SA/Rz 2248/99

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2000-02-02

Skład orzekający: Julian G.

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za usunięcie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia, przewidziana w art. 110 ust. 1b pkt 2 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska, może być nałożona na osobę fizyczną, która nie jest właścicielem ani użytkownikiem nieruchomości, na której drzewa te rosły?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna za usunięcie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia, o której mowa w art. 110 ust. 1b pkt 2 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska, może być nałożona wyłącznie na właściciela lub użytkownika nieruchomości, na której drzewa te rosły. Osoba trzecia, która usunęła drzewa z cudzej nieruchomości, nie jest objęta tym przepisem, a jej odpowiedzialność może mieć charakter karny lub cywilny.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na Juliana G. za usunięcie pięciu drzew z nieruchomości dzierżawionej przez inne osoby, bez wymaganego zezwolenia. Wójt Gminy odmówił nałożenia kary, uznając, że przepis nie dotyczy osób trzecich. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję i nałożyło karę. Julian G. zaskarżył decyzję SKO, podnosząc m.in. zarzuty dotyczące błędnej wykładni prawa materialnego i naruszenia przepisów proceduralnych.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rz.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny na rozprawie sprawy ze skargi Juliana G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rz. z dnia 9 maja 1997 r. (...) w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia - uchyla zaskarżoną decyzję; (...). Wójt Gminy Ł., decyzją z dnia 17 marca 1997 r., (...), wydaną na podstawie art. 48 ust. 2 i art. 110 ust. 1b ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska /t.j. Dz.U. 1994 nr 49 poz. 196 ze zm./ oraz art. 39 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym /t.j. Dz.U. 1996 nr 13 poz. 74 ze zm./ i art. 104 Kpa - odmówił wymierzenia Julianowi G. kary za usunięcie bez zezwolenia pięciu sztuk drzew z nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów nr 501 położonej w C., dzierżawionej przez Olimpię i Czesława T. na podstawie umowy dzierżawy z dnia 2.04.1996 r. zawartej z Agencją Własności Rolnej Skarbu Państwa - Oddział Terenowy w Rz.. W uzasadnieniu tej decyzji przytoczył, iż w dniu 2 stycznia 1997 r. wpłynęło do Wójta Gminy Ł. pismo Olimpii i Czesława T. w sprawie bezprawnego wycięcia drzew przez Juliana G. z działki nr 501 położonej w C. W związku z tym doniesieniem przeprowadzono w dniu 3 luty 1997 r. oględziny, które potwierdziły powyższą okoliczność. Ustalono, że działka nr 501 stanowi własność Skarbu Państwa /zasoby Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa/, i na podstawie umowy z dnia 2 kwietnia 1996 r. dzierżawiona jest przez Olimpię i Czesława T. Jan G., nie miał żadnych praw do tej działki, jedynie na podstawie ustnego zezwolenia dzierżawców mógł z tej działki kosić trawę. Dokonując subsumpcji tych ustaleń z art. 48 i art. 110 ust. 1b pkt 2 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska przyjął zapatrywanie, że kara pieniężna za usunięcie drzew bez zezwolenia nie odnosi się do osób trzecich tj. nie będących właścicielami nieruchomości i nie wykonujących innego władztwa nad nieruchomością. Do takich osób stosuje się przepisy o wykroczeniach. Stanowisko to wspierał poglądem zawartym w Komentarzu do ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska pod redakcją J. Sommera, Wrocław 1995 r., str. 178 i 179 oraz powołał się na podobne stanowisko wyrażone w wyroku NSA z dnia 13 listopada 1991 r., IV SA 915/91 - Wokanda 1992 nr 7 str. 21-32. Od powołanej decyzji wnieśli odwołanie Olimpia i Czesław T. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Rz., nie podzieliło poglądu organu I instancji i decyzją z dnia 9.05.1997 r., (...), wydaną na podstawie art. 138 par. 1 pkt 2 Kpa - uchyliło zaskarżoną decyzję i orzekło o wymierzeniu Julianowi G. kary pieniężnej w kwocie 3.483,90 zł za usunięcie bez wymaganego zezwolenia pięciu sztuk drzew z działki nr 501 położonej w C. pozostającej w dzierżawie Olimpii i Czesława T. W motywach tej decyzji podniosło, że w myśl art. 48 ust. 1 i 2 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska "jednostki organizacyjne i osoby fizyczne są obowiązane utrzymywać we właściwym stanie drzewa i krzewy rosnące na użytkowanych nieruchomościach". Natomiast "usuniecie drzew i krzewów z terenów nieruchomości może nastąpić za zezwoleniem organu gminy". Tak więc "każda jednostka" jest zobowiązana do ochrony drzew, a usunięcie ich poza określonymi w art. 48 ustawy wyjątkami wymaga zezwolenia. Przepis art. 110 ust. 1b pkt 2 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska nakłada na organ gminy obowiązek wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie bez wymaganego zezwolenia drzew i krzewów. Wysokość kary zależy w tym wypadku od ich rodzaju, gatunku, odmiany i obwodu pnia. Zdaniem organu odwoławczego wykładnia gramatyczna tekstu art. 110 ust. 1b pkt 2 ww. ustawy prowadzi do wniosku, iż organ gminy obowiązany jest do nałożenia kary pieniężnej w stosunku do jednostek organizacyjnych lub osób fizycznych, które dokonały usunięcia drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia. Taka wykładnia jest wykładnią celową oraz "życiową", która ma przede wszystkim na uwadze zapewnienie ochrony prawnej drzew i krzewów. Wydając decyzję reformatoryjną, organ ad quem /odwoławczy/ oparł się na ustaleniach faktycznych poczynionych przez organ I instancji i przyjął, iż Julian G. bez wymaganego zezwolenia organu gminy wyciął 4 olchy o wymiarach obwodu pnia: 144 cm, 212 cm, 139 cm i 185 cm oraz 1 drzewo jako "kocierba" /protokoły z dnia 3.02 i 24.02.1997 r./. Wysokość kary pieniężnej ustalono na podstawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 1995 r. w sprawie wysokości; zasad i trybu nakładania kar pieniężnych za nieprzestrzeganie wymagań ochrony środowiska oraz współczynników różnicujących wysokość kar pieniężnych /Dz.U. nr 79 poz. 399/. Wedle par. 10 powołanego rozporządzenia osobom fizycznym wymierza się karę pieniężną za usunięcie albo zniszczenie drzewa lub krzewu bez zezwolenia (...), stosując stawki przewidziane w załączniku pomnożone przez współczynnik 0,1. Przyjęto, iż wycięte drzewa zaliczone zostały do grupy I załącznika do tego rozporządzenia. Wyrażony pogląd Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Rz. wspierało też poglądem judykatury /wyroki NSA: SA/Lu 768/88 - ONSA 1988 Nr 2 poz. 98, z dnia 4 czerwca 1993 r., SA/Kr 2409/92 - nie publikowany/. Skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł Julian G. w której zarzucił, iż zaskarżona decyzja narusza prawo materialne tj. art. 110 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 48 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska oraz art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa, bowiem zostały ujawnione istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne i dowody, które nie były znane organowi w dacie ferowania rozstrzygnięcia, a także art. 7 i art. 77 Kpa i powołując się na te zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji lub o stwierdzenie jej nieważności z powodu rażącego naruszenia prawa. Rozwijając przedstawione zarzuty podniósł, iż organy administracji nie ustaliły gatunku usuniętych drzew, w osnowie zaskarżonej decyzji podano 5 olch, natomiast organ I instancji w swoich ustaleniach wymienia 4 olchy i 1 "kocierbę" /nazwa lokalna czeremchy/. W takim stanie rzeczy zachodzi wątpliwość co do wysokości wymierzonej kary pieniężnej. Nie uwzględniono też faktu, iż działka nr 501 o pow. 0,28 ha położona w C., uległa podziałowi i powstała między innymi działka nr 501/2 o pow. 0,12 ha, która na podstawie decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w Rz. z dnia 14.04.1997 r., (...) stanowi jego własność. Decyzja ta stała się ostateczna już przed wydaniem zaskarżonej decyzji. W związku z tym organy nie ustaliły w sposób nie budzący wątpliwości daty usunięcia drzew. Organy na podstawie orzeczenia Kolegium ds. Wykroczeń przy Sądzie Rejonowym w Ł. przyjęły, iż wycięcie drzew nastąpiło w listopadzie 1996 r., natomiast według twierdzeń T. w grudniu 1996 r. W uzasadnieniu skargi zanegował pogląd organu odwoławczego, iż to przepis art. 110 ust. 1b pkt 2 w zw. z art. 48 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska ma zastosowanie do każdej osoby fizycznej. która usuwa drzewa bez wymaganego zezwolenia i w tej materii opowiedział się za zapatrywaniem i wywodami organu I instancji. Skoro więc przyjęto, iż w dacie czynu skarżący nie posiadał żadnych uprawnień do działki nr 501, zatem nie był osobą o jakiej mowa w art. 48 ww. ustawy i wobec tego nie było podstaw prawnych do nałożenia na niego kary pieniężnej na podstawie powołanej ustawy. Podniósł też, iż ma wątpliwości czy były podstawy do potraktowania pisma Olimpii i Czesława T. jako odwołania. W piśmie tym wymienieni żądali ukarania J.G. i odszkodowania za wycięte drzewa w kwocie 500 zł. W takiej sytuacji naprzód należało wyjaśnić intencję Olimpii i Czesława T. Pismo T. było skierowane do Samorządowego Kolegium Odwoławczego przed wydaniem orzeczenia o ukaraniu go przez Kolegium ds. Wykroczeń. W dalszej części pisma T. powołują się na przesłuchanie ich przez policję, wskazują na przywłaszczenie przez niego 5 sztuk drzew. Nowe okoliczności przemawiają za odbyciem sprawy od nowa, o których wspominają /jego zdaniem/ odnoszą się do prośby skierowanej do Wójta Gminy Ł. dotyczącej wypowiedzenia umowy dzierżawy. W jednym bowiem czasie nałożyły się sprawy karnoadministracyjna przed Kolegium ds. Wykroczeń, druga wypowiedzenie umowy dzierżawy T., trzecia przeniesienie części działki nr 501 na rzecz skarżącego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Rz. wniosło o oddalenie skargi i podtrzymało swoje stanowisko i argumenty wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dodatkowo powołało się na wyrok NSA z dnia 9 kwietnia 1986 r., III SA 1313/85 - ONSA 1986 Nr 1 poz. 21 w którym wyrażono tezę iż kara pieniężna za usunięcie drzewa obciąża jednostkę wykonującą roboty budowlane i nie będącą inwestorem. Wykonawca robót budowlanych ponosi też odpowiedzialność za wycięcie drzewa przez pracownika /wyrok NSA z dnia 4 września 1986 r. IV SA 358/86 - ONSA 1986 Nr 2 poz. 47/. Te dodatkowe orzeczenia przemawiają więc za stanowiskiem, iż kara pieniężna za wycięcie drzew bez zezwolenia może być nałożona na każdą osobę fizyczną, która dokonała bezprawnego wycięcia. Odpierając zarzuty odnoszące się do naruszenia prawa procesowego organ odwoławczy wyjaśnił, że podstawową zasadą procedury administracyjnej jest zasada inkwizycyjności postępowania, przeto organ nie ma bezpośredniego obowiązku prowadzenia postępowania w sytuacji kiedy przyjmuje, że ustalone przez organ I instancji fakty nie budzą wątpliwości. Podnoszone przez skarżącego "braki" postępowania dotyczące ustalenia ilości drzew nie mają znaczenia, bowiem w toczących się postępowaniach /I instancyjnym i karno-administracyjnym/ ilość wyciętych drzew nie budzi wątpliwości /5 sztuk/. W postępowaniu przed Kolegium ds. Wykroczeń w Ł. w sprawie (...) skarżący nie kwestionował liczby drzew wyciętych i w chwili orzekania przez Kolegium nie stosował środków prawnych, aby zwalczać tamto orzeczenie. Kwestia drzewa nazwanego "kocierbą", nie ma również znaczenia w sprawie gdyż dla czeremchy i dla olchy rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 1995 r. w sprawie wysokości, zasad i trybu nakładania kar pieniężnych za nieprzestrzeganie wymagań ochrony środowiska oraz współczynników różnicujących wysokość kar /Dz.U. nr 79 poz. 399/ przewiduje takie same stawki, bo zalicza je do jednej grupy. Ustalenia dotyczące obwodu pni drzew ściętych przez skarżącego nie są kwestionowane, a w jego sprawie one mają znaczenie podstawowe. Zmiana w zakresie własności działki nr 501 i podzielenie tej działki na 501/1 i 501/2 nie jest wskazaniem nowych okoliczności, bowiem dla sprawy nie mają one żadnego znaczenia. Na rozprawie sądowej /16.12.1998 r./ skarżący zgłosił nowy zarzut, że działka z której wyciął drzewa graniczy z lasem, jest zatem gruntem leśnym do którego nie stosuje się przepisów ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska. W zaskarżonej decyzji nie wyjaśniono precyzyjnie wysokości kary pieniężnej, przede wszystkim nie zbadano czy chodzi o olchę czarną czy szarą, nie wiadomo też czy kocierba to rzeczywiście czeremcha. Organ odwoławczy rozpatrzył merytorycznie odwołanie, które nie było podpisane przez odwołujących się. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 16 grudnia 1998 r. /SA/Rz 824/97/ stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji, bowiem organ odwoławczy rozpatrzył merytorycznie odwołanie Olimpii i Czesława T. /pismo z dnia 25.03.1997 r./, które nie było przez nich sygnowane /nie było podpisane/. Na skutek rewizji nadzwyczajnej Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 4 listopada 1999 r., III RN 96/99 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu (...) do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd Najwyższy stwierdził, że w aktach rozpoznawanej sprawy znajduje się oryginał odwołania skarżących od decyzji Wójta Gminy Ł. z dnia 17.03.1997 r., wniesionego do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rz. pismem z dnia 25 marca 1997 r. (...), które jest podpisane przez Olimpię i Czesława T., co oznacza, że w rozpoznawanej sprawie brak było podstaw do stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji. Ponadto z treści protokołu rozprawy odbytej w dniu 16.12.1997 r. przed Naczelnym Sądem Administracyjnym jednoznacznie wynika, że oboje odwołujący się Olimpia i Czesław T. osobiście brali udział w tej rozprawie. W tej sytuacji, Sąd w celu dostatecznego wyjaśnienia sprawy /art. 224 par. 1 Kpa w zw. z art. 59 ustawy o NSA, miał obowiązek udzielić im głosu, aby wyjaśnić powziętą wątpliwość co do braku ich podpisu pod przedmiotowym odwołaniem, czego jednakże nie uczyniono. Naczelny Sąd Administracyjny, po ponownym rozpoznaniu skargi zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Stosownie do art. 21 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./, nazwanej dalej skrótem ustawa o NSA, Sąd ten kontroluje zaskarżoną decyzję pod względem zgodności z prawem i przy tej kontroli bierze pod uwagę stan prawny istniejący w dacie wydania zaskarżonej decyzji. Zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane na podstawie art. 48 ust. 1 i 2 oraz art. 110 ust. 1b pkt 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska /t.j. Dz.U. 1994 nr 49 poz. 196 ze zm. - stan prawny obowiązujący w dniu 9.05.1997 r., - data wydania zaskarżonej decyzji/, dalej zwanej ustawy o ochronie środowiska. Tekst art. 48 ust. 1 i 2 ustawy o ochronie środowiska ma następujące brzmienie: ust. 1 "Jednostki organizacyjne i osoby fizyczne są obowiązane utrzymywać we właściwym stanie drzewa i krzewy rosnące na użytkowanych nieruchomościach, ust. 2 Usunięcie drzew i krzewów z terenów nieruchomości może nastąpić za zezwoleniem organu gminy. Organ ten może uzależnić udzielenie zezwolenia od przeniesienia drzew lub krzewów we wskazane przez siebie miejsce, jeżeli takie przeniesienie jest możliwe, albo zastąpienia drzew lub krzewów przewidzianych do usunięcia innymi drzewami lub krzewami". Natomiast przepis art. 110 ust. 1b ma następująca treść: "Za naruszenie przez jednostki organizacyjne lub osoby fizyczne wymagań ochrony środowiska, polegające na: 1/ zniszczeniu terenów zieleni lub drzew i krzewów, powodowanym niewłaściwym wykonywaniem robót ziemnych lub wykorzystaniem sprzętu mechanicznego albo urządzeń technicznych oraz zastosowaniem środków chemicznych w sposób szkodliwy dla roślinności, 2/ usuwaniu drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia" Istota sporu w przedmiotowej sprawie ma charakter jurydyczny i sprowadza się do pytania czy karę pieniężną o jakiej mowa w art. 110 ust. 1b pkt 2 ustawy o ochronie środowiska powinna być nakładana wyłącznie na podmioty wymienione w art. 48 ust. 1 tej ustawy czy też również na osoby nie będące właścicielami lub posiadaczami samoistnym lub zależnymi nieruchomości na których zostały usunięte drzewa lub krzewy?. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Rz., bazując przede wszystkim na wykładni celowościowej i "życiowej" przyjęło zapatrywanie, iż przedmiotowa kara pieniężna powinna być nakładana na każdą osobę fizyczną, która wycięła drzewa bez wymaganego zezwolenia, czyli także na osobę która w dacie wycięcia drzew nie była właścicielem lub użytkownikiem nieruchomości na której te drzewa lub krzewy rosły. Sąd nie podzielił tego stanowiska, gdyż wykładnia językowo-logiczna, która ma pierwszeństwo przed wykładnią celowościową prowadzi do przeciwstawnego zapatrywania. Połączenie art. 48 ust. 1 i 2 oraz art. 110 ust. 1b pkt 2 ustawy o ochronie środowiska /koherencja/ prowadzi do konkluzji, że karę pieniężną wymierza się za usunięcie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia organu gminy, które może być udzielone tylko właścicielom lub użytkownikom nieruchomości, której częścią składową są drzewa i krzewy, ergo nie ma podstaw prawnych do wymierzania takiej kary osobom trzecim bowiem nie są one zobowiązane utrzymywać we właściwym stanie drzewa i krzewy rosnące na cudzej nieruchomości i z tej racji nie są też uprawnione do uzyskania zezwolenia na wycięcie drzew lub krzewów z takiej nieruchomości. Taki też pogląd prezentowany jest w piśmiennictwie prawniczym /zob. Wojciech Radecki - Ustawa o ochronie i kształtowaniu środowiska Komentarz pod redakcją J. Sommera, Wydawnictwo Prawo Ochrony Środowiska, Wrocław 1995 r. str. 178-179. Osoba trzecia /będąca osobą fizyczną/ za wycięcie drzew i krzewów z cudzej nieruchomości, bez zgody właściciela lub posiadacza ponosi odpowiedzialność karną /za występek lub wykroczenie/ i odpowiedzialność cywilną z tytułu czynu niedozwolonego /art. 415 Kc w zw. z art. 80 ustawy o ochronie środowiska/. Jeżeli natomiast taka osoba wycięła drzewa lub krzewy na zlecenie właściciela lub posiadacza nieruchomości, który nie posiadał zezwolenia na usunięcie drzew z jego nieruchomości, to wówczas karę pieniężną z art. 110 ust. 1b pkt 2 ustawy o ochronie środowiska nakłada się na właściciela lub posiadacza nieruchomości. Przytoczony przykład dowodzi, iż w praktyce właściciel lub posiadacz nieruchomości na której rosną drzewa lub krzewy ma ograniczone możliwości obejścia bez konsekwencji prawnych art. 48 ust. 2 ustawy o ochronie środowiska. Organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wspierał swój pogląd orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego /SA/Lu 768/88 - ONSA 1988 Nr 2 poz. 98, wyrok z dnia 4 czerwca 1993, SA/Kr 2409/92/, ale przeoczył, iż wskazane orzeczenia bazowały na innym stanie prawnym. Otóż możliwość nakładania kar pieniężnych na osoby fizyczne /za wycięcie drzew i krzewów bez zezwolenia/ wprowadziła dopiero ustawa z dnia 3 kwietnia 1993 r. o zmianie ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska oraz ustawy - Prawo wodne /Dz.U. nr 40 poz. 183/, która znowelizowała art. 110 ust. 1b przez dodanie wyrazu "lub osoby fizyczne" /zob. też uzasadnienie uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 1995 r. VI SA 12/95 - ONSA 1995 Nr 4 poz. 155, str. 81/. Powołana ustawa zmieniająca weszła w życie z dniem 3 czerwca 1993 r. Z przedstawionych względów wskazane przez organ odwoławczy orzeczenia /również dodatkowe w odpowiedzi na skargę/ nie mają w sprawie żadnego znaczenia. Niezależnie od tego z tezy wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 września 1986 r., IV SA 358/86 - ONSA 1985 Nr 2 poz. 47 /powołany w odpowiedzi na skargę/ wynika, że jednostka organizacyjna prowadząca roboty ponosi odpowiedzialność z art. 110 ustawy o ochronie środowiska /kara pieniężna/ także wtedy, gdy drzewa wycięli bez wymaganego pozwolenia pracownicy tej jednostki bez jej zgody. Dodatkowym argumentem przemawiającym za stanowiskiem Sądu jest art. 111 ust. 2 ustawy o ochronie środowiska, który prowadzi do wniosku, że skoro osoba trzecia za wycięcie drzewa z cudzej nieruchomości podlega odpowiedzialności karnej, zatem do takiej osoby nie stosuje się kary pieniężnej przewidzianej w art. 110 ust. 1b pkt 2 ww. ustawy. Niesporna jest okoliczność, iż skarżący wyciął drzewa z cudzej nieruchomości /listopad 1996 r./ i za ten czyn Kolegium ds. Wykroczeń w Ł. wymierzyło mu grzywnę w kwocie 30 zł i nakazało zapłacić Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa kwotę 150,83 zł tytułem wyrównania szkody. Tym samym skarżący nie był wtenczas osobą o jakiej mowa w art. 48 ust. 1 ustawy o ochronie środowiska, przeto jak to wywiedziono, nie było podstaw prawnych do wymierzenia mu kary pieniężnej z art. 110 ust. 1b pkt 2 tej ustawy. Z przedstawionych względów na podstawie art. 22 ust. 2 pkt 1 ustawy o NSA należało uchylić zaskarżoną decyzję. O kosztach postępowania sądowego Sąd orzekł po myśli art. 55 ust. 1 i 3 ustawy o NSA. W skład zasądzonych kosztów na rzecz skarżącego weszły następujące składniki: - 50 zł wpis od skargi, - 1000 zł /wynagrodzenia adwokata wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa/. Razem 1.050 złotych. Stosownie do par. 7 pkt 3 w zw. z par. 20 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 grudnia 1997 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz opłat za czynności radców prawnych /Dz.U. nr 154 poz. 1013 ze zm./, stawka minimalna w przedmiotowej sprawie wynosiła 500 zł. Pełnomocnik skarżącego /adwokat/ swoje honorarium w spisie kosztów określił na kwotę 2.000 złotych. Wedle art. 55 ust. 3 ustawy o NSA, Sąd może miarkować tego rodzaju koszty w zależności od charakteru sprawy i wkładu pełnomocnika w przyczynienie się o jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia. Zdaniem Sądu, gdy rozporządzenie określa tylko stawki minimalne, zasada miarkowania obejmuje również wynagrodzenie pełnomocnika zawarte w spisie kosztów, które przekracza stawkę minimalną. Skarga de facto, głównie zasadza się na argumentacji organu I instancji i w związku z tym wkład pełnomocnika w przyczynienie się do wyjaśnienia sprawy, nie uzasadniał żądanego wynagrodzenia, przeto Sąd zmniejszył to wynagrodzenie o połowę. W przedmiotowej sprawie nie miał zastosowania par. 24 ust. 1 ww. rozporządzenia, bowiem uchylenie poprzedniego wyroku nastąpiło w trybie rewizji nadzwyczajnej, zatem była to nowa sprawa. Inne okoliczności podniesione w skardze jak: wątpliwość czy "kocierba" jest rzeczywiście czeremchą, podział działki nr 501 i nabycie własności działki 501/2, nie wyjaśnienie czy intencją Olimpii i Czesława T. było złożenie odwołania, położenie działki pod lasem, przy zaprezentowanym stanowisku Sądu, mają charakter drugorzędny. Do skargi skarżący dołączył decyzję Kierownika Urzędu Rejonowego w Rz. z dnia 14.04 1997 r., wydaną na podstawie art. 118 ust. 2a i 4 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników /t.j. Dz.U. 1993 nr 71 poz. 342 ze zm./ w sprawie przeniesienia na rzecz skarżącego prawa własności działki nr 501/2 o pow. 0,12 ha położonej we wsi C., stanowiącej dotychczas własność Skarbu Państwa - Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa. Na wskazanej decyzji nie ma adnotacji czy jest to decyzja ostateczna. Wyjaśnienie tej kwestii jest niepotrzebne, bowiem przeniesienie własności w tym trybie wywołuje skutek ex nunc, zatem zdarzenie to nastąpiło już po wycięciu przez skarżącego drzew z działki nr 501, czyli z cudzej nieruchomości. Olimpia i Czesław T. odwołanie skierowali do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rz., zatem ten fakt i niezadowolenie z decyzji organu I instancji, nie powinien budzić wątpliwości co do ich intencji w tej sprawie. O charakterze nieruchomości decydują dane z ewidencji gruntów. W aktach administracyjnych I instancji zalega wypis z rejestru gruntów (...) z którego wynika, iż działka nr 501 była użytkiem rolnym, a nie działką leśną. Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy, organ odwoławczy uwzględni ocenę prawną wyłożoną w uzasadnieniu wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło