I SA/Wr 1566/96

WyrokWSA we Wrocławiu1997-10-30

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pominięcie podatkowej księgi przychodów i rozchodów jako dowodu w postępowaniu podatkowym jest uzasadnione, gdy księga ta nie odzwierciedla rzeczywistego stanu rzeczy i czy organ ma obowiązek działania w zastępstwie strony w przypadku jej bierności?
Ratio decidendi
Pominięcie podatkowej księgi przychodów i rozchodów jako dowodu jest uzasadnione, gdy podatnik wprowadza do niej zapisy niezgodne z rzeczywistością, zniekształcając istotę prowadzonej działalności gospodarczej. Przepisy Kpa nie nakładają na organ obowiązku działania w zastępstwie strony ani przenoszenia na niego ciężaru dowodowego w zakresie okoliczności korzystnych dla strony.
Stan faktyczny
Podatnik kwestionował decyzję organu podatkowego, która pominęła jego księgę przychodów i rozchodów jako dowód w postępowaniu podatkowym za 1993 r. Podatnik był pośrednikiem w sprzedaży towarów producenta, jednak ewidencjonował sprzedaż jako własną. Organ podatkowy uznał księgę za nierzetelną i dokonał szacunkowego ustalenia podstawy opodatkowania. Podatnik zarzucił również naruszenie prawa do czynnego udziału w postępowaniu.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę jako nieuzasadnioną, stosownie do art. 27 ust. 1 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym.

Pełny tekst orzeczenia

1. Postanowienia kontraktu dowodzą bezspornie, iż podatnik był jedynie pośrednikiem zajmującym się za wynagrodzeniem prowizyjnym sprzedaży towarów producenta. Wprowadzając w księdze podatkowej zapisy dokumentujące sprzedaż towarów jako własnych wraz z wszystkimi konsekwencjami takiej operacji, która w rzeczywistości nie miała miejsca, podatnik niewątpliwie zniekształcał istotę prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej. Nie ulega więc kwestii, że przedmiotowe urządzenie księgowe nie odzwierciedlało rzeczywistego stanu rzeczy, czyli nie mogło być uznane za rzetelne. 2. Z przepisów art. 10 par. 1 Kpa wynika prawo strony do czynnego udziału w każdym stadium postępowania. Uprawnienie to oznacza zarazem obowiązek dla organu prowadzącego postępowanie administracyjne zapewnienia, aby realizacja jego nie doznawała przeszkód. Żadną zaś miarą unormowania tego artykułu nie oznaczają obowiązku działania organu w zastępstwie czy w interesie strony w przypadku jej bierności w postępowaniu administracyjnym, ani też nie oznaczają przeniesienia ciężaru dowodowego na ten organ w odniesieniu do okoliczności, z których strona mogłaby wywodzić pozytywne dla siebie skutki prawne. Naczelny Sąd Administracyjny w rozważaniach nad stanem faktycznym i prawnym sprawy objętej zarzutami skargi doszedł do następujących wniosków i stwierdzeń: Skarga nie może zostać uwzględniona, albowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Podatnik kwestionuje generalnie fakt pominięcia podatkowej księgi przychodów i rozchodów jako dowodu w postępowaniu podatkowym. Wszakże w istocie nie zgadza się z oceną niektórych dowodów księgowych, powodującą wykluczenie owego urządzenia podatkowego jako podstawy ustalenia rozmiarów działalności podatnika, objętej obowiązkiem podatkowym. Przedmiotem sporu uczynione zostały w związku z tym kwestie dotyczące charakteru umów wiążących podatnika z ZTK "T." oraz zarzut braku pokrycia wydatków w osiągniętym dochodzie. Skład NSA orzekający w niniejszej sprawie podziela pogląd organów co do charakteru tych umów. Z treści ich wynika wprost, że podatnik określony jako "przechowawca" zobowiązuje się przejąć na przechowanie wyroby produkowane przez ZTK "T.". Składający upoważnia przechowawcę do wyszukiwania klientów i sprzedaży przedmiotu przechowania. Z dalszych postanowień owych umów wynika, iż podatnik w żadnym momencie nie stawał się właścicielem owym towarów, które ewidencjonował tak jakby był ich nabywcą. Postanowienia kontraktu dowodzą bezspornie, iż podatnik był jedynie pośrednikiem zajmującym się za wynagrodzeniem prowizyjnym sprzedaży towarów producenta. Wprowadzając zatem w księdze podatkowej zapisy dokumentujące sprzedaż towarów jako własnych wraz z wszystkimi konsekwencjami takiej operacji, która w rzeczywistości nie miała miejsca - podatnik niewątpliwie zniekształcał istotę prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej. Nie ulega więc kwestii, że przedmiotowe urządzenie księgowe nie odzwierciedlało rzeczywistego stanu rzeczy, czyli nie mogło być uznane za rzetelne. W tych okolicznościach pominięcie księgi podatkowej jako dowodu w postępowaniu podatkowym za 1993 r. należało ocenić jako uzasadnione. Korzystaniu z takiej księgi jako dowodu sprzeciwiają się wprost unormowania art. 169 par. 1 Kpa. Zarzut skargi dotyczący tej kwestii jest zatem chybiony. Z przepisów art. 10 par. 1 Kpa wynika prawo strony do czynnego udziału w każdym stadium postępowania. Uprawnienie to oznacza zarazem obowiązek dla organu prowadzącego postępowanie administracyjne zapewnienia, aby realizacja jego nie doznawała przeszkód. Żadną zaś miarą unormowania tego artykułu nie oznaczają obowiązku działania organu w zastępstwie czy w interesie strony w przypadku jej bierności w postępowaniu administracyjnym, ani też nie oznaczają przeniesienia ciężaru dowodowego na ten organ w odniesieniu do okoliczności, z których strona mogłaby wywodzić pozytywne dla siebie skutki prawne. Konsekwencje wynikające z odrzucenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów oraz spór co do oceny danych wyłaniających się z dowodów, które podatnik zechciał ujawnić w pełni uzasadniały potrzebę szacunkowego ustalenia podstawy opodatkowania. Dowody księgowe przedstawione przez podatnika nie wskazywały na obrót, który zdolny byłby pokryć wydatki. Zatem próba ustalenia podstaw opodatkowania metodą wydatków wykazanych w 1993 r. z dochodu nie może być kwestionowana skutecznie. W wyniku tej metody okazało się, że są podstawy do określenia zobowiązania w podatkach obrotowym i dochodowym za ów rok podatkowy. Żadne z twierdzeń podatnika, odnoszące się do meritum sprawy nie zawierało danych, które - w ocenie Sądu - zdolne byłyby zakwestionować zarówno potrzebę szacowania podstaw opodatkowania, jak i jego rezultatu. Szacunek jest oczywiście koniecznością, która pojawia się w określonej sytuacji faktycznej /brak danych do obliczenia podstawy opodatkowania/. Konieczność ta nie oznacza ze swej natury, pewności uzyskania rezultatu odpowiadającego rzeczywistemu stanowi rzeczy. Wprowadzając w art. 11 ust. 1 ustawy o zobowiązaniach podatkowych taką możliwość ustawodawca godził się z faktem osiągania tą drogą rezultatów zaledwie przybliżonych do prawdy materialnej. Jednakże konieczność taka powstaje zawsze wówczas, gdy brak koronnego dowodu w postępowaniu podatkowym, jakim jest księga podatkowa oraz brak niewątpliwych danych do ustalenia faktycznej podstawy obliczenia podatku. W tym stanie rzeczy - skargę J. P. jako nieuzasadnioną - Naczelny Sąd Administracyjny obowiązany był oddalić stosownie do dyspozycji art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło