II SA/Ka 1316/97

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny1999-04-26

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił odpłatność za usługi opiekuńcze, wliczając do dochodu zasiłek pielęgnacyjny i nie uwzględniając wszystkich wydatków skarżącej?
Ratio decidendi
NSA oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły dochód skarżącej, wliczając do niego zasiłek pielęgnacyjny, co skutkowało koniecznością ponoszenia odpłatności za usługi opiekuńcze. Sąd stwierdził, że skarżąca nie wykazała istnienia wyjątkowych przesłanek do zwolnienia z odpłatności, a przyznana pomoc odpowiada prawu i możliwościom finansowym organów.
Stan faktyczny
Genowefa S. złożyła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję MOPS przyznającą jej pomoc społeczną w formie usług opiekuńczych z odpłatnością. Skarżąca podnosiła, że jej dochód został wyliczony nieprawidłowo, a po odliczeniu niezbędnych wydatków na leki i utrzymanie, nie stać jej na ponoszenie odpłatności. Zarzucała również nierówne traktowanie w porównaniu do innych osób.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpoznaniu sprawy ze skargi Genowefy S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (...) z 22 lipca 1997 r. (...) w przedmiocie przyznania pomocy społecznej - oddala skargę. Zaskarżoną decyzją, wydaną na podstawie art. 138 par. 1 pkt 1 Kpa i art. 4, art. 17, art. 18, art. 35a ustawy z dnia 29 listopada 1990 r. o pomocy społecznej /Dz.U. 1993 nr 13 poz. 60 ze zm./, Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w C. z 16 czerwca 1997 r., którą przyznano Genowefie S. pomoc społeczną w formie usług opiekuńczych, w okresie od 1 lipca do 31 grudnia 1997 r., w wymiarze 1 godziny dziennie, ustalając odpłatność w kwocie 0,50 zł za 1 godzinę, co stanowi 10 procent kosztu usługi. Organ odwoławczy doszedł do przekonania, że rozstrzygnięcie to jest prawidłowe, a odwołanie, eksponujące trudną sytuację uprawnionej, wynikającą z inwalidztwa I grupy, spowodowanego wadą wzroku /widzenie jednooczne/, pogarszającego się stanu zdrowia i wydatków, głównie na leki, zmierzające do uzyskania bezpłatnych usług opiekuńczych nie mogło odnieść skutku. A to dlatego, iż odwołująca się osiągając dochód w kwocie 389,24 zł może korzystać z usług opiekuńczych odpłatnie. Nieodpłatne usługi przysługiwałyby jej, gdyby osiągała dochód poniżej 295 zł. Wysokość dochodu wskazuje na konieczność ponoszenia odpłatności w wysokości 10 procent kosztu 1 godziny usługi. A skoro koszt ten wynosi 5 zł, to odpłatność słusznie została ustalona na poziomie 0,50 zł. Te okoliczności wynikają z uchwały (...) Rady Miasta C. z 19 grudnia 1996 r. i załącznika do niej. Uchwałę podjęto na podstawie art. 18 ust. 3 ustawy o pomocy społecznej. Zdaniem organu odwoławczego, zebrany materiał dowodowy nie daje podstaw do przyznania bezpłatnych usług, albowiem, zgodnie z pkt 6 załącznika do cytowanej uchwały, mogłoby to nastąpić, gdyby uzasadnione było zdarzeniem losowym, poniesieniem wysokich kosztów leczenia, stosowaniem specjalnej diety, korzystaniem z dodatkowych płatnych usług leczniczych i opiekuńczych oraz w innych szczególnie uzasadnionych przypadkach. Takich okoliczności odwołująca się nie wykazała ani też nie wynikają one z zebranego materiału. Ponadto, organ drugiej instancji zważył, że środki przeznaczane na pomoc społeczną są ograniczone, a zatem, pomoc ta jest przyznawana tylko w niezbędnym zakresie. Potrzeby osób korzystających z pomocy znane są organom jej przydzielającym, które muszą wyważyć ich rozdział i wielkość. W tym aspekcie również decyzja organu pierwszej instancji nie może być podważona. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Genowefa S. domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji, zarzucając, że jej dochód został wyliczony łącznie z zasiłkiem pielęgnacyjnym, że po opłaceniu opieki, czynszu, energii, leków, środków czystości, bielizny itp., pozostaje jej na utrzymanie 120 zł. Podniosła, że pracownikom Ośrodka Pomocy Społecznej znane są jej wydatki na drogie lekarstwa, które musi kupować, gdyż urodziła się z jednym okiem, a drugie słabnie. Korzysta także z opieki lekarskiej i zabiegów. Zarzuciła ponadto, że inne osoby otrzymujące podobne renty korzystają z bezpłatnych usług opiekuńczych. Ona zaś jest osobą samotną, bez rodziny, dlatego pomoc jest jej niezbędna, a odpłatność przekracza jej możliwości. Odpowiadając na skargę, organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie mogła zostać uwzględniona. W świetle brzmienia art. 21 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./, Sąd ten sprawuje kontrolę zgodności z prawem decyzji, aktów i czynności administracyjnych z zakresu swojej właściwości. A zatem, bada, czy podczas ich wydania nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania w stopniu uzasadniającym wzruszenie tych decyzji, aktów i czynności. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji w tych ramach, nie sposób było dopatrzyć się naruszenia jakiejkolwiek normy prawnej. Stanowisko organów orzekających w sprawie znajduje oparcie w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym i powołanych przepisach prawa materialnego. Zostało też poprawnie uzasadnione, obejmuje bowiem także omówienie zarzutów odwołania. Sama zasada przyznania skarżącej pomocy w formie usług opiekuńczych jest przesądzona, dlatego przedmiotem sporu jest jedynie kwestia odpłatności za te usługi. Słusznie powiada organ odwoławczy, że decydujące znaczenie ma tu kryterium dochodowe. Dochód skarżącej, prawidłowo ustalony na kwotę 389,34 zł-zgodnie z zasadami określonymi w art. 2a ust. 1 pkt 2 ustawy o pomocy społecznej, które nakazują m.in. wliczać do niego zasiłek pielęgnacyjny - mieści się w granicach od 368,75 zł do 442,50 zł. Przedział ten cytowana uchwała Rady Gminy objęła odpłatnością 10 procent stawki godzinowej, która wynosi 5 zł. Trafnie więc przyjęto odpłatność skarżącej za 1 godzinę opieki w kwocie 0,50 zł. Błędnie jedynie podano w motywach zaskarżonej decyzji, iż bezpłatne świadczenie przysługiwałoby skarżącej przy dochodzie do 295 zł, gdyż w jej przypadku kwotą graniczną była kwota 368,75 zł. Należy podkreślić, że te same zasady stosowane są w odniesieniu do wszystkich osób otrzymujących dochody w określonych wysokościach. Skarżąca nie wykazała zaś, by zasada równego traktowania /oznaczająca właśnie identyczne traktowanie osób znajdujących się w takiej samej sytuacji, obejmującej istotne dla danego zagadnienia fakty/ nie była przestrzegana przez organy orzekające w sprawie, gdyż nie podała ani konkretnych osób, ani nie określiła ich sytuacji. Trzeba zgodzić się ze stanowiskiem, według którego organ bezpośrednio zajmujący się rozdziałem środków z tytułu pomocy społecznej jest najlepiej zorientowany w zakresie pomocy niezbędnej dla każdego uprawnionego z jednej strony, a z drugiej, w możliwościach finansowych pozwalających na zaspokojenie tych potrzeb. Kiedy bowiem środki przekazywane z budżetu nie wystarczają dla wszystkich potrzebujących, rzeczą właściwych organów jest wyważenie przyznawanej pomocy, a więc uwzględnianie sytuacji subiektywnej uprawnionych i sytuacji obiektywnej. Takim kryteriom wydane w sprawie decyzje odpowiadają. Trzeba także podzielić pogląd, że w okolicznościach sprawy nie istniały wyjątkowe przesłanki do zwolnienia skarżącej z odpłatności za usługi opiekuńcze opisane w ust. 6 załącznika do cytowanej uchwały. Skarżąca nie wykazała ich istnienia, eksponując jedynie, że ponosi koszty leczenia, wszak nie dołączyła nawet rachunków pozwalających na ocenę, czy wydatki te mieszczą się w pojęciu wysokich kosztów leczenia; podobnie jest z usługami leczniczymi. Innych okoliczności objętych tym przepisem nie podnosiła, zaś podawane wydatki należą do zwykłych kosztów utrzymania. A w końcu sporna kwota to 2,50 zł tygodniowo. Podsumowując, trzeba stwierdzić, że niewątpliwie trudna sytuacja materialna i zdrowotna skarżącej nie mogła wzruszyć zaskarżonej decyzji, która odpowiada prawu. Organy administracyjne, nie znajdując podstaw do uwzględnienia jej wniosków, nie uchybiły przepisom obowiązującym w zakresie przedmiotu sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny kieruje się wyłącznie tymi kryteriami przy ocenie zasadności skarg. Przeto, mimo ubolewania nad sytuacją skarżącej, nie jest władny uczynić zadość jej żądaniu, gdyż wówczas sam naruszyłby prawo. Z tych powodów, na mocy art. 27 ust. 1 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, skargę należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło