K 4/94
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny1995-06-27
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przepisy ustawy o restrukturyzacji finansowej przedsiębiorstw i banków, które uniemożliwiają zaskarżenie do sądu wyższej instancji postanowień sądu dotyczących kontroli legalności ugody sądowej oraz jej rozwiązania, są zgodne z Konstytucją RP, w szczególności z zasadą demokratycznego państwa prawnego i prawem do sądu?Ratio decidendi
Przepisy ustawy o restrukturyzacji finansowej przedsiębiorstw i banków, które uniemożliwiają zaskarżenie do sądu wyższej instancji postanowień sądu dotyczących kontroli legalności ugody sądowej (art. 24 ust. 1 i 3) oraz jej rozwiązania (art. 28), są niezgodne z Konstytucją RP. Ograniczają one prawo do sądu, co narusza zasadę demokratycznego państwa prawnego i sprawiedliwości społecznej, a także zasadę dwuinstancyjności postępowania sądowego, która jest fundamentalna dla polskiego systemu sądownictwa i światowych standardów praworządności.Stan faktyczny
Trybunał Konstytucyjny rozpatrywał wniosek dotyczący zgodności przepisów ustawy z dnia 3 lutego 1993 r. o restrukturyzacji finansowej przedsiębiorstw i banków z Konstytucją RP. Głównym zarzutem było naruszenie prawa do sądu i zasady demokratycznego państwa prawnego poprzez brak możliwości zaskarżenia do sądu wyższej instancji postanowień sądu dotyczących kontroli legalności ugody bankowej oraz jej rozwiązania. Wnioskodawca kwestionował również inne przepisy ustawy pod kątem zasady równości i sprawiedliwości społecznej.Rozstrzygnięcie
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepisy art. 24 ust. 3 i art. 28 ustawy z dnia 3 lutego 1993 r. o restrukturyzacji finansowej przedsiębiorstw i banków są niezgodne z art. 1 i art. 56 Konstytucji RP. Pozostałe zaskarżone przepisy uznał za zgodne z Konstytucją.Pełny tekst orzeczenia
1. przepisy art. 24 ust. 3 i art. 28 w zakresie dotyczącym art. 24 ust. 3 ustawy z dnia 3 lutego 1993 r. o restrukturyzacji finansowej przedsiębiorstw i banków oraz o zmianie niektórych ustaw /Dz.U. nr 18 poz. 82/ są niezgodne z art. 1 i art. 56 pozostawionych w mocy przepisów konstytucyjnych na podstawie art. 77 Ustawy Konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r. o wzajemnych stosunkach między władzą ustawodawczą i wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej oraz o samorządzie terytorialnym /Dz.U. nr 84 poz. 426 ze zm./ przez to, że uniemożliwiając zaskarżenie do sądu wyższej instancji postanowienie sądu, o którym mowa w art. 24 ust. 1 oraz w art. 28 i art. 29 kwestionowanej ustawy, ogranicza zainteresowanym prawo do sądu, co jest sprzeczne z zasadą demokratycznego państwa prawnego.
2. Pozostałe zaskarżone przepisy ustawy z dnia 3 lutego 1993 r. o restrukturyzacji finansowej przedsiębiorstw i banków oraz o zmianie niektórych ustaw /Dz.U. nr 18 poz. 82/ są zgodne z art. 1 i art. 67 ust. 2 pozostawionych w mocy przepisów konstytucyjnych, na podstawie art. 77 Ustawy Konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r. o wzajemnych stosunkach między władzą ustawodawczą i wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej oraz o samorządzie terytorialnym /Dz.U. nr 84 poz. 426 ze zm./ oraz nie są niezgodne z art. 56 pozostawionych w mocy wyżej wymienionych przepisów konstytucyjnych.
TK odnosząc się do wyeksponowanego w pkt 1 zarzutu niezgodności przepisów ustawy z zasadą wyrażoną w art. 67 ust. 2 przepisów konstytucyjnych stwierdza, że nie jest możliwe dokonanie oceny tych przepisów z punktu widzenia zasady równości obywateli, albowiem zasada ta ma zastosowanie tylko w ocenie równości podmiotów będących obywatelami, to jest osób fizycznych. Zakwestionowane przez Rzecznika Praw Obywatelskich postanowienia dotyczą sytuacji prawnej dłużnika, którym jest zawsze osoba prawna, banku - również osoby prawnej oraz pozostałych wierzycieli. Wierzycielami przedsiębiorstwa państwowego będą w zasadzie inne podmioty gospodarcze, wśród których mogą być również osoby fizyczne. Ocena równości w prawie wszystkich uczestników bankowego postępowania ugodowego może być dokonana tylko w oparciu o przepis art. 1 przepisów konstytucyjnych, ustanawiający zasadę demokratycznego państwa prawnego i sprawiedliwości społecznej.
TK wielokrotnie w dotychczasowym orzecznictwie prezentował stanowisko, że sprawiedliwość wymaga, żeby równych traktować równo oraz aby różnicowanie w prawie osób fizycznych i innych podmiotów pozostawało w odpowiedniej relacji do różnic w ich sytuacji; różnicowanie w prawie jest dopuszczalne, o ile jest usprawiedliwione.
Ustawodawca nadając ugodzie bankowej moc tytułu egzekucyjnego ograniczył jednocześnie swobodę kształtowania przez strony jej treści postanowieniem nakazującym uwzględnienie interesów wierzycieli na warunkach nie krzywdzących oraz przewidział sądową kontrolę tej ugody.
Ustawodawca nie mógł arbitralnie narzucać warunków ugody, bowiem z istoty ugody wynika, że jej treść zależy od woli stron. Zgodnie z zasadą nemo videtur fraudere eos qui sciunt et consentiunt strona ugody może zgodzić się na warunki mniej lub bardziej korzystne i o ile nie jest to niezgodne z prawem nie można jej tego zabronić. Również przepis art. 175 par. 2 Prawa upadłościowego wskazuje jedynie na powinność jednakowego traktowania wierzycieli w propozycjach układowych. Z kolei art. 192 Prawa upadłościowego upoważnia sąd do odmowy zatwierdzenia układu jeżeli warunki układu są zbyt krzywdzące dla wierzycieli, którzy głosowali przeciwko układowi. Konieczne jest zatem subiektywne odczucie krzywdy przez wierzyciela i danie temu wyrazu już przez głosowanie przeciwko układowi. Analogicznie w postępowaniu układowym sąd może także odmówić zatwierdzenia układu między innymi z tego powodu, iż jego warunki są zbyt krzywdzące dla wierzycieli, którzy przeciwko niemu głosowali /art. 65 pkt 2/.
W przypadku ugody bankowej zawieranej przez podmioty gospodarcze o różnej kondycji finansowej postulat warunków nie krzywdzących odpowiada zasadzie sprawiedliwości. Wbrew ocenie Wnioskodawcy zasada ta mogłaby zostać naruszona przy ukształtowaniu jednakowych warunków w stosunku do wszystkich stron układu, zwłaszcza w sytuacji, gdy ugoda taka zawierana jest poza sądem. Zawarty w art. 18 ust. 1 postulat traktowania wierzycieli na warunkach nie krzywdzących dotyczy wszystkich wierzycieli bez wyróżnienia banku. Przedstawione przez Wnioskodawcę przykłady nie dowodzą wadliwości prawa lecz co najwyżej mogą świadczyć o jego naruszeniu. Nie można też uznać za niezgodny z konstytucyjną zasadą sprawiedliwości społecznej art. 18 ust. 2 ustawy. Przepis ten należy stosować z uwzględnieniem zasady wyrażonej w art. 18 ust. 1 ustawy. Ugoda bankowa powinna uwzględniać interesy wierzycieli na warunkach nie krzywdzących, przy czym może przewidywać korzystniejsze warunki dla wierzycieli mających drobne wierzytelności /analogicznie jak w postępowaniu układowym/ o ile nie pokrzywdzi to pozostałych wierzycieli. Kryterium warunków nie krzywdzących ma zdecydowanie pierwszeństwo i w pełni wyraża - w ocenie TK - zasadę sprawiedliwości społecznej.
Zdaniem TK zasady sprawiedliwości społecznej nie narusza również powołany wyżej przepis art. 20 ust. 1 ustawy. Ugoda bankowa jest szczególną ugodą, bowiem do jej zawarcia, ze skutkiem dla wszystkich rokujących stron, dochodzi również wówczas, gdy nie wszystkie strony zaakceptują warunki ugody i nie podpiszą jej. W myśl art. 20 ust. 1 zawarcie ugody bankowej następuje, gdy zgodzi się na nią dłużnik oraz większość kapitałowa wierzycieli, w tym bank prowadzący postępowanie ugodowe. W przypadku, gdy ugody bankowej nie zaakceptują niektórzy wierzyciele /z mniejszości kapitałowej/ do jej zawarcia dochodzi na mocy ustawy. Konieczność zaakceptowania ugody przez bank jest wynikiem założenia, że ugoda bankowa ma doprowadzić przede wszystkim do chociażby częściowej spłaty kredytów zaciągniętych przez dłużnika w banku.
Niecelowe byłoby dalsze angażowanie się banku w czynności związane z nadzorowaniem i wykonaniem ugody, jeżeli ugoda nie przewidywałaby również dla banku tej korzyści. Skoro ugoda bankowa przede wszystkim ma na celu uzdrowienie przedsiębiorstwa jest zatem środkiem prewencyjnym mającym zapobiec ogłoszeniu upadłości i likwidacji przedsiębiorstwa, to winna przewidywać odpowiednie ustępstwa.
Charakter i wielkość tych ustępstw zależy niewątpliwie od wielkości danej wierzytelności i od możliwości dalszego kredytowania dłużnika. Przyjęcie w głosowaniu nad ugodą kryterium większości kapitałowej nie można zatem uznać za niesprawiedliwe. Jeżeli dany podmiot czyni więcej na rzecz drugiego podmiotu niż pozostali, to ma też prawo żądać więcej niż pozostali.
Bankowe postępowanie ugodowe po zawarciu ugody sprowadza się do nadzoru nad wykonaniem ugody, oczywiście nadzoru w rozumieniu prawa cywilnego. W tym stadium postępowania bank nie jest bowiem wyposażony w żadne środki publiczno-prawne o charakterze władczym, dyscyplinująco-represyjnym. Jeżeli dłużnik nie wykonuje zobowiązań wynikających z ugody, bank z własnej inicjatywy lub na wniosek wierzyciela występuje do sądu o rozwiązanie ugody lub zaspokaja wierzyciela pokrzywdzonego niewykonywaniem ugody przez dłużnika /art. 27/. Sprawowanie nadzoru nad wykonaniem ugody jest obowiązkiem banku oraz rady wierzycieli, jeżeli jej powołanie przewidziano w ugodzie. Pozostali wierzyciele nie muszą pozostawać bierni w fazie rokowań z dłużnikiem, mogą inicjować warunki ugody, w tym powołanie rady wierzycieli. Jak już podkreślono ustawodawca nie sformalizował wyraźnie postępowania w tym zakresie, kierując się zasadą skuteczności bankowego postępowania ugodowego. Nie stanowi to jednak zdaniem TK o niesprawiedliwym potraktowaniu wierzycieli.
Zasada jednakowego traktowania wszystkich wierzycieli uwzględnia nie tylko "formalną" równość /np. w jednakowym procencie umorzenia wierzytelności wszystkich wierzycieli, takie same warunki spłaty nie umorzonej części długu/. Nie sprzeciwia się jej uwzględnienie warunków podmiotowych wierzyciela, albowiem ustępstwa wierzycieli wobec dłużnika takie same, nie zawsze są - jeśli idzie o ich rozmiary - ustępstwami tymi samymi, chociażby ze względu na wielkość wierzytelności, okres opóźnienia, znaczenie umorzonej wierzytelności dla działalności gospodarczej /nie publikowane postanowienie SN z dnia 24 stycznia 1995 r. II CRN 152/94/.
TK stwierdza, że oceniany przepis art. 22 ust. 1 i 2 ustawy nie narusza - wobec odmiennemu zapatrywaniu Wnioskodawcy - prawa wierzycieli do sądu, skoro odmawia tego prawa jedynie tym, którzy nie mają interesu prawnego w kwestionowaniu ugody, jak i też tym, którzy zaakceptowali warunki ugody. Nie narusza prawa do sądu również przepis art. 27 ustawy, skoro wierzyciel może dochodzić roszczenia od banku na zasadach ogólnych, zaś dłużnik może zawsze wytoczyć powództwo przeciwegzekucyjne. Odmiennie natomiast zdaniem Trybunału Konstytucyjnego przedstawia się kwestia uregulowań wprowadzonych przepisami art. 24 ust. 1 i 3 oraz art. 28 ustawy o bankowym postępowaniu ugodowym. Ustawa wprowadza jednoinstancyjne postępowanie sądowe w zakresie kontroli legalności ugody sądowej /art. 24 ust. 1 i 3/ oraz w zakresie rozstrzygnięcia sądu w przedmiocie rozwiązania ugody /art. 28/.
Rzecznik Praw Obywatelskich trafnie zarzuca temu rozwiązaniu naruszenie zasad konstytucyjnych. TK stwierdza, że aczkolwiek zasada dwuinstancyjności postępowania nie wynika wprost z konstytucji, to jednakże zasada ta jest ściśle wkomponowana w model sądownictwa powszechnego i należy do obowiązujących światowych standardów praworządności.
Ustawa Konstytucyjna z dnia 17 października 1992 r. ustanawia ustrojowy model trójpodziału władzy sądowniczej przypada równorzędna pozycja z władzą ustawodawczą i wykonawczą. Art. 56 ust. 1 pozostawionych w mocy przepisów Konstytucji RP stanowi, iż wymiar sprawiedliwości w Rzeczypospolitej sprawują: Sąd Najwyższy, sądy powszechne i sądy szczególne. Model ustrojowy władzy sądowniczej jest oparty na systemie sądów powszechnych /rejonowych, wojewódzkich i apelacyjnych/ z zakodowanym weń prawem do środka odwoławczego od orzeczeń sądu pierwszej instancji do sądu drugiej instancji. Zasadniczą zatem cechą polskich procedur sądowych jest - poza pewnymi nielicznymi wyjątkami - zasada dwuinstancyjności. Tę zasadę ustanawia także procedura cywilna. Obowiązuje ona również w postępowaniu układowym i upadłościowym. Z istoty tych procedur wynika, że w sprawach majątkowych bezwzględnie obowiązuje zasada dwuinstancyjności. TK wziął pod uwagę fakt, iż bankowe postępowanie ugodowe - w przeciwieństwie do postępowania układowego i upadłościowego - nie toczy się pod kontrolą sądu, a tym samym zachodzi potrzeba właściwego zabezpieczenia legalności i praworządności takiego postępowania oraz interesów jego uczestników.
Takim zabezpieczeniem byłoby w sprawach określonych w art. 24 i art. 28 ustawy prawo do środka odwoławczego od orzeczeń właściwego sądu rejonowego. W ocenie TK uregulowanie zawarte w tych przepisach - uniemożliwiając zaskarżenie do sądu wyższej instancji postanowienia sądu o jakich mowa w art. 24 ust. 1 oraz art. 28 i art. 29 kwestionowanej ustawy - ogranicza zainteresowanym prawo do sądu co jest sprzeczne z zasadą demokratycznego państwa prawnego, a tym samym narusza wskazany przez Wnioskodawcę art. 1 i art. 56 pozostawionych w mocy przepisów Konstytucji RP.
Zdaniem TK przepisy rozdziału 2 art. 5-37 ustawy z dnia 3 lutego 1993 r. o restrukturyzacji finansowej przedsiębiorstw i banków oraz o zmianie niektórych ustaw z wyjątkiem art. 24 ust. 3 i art. 28 są zgodne z art. art. 1, art. 56 ust. 1 i art. 67 ust. 2 przepisów konstytucyjnych. TK dostrzega natomiast pewne niedopowiedzenie w tej ustawie. Mianowicie brak jest wyraźnego przepisu ustawy nakazującego prowadzącemu postępowanie ugodowe bankowi niezwłocznego zawiadamiania sądu i organu egzekucyjnego o zdarzeniach, które - w myśl art. 34 tej ustawy - powodują następnie z dniem tego zdarzenia z mocy prawa określone skutki dla postępowań sądowych i egzekucyjnych. Istnieje bowiem niebezpieczeństwo, że wobec braku odpowiedniej informacji sąd lub organ egzekucyjny podejmie czynności, np. w postępowaniu, które z mocy prawa uległo zawieszeniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło