I SA/Łd 238/98

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2000-02-22

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o odmowie wyłączenia spod egzekucji ruchomości może zostać utrzymane w mocy, jeśli postępowanie egzekucyjne zostało przeprowadzone z naruszeniem przepisów proceduralnych, w szczególności dotyczących doręczenia odpisu protokołu zajęcia i udziału świadków?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie, uznając, że organy administracyjne obu instancji nie wyjaśniły wszystkich istotnych okoliczności faktycznych dotyczących zajęcia ruchomości. Brak zastrzeżenia w protokole zajęcia o tym, że ruchomość nie stanowi własności zobowiązanego, nie może mieć przesądzającego znaczenia, gdy nie ustalono charakteru udziału osoby obecnej przy zajęciu ani nie wyjaśniono kwestii doręczenia odpisu protokołu zobowiązanemu. Naruszenie przepisów proceduralnych, w tym przepisów KPA i ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, skutkuje koniecznością ponownego rozpatrzenia sprawy przez organ administracyjny.
Stan faktyczny
Monika K. wniosła skargę na postanowienie Izby Skarbowej w Ł., które utrzymało w mocy postanowienie Pierwszego Urzędu Skarbowego odmawiające wyłączenia spod egzekucji magnetowidu zajętego od Jerzego F. Skarżąca podnosiła, że magnetowid był jej własnością na mocy umowy kupna-sprzedaży, a protokół zajęcia został podpisany przez jej siostrę, Martę F., która nie była zameldowana w mieszkaniu zobowiązanego i nie była zorientowana w kwestii własności sprzętu. Organy administracyjne obu instancji uznały, że brak zastrzeżeń w protokole zajęcia oraz brak rejestracji umowy kupna-sprzedaży świadczą o pozorności czynności.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżone postanowienie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi Moniki K. na postanowienie Izby Skarbowej w Ł. z dnia 28 stycznia 1998 r. (...) w przedmiocie odmowy wyłączenia spod egzekucji - uchyla zaskarżone postanowienie; (...). Postanowieniem z dnia 18 września 1997 r. Pierwszy Urząd Skarbowy Ł.-G., powołując się na art. 38 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, odmówił Monice K. wyłączenia spod egzekucji ruchomości zajętej protokółem z dniu 31.05.1996 r. i zwiezionej 21.08.1997 r. W uzasadnieniu w szczególności podano, że Urząd, prowadząc postępowanie egzekucyjne wobec Jerzego F. dokonał zajęcia magnetowidu, który został przekazany pod dozór pełnoletniej córce zobowiązanego - Marcie F. W protokóle zajęcia nie ma żadnych zastrzeżeń, że zajmowany sprzęt nie jest własnością zobowiązanego. Poborca doręczył odpis protokółu zajęcia i w ciągu 14 dni od zajęcia nie wpłynęło podanie o wyłączenie spod egzekucji. W dniu 22.08.1997 r. wpłynęło do Urzędu podanie Monice K. /córki zobowiązanego, zamieszkałej. pod tym samym adresem co zobowiązany/ o zwrot zajętego i zwiezionego 21.08.1997 r. magnetowidu, który znajdował się w miejscu zameldowania zobowiązanego. Ze złożonych przez Monikę K. dokumentów wynika, że dopiero po dokonaniu czynności egzekucyjnych, tj. 25.08.1997 r. zarejestrowano w Urzędzie Skarbowym i uiszczono opłatę od umowy kupna-sprzedaży przedmiotowego magnetowidu, zawartej 15.01.1997 r. między T. Z. a Monikę K. Wezwany do Urzędu T. Z. oświadczył, ze w 1996 r. wypożyczył magnetowid Jerzemu F. i nie pamięta, czy został powiadomiony o zajęciu oraz że 15.01.1997 r. sprzedał magnetowid Monice K., zaś zarejestrowaniem umowy nie był zarejestrowany. W zażaleniu na to postanowienie Monika K. podniosła, że protokół zajęcia podpisała jej siostra Marta F., której podpis podstępnie wymusił poborca skarbowy. Marta F. wtedy przypadkowo znajdowała się w mieszkaniu zobowiązanego i nawet nie była tam zameldowana. Dlatego nie miała ona obowiązku zawiadomić Jerzego F. o zaistniałym zdarzeniu, ponadto, skoro tam nie mieszkała, to nie mogła wiedzieć, czyj jest magnetowid. Zażądała także przedstawienia dowodów powiadomienia o zajęciu osób kompetentnych, tzn. Jerzego F. lub ówczesnego właściciela T. Z. Ponadto wyjaśniła, że nie wiedziała o konieczności zarejestrowania umowy kupna magnetowidu. Postanowieniem z dnia 28 stycznia 1998 r. Izba Skarbowa w Ł. utrzymała w mocy postanowienie I instancji. W uzasadnieniu podano, że zebrany w sprawie materiał dowodowy, w szczególności protokół zajęcia, nie wskazuje, aby sprzęt stanowił własność innej osoby niż zobowiązanego. Gdyby zostało zgłoszone stosowne zastrzeżenie, poborca zawarłby odpowiednie uwagi w protokóle. Córka zobowiązanego nie zasygnalizowała również poborcy, iż w mieszkaniu ojca przebywa tylko z wizytą i nie czuje się uprawniona do brania udziału w czynnościach egzekucyjnych. Wobec tego twierdzenie Moniki K. o wymuszeniu podpisania protokółu przez egzekutora nie zasługuje na wiarę; jej siostra /Marta F./ mogła odmówić złożenia podpisu, co byłoby naturalne, gdyby treść protokółu wykazywała niezgodność ze stanem rzeczywistym. Zatem podpisanie protokółu potwierdza, że córka dłużnika nie miała zastrzeżeń do jego treści. Brak rejestracji umowy jest dodatkową przesłanką, mogącą wskazywać na pozorność przeprowadzonej czynności. W skardze na postanowienie Izby Skarbowej Monika K. podniosła te same argumenty co w zażaleniu. Zwróciła uwagę na bardzo młody wiek swojej siostry /Marty F./ i związaną z tym jej znikomą znajomość prawa. Ponadto podniosła, że siostra, jako osoba niezwiązana ze sprawą, nie miała żadnego obowiązku powiadamiania kogokolwiek o zaistniałym zdarzeniu, tym bardziej, że magnetowid pozostawiono na miejscu. Obowiązek taki spoczywał na Urzędzie Skarbowym. W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie, podtrzymując uzasadnienie zaskarżonego postanowienia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Jako główny argument uzasadniający nieuznanie zajętego magnetowidu za stanowiący własność innej osoby niż zobowiązany Jerzy F., Izba Skarbowa wskazała brak stosownego zastrzeżenia w protokole zajęcia z dnia 31 maja 1996 r. Jednak w ocenie sądu brak takiego zastrzeżenia nie może mieć przesądzającego znaczenia. Przede wszystkim dlatego, że nie wiadomo, kto te zastrzeżenia miałby zgłosić. Organy administracyjne obu instancji w ogóle nie ustosunkowały się do twierdzeń skarżącej, że obecna przy zajęciu magnetowidu córka zobowiązanego Marta F. nie była osobą zorientowaną w kwestii własności magnetowidu, co więcej - w ogóle nie zamieszkiwała w mieszkaniu, w którym mieszkał zobowiązany i skarżąca /będąca również córką zobowiązanego/. Niezależnie od tego nie zostało w żaden sposób wyjaśnione, w jakim charakterze brała ona udział w czynnościach egzekucyjnych. W protokole zajęcia Marta F. została określona jako osoba zastępująca zobowiązanego, co by sugerowało, że była ona jego pełnomocnikiem. Jednak nie znajduje to żadnego potwierdzenia w aktach administracyjnych. Protokół zajęcia wskazuje jeszcze na szereg innych nieprawidłowości przy dokonywaniu zajęcia. Przede wszystkim, skoro zobowiązany nie był obecny przy czynnościach egzekucyjnych, to zgodnie z art. 51 par. 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, poborca skarbowy powinien przywołać dwóch świadków. Ponadto stosownie do art. 98 par. 2 tej ustawy odpis protokółu zajęcia doręcza się zobowiązanemu. W wypadku, gdy jest on nieobecny doręczenie powinno nastąpić w trybie przewidzianym w art. 43 - 48 Kpa /w związku z art. 18 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji/, w szczególności dorosłemu domownikowi zobowiązanego. Jednakże nie wiadomo, czy za taką osobę można uznać obecną przy zajęciu Martę F.; skarżąca twierdzi, że nie mieszkała ona w domu zobowiązanego, zaś organy administracyjne tej kwestii w ogóle nie wyjaśniły; w protokóle zajęcia nie podano jej adresu. W tej sytuacji nie wiadomo, czy w ogóle można uznać, że protokół został doręczony zobowiązanemu, gdyż - skoro obecna przy zajęciu Marta F. /którą należałoby traktować, co najwyżej jako świadka zajęcia/ nie byłaby domownikiem zobowiązanego - to doręczenie jej protokółu zajęcia naruszałoby powołany przepis art. 43 Kpa. Należy podkreślić, że ustalenie charakteru, w jakim określone osoby biorą udział w czynnościach egzekucyjnych należy do obowiązków egzekutora /poborcy skarbowego/, a nie może być zależne od odczuć tych osób. Dlatego bez znaczenia jest podniesiona przez Izbę Skarbową okoliczność, iż Marta F. nie sygnalizowała, że w mieszkaniu zobowiązanego przebywa jedynie z wizytą i że nie czuje się uprawniona do brania udziału w czynnościach egzekucyjnych. "ho na poborcy skarbowym ciążył obowiązek precyzyjnego ustalenia, kim jest osoba, którą przywołał do udziału w czynnościach egzekucyjnych. Należy także zauważyć, że z akt administracyjnych, w szczególności z protokółu zajęcia, nie wynika, czy na zajętym magnetowidzie poborca skarbowy umieścił znak, ujawniający na zewnątrz jego zajęcie /art. 98 par. 3 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji/. Wobec powyższego w ponownie przeprowadzonym postępowaniu po wyjaśnieniu wszystkich kwestii dotyczących zajęcia magnetowidu, Izba Skarbowa powinna ocenić, czy i jaki wpływ opisane nieprawidłowości przy zajęciu mogły mieć na ustalenia dotyczące zgłoszonych przez skarżącą praw do zajętego magnetowidu. W tym miejscu należy zwrócić uwagę, że zgodnie z art. 40 par. 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji /Dz.U. 1991 nr 36 poz. 161 ze zm./ osobie, której - tak jak skarżącej - żądanie wyłączenia rzeczy lub prawa spod egzekucji nie zostało uwzględnione, służy prawo żądania w trybie Kodeksu postępowania cywilnego ich zwolnienia od egzekucji administracyjnej. Jednak - jak zauważył Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 3 września 1997 r., III RN 34/97 /OSNAPU 1998 nr 4 poz. 108/ - nie wyłącza to możliwości zaskarżenia ostatecznego postanowienia o odmowie wyłączenia spod egzekucji do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Osoba trzecia, która rości sobie prawa do rzeczy /prawa majątkowego/. z której prowadzi się egzekucję, ma wybór między złożeniem w sądzie powszechnym pozwu o zwolnienie zajętego przedmiotu od egzekucji w trybie art. 842 Kodeksu postępowania cywilnego a skargą do sądu administracyjnego na ostateczne postanowienie o odmowie wyłączenia spod egzekucji. Należy jednak zwrócić uwagę, że w postępowaniu przed sądem powszechnym osoba trzecia może podnosić wszelkie okoliczności faktyczne lub prawne uzasadniające powództwo, zaś w razie jego uwzględnienia sąd wydaje orzeczenie konstytutywne o zwolnieniu od egzekucji zajętego przedmiotu. Natomiast sąd administracyjny ocenia jedynie zgodność z prawem zaskarżonego postanowienia /art. 21 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądem Administracyjnym - Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./, a w przypadku uwzględnienia skargi wydaje wyrok o charakterze kasacyjnym /art. 22 ust. 1 tej ustawy/, w wyniku którego sprawa wraca do ponownego rozpatrzenia do organu administracyjnego, nie może natomiast - tak jak sąd powszechny - orzec o zwolnieniu zajętego przedmiotu spod egzekucji. Tak więc Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdzając w rozpatrywanej sprawie naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 7, art. 77 par. 1 i art. 80 Kpa w związku z art. 18 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, może jedynie uchylić zaskarżone postanowienie. Natomiast definitywne rozstrzygnięcie o zwolnieniu od egzekucji zajętego przedmiotu - w razie odmowy przez organ administracyjny uwzględnienia żądania o wyłączenie spod egzekucji osoba trzecia może uzyskać po wniesieniu do właściwego sądu rejonowego powództwa przewidzianego w art. 842 Kodeksu postępowania cywilnego. Z powyższych względów na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 3 oraz art. 55 ust. 1 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło