III SA/Lu 400/04
WyrokWSA w Lublinie2004-11-23
Skład orzekający: Marek Zalewski, Jerzy Marcinowski, Jadwiga Pastusiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba zawodowa (borelioza) może zostać stwierdzona, jeśli związek przyczynowy między czynnikiem chorobotwórczym (kleszczem) a wykonywaną pracą nie jest udowodniony jako bezsporny lub wysoce prawdopodobny, a jedynie jako prawdopodobny?Ratio decidendi
Dla stwierdzenia choroby zawodowej wystarczające jest wykazanie, że czynnik chorobotwórczy występuje w środowisku pracy, a nie jest konieczne udowodnienie, że czynnik ten oddziaływał wyłącznie w trakcie wykonywanej pracy. Wystarczające jest ustalenie, że czynnik chorobotwórczy (obecność kleszczy) z dużym prawdopodobieństwem występuje w środowisku pracy, a choroba (borelioza) jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi pracodawcy (Fabryki Łożysk Tocznych SA) na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, która utrzymała w mocy decyzję stwierdzającą chorobę zawodową (boreliozę) u pracownika. Pracodawca kwestionował istnienie związku przyczynowego między chorobą a warunkami pracy, wskazując na brak dowodów na ukąszenie przez kleszcza w miejscu pracy oraz na sporadyczne przebywanie pracownika w lesie. Sąd oddalił skargę, uznając, że wystarczające jest wykazanie prawdopodobieństwa występowania czynnika chorobotwórczego w środowisku pracy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Marek Zalewski, Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Marcinowski (spr.), Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak, Protokolant Maria Filipek, po rozpoznaniu w dniu 23 listopada 2004 r. sprawy ze skargi F. Ł. T. K. S.A. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 2[...]czerwca 2004 r. Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę
Decyzją z dnia [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa w związku z art. 37 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jednolity: Dz. U. z. 1998 r. Nr 90 poz. 575 z późn. zm.) i z § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. Nr 132 poz. 1115) - po rozpatrzeniu odwołania Fabryki Łożysk Tocznych SA w K. od decyzji Nr 5 z dnia [...] maja 2004 r. znak: [...] Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego stwierdzającej chorobę zawodową (boreliozę) u A. Ł., Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu organ wskazał, że nie uwzględnił zarzutów zawartych w odwołaniu, iż w karcie oceny narażenia nie ustalono kiedy doszło do ukąszenia pracownika przez kleszcza, a pracownik A. Ł. nie zgłaszał się do lekarza celem usunięcia kleszcza, ani nie informował o tym swoich przełożonych.
Z "Karty oceny narażenia zawodowego" opracowanej przez przedstawiciela Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego wynika, że A. Ł. zatrudniony od 1 sierpnia 1986 r. w Fabryce Łożysk Tocznych S.A. w K. pracuje na stanowisku operatora oczyszczalni ścieków usytuowanej w odległości około 1,5 m od lasu. Sporadycznie (dwa razy w roku) lub w czasie awarii urządzeń ściekowych (około 5 razy w roku) kontrolował urządzenia oczyszczalni ścieków zlokalizowane w lesie, co potwierdza w swoim odwołaniu Fabryka Łożysk Tocznych w K. Rezerwuarem zarazka Borrelia wywołującego boreliozę są między innymi kleszcze pełniące zarazem rolę przenosiciela zarazka, występujące na terenie zalesionym, odżywiające się krwią ssaków. Do zakażenia człowieka dochodzi w czasie ssania krwi przez zakażonego kleszcza. Biorąc pod uwagę, że na ugryzienie przez kleszcza narażony jest każdy człowiek przebywający w lesie nawet przez bardzo krótki okres czasu, to z bardzo wysokim prawdopodobieństwem stwierdzić należy, że pracownik zatrudniony w obiekcie odległym 1,5 m od lasu i przebywający kilkakrotnie w ciągu roku w lesie celem sprawdzenia urządzeń czy usunięcia ich awarii mógł być ugryziony przez kleszcza i zakażony boreliozą, którą rozpoznała Klinika Chorób Zakaźnych.
Mając na uwadze przedstawione okoliczności, a w szczególności fakt wykonywania sporadycznie prac w lesie oraz rozpoznanie u pracownika choroby zawodowej "boreliozy" wymienionej w wykazie chorób zawodowych przez jednostkę orzeczniczą opieki zdrowotnej do tego upoważnioną, organ odwoławczy uznał, że zaskarżona decyzja stwierdzająca chorobę zawodową "boreliozę", jest prawidłowa.
Od powyższej decyzji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie wniosła Fabryka Łożysk Tocznych SA w K. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji z powodu naruszenia prawa, a zwłaszcza § 2 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów z 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych(...).
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że związek przyczynowy pomiędzy chorobą objętą wykazem a warunkami wykonywanej pracy musi być bezsporny lub wysoce prawdopodobny. Tym samym organ administracji naruszył przepis § 2 ust. 1 rozporządzenia. Powiatowy Inspektor Sanitarny związku tego nie wykazał, a stwierdził jedynie, że związku nie można wykluczyć, co nie jest tożsame z pojęciem "bezsporny lub wysoko prawdopodobny". Uznano natomiast, że sporadyczne przebywanie na terenach leśnych stanowi o bardzo wysokim prawdopodobieństwie związku przyczynowego.
Organy nie wykazały kiedy i gdzie nastąpiło ukąszenie przez kleszcza, a zatem brak jest dowodów dla przyjęcia istnienia związku przyczynowego między stwierdzoną boreliozą a wykonywaną pracą.
Oczyszczalnia ścieków sanitarnych nie jest usytuowana w lesie, jak zostało stwierdzone w pkt 12 Karty oceny narażenia zawodowego, a w jego pobliżu. Pracownik A. Ł., jako operator i brygadzista oczyszczalni ścieków w obiektach położonych w lesie przebywał sporadycznie. Tymczasem ze sformułowań zawartych w Karcie oceny narażenia zawodowego wynika, iż miało to miejsce od 1,5 do 2 godzin dziennie. Pracownik nie zgłaszał żadnemu ze swoich przełożonych, że został ugryziony przez kleszcza przy wykonywaniu obowiązków służbowych, zarówno w roku 1999 jak i 2000. Nie zgłosił się również do lekarza w celu usunięcia kleszcza, co jest zdaniem skarżącej niezwykle istotne, ponieważ usunięcie przez chirurga minimalizuje ryzyko zachorowania. Pracownik samodzielnie usuwając kleszcza zwiększył ryzyko przedostania się krętków do krwioobiegu. Skarżący nie daje wiary twierdzeniom uczestnika, iż prywatnie nigdy nie przebywał na obszarach leśnych lub innych, na których występują kleszcze. W jego miejscu zamieszkania występuje duża ilość terenów okołoleśnych, łąk traw, parków, w których bytują kleszcze.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie. Organ wskazał również, że czas kontaktu kleszcza z ciałem ani to, kto kleszcza usunie z ciała nie ma wpływu na przeniesienie zakażenia na człowieka.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Skarżący błędnie i wbrew treści § 2 ust. 1 cyt. rozporządzenia wywodzi, że w sprawie niniejszej konieczne jest udowodnienie lub uprawdopodobnienie w wysokim stopniu, że do ugryzienia przez kleszcza doszło w związku z wykonywaną pracą. Nieprecyzyjnym skrótem myślowym jest twierdzenie skarżącego, że choroba zawodowa musi być następstwem zatrudnienia w warunkach narażających na chorobę. Z uwagi na trudności dowodowe takich ustaleń, regulacja prawna poszła w nieco innym kierunku, stanowiąc, że choroba musi być wywołana w następstwie czynników, które występują w pracy, a nie wyłącznie w następstwie zatrudnienia.
Zgodnie z § 2 ust. 1 cyt. rozporządzenia przy stwierdzaniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy (narażeniem zawodowym).
Oznacza to, że dla ustalenia choroby zawodowej wystarczające jest wykazanie, że czynnik chorobowy w pracy istnieje, a nie jest konieczny dowód, że czynnik ten oddziaływał wyłącznie w trakcie wykonywanej pracy. Tak więc wyłącznie wykazanie, że dany czynnik chorobotwórczy w pracy nie występuje, uniemożliwia uznanie choroby za chorobę zawodową.
Tym samym zadaniem organów administracji było zdiagnozowanie choroby, ustalenie czynnika wywołującego chorobę, oraz określenie, czy czynnik ten - z co najmniej dużym prawdopodobieństwem występuje w środowisku pracy chorego. Ustalenie tych przesłanek jest wystarczające dla uznania choroby pracownika za chorobę zawodową.
Organy zatem ustaliły że uczestnik jest chory na schorzenie wymienione w poz. 26 pkt 2 wykazu chorób zawodowych (borelioza), przyczyną choroby jest ukąszenie przez kleszcze, a czynnik (obecność kleszczy roznoszących chorobę) z dużym prawdopodobieństwem występuje w środowisku pracy chorego (las i jego obrzeża, łąki i pola, tereny zadrzewione).
Przy zagrożeniach biologicznych organy ustalają również czas kontaktu (§ 2 ust. 2 cyt. rozp). Chory znajdował się w środowisku pracy stwarzającym zagrożenie przez 1,5 - 2 godz. dziennie przez 17 lat do chwili obecnej, jednak specyfika choroby nie wymaga dla jej wywołania długiego oddziaływania czynnika, wystarczające jest jednokrotne ukłucie przez kleszcza będącego nosicielem zarazków.
Końcowo podnieść należy, że skarżąca w toku postępowania administracyjnego nie składała nawet wniosków dowodowych, w celu wykazania, że stwierdzona u A. Ł. choroba miała inną etiologię niż stwierdzono w orzeczeniu lekarskim.
Z tych względów i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) należało orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło