6/II SA 3848/03
WyrokWSA w Warszawie2004-11-04
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nazwa geograficzna "kurpiowska" może zostać zarejestrowana jako znak towarowy dla wyrobów mięsnych, jeśli nie posiada wtórnej zdolności odróżniającej i nie jest powiązana z regionem pochodzenia zgłaszającego?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, podzielając stanowisko Urzędu Patentowego, że oznaczenie "kurpiowska" ma jedynie charakter informacyjny wskazujący na miejsce produkcji i nie spełnia funkcji odróżniającej. Nazwy geograficzne mogą być używane przez wszystkich przedsiębiorców z danego regionu, a przyznanie wyłącznego prawa jednemu podmiotowi uniemożliwiłoby to innym. Skarżąca nie wykazała, aby znak nabył wtórną zdolność rejestracyjną poprzez długotrwałe i intensywne używanie.Stan faktyczny
Zakłady Mięsne "M.-M." Sp. z o.o. złożyły wniosek o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy "kurpiowska" dla wyrobów mięsnych. Urząd Patentowy RP odmówił udzielenia prawa ochronnego, uznając, że oznaczenie ma charakter informacyjny i nie posiada znamion odróżniających. Spółka wniosła skargę, argumentując, że znak jest oryginalny, używany od lat i nabył wtórną zdolność rejestracyjną. Sąd administracyjny rozpoznał sprawę i oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 października 2004 r. sprawy ze skargi Zakładów Mięsnych "M.-M." Sp. z o.o. w M. na decyzjęUrzędu Patentowego RP z dnia 27 sierpnia 2003 r. (...) w przedmiocie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy - oddala skargę.
Urząd Patentowy RP decyzją z dnia 27 sierpnia 2003 r. (...) po rozpatrzeniu wniosku Zakładów Mięsnych M.-M. Sp. z o.o. z M. o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Urzędu Patentowego z dnia 27 lutego 2002 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy "kurpiowska", zgłoszonego dnia 8 grudnia 1998 r. pod (...), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Urząd ustalił, że Zakłady Mięsne M.-M. Sp. z o.o. z siedzibą w M. zgłosiły w dniu 8 grudnia 1998 r. (...) znak towarowy "kurpiowska", przeznaczony do oznaczania towarów w klasie 29, takich jak: "wędzonki, kiełbasy, wędliny podrobowe, produkty blokowe - przetwory mięsne, wyprodukowane z mięsa o zachowanej lub częściowo zachowanej strukturze tkankowej lub rozdrobnionego tłuszczu i podrobów, produkty drobno, średnio i grubo rozdrobnione, takie jak: wyroby podrobowe, studzieniny /galaretki/ i rolady; konserwy mięsne, konserwy podrobowe, konserwy tłuszczowe, wyroby garmażeryjne mięsne, wyroby garmażeryjne podrobowe, tłuszcze zwierzęce".
Urząd Patentowy stwierdził, że przedmiotowe oznaczenie "kurpiowska" ma jedynie charakter informacyjny, wskazujący na miejsce produkcji towarów zgłaszającego i nie spełnia funkcji odróżniającej w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego. W ocenie Urzędu oznaczenie to nie jest oznaczeniem fantazyjnym, ponieważ jest przymiotnikową formą nazwy regionu geograficznego Polski, a do używania takiego oznaczenia ma prawo każdy podmiot gospodarczy pochodzący z określonego regionu. Zdaniem organu, przyznanie zgłaszającemu wyłącznego prawa na znak towarowy "kurpiowska" doprowadziłoby do sytuacji uniemożliwiającej używanie przedmiotowego oznaczenia dla towarów pochodzących od innych przedsiębiorców z określonego regionu - Kurpi.
Biorąc pod uwagę treść art. 7 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych /Dz.U. nr 5 poz. 17 ze zm./ w związku z art. 315 ust. 3 oraz art. 145 ust. 1 ustawy - Prawo własności przemysłowej z dnia 30 czerwca 2000 r. /Dz.U. 2001 nr 49 poz. 508/ organ odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy "kurpiowska", stwierdzając brak dostatecznych znamion odróżniających, wynikających z przepisu powołanego wyżej artykułu.
Skargę na tę decyzję wniosła skarżąca Spółka z o.o., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania. Wskazała, że zgłoszona nazwa jest własną oryginalną fantazyjną nazwą, którą Zakłady Mięsne M.-M. oznaczają od siedmiu lat kiełbasę z rodzaju kiełbas średniorozdrobnionych półtwardych, produkowanych według własnej oryginalnej receptury, którą zgłaszający wprowadza na rynek obejmujący swym zasięgiem cały obszar Polski. Wskazała, że znak ten poprzez długoletnie używanie uzyskał już wtórną zdolność rejestracyjną. Podniosła, że na wyroby wędliniarskie w klasie 29 zarejestrowana jest duża ilość znaków słownych bez oznaczenia firmy oraz bez grafiki, natomiast praktyka zgłaszania i stosowania przez zakłady mięsne do oznaczania swoich znaków słownych wywodzi się m.in. z ustawowego obowiązku umieszczania na wyrobach nazwy i adresu wytwórcy, składu zastosowanych: surowców, konserwantów, ulepszaczy, określanie terminu ważności itp.
Wskazując na powszechność rejestracji znaków słownych do oznaczania wyrobów wędliniarskich, m.in. w klasie 29, bez oznaczenia firmy oraz grafiki, skarżąca uznała, że argumentacja zawarta w uzasadnieniu decyzji odmawiającej udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy "kurpiowska" jest, jej zdaniem, nieuzasadniona. Ponadto wskazała, że na rzecz konkurencji zarejestrowane zostały podobnego rodzaju znaki towarowe. Biorąc powyższe pod uwagę wskazała, że zgłoszony do rejestracji słowny znak towarowy "kurpiowska" spełnia wszystkie kryteria zawarte w art. 7 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych /Dz.U. nr 5 poz. 17 ze zm./, tj. posiada dostateczne znamiona odróżniające, ponieważ:
- nie stanowi nazwy rodzajowej towaru /kiełbasy/,
- nie informuje "literaturze" właściwości towaru, jakości, liczbie, masie, cenie, przeznaczeniu,
- sposobie, czasie lub miejscu wytworzenia, składzie, funkcji lub przydatności towaru,
- nie jest także innym podobnym oznaczeniem nienadającym wystarczających podstaw odróżniających pochodzenie oznaczanego towaru, ponadto:
- na rynku funkcjonują zarejestrowane znaki towarowe o podobnym lub identycznym charakterze,
- przed datą zgłoszenia słowno-graficznego znaku /napis/ w Urzędzie Patentowym RP inny przedsiębiorca nie dokonał zgłoszenia tego lub podobnego znaku,
- nazwa "kurpiowska" nie była uprzednio wyszczególniona w centralnych zarządzeniach, czy w innych ogólnie dostępnych normach.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy podtrzymał stanowisko wskazując, że skarżąca Spółka z o.o. podnosząc zarzuty naruszenia szeregu przepisów postępowania administracyjnego, uzasadniała swoje stanowisko jedynie w zakresie naruszeń przepisów art. 7 i art. 77 Kpa. W związku z powyższym organ stwierdził, że w toku postępowania zostały podjęte wszelkie czynności zmierzające do ustalenia stanu faktycznego z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Odnośnie do zarzutu naruszenia dyspozycji art. 77 par. 1 Kpa wskazano, że został zebrany cały materiał dowodowy, który stał się podstawą odmowy - zgodnie z dyspozycją art. 7 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych, który stanowi o bezwzględnych przeszkodach udzielenia prawa ochronnego.
Urząd Patentowy wskazał, że udzielając prawa ochronnego jest obowiązany przewidzieć skutki udzielenia takiej ochrony, zwłaszcza w świetle nowych przepisów Prawa własności przemysłowej z dnia 30 czerwca 2000 r. /t.j. Dz.U. 2003 nr 119 poz. 1117/ na tle orzecznictwa w Unii Europejskiej. I tak, obowiązująca od 21 sierpnia 2001 r. ustawa - Prawo własności przemysłowej przewiduje możliwość zarejestrowania tego typu oznaczeń jako oznaczeń geograficznych /przy spełnieniu wskazanych w ustawie warunków/. Trybunał Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich dnia 4 maja 1999 r. /publikacja tez i komentarza w Rzeczniku Patentowym 2002 nr 3 str. 88 i n./ dokonał interpretacji przepisów w zakresie znaków towarowych i wskazał, że zakazana jest rejestracja nie tylko takich nazw geograficznych jako znaków towarowych, które wskazują miejsca, które w odbiorze danej grupy osób są aktualnie kojarzone z określoną kategorią towarów, lecz dotyczy to również nazw geograficznych, które mogą być używane w przyszłości przez określone przedsiębiorstwa jako oznaczenia geograficzne tej kategorii towarów. W związku z powyższym organ stwierdził, że decyzja o odmowie udzielenia prawa ochronnego na oznaczenie "kurpiowska" nie wynika z nierównego traktowania podmiotu zgłaszającego takie oznaczenie, ale z konieczności przewidywania skutków takiej decyzji oraz obowiązku uwzględnienia wykładni proeuropejskiej w tym zakresie. Obowiązek ten wynika z postanowień Układu Stowarzyszeniowego /art. 68 i art. 69/, który nakazuje uwzględnianie stanowiska ETS przez sądy krajowe i Urząd Patentowy RP w dziedzinie znaków towarowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Z dniem 1 stycznia 2004 r. weszły w życie:
- ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz.U. nr 153 poz. 1269/,
- ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./,
- ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz.U. nr 153 poz. 1271/, cytowana dalej w skrócie jako przepisy wprowadzające.
Powyższe regulacje prawne statuują dwuinstancyjne sądownictwo administracyjne.
W świetle art. 97 par. 1 przepisów wprowadzających sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów Prawa o postępowaniu prze sądami administracyjnymi. Taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie i dlatego postępowanie toczy się na podstawie Prawa o postępowaniu prze sądami administracyjnymi.
Zgodnie z art. 1 par. 1 Prawa o ustroju sądów administracyjnych, sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle par. 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym, przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną /art. 134 par. 1 Prawa o postępowaniu prze sądami administracyjnymi/.
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Ustawa - Prawo własności przemysłowej z dnia 30 czerwca 2000 r. /Dz.U. 2001 nr 49 poz. 508/ w art. 315 ust. 3 formułuje zasadę, w myśl której zdolność ochronną znaków towarowych lub zgłoszonych do rejestracji przed dniem 22 sierpnia 2001 r. ocenia się na podstawie dotychczasowych przepisów. Podstawę do oceny zdolności ochronnej znaku towarowego "kurpiowska", zgłoszonego do rejestracji dnia 8 grudnia 1998 r., stanowił przepis art. 7 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych /Dz.U. nr 5 poz. 17 ze zm./.
Zgodnie z przepisem art. 7 ust. 1 ustawy o znakach towarowych. jako znak towarowy może być zarejestrowany tylko taki znak, który ma dostateczne znamiona odróżniające w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego. Przepis ust. 2 powołanego artykułu stanowi, iż nie ma dostatecznych znamion odróżniających znak, który stanowi tylko nazwę rodzajową towaru lub informuje jedynie o właściwości, jakości, liczbie, ilości, masie, cenie, przeznaczeniu, sposobie, czasie lub miejscu wytworzenia, składzie, funkcji lub przydatności towaru, bądź inne podobne oznaczenie niedające wystarczających podstaw odróżniających pochodzenie towaru.
Skarżąca oparła skargę powołując się na naruszenia wielu przepisów postępowania administracyjnego, ale uzasadniała swoje stanowisko jedynie w zakresie naruszeń przepisów art. 7 i art. 77 Kpa.
W związku z powyższym Sąd stwierdził, że w toku postępowania zostały podjęte czynności zmierzające do ustalenia stanu faktycznego przy uwzględnieniu interesu społecznego i słusznego interesu obywateli.
Odnośnie do zarzutu naruszenia dyspozycji art. 77 par. 1 Kpa należy stwierdzić, że organ zebrał cały materiał dowodowy, w wyniku czego wniosek o udzielenie ochrony na zgłoszony znak towarowy został oddalony zgodnie z dyspozycją art. 7 ustawy o znakach towarowych, który stanowi o bezwzględnych przeszkodach udzielenia prawa ochronnego.
Analizując dokonane przez skarżącą Spółkę w dniu 8 grudnia 1998 r. (...) zgłoszenie znaku towarowego "kurpiowska", przeznaczonego do oznaczania towarów w klasie 29 (...) należy podzielić stanowisko Urzędu Patentowego, że przedmiotowe oznaczenie "kurpiowska" ma jedynie charakter informacyjny, wskazujący na miejsce produkcji towarów zgłaszającego i w związku z tym nie spełnia funkcji odróżniającej w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego.
Zdaniem Sądu, samo słowo "kurpiowska", zgłoszone do rejestracji, nie może w tym konkretnym przypadku podlegać ochronie prawnej. W ocenie Sądu, nazwy geograficzne wskazujące na pochodzenie towarów mogą być powszechnie używane dla identyfikacji towarów wytwarzanych na danym terenie. Takie nazwy stanowią przedmiot wspólnego prawa wszystkich podmiotów prowadzących przedsiębiorstwa na określonym terenie i mogą być wykorzystywane bez ograniczeń w formie rzeczownikowej i przymiotnikowej. Niezależnie od tego, oznaczenie "kurpiowska", jako oznaczenie ogólnoinformacyjne lub rodzajowe, będące oznaczeniem potrawy /produktu/ przygotowanej według znanej regionalnej receptury, informuje o miejscu pochodzenia i/lub sprzedaży, czemu sprzyja dodatkowo forma przymiotnikowa. A zatem słowo "kurpiowska" mające ogólnoinformacyjny charakter może być swobodnie używane przez dowolny podmiot. W świetle treści art. 7 ust. 1 i ust. 2 ustawy o znakach towarowych określenie "kurpiowska" nałożone na towar w charakterze znaku towarowego wskazuje na miejsce wytwarzania towaru i/lub siedzibę firmy. Towar pochodzący od skarżącej Spółki ani nie wskazuje na miejsce pochodzenia, ani nie wykorzystuje znanej regionalnej receptury. Należy zatem podzielić ustalenia i argumenty przedstawione przez organ, że przedmiotowe oznaczenie nie jest oznaczeniem fantazyjnym, ponieważ jest to przymiotnikowa forma nazwy regionu geograficznego Polski. Kurpie są położone na pograniczu województwa mazowieckiego i podlaskiego, a zamieszkująca Kurpie ludność zachowała swoistość kulturową, której przejawem są charakterystyczne wyroby rękodzieła artystycznego, stroje, zwyczaje, jak również tradycyjne przepisy kuchni z tego regionu. Jak wykazał organ, do specjałów kuchni kurpiowskiej można zaliczyć chłodnik kurpiowski, pilaw kurpiowski, krupnik kurpiowski, ćwikłę kurpiowską. W związku z powyższym, zasadne jest stwierdzenie, że do używania oznaczenia "kurpiowska" ma prawo każdy podmiot gospodarczy pochodzący z tego regionu. Z akt sprawy wynika, że między podmiotowym oznaczeniem a Zgłaszającym, który pochodzi ze Śląska, brak jest jakichkolwiek powiązań. Przyznanie Zgłaszającemu wyłącznego prawa na znak towarowy "kurpiowska" doprowadziłoby do sytuacji uniemożliwiającej używanie przedmiotowego oznaczenia dla towarów pochodzących od innych przedsiębiorców z określonego regionu - Kurpi. Oznaczenia geograficzne informują klientów o miejscu wytworzenia towarów i dlatego mają charakter opisowy i nie powinny być, tak czy inaczej, rejestrowane /art. 7 ust. 2 ustawy o znakach towarowych/. Poza tym, zdaniem Sądu, rejestracja oznaczeń geograficznych jako znaków towarowych nie powinna mieć miejsca, gdyż oznaczenia te mogą być używane przez wszystkich producentów działających w danym regionie czy miejscowości.
Należy zauważyć, że udzielenie ochrony poprzez zarejestrowanie znaku towarowego zawierającego nazwy geograficzne może być dokonane po rozważeniu powyższych przesłanek, a także wtedy gdy nazwy zgłaszane jako znaki towarowe: mają charakter całkowicie abstrakcyjny, jak to ma miejsce przy wytwarzaniu wyrobów, np. "Montblanc" dla piór czy "North Pole" dla wody kolońskiej, "Giewont" dla papierosów itp. W takich przypadkach nazwa jest tak abstrakcyjna, że ma charakter odróżniający i może identyfikować producenta, a jednocześnie nie informuje o miejscu pochodzenia i/lub sprzedaży produktu oraz nie narusza prawa podmiotów prowadzących przedsiębiorstwa na określonym terenie.
Ponadto oznaczenie geograficzne może uzyskać ochronę w sytuacji, w której może być używane ze względów technicznych lub gospodarczych praktycznie tylko przez jednego przedsiębiorcę, np. Elektrownia Turów, Elektrownia Siekierki, Woda Nałęczowianka itp.
Skarżąca Spółka w swoich pismach powołuje się na już dokonane przez Urząd Patentowy rejestracje nazw geograficznych. Zdaniem Sądu, dopuszczając nazwy geograficzne do rejestracji należy kierować się przesłankami, które nie uniemożliwią producentom wytwarzającym regionalne wyroby /usługi/ posługiwania się regionalnym oznaczeniem geograficznym /art. 9 ustawy o znakach towarowych/. Sąd podziela stanowisko Urzędu, że praktyki "nakazowej" w odniesieniu do nazw wyrobów spożywczych nie należy kontynuować.
Zdaniem Sądu, rejestracja oznaczenia geograficznego w charakterze znaku towarowego jest możliwa, jeśli w rezultacie długotrwałego i intensywnego używania oznaczenie identyfikuje źródło pochodzenia towaru, a więc nabyło wtórną zdolność odróżniania. Wymaga zaznaczenia, że również w świetle prawa europejskiego dopuszczalna jest rejestracja oznaczenia geograficznego w charakterze znaku towarowego, jeśli właśnie w rezultacie wieloletniego i intensywnego używania znaku towary nim opatrzone są utożsamiane z określonym przedsiębiorstwem /zob. orzeczenie ETS z dnia 4 maja 1999 r. w sprawie "Chiemsee", C-108/97 i C 109/97/. Skarżąca Spółka nie wykazała, że używany przez nią znak, którym oznaczano jej wyroby, uzyskał wtórną zdolność rejestrową, samo bowiem oświadczenie o ilości wprowadzonego do obrotu towaru oraz powoływanie się na ekspozycję wyrobów na licznych wystawach i pokazach promocyjnych nie wskazują na powszechną znajomość produktu na terenie całego kraju i jednoznaczne kojarzenie towaru z producentem.
Z przytoczonych wyżej powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu prze sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji, oddalono skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło