II SA/Ka 1675/96

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny1998-07-23

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy usunięcie obumarłego drzewa, które nie ma już wartości przyrodniczej, podlega przepisom ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska dotyczącym usuwania zieleni i sankcjom za nieprzestrzeganie wymagań ochrony środowiska?
Ratio decidendi
Usunięcie obumarłego drzewa, które nie posiada wartości przyrodniczej, nie podlega przepisom ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska dotyczącym usuwania zieleni, ani sankcjom za nieprzestrzeganie wymagań ochrony środowiska. Postępowanie w takiej sprawie powinno zostać umorzone jako bezprzedmiotowe.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o usunięciu drzewa bez zezwolenia. Organ odwoławczy uznał, opierając się na materiale dowodowym, w tym oświadczeniu mieszkańców, że ścięte drzewo było obumarłe. Skarżący kwestionował zasadność zastosowania przepisów materialnoprawnych i nałożenia sankcji.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję i orzekł o zwrocie kosztów postępowania na rzecz skarżącego.

Pełny tekst orzeczenia

uchyla zaskarżoną decyzję w przedmiocie usunięcia drzewa bez zezwolenia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Ustawa z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska /t.j. Dz.U. 1994 nr 49 poz. 196/ w rozdziale 6 - zatytułowanym "ochrona zieleni w miastach i wsiach" - zawiera w art. 48 dwa przepisy, które mają zasadnicze znaczenie dla oceny wymagań ochrony środowiska w rozpoznawanej sprawie. Pierwszy z ustępów art. 48 nakłada na jednostki organizacyjne /a także osoby fizyczne/ obowiązek utrzymywania we właściwym stanie: drzewa i krzewy "rosnące" na użytkowanych nieruchomościach, zatem w znaczeniu szerszym - wynikającym z tytułu rozdziału 6 - stanowiące element "zieleni", objętej ochroną. Drugi ustęp art. 48 statuuje natomiast obowiązek uzyskania zezwolenia organu gminy na "usunięcie" przez użytkownika nieruchomości drzew i krzewów, które to zezwolenie może być uzależnione od "przeniesienia" drzew lub krzewów na wskazane inne miejsce bądź od "zastąpienia" takich roślin innymi. W sytuacji, w której z przyczyn niezależnych od użytkownika nieruchomości dochodzi do obumarcia drzewa lub krzewu, trudno w ogóle mówić o "ochronie zieleni", jak to określił tytuł rozdziału 6 komentowanej ustawy, czy o "utrzymaniu we właściwym stanie drzewa ", o czym mowa w art. 48 ust. 1 tej ustawy. W istocie rzeczy nie chodzi już o chronioną roślinność /w sensie botanicznym/ lecz o stojące wprawdzie bądź pochylone pnie czy konary, które nie mają wartości przyrodniczej a ich wartość porównać można do drewna, zaś w odniesieniu do obumarłych krzewów - do wartości uschniętych jego elementów wymagających wykarczowania. Usunięcie takich obumarłych już drzew i krzewów - także z przyczyn fitosanitarnych - nie podpada pod dyspozycję przepisu art. 48 ust. 2, ani nie jest obwarowane sankcją określoną w art. 110 ust. 1b pkt 2 cytowanej ustawy, bowiem ratio legis ochrony zieleni w środowisku nie obejmuje tego rodzaju usuwania obumarłych pozostałości przyrodniczych. Oczywiście - w każdym wątpliwym przypadku, w którym potrzebna jest ocena stanu rzeczy - użytkownik nieruchomości ma obowiązek zgłoszenia właściwemu organowi gminy lub wyspecjalizowanym organom ochrony roślin o potrzebie rozeznania sprawy na miejscu i zadecydowania o dalszym losie obumierającego drzewa czy usychającego krzewu. Podobnie jest w sytuacji, gdy dojdzie do uszkodzenia drzewa lub zniszczenia krzewu, to jest w sytuacji, w której wprawdzie obiekt roślinny istnieje, jednak właściwy organ może zadecydować o zastosowaniu określonego zabiegu pielęgnacyjnego, od którego powodzenia może zależeć odroczenie uiszczenia kary pieniężnej i późniejszego jej umorzenia /par. 1 i rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 1995 r. w sprawie wysokości, zasad i trybu nakładania kar pieniężnych za nieprzestrzeganie wymagań ochrony środowiska oraz współczynników różnicujących wysokość kar pieniężnych - Dz.U. nr 79 poz. 399/. Analiza wyżej przywołanych przepisów prowadzi do konkluzji, że żadne "mechaniczne" stosowanie sankcji w postaci kar pieniężnych za naruszenie wymagań ochrony środowiska nie może mieć miejsca. Jeśli zatem, tak jak to przyjął organ odwoławczy w oparciu o zebrany materiał dowodowy /w tym zwłaszcza pisemne oświadczenie podpisane przez okolicznych mieszkańców/, że ścięte "drzewo" było już obumarłe, to bezpodstawne było zastosowanie przepisów materialnoprawnych, powołanych w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji, natomiast wszczęte postępowanie administracyjne, jako bezprzedmiotowe, powinno ulec umorzeniu. Nie jest w takiej sytuacji istotne to, czy obumarcie drzewa nastąpiło z innej przyczyny, niż wskazywali mieszkańcy /podejrzewający "zarazę ogniową" występującą w odniesieniu do innych gatunkowo drzew/, czy też na skutek działania sił natury /spowodowanie pochylenia lub "pęknięcia" pnia drzewa nie było łączone z zaniedbaniami użytkownika terenu w zakresie utrzymania drzewa w należytym stanie/. Uznając zasadność skargi Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./, zaś o zwrocie na rzecz skarżącego kosztów postępowania orzekł zgodnie z art. 55 ust. 1 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło