I SA/Ka 361/97

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny1998-11-03

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny może oceniać zgodność z prawem decyzji, której dotyczy odwołanie wniesione po terminie, w ramach postępowania o stwierdzenie niedopuszczalności odwołania lub przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie może oceniać zgodności z prawem decyzji, której dotyczy odwołanie wniesione po terminie, ani w postępowaniu o stwierdzenie niedopuszczalności odwołania, ani w postępowaniu o przywrócenie terminu. Kontrola instancyjna i sądowa decyzji jest możliwa tylko wtedy, gdy czynność uruchamiająca postępowanie odwoławcze jest skuteczna. Termin na wniesienie odwołania jest terminem zawitym, a jego przekroczenie powoduje bezskuteczność odwołania z mocy prawa.
Stan faktyczny
Izba Skarbowa w K. postanowieniem z dnia 12 lutego 1997 r. stwierdziła, że odwołanie Krystiana S. od 12 decyzji Urzędu Skarbowego w G. z dnia 15 listopada 1996 r. określających zobowiązanie podatkowe w VAT zostało wniesione z uchybieniem 14-dniowego terminu (art. 129 par. 2 Kpa) i pozostawiła je bez rozpatrzenia. Decyzje te zostały doręczone podatnikowi 5 grudnia 1996 r., termin upływał 19 grudnia 1996 r., a odwołanie złożono 23 grudnia 1996 r. Krystian S. zaskarżył postanowienie do NSA, kwestionując prawidłowość wymiaru podatku. Izba Skarbowa wniosła o oddalenie skargi, wskazując na brak wykazania braku winy w uchybieniu terminu oraz złożenie wniosku o przywrócenie terminu po terminie.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę jako nieuzasadnioną.

Pełny tekst orzeczenia

Ani w postępowaniu, którego przedmiotem jest kwestia stwierdzenia niedopuszczalności odwołania, ani też w postępowaniu dotyczącym przywrócenia spóźnionego terminu nie może podlegać ocenie zgodność z prawem decyzji, której dotyczy spóźnione /lub nie/ odwołanie. Decyzja taka podlegać może kontroli instancyjnej, a następnie sądowej tylko wówczas gdy skuteczną będzie czynność, od której zależy uruchomienie postępowania odwoławczego. Izba Skarbowa w K., postanowieniem z dnia 12 lutego 1997 r. (...), stwierdziła, iż odwołanie Krystiana S. od wymienionych w niej 12 decyzji Urzędu Skarbowego w G. z dnia 15 listopada 1996 r. określających kwotę zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za okres od marca 1994 r. do września 1994 r. zostało wniesione z uchybieniem terminu określonego w art. 129 par. 2 Kpa i w związku z tym pozostawiła je bez rozpatrzenia. W uzasadnieniu Izba Skarbowa podkreśliła, iż decyzje organu I instancji, będące przedmiotem odwołania, zostały doręczone podatnikowi w dniu 5 grudnia 1996 r., co zostało potwierdzone jego podpisem na każdej z decyzji. Termin 14 dni /art. 129 par. 2 Kpa/ do wniesienia odwołania upływał w dniu 19 grudnia 1997 r. Podatnik złożył natomiast odwołanie bezpośrednio w kancelarii Urzędu Skarbowego w dniu 23 grudnia 1996 r. - czyli z naruszeniem terminu 14 dni. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Krystian S. zaskarżył powyższe postanowienie w całości i wniósł o jego uchylenie. W uzasadnieniu skarżący zakwestionował prawidłowość wymiaru podatku w decyzjach, którego dotyczyło spóźnione odwołanie. Podkreślił, iż stan faktyczny jaki przedstawiał w toku postępowania podatkowego był zgodny z prawdą i zwrócił się o "przychylne ustosunkowanie się do skargi i anulowanie wymierzonej kary". Zaznaczył też, iż prowadzi firmę od lutego 1994 r. i "w przyszłości będzie respektował terminy ustalone przez Urząd Skarbowy". W końcowej części uzasadnienia powołując się na swoją sytuację rodzinną podkreślił, iż nałożona na niego kara finansowa stanowi wielki uszczerbek dla niego i rodziny". W odpowiedzi na skargę Izba Skarbowa w K. wniosła o jej oddalenie i podtrzymała wywody zawarte w uzasadnieniu postanowienia. W nawiązaniu do zawartego w skardze wniosku o przywrócenie terminu Izba Skarbowa zauważyła, iż skarżący nie wykazał - tak jak tego wymaga przepis art. 58 par. 1 Kpa - że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy, a ponadto wniosek ten został złożony po upływie terminu 7 dni, o którym mowa w art. 58 par. 2 Kpa. Przywrócenie terminu było w tej sytuacji niedopuszczalne. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie mogła być uwzględniona, gdyż zaskarżone postanowienie stwierdzające, iż odwołanie od wymienionych w nim decyzji zostało złożone po upływie ustawowego terminu 14 dni /art. 129 par. 2 Kodeksu postępowania administracyjnego/ nie naruszało przepisów prawa tj. Kodeksu postępowania administracyjnego. Termin 14 dni do wniesienia odwołania jest "zawity" - co oznacza, iż jego przekroczenie, niezależnie od przyczyn które to spowodowały, powoduje konieczność stwierdzenia niedopuszczalności odwołania /art. 134 Kpa/. Czynność ta jest wówczas bezskuteczna i to z mocy prawa, a więc niezależnie od jakiegokolwiek orzeczenia organu administracji lub sądu. Ani organy administracji, ani też NSA nie posiadają uprawnień do "przedłużania" terminów ustawowych /zawitych/. Terminy te mogą być jedynie przywrócone w trybie i na zasadach określonych w stosownych przepisach prawa /tu art. 58 Kpa/ - jest to jednak zagadnienie odrębne, które nie było przedmiotem postępowania w tej sprawie. O przywróceniu /lub o odmowie przywrócenia terminu/ organ administracji orzeka w odrębnym postanowieniu, na które służy z kolei skarga do NSA. Ani jednak w postępowaniu, którego przedmiotem jest kwestia stwierdzenia niedopuszczalności odwołania, ani też w postępowaniu dotyczącym przywrócenia spóźnionego terminu nie może podlegać ocenie zgodność z prawem decyzji, której dotyczy spóźnione /lub nie/ odwołanie. Decyzja taka podlegać może kontroli instancyjnej, a następnie sądowej tylko wówczas gdy skuteczną będzie czynność, od której zależy uruchomienie postępowania odwoławczego. Po tych uwagach ogólnych, które miały na celu przedstawienie ram w jakich skarga mogła podlegać rozpoznaniu należało zauważyć, iż skarżący nie kwestionował tego, iż spóźnił się z wniesieniem odwołania. Decyzje wydane przez Urząd Skarbowy w G. zawierały prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie do złożenia odwołania i doręczono je skarżącemu w dniu 5 grudnia 1996 r. Podany w nich termin 14 dni rozpoczynał swój bieg w dniu następnym tj. 6 grudnia 1996 r. i upływał w dniu 19 grudnia 1996 r. Był to dzień roboczy /czwartek/. Odwołanie złożono już po upływie tego terminu tj. 23 grudnia 1996 r. W tej sytuacji - niezależnie od przyczyn, które taki stan rzeczy spowodowały - organ odwoławczy był zobowiązany orzec o bezskuteczności odwołania. Względy, na które skarżący się powoływał tj. wadliwość i "nadmierna surowość" wymiaru podatku nie mogły mieć wpływu na ocenę zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia. Należy przy tym dodać, iż choć powyższe postanowienie oznacza, iż sprawa nie może być co do meritum rozpoznana przez Sąd, to nie zamyka ono skarżącemu dochodzenia swoich racji w innym postępowaniu, tj. do zmiany decyzji w trybie nadzoru /jeśli decyzje wymiarowe istotnie są wadliwe/ względnie podjęcia starań o umorzenie, odroczenie lub rozłożenie na raty istniejących zaległości. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny - działając na mocy przepisu art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ oddalił skargę jako nieuzasadnioną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło