II SA/Gd 1329/99

WyrokWSA w Gdańsku2000-09-07

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracyjny, do którego wniesiono podanie dotyczące uciążliwości działalności gospodarczej, powinien rozważyć możliwość załatwienia sprawy na podstawie przepisów prawa budowlanego lub innych przepisów ustawy o ochronie środowiska, nawet jeśli strona powołała się na niewłaściwą podstawę prawną?
Ratio decidendi
Organ administracyjny, do którego wniesiono podanie, nie jest związany podstawą prawną wskazaną przez stronę. W przypadku stwierdzenia braku właściwości do rozpoznania sprawy w całości, organ powinien przekazać podanie do właściwego organu lub rozpoznać sprawę w zakresie swojej właściwości, informując stronę o konieczności wniesienia odrębnego podania do właściwego organu. Naruszenie tych zasad, w szczególności zaniechanie rozważenia innych podstaw prawnych, może stanowić istotne naruszenie przepisów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się ustanowienia zakazu użytkowania samochodów ciężarowych oraz prowadzenia działalności stolarskiej przez sąsiadów, powołując się na uciążliwość hałasu i niezgodność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Organy administracji kilkukrotnie umarzały postępowanie lub wydawały decyzje ograniczające działalność, jednak skarżący kwestionowali prawidłowość tych rozstrzygnięć, zarzucając naruszenie przepisów Kpa oraz prawa materialnego. Ostatecznie Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi Pawła i Anny K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia 14 maja 1999 r. w przedmiocie ograniczenia uciążliwości maszyn i urządzeń technicznych dla środowiska - uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Gminy T. z dnia 18 marca 1999 r.; (...). Skarżący Anna i Paweł K. w dniu 20.01.1997 r. złożyli w Urzędzie Gminy T. podanie, w którym, powołując się na art. 52 ust. 2 i art. 76 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska, domagali się wszczęcia postępowania w sprawie ustanowienia zakazu użytkowania i garażowania przez Stanisława L. samochodów ciężarowych na działce położonej przy ul. C. oraz zakazu prowadzenia działalności z wykorzystaniem maszyn i urządzeń stolarskich przez Alojzego i Mariusza Ch. Uzasadniając podanie w części dotyczącej Alojzego i Mariusza Ch. skarżący twierdzili, że prowadzą oni zakład produkcyjny wyrobów z drewna, którego działalność powoduje uciążliwy hałas. W dniu 12.12.1997 r. Burmistrz Gminy T. podjął decyzję, którą umorzył postępowanie w sprawie zakazu użytkowania i garażowania przez Stanisława L. dwóch samochodów ciężarowych i w sprawie zakazu prowadzenia działalności z wykorzystaniem maszyn i urządzeń mechanicznych przez Alojzego i Mariusza Ch. Uzasadniając tę decyzję w części dotyczącej Alojzego Ch. i Mariusza Ch. stwierdzono, iż prowadzony przez nich zakład poddany został 3.09.1997 r. kontroli przez Państwową Inspekcję Ochrony Środowiska, w trakcie której ustalono, iż poziom dźwięku nie przekracza dopuszczalnych norm. Na skutek odwołania skarżących decyzja o umorzeniu postępowania została przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z 27.02.1998 r. uchylona, sprawa zaś przekazana do ponownego rozpatrzenia. Po przekazaniu sprawy organowi pierwszej instancji organ ten 27.04.1998 r., powołując się na wskazania zawarte w uzasadnieniu decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego dotyczące naruszenia art. 10, art. 77 par. 1, art. 78 par. 1, art. 79 par. 1 i art. 81 Kpa, podjął postanowienie o wznowieniu postępowania zakończonego ostateczną decyzją Burmistrza Gminy T. z 12.12.1997 r. Następnie zaś 14.07.1998 r. podjął postanowienie o zawieszeniu postępowania w sprawie zakazu prowadzenia działalności z wykorzystaniem maszyn i urządzeń mechanicznych przez Alojzego i Mariusza Ch. do czasu uchwalenia przez Radę Gminy w T. na podstawie art. 52 ust. 2 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska przepisów gminnych ustanawiających ograniczenia w korzystaniu z urządzeń technicznych oraz środków transportu i komunikacji stwarzających uciążliwość dla środowiska w zakresie hałasu i wibracji lub ograniczenia czasu pracy. Wskazane postanowienie o zawieszeniu postępowania zostało, na skutek zażalenia skarżących, uchylone przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. postanowieniem z 4.09.1998 r., które przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. W dniu 19.10.1998 r. Burmistrz Miasta T. ponownie podjął decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie zakazu prowadzenia działalności z wykorzystaniem maszyn i urządzeń mechanicznych przez Alojzego i Mariusza Ch. Uzasadniając decyzję Burmistrz stwierdził, że nie jest uprawniony do zamykania zakładu i wstrzymywania produkcji. Posiada jedynie kompetencje do wstrzymania działalności konkretnej maszyny, która powoduje uciążliwości dla środowiska. Jednakże, jak stwierdzono, skoro działanie żadnej z maszyn nie przekracza norm, nie było podstaw prawnych do wstrzymania pracy urządzeń. Na skutek kolejnego odwołania skarżących Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z 5.12.1998 r. uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując, iż sprawa nie jest bezprzedmiotowa. Ponownie rozpoznając sprawę Burmistrz Gminy T. decyzją z 18.03.1999 r., powołując się na art. 76 ust. 1 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska, zobowiązał Alojzego i Mariusza Ch. do: 1/ przywozu i rozładunku surowców do produkcji w godzinach od 7 do 15, 2/ użytkowania wózka widłowego w godzinach od 7 do 15, 3/ nieskładowania trocin w hałdach na wolnym powietrzu, 4/ założenia ochraniacza przy spuście trocin z cyklonu, 5/ podwyższenia o 1 m i przedłużenia o 3 m bariery odgradzającej dół cyklonu. W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, że przeprowadzane kontrole wykazały, iż w otoczeniu zakładu Alojzego i Mariusza Ch. natężenie hałasu nie przekracza wyznaczonych norm. Wskazano, iż Burmistrz nie jest uprawniony do zamykania zakładu lub wstrzymania produkcji. Jest uprawniony jedynie do wstrzymania działania konkretnej maszyny powodującej uciążliwość dla środowiska. Jednakże, skoro właściciele zakładu skutecznie wyciszyli jego działalność, brak podstaw, w ocenie organu, do ograniczenia jej funkcjonowania. Ponadto zaznaczono, iż nie jest trafny podnoszony przez skarżących zarzut niezgodności lokalizacji zakładu z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W odwołaniu od tej decyzji skarżący zarzucili naruszenie przepisów art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 77 par. 1 i art. 107 par. 3 Kpa oraz ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Uzasadniając zarzuty odwołania skarżący twierdzili, że organ administracyjny nie wyjaśnił wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności, nie uwzględnił wszystkich zgromadzonych dowodów, oparł się jedynie na przepisach wskazanych przez skarżących oraz przyjął, iż zakład prowadzony przez Alojzego i Mariusza Ch. spełnia warunki określone w planie zagospodarowania przestrzennego. Rozpoznając odwołanie skarżących Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z 14.05.1999 r. uchyliło decyzję organu pierwszej instancji w punkcie trzecim i w tym zakresie przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, w pozostałej zaś części zaskarżoną decyzję utrzymało w mocy. Uzasadniając decyzję Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, iż stanowiący podstawę rozstrzygnięcia art. 76 ust. 1 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska pozwala organowi administracyjnemu jedynie podjąć działania zmierzające do ograniczenia powstawania uciążliwości związanych z działaniem konkretnego urządzenia mechanicznego. Przepis ten jednak nie może, zdaniem organu odwoławczego, stanowić podstawy zamknięcia zakładu produkcyjnego. Organ odwoławczy uznał też, iż organ pierwszej instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe. Ze zgromadzonych dowodów, zdaniem tego organu, wynika, iż na terenie zakładu produkcyjnego oraz w jego sąsiedztwie uciążliwości utrzymują się na takim samym poziomie. Żadna ze stron faktu tego nie kwestionowała. Zatem pomiar dokonany bez udziału skarżących ma jedynie "charakter posiłkowy". W konsekwencji stwierdzono, iż uchybienie to nie ma wpływu na wynik postępowania. Organ odwoławczy wskazał też, że rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, które dotyczy składowania trocin w hałdach, zostało podjęte z przekroczeniem art. 76 ust. 1 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska. Nie dotyczy ono bowiem urządzenia. W skardze na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z 14.05.1999 r., skarżący zarzucili naruszenie art. 7, art. 8, art. 10, art. 77, art. 107 par. 3 i art. 138 Kpa przez zaniechanie wszechstronnego wyjaśnienia wszystkich zaistniałych w sprawie okoliczności. Twierdzili w szczególności, iż pozbawiono ich możliwości wzięcia udziału w przeprowadzonym 3.09.1998 r. dowodzie z pomiaru natężenia hałasu oraz że zaniechano zbadania uciążliwości ruchu pojazdów i zgodności prowadzonej działalności z obowiązującym prawem miejscowym. Ponadto skarżący zarzucili naruszenie prawa materialnego, w szczególności miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego uchwałą z 25.11.1994 r. przez przyjęcie, iż działalność zakładu prowadzonego przez Alojzego i Mariusza Ch. w aktualnym stanie odpowiada warunkom określonym w tym planie. W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie. Rozpoznając skargę Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga jest zasadna. Ze skargi wynika, iż intencją skarżących jest co najmniej przeciwstawienie się działalności zakładu Alojzego i Mariusza Ch. w obecnym rozmiarze. Świadczy o tym powoływanie się na ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, które według skarżących nie dopuszczają na tym terenie działalności tego rodzaju. Także we wniosku z 23.01.1997 r. skarżący dali wyraz swym intencjom pisząc, iż wnoszą o ustanowienie zakazu prowadzenia przez Zakład "D.", czyli zakład Alojzego i Mariusza Ch., uciążliwej działalności produkcyjnej na terenie przeznaczonym wyłącznie dla budownictwa jednorodzinnego. Prawdą jest, że powołane przez skarżących przepisy nie dawały podstawy do ustanowienia zakazu działalności zakładu produkcyjnego jako całości. Jednakże nie powinno budzić wątpliwości, iż organ administracyjny nie jest związany podstawą prawną powołaną przez wnoszącego podanie. Co więcej, jeżeli organ administracyjny, do którego wniesiono podanie, nie jest właściwy do rozpoznania sprawy, powinien niezwłocznie podanie przekazać do organu właściwego /art. 65 Kpa/. Również gdy podanie dotyczy kilku spraw podlegających właściwości różnych organów, organ, do którego je wniesiono, winien je rozpoznać w zakresie swej właściwości i zawiadomić wnoszącego podanie, że w innych sprawach winien wnieść odrębne podanie do właściwego organu /art. 66 par. 1 Kpa/. Organ pierwszej instancji, mając do dyspozycji podanie skarżących, z którego wynika, iż z uwagi na ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego domagają się oni ustanowienia zakazu prowadzenia określonej produkcji, winien był rozważyć, niezależnie od powołanej przez skarżących prawnej podstawy żądania, czy podanie skarżących nie mogłoby być załatwione na podstawie przepisów prawa budowlanego, w szczególności przepisów, które uzależniają budowę określonych obiektów lub też zmianę sposobu ich użytkowania od ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Organ pierwszej instancji mógł też rozważyć, czy żądania skarżących nie można uwzględnić na podstawie innych przepisów ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska /Dz.U. 1994 nr 49 poz. 196 ze zm./. Możliwość ingerencji z uwagi na konieczność ochrony środowiska organów administracji publicznej w prowadzoną działalność gospodarczą przewidują art. 82 i art. 83 wskazanej ustawy. W związku z treścią powołanych art. 65 i art. 66 par. 1 Kpa nie jest istotne, iż organ, do którego skarżący wnieśli podanie, nie był właściwy we wszystkich sprawach, które na podstawie żądania zawartego w tym podaniu można było skonstruować. W razie stwierdzenia braku kompetencji do załatwienia sprawy, organ administracyjny winien był postąpić w jeden ze wskazanych w tych przepisach sposobów. Mając na uwadze powyższe spostrzeżenia, uznać należy, iż orzekające w sprawie organy naruszyły przepisy postępowania w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W konsekwencji skarga na mocy art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ podlega uwzględnieniu. Z tych wszystkich względów Sąd na mocy powołanych przepisów oraz w zakresie obowiązku ponoszenia kosztów sądowych na mocy art. 55 ust. 1 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło