I SA/Ka 2408/97
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny1999-07-07
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy celne mogą zakwestionować wartość transakcyjną towaru i zastosować inną metodę ustalenia wartości celnej, jeśli nie wykażą uzasadnionych przyczyn takiego działania i nie pouczą strony o przysługujących jej prawach?Ratio decidendi
Organy celne mogą zakwestionować wartość transakcyjną towaru i zastosować inną metodę ustalenia wartości celnej tylko wtedy, gdy wykażą uzasadnione przyczyny takiego działania, które muszą wynikać z materiału dowodowego. Ponadto, organ celny jest zobowiązany pouczyć zgłaszającego o możliwości wyjaśnienia przyczyn zastosowania art. 26 ust. 6 Prawa celnego oraz o prawie wyboru metody określenia wartości celnej towaru. Naruszenie tych obowiązków procesowych, mających istotny wpływ na wynik sprawy, uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Głównego Urzędu Ceł, która utrzymała w mocy decyzję organu I instancji ustalającą wartość celną sprowadzonego przez S. K. samochodu. Strona skarżąca zarzucała rażące zaniżenie wartości celnej, wskazując na uszkodzenie pojazdu i dołączając opinię rzeczoznawcy. Organy celne zakwestionowały wartość transakcyjną wynikającą z faktury, uznając ją za pozorną, i ustaliły wartość celną na podstawie danych z informatora "Eurotax", pomijając opinię rzeczoznawcy.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpoznaniu sprawy ze skargi S. K. na decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł w Warszawie z dnia 31 października 1997 r. (...) w przedmiocie wymiaru cła - uchyla zaskarżoną decyzję; (...).
Na podstawie decyzji zawartej w dowodzie odprawy celnej przywozowej pojazdu samochodowego z dnia 18 października 1996 r. (...) Dyrektor Urzędu Celnego w K. dopuścił do obrotu na polskim obszarze celnym samochód marki Volkswagen Golf /rok produkcji 1993/ sprowadzony przez S. K. Wartość celną tego samochodu organ I instancji ustalił na kwotę 14.198,46 DEM tj. 26.040,00 zł.
W odwołaniu od tej decyzji S. K. wniósł o jej uchylenie zarzucając, iż przyjęta wartość celna była rażąco zawyżona i znacznie odbiegała od aktualnej wartości tego typu pojazdu. Odwołujący zwrócił ponadto uwagę na to, iż należało uwzględnić to, iż samochód był uszkodzony i według opinii rzeczoznawcy PZMot jego wartość przed dokonaniem odprawy wyrażała się sumą 29.000,00 zł. Do odwołania dołączona została wspomniana opinia zawierająca m.in. opis stanu technicznego samochodu.
Po złożeniu odwołania organ I instancji zwrócił się o uzupełnienie opinii i wskazanie procentowego stopnia uszkodzenia samochodu, nadesłanie zdjęć oraz wyjaśnienie jaka była cena wyjściowa dla przyjętej w opinii ceny rynkowej i na podstawie jakiego źródła została ustalona. W dniu 15 listopada 1996 r. S. K. przedłożył uzupełniającą opinię rzeczoznawcy, w której procentowy stopień uszkodzenia samochodu określono na 25 procent. Wskazano także, iż cenę rynkową ustalono na podstawie średniej ceny rynkowej wyjściowej na poziomie 39.200 zł z uwzględnieniem stanu technicznego, przebiegu eksploatacyjnego, roku produkcji. Rzeczoznawca wyszczególnił także materiały, które posłużyły mu do ustalenia ceny tj. miesięcznik "Pojazdy samochodowe - wartości rynkowe" - Wyd. Stowarzyszenia Rzeczoznawców Techniki Samochodowej i Ruchu Drogowego, tygodniki: "Auto-Bazar", "Giełda Samochodowa" i "Auto-Bit". Nadto do pisma załączono kosztorys wstępny naprawy samochodu.
Zaskarżoną decyzją Prezes Głównego Urzędu Ceł nie uwzględnił powyższego odwołania i utrzymał w mocy rozstrzygnięcie wydane przez organ I instancji. W jej uzasadnieniu podkreślił, iż podstawą wymiaru cła jest wartość celna towaru. Wartością tą - wedle art. 26 ust. 1 Prawa celnego - jest wartość transakcyjna, to znaczy cena faktycznie zapłacona lub należna za towar sprzedany w celu przywozu na polski obszar celny. Stosownie do postanowień art. 26 ust. 6 Prawa celnego wartość transakcyjna nie może być przyjęta za wartość celną m.in. wówczas gdy organ celny zakwestionował wiarygodność dokumentów służących do określenia wartości celnej. Wyjaśnił następnie, iż przedstawiona przez stronę do odprawy celnej faktura na kwotę 4.500 DEM, z uwagi na zbyt niską cenę w stosunku do wartości samochodów podobnych, nie mogła być traktowana jako wiarygodny dokument. W tej sprawie - jak zaznaczył Prezes GUC - przy ustaleniu wartości celnej samochodu posłużono się metodą zawartą w przepisie art. 30b Prawa celnego. Wyjaśnił w związku z tym, iż z danych zawartych w Informatorze Rynku "Eurotax" 9-10/96 wynikało, że cena rynkowa pojazdu marki Volkswagen Golf /rok produkcji 1993/ wynosiła 54.700 zł. Była to wartość wyjściowa, którą pomniejszono o 10 procent prowizji, 22 procent podatku VAT, 3 procent podatku importowego, 35 procent cła oraz 10 procent wartości uszkodzeń. Na podstawie tej kalkulacji wartość celną samochodu ustalono na kwotę 26.118,08 zł tj. 14.198,46 DEM. Odnosząc się zaś do załączonej do odwołania opinii technicznej Prezes GUC zaznaczył, iż miała ona jedynie charakter pomocniczy, gdyż organ celny samo dokonuje wyceny towaru w oparciu o posiadaną wiedzę i doświadczenie. Zwrócił także uwagę na to, iż badanie techniczne przeprowadzono już po odprawie celnej ostatecznej, kiedy samochód przestał już być towarem celnym i nie pozostawał pod nadzorem celnym. Nie sposób było zatem twierdzić, iż jego stan techniczny z dnia badania był taki sam jak w dniu kiedy dokonywano odprawy celnej ostatecznej. Taki stan rzeczy skłonił Prezes GUC do podzielenia poglądu organu I instancji w kwestii wartości celnej samochodu oraz stopnia jego zużycia. Podkreślił przy tym, iż opłacalność zakupu za granicą bądź jej brak była kwestią importera i nie mogła wpływać na wartość celną importowanego towaru.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego S. K. wniósł o uchylenie powyższej decyzji i ustalenie wartości celnej sprowadzonego samochodu zgodnie z art. 26 ust. 1 Prawa celnego tj. według wartości transakcyjnej wynikającej z faktury z dnia 10 października 1996 r. względnie według średniej na rynku krajowym podanej w opinii rzeczoznawcy na kwotę 39.200,00 zł z uwzględnieniem stopnia uszkodzenia 25 procent tj. na kwotę 13.013 zł. W uzasadnieniu skarżący podtrzymał zarzut, iż przyjęta przez organy celne wartość samochodu była rażąco zawyżona, gdyż był on uszkodzony i wymagał naprawy. Całkowicie dowolnym było - zadaniem skarżącego - zakwestionowanie faktury z dnia 10 października 1996 r. i uznanie jej za czynność pozorną Samochód zakupił bowiem w specjalistycznej firmie trudniącej się sprzedażą samochodów powypadkowych i nie sposób było przyjąć, iż mogła ona zaniżyć tak rażąco fakturę. W dalszej części uzasadnienia skarżący zwrócił uwagę na to, iż organ II instancji "ani jednym zdaniem" nie podał z jakich przyczyn nie dał wiary opinii biegłego, mimo, iż w wykonaniu żądania organu I instancji biegły w uzupełniającej opinii podał dokładnie publikacje, na podstawie których określił cenę wyjściową jako miarodajną dla wyliczenia wartości celnej pojazdu. Przy przyjęciu tej opinii stosując metodę wyliczenia przez organ I instancji, przy wartości wyjściowej /39.000,00 zł/, po pomniejszeniu o 10 procent prowizji, 22 procent podatku VAT, 3 procent podatku importowego, 35 procent cła oraz 25 procent wartości uszkodzeń, wartość celna samochodu wynosiłaby 13.013,16 zł tj. 7.74,27 DEM.
W odpowiedzi na skargę Prezes Głównego Urzędu Ceł wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W jego ocenie umowa sprzedaży udokumentowana rachunkiem miała charakter pozorny, bowiem kontrahenci wykazali w niej cenę odmienną od rzeczywistej. Przyjęta wartość stopnia zużycia /10 procent/ odzwierciedlała w jego ocenie stwierdzony stopień uszkodzenia, natomiast przyjęcie stopnia uszkodzenia na poziomie 25 procent nie odpowiadałoby stanowi technicznemu i uszkodzeniom opisanym w postanowieniu o przekazaniu sprawy. Prezes Głównego Urzędu Ceł zwrócił także uwagę na to, iż w uzupełniającej opinii rzeczoznawca ustalił wartość rynkową wyjściową w wysokości 39.200 zł tj. ponad 10.000 zł wyższej niż w opinii pierwotnej.
W piśmie procesowym z dnia 3 lipca 1999 r. skarżący zarzucił, iż uszkodzenie przedstawione przez organ I instancji zostały opisane powierzchownie. Wiadomym zaś jest - jak zaznaczył - iż w przypadku uszkodzeń zewnętrznych samochodu powstałych w wyniku wypadku, uszkodzeniu ulegają także elementy nadwozia i podwozia oraz inne podzespoły, które nie są widoczne "gołym okiem". Okoliczności te nie zostały w jego ocenie wyjaśnione, przy czym ceny giełdowe zawarte w piśmie "Eurotax" są zaledwie cenami wyjściowymi i nie uwzględniają indywidualnych uszkodzeń danego samochodu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. - Prawo celne /t.j. Dz.U. 1994 nr 71 poz. 312 ze zm./ w brzmieniu obowiązującym w dacie dokonania odprawy celnej w niniejszej sprawie stanowił, że wartością celną towaru jest wartość transakcyjna, to znaczy cena faktycznie zapłacona lub należna za towar sprzedany w celu przewozu na polski obszar celny, pod dalszymi warunkami, nie mającymi w tej sprawie zastosowania. Wartość transakcyjną należało wówczas ustalić na podstawie ceny zapłaconej za towar, uwidocznionej na fakturze sprzedaży. W ust. 6 cytowanego wyżej przepisu przewidziano, że wartość transakcyjna nie może być przyjęta za wartość celną, o której mowa w ust. 1, w wypadku, gdy organ celny z uzasadnionych przyczyn zakwestionował wiarygodność i dokładność informacji lub dokumentów, służących do określenia wartości celnej, albo gdy nie zostaną one przedstawione przez zgłaszającego. Organ celny, na podstawie swoich informacji, może zatem uznać, iż deklarowana wartość celna nie jest wartością transakcyjną ustaloną, przez siły wolnego rynku. W takim jednak przypadku przyczyny odmowy zaakceptowania tej wartości powinny być podane do wiadomości importera.
Nie może budzić wątpliwości, że przepis ust. 6 ma charakter wyjątku od zasady, że wartością celną towaru jest jego wartość transakcyjna. Wynika to zarówno z systematyki przepisu jak i wyraźnego zaznaczenia, że organ jest uprawniony do odmiennego określenia wartości celnej towaru tylko wówczas, gdy zakwestionowanie wiarygodności i dokładności informacji lub dokumentów przedstawionych przez zgłaszającego towar nastąpi z uzasadnionych przyczyn. Oznacza to, że organ celny jest obowiązany wykazać iż takie przyczyny miały miejsce w konkretnej sprawię. Istnienie takich przyczyn musi wynikać z materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy, w przypadku, gdy strona nie skorzystała z uprawnienia przewidzianego w ust. 7 art. 26 Prawa celnego, wyjaśnienie powodów zastosowania art. 26 ust. 6 tej ustawy winno się znajdować w uzasadnieniu decyzji kończącej postępowanie celne.
W decyzji Dyrektora Urzędu Celnego w K. zawarto ogólnikowe stwierdzenie, że zakwestionowano wartość celną "na podstawie art. 26 ust. 6 Prawa celnego". W decyzji odwoławczej podtrzymano ten argument przy czym wskazano, że cena przedmiotowego samochodu była niska w stosunku do wartości transakcyjnej podobnych samochodów. Następnie organ odwoławczy posłużył się wyłącznie danymi o cenach samochodów tej marki i tego rocznika, zawartymi w Informatorze rynkowym samochodów osobowych "Eurotax", co - zdaniem Sądu - nie mogło stanowić jeszcze wystarczającej podstawy do uznania, że konkretny pojazd samochodowy, zgłoszony w tej sprawie do odprawy celnej miał właśnie taką wartość rynkową. Proste posłużenia się informatorem o cenach rynkowych siłą, rzeczy może nie uwzględniać konkretnych sytuacji faktycznych, w tym np. przebiegu samochodu /139.095/ i jego stanu technicznego. Obowiązkiem zaś organów administracji jest poprzedzenie wydania decyzji wyjaśnieniem wszystkich okoliczności faktycznych sprawy.
W celu zapewnienia wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy ustawodawca przewidział w ust. 7 art. 26 Prawa celnego, że przed ustaleniem wartości celnej na podstawie art. 28-30b organ celny wyjaśni zgłaszającemu, na jego pisemny wniosek, przyczyny zastosowania przepisu ust. 6, wyznaczając termin do złożenia wyjaśnień. Na organie spoczywa zatem obowiązek pouczenia strony o treści tego przepisu, a fakt takiego udzielenia takiego pouczenia powinien być odnotowany w aktach sprawy. Warto przy tym podkreślić, że w powołanym przepisie znalazła swą szczególna konkretyzację zasada ogólna postępowania administracyjnego, sformułowana w art. 9 Kpa. Naruszenie zaś tej zasady jest uznawane w orzecznictwie za naruszenie prawa procesowego, mające istotny wpływ na wynik sprawy. Podobny obowiązek informowania strony wynika także z art. 27 ust. 2 Prawa celnego, który to przepis uprawnia stronę do wyboru metody określenia wartości celnej towaru. Z akt sprawy nie wynika, aby o treści art. 26 ust. 7 czy art. 27 ust. 2 Prawa celnego pouczono prawidłowo stronę postępowania. Wreszcie wypada wskazać i na tę okoliczność, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji tkwi wewnętrzna sprzeczność, prowadząca do wniosku, że bezpodstawnie organy celne zastosowały metodę ustalania wartości celnej towaru przewidzianą w art. 30 ust. 1 Prawa celnego /a określoną wadliwie jako metodę z art. 30b/. Otóż stwierdzono w decyzji, że cena zakupu samochodu przez stronę skarżącą odbiegała od wartości transakcyjnej samochodów podobnych, a następnie ustalono te wartość metodą kalkulacyjną podając, że nie ma możliwości ustalenia cen towarów identycznych /art. 28/ lub podobnych /art. 29/. Trzeba więc wyraźnie podkreślić, że ustawodawca nie pozostawił organom pełnej swobody w doborze metody ustalania wartości celnej towaru, w przypadku zakwestionowania wartości transakcyjnej, a wręcz odwrotnie nakazał ustalać tę wartość w kolejności wskazanej w art. 27 ust. 1 Prawa celnego. Uszeregowanie metod ustalania wartości towaru wskazuje przy tym, że celem ustawodawcy było zagwarantowanie ustalenia tej wartości w możliwie precyzyjny i odpowiadający stanowi faktycznemu sposób. Tak należy rozumieć i stosować powołany wyżej przepis. Z akt niniejszej sprawy wynika natomiast, że organy pierwszej instancji od razu sięgnął do metody kalkulacyjnej, posługując się danym z Informatora rynkowego i nie dążąc do ustalenia ani wartości transakcyjnej towarów takich samych lub podobnych /z uwzględnieniem także stanu technicznego pojazdu/ ani jego wartości rynkowej z dopuszczeniem innych, niż dane z cytowanego Informatora, dowodów w postaci wyceny rzeczoznawcy. Dowód ten pierwotnie dopuszczony - został następnie odrzucony z motywacją, którą trudno zaakceptować. Szacując stopień uszkodzenia sprowadzonego samochodu oparto się bowiem wyłącznie na lakonicznym opisie uszkodzeń zawartym w postanowieniu o przekazaniu sprawy (...). Jest jednak rzeczą znamienną, iż nawet ten opis koresponduje ze szczegółowym opisem technicznym zawartym w opinii rzeczoznawcy /samochód ten był po wypadku drogowym, w którym doszło do uderzenia w cześć tylną prawą/. Skoro, podczas oględzin zewnętrznych i rewizji celnej /art. 64 Prawa celnego/ samochodu, zaniechano bardziej szczegółowego opisu uszkodzeń - mimo, iż czynność ta była niezbędna dla ustalenia jego wartości celnej w sytuacji, gdy deklarowana wartość była w ocenie organu celnego niewiarygodna - to obecnie nie można zarzucać, iż opinia rzeczoznawcy nie jest miarodajna, z tego tylko powodu, że pojazd poddano badaniom już po dokonaniu odprawy celnej. Rzeczoznawca - co ważne wskazał przy tym inne źródła służące do ustalenia ceny rynkowej podobnych samochodów niż wspomniany informator "Eurotax", do czego organ II instancji w żadnej mierze się nie odniósł.
W realiach tej sprawy uzasadnionym był zatem zarzut strony skarżącej, że zaskarżoną decyzję wydano bez uprzedniego wszechstronnego ustalenia okoliczności faktycznych sprawy, a także z naruszeniem innych przepisów procesowych, wskazanych w wywodach uzasadnienia wyroku. W konsekwencji Sąd nie miał podstaw dowodowych do oceny, czy zasadnie zastosowano przepisy prawa materialnego, a w szczególności art. 26 ust. 6 Prawa celnego i art. 30 ust. 1 tej ustawy, powołane jako podstawa prawna decyzji. Naruszenie przepisów procesowych miało zatem istotny wpływ na wynik sprawy, co uzasadniało uchylenie zaskarżonej decyzji na mocy art. 22 ust. 1 i ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./. O zwrocie kosztów postępowania na rzecz skarżącego orzeczono na podstawie art. 55 ust. 1 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło