II SA/Po 1252/03
WyrokWSA w Poznaniu2003-11-20
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Rada Miejska prawidłowo zakwalifikowała pismo skarżących jako protest, a nie zarzut, w kontekście planu miejscowego dotyczącego eksploatacji kruszywa, i czy uzasadnienie uchwały odrzucającej protest było wystarczające?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził nieważność uchwały Rady Miejskiej, uznając, że pismo skarżących, mimo nazwania go protestem, w istocie stanowiło zarzut, a jego odrzucenie bez merytorycznego odniesienia się do podniesionych okoliczności naruszało prawo. Sąd podkreślił, że skarżący posiadali chroniony interes prawny w kwestionowaniu planu ze względu na potencjalne zakłócenie korzystania z ich nieruchomości ponad przeciętną miarę.Stan faktyczny
Bogdan i Krystyna N. wnieśli zarzut do projektu miejscowego planu zagospodarowania terenu pod eksploatację kruszywa, obawiając się negatywnego wpływu na ich hotel dla zwierząt i działalność hipo/dogoterapii. Rada Miejska Gminy N. potraktowała ich pismo jako protest i uchwałą odrzuciła, uznając, że nie narusza ono interesu prawnego skarżących. Skarżący złożyli skargę, zarzucając błędną kwalifikację pisma jako protestu i niewystarczające uzasadnienie uchwały.Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały Rady Miejskiej Gminy N.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi Bogdana i Krystyny N. na uchwałę Rady Miejskiej Gminy N. z dnia 24 kwietnia 2003 r. (...) w przedmiocie protestów do planu miejscowego; stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały, (...).
W dniach 11 marca do 02 kwietnia 2003 r. w siedzibie Urzędu Miasta i Gminy N. wyłożony został projekt miejscowego planu zagospodarowania terenu pod eksploatację kruszywa naturalnego w G. na działkach nr 178 i nr 183. Bogdan N. został o powyższym zawiadomiony pismem Burmistrza Miasta i Gminy N. z dnia 24 lutego 2003 r. Wyłożenie planu poprzedzało uzyskanie wymaganych prawem uzgodnień opinii i prognoz.
W dniu 14 kwietnia 2003 r. Bogdan i Krystyna N. wnieśli zarzut do projektu planu podnosząc, że zmiana przeznaczenia terenu przyległego do ich nieruchomości, zmierzająca do eksploatacji złóż kruszywa naturalnego, narusza ich interes prawny. Wyjaśnili, że od 1993 r. prowadzą hotel dla zwierząt, a ich córka zamierza zająć się hipo i dogo terapią. Położenie nieruchomości, a przede wszystkim spokojna okolica umożliwiały taką działalność. Przeznaczenie sąsiednich działek pod eksploatację kruszywa spowoduje całodobowy hałas, utrudnioną komunikację, brak bezpieczeństwa na drodze dojazdowej oraz podniesienie poziomu wód gruntowych, mogące spowodować podmycie fundamentów i katastrofę budowlaną. Zwrócili uwagę, że w bliskim sąsiedztwie planowanego żwirowiska istnieją już nierekultywowane żwirowiska lub są kopane stawy na przestrzeni ponad 25 ha. Wydobywanie kruszywa na dalszych 10 ha nieodwracalnie zdegraduje środowisko. Wszystko to zmusi skarżących do zlikwidowania działalności gospodarczej i zmiany miejsca zamieszkania.
Uchwałą (...) z dnia 24 kwietnia 2003 r. Rada Miejska Gminy N. potraktowała pismo Krystyny i Bogdana N. jako protest i na podstawie art. 23 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym protest ten odrzuciła. W uzasadnieniu uchwały Rada Miejska uznała, że pismo skarżących nie zawiera okoliczności, które świadczyłyby o naruszeniu przez projekt zmiany planu ich interesu prawnego, nie znalazła także argumentów, które pozwoliłyby uwzględnić projekt.
W piśmie z dnia 25 kwietnia 2003 r. złożonym w tym samym dniu w Urzędzie Miasta i Gminy Bogdan N. zarzucał, że niezgodnie z prawem jego pismo, będące zarzutem, potraktowano jako protest. Dodał, że zamierza w tej sprawie zwrócić się do sądu. W aktach nie ma odpowiedzi na to pismo.
W dniu 9 czerwca 2003 r. Bogdan i Krystyna N. złożyli skargę na uchwałę o odrzuceniu protestu podnosząc takie same okoliczności jak w piśmie z dnia 14 kwietnia 2003 r. Zarzucili także, że powyższe pismo, z naruszeniem prawa, potraktowane zostało jako protest, podczas gdy w istocie było zarzutem, określało bowiem w jaki sposób projekt zmiany planu narusza interes prawny skarżących.
Rada Miejska Gminy N. wniosła o odrzucenie ewentualnie o oddalenie skargi zarzucając przede wszystkim, że skarżący nie wyczerpali trybu określonego w art. 101 ustawy o samorządzie gminnym, to jest nie wezwali Rady do usunięcia, wywołanego uchwała naruszenia prawa. W rzeczy samej stwierdziła, że uchwała nie narusza interesu prawnego skarżących i nie powoduje ograniczeń w dysponowaniu ich nieruchomością.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Przede wszystkim rozważenia wymaga wniosek Rady Miejskiej w N. o odrzucenie skargi, opierający się na twierdzeniu, że skarżący nie wyczerpali trybu określonego w art. 101 ustawy samorządowej. Powyższe twierdzenie jest niezgodne z dowodami przedstawionymi przez skarżącego, w szczególności z jego pismem z dnia 25 kwietnia 2003 r. Pismo to nie zostało wprawdzie nazwane "wezwaniem do usunięcia naruszenia" wynika jednak z niego w sposób jednoznaczny, że skarżący kwestionuje zakwalifikowanie jego zarzutu jako protestu i zamierza zaskarżyć uchwałę do sądu. Taka treść pisma, dla którego art. 101 ustawy samorządowej nie przewiduje zachowania szczególnej formy wystarcza do przyjęcia, że skarżący wyczerpał tryb przewidziany w powyższym przepisie.
Skarga dopuszczalna pod względem formalnym okazała się również merytorycznie uzasadniona. Na wstępie zauważyć należy, że uzasadnienie zaskarżonej uchwały charakteryzuje się dużym stopniem ogólności i zawiera wyłącznie konkluzje oraz wnioski bez odniesienia się do konkretnych argumentów przedstawionych przez skarżących w ich piśmie nazwanym zarzutami. Niewątpliwie, co podnosi się w uzasadnieniu uchwały, istotą zarzutu jest wykazanie, że został naruszony interes prawny, a interes ten musi być rozumiany jako obiektywna i realnie istniejąca potrzeba ochrony prawnej, wynikająca z określonego przepisu prawa. Wbrew jednak ocenie dokonanej przez Radę, skarżący w swoim piśmie przedstawili okoliczności świadczące o tym, że mają interes prawny w kwestionowaniu projektowanej zmiany planu zagospodarowania przestrzennego. Przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące treści i wykonywania własności przewidują, że właściciel może w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego korzystać z rzeczy, zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa. Powinien jednak /art. 144 Kc/ przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę.
Planowanie na nieruchomości graniczącej z nieruchomością skarżących kopalni kruszywa stwarza niebezpieczeństwo wykorzystywania tejże nieruchomości w sposób zakłócający korzystanie z nieruchomości skarżących ponad przeciętną miarę. Skoro tak, to skarżący mieli, chroniony konkretną normą, interes prawny w kwestionowaniu projektu zmiany planu.
Rozpoznanie w tych okolicznościach ich zarzutu jako protestu stanowiło naruszenie art. 24 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, mające wpływ na wynik skargi i uzasadniające stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały. Rozpoznając ponownie pismo skarżących z dnia 14 kwietnia 2003 r. rada Miejska Gminy N. winna potraktować je jako zarzut i odnieść się merytorycznie do podniesionych w nim okoliczności.
Z powyższych motywów, na podstawie cyt. przepisu oraz art. 24 ust. 1 i art. 55 ust. 1 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło