II SA/Lu 632/04

WyrokWSA w Lublinie2004-12-21

Skład orzekający: Krystyna Sidor, Joanna Cylc-Malec, Jerzy Stelmasiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postępowanie administracyjne w sprawie zobowiązania do wykonania zabezpieczeń zapobiegających szkodom w cieku naturalnym może zostać umorzone jako bezprzedmiotowe, jeśli strona inicjująca postępowanie nie zgadza się na wykonanie tych zabezpieczeń do czasu uregulowania przebiegu granicy działki, a jednocześnie rów jest drożny?
Ratio decidendi
Postępowanie administracyjne w sprawie zobowiązania do wykonania zabezpieczeń zapobiegających szkodom w cieku naturalnym jest bezprzedmiotowe, jeśli strona inicjująca postępowanie nie domagała się wykonania takich zabezpieczeń, a wręcz nie wyrażała na nie zgody do czasu uregulowania przebiegu granicy działki. Dodatkowo, jeśli rów jest drożny i bezkolizyjnie odprowadza wody, to kwestia jego udrożnienia również czyni postępowanie bezprzedmiotowym.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi R.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która uchyliła decyzję Wójta Gminy zobowiązującą Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych do wykonania zabezpieczeń wzmacniających dno i skarpy cieku naturalnego oraz umorzyła postępowanie. Wójt Gminy wydał decyzję na wniosek poprzednika prawnego skarżącego, domagającego się udrożnienia rowu i rozgraniczenia działek. Skarżący R.M. nie zgadzał się na umocnienie rowu w jego obecnym przebiegu, domagając się przesunięcia go i uregulowania granic. Kolegium uznało postępowanie za bezprzedmiotowe, ponieważ rów był drożny, a skarżący nie wyrażał zgody na prace naprawcze do czasu uregulowania przebiegu granicy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę R.M.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Sidor, Sędziowie Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec (spr.), Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak, Protokolant St. sekr. sąd. Jolanta Sikora, po rozpoznaniu w dniu 21 grudnia 2004 r. sprawy ze skargi R. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie zobowiązania do wykonania zabezpieczeń zapobiegających szkodom oddala skargę. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2004 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję Wójta Gminy zobowiązującą Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych do wykonania zabezpieczeń wzmacniających dno i skarpy cieku naturalnego znajdującego się w miejscowości G. na nieruchomości oznaczonej w rejestrze gruntów nr 442 w sposób zapobiegający erozji i umorzyło postępowanie pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji podano, iż Wójt Gminy zobowiązał Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych do wykonania zabezpieczeń wzmacniających dno i skarpy cieku naturalnego w G. na działce nr 442 w sposób zapobiegający erozji. Decyzję motywował tym, że działka nr 442 zgodnie z opisem w rejestrze gruntów stanowi własność Skarbu Państwa i znajduje się w zarządzie Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych. Na działce znajduje się ciek naturalny odprowadzający wody deszczowe i wody z wiosennych roztopów w sposób okresowy z dużej powierzchni wsi G., B. i Ł. do rzeki K. W 2000 r. A.M. właściciel nieruchomości zabudowanej oznaczonej nr 441 zwrócił się o udrożnienie rowu deszczowego na sąsiedniej działce oraz o rozgraniczenie działek nr 441 i 442. Wniosek ten podtrzymał po śmierci A.M. jeden z jego spadkobierców – R.M. Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych wniósł odwołanie od decyzji Wójta Gminy zarzucając jej naruszenie treści art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo wodne, poprzez błędne przyjęcie, że rów ten stanowi własność Skarbu Państwa. Zdaniem strony odwołującej rów ten nie jest ciekiem naturalnym, gdyż nie ma źródła z którego miałby początek. Nie znajduje się w ewidencji urządzeń melioracji szczegółowych i nie odprowadza wód z terenów meliorowanych. Jedyną jego funkcją jest odprowadzanie wód opadowych i roztopowych, jest zatem częścią składową drogi. Odwołujący się nigdy nie otrzymał decyzji o przekazaniu w trwały zarząd działki nr 442 i nie może ponosić odpowiedzialności za błędne zapisy w ewidencji gruntu. Z pisma złożonego w toku postępowania odwoławczego przez R.M. wynika, że istotą sporu jest w niniejszej sprawie przebieg rowu melioracyjnego, a nie jego niedrożność. Kolegium przeprowadziło oględziny przedmiotowego terenu z udziałem stron postępowania. Na posiedzeniu odbytym po wizji R.M. oświadczył, że jego żądanie dotyczy zmiany przebiegu granic rowu, gdyż obecnie rów ten przebiega w granicach jego działki. Nie chodzi mu o stan techniczny rowu, lecz o przesunięcie go w kierunku wschodnim (sąsiedniej posesji). Oświadczył, że nie wyraża zgody na umocnienie rowu w jego obecnym przebiegu. Zdaniem Kolegium rów jest drożny i bezkolizyjnie odprowadza wody opadowe. Dokonana wizja lokalna oraz ustalenia z posiedzenia odbytego przez Kolegium w Urzędzie Gminy wskazały na to, że dotychczasowe postępowanie administracyjne prowadzone w przedmiocie udrożnienia i wzmocnienia rowu jest bezprzedmiotowe z dwóch powodów: - jak potwierdziły to oględziny – rów jest drożny i nie wymaga zabiegów technicznych w celu jego poprawy, - strona inicjująca niniejsze postępowanie, tj. R.M. nie chce, a wręcz nie godzi się na jakiekolwiek działania naprawcze w rowie, który przebiega w obecnych granicach. W tym stanie rzecz Kolegium uchyliło zaskarżoną decyzję i umorzyło toczące się postępowanie w przedmiocie udrożnienia i wzmocnienia rowu. W skardze na powyższą decyzję R.M. wnosi o udrożnienie rowu deszczowego i uregulowanie tego rowu w jego pierwotnym korycie, bowiem obecnie rów przebiega przez jego posesję. Podnosi, że rów melioracyjny znajduje się około 0,5 m od budynku gospodarczego, a rwąca woda niszczy sad owocowy. Domaga się aby granice rowu zostały wyznaczone zgodnie z mapą geodezyjną, a w związku z tym pomiarów geodezyjnych i w konsekwencji uregulowania rowu w jego pierwotnym korycie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest nieuzasadniona. Z pisma poprzednika prawnego skarżącego – A.M. – skierowanego w dniu 6 marca 2000 r. do Urzędu Gminy wynika, że zwraca się on z wnioskiem o rozgraniczenie działek nr 441 (stanowiącej jego własność) oraz nr 442 (działki, przez którą przebiega rów melioracyjny). Następnie w 2002 r. zwrócił się o udrożnienie rowu deszczowego, podkreślając, iż rów winien być uregulowany według planu w pierwotnym korycie. Po śmierci A.M. – jego spadkobierca R.M. nie wyraził zgody na prowadzenie prac ziemnych ze wzmocnieniem skarpy rowu, twierdząc, że nie jest uregulowany przebieg granicy. Tak więc uznać należy, że domagając się wszczęcia niniejszego postępowania A.M. domagał się w istocie rozgraniczenia działki skarżącego z działką Skarbu Państwa, na której znajduje się rów. Skoro decyzja organu pierwszej instancji dotyczyła kwestii wykonania zabezpieczeń wzmacniających skarpy i dno rowu, to zdaniem Sądu słusznie Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało, że w takim zakresie postępowanie administracyjne jest bezprzedmiotowe. Podnieść należy, że skarżący nigdy nie domagał się wykonania takich zabezpieczeń, a wręcz nie wyrażał zgody na ich wykonanie (do chwili uregulowania przebiegu granicy). Podkreślał natomiast, że rów wymaga udrożnienia. Jednakże kwestia drożności rowu była przedmiotem oględzin składu orzekającego Kolegium. Stwierdzono wówczas, że rów jest drożny i bezkolizyjnie odprowadza wody opadowe. A zatem również i w tym przedmiocie postępowanie jest bezprzedmiotowe. W tym stanie rzeczy zasadna jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego uchylająca decyzję Wójta Gminy i umarzająca postępowanie. Decyzji tej nie można postawić zarzutu naruszenia prawa procesowego ani materialnego. Dlatego też na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) należało orzec jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło