II SA/Wr 1552/02
WyrokWSA we Wrocławiu2004-11-16
Skład orzekający: Barbara Adamiak, Krystyna Anna Stec, Bogumiła Kalinowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej mogą odmówić stwierdzenia choroby zawodowej (zawodowego uszkodzenia słuchu) wyłącznie na podstawie stopnia ubytku słuchu, ignorując jednocześnie fakt narażenia pracownika na hałas ponadnormatywny i nie oceniając w pełni mocy dowodowej opinii lekarskich?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej, wydając decyzję o stwierdzeniu lub braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, są związane oceną prawną wyrażoną w orzeczeniach sądów administracyjnych. Nie mogą odmówić stwierdzenia choroby zawodowej wyłącznie na podstawie stopnia ubytku słuchu, jeśli przepisy prawa nie wprowadzają takiego kryterium, a jednocześnie pracownik był narażony na szkodliwe czynniki w środowisku pracy. Opinie lekarskie podlegają ocenie organu orzekającego, który musi wykazać, dlaczego przyjął je jako wiarygodne, uwzględniając przy tym wskazania sądu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odwołania J.T. od decyzji Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu, utrzymującej w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. o braku podstaw do stwierdzenia u J.T. choroby zawodowej – zawodowego uszkodzenia słuchu. J.T. pracował od 1964 roku na stanowiskach narażonych na hałas ponadnormatywny. Opinie lekarskie z Instytutu Medycyny Pracy wskazywały na obustronny niedosłuch typu odbiorczego, jednak nie stwierdzono choroby zawodowej, wskazując na pozazawodowe przyczyny niedosłuchu i zbyt mały stopień uszkodzenia słuchu. J.T. zarzucał pomijanie jego dolegliwości (szumy i piski w uszach) oraz niewłaściwą ocenę wpływu hałasu.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną przez nią w mocy decyzję organu I instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Barbara Adamiak (sprawozdawca), Sędzia NSA Krystyna Anna Stec, Asesor WSA Bogumiła Kalinowska, Protokolant Jolanta Ryndak, po rozpoznaniu w dniu 16 listopada 2004r. na rozprawie sprawy ze skargi J.T. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u c h y l a zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną przez nią w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. z dnia [...] Nr [...]
Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. decyzją z [...] Nr [...], wydaną na podstawie § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65, poz. 294 ze zm.), orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u J. T. choroby zawodowej: zawodowego uszkodzenia słuchu (poz. 15 wykazu stanowiącego złącznik do powołanego rozporządzenia Rady Ministrów). W uzasadnieniu wskazał, że Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., w dniu [...] zgłosił brak podstaw do rozpoznania u J. T. choroby zawodowej: zawodowego uszkodzenia słuchu.
J.T. rozpoczął pracę od 1964 roku w Zakładach Górniczych A w I. i pracował na następujących stanowiskach:
|- od [...] do [...] |- ślusarz na powierzchni |
|- od [...] do [...] |- ślusarz pod ziemią |
|- od [...] do [...] |- sztygar zmianowy mechaniczny pod |
| |ziemią |
|- od [...] do [...] |- mistrz zmianowy mechaniczny na |
| |powierzchni |
|- od [...] do [...] |- sztygar zmianowy mechaniczny na |
| |powierzchni |
|- od [...] do [...] |- specjalista ds. techniczno-ekonomicznych |
w Przedsiębiorstwie Eksploatacji Wód B SA w I.
W Zakładach Górniczych A w I. narażony był na hałas ponadnormatywny w granicach od (90-103 dB/A).
Pracując w Przedsiębiorstwie Eksploatacji Wód B na stanowisku specjalisty ds. techniczno - ekonomicznych nie był narażony na działanie hałasu. J. T. przebywał dwukrotnie w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. tj. w 1999r. i 2002r. W czasie pobytu wykonano kompleksową diagnostykę audiologiczną audiometrię tonalną (trzykrotną), audiometrię impedancyjną oraz audiometrię potencjałów wywołanych z pnia mózgu (ABR).
Badania te wykazały jedynie upośledzenie funkcji słuchu, nie wykazały zawodowego uszkodzenia narządu słuchu, co daje podstawy do nie rozpoznania choroby zawodowej. Według opinii Instytutu Medycyny pracy na powstanie niedosłuchu u pacjenta oprócz narażenia na ponadnormatywny hałas należy brać pod uwagę i inne czynniki tj.: zaburzenia gospodarki lipidowej ustroju, zmiany zwyrodnieniowo-zniekształcające i dyskopatyczne kręgosłupa w odcinku szyjnym.
Dwukrotna diagnostyka w Instytucie Medycyny Pracy w S. nie daje podstaw do rozpoznania zawodowego uszkodzenia narządu słuchu.
Za choroby zawodowe, uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiących załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy (rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983r.)
J. T. wniósł od decyzji odwołanie. Zarzucił, że w toku badania lekarskiego pomijano fakt, że skarży się na szumy i piski w uszach, które są wynikiem długotrwałego narażenia na hałas. Lekarze, z którymi konsultował swoje dolegliwości wskazywali, że przyczyną ich jest długotrwałe narażenie na hałas. Nigdy nie miał stanów zapalnych narządu słuchu, nie chorował na infekcje uszu ani wirusowe zapalenia. W pracy narażony był na hałas oraz działanie czynników toksycznych. Nie był poddany badaniu na działanie czynników toksycznych.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. decyzją z [...] Nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kodeksu postępowania administracyjnego w związku z § 10 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65, poz. 294 ze zm.), utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu wskazał, że jednostki służby zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych (JOMP - J. G., IMP - S.) nie rozpoznały u J.T. choroby zawodowej związanej z narażeniem na działanie hałasu. J. T. zatrudniony był w Zakładach Górniczych A w I. na różnych stanowiskach pracy w narażeniu na hałas. Jednak sam fakt wykonywania pracy zawodowej na stanowiskach narażonych na działanie hałasu nie upoważnia do stwierdzenia choroby zawodowej, bowiem z uwagi na wrażliwość osobniczą niezbędne jest jej kliniczne rozpoznanie.
Stosownie do § 10 ust. 1 (Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r w sprawie chorób zawodowych Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.) właściwy ze względu na siedzibę zakładu pracy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej lub decyzję o braku podstaw do jej stwierdzenia na podstawie orzeczenia lekarskiego w sprawie choroby zawodowej wydanego po ocenie stanu zdrowia badanego pracownika, czy byłego pracownika przez właściwą według § 7 jednostkę organizacyjną służby zdrowia oraz wyników dochodzenia epidemiologicznego.
Zatem aby inspektor sanitarny mógł stwierdzić chorobę zawodową zaistnieć muszą łącznie dwie przesłanki (wyrok NSA sygn. akt II SA/Wr 1080/2000):
- musi zostać rozpoznana przez uprawnione jednostki służby zdrowia choroba określona w załączniku do powołanego wyżej rozporządzenia,
- choroba musi być spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy.
W tym stanie faktycznym i prawnym stwierdzić należy, że skoro uprawnione jednostki służby zdrowia do rozpoznania przedmiotowej choroby, choroby zawodowej u skarżącego nie rozpoznały, należało stwierdzić u J. T. brak podstaw do uznania choroby zawodowej uszkodzenie narządu słuchu.
Wskazać należy, że gdyby nawet przyjąć, jak podnosi skarżący, że w okresie zatrudnienia w Zakładach Górniczych A w I. narażony jednak był przez cały okres zatrudnienia na działanie czynników szkodliwych (hałas ponadnormatywny), to okoliczność ta nie ma w sprawie i tak istotnego znaczenia, ponieważ sama praca wykonywana w warunkach narażenia na czynniki szkodliwe jest nie wystarczającą podstawą do stwierdzenia choroby zawodowej, niezbędne bowiem jest kliniczne rozpoznanie choroby zawodowej.
W tej sytuacji przyjąć należy, iż wyspecjalizowane jednostki służby zdrowia uprawnione do orzekania w sprawach chorób zawodowych wydały dwie jednakowo brzmiące opinie o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej wymienionej pod pozycją nr 15 wykazu chorób zawodowych - a to uszkodzenie narządu słuchu - powstałej w następstwie działania hałasu ponadnormatywnego w środowisku pracy. Zatem nie rozpoznano u strony odwołującej choroby zawodowej, która była by jak to trafnie przyjęto w zaskarżonej decyzji następstwem narażenia na działanie hałasu. Na podstawie przeprowadzonych badań oraz uwzględnieniu danych dotyczących przebiegu choroby brak jest podstaw do uznania związku przyczynowego uszkodzenia narządu słuchu z pracą.
Wskazano na pozazawodowy czynnik a to m.in. przebyte procesy zapalne w obrębie narządu słuchu (infekcje bakteryjne i wirusowe), urazy bezpośrednie i pośrednie, czynniki genetyczne, czynniki toksyczne (tj. używki, leki), schorzenia endokrynologiczne, zaburzenia gospodarki lipidowej ustroju (stwierdzana u badanego hypercholesterolemia i hypertrójglicerydemia), będące poważnym czynnikiem ryzyka rozwoju miażdżycy naczyń krwionośnych, nadciśnienie tętnicze, potwierdzone radiologicznie zmiany zwyrodnieniowo-zniekształcające i dyskopatyczne kręgosłupa w odcinku szyjnym, sprzyjające zaburzeniom krążenia krwi w naczyniach zaopatrujących ośrodkowy układ nerwowy, w tym również narząd słuchu. O podłożu naczyniowym, a więc pozazawodowym stwierdzanego u pacjenta niedosłuchu świadczyć może również nieprawidłowy wynik badania ENG (elektronystagmograficznego), które wykonano u pacjenta w 1997r.
W sytuacji co podniesiono już wyżej jednoznacznie brzmiących dwu orzeczeń zdecydowanie wykluczających rozpoznanie choroby zawodowej nie można skutecznie zarzucić niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego przez dowolne jego ustalenie.
Skarżący kwestionując generalnie te orzeczenia subiektywnie je ocenia natomiast nie przedstawia dowodów, które dawałyby podstawę do obalenia mocy dowodowej orzeczeń powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostek organizacyjnych.
Decyzja Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego jest uzależniona od orzeczenia lekarskiego, kompetentnych instytucji lekarskich (§7 i 8 cyt. rozporządzenia). Inspekcja Sanitarna nie ma podstaw prawnych do oceniania jakości i rzetelności orzeczeń lekarskich w sprawie chorób zawodowych, może jedynie na podstawie orzeczenia wydać decyzję o stwierdzeniu lub braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (wyrok NSA sygn. akt II SAWr 701/97).
J. T. wniósł na decyzję skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Żądał uchylenia decyzji i decyzji organu I instancji. Zarzucił, że w uzasadnieniu wskazano, że stwierdzony niedosłuch odbiorczy obustronny z ubytkiem słuchu poniżej 30dB nie odpowiada pojęciu choroby, a czynnikiem pozazawodowym mającym wpływ na powstanie u niego niedosłuchu oraz zakłóceń oraz uszkodzeń narządu słuchu z objawami szumów, "pisków" w uszach, zawrotów głowy i zachwiania równowagi są przebyte infekcje zapalne w obrębie narządu słuchu, urazy bezpośrednie i pośrednie, czynniki genetyczne oraz inne pozazawodowe czynniki. Na dowód powyższych pozazawodowych okoliczności przywołano wynik badania ENG w 1997 roku. Natomiast inne czynniki szeroko wymienione w Karcie wypisowej z dnia [...] nie zostały poparte żadną wzmianką dokumentującą miejsce i czas wykonanych badań lub przebytych schorzeń. Hospitalizacja jakiej poddał się w 1997 roku w Miedziowym Centrum Zdrowia w L. spowodowana była właśnie nasilającymi się szumami usznymi występującymi od około 2 lat oraz okresowymi bólami głowy, które nie ustąpiły mimo zastosowanego leczenia. Liczne schorzenia przypisywane przez lekarzy z Ośrodka Instytutu Medycyny Pracy są właśnie następstwem uporczywych długoletnich dolegliwości związanych z szumami i "piskami" spowodowanych wieloletnią pracą w hałasie. Stwierdzenia choroby zawodowej żądał głównie z powodu dolegliwości będących następstwem szumów i "pisków" usznych wywołanych wieloletnią pracą w hałasie. Jeśli zatem, stwierdzono u niego inne schorzenia, to mają one bezpośredni związek ze stanem narządów słuchu. Stwierdzony u niego obustronny niedosłuch typu odbiorczego, oraz szumy uszne, "piski" w uszach, zawroty głowy i zachwianie równowagi zaczęły występować i nasilać się około 1995 roku, w czasie wykonywania pracy sztygara zmianowego mechanicznego na powierzchni, po wieloletniej pracy od 1964 roku na innych stanowiskach narażonych na ponadnormatywny hałas.
W związku z powyższym nie zgadza się ze stanowiskiem organów, że nie ma choroby zawodowej, ponieważ jego schorzenie spowodowane jest czynnikiem pozazawodowym. Nadto powołuje się na Wyrok Sądu Najwyższego - IA PiUS z dnia 04.06.98 r. sygn. akt III RN 36/ 98, w którym Sąd stwierdził m. in., iż ....brak jest podstaw prawnych do tego, ażeby z prawnego pojęcia choroby zawodowej eliminować uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu ze względu na stopień uszkodzenia słuchu, i zarzuca, że prawna definicja chorób zawodowych zawarta w § 1 ust. rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych wyklucza ograniczanie choroby zawodowej stopniem uszkodzenia słuchu. Tymczasem w orzeczeniu z dnia [...]Nr rej. [...] stwierdzono uszkodzenie słuchu, ale ze względu na jego wielkość nie uznano upośledzenia funkcji narządu słuchu za wystarczającą do uzasadnienia rozpoznania choroby zawodowej. Czynnika pracy w środowisku narażającym na działanie hałasu w ogóle nie rozpatrzono oprócz zarejestrowania faktu pracy w takich warunkach, koncentrując się na czynnikach pozazawodowych, które zostały opisane jako liczne schorzenia bez wskazania dokumentacji medycznej poświadczającej ich wystąpienie w czasie zatrudnienia lub po jego ustaniu w okresie od 1999 roku.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu odpowiedzi organ wywodził, że przeprowadzona szeroka diagnostyka audiologiczna wykazała obustronny niedosłuch typu odbiorczego. Średnie podwyższenie progu słuchu wynosi dla ucha prawego 13dB, a dla ucha lewego 12 dB. Obustronne obniżenie czułości słuchu na takim poziomie nie powoduje upośledzenia narządu słuchu w stopniu uzasadniającym rozpoznanie choroby zawodowej. Nie każde ujawnione audiometrycznie na jakichkolwiek częstotliwościach obniżenie czułości słuchu skutkuje upośledzeniem sprawności organizmu - mniejsze niż 30 dB obniżenie ostrości słuchu nie pociąga za sobą skutków społecznych i zdrowotnych mogących stanowić o chorobie narządu słuchu. Ubytek słuchu poniżej 30 dB nie odpowiada pojęciu choroby - jest to tylko objaw zwany niedosłuchem audiometrycznym, który nie wywołuje zaburzeń rozumienia mowy potocznej, a więc nie upośledza społecznej wydolności słuchu. Na podstawie przeprowadzonych badań oraz uwzględnieniu danych dotyczących przebiegu choroby brak jest podstaw do uznania związku przyczynowego uszkodzenia narządu słuchu z pracą. Wskazano na pozazawodowy czynnik a to m. in. przebyte procesy zapalne w obrębie narządu słuchu (infekcje bakteryjne i wirusowe), urazy bezpośrednie i pośrednie, czynniki genetyczne, czynniki toksyczne (tj. używki, leki), schorzenia endokrynologiczne, zaburzenia gospodarki lipidowej ustroju (stwierdzana u badanego hypercholesterolemia i bypertrójglicerydemia), będące poważnym czynnikiem ryzyka rozwoju miażdżycy naczyń krwionośnych, nadciśnienie tętnicze, potwierdzone radiologicznie zmiany zwyrodnieniowo-zniekształcające i dyskopatyczne kręgosłupa w odcinku szyjnym, sprzyjające zaburzeniom krążenia krwi w naczyniach zaopatrujących ośrodkowy układ nerwowy, w tym również narząd słuchu. O podłożu naczyniowym, a więc pozazawodowym stwierdzanego u pacjenta niedosłuchu świadczyć może również nieprawidłowy wynik badania ENG (elektronystagmograficznego), które wykonano u pacjenta w 1997r.
Orzeczenie jednostki organizacyjnej właściwej do rozpoznawania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego i jako takie oprócz konkluzji powinno zawierać uzasadnienie zajętego stanowiska z odniesieniem się nie tylko do wyników badań przeprowadzonych przez daną jednostkę, ale również do innych zebranych dowodów.
Orzeczenie Instytutu Medycyny Pracy w S. w pełni spełnia podane warunki tzn. rozpoznaje u J. T. obustronny niedosłuch typu odbiorczego lecz w uzasadnieniu powołując się na badania przeprowadzone przez tę jednostkę jak także inne wyklucza zawodowe tło tej choroby przyjmując pozazawodowe tło zmian chorobowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Według art. 1 § 2 powołanej ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Określone art. 145 ustawy z 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270) podstawy prawne uwzględnienia skargi ograniczone zostały do naruszenia prawa, a zatem kontrolując decyzję administracyjną, sąd bada zgodność z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem jeżeli jest zgodna z przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Sąd bada zgodność z przepisami prawa obowiązującymi w dniu podjęcia zaskarżonej decyzji administracyjnej. Sąd bada czy organy administracji publicznej wykonały ocenę prawną wyrażoną w wyroku uchylającym zaskarżoną decyzję administracyjną. Zgodnie z art. 153 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi "Ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażona w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność była przedmiotem zaskarżenia". Takie też rozwiązanie obowiązywało na podstawie ustawy z 11 maja 1995r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. nr 74, poz. 368 ze zm.).
Według § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65, poz. 294 ze zm.) "Za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy". Stwierdzenie zatem choroby zawodowej jest uzależnione od łącznego wystąpienia dwóch przesłanek: - po pierwsze, musi być to rodzaj choroby który mieści się w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do powołanego rozporządzenia; - po drugie, choroba zawodowa została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy.
Jedną z podstawowych zasad przyjętych w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej jest zasada praworządności ustanowiona w art. 7, który stanowi "Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa". Działanie na podstawie i w granicach prawa to działanie na podstawie przepisów powszechnie obowiązującego prawa. Art. 87 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej ustanawia zasadę zamkniętego systemu prawa, stanowiąc: "Źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są: Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia (ust. 1). Źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są na obszarze działania organów, które je ustanowiły, akty prawa miejscowego (ust. 2)". Podstawą zatem działania organów administracji publicznej może być tylko przepis powszechnie obowiązującego prawa. Działanie na podstawie przepisów prawa to działanie zgodne z treścią norm prawa zawartych w przepisach prawa będących podstawą podjęcia decyzji. Organ administracji publicznej działając na podstawie przepisów prawa obowiązany jest ustalić czy przepis obowiązuje, a następnie dokonać ustalenia hipotetycznego stanu faktycznego zawartego w normie
prawnej. Dokonując ustalenia hipotetycznego stanu faktycznego zapisanego w normie prawnej organ jest bezwzględnie związany normą prawną, co oznacza, że nie może wprowadzić do zapisanego w normie hipotetycznego stanu faktycznego elementów okoliczności tego stanu w tej normie nie zapisanej. Nie jest dopuszczalne wprowadzanie do hipotetycznego stanu faktycznego zapisanego w normie prawnej powszechnie obowiązującego przepisu prawa stanów faktycznych wyprowadzonych z przepisów wewnętrznych, instrukcji, wytycznych, wyjaśnień. § 1 powołanego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych w związku z wykazem chorób zawodowych nie wprowadza jako elementu stanu faktycznego wielkości ubytku słuchu. W wyroku z 7 czerwca 2001r. sygn. akt II SA/Wr 810/99 Naczelny Sąd Administracyjny uchylając decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia u J. T. choroby zawodowej wskazał, że brak jest podstaw prawnych do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem ze względu na stopień tego uszkodzenia.
Zgodnie z punktem 15 Wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do powołanego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, chorobą zawodową jest: uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu. Stwierdzenie choroby zawodowej: uszkodzenia słuchu wywołane działaniem hałasu, wymaga zatem ustalenia czy uszkodzenie słuchu wywołane jest działaniem hałasu, przy czym przy ustaleniu czy uszkodzenie słuchu zostało wywołane działaniem hałasu, należy uwzględnić rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego, sposób wykonywania pracy.
W sprawie organy orzekające w I i II instancji naruszyły przepisy prawa materialnego, przez wadliwą ich wykładnię, pomijając ocenę prawną wyrażona w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. Powołane rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych przyjmuje, że stwierdzenie choroby zawodowej jest uzależnione od ustalenia rodzaju choroby, która mieści się w wykazie chorób zawodowych. Tryb ustalenia tej przesłanki jest unormowany w powołanym rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych w ten sposób, że jednostkami właściwymi do rozpoznania chorób zawodowych są poradnie chorób zawodowych, kliniki chorób zawodowych, oddziały chorób zawodowych wchodzących w skład odpowiednich zakładów społecznej służby zdrowia, akademii medycznych lub instytutów naukowo-badawczych (§ 7 ust. 1 powołanego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych). Przyjęte w § 1 ust. 1 powołanego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych rozwiązanie prawne, które uzależnia stwierdzenie choroby zawodowej od rozpoznania choroby zawodowej przez właściwe jednostki służby zdrowia, nie pozbawia organu rozpoznającego sprawę oceny przedstawionego orzeczenia właściwej jednostki służby zdrowia. Orzeczenie właściwej jednostki służby zdrowia podlega ocenie organu orzekającego. Przyjęcie odmiennego stanowiska prowadziłoby do tego, że właściwy do rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy organ administracji publicznej tylko formalnie podejmowałby decyzję administracyjną. Orzeczenie właściwej jednostki służby zdrowia podlega ocenie organów orzekających w sprawie, w której musi w uzasadnieniu decyzji wykazać dlaczego ten dowód przyjął jako wiarygodny. Przy dokonaniu oceny mocy dowodowej związanej jest wskazaniami zamieszczonymi w wyroku sądu administracyjnego.
W sprawie organ orzekający w I i II instancji nie zastosował oceny prawnej wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 czerwca 2001r. sygn. akt II SA/Wr 810/99. Dokonując oceny orzeczeń lekarskich pominął wskazania sądu zawarte w w/w wyroku. W orzeczeniu J. Ośrodka Medycyny Pracy z [...] stwierdza się "ubytki słuchu (po odliczeniu poprawki na wiek) nie upoważniają do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu. Niedosłuch odbiorczy średniego stopnia. Wielkość ubytku słuchu obustronnie nie osiąga takiego nasilenia, aby można było z lekarskiego punktu widzenia rozpoznać chorobę zawodową". Orzeczenie to pozbawione jest mocy dowodowej. Nie wiadomo jaki jest ubytek słuchu po odliczeniu poprawki na wiek, co oznacza lekarski punkt widzenia. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w orzeczeniu z [...] stwierdza: "obustronny niedosłuch typu odbiorczego. Średnie podwyższenie progu słuchu zweryfikowano audiometrią obiektywną (ABR) wynosi dla ucha prawego 13 dB, dla ucha lewego - 12 dB. Obustronne obniżenie czułości słuchu na takim poziomie nie powoduje upośledzenie funkcji narządu słuchu w stopniu uzasadniającym rozpoznanie choroby zawodowej". Dalej w orzeczeniu Instytut wskazał "Pomimo udokumentowanego narażenia zawodowego na ponadnormatywny hałas należy brać pod uwagę wpływ szeregu innych pozazawodowych czynników na powstanie niedosłuchu u pacjenta m. in. przebyte procesy zapalne w obrębie narządu słuchu (infekcje bakteryjne i wirusowe), urazy bezpośrednie i pośrednie, czynniki genetyczne, czynniki toksyczne (m. in. używki, leki), schorzenia endokrynologiczne, zaburzenia gospodarki lipidowej ustroju (stwierdzone u badanego hypercholesterolemia i hypertrójglicerydemia) będąca poważnym czynnikiem ryzyka rozwoju miażdżycy naczyń krwionośnych, nadciśnienia tętniczego, potwierdzona radiologiczne zmiany zwyrodnieniowe - zniekształcające i dyskopatyczne kręgosłupa w odcinku szyjnym, sprzyjające zaburzeniom krążenia krwi w naczyniach zaopatrujących ośrodkowy układ nerwowy, w tym również narząd słuchu. O podłożu naczyniowym, a więc pozazawodowym stwierdzono u pacjenta niedosłuchu świadczyć może nieprawidłowy wynik badania ENG (...), który wykonano u pacjenta w 1997r".
Organ obowiązany był dokonać oceny mocy dowodowej tych orzeczeń. W przypadku bowiem gdy jest bezsporne, że skarżący był narażony na hałas w sposób nie budzący wątpliwości należy wykluczyć związek choroby z warunkami pracy. W sprawie na podstawie zawartych w aktach materiałów dowodowych wykluczyć tego związku nie można. Zarówno w orzeczeniu Jeleniogórskiego Ośrodka Medycyny Pracy jak i w orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy w S. rozpoznano: obustronny niedosłuch typu odbiorczego a nie przewodzeniowy czy mieszany. Nie można zatem uznać w sposób nie budzący zastrzeżeń, że uszkodzenie słuchu u skarżącego zostało spowodowane innymi przyczynami, a nie warunkami pracy. Oparcie orzeczeń na wielkość ubytku słuchu pozbawia mocy dowodowej z tego względu, że przepisy prawa określają rodzaje chorób, które są uznane za choroby zawodowe, a nie lekarski punkt widzenia. Należy też wskazać, że trudno ustalić jaki jest ubytek słuchu skarżącego. W orzeczeniu J. Ośrodka Medycyny Pracy stwierdza się "Niedosłuch odbiorczy średniego stopnia", a w orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego określa się wartości ubytku słuchu, ale nie jest jasne czy zastosowano odliczenie z uwagi na wiek. W jednym orzeczeniu pisze się, że obie błony bębenkowe perłowo-szare z zachowanym refleksem, a w drugim błony bębenkowe bez refleksu świetlnego.
W sprawie organy orzekające naruszyły art. 30 powołanej ustawy z 11 maja 1995r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. nr 74, poz. 368 ze zm.) obowiązujący w dniu podjęcia zaskarżonej decyzji, nie realizując oceny prawnej wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 czerwca 2001r. sygn. akt II SA/Wr 810/99. Organy naruszyły § 1 powołanego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych w związku z punktem 15 Wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do powołanego rozporządzenia.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło