II SA/Po 1902/99

WyrokWSA w Poznaniu2001-01-09

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odłączenie przewodu instalacji gazowej zasilającego piec centralnego ogrzewania, stanowiący element wspólnej instalacji gazowej w budynku, wymaga pozwolenia na budowę?
Ratio decidendi
Odłączenie przewodu instalacji gazowej zasilającego piec centralnego ogrzewania, stanowiącego element wspólnej instalacji gazowej w budynku, stanowi remont obejmujący zmianę w układzie i funkcji instalacji gazowej, a tym samym jest robotą budowlaną wymagającą pozwolenia na budowę. Brak takiego pozwolenia uzasadnia wydanie decyzji nakazującej przywrócenie poprzedniego stanu instalacji gazowej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej Barbarze K. wykonanie robót budowlanych w celu doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem wykonanych prac przy instalacji gazowej w budynku mieszkalnym. Barbara K. odłączyła przewód instalacji gazowej zasilający piec centralnego ogrzewania, który był wspólnie użytkowany. Organy administracji uznały, że czynność ta stanowi remont wymagający pozwolenia na budowę, a jego brak skutkuje obowiązkiem przywrócenia poprzedniego stanu instalacji. Barbara K. kwestionowała tę interpretację, powołując się na wcześniejsze informacje urzędowe oraz spory z drugą współwłaścicielką dotyczące korzystania z pieca i rozliczania gazu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi Barbary K. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w P. z dnia 15 września 1999 r. (...) w przedmiocie nakazania wykonania określonych robót budowlanych - oddala skargę. Decyzją z dnia 19 lipca 1999 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 89 poz. 414 ze zm./ nakazał Barbarze K. w celu doprowadzenia wykonywanych w budynku mieszkalnym położonym w L. przy ul. W. nr 42 robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem i uzyskania pozwolenia na ich wznowienie wykonanie w terminie do dnia 30 września 1999 r. następujących czynności: - przywrócenie do używalności odłączonego przewodu instalacji gazowej zasilającego piec gazowy centralnego ogrzewania zlokalizowany w piwnicy budynku, - opracowanie projektu inwentaryzacji już wykonanych w budynku robót oraz projektu robót koniecznych do zakończenia remontu wewnętrznej instalacji gazowej wraz z uzgodnieniami branżowymi. Organ orzekający wyznaczony do prowadzenia tej sprawy postanowieniem Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w P. z dnia 9 kwietnia 1999 r. o wyłączeniu pracowników Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego dla powiatu grodzkiego w L. oraz Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego dla powiatu ziemskiego w L. przytoczył na uzasadnienie decyzji następujące ustalenia faktyczne i wynikające z nich wnioski: Nieruchomość objęta księgą wieczystą Kw nr 9824 położona w L. przy ul. W. 42, zabudowana piętrowym budynkiem mieszkalnym, stanowi współwłasność Anny Sz. w 19/32 i Barbary K. w 13/32 częściach. Współwłaścicielki korzystają z budynku w ten sposób, że Anna Sz. z rodzina użytkuje lokal mieszkalny na parterze, a Barbara K. z rodziną lokal mieszkalny na piętrze. W budynku nie ma wydzielonych lokali odrębnych. W listopadzie 1998 r. Barbara K. zawiadomiła Urząd Rejonowy w L., że w związku z nieszczelnością instalacji gazowej odłączyła dopływ gazu zasilający urządzenia zlokalizowane na piętrze oraz piec gazowy c.o zlokalizowany w piwnicy; poprosiła też o udzielenie jej informacji, czy wykonanie prac polegających na uszczelnieniu instalacji wymaga pozwolenia na budowę. Na tym piśmie Kierownik Oddziału Nadzoru Budowlanego zamieścił adnotację, że doszczelnienie a więc naprawa usterek istniejącej instalacji gazowej nie wymaga decyzji zezwalającej na wykonanie tych napraw. Pracownicy Urzędu Rejonowego w L. Oddział Nadzoru Budowlanego, którzy na skutek interwencji Anny Sz. /w dniach 23 i 24 listopada 1998 r./ przeprowadzili oględziny w budynku mieszkalnym przy ul. W. nr 42 w L., stwierdzili protokolarnie, że Barbara K. wykonuje roboty budowlane polegające na demontażu i montażu instalacji gazowej na odcinku od gazomierza usytuowanego na parterze do odbiorników gazowych znajdujących się w mieszkaniu na piętrze, a doszczelnianie polega na wymianie łuków skręcanych na spawane oraz na wydłużeniu odcinka rury stalowej zwanej potocznie podejściem do gazomierza. Pismem z dnia 7 grudnia 1998 r. Anna Sz. zawiadomiła o dokonaniu przez Barbarę K. bez pozwolenia na budowę /i z naruszeniem zasad zarządzania rzeczą wspólna/ zmiany instalacji gazowej, między innymi przez odłączenie od istniejącej instalacji kotła gazowego. Na skutek tego pisma wszczęte zostało postępowanie administracyjne w sprawie robót wykonanych w obrębie istniejącej instalacji gazowej w budynku położonym w L. przy ul. W. nr 42. W toku tego postępowania Kierownik Oddziału Nadzoru Budowlanego Urzędu Rejonowego w L. pismem z dnia 22 grudnia 1998 r. poinformował Annę Sz., iż wyniki kontroli dokonanej w dniach 23 i 24 listopada 1998 r. nie dały podstawy do traktowania wykonanego przez Barbarę K. doszczelnienia instalacji gazowej jako jej przebudowy lub remontu. W związku z nowym podziałem administracyjnym kraju, w 1999 r. sprawę przejął do prowadzenia Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla powiatu grodzkiego w L. Oględziny budynku przeprowadzone z jego inicjatywy w dniu 12 marca 1999 r. wykazały, że wykonana została część instalacji na odcinku od gazomierza do istniejącego pionu oraz, że odcinek od pieca gazowego do gazomierza pozostaje bez podłączenia. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. po wyznaczeniu go do dalszego prowadzenia sprawy ponowił /w dniu 28 maja 1999 r./ dowód z oględzin budynku, czyniąc przedmiotem oględzin nie tylko mieszkania na parterze i na piętrze, ale i korytarz wraz z klatką schodową oraz pomieszczenie piwniczne. Na tej podstawie ustalono, że przewód instalacji gazowej na odcinku od gazomierza usytuowanego na ścianie wewnętrznej korytarza na parterze do mieszkania na piętrze został zdemontowany i po wspawaniu łuków w miejscu połączeń gwintowanych zamontowany, przy jednoczesnym wykonaniu nowego odcinka poziomego przewodu w kuchni o długości 1,88 m oraz w pomieszczeniu łazienki o długości 0,17 m w miejscu połączenia z grzejnikiem gazowym wody przepływowej. Stwierdzono też, że na korytarzu został wymieniony gazomierz i przy równoczesnym wydłużeniu za pomocą nowych kształtek i łuku połączony z przewodem do mieszkania na piętrze. Wymiana gazomierza oraz przebudowa jego połączenia spowodowały odłączenie pieca gazowego centralnego ogrzewania znajdującego się w piwnicy, który był źródłem ciepła dla całego budynku. Mając na uwadze powyższe ustalenia organ orzekający doszedł do wniosku, iż powyższa przebudowa instalacji gazowej wymagała uzyskania przez Barbarę K. pozwolenia budowlanego. Zgodnie z przepisem art. 29 ust. 2 pkt 1 prawa budowlanego z 1994 r. takiego pozwolenia nie wymagają jedynie prace budowlane polegające na remoncie obiektu budowlanego, jeżeli nie obejmuje on zmiany lub wymiany elementów konstrukcyjnych obiektu i instalacji gazowych. Podkreślono też, że istniejąca instalacja gazowa przeznaczona była do obsługi całego budynku mieszkalnego stanowiącego przedmiot współwłasności, a roboty remontowe wykonane przez jedną z współwłaścicielek, zmierzające do zapewnienia wyłącznie dopływu gazu do jej mieszkania położonego na piętrze, doprowadziły do odłączenia dopływu gazu do pieca gazowego zlokalizowanego w piwnicy. Stanowiło to naruszenie art. 61 prawa budowlanego, zobowiązującego właściciela lub zarządcę obiektu budowlanego do użytkowania obiektu zgodnie z przeznaczeniem oraz utrzymywania go w należytym stanie technicznym i estetycznym. Za należyty stan techniczny obiektu budowlanego uznaje się stan sprawności technicznej tego obiektu jako całości oraz jego elementów, instalacji i urządzeń odpowiadających wymaganiom prawa, w tym przepisom techniczno-budowlanym, obowiązującym Polskim Normom i zasadom wiedzy technicznej. Wykonane przez Barbarę K. roboty na wewnętrznej instalacji gazowej przekroczyły zakres zwykłego zarządu rzeczą wspólną oraz naruszyły art. 29 ust. 2 pkt 1 prawa budowlanego. W odwołaniu od tej decyzji z wnioskiem o jej uchylenie i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania Barbara K. zarzuciła naruszenie art. 107 par. 1 Kpa przez nie wskazanie na jakiej podstawie nałożono na nią obowiązek opracowania projektu inwentaryzacji już wykonanych robót oraz projektu robót koniecznych do zakończenia remontu wewnętrznej instalacji gazowej wraz z uzgodnieniami branżowymi. Sprzeciwiła się też potraktowaniu wykonanych czynności doszczelnienia należącej tylko do niej instalacji gazowej jako remontu wymagającego pozwolenia na budowę, powołując się na uzyskanie od byłego Urzędu Rejonowego w L. informacji, że doszczelnienie instalacji nie wymaga żadnego szczególnego dokumentu oraz na to, że prace wykonywał koncesjonowany wykonawca i zostały one odebrane przez pracowników Rozdzielni Gazu w L. przy pozytywnej opinii Zakładu Kominiarskiego. Barbara K. wytknęła nadto błąd w ustaleniach faktycznych polegających na przyjęciu, że istniejąca instalacja gazowa była wykonana w celu obsługi całego budynku mieszkalnego, a prowadzone przez nią roboty remontowe zmierzały do zapewnienia wyłącznie dopływu gazu do jej mieszkania usytuowanego na piętrze. W rzeczywistości w przedmiotowym budynku znajdują się dwie instalacje gazowe wyposażone w odrębne liczniki umieszczone na korytarzu na parterze. Licznik z lewej strony należy do Anny Sz., a licznik z prawej strony do Barbary K. Od zaworu głównego gaz doprowadzony jest jednym przewodem, który tuż przed licznikami rozdwaja się i doprowadza gaz do każdego z liczników. Z kolei od liczników odchodzi przewód doprowadzający gaz do każdego mieszkania, a nadto z licznika Barbary K. odchodzi jeszcze drugi przewód doprowadzający gaz do wspólnie wcześniej użytkowanego pieca centralnego ogrzewania, usytuowanego w piwnicy. Wiosną 1997 r. doszło między współwłaścicielkami do nieporozumień na tle rozliczania zużycia gazu przeznaczonego do ogrzewania pieca centralnego ogrzewania i dlatego Barbara K. przestała ze wspólnego pieca korzystać i zdecydowała się na odcięcie dopływu gazu ze swojego licznika do pieca wykorzystywanego już tylko przez Annę Sz. Poza tym piec ten nabył Barbara K., a oprócz niego w budynku znajduje się jeszcze drugi wspólny piec centralnego ogrzewania opalany paliwem stałym. Jeżeli Anna Sz. zamierza ogrzewać swoje mieszkanie gazem, nic nie stoi na przeszkodzie, ażeby zaopatrzyła się w odpowiedni piec gazowy oraz doprowadziła do niego gaz, ale od swojego licznika, a nie od licznika, na który umowę o dostawę gazu zawarła Barbara K. W piśmie z dnia 3 sierpnia 1999 r. Barbara K. wniosła o zawieszenie postępowania administracyjnego do czasu zakończenia postępowania sądowego o zniesienie współwłasności nieruchomości, toczącego się z jej wniosku przed Sądem Rejonowym w L. (...). W postępowaniu tym oddalono wniosek uczestniczki Anny Sz. o wydanie zarządzenia tymczasowego nakazującego Barbarze K. przywrócenie stanu poprzedniego instalacji grzewczej. Decyzją z dnia 15 września 1999 r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w P. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W motywach powyższej decyzji podano, że wbrew zarzutowi Barbary K. nie budzi zastrzeżeń organów nadzoru budowlanego naprawa polegająca na doszczelnieniu instalacji gazowej przez zaspawania rur; czynność ta nie wymagała bowiem pozwolenia na budowę. Natomiast odłączenie odgałęzienia przewodów prowadzących od licznika gazowego do pieca centralnego ogrzewania słusznie zostało przez organ I instancji zakwalifikowane jako remont obejmujący zmianę w układzie i funkcji instalacji gazowej, a zatem robotę budowlaną wymagającą pozwolenia na budowę. Wobec braku takiego pozwolenia, zasadnie nałożono obowiązek przywrócenia poprzedniego stanu instalacji gazowej przez przyłączenie przewodów gazowych od gazomierza do pieca centralnego ogrzewania. Konsekwencją braku pozwolenia na wykonanie tego rodzaju robót jest też poddanie efektu robót czynnościom weryfikacyjnym dla zapewnienia ich formalnej i technicznej poprawności. Podnoszone w odwołaniu kwestie wynikające z faktu, że między Barbarą K. i drugą współwłaścicielką nieruchomości istnieją spory na tle rozliczania opłat za zużycie gazu oraz kosztów nabycia urządzenia grzewczego organ odwoławczy uznał za nieistotne w rozstrzyganej sprawie. Na powyższą decyzją Barbara K. wniosła skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzucając naruszenie art. 29 ust. 2 pkt 1 prawa budowlanego przez jego niewłaściwe wykładnię oraz naruszenia art. 7, art. 8, art. 9, art. 12, art. 77 i art. 107 par. 1 i 3 Kpa polegające na niedokładnym ustaleniu stanu faktycznego, nieuwzględnieniu wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, a w konsekwencji na błędnej ocenie zebranego materiału. Skarżąca powtórzyła argumenty z odwołania oraz podkreśliła, że zmuszenie jej do odbudowania przewodu doprowadzającego gaz z jej licznika do jej pieca centralnego ogrzewania, z którego nie zamierza więcej korzystać, jest pozbawione podstaw prawnych. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w P. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, powołując się na argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Uczestniczka postępowania Anna Sz. wniosła o oddalenie skargi oraz poinformowała, iż umową notarialną z dnia 12 maja 2000 r. cały swój udział we współwłasności nieruchomości położonej w L. przy ul. W. 42 darowała córce Katarzynie Sz. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wbrew zarzutowi skarżącej, organy obu instancji nie naruszyły przepisu art. 29 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo budowlane z dnia 7 lipca 1994 r. /Dz.U. nr 89 poz. 414 ze zm./ stwierdzając, że prace remontowe polegające na odłączeniu przewodu instalacji gazowej zasilającego piec gazowy centralnego ogrzewania usytuowany w piwnicy budynku wymagały pozwolenia na budowę. W myśl tego przepisu takie pozwolenie wymagane jest dla remontu obejmującego zmianę lub wymianę elementów instalacji gazowych istniejących w obiekcie budowlanym. Przyłącza i urządzenia instalacyjne przepis art. 3 pkt 9 prawa budowlanego zalicza do urządzeń budowlanych związanych z obiektem budowlanym, czyli do urządzeń technicznych zapewniających możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem. Można uznać za bezsporne, ponieważ przyznała to Barbara K. w odwołaniu od decyzji organu I instancji z dnia 19 lipca 1999 r., że chociaż współwłaścicielki nieruchomości korzystają z odrębnych liczników, od których gaz doprowadzany jest do ich pomieszczeń, to ponadto z licznika Barbary K. odchodzi drugi przewód doprowadzający gaz do wspólnie wcześniej użytkowanego pieca centralnego ogrzewania, usytuowanego w piwnicy. Potwierdza to trafność ustalenia organów I i II instancji, że Barbara K. odcinając w tym fragmencie przewód gazowy wykroczyła poza ramy naprawy istniejącej wewnętrznej instalacji gazowej. Wbrew zarzutowi skarżącej takiego postępowania nie legalizowało wyjaśnienie Kierownika Oddziału Nadzoru Budowlanego Urzędu Rejonowego w L., udzielone w formie adnotacji na piśmie Barbary i Pawła K. z dnia 19 listopada 1998 r. skierowanym do Urzędu Rejonowego w L. (...). Na pytanie czy wymaga pozwolenia naprawa nieszczelności instalacji gazowej w ich mieszkaniu i przy okazji odcięcie zbędnego dla nas odbiornika gazu pieca c.o. uzyskali oni tylko odpowiedź, że doszczelnienie a wiec naprawa usterek istniejącej instalacji gazowej nie wymaga decyzji zezwalającej na wykonanie tych napraw. Skarżąca nie mogła oczekiwać wyjaśnienia przyczyn, które skłoniły ją do ingerencji w dotychczasowy przebieg instalacji gazowej w budynku mieszkalnym usytuowanym na nieruchomości będącej przedmiotem współwłasność, bowiem w postępowaniu administracyjnym nie rozstrzyga się konfliktów między współwłaścicielami na tle zarządu rzeczą wspólną. W rozstrzyganej sprawie istotne znaczenie miało dokonanie przez skarżącą opisanej w decyzji z dnia 19 lipca 1999 r. zmiany elementu istniejącej wewnętrznej instalacji gazowej bez pozwolenia na budowę, a nie to, czy konkretna czynność mieści się w pojęciu zwykłego zarządu rzeczą wspólną albo przekracza ten zarząd. W tych okolicznościach zaistniały podstawy do wydania przez organ nadzoru budowlanego decyzji o jakiej mowa w art. 51 ust. 4 prawa budowlanego w związku z art. 50 ust. 1 i art. 51 ust. 1 pkt 2 prawa budowlanego. Dlatego na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło