II SA/Ka 1039/97
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny1999-02-18
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego, uchylająca decyzję organu pierwszej instancji nakazującą wykonanie urządzenia technicznego do przechowywania obornika, narusza prawo, mimo że jej uzasadnienie zawiera błędy dotyczące przepisów o ochronie środowiska?Ratio decidendi
Skarga jest nieuzasadniona, ponieważ zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie narusza prawa. Organ odwoławczy trafnie uznał, że przepis art. 49 ust. 2 Prawa wodnego, dotyczący wprowadzania ścieków do wód, nie miał zastosowania do przechowywania obornika. Chociaż uzasadnienie decyzji organu odwoławczego zawierało błędy dotyczące przepisów o ochronie środowiska (powołanie nieobowiązującego przepisu), nie miały one wpływu na treść rozstrzygnięcia.Stan faktyczny
Burmistrz nakazał Zbigniewowi Z. wykonanie urządzenia do przechowywania obornika, powołując się na Prawo wodne. Zbigniew Z. odwołał się, argumentując, że urządzenia powstały przed wejściem w życie prawa wodnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i umorzyło postępowanie, uznając, że Prawo wodne nie ma zastosowania. Sąsiedzi Zbigniewa Z. złożyli skargę do NSA, domagając się ponownego rozpatrzenia sprawy.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny (...) po rozpoznaniu 18 lutego 1999 r. sprawy ze skargi Jolanty i Grzegorza U. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (...) z 21 maja 1997 r. (...), w przedmiocie wykonania urządzenia technicznego do przechowywania obornika - oddala skargę.
Decyzją z 4 kwietnia 1997 r. (...) Burmistrz Miasta i Gminy S. nakazał Zbigniewowi Z. wykonanie urządzenia technicznego do przechowywania obornika. Uzasadniając swoje stanowisko, organ pierwszej instancji powołał przepis art. 49 ust. 2 ustawy z 24 października 1974 r. - Prawo wodne /Dz.U. nr 38 poz. 230 ze zm./, z którego wynika, iż osoba fizyczna wprowadzająca ścieki do wód i ziemi obowiązana jest budować utrzymywać i eksploatować urządzenia zabezpieczające wody przed zanieczyszczeniem. W wyniku oględzin stwierdzono bowiem, iż Zbigniew Z. przechowywał obornik w pryzmie bezpośrednio na gruncie, co powodowało wyciek gnojowicy, a następnie wsiąkanie jej do ziemi. Tak więc organ uznał, iż w dalszej kolejności dochodziło do zanieczyszczenia wody i ziemi.
Od decyzji tej odwołanie złożył Zbigniew Z., wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania, albowiem budowa budynków gospodarczych i urządzeń towarzyszących ukończona została w 1970 r., a więc przed wejściem w życie prawa wodnego. Ponadto wyjaśnił, że prowadzi gospodarstwo rolne, a nie hodowlę bydła i podobne gospodarstwa rolne w jego wsi nie posiadają tego rodzaju urządzeń.
Organ odwoławczy uwzględnił odwołanie i decyzją z 21 maja 1997 r. (...) uchylił zaskarżoną decyzję w całości i umorzył postępowanie organu pierwszej instancji, uznając, iż wskazany przepis prawny nie ma zastosowania w rozpatrywanym stanie faktycznym. Wyjaśniono, iż art. 49 ust. 2 prawa wodnego dotyczy sytuacji, gdy właściciel gruntu wprowadza ścieki do wody, co w przedmiotowej sprawie nie występowało.
Organ wskazał, iż również ustawa z 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska /Dz.U. nr 49 poz. 196/ nie może mieć zastosowania w niniejszej sprawie, albowiem dotyczy postępowania z odpadami, aby wyeliminować ich uciążliwość dla środowiska. Ustawodawca wskazał w niej na obowiązek ich gospodarczego wykorzystania. Za adresatów tych obowiązków uznano wszystkie podmioty prowadzące działalność gospodarczą. Tak więc, zdaniem organu, w stosunku do Zbigniewa Z., jako osoby fizycznej prowadzącej gospodarstwo rolne, nie można kierować takiego obowiązku.
Kolegium wyjaśniło ponadto, że z kolei art. 57 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska określa, iż utrzymanie porządku i czystości polega na usuwaniu odpadów i innych zanieczyszczeń powstających w związku z bytowaniem człowieka i jego działalnością. Jednak zarówno ustawa, jak i rozporządzenie wykonawcze dotyczą odpadów, co zdefiniowano jako "zużyte przedmioty oraz substancje stałe, a także nie będące ściekami substancje ciekłe, powstające w związku z bytowaniem człowieka lub działalnością gospodarczą, nieprzydatne w miejscu lub czasie, w którym powstały i które są uciążliwe dla środowiska" /art. 3 pkt 5 ustawy/. Obornik jednak nie jest odpadem, gdyż stanowi nawóz, jak najbardziej przydatny i wykorzystywany zależnie od potrzeb.
Dodatkowo organ wskazał, iż biorąc pod uwagę istniejący konflikt sąsiedzki, Burmistrz Miasta powinien rozważyć możliwość ewentualnego zobowiązania Zbigniewa Z., jak i pozostałych mieszkańców, do wykonania gnojowników zgodnie z wymogami prawa budowlanego i obowiązujących w tym zakresie przepisów wykonawczych.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego właściciele sąsiedniej działki, Janina i Grzegorz U., wskazując na wagę tematu i ochronę środowiska, zażądali powtórnego rozpatrzenia sprawy i wydania decyzji zgodnej z prawem.
W odpowiedzi na skargę, Kolegium wniosło ojej oddalenie, powtarzając argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest nieuzasadniona, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Przystępując do oceny legalności tej decyzji, w punkcie wyjścia należy wskazać, iż przepisy ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo wodne /Dz.U. nr 38 poz. 230 ze zm./ regulują racjonalną gospodarkę zasobami wód powierzchniowych i podziemnych, a tym samym także ich ochronę przed zanieczyszczeniami. Z brzmienia powołanego przez organ pierwszej instancji przepisu art. 49 ust. 2 tej ustawy wynika, iż "jeżeli właściciel gruntu wprowadza do wody ścieki nienależycie oczyszczone, organ gminy może nakazać wykonanie niezbędnych urządzeń zabezpieczających wodę przed zanieczyszczeniami lub zabronić wprowadzania tych ścieków do wody". W przepisie tym jest mowa o wprowadzaniu do wody ścieków, a definicja tego pojęcia znajduje się w art. 18 cyt. ustawy. Przez pojęcie "ścieki" rozumie się wprowadzanie do wód lub ziemi substancji i energii, które ze względu na swój skład lub stan mogą zanieczyścić wody; przez ścieki rozumie się także wody zanieczyszczone wprowadzane do urządzeń kanalizacyjnych.
Trafnie zatem powiada organ odwoławczy, iż wskazany przepis nie ma zastosowania w rozpatrywanym stanie faktycznym. Wydaliny pochodzenia zwierzęcego /tzw. obornik/ zastały niewłaściwie uznane przez organ pierwszej instancji jako ścieki i nietrafnie przypisano Zbigniewowi Z. odprowadzanie ich do wody. Decyzja Burmistrza Miasta i Gminy S. - jako wydana na podstawie niewłaściwego przepisu prawnego - musiała zostać uchylona, a postępowanie organu pierwszej instancji /rozpatrujące sprawę na tle prawa wodnego/ umorzone. Należy jednak wskazać, iż choć decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. nie narusza prawa, to uzasadnienie rozstrzygnięcia w dalszej jego części zawiera błędy.
Trzeba bowiem podnieść, iż powoływany przez organ przepis art. 57 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska /t.j. Dz.U. 1994 nr 49 poz. 196/ został skreślony przez art. 11 pkt 1 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach /Dz.U. nr 132 poz. 622/ z dniem 1 stycznia 1997 r., a więc nie obowiązywał już w chwili wydania przez organ odwoławczy zaskarżonej decyzji, toteż wywody Kolegium w tym zakresie należy uznać za bezpodstawne.
Organ odwoławczy trafnie jednak wskazał Burmistrzowi Miasta i Gminy S. na konieczność rozważenia potrzeby rozwiązania problemu gnojowników zgodnie z wymogami prawa budowlanego i obowiązujących w tym zakresie przepisów wykonawczych. Na marginesie trzeba odnotować przy tym, iż zgodnie z brzmieniem obowiązującego w czasie wydania zaskarżonej decyzji par. 34 ust. 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie /Dz.U. 1995 nr 10 poz. 46/, do usuwania i gromadzenia wydalin pochodzenia zwierzęcego powinny być przewidziane specjalne urządzenia kanalizacyjne i zbiorniki, odpowiadające wymaganiom określonym w par. 35 ust. 2 tego rozporządzenia. Przepis ten z kolei stanowił, iż gnojowniki, kompostowniki oraz silosy na kiszonkę powinny mieć dno i ściany nieprzepuszczalne, a zbiorniki na gnojówkę lub gnojowicę ponadto szczelne przykrycie z odpowietrznikiem określonym w ust. 1 tego paragrafu.
Z dotychczasowych spostrzeżeń wynika zatem, że zaskarżonej decyzji nie można postawić zarzutu naruszenia prawa, mimo częściowego błędnego uzasadnienia w zakresie rozważań nad zastosowaniem poszczególnych przepisów ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska, albowiem wywody te pozostają bez wpływu na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia.
W związku z tym Sąd, działając na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło