II SA/Kr 2361/02
WyrokWSA w Krakowie2003-08-13
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie odmawiające wstrzymania robót budowlanych, wydane po zakończeniu tych robót, narusza prawo?Ratio decidendi
Postanowienie odmawiające wstrzymania robót budowlanych, wydane po ich zakończeniu, nie narusza prawa, ponieważ w sytuacji, gdy roboty zostały już zakończone, nie ma podstaw do ich wstrzymania. Brak wstrzymania nie uniemożliwia dalszego prowadzenia postępowania w przedmiocie legalizacji robót budowlanych, a organ może wydać merytoryczne rozstrzygnięcie, nawet w przypadku braku przedmiotu roszczenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Małgorzaty O. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. odmawiające wstrzymania robót budowlanych polegających na wymianie słupa linii napowietrznej. Organ I instancji odmówił wstrzymania robót, wskazując na ich zakończenie i zagrożenie bezpieczeństwa. Organ II instancji uchylił postanowienie organu I instancji i odmówił wstrzymania robót, uznając, że roboty zostały zakończone, a kwestia legalności wymiany słupa powinna być rozstrzygnięta decyzją na podstawie art. 51 Prawa budowlanego. Skarżąca zarzuciła opieszałość organów, która doprowadziła do zakończenia robót, oraz niewłaściwy tryb postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi Małgorzaty O. na postanowienie (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 30 lipca 2002 r. (...) w przedmiocie odmowy wstrzymania robót budowlanych - skargę oddala.
Postanowieniem (...) z dnia 6.05.2002 r. (...) Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla powiatu K., działając na podstawie art. 50 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lutego 1994 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 89 poz. 414 ze zm.- obecnie t.j. Dz.U. 2000 nr 106 poz. 1126 ze zm. -zwanej dalej Prawem Budowlanym z 1994 r./ - "w wykonaniu sentencji wyroku NSA z dnia 20 lutego 2002 r. II SAB/Kr 112/01" odmówiono wstrzymania robót prowadzonych przez Zakład Energetyczny polegających na konserwacji linii napowietrznej na działce nr 428 w Ch., ponieważ prace te były prowadzone ze względu na istniejące zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia i zostały zakończone. Orzeczono również, że "brak jest możliwości przywrócenia stanu poprzedniego tj. wymiany słupa utrzymującego linię energetyczną (...) na stary zniszczony słup drewniany".
Na skutek zażalenia Małgorzaty O. (...) Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K., postanowieniem z dnia 30.07.2002 r. (...) uchylił zaskarżone postanowienie w całości i orzekł, że odmawia Małgorzacie O. właścicielce działki nr 428 w Ch. wstrzymania robót budowlanych prowadzonych przez Zakład Energetyczny polegających na wymianie słupa linii napowietrznej na dz.428. W uzasadnieniu podano, że postępowanie wszczęte zostało na wniosek Małgorzaty O. z dnia 13.09.2000 r., domagający się natychmiastowego wstrzymania robót polegających na wymianie niektórych słupów na nowe. Wydane przez organ I instancji postanowienie jest nieprawidłowe bowiem jednym aktem rozstrzygnięto w dwóch kwestiach regulowanych odrębnymi przepisami Prawa budowlanego z 1994 r. Ze zgromadzonego w sprawie materiału wynika, że roboty budowlane związane z wymianą słupa napowietrznej linii elektroenergetycznej w chwili wydania zaskarżonego postanowienia zostały już zakończone. Zatem nie zachodzi możliwość wstrzymania robót na podstawie art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego z 1994 r. W dalszym ciągu uzasadnienia podniesiono, że wymiana /remont/ elementu konstrukcji sieci technicznej, która jest obiektem budowlanym nie jest zwolniona z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Do tej więc sytuacji organ I instancji winien zastosować dyspozycję art. 51 ust. 1 w związku z art. 51 ust. 4 Prawa budowlanego z 1994 r. W tej więc kwestii organ I instancji winien sprawę rozstrzygnąć przez wydanie decyzji.
Skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego na powyższą decyzję złożyła Małgorzata O. i wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia ja poprzedzającego go postanowienia organu I instancji z powodu:
1/ konieczności przeprowadzenia postępowania administracyjnego,
2/ pozbawienia skarżącej gwarancji procesowych z powodu wad toczącego się postępowania,
3/ "kwalifikowanej wady procesowej - z uwagi na niewłaściwy tryb zastosowany w sprawie przez orzekanie co do meritum w bezprzedmiotowej sprawie, w której przedmiot postępowania czyli trwające roboty budowlane nie istnieją od dwóch lat z powodu ich zakończenia".
W uzasadnieniu skargi, wywiodła, że opieszałość organów spowodowała zakończenie robót budowlanych, a organy nie przeprowadziły "elementarnego postępowania administracyjnego" koniecznego dla ustalenia okoliczności faktycznych i prawnych pozwalających na ustalenie czy prowadzona inwestycja jest remontem, czy nową budową. Zdaniem skarżącej błędne jest ustalenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że w sprawie chodzi o remont a w konsekwencji udzielone "wskazówki" co do zastosowania art. 51 Prawa budowlanego z 1994 r., są błędne. Zdaniem skarżącej wobec nieistnienia postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych, nie jest możliwe zastosowanie art. 51 Prawa budowlanego z 1994 r., co w konsekwencji doprowadzi do wydania następnego aktu z rażącym naruszeniem prawa. W postępowaniu wszczętym na podstawie art. 50 Prawa budowlanego z 1994 r., stwierdzenie zakończenia robót winno doprowadzić do umorzenia postępowania na podstawie art. 105 par. 1 Kpa. W związku z wykonaniem obiektu w warunkach samowoli i braku przesłanek do zastosowania art. 51, zastosowanie winien mieć art. 48 Prawa budowlanego z 1994 r.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skargę należy uznać za nieuzasadnioną. Naczelny Sąd Administracyjny zgodnie z art. 21 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonych aktów. W związku z treścią skargi, należy zwrócić uwagę na przedmiot sprawy w której zapadło zaskarżone postanowienie. Zaskarżone postanowienie, w sposób reformatoryjny orzeka o sprawie wszczętej na wniosek skarżącej a dotyczącej wstrzymania robót budowlanych prowadzonych przez Zakład Energetyczny polegających na wymianie słupa linii napowietrznej na dz.428 w Ch. Postanowienie odmawia wstrzymania przedmiotowych robót budowlanych z uwagi na fakt ich zakończenia. I kontroli sądowej może być poddane tylko to postanowienie /w sprawie nie może mieć zastosowania art. 29 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym bowiem nie jest to niezbędne dla końcowego załatwienia tej sprawy/. Z akt sprawy wynika, że w sprawie zapadły w okresie późniejszym jeszcze inne orzeczenia organów ale nie są one przedmiotem kontroli Sądu w tej sprawie. Kontroli sądowej będą poddane gdy zostaną na właściwej drodze zaskarżone do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Tak więc kontroli Sądu podlega tylko postanowienie z dnia 30.07.2002 r. Dokonana kontrola Sądowa nie stwierdziła aby można przyjąć, że zaskarżone postanowienie naruszało prawo. Skarżąca nie kwestionuje faktu, że w chwili podejmowania zaskarżonego postanowienia, przedmiotowe roboty zostały już zakończone. W tej sytuacji brak było podstaw do wydania postanowienia o wstrzymaniu bowiem nie było już czego wstrzymywać. Pogląd skarżącej jakoby brak wstrzymania uniemożliwiał zastosowanie art. 51 Prawa budowlanego z 1994 r., nie uwzględnia treści art. 51 ust. 4 tego prawa. Dalsze kwestie podniesione w skardze będą przedmiotem rozstrzygnięć organów w sprawie bowiem zaskarżone postanowienie nie kończy postępowania a orzeka jedynie w kwestii wstrzymania robót budowlanych.
Kwestia czy w takim przypadku organ winien wydać decyzję o umorzeniu postępowania czy też odmówić żądaniu strony, w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jest rozstrzygana niejednolicie. Sąd w składzie obecnym, na gruncie sprawy niniejszej, stoi na stanowisku, że bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego, o której mowa w art. 105 par. 1 Kpa to brak przedmiotu postępowania. Tym przedmiotem jest zaś konkretna sprawa, w której organ administracji państwowej jest władny i jednocześnie zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu. Sprawa administracyjna jest więc konsekwencją istnienia stosunku administracyjnoprawnego, takiej sytuacji prawnej, w której strona ma prawo żądać od organu administracyjnego skonkretyzowania jej indywidualnych uprawnień wynikających z prawa materialnego. Postępowanie w takiej sprawie staje się bezprzedmiotowe, jeżeli braknie któregoś z elementów tego stosunku materialnoprawnego. Organ administracji państwowej rozpoznając sprawę w trybie postępowaniu administracyjnego załatwia ją przez wydanie, decyzji pozytywnej albo negatywnej. W przypadku braku żądanego dobra wyda decyzję odmowną. Brak przedmiotu roszczenia nie, stoi zatem na przeszkodzie wydaniu merytorycznego rozstrzygnięcia. W tym stanie rzeczy, skoro dokonana kontrola sądowa nie wykazała aby zaskarżone postanowienie, naruszało prawo na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym należało orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło