II OSK 202/05
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2005-11-17
Skład orzekający: Krystyna Borkowska, Barbara Gorczycka – Muszyńska, Alicja Plucińska – Filipowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej, otrzymując zgłoszenie robót budowlanych polegających na remoncie, może we własnym zakresie dokonać oceny, czy zgłoszenie dotyczy obiektu uwidocznionego na mapie, bez wydawania postanowienia zobowiązującego inwestora do uzupełnienia zgłoszenia, a brak sprzeciwu na takie zgłoszenie jest wystarczający do uznania, że roboty nie stanowiły samowoli budowlanej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organ architektoniczno-budowlany nie może samodzielnie oceniać zgłoszenia remontu bez możliwości wydania postanowienia zobowiązującego inwestora do uzupełnienia zgłoszenia. Brak sprzeciwu na zgłoszenie nie jest wystarczający do uznania, że roboty nie stanowiły samowoli budowlanej, jeśli organ nie wyjaśnił w sposób wnikliwy istotnych okoliczności sprawy, takich jak stan obiektu przed remontem, data jego powstania oraz charakter wykonanych robót.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki domku letniskowego, który E. K. miał samowolnie zrealizować w 1999 r. Organ pierwszej instancji uznał, że roboty budowlane wymagały pozwolenia na budowę i zostały wykonane w warunkach określonych w art. 48 Prawa budowlanego. Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał decyzję w mocy, wskazując, że z akt sprawy nie wynika, aby na nieruchomości znajdował się sporny budynek przed 1991 r. E. K. zarzucił naruszenie przepisów Prawa budowlanego, twierdząc, że zgłosił remont komórki, a po 30 dniach go przeprowadził, co nie stanowi samowolnej budowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, uznając, że skarżący wybudował nowy obiekt bez pozwolenia na budowę.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Zasądził od Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz E. K. kwotę 350 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Borkowska, Sędziowie NSA Barbara Gorczycka – Muszyńska, Alicja Plucińska – Filipowicz (spr.), Protokolant Dorota Korybut - Orłowska, po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2005 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 listopada 2004r., sygn. akt 7/IV SA 1682/03 w sprawie ze skargi E. K. na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Warszawie z dnia [...], Nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki domku letniskowego 1) uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie 2) zasądza od organu – Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz E. K. kwotę 350 zł. (trzysta pięćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania
Wyrokiem z dnia 4 listopada 2004 r. sygn. akt 1682/03 Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę E. K. na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki domku letniskowego. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że decyzją z dnia [...] Nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Powiatu [...] na podstawie art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane nakazał E. K. rozbiórkę domu letniskowego o wym. 6,70 x 6,27 m z tarasem, samowolnie zrealizowanego w 1999 r. w północno-zachodnim narożniku działki nr ew. 1103 we wsi [...] przy ul. [...]. W uzasadnieniu decyzji powołano się na wynik inspekcji przeprowadzonej przez organ. Uznano też, że roboty budowlane wymagające pozwolenia na budowę, inwestor wykonał w warunkach określonych w art. 48 Prawa budowlanego. Zgłoszenie przez inwestora remontu na podstawie art. 30 ust. 1 w zw. z art. 29 ust. 2 pkt 1 Prawa budowlanego nie dotyczy sytuacji, gdy roboty budowlane obejmują zmianę lub wymianę elementów konstrukcyjnych.
Zbudowanie domku letniskowego w miejscu komórki, w której według oświadczenia inwestora poprzednio znajdowała się letnia kuchnia i kurnik, jest zgodnie z art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego budową, na którą wymagane jest pozwolenie na budowę, i nie może być potraktowane jako remont, na wykonanie którego wymagane jest zgłoszenie. Decyzję organu pierwszej instancji utrzymał w mocy Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego podając, że zaskarżona przez inwestora decyzja jest oparta na prawidłowej ocenie stanu faktycznego i prawnego. Z akt sprawy /dokumentów geodezyjnych z 1991 r./ nie wynika, że na przedmiotowej nieruchomości znajdował się sporny budynek. Mapka uwzględnia jedynie istniejący budynek mieszkalny i komórkę gospodarczą. Przedmiotowy budynek musiał więc powstać po 1991 r. Według inwestora został wyremontowany w 1999 roku. Zgłoszenie przez inwestora remontu budynku gospodarczego potraktowano jako dotyczące budynku zaznaczonego na mapce z 1991 r., z czego wyciągnięto wniosek, że budynek letniskowy został wybudowany samowolnie.
W skardze na powyższą decyzję E. K. zarzucił naruszenie art. 30, art. 3 pkt 8 jak też art. 48 Prawa budowlanego podnosząc, że zgłosił w dniu 25 sierpnia 1999 r. remont komórki, na co nie uzyskał odpowiedzi. Po trzydziestu dniach przeprowadził remont. Nie jest więc zgodny z prawdą zarzut samowolnego zrealizowania w 1999 roku domku letniskowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, iż nie można inwestorowi zarzucić samowoli budowlanej w rozumieniu art. 48 Prawa budowlanego, gdy w dacie rozpoczęcia robót budowlanych posiadał ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę. natomiast w ocenie Sądu "Bezspornym w sprawie jest fakt, że skarżący budując dom letniskowy z tarasem nie posiadał decyzji o pozwoleniu na budowę". Z akt sprawy wynika, ze na mapach geodezyjnych z 1991 roku na przedmiotowej nieruchomości istnieje jedynie budynek mieszkalny i komórka gospodarcza, brak jest natomiast przedmiotowego budynku letniskowego, który "niewątpliwie pobudowany został po 1991 r. a dokładnie, jak podaje konsekwentnie inwestor w 1999 r." Skarżący wyjaśnił, że dokonał zgłoszenia remontu w dniu 25 sierpnia 1999 r., które zostało przyjęte jako dotyczące budynku gospodarczego istniejącego i zaznaczonego na mapie z 1991 r. Nie jest zasadny zarzut skarżącego, że w postępowaniu administracyjnym nie wyjaśniono daty powstania spornego obiektu, gdyż sam wyjaśnił, że po trzydziestu dniach od zgłoszenia rozpoczął "remont" budynku. Definicję remontu zawiera art. 3 pkt 8 Prawa budowlanego. Przez remont rozumie się wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego a nie stanowiących bieżącej konserwacji, przy czym dopuszcza się stosowania wyrobów budowlanych innych niż użyto w tanie pierwotnym. "Nawet gdyby przyjąć, że E. K. dokonał remontu istniejącej letniej kuchni i kurnika to w jego wyniku powstał zupełnie nowy obiekt". W orzecznictwie natomiast /wyrok NSA z dnia 28 marca 2001 r. sygn. akt SA/Bk 852/00/ przyjmuje się, że wykonanie nowego obiektu budowlanego, choć z wykorzystaniem elementów konstrukcyjnych pozostałych po obiekcie dotychczasowym, który uległ zniszczeniu, nie stanowi remontu, lecz odbudowę, na którą wymagane jest uzyskanie pozwolenia na budowę. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł E. K.i - adwokat występujący we własnej sprawie, zaskarżając wyrok w całości oraz zarzucając:
1/ naruszenie przepisów postępowania, art. 145 ( 1 pkt 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez "pominięcie faktu, w którym roku przedmiotowy budynek powstał", a w tym zaniechanie wszechstronnego rozważenia wszystkich w sprawie istotnych okoliczności sprawy, pominięcie zgłoszonych przez skarżącego dowodów/m.in. zeznań wskazanych świadków/,
2/ naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 29 ust. 2 pkt 1 Prawa budowlanego wobec faktu zgłoszenia przez skarżącego remontu budynku,
3/ uznanie przez Sąd, że bezsporne w sprawie jest, iż skarżący wybudował dom letniskowy, podczas gdy nie jest to zgodne ze stanem faktycznym i zeznaniami świadków.
Bezsporne jest tylko to, że istniejący budynek skarżący wyremontował i jest to ten sam budynek. Nie ustalono stanu budynku przed remontem, a więc twierdzenie, że skarżący wybudował inny budynek jest bezpodstawne.
Okoliczności powoływane przez skarżącego można sprawdzić. W konkluzji skargi kasacyjnej wnosi się o uchylenie zaskarżonego wyroku.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazuje się na to, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku powołano się na to, iż budynek na przedmiotowej działce powstał "po roku 1991", zachodziła jednak konieczność ustalenia daty powstania budynku co ma znaczenia dla ustalenia, jakie przepisy obowiązywały w dacie budowy. Budynek ten został postawiony przez poprzednika prawnego skarżącego – S. J. Obiekt określony jako "dom letniskowy" faktycznie nie ma takiego charakteru. Pomimo zgłoszenia remontu budynku, organ który to zgłoszenie otrzymał, nie sprawdził stanu budynku przed remontem. Nie dokonał tego także po remoncie, uznając w istocie gołosłownie, że skarżący wybudował nowy budynek /inny budynek/. Otrzymując zgłoszenie robót budowlanych organ miał prawo skorzystać z możliwości zażądania od inwestora wymaganych uzupełnień zgłoszenia. Twierdzenie, że organ "potraktował zgłoszenie" jako dotyczące budynku zaznaczonego na mapce z 1991 r. jest sprzeczne z art. 30 Prawa budowlanego, który nie dopuszcza takiego trybu, że organ może "potraktować iż zgłoszenie dotyczy określonego obiektu według własnego uznania. Gdyby organ otrzymujący zgłoszenie dopełnił obowiązku określonego w art. 30 Prawa budowlanego, nie doszłoby do wydania zaskarżonej decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny przyszedł do przekonania, iż skarga kasacyjna została oparta na usprawiedliwionych podstawach.
W pierwszym rzędzie mając na uwadze zarówno wskazane w skardze kasacyjnej jej podstawy jak i ich rozwinięcie, pomimo iż zostało ono zamieszczone w uzasadnieniu tej skargi, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że została ona oparta na następujących podstawach:
1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 30 Prawa budowlanego z 1994 roku,
2/ naruszeniu przepisów prawa procesowego - art. 145 ( 1 pkt 1 lit c ppsa, wobec oddalenia skargi, podczas gdy powinna być ona uwzględniona z uwagi na to, iż zaskarżona do sądu administracyjnego decyzja o nakazie rozbiórki została wydana bez uprzedniego wnikliwego wyjaśnienia istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności takich jak: czy obiekt, którego remont został przez skarżącego zgłoszony to ten sam obiekt, którego dotyczy zaskarżona decyzja o nakazie rozbiórki, kiedy faktycznie obiekt został wybudowany, jaki był stan obiektu przed zgłoszonym "remontem" oraz na czym polegały roboty wykonane przez skarżącego /czy mieściły się w pojęciu określonym w definicji remontu/.
Odnośnie zarzutu naruszenia prawa materialnego, a to błędnej wykładni art. 30 Prawa budowlanego, to rzeczywiście Sąd I instancji akceptując pogląd wyrażony przez organ, który wydał zaskarżoną decyzję, iż na podstawie tego przepisu organ architektoniczno-budowlany otrzymując zgłoszenie /w nin. sprawie robót budowlanych polegających na remoncie/, może we własnym zakresie dokonać oceny, bez skorzystania z możliwości wydania postanowienia zobowiązującego inwestora do uzupełnienia w wymaganym zakresie zarówno treści jak i załączników koniecznych do dokonania analizy zgłoszenia, że dotyczy ono jednego z uznanych przez ten organ według własnego osądu obiektów uwidocznionych na mapie znajdującej się w posiadaniu tego organu /to jest dokumentu którego treść jest znana organowi z urzędu/ i jest to wystarczające dla przyjęcia, że taka właśnie ocena organu stanowi kluczowy dowód w sprawie prowadzonej w przedmiocie nakazu rozbiórki, oparł się na błędnej wykładni wspomnianego przepisu. Do takiego bowiem wnioskowania, jakie zostało przedstawione wyżej, ani treść przepisu art. 30 ani też jego wykładnia funkcjonalna czy systemowa, nie upoważnia/.
Brak wniesienia sprzeciwu do wykonania przez skarżącego zgłoszonych robót budowlanych ma tylko taki skutek, iż w razie wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie rozbiórki, należało szczegółowo ustalić wszelkimi dostępnymi środkami dowodowymi, a w tym również z dopuszczeniem zgłoszonych przez skarżącego /inwestora / świadków, czy wykonane przez niego roboty budowlane określone jako remont, faktycznie odpowiadały definicji remontu określonej w art. 3 pkt 8 Prawa budowlanego. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, materiału zebranego w aktach sprawy, a zwłaszcza treści decyzji organów I i II instancji nie wynika, aby ta okoliczność została w sprawie wyjaśniona z zachowaniem zarówno zasad ogólnych postępowania administracyjnego, jak też przepisów o postępowaniu dowodowym oraz wymogów co do uwidocznienia przebiegu postępowania dowodowego w treści decyzji. W żadnym razie Sąd I instancji nie mógł potraktować jako bezspornej, czy nie budzącej wątpliwości, okoliczności, iż skarżący wybudował w 1999 roku nowy obiekt - domek letniskowy, skoro w całym toku postępowania administracyjnego jak i sądowo-administracyjnego skarżący podnosi zarzuty w tym właśnie zakresie, twierdząc iż wykonał remont istniejącego obiektu /wybudowanego przez jego poprzednika prawnego/, stosownie do zgłoszenia, wobec którego nie wniesiono sprzeciwu, powołując na tą okoliczność dowody w postaci zeznań zgłoszonych przez niego świadków. W takim stanie rzeczy zasadny jest również zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania przed sądem administracyjnym wobec oddalenia skargi od wadliwej zwłaszcza pod względem procesowym decyzji.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku z mocy art. 185 §1 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło