II SA/Łd 297/97

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2000-02-24

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy błędna informacja udzielona przez pracownika urzędu gminy, dotycząca konieczności uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew, może stanowić podstawę do uchylenia decyzji o wymierzeniu kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia, mimo braku formalnego wszczęcia postępowania administracyjnego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że błędna informacja udzielona przez pracownika urzędu gminy, nawet jeśli nie stanowi formalnego stanowiska organu w ramach wszczętego postępowania administracyjnego, może stanowić podstawę do uchylenia decyzji o wymierzeniu kary pieniężnej. Sąd podkreślił, że organy administracji mają obowiązek należytego i wyczerpującego informowania obywateli, a naruszenie tego obowiązku, szczególnie gdy może narazić obywatela na szkodę, skutkuje wadą postępowania i koniecznością uchylenia decyzji.
Stan faktyczny
Skarżąca Grażyna W. została decyzją Wójta Gminy Ch. z dnia 3 października 1996 r. obciążona karą pieniężną za usunięcie drzew bez zezwolenia. Skarżąca odwołała się, twierdząc, że uzyskała informację od pracownika urzędu gminy o braku konieczności uzyskania zezwolenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, uznając, że telefoniczna rozmowa z pracownikiem urzędu nie jest formalnym stanowiskiem organu i nie wszczęto postępowania administracyjnego. Skarżąca wniosła skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu na rozprawie sprawy ze skargi Grażyny W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia 16 grudnia 1996 r. (...) w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia - uchyla zaskarżoną decyzję; (...). Decyzją z dnia 3 października 1996 r. Wójt Gminy Ch. wymierzył skarżącej Grażynie W. karę pieniężną w kwocie 7.549,80 złotych za usunięcie bez zezwolenia drzew z nieruchomości stanowiącej jej własność położonej w Cz. przy ul. G. 1. Od powyższej decyzji złożyła odwołanie skarżąca wnosząc o jej uchylenie z uwagi na to, iż dokonała wycięcia drzew bez zezwolenia, bowiem uzyskała taką informację od pracownika Urzędu Gminy Haliny K. zajmującej się ochroną środowiska. Skarżąca podnosi, iż nie może ponosić odpowiedzialności za błędną informację udzieloną przez organ administracyjny. Jednocześnie nie kwestionuje prawidłowości dokonanych ustaleń faktycznych co do okoliczności wycięcia drzew, ich rodzaju, wieku, obwodu oraz naliczenia wymierzonej kary. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. decyzją z dnia 16 grudnia 1996 r. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, iż skarżąca usunęła ze swojej nieruchomości przedmiotowe drzewa. Okolicznością sporną jest jedynie ocena tego działania, w szczególności czy zachodzą przesłanki wymierzenia kary za usunięcie drzew w sytuacji błędnej informacji pracownika Urzędu Gminy. Jak wynika z protokołu z dnia 25.07.1996 r. znajdującego się w aktach sprawy, Halina K. potwierdziła fakt telefonicznego kontaktowania się z nią skarżącej Grażyny W. w sprawie usunięcia topoli z własnej posesji. Wówczas jak wynika z tego oświadczenia Grażyna W. nie pytała o procedurę postępowania w tej sprawie. Z kolei jak wynika z protokołu rozprawy z dnia 5 grudnia 1996 r. Halina K. potwierdziła, iż skarżąca dzwoniła do niej do domu z pytaniem, czy może wyciąć topole na swojej działce. Wówczas Halina K. mówiła, że może wyciąć. Halina K. wyjaśniła również, że przekonana była, że chodzi o 1 topolę na nieruchomości w W. i że sądziła, że nic się nie stanie jeżeli 1 topola zostanie wycięta. Mając to na uwadze poinformowała skarżącą, że zezwolenie nie jest potrzebne. Podkreśliła jednocześnie, ze skarżąca nie pytała o procedurę załatwiania tego rodzaju spraw. Fakt przeprowadzenia przez skarżącą rozmowy telefonicznej z Haliną K. potwierdził świadek Grzegorz R. /protokół posiedzenia SKO z dnia 16.12.1996 r./ według którego Halina K. stwierdziła, że topolę można wyciąć. Świadek stwierdził jednocześnie, że skarżąca w rozmowie telefonicznej nic nie mówiła o ilości drzew do wycięcia. Nie pamięta również by podawała wiek drzewa. Są to istotne okoliczności dla wydania zezwolenia na wycięcie, czy stwierdzenia, że zezwolenie nie jest wymagane. Według organu II instancji odwołanie skarżącej nie jest zasadne, gdyż zgodnie z art. 9 Kpa organy administracji są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych mających wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. W tym sensie brak informacji organu lub nieprawidłowe informacje nie mogą szkodzić stronie postępowania. W przypadku naruszenia tego przepisu postępowanie administracyjne dotknięte jest wadą i konsekwencją najczęściej jest uchylenie wadliwej decyzji i ponowne rozpatrzenie sprawy stosując prawidłową procedurę postępowania. Powyższy przepis nie ma jednakże zastosowania w odniesieniu do niniejszego stanu faktycznego albowiem: 1. informacja udzielona telefonicznie w domu Halinie K. nie jest stanowiskiem organu administracji, lecz stanowiskiem osoby prywatnej. 2. nadto informacja udzielona przez organ administracji, by mogła mieć znaczenie dla sprawy musi być udzielona w trakcie postępowania administracyjnego w sprawie, gdyż dopiero po wszczęciu postępowania administracyjnego można mówić o stronie postępowania oraz informacji udzielonej w przedmiocie postępowania administracyjnego. Brak informacji czy też błędna informacja pracownika organu administracji nie związana z konkretną sprawą, w której toczy się postępowanie administracyjne nie ma znaczenia dla sprawy. Jak wynika z akt sprawy skarżąca nie złożyła wniosku o zezwolenie na wycięcie drzew. Obowiązek złożenia wniosku wynika z art. 86c ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska, a forma złożenia wniosku wynika z art. 14 par. 1 Kpa, który przewiduje formę pisemną załatwiania spraw. W związku z tym telefoniczną rozmowę przeprowadzoną w domu pracownika Urzędu Gminy nie można potraktować jako stanowiska organu, ani jako wszczęcia postępowania administracyjnego, gdyż nie ma żadnych dowodów na okoliczność ustnej formy przyjęcia wniosku, iż brak jest złożenia go w Urzędzie Gminy, a także brak jest protokołu z ustnego przyjęcia wniosku. Halina K. stwierdziła natomiast, że przed wycięciem drzew skarżąca nie skontaktowała się z nią w Urzędzie Gminy czemu skarżąca nie zaprzecza. Ponieważ drzewa zostały wycięte bez zezwolenia co jest bezsporne a ustnej rozmowy pracownika Gminy nie można potraktować jako okoliczności umożliwiającej odstąpienie od wymierzenia kary za usunięcie drzewa Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Na powyższą decyzję złożyła skargę Grażyna W. wnosząc o jej uchylenie argumentując jak w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie argumentując jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę bada ją wyłącznie pod względem zgodności z obowiązującym prawem. Jak wynika z poczynionych ustaleń skarżąca przed podjęciem decyzji o wycięciu topoli na działce położonej w miejscowości Cz. podjęła starania o ustalenie czy usunięcie topoli z nieruchomości tej wymaga zezwolenia organu gminy. W tym celu skontaktowała się z osobą odpowiedzialną za podejmowanie decyzji w przedmiocie ochrony środowiska urzędnikiem Gminy w Ch. Haliną K., która potwierdziła, tę okoliczność, iż udzieliła odpowiedzi że możliwe jest usunięcie topoli z własnej posesji. Nie poinformowała skarżącej jednakże o procedurze. Skarżąca w przekonaniu, iż usunięcie drzew z nieruchomości nie wymaga zezwolenia dokonała wycięcia tych drzew. Okoliczność tę potwierdzili świadkowie inspektor Halina K. oraz Grzegorz R. Zgodnie art. 9 Kpa organy administracji państwowej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Obowiązek informowania i wyjaśniania stronom przez organ prowadzący postępowanie całokształtu okoliczności faktycznych i prawnych winien być rozumiany tak szeroko jak to jest tylko możliwe. Udowodnione naruszenie tego obowiązku winno być rozumiane jako wystarczająca podstawa do uchylenia decyzji, szczególnie wówczas, gdy urzędnik stwierdzi, że strona zamierza podjąć działanie wiążące się dla niej z niekorzystnymi skutkami lub ryzykiem wystąpienia podobnych skutków. W takim przypadku urzędnik ma wyraźny obowiązek w możliwe jasny sposób wyjaśnić stronie całość okoliczności sprawy i równie wyraźnie wskazać na ryzyko wiążące się z zaplanowanymi działaniami. Jest to jedyny odpowiadający zasadzie wyrażonej w art. 1 Konstytucji RP sposób rozumienia art. 9 Kpa. Zasada ochrony zaufania obywatela do prawidłowości działań organów administracji, z której wynika, że obywatel nie powinien być naruszony na uszczerbek, działający w przekonaniu, iż odnoszące się doń działania jak informacja organów państwa są prawidłowe i odpowiadające prawu /wyrok SN z dnia 23 lipca 1992 r., III ARN 40/92 - Państwo i Prawo 1993 nr 3 str. 110/. Obowiązek informowania obywateli przez organ administracji o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków ciąży na organach administracji zwłaszcza w sprawach, w których okoliczności dają podstawę do wniosku, że strona po raz pierwszy zetknęła się z takimi problemami faktycznymi i prawnymi. Nie jest trafny pogląd wyrażony przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż art. 9 Kpa dotyczy wyłącznie strony postępowania administracyjnego i że udzielona telefonicznie informacja przez urzędnika Gminy Ch. nie jest stanowiskiem organu administracji, lecz stanowiskiem osoby prywatnej. Jak wynika bowiem z ustalonego orzecznictwa zarówno Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak i Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego obowiązek udzielania informacji przez organ administracji państwowej lub samorządowej zgodnie z art. 9 Kpa dotyczy nie tylko stron postępowania administracyjnego, ale obywateli żądających informacji, którzy oczekują na potwierdzenie czy w danej sprawie winno być wszczęte postępowanie administracyjne, czy też nie. Szczególnie w sytuacji, gdy nieprawidłowa informacja udzielona przez urzędnika może narazić obywatela na powstanie szkody, bądź negatywnych dla niego skutków prawnych. Naruszenie przez organ art. 9 Kpa powoduje zatem uchylenie zaskarżonej decyzji. Mając na uwadze powyższe Sąd na podstawie art. 22 ust. 1 i 2 pkt 3 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ uchylił zaskarżoną decyzję i na podstawie art. 55 ust. 1 cytowanej ustawy orzekł o kosztach postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło