II SA/Ka 416/00
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2001-11-22
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy mur oporowy, wykonany bez pozwolenia na budowę, może być traktowany jako ogrodzenie zwolnione z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę na podstawie art. 29 Prawa budowlanego z 1994 r.?Ratio decidendi
Mur oporowy, nawet jeśli pełni funkcję ogrodzenia, stanowi budowlę w rozumieniu art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego z 1994 r. i jego budowa wymaga pozwolenia na budowę. Wykonanie takiego obiektu bez wymaganego pozwolenia stanowi samowolę budowlaną, uzasadniającą nakaz rozbiórki na podstawie art. 48 Prawa budowlanego.Stan faktyczny
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał państwu M. rozbiórkę wykonanego bez pozwolenia fundamentu betonowego, który według organu stanowił budowlę (mur oporowy). Inwestor twierdził, że jest to mur oporowy ogrodzenia, a w przyszłości ma służyć jako klomb. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Skarżący domagali się uchylenia decyzji, argumentując, że ogrodzenie nie wymaga pozwolenia ani zgłoszenia. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi Czesławy M. i Tadeusza M. na decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 9 lutego 2000 r. (...) z przedmiocie rozbiórki - oddala skargę.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w C. decyzją (...) z dnia 7.12.1999 r. wydaną na podstawie art. 48 ustawy Prawo budowlane z dnia 7 lipca 1994 r. /Dz.U. nr 89 poz. 414 ze zm./ nakazał państwu Tadeuszowi i Czesławie M. rozbiórkę fundamentu betonowego - według inwestora muru oporowego ogrodzenia - wykonanego od strony południowo-zachodniej parceli nr 80/1 w C., usytuowanego w bliskości granicznego płotu siatkowego.
W uzasadnieniu organ podał, że skarżący wykonał bez pozwolenia i bez zgłoszenia fundament betonowy o rzucie skrzyni i wysokości 150 cm. Strony, to jest inwestor oraz właścicielka sąsiedniej nieruchomości odmiennie interpretują cel wykonanych robót. Według inwestora fundament jest murem oporowym ogrodzenia, a według sąsiadki fundamentem pod śmietnik.
Zdaniem organu fundament rzekomego ogrodzenia nie spełnia warunków określonych w par. 42 rozporządzenia z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie /Dz.U. 1995 nr 10 poz. 46/ i to niezależnie od tego, że trudno przyjąć aby fundament o rzucie prostokąta, wewnątrz placu inwestora stanowił element ogrodzenia i dlatego wykonanie tych robót należy potraktować jako samowolę budowlaną i to bez względu jakiej funkcji ma służyć zrealizowana budowla.
W odwołaniu Tadeusz M. zarzucił organom brak wyjaśnienia przeznaczenia zrealizowanej "budowli" i ustalenia czy wymagała ona pozwolenia na budowę czy też zgłoszenia. Podał, że prace "betonowe" wykonał w związku z zamiarem uruchomienia bramy automatycznej i koniecznością zbudowania solidnego fundamentu dla przeciwwagi tej bramy. Przy okazji zbudował ogrodzenie oporowe prostopadłe do ulicy wzdłuż granicy z nieruchomością sąsiednią.
W przyszłości ogrodzenie zostanie zasypane ziemią i będzie jako klomb pełniło rolę ogrodu tarasowego.
W dodatkowym piśmie z dnia 12.01.2000 r. kwestionując uzasadnienie organu I instancji inwestor powołał się na swoje pismo kierowane do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 27 lipca 1999 r. /data wpływu/, w którym wyjaśniał, że zbudował "(...) jedynie ogrodzenie w postaci muru oporowego (...)".
(...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego zaskarżoną decyzją z dnia 9.02.2000 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.
Organ odwoławczy stwierdził, że nawet przy przyjęciu stanowiska odwołującego się, że sporny element betonowy nie jest fundamentem, lecz ogrodzeniem w postaci muru oporowego, nakaz rozbiórki znajduje podstawę w art. 48 Prawa budowlanego z 1994 r. Mur oporowy w myśl art. 3 ust. 3 tego prawa stanowi, bowiem budowlę, której wykonanie wymaga pozwolenia na budowę.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego państwo Tadeusz i Czesława M. domagali się uchylenia decyzji obu instancji jako naruszających art. 29 i art. 30 ustawy Prawo budowlane z 1994 r. Podnosili, że międzysąsiedzkie ogrodzenie w postaci muru oporowego nie wymaga ani pozwolenia na budowę ani zgłoszenia.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podkreślając, że obiekt wykonany przez skarżącego ma kształt prostokąta i bez względu na to czy stanowi fundament czy mur oporowy, jego realizacja wymagała pozwolenia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 29 ust. 1 pkt 7 ustawy Prawo budowlane z dnia 7 lipca 1994 r. /Dz.U. nr 89 poz. 414 ze zm./ budowa ogrodzeń nie wymaga pozwolenia na budowę, a obowiązkiem dokonania zgłoszenia obciążono w tej ustawie budowę ogrodzeń od strony dróg, ulic, placów i innych miejsc publicznych oraz o wysokości powyżej 2,20 m i wykonanie robót budowlanych polegających na ich instalowaniu.
Na mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2000 r. wydanego w sprawie P 10/99 utracił moc par. 42 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie /t.j. Dz.U. 1999 nr 15 poz. 140 ze zm./ w zakresie w jakim dotyczy ogrodzeń między sąsiednimi działkami, dla których budowy nie jest wymagane pozwolenie ani zgłoszenie.
Oznacza to, że ogrodzenia międzysąsiedzkie z wyjątkiem przekraczających wysokość 2,20 m pozostają poza reglamentacją,
a wynikłe spory związane z ich budową jako spory o cywilnoprawnym charakterze, winny być rozstrzygane przez sądy powszechne.
W niniejszej sprawie organy ustaliły - a skład orzekający to ustalenie akceptuje, że skarżący nie wykonał ogrodzenia międzysąsiedzkiego, ale jak sam to podkreślał w trakcie postępowania administracyjnego "ogrodzenie w postaci muru oporowego".
"Mur oporowy" należy do konstrukcji oporowych zaliczanych do budowli - art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego, które nie korzystają ze zwolnienia z uzyskania pozwolenia na budowę przewidzianego w art. 29 tego prawa.
Oznacza to, że stosownie do art. 28 Prawa budowlanego ich budowa może być rozpoczęta jedynie w oparciu o ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę. Konsekwencją wykonania muru oporowego, będącego obiektem budowlanym /art. 3 pkt 1 lit. "b"/ bez pozwolenia na budowę jest nakaz jego rozbiórki przewidziany art. 48 Prawa budowlanego.
Powyższe świadczy o tym, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, a więc skarga nie mogła zostać uwzględniona.
Kwalifikacja przez skarżącego muru oporowego jako ogrodzenia i twierdzenie, że wykonał "ogrodzenie w postaci muru oporowego" nie może doprowadzić do uznania, że mur ten stanowi ogrodzenie i w związku z tym nie podlega regulacji Prawa budowlanego. Stanowiłoby to nie tylko obejście przepisów, ale także naruszenie regulacji art. 3 ust. 3, art. 29, art. 30 Prawa budowlanego.
Dodatkowo Sąd pragnie wyjaśnić skarżącemu, że gdy "ogrodzenie w formie muru oporowego" stanowiło część przyszłego "tarasu ziemnego" czy "klombu", które mają powstać po przyszłym zasypaniu fundamentów ziemią, to zdaniem składu orzekającego było one obiektem małej architektury /art. 3 pkt lit. "c" i pkt 4/ wymagającym dla realizacji zgłoszenia /art. 30 ust. 1 pkt 1/, a brak zgłoszenia pociąga także sankcję w postaci nakazu rozbiórki /art. 48/.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło