II SA/Bk 636/04
WyrokWSA w Białymstoku2004-11-23
Skład orzekający: sędzia NSA Jerzy Bujko, sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk, sędzia NSA Elżbieta Trykoszko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, która w okresie objętym wnioskiem o przyznanie uprawnień kombatanckich miała zaledwie 10 lat, mogła być uznana za pełniąca służbę w Armii Krajowej w rozumieniu ustawy o kombatantach?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że dziesięcioletnie dziecko nie mogło pełnić służby w Armii Krajowej w rozumieniu ustawy o kombatantach. Rozwój psychofizyczny dziecka wykluczał możliwość powierzenia mu służby w podziemnej armii, wymagającej dyscypliny, podporządkowania i zdolności do utrzymania tajemnicy. Czynności pomocnicze lub współpraca z organizacją nie są równoznaczne z pełnieniem służby.Stan faktyczny
Skarżący Z. R. domagał się przyznania uprawnień kombatanckich, twierdząc, że w latach 1943-1945 był żołnierzem Armii Krajowej. Organ administracji odmówił przyznania uprawnień, uznając dowody przedstawione przez skarżącego za niewiarygodne ze względu na jego wiek – w 1943 roku miał zaledwie 10 lat. Organ powołał się na instrukcję gen. Sosnkowskiego, która dopuszczała przyjmowanie do ZWZ młodzież od 17, a później od 16 roku życia. Skarżący zarzucił organowi nierozważenie materiału dowodowego i błędne ustalenia stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Jerzy Bujko (spr.), Sędziowie sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk, sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, Protokolant Elżbieta Stasiewicz, po rozpoznaniu w dniu 23 listopada 2004 r. sprawy ze skargi Z. R. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. z dnia [...] sierpnia 2004 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich oddala skargę, -
Decyzją z dnia [...].11.2003r., wydaną po wznowieniu postępowania Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych uchylił własną decyzję z [...] V 2001r. oraz poprzedzającą ją decyzję z [...] XI 2000r. umarzającą postępowanie administracyjne z wniosku Z. M. R. o przyznanie mu uprawnień kombatanckich. Jednocześnie organ odmówił wnioskodawcy przyznania żądanych przez niego uprawnień. Z. R. twierdził, iż od kwietnia 1943r. do sierpnia 1945r. był aktywnym żołnierzem Armii Krajowej. Przenosił korespondencję, prasę i amunicję, zbierał amunicję wyrzuconą z pociągów przez żołnierzy AK i razem z nimi brał udział w akcjach zbrojnych np. przy odbiciu więźniów z budynku żandarmerii w D. K. Na potwierdzenie tych faktów wnioskodawca złożył pisemne oświadczenia świadków i rekomendację wydaną przez Zarząd Okręgu Związku Kombatantów Rzeczypospolitej Polskiej i Byłych Więźniów Politycznych w B. Organ rozpoznający sprawę uznał jednak te dowody za niewiarygodne ze względu na wiek wnioskodawcy, który w 1943r. miał zaledwie 10 lat. W motywach decyzji powołano się na instrukcję gen. Kazimierza Sosnkowskiego z grudnia 1939r., pozwalającą przyjmować do Związku Walki Zbrojnej (poprzedniczki AK) młodzież od 17, a w okresie późniejszym od 16 roku życia. Organ stwierdził, iż wnioskodawca ze względu na swój wiek nie mógł pełnić służby w AK, lecz co najwyżej dorywczo wykonywać na jej rzecz czynności pomocnicze, co nie daje jednak praw kombatanckich.
Z. R. wniósł o ponowne rozpoznanie sprawy, zarzucając nierozważenie materiału dowodowego i dokonanie błędnych oraz wadliwych ustaleń stanu faktycznego. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] VIII 2004r. utrzymał w mocy własną decyzję z [...] XI 2003r. Powołując się na wiedzę historyczną, dotyczącą zasad przyjmowania żołnierzy do Armii Krajowej organ uznał za niewiarygodne zarówno wyjaśnienia strony, jak i popierające je oświadczenia świadków co do faktu przyjęcia do tej organizacji dziesięcioletniego wnioskodawcy. Zdaniem organu skarżący nie pełnił służby w AK, lecz co najwyżej współpracował z tą organizacją i wspierał jej działania. Czynności takie nie mogą być jednak zakwalifikowane zgodnie z art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 24 I 1991r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 1997r. Nr 142, poz. 950 z późn.zmianami), jako pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945.
Ostatnią z wymienionych wyżej decyzji Z. R. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w B. Zarzucił jej obrazę art. 1 ust. 2 pkt 3 w zw. z art. 22 ust. 1 ustawy z 24 I 1991r. o kombatantach i niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych, naruszenie art. 7, 77§ 1, 80 i 107 § 3 kpa przez niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i wadliwą ocenę materiału dowodowego oraz dokonanie wadliwych, niezgodnych z rzeczywistością ustaleń stanu faktycznego. Skarżący podniósł, iż oparcie się na ogólnej wiedzy historycznej, w tym powołanej instrukcji gen. K. Sosnkowskiego, doprowadziło organ do błędnego wniosku, sprzecznego również z ogólnie znanymi faktami o udziale dzieci w wieku 10-13 lat w Powstaniu Warszawskim. W skardze odwołano się do faktu przyznania uprawnień kombatanckich dzieciom z obozów koncentracyjnych. W końcowym wniosku skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania.
W odpowiedzi na tę skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zarzutów skargi nie można uznać za zasadne. Podnosząc zarzut naruszenia art. 7 i 77 § 1 kpa, a więc niewyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, skarżący nie wskazał, jakich faktów nie wyjaśniono w toku postępowania administracyjnego oraz jakie dowody mogące służyć wyjaśnieniu sprawy zostały pominięte w tym postępowaniu. Nie są również uzasadnione zarzuty dotyczące naruszenia art. 80 i 107 § 3 kpc. Organ odmówił wiary i mocy dowodowej dowodom zaprezentowanym przez stronę, a stanowisko swoje wnikliwie i wszechstronnie uzasadnił. Zgodnie z art. 80 kpa organ administracji ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Przewidziana tym przepisem zasada swobodnej oceny dowodów oznacza, że organ może również odmówić wiary pewnym dowodom, jeżeli w oparciu o analizę całości materiału dowodowego dojdzie do przekonania, że dowody te są nieprzekonywujące. Stanowisko swoje musi jednak uzasadnić logiczną, wszechstronną i zgodną ze zwykłym doświadczeniem życiowym analizą materiału dowodowego zawartą w uzasadnieniu decyzji.
Należy uznać, że zaskarżona decyzja spełnia te warunki. Odmawiając wiary wyjaśnieniom strony i oświadczeniom świadków popierających te wyjaśnienia organ pomocniczo tylko wskazał na zasady przyjmowania młodzieży do ZWZ (następnie AK), określone w instrukcji gen. K. Sosnkowskiego z grudnia 1939r. Sam fakt nieosiągnięcia przez skarżącego wieku z tej instrukcji nie był najważniejszy. Organ przywiązał natomiast istotne znaczenie do daty urodzenia skarżącego (24 II 1933r.) i faktu, że w dacie wskazanej jako data przyjęcia do AK miał on tylko 10 lat. Skarżący twierdzi, że działał w tej zbrojnej organizacji podziemnej w czasie okupacji hitlerowskiej. Faktem znanym historycznie jest to, że na terenie zamieszkania Z. R. w czasie wojny (powiat w.) wyzwolenie spod tej okupacji nastąpiło w sierpniu 1944r. Zgodnie z wyjaśnieniami strony był on żołnierzem AK w wieku 10 i 11 lat, co organ uznał za niewiarygodne. O ile bowiem osobę zbliżoną do wieku 16 lat można było uznać za odpowiadającą określonym wskazaną "instrukcją" warunkom przyjmowania do podziemnej organizacji, to niemożliwe to było w stosunku do dziesięcioletniego dziecka. Jego rozwój psychofizyczny wykluczał bowiem powierzenie pełnienia przez niego służby w armii podziemnej, działającej w warunkach skrajnego zagrożenia. Słusznie też wskazano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że dziesięcioletnie dziecko nie było w stanie podporządkować się regulaminom i rozkazom, wykonywać odpowiednich działań, w tym brać udziału w walce zbrojnej, a także utrzymać swoje czynności w tajemnicy. Należy przy tym zauważyć, że przepis art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy z 24 I 1991r. o kombatantach... daje sporne uprawnienia za "pełnienie służby", a nie pomoc czy współdziałanie z organizacją podziemną. Pełnienie służby w podziemnej organizacji zbrojnej zorganizowanej na zasadzie wojskowej zakładało podporządkowanie i dyscyplinę, których nie można było wymagać od dziecka. Powyższe argumenty dały organowi podstawę do odmówienia wiary świadkom. Dowody z zeznań świadków, dotyczące zdarzeń sprzed około 60 lat mają niską wartość dowodową zarówno ze względu na znaczny upływ czasu, subiektywizm świadków, a często i zamiar pomocy w uzyskaniu świadczeń związanych ze statusem kombatanta.
Negatywnej ocenie tych dowodów nie przeciwstawia się znany fakt udziału dzieci w Powstaniu Warszawskim. Była to jednak sytuacja szczególna a nadto brak jest dowodu, że dzieci te odpowiadały warunkom z art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy kombatanckiej.
Zaskarżona decyzja odpowiada więc prawu, a skarga nie podniosła żadnych uzasadnionych zarzutów. Dlatego na mocy art. 151 ustawy z 30 VIII 2002r. – Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) orzeczono,
jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło