II SA/Ka 1863/01
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2003-06-04
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o udostępnieniu terenu sąsiedniej nieruchomości w celu wykonania prac budowlanych może zostać wydana, gdy właściciel nieruchomości sąsiedniej nie udzielił zgody, ale też nie udzielił odpowiedzi na wniosek inwestora?Ratio decidendi
Decyzja o udostępnieniu terenu sąsiedniej nieruchomości na podstawie art. 47 ust. 2 Prawa budowlanego może zostać wydana, gdy inwestor zwrócił się do właściciela nieruchomości sąsiedniej o zgodę na wejście na teren, a właściciel nie udzielił odpowiedzi. Brak reakcji należy interpretować jako niewyrażenie zgody, co spełnia przesłankę do wydania decyzji przez organ administracji. Kwestie takie jak zgromadzony materiał budowlany na posesji czy wcześniejsza samowola budowlana inwestora nie mają wpływu na rozpatrzenie wniosku o udostępnienie terenu.Stan faktyczny
Iwona i Stanisław D. skarżyli decyzję Wojewody Ś. utrzymującą w mocy decyzję Starosty B. o udostępnieniu ich nieruchomości na 3 dni w celu wykonania izolacji przeciwwilgociowej fundamentów sąsiedniego budynku. Skarżący zarzucali niewyczerpanie trybu negocjacji, brak zgody na udostępnienie terenu ze względu na zagospodarowanie go materiałami budowlanymi, niepowiadomienie o wizji oraz wcześniejszą samowolę budowlaną inwestora. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi Iwony D. i Stanisława D. na decyzję Wojewody Ś. z dnia 20 maja 2001 r. (...) w przedmiocie wejścia w teren sąsiedniej nieruchomości - oddala skargę.
Po rozpatrzeniu wniosku Marioli M. decyzją z dnia 28 marca 2001 r. (...), wydaną z up. Starosty B., na podstawie art. 47 ust. 1-3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 89 poz. 414 ze zm./, stwierdzono konieczność udostępnienia terenu posesji Iwony i Stanisława D. w B. przy ul. N. 27A o szerokości 2 m wzdłuż ściany granicznej - na okres 3 dni celem wykonania izolacji przeciwwilgociowej pionowej fundamentów ściany granicznej budynku mieszkalnego, położonego przy ul. M. 31A.
W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, iż inwestor zwrócił się z pisemną prośbą o udostępnienie terenu do sąsiadów. W dniu 14 marca 2001 r. wpłynęło pismo, iż nie wyrażają na to zgody. Jednakże wizja przeprowadzona w dniu 22 marca 2001 r. potwierdziła konieczność wykonania prac izolacyjnych ściany fundamentowej. Stąd też organ I instancji dopatrzył się podstaw do uwzględnienia wniosku, jednocześnie pouczając inwestora o obowiązku naprawienia wynikłej szkody na zasadach określonych w kodeksie cywilnym.
W odwołaniu od decyzji Iwona i Stanisław D. zarzucili niewyczerpanie przez inwestora trybu negocjacji w zakresie wynikającym z art. 47 Prawa budowlanego. Odwołujący się zaprzeczyli też, aby nie wyrazili zgody na udostępnienie posesji, gdyż w przywołanym piśmie zwrócili uwagę na fakt, iż ich teren jest zagospodarowany /zgromadzono materiały budowlane/. Wreszcie, nie zostali powiadomieni o terminie wizji, a inwestor dopuścił się uprzednio samowolnej nadbudowy budynku.
Zaskarżoną decyzją, wydaną z upoważnienia Wojewody Ś., utrzymano w mocy decyzję organu I instancji. Zdaniem organu odwoławczego, skoro nie doszło do porozumienia między zainteresowanymi, zaś inwestor zwrócił się o udostępnienie terenu sąsiedniego, spełnione zostały przesłanki do wydania decyzji w trybie art. 47 ust. 2 Prawa budowlanego. Poruszone w odwołaniu kwestie samowoli budowlanej należą zaś do odrębnego postępowania przed organami nadzoru budowlanego. W tym stanie rzeczy odwołania nie uwzględniono.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Iwona D. i Stanisław D. nie zgodzili się z uzasadnieniem decyzji organu odwoławczego. Jako nieprawdziwe uznali twierdzenie organu, iż nie wykazali dobrej woli, gdyż ich zdaniem, to inwestor winien zaprosić ich do negocjacji. Organ nie dostrzegł też problemu związanego ze zgromadzonym na ich posesji materiałem budowlanym. Skarżący podnieśli nadto, iż zwracali się o przeprowadzenie wizji celem wyjaśnienia wątpliwości i obaw, lecz zostali zignorowani przez urząd, a efektem była wydana decyzja o wejściu w teren. Wreszcie, skarżący powołali się na fakt dopuszczenia się uprzednio samowoli budowlanej, co rodziło ich obawę w zakresie rzeczywistych zamiarów inwestora.
Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, gdyż podniesione w niej zarzuty nie mogą wpłynąć na zmianę stanowiska w sprawie.
Zainteresowana Mariola M. wniosła o oddalenie skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie mogła odnieść skutku, jako że zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego, ani też Sąd nie stwierdził uchybienia przepisom procedury administracyjnej w stopniu skutkującym wznowieniem postępowania lub mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przepis art. 47 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane /t.j. Dz.U. 2000 nr 106 poz. 1126 ze zm./, stanowi podstawę ingerencji organu administracji architektoniczno-budowlanej w celu umożliwienia wejścia na teren nieruchomości sąsiedniej w sytuacji, gdy jest to niezbędne do wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych, zaś zainteresowani nie zdołali się porozumieć w sprawie. Rozstrzygnięcie organu winno ograniczać się tylko do orzeczenia o niezbędności wejścia na teren sąsiedni przy określeniu granic niezbędnej potrzeby oraz warunków korzystania z nieruchomości sąsiedniej.
Wyjaśnić też przyjdzie, iż powołany przepis nakazuje organowi administracji rozpoznanie wniosku inwestora w terminie 14 dni od daty jego złożenia. Złożenie takiego wniosku nie rodzi więc po stronie organu obowiązku ponowienia trybu negocjacji, czy też nakłaniania strony do zawarcia ugody. Dopuszczalność uwzględnienia wniosku uzależniona jest jednak od stwierdzenia, czy uprzednio inwestor zwrócił się do właściciela nieruchomości sąsiedniej o wyrażenie zgody na wejście na teren sąsiedni oraz czy strony uzgodniły przewidywany sposób, zakres i termin korzystania z nieruchomości, a także ewentualną rekompensatę.
Jak wynika z akt postępowania, pismem nadanym na adres skarżących w dniu 23 lutego 2001 r. wnioskodawczyni Mariola M. zwróciła się o umożliwienie wejścia na posesję skarżących celem osuszenia ściany usytuowanej w granicy działek oraz wykonaniu izolacji, oczekując odpowiedzi w terminie 7 dni.
Skarżący nie negują faktu, iż pismo to otrzymali i przyznają, że nie udzielili na nie odpowiedzi, gdyż jak wyjaśnili, inwestor w piśmie nie zawarł żadnych propozycji, a jedynie chęć wejścia na ich posesję.
Zdaniem Sądu, podzielić należy w takiej sytuacji stanowisko organu, iż spełnione zostały przesłanki do wydania decyzji w trybie art. 47 ust. 2 Prawa budowlanego. Wystarczający jest bowiem fakt, że inwestor wystąpił do właścicieli nieruchomości sąsiedniej o udostępnienie posesji w sytuacji, gdy nie otrzymał odpowiedzi. Oczywiste jest, że brak reakcji należy interpretować jako niewyrażenie zgody na udostępnienie nieruchomości. Skarżący nie negują też faktu, iż celem wykonania robót budowlanych niezbędne jest wejście na teren ich działki z uwagi na usytuowanie budynku w granicy, co udokumentowano zresztą przy wniosku poprzez złożenie stosownej mapy.
Z treści notatki służbowej z dnia 22 marca 2001 r. wynika zaś, iż oględziny dotyczyły stanu technicznego ściany granicznej od wewnątrz budynku i potwierdziły jej zawilgocenie na wysokości 30 cm i długości ok. 2 m. Stąd też uchybienie w postaci niepowiadomienia skarżących o terminie oględzin nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Jednocześnie w toku postępowania pismem z dnia 14 marca 2001 r. skarżący poinformowali organ, że wykonanie inwestycji nie będzie możliwe, gdyż nie mogą użyczyć ich działki z uwagi na zgromadzony na niej materiał budowlany.
Wyjaśnić zaś przyjdzie, iż wykonanie decyzji o udostępnieniu terenu polega jedynie na znoszeniu działań inwestora, czyli nieczynieniu przeszkód w korzystaniu z nieruchomości w celu wykonania robót budowlanych określonych w decyzji. Nie jest zaś obowiązkiem właściciela usuwanie z jego gruntu jakichkolwiek rzeczy - w niniejszej sprawie chodzi o zgromadzony materiał budowlany. Zaskarżoną decyzją takiego obowiązku na skarżących nie nałożono. Inną zaś rzeczą jest naprawienie szkody wyrządzonej przez inwestora przy okazji korzystania z cudzego gruntu. Dochodzenie roszczeń z tego tytułu możliwe jest jednak wyłącznie przed sądem powszechnym /art. 47 ust. 3 Prawa budowlanego/. Wreszcie, wskazać przyjdzie, iż bez znaczenia dla rozpatrzenia wniosku inwestora są motywy odmowy udostępnienia nieruchomości sąsiedniej przez właściciela. Stąd też skarżący nie mogą powoływać się na fakt dopuszczenia się uprzednio samowoli budowlanej przez inwestora i obawę co do jego rzeczywistych zamiarów. Rozstrzygnięcie organu administracji jednoznacznie określiło, na wykonanie jakich robót budowlanych wydano nakaz udostępnienia nieruchomości oraz na jaki okres.
Dokonując oceny zaskarżonej decyzji Sąd nie jest władny brać pod rozwagę zasad współżycia społecznego, jako że sądowa kontrola decyzji sprawowana jest wyłącznie w aspekcie zgodności z prawem /art. 21 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym - Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.
Aczkolwiek zgodzić się należy z zarzutami skargi i w konsekwencji wytknąć organowi odwoławczemu, iż nie był uprawniony do oceny postępowania skarżących i ferowania wniosków co do przyczyn nieporozumień sąsiedzkich, jako że kwestie te nie wchodzą w zakres działania organu administracji, uznać należy, iż zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdzenie, że konflikt można było rozwiązać przy wykazaniu "odrobiny dobrej woli sąsiadów", nie wpływa na trafność samego rozstrzygnięcia.
Z tych względów skarga nie mogła odnieść skutku i podlegała oddaleniu na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy o NSA.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło