II SA/Ka 1702/96

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny1998-07-21

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nadbudowa budynku gospodarczego, stanowiąca budowę, wymaga pozwolenia na budowę zgodnie z przepisami Prawa budowlanego z 1994 r., a jeśli tak, jakie są konsekwencje jej wykonania bez takiego pozwolenia?
Ratio decidendi
Nadbudowa budynku, będąca budową, wymaga uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę zgodnie z art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego z 1994 r. Wykonanie takich robót bez wymaganego pozwolenia stanowi samowolę budowlaną, która podlega sankcji w postaci nakazu rozbiórki na podstawie art. 48 Prawa budowlanego. Sąd podkreślił, że prawo nie rozróżnia skutków samowoli w zależności od tego, czy dotyczy ona obiektu wzniesionego bez pozwolenia, czy na podstawie nieostatecznego pozwolenia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej dostarczenie projektu powykonawczego w związku z nadbudową budynku gospodarczego. Inwestor przeprowadził roboty budowlane polegające na nadbudowie budynku gospodarczego ze zmianą konstrukcji dachu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę na decyzję organu drugiej instancji, która utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Skarżący kwestionował prawidłowość zastosowania przepisów Prawa budowlanego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego.

Pełny tekst orzeczenia

uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzją Kierownika Urzędu Rejonowego w przedmiocie nakazu dostarczenia projektu powykonawczego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zarzuty w niej zawarte znajdują podstawy w Prawie budowlanym z dnia 7 lipca 1994 r. /Dz.U. nr 89 poz. 414/ a tym samym wniosek o uchylenie zaskarżonej decyzji jest uzasadniony. Zasadą obowiązującą w polskim prawie budowlanym jest reguła, że roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę /art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego/. Wyliczenie w art. 29 niewielkiego zakresu budów i robót budowlanych zwolnionych od obowiązku uzyskiwania pozwolenia na budowę stanowi potwierdzenie, że ten obowiązek jest prawie zasadą powszechną w procesie budowlanym. Zgodnie z art. 23 ust. 1 roboty budowlane z zastrzeżeniem art. 29 i art. 30, można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznego pozwolenia na budowę. Roboty budowlane obejmują budowę, a także prace polegające na montażu, remoncie lub rozbiórce obiektu budowlanego /art. 3 ust. 7/. Z kolei budowa to wykonanie obiektu budowlanego w określonym miejscu, a także odbudowa, rozbudowa, nadbudowa, przebudowa oraz modernizacja obiektu budowlanego /art. 3 ust. 6/. Nadbudowa jest więc budową i wchodzi w zakres robót budowlanych, które zgodnie z art. 28 ust. 1 wymagają uzyskania pozwolenia na budowę. Nadbudowa z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę nie została zwolniona - art. 29 i art. 30 Prawa budowlanego. Konsekwencją zrealizowania inwestycji bez wymaganego pozwolenia na budowę jest w myśl przepisów prawa budowlanego samowola budowlana pociągająca za sobą sankcję prawnoadministracyjną, którą w przypadku samowolnego wzniesienia obiektu lub jego części jest nakaz rozbiórki wzniesionej budowli. Prawo budowlane z dnia 7 lipca 1994 r. nie rozróżnia przy tym samowoli i jej skutków administracyjnych w zależności od tego czy samowola polegała na wzniesieniu obiektu /części/ bez pozwolenia czy też w oparciu o nieostateczne pozwolenie. Wynika to jednoznacznie z treści art. 28 ust. 1, który dla rozpoczęcia robót wymaga decyzji ostatecznej. Roboty prowadzone na podstawie decyzji, która nie uzyskała przymiotu ostateczności są robotami prowadzonymi. na ryzyko inwestora i zagrożonymi sankcją przewidzianą w art. 48 Prawa budowlanego. Z akt sprawy - w stanie przedstawionym Sądowi wynika, że roboty budowlane przeprowadzone przez inwestora stanowiły nadbudowę budynku gospodarczego ze zmianą konstrukcji dachu. Takie roboty wyczerpywałyby pojęcie budowy /art. 3 pkt 6/ i wymagały pozwolenia na budowę /art. 3 pkt 12 i art. 28/. W związku z tym organy nadzoru budowlanego w postępowaniu ponownym winny ewentualnie uzupełnić postępowanie przez ściśle ustalenie charakteru robót /protokół oględzin/, a w przypadku stwierdzenia, że wyczerpują one pojęcie nadbudowy /a tym samym budowy/ zastosować do tej części obiektu art. 48 Prawa budowlanego z dnia 7 lipca 1994 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, nie podziela także poglądu organów orzekających o stosowaniu par. 12 ust. 6 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie /Dz.U. nr 10 poz. 46 ze zm./ jedynie do budynków nowo sytuowanych w granicy działek. W par. 2 ust. 1 tego rozporządzenia określającym zakres jego stosowania stwierdzono, że stosuje się go przy budowie, odbudowie, rozbudowie i nadbudowie budynków. W rozporządzeniu brak jest jakiegokolwiek przepisu, który wyłączałby par. 12 ust. 6 z tej generalnej klauzuli. Pogląd, że zgoda właściciela sąsiedniej działki na usytuowanie w granicy jest niezbędna nie tylko wówczas, gdy wznoszony jest nowy obiekt, lecz także wówczas, gdy inwestor ma zamiar dokonać nadbudowy, rozbudowy względnie odbudować budynek został już wyrażony przez NSA w wyroku z dnia 15 czerwca 1997 r. SA/Ka 1555/96 /nie publ./. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło