I OSK 26/05
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2005-09-02
Skład orzekający: Barbara Adamiak, Henryk Dolecki, Izabella Kulig-Maciszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o przejęciu gospodarstwa rolnego na własność Państwa jako opuszczonego, wydana na podstawie przepisów z lat 1957-1961, może zostać uznana za nieważną z powodu okoliczności, które spowodowały opuszczenie gospodarstwa przez właściciela, lub z powodu doręczenia decyzji na poprzednie nazwisko właściciela?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przepisy dotyczące przejmowania opuszczonych gospodarstw rolnych na własność Państwa, obowiązujące w latach 1957-1961, nie uzależniały przejęcia od przyczyn opuszczenia gospodarstwa przez właściciela i nie uprawniały organów do badania tych przyczyn. Ponadto, doręczenie decyzji na nazwisko noszone przez właściciela w przeszłości, choć stanowiło uchybienie proceduralne, nie dawało podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji, gdyż nie skierowano jej do osoby niebędącej stroną w sprawie. Fakt dowiedzenia się o wywłaszczeniu po wielu latach nie mógł być rozważany w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji, a jedynie w kontekście wznowienia postępowania.Stan faktyczny
Edward B. złożył skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Minister utrzymał w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy z 1977 r. o przejęciu na własność Państwa opuszczonego gospodarstwa rolnego. Edward B. twierdził, że gospodarstwo zostało mu odebrane przez osoby trzecie, a następnie wymuszono na nim oświadczenie o zrzeczeniu się gospodarstwa, a decyzja została wydana na poprzednie nazwisko. WSA oddalił skargę, uznając, że nie wykazano naruszenia prawa, a tym bardziej rażącego.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Barbara Adamiak, Sędziowie NSA Henryk Dolecki ( spr.), Izabella Kulig-Maciszewska, Protokolant Anna Harwas, po rozpoznaniu w dniu 2 września 2005 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Edwarda B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 czerwca 2004 r. sygn. akt IV SA 2435/03 w sprawie ze skargi Edwarda B. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 27 maja 2003 r. (...) w przedmiocie Przejęcie na własność Państwa opuszczonego gospodarstwa rolnego. oddala skargę kasacyjną.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia 27 maja 2003 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody C. odmawiającą Edwardowi B. stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy J. z dnia 16 czerwca 1977 r. w sprawie przejęcia na własność Państwa opuszczonego gospodarstwa rolnego o pow. 2,74 ha położonego we wsi S.
W uzasadnieniu decyzji wskazano, że z materiału dowodowego wynika, że Edward B. zaprzestał uprawy gospodarstwa w 1974 r., na stałe zamieszkał wraz z rodziną w C., gdzie pracował zawodowo. Opuszczonym gospodarstwem zainteresował się dopiero w 1997 r., tj. po 20 latach od przejęcia na własność Państwa.
W tych okolicznościach, zdaniem organu odwoławczego, spełnione były warunki przewidziane w przepisach, pozwalające na wydanie decyzji o przejęciu gospodarstwa. Zatem organ I instancji trafnie uznał, że nie ma podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył Edward B. podnosząc, że nie zaprzestał uprawiać gospodarstwa rolnego, lecz w 1975 r. zostało mu ono odebrane przez osoby trzecie, które weszły na teren gospodarstwa i następnie przez pewien czas uprawiały ziemię. Skarżący stwierdził nadto, że w 1977 r. funkcjonariusze służby bezpieczeństwa wymusili na nim oświadczenie o zrzeczeniu się gospodarstwa. Poza tym decyzja z dnia 16 czerwca 1977 r. o przejęciu gospodarstwa jako opuszczonego została wydana na poprzednie nazwisko skarżącego "B-o.". Skarżący podkreślił, że o wywłaszczeniu dowiedział się dopiero z pisma Urzędu Gminy J. z dnia 6 lutego 1977 r., przy którym przekazano mu decyzję z dnia 16 czerwca 1977 r.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
Wyrokiem z dnia 3 czerwca 2004 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. W uzasadnieniu stwierdził, że zaskarżona decyzja wydana została w postępowaniu nadzwyczajnym wszczętym na żądanie Edwarda B., który zarzucił, że decyzja jest dotknięta wadą nieważności postępowania o której mowa w art. 156 par. 1 pkt 2 Kpa, ponieważ została wydana z rażącym naruszeniem prawa.
Zdaniem Sądu skoro w rozpoznawanej sprawie nie wykazano naruszenia prawa, to tym bardziej, nie wykazano, że jego naruszenie miało charakter rażący. Materialnoprawną podstawę decyzji Naczelnika Gminy J. o przejęciu gospodarstwa rolnego skarżącego na własność Państwa, stanowił art. 2 ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. o uwłaszczeniu i uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym, w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 15 lipca 1961 r. /Dz.U. nr 32 poz. 161/. W myśl tego przepisu gospodarstwa rolne jeżeli zostały opuszczone przez właściciela po dniu 28 kwietnia 1955 r. mogły być przejęte na własność Państwa bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń. Zgodnie z par. 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dniu 5 sierpnia 1961 r. w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych /Dz.U. nr 39 poz. 198/, za opuszczone gospodarstwo rolne uważa się gospodarstwo, w którym nie zamieszkuje właściciel ani jego małżonek, dzieci lub rodzice, a przy tym gospodarstwo to nie jest w całości lub w większej części uprawiane oraz poddawane właściwym zabiegom agrotechnicznym przez właściciela, użytkownika lub dzierżawcę. Tak więc przepisy mające zastosowanie w sprawie nie uzależniały przejęcia gospodarstwa, gdy spełniało warunki do jego przejęcia od przyczyn, które spowodowały jego opuszczenie przez właściciela i nie uprawniały organów orzekających do badania i oceny tych przyczyn.
Skarżący nie zakwestionował faktu, że od jesieni 1974 r. nie uprawiał gospodarstwa i nie zamieszkiwał na jego terenie oraz faktu, że inne osoby bez jego wiedzy i zgody rozpoczęły użytkowanie gruntów w 1975 r. W chwili wydawania decyzji o przejęciu gospodarstwa zostało ono, zgodnie z przepisami prawa, potraktowane jako gospodarstwo opuszczone. Brak jest zatem podstaw do stwierdzenia nieważności tej decyzji.
Podnoszony przez skarżącego fakt zaadresowania tej decyzji na nazwisko "B-o.", które nosił skarżący do 13 maja 1968 r., tj. do czasu kiedy zmienił je na "B." nie daje podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 156 par. 1 pkt 4 Kpa, bowiem nie można przyjąć, że skierowano ją do osoby nie będącej stroną w sprawie. Nie uwzględnienie przez organ faktu zmiany nazwiska przez skarżącego stanowiło uchybienie, jednakże nie można przyjąć, że decyzję skierowano do osoby nie będącej stroną. Zwłaszcza, że w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania również podano nazwisko "B-o.". Zawiadomienie to wysłane na adres skarżącego, pokwitowane zostało w dniu 17 czerwca 1977 r. nazwiskiem B. /lub B-o./, a skarżący nie żądał sprostowania nazwiska.
Podnoszona natomiast przez skarżącego okoliczność, że o wywłaszczeniu dowiedział się dopiero w 1997 r. z pisma Urzędu Gminy, nie może być wzięta pod uwagę w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. Jeżeli w ocenie skarżącego okoliczność ta ma świadczyć o tym, że nie brał udziału w postępowaniu bez własnej winy - to byłaby to ewentualnie przesłanka do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 par. 1 pkt 4 Kpa. W postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji nie można skutecznie powoływać się na przesłanki wznowienia postępowania. Jest to bowiem inne, odrębne postępowanie, toczące się według odmiennych zasad. Nie jest też dopuszczalne przyjęcie, że którakolwiek z podstaw wznowienia postępowania mogłaby zarazem stanowić jedną z przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył skarżący, zastąpiony przez radcę prawnego, zarzucając naruszenie prawa materialnego, przez błędną jego wykładnię, a także niewłaściwe zastosowanie art. 156 pkt 2 i 4 Kpa oraz naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, przez pominięcie okoliczności, iż gospodarstwo nie było opuszczone lecz bezprawnie zabrane przez Skarb Państwa na początku 1975 r. Ponadto skarżący zarzucił pominięcie okoliczności, iż w 1977 r. funkcjonariusze służby bezpieczeństwa wymusili na nim oświadczenie o zrzeczeniu się gospodarstwa, jak również pominięcie faktu, że o wywłaszczeniu dowiedział się z pisma Urzędu Gminy J. z dnia 6 lutego 1997 r. łącznie z którym przekazano mu decyzję z dnia 16 czerwca 1977 r.
W związku ze wskazanymi podstawami kasacyjnymi skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Zdaniem skarżącego, decyzja o przejęciu gospodarstwa została wydana z rażącym naruszeniem prawa, a skarżący został pozbawiony możliwości obrony swoich praw w postępowaniu administracyjnym. Skarżący podkreślił, że nie opuścił swego gospodarstwa lecz nie mógł go nadal uprawiać, ponieważ w 1975 r. przestało już istnieć i funkcjonować, po przejęciu przez osoby trzecie. W marcu 1977 r. skarżący otrzymał wezwanie do zapłaty zaległego podatku za lata 1975 - 1976 oraz za pierwszy kwartał 1977 r. Odpowiadając na to upomnienie stwierdził, że skoro jego gospodarstwo przekazano innym użytkownikom i nie poczuwa się do obowiązku zapłaty podatku.
W piśmie z dnia 19 kwietnia 1977 r. poinformowano skarżącego, iż decyzją Naczelnika Gminy w J. został uwłaszczony na 1/2 gospodarstwa rolnego /spadku po rodzicach/ znajdującego się we wsi S. Zdaniem skarżącego, podziału gospodarstwa dokonano w sposób krzywdzący albowiem przydzielono mu tę część gospodarstwa gdzie ziemie były nieurodzajne, z rowami odwadniającymi i dodatkowo bez możliwości zabudowy. W wyniku ostrych protestów skarżącego i stwierdzenia, że skieruje sprawę na drogę sądową, funkcjonariusze służby bezpieczeństwa wymusili na nim oświadczenie o zrzeczeniu się praw do gospodarstwa i zabrali otrzymany akt własności.
W dniu 16 czerwca 1977 r. Naczelnik Gminy w J. wydał decyzję na mocy której Państwo przejęło na własność gospodarstwo skarżącego. Od decyzji tej skarżący nie mógł się odwołać, ponieważ nigdy nie została mu doręczona. W związku z tym został pozbawiony możliwości obrony swoich praw. Przez 20 lat skarżący w obawie o życie i zdrowie swoje jak i osób najbliższych nie występował w obronie swoich praw związanych z gospodarstwem. Dopiero w 1997 r. zwrócił się do Urzędu Gminy w J. z pytaniem o grunty wchodzące w skład przedmiotowego gospodarstwa rolnego i uzyskał informację o przejęciu gospodarstwa przez Państwo na podstawie decyzji z dnia 16.06.1977 r.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł o oddalenie skargi nie znajdując podstaw do zmiany swego stanowiska.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 183 par. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./ sąd rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, że jest związany podstawami kasacyjnymi zawartymi w skardze kasacyjnej, a z urzędu może brać pod rozwagę jedynie okoliczności uzasadniające nieważność postępowania sądowego.
Podstawy kasacyjne przytoczone w skardze Edwarda B. nie są usprawiedliwione.
Przede wszystkim nie można podzielić zarzutu skargi kasacyjnej naruszenia, przez Sąd orzekający w sprawie przepisów prawa materialnego, przez błędną jego wykładnię, jak też niewłaściwego zastosowania art. 156 pkt 2 i 4 Kpa.
Naczelnik Gminy J. orzekając o przejęciu gospodarstwa rolnego należącego do skarżącego jako podstawę materialnoprawną decyzji wskazał art. 2 ustawy z dnia 13.07.1957 r. o uwłaszczeniu i uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym, w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 15.07.1961 r. /Dz.U. nr 32 poz. 161/. Zgodnie z tym przepisem gospodarstwa rolne jeżeli zostały opuszczone przez właściciela po dniu 28 kwietnia 1955 r. mogły być przejęte na własność Państwa bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń. Zgodnie z par. 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 5.08.1961 r. w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych /Dz.U. nr 39 poz. 198/, za opuszczone gospodarstwo rolne o uważa się gospodarstwo, w którym nie zamieszkuje właściciel ani jego małżonek, dzieci lub rodzice, a przy tym gospodarstwo to nie jest w całości lub w większej części uprawiane oraz poddawane właściwym zabiegom agrotechnicznym przez właściciela, użytkownika lub dzierżawcę.
Tak więc, co podkreślił Sąd orzekający, prawidłowo zastosowane w sprawie przepisy nie uzależniały przejęcia gospodarstwa od okoliczności, które spowodowały jego opuszczenie przez właściciela i nie uprawniały organów orzekających do badania i oceny tych przyczyn. Stanowisko Sądu jest trafne i zgodne z dotychczasowym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego /wyrok NSA z 18.09.1998 r., II SA 1108/98/.
W związku z tym Sąd zasadnie przyjął, że w dacie wydania decyzji o przejęciu gospodarstwa było ono, zgodnie z obowiązującymi przepisami, traktowane jako opuszczone, co dawało podstawę do przejęcia gospodarstwa. Brak zatem przesłanek do stwierdzenia nieważności decyzji o przejęciu gospodarstwa, ponieważ jest ona zgodna prawem.
Odnosząc się do następnego zarzutu sformułowanego przez skarżącego, że w 1977 r. złożył oświadczenie o zrzeczeniu się gospodarstwa pod wpływem nacisków funkcjonariuszy służby bezpieczeństwa, należy stwierdzić, że nie podjął on później żadnych starań w celu uchylenia się od skutków oświadczenia woli złożonego w takich okolicznościach.
Nieuzasadniony jest również zarzut skierowania decyzji o przejęciu gospodarstwa do osoby nie będącej stroną postępowania, ponieważ organ wskazał w decyzji nazwisko "B-o.", które skarżący nosił do dnia 13 maja 1968 r., zmienione następnie na "B.". Sąd orzekający trafnie stwierdził, że stanowiło to uchybienie proceduralne, ale nie dające podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji. Uzupełniając to stwierdzenie trzeba podkreślić, że nazwisko osoby fizycznej określa ją - identyfikuje - w odniesieniu do innych osób w społeczeństwie, ale zmiana nazwiska nie wpływa na tożsamość osoby fizycznej. W rozpoznawanej sprawie nie ulega najmniejszej wątpliwości, że "B-o." i "B." to ta sama osoba, a nie ktoś inny, pozostający poza postępowaniem.
Zasadnie też Sąd przyjął, że fakt dowiedzenia się przez skarżącego o wywłaszczeniu dopiero w 1997 r. nie jest okolicznością, która może być rozważana w postępowaniu w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji. Stanowi ona bowiem podstawę do ewentualnego wznowienia postępowania w myśl art. 145 par. 1 pkt 4 Kpa, skoro, jak twierdzi skarżący, bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu. Przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej i podstawy wznowienia postępowania odnoszą się wprawdzie do trybów nadzwyczajnych, ale nie są tożsame i nie można z nich korzystać zamiennie.
W związku z powyższym na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło