I OSK 529/05

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2006-02-28

Skład orzekający: Małgorzata Stahl, Barbara Adamiak, Zbigniew Rausz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy doręczenie decyzji w trybie art. 44 k.p.a. jest skuteczne, jeśli z akt sprawy nie wynika w sposób niebudzący wątpliwości, czy doręczyciel powiadomił adresata o pozostawieniu pisma w placówce pocztowej?
Ratio decidendi
Doręczenie pisma w trybie art. 44 k.p.a. jest skuteczne tylko wtedy, gdy istnieją dowody na to, że doręczyciel powiadomił adresata o pozostawieniu pisma w placówce pocztowej w sposób wskazany w tym przepisie. Samo umieszczenie na kopercie lub dowodzie odbioru wzmianki o awizowaniu nie jest wystarczające. W przypadku wątpliwości co do autentyczności kserokopii dokumentów dotyczących doręczenia, sąd powinien rozważyć przeprowadzenie dowodu uzupełniającego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Z. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji umarzającej postępowanie o udzielenie licencji na transport drogowy taksówką. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) uchylił postanowienie SKO, uznając, że organ nie wykazał skutecznego doręczenia decyzji w trybie art. 44 k.p.a. SKO wniosło skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie przepisów proceduralnych, w tym błędne uznanie braku skutecznego doręczenia i nieodrzucenie skargi. NSA oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Stahl, Sędziowie NSA Barbara Adamiak, Zbigniew Rausz/spr./, Protokolant Anna Harwas, po rozpoznaniu w dniu 28 lutego 2006r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 27 stycznia 2005r. sygn. akt III SA/Łd 711/04 w sprawie ze skargi Z. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie umorzenia postępowania o udzielenie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 27 stycznia 2005 r. sygn. akt III SA/Łd 711/04 uchylił postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] nr [...] w przedmiocie uchybienia przez Z. K. terminu do wniesienia odwołania w sprawie umorzenia postępowania o udzielenie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. W uzasadnieniu wyroku Sąd podniósł, że postanowieniem, o którym wyżej mowa, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] stwierdziło uchybienie przez Z. K. terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] w sprawie umorzenia postępowania o udzielenie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Decyzja powyższa została doręczona Z. K. w trybie art. 44 k.p.a. w dniu 27 sierpnia 2003 r., bowiem przesyłka polecona była awizowana w dniu 20 sierpnia 2003 r., o czym świadczy adnotacja na kopercie złożonej do akt sprawy. Przesyłka została zwrócona jako niepojęta w terminie w dniu 6.09.2003 r., zaś termin do wniesienia odwołania upłynął z dniem 9.09.2003 r. Od decyzji powyższej Z. K. pismem z 2.03.2004 r. złożył odwołanie. Samorządowe Kolegium Odwoławczego rozpatrując to odwołanie stwierdziło uchybienie terminu do jego wniesienia. Zaskarżona decyzja bowiem została doręczona Z. K. w trybie art. 44 k.p.a. w dniu 27.08.2003 r. Doręczenie decyzji było skuteczne, ponieważ przesyłka była awizowana, o czym świadczą dokonane adnotacje. Odwołanie zostało sporządzone 2.03.2004 r. i złożone w siedzibie organu I instancji w dniu 4.03.2004 r., a zatem zostało ono złożone po upływie ustawowego terminu. Strona była w sposób prawidłowy powiadomiona przez organ I instancji o sposobie i terminie do wniesienia odwołania. Powyższe postanowienie Z. K. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, wnosząc o jego uchylenie. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej odrzucenie z uwagi na brak określenia naruszenia prawa w skardze, bądź o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną. W przedmiotowej sprawie Sąd stwierdził, iż doszło do naruszenia przez organ przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organy administracji zobowiązane są do podejmowania wszelkich kroków zmierzających do dokładnego ustalenia stanu faktycznego - co wynika z art. 7 k.p.a. - oraz zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a. muszą w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Przede wszystkim organ nie wyjaśnił w sposób nie budzący wątpliwości, czy istotnie można uznać, że decyzja organu I instancji została doręczona w trybie art. 44 k.p.a. Akta administracyjne nie zawierają dowodu, który umożliwiłby dokładne sprawdzenie tej okoliczności, bowiem brak jest oryginału zwrotnego potwierdzenia odbioru. Art. 44 k.p.a. w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania decyzji przez organ I instancji stanowił, że: w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43 pismo składa się na okres siedmiu dni w placówce pocztowej lub w urzędzie gminy, a zawiadomienie o tym umieszcza się w skrzynce na korespondencję lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, albo jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w miejscu widocznym na nieruchomości, której postępowanie dotyczy, w tym przypadku doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia tego okresu. W utrwalonym orzecznictwie NSA przyjęto, iż potwierdzenie odbioru przesyłki musi być wypełnione przez doręczyciela w taki sposób, aby zawierało informację o pozostawieniu decyzji w urzędzie pocztowym na okres siedmiu dni. Z akt administracyjnych winno wynikać, czy i w jaki sposób doręczyciel powiadomił adresata o przesyłce (wyrok NSA z 14.08.1998 r. I SA/Gd 1457/96, wyrok NSA z 28 czerwca 2001 r. II SA 2871/00 nie publikowane). Sąd orzekający w tej sprawie pogląd ten podzielił. Z uwagi na to, iż brak oryginału zwrotnego potwierdzenia odbioru, a załączone kserokopie nie zawierają informacji doręczyciela, czy i w jaki sposób zawiadomił adresata o przesyłce - przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ winien sprawdzić, czy adnotacja taka została dokonana na oryginale zwrotnego potwierdzenia odbioru. Jeśli nie została dokonana - nie można uznać, iż decyzję doręczono skarżącemu w trybie art. 44 k.p.a. Gdyby się okazało, iż można uznać, że decyzję doręczono skarżącemu w trybie art. 44 k.p.a., to należy zwrócić uwagę na to, że po otrzymaniu decyzji z 23.02.2004 r. skarżący złożył dwa pisma, w tym pierwsze z 2.03.2004 r. bez nazwy, skierowane do Kierownika Wydziału Praw Jazdy i Rejestracji Pojazdów Urzędu Miasta [...], w którym podniósł, że decyzje były wysłane przez organ w okresie urlopowym. W odpowiedzi na to pismo Dyrektor Wydziału Praw Jazdy i Rejestracji Pojazdów, działający z upoważnienia Prezydenta Miasta [...], zażądał skonkretyzowania tego pisma, wobec wątpliwości dotyczących jego charakteru. Jednocześnie zaznaczono, iż w przypadku braku pisemnej odpowiedzi organ uzna, że pismo skarżącego jest odwołaniem od decyzji: 1) z 11.06.2002 r., 2) z [...], 3) z 23.02.2004 r. W odpowiedzi na to pismo skarżący wniósł odwołanie z 15.03.2004 r. zaznaczając, iż odwołanie dotyczy ww. trzech decyzji. Skarżący podniósł w nim, że zawiadomienia o pozostawieniu przesyłki na poczcie nie było w skrzynce pocztowej. Wyjaśnił także, że skrzynka pocztowa na klatce schodowej jest powyrywana i zdewastowana. Zgodnie z art. 9 k.p.a. organy administracyjne czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. W orzecznictwie NSA wielokrotnie podkreślano, iż żądanie strony w postępowaniu administracyjnym należy oceniać na podstawie treści pisma przez nią wniesionego, a nie jego tytułu. Jeśli charakter pisma budzi wątpliwości, to organ administracji ma obowiązek wyjaśnić rzeczywistą wolę strony. Skoro zatem organ zastrzegł, iż brak odpowiedzi skarżącego spowoduje, że jego pismo z 2.04.2004 r. zostanie potraktowane jako odwołanie, a skarżący w odpowiedzi wniósł odwołanie – to mając na uwadze treść pisma z 2.04.2004 r., a zwłaszcza fakt, iż z pisma tego wynika, że skarżący nie otrzymał decyzji z [...] i nie wiedział o jej wydaniu przez organ I instancji, gdyż przebywał wtedy na urlopie, a ponadto mając na uwadze wyjaśnienia strony w piśmie zwanym odwołaniem dotyczące braku zawiadomienia o pozostawieniu przesyłki na poczcie – organ winien ustalić, czy pisma te należy jednocześnie traktować jako odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Gdyby skarżący potwierdził, że jest to jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, to należałoby w pierwszej kolejności rozpoznać ten wniosek. Skoro te wszystkie ww. okoliczności nie zostały wyjaśnione doszło do naruszenia art. 7, 9, 77 § 1 i 80 k.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie uwzględnił wniosku Kolegium o odrzucenie skargi z tego powodu, że nie zawiera ona wskazania naruszenia prawa. Skarżący bowiem wprawdzie nie wskazał w skardze naruszenia prawa, lecz wskazał naruszenie interesu prawnego, co jest wystarczające do uznania, że skarga nie zawiera braku formalnego w zakresie zarzuconym przez organ odwoławczy. Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 27.01.2005 r. skargę kasacyjną wniosło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], zaskarżając wyrok ten w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa procesowego, które miało wpływ na wynik rozstrzygnięcia: 1) art. 57 § 1 pkt 3 w związku z art. 58 § 1 pkt 3 ustawy z 30.08.2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. ), bowiem w niniejszej sprawie skarga podlegała odrzuceniu, gdyż nie zostały spełnione wymogi formalne, zaś Sąd I instancji nie wzywał do usunięcia braków, a skarga nie określa interesu prawnego skarżącego, a wyłącznie interes faktyczny; 2) art. 133 § 1 ustawy z 30.08.2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przez pominięcie w swej ocenie wpływu braku oryginału zwrotnego potwierdzenia odbioru na ocenę zebranego materiału dowodowego i podjęte rozstrzygnięcie, w sytuacji gdy zawarte w aktach sprawy zarówno zwrotne potwierdzenie odbioru, jak i przesyłki listowe są w kserokopii i organ I instancji oznaczył je za zgodność z oryginałem; 3) art. 106 § 3 ustawy z 30.08.2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przez pominięcie dopuszczenia z urzędu dowodu uzupełniającego z dokumentów, a polegającego na zobowiązaniu organu administracji do złożenia oryginałów dowodów doręczenia decyzji, jeżeli dokumenty złożone do akt z oznaczeniem "za zgodność z oryginałem" budziły wątpliwości, co niewątpliwie byłoby niezbędne do wyjaśnienia tych wątpliwości i nie spowodowałoby nadmiernego przedłużenia postępowania; 4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z 30.08.2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 44 k.p.a., przez błędne przyjęcie, iż miało miejsce naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik rozstrzygnięcia, gdyż nastąpiło skuteczne doręczenie per awizo i na to wskazywał zebrany materiał dowodowy, a w szczególności adnotacje dokonane na przesyłce pocztowej; 5) art. 141 § 4 w związku 153 ustawy z 30.08.2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przez błędne wskazania, wyrażone w sprawie, które nie przystają do zebranego w sprawie materiału dowodowego, a polegające na przyjęciu, iż organ administracji ma oceniać stwierdzenie o pobycie na urlopie oraz o braku zawiadomienia o pozostawieniu przesyłki na poczcie, jako wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania; 6) art. 152 ustawy z 30.08.2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przez błędne orzeczenie, iż postanowienie nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się wyroku, bowiem postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania nie podlega wykonaniu w żadnej formie przewidzianej prawem. W związku z powyższym wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i odrzucenie skargi lub uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania. W ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie jest wystarczającą przesłanką do skutecznego wniesienia skargi do sądu administracyjnego powołanie się na jakikolwiek interes, lecz powołanie się na interes prawny, jako kategorię obiektywną opartą na prawie a nie domysłach. Skarga Z. K. nie spełniała wymogów określonych w art. 57 § 1 pkt 3 powołanej ustawy, zaś Sąd I instancji winien był wezwać stronę do usunięcia braków formalnych skargi i w przypadku, gdyby braki te nie zostały usunięte odrzucić skargę. Nie można zdaniem organu przyjąć, iż pismo procesowe Z. K. z 14.11.2004 r. usuwa braki formalne uprzednio wniesionych skarg. Kolegium zaznaczyło, iż faktem jest, że akta sprawy nie zawierają oryginału zwrotnego potwierdzenia odbioru, jednakże zawierają kserokopię koperty zawierającej decyzję, jak i zwrotne potwierdzenie odbioru z zaznaczeniem dokonanym przez organ I instancji "za zgodność z oryginałem". Nie budzi wątpliwości wznoszącego skargę kasacyjną organu, iż kserokopia z takim oznaczeniem jest odzwierciedleniem oryginału, z jednym może wyjątkiem, gdy nie jest ona kolorowa. Jeżeli w ocenie Sądu I instancji, kserokopia z oznaczeniem "za zgodność z oryginałem" nie odzwierciedla rzeczywistości, uniemożliwia dokonanie oceny materiału dowodowego, to nie istniały żadne przeszkody, aby zastosować normę zawartą w art. 106 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i przeprowadzić z urzędu uzupełniający dowód z dokumentów, co niewątpliwie byłoby niezbędne do wyjaśnienia zaistniałych wątpliwości i nie spowodowałoby to w żaden sposób nadmiernego przedłużenia postępowania. Sąd I instancji zaniechał przeprowadzenia dowodu uzupełniającego, co w konsekwencji stanowi o naruszeniu normy zawartej w art. 106 § 3 ww. ustawy. Z akt administracyjnych wynika, wbrew poglądowi Sądu I instancji, w jaki sposób doręczyciel powiadomił adresata o przesyłce, bowiem na kopercie przesyłki pocztowej jest adnotacja dokonana przez doręczyciela (listonosza) o awizowaniu. Zarówno w stanie prawnym mającym miejsce przed dniem wejścia w życie rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 9.01.2004 r. w sprawie warunków wykonywania powszechnych usług pocztowych (Dz.U. Nr 5, poz. 34 z późn. zm.), jak i obowiązującym obecnie wprost stanowiło się, iż w przypadku gdy w chwili doręczenia stwierdza się nieobecność adresata lub innych osób uprawnionych, zawiadomienie o próbie doręczenia wraz z informacją o miejscu i czasie ich odebrania w placówce oddawczej, pozostawia się w skrzynce do doręczania korespondencji. Jeżeli więc listonosz zaznaczył na przesyłce pocztowej, że "adresata nie zastałem" ze stemplem pocztowym "awizo", "zwrot nie podjęto w terminie", to przesyłkę pocztową awizowano, czyli informację o próbie doręczenia pozostawiono w skrzynce pocztowej, bowiem inaczej listonosz (poczta) nie nanosiłby takiej adnotacji. Zdaniem Kolegium potwierdzenie odbioru przesyłki nie może zawierać poza stemplem urzędu nadawczego i oddawczego jakiejkolwiek adnotacji doręczyciela, bowiem skoro przesyłka nie została doręczona stronie, a jedynie awizowana, to tylko na przesyłce pocztowej, na kopercie, są dokonane stosowne adnotacje i taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie. Gdyby przyjąć za słuszne stanowisko zaprezentowane przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku, to według Kolegium nigdy nie można byłoby zastosować normy zawartej w art. 44 k.p.a., bowiem nigdy nie doszłoby do doręczenia przesyłki w ten sposób, gdy jak wskazuje wieloletnia praktyka doręczyciele nie dokonują adnotacji o złożeniu awiza w skrzynce na korespondencję, co również odnosi się do pism sądowych. Sąd w zaskarżonym wyroku wywiódł, iż organy administracyjne z mocy art. 9 k.p.a. mają obowiązek czuwania nad tym, aby strony nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i tym samym skoro Z. K. twierdzi, że nie otrzymał decyzji, bowiem przebywał na urlopie, brak było zawiadomień, czy nie ma wobec takich twierdzeń miejsce wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Zdaniem Kolegium, w sytuacji gdy strona składając określone odwołanie, czy też w odrębnym piśmie wskazuje, że była na urlopie, bądź też, że nie otrzymała danego rozstrzygnięcia, organ administracji, po pierwsze nie ma obowiązku pouczania o prawie do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, po drugie nie ma prawa do nadawania własnej treści żądaniom, czy też stwierdzeniom strony, po trzecie nie ma podstaw do przyjmowania, że powołanie się na okoliczności faktyczne jest wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, a do tego w swej istocie zmierza pogląd wyrażony przez Sąd I instancji. Jeżeli nie ma wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, to organ odwoławczy nie może domniemywać, że taki wniosek jest, zwłaszcza że strona w żaden sposób nie ma świadomości, że uchybiła terminowi do wniesienia odwołania. Jeżeli więc Z. K. nie był świadomy uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie mógł, a na to wskazuje treść złożonych pism przez stronę, nawet hipotetycznie złożyć wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Zatem trudno domniemywać, iż twierdzenia dotyczące pobytu na urlopie itd. są wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Jest to w ocenie Kolegium o tyle istotne, że zgodnie z art. 153 ustawy Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w tej sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia, zaś sam pogląd Sądu I instancji nie przystaje w żaden sposób do zebranego materiału dowodowego. Odpowiedź na skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] złożył Z. K., wnosząc o jej odrzucenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Dokonując oceny zasadności wniesionej przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 27.01.2005 r., o którym wyżej mowa, Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że skarga ta nie ma usprawiedliwionych podstaw. Za chybiony uznać należy zarzut skargi kasacyjnej odnoszący się do naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. 57 § 1 pkt 3 w związku z art. 58 § 1 pkt 3 ustawy z 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) przez to, że skarga sądowoadministracyjna wniesiona przez Z. K. wskutek nieokreślenia w niej naruszenia prawa lub interesu prawnego, jako nie spełniająca wymogów formalnych powinna zostać przez Sąd odrzucona, a nie rozpoznana merytorycznie. Art. 57 § 1 powołanej ustawy nie ustala zbyt rygorystycznych warunków formalnych skargi. Rozwiązanie przyjęte w tym przepisie pozostaje w zgodzie z wyrażoną w art. 134 § 1 tej ustawy zasadą niezwiązania sądu administracyjnego granicami skargi. Tak więc – co do zasady – sąd administracyjny nie jest związany zarzutami skargi co do zakresu zaskarżenia aktu lub czynności, powołaną w niej podstawą prawną oraz jej wnioskami co do sposobu pozbawienia mocy wiążącej zaskarżonego aktu, nawet jeśli zostały one w skardze sformułowane. Przez określenie "naruszenia prawa" lub "naruszenia interesu prawnego", o których jest mowa w punkcie 3 omawianego art. 57 § 1, należy rozumieć podanie przez skarżącego przyczyny uzasadniającej – według jego oceny – wniesienie skargi do sądu administracyjnego. Wzmiankowany przepis nie wymaga przy tym przedstawienia w skardze wyczerpującego wywodu prawnego lub wskazania konkretnego przepisu – przepisów - prawa, który został naruszony. Wymóg skargi będzie w tym względzie spełniony, jeżeli skarżący wskaże – nawet w sposób bardzo ogólny – na czym polega jego zdaniem naruszenie prawa lub interesu prawnego w zaskarżonym akcie lub czynności. Skarga Z. K. opatrzona datą 19.06.2004 r. dotycząca dwóch postanowień Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] stwierdzających uchybienie przezeń terminu do wniesienia odwołania oraz jednej decyzji, spełnia omawiane wymogi. Skarżący określił akty administracyjne stanowiące przedmiot skargi, jako niezgodne z prawem. Uważał, że nie zaistniały w odniesieniu do jego osoby przesłanki z art. 15 ust. 1 pkt 2 lit. a ustawy o transporcie drogowym do cofnięcia mu licencji. Bez znaczenia jest przy tym, czy zarzuty te pozostają w bezpośrednim związku z przedmiotem zaskarżenia – w tym przypadku z postanowieniem stwierdzającym uchybienie terminu do wniesienia dowołania od decyzji. Jak bowiem zaznaczono sąd administracyjny nie jest związany ani zarzutami postawionymi w skardze, ani powołaną w niej podstawą prawną. Sąd nie będąc związany granicami skargi, dokonując oceny legalności zaskarżonego doń aktu administracyjnego obowiązany jest poddać przedmiot zaskarżenia pełnej kontroli pod kątem zgodności tego aktu z obowiązującym prawem, tj. z przepisami prawa materialnego, na których opiera się rozstrzygnięcie tego aktu oraz przepisami procedury administracyjnej regulującymi postępowanie, w którym akt ten został wydany. Nie było zatem podstaw do odrzucenia przez Sąd I instancji skargi Z. K. Za niezasadny w świetle materiału dokumentacyjnego sprawy uznać też należy zarzut skargi kasacyjnej o naruszeniu zaskarżonym wyrokiem art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 44 k.p.a. przez błędne zdaniem organu przyjęcie przez Sąd, iż nie wykazano, że doszło do skutecznego doręczenia zainteresowanemu decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...]. Art. 44 k.p.a. – w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji z [...] – stanowi, że w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43 (doręczenie właściwe do rąk adresata oraz doręczenie zastępcze) pismo składa się na okres siedmiu dni w placówce pocztowej lub w urzędzie gminy, a zawiadomienie o tym umieszcza się w skrzynce na korespondencję lub, gdy to nie jest możliwe, na drzwiach mieszkania adresata albo biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w miejscu widocznym na nieruchomości, której postępowanie dotyczy, w tym przypadku doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia tego okresu. Doręczenie unormowane w tym przepisie zakłada możliwość przyjęcia fikcji prawnej doręczenia pisma stronie, to jest dopuszcza powstanie skutku doręczenia pisma nawet wtedy, gdy faktycznie pismo to do adresata nie dotarło. By doręczenie pisma adresatowi w omawianym trybie mogło być uznane za prawnie skuteczne muszą być bezwzględnie spełnione przesłanki określone w ww. art. 44 k.p.a. Skuteczne zawiadomienie o złożeniu w placówce pocztowej pisma przesłanego za pośrednictwem poczty (awizo) następuje przez umieszczenie odpowiedniego zawiadomienia w skrzynce na korespondencję, a gdy to nie jest możliwe doręczyciel pocztowy ma obowiązek umieścić zawiadomienie w jednym z miejsc wskazanych w art. 44 k.p.a. Ponieważ wzmiankowany przepis przewiduje możliwość przyjęcia fikcji doręczenia pisma, co może mieć doniosłe skutki dla strony postępowania administracyjnego, nie może budzić wątpliwości, że doręczyciel dochował wymogu dotyczącego sposobu zawiadomienia adresata o złożeniu przesyłki na określony czas w placówce pocztowej. Zatem o fakcie tym musi być dokonana stosowna adnotacja doręczyciela na dowodzie doręczenia przesyłki. Samo umieszczenie na kopercie zawierającej przesyłkę lub na dowodzie potwierdzającym doręczenie pisma stempla, czy wzmianki o awizowaniu przesyłki nie może być dla organu wysyłającego pismo wystarczające do przyjęcia, że spełnione zostały przesłanki doręczenia pisma w trybie art. 44 k.p.a. Musi być wyraźnie zaznaczone, że doręczyciel powiadomił adresata o przesyłce w sposób wskazany w cyt. art. 44 k.p.a. W niniejszej sprawie nie zostało to uczynione. Zgodzić się należy z wnoszącym skargę kasacyjną, że Sąd I instancji jeśli miał wątpliwości co do kserokopii dokumentów związanych z doręczeniem przedmiotowej decyzji, których zgodność z oryginałem została potwierdzona przez organ, to winien był zastosować tryb przewidziany w art. 106 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, chyba że spowodowałoby to nadmierne przedłużenie postępowania w sprawie. Przyjmując stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego, że kserokopia dokumentu poświadczona – przez uprawniony podmiot – za zgodność z oryginałem odpowiada oryginałowi, to stwierdzić trzeba, że w przypadku tej sprawy znajdujące się w aktach kserokopie dowodów doręczenia Z. K. decyzji z [...] – do tego jeśli idzie o stemple pocztowe mało czytelne - nie wskazują na wypełnienie podstawowej przesłanki z art. 44 k.p.a. Na żadnym bowiem z nich, tj. kopercie, w której znajdowała się decyzja, czy potwierdzeniu odbioru nie zostało poza wzmianką o niezastaniu adresata i awizie zaznaczone, że doręczyciel zawiadomił adresata o pozostawieniu przesyłki na poczcie w sposób wskazany w art. 44 k.p.a. Stąd trudno mówić o doręczeniu przedmiotowej decyzji w tym trybie. Za niezasadny należy uznać także zarzut naruszenia w zaskarżonym wyroku art. 152 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 29.07.2004 r. sygn. akt OSK 591/04 (ONSA WSA 2004 r. Nr 2, poz. 32) wyjaśnił, że w wypadku stosowania art. 152 p.p.s.a. w razie uwzględnienia skargi na decyzję chodzi o wykonalność decyzji w szerokim znaczeniu, podobnie jak szerokie znaczenie ma "wykonanie decyzji" w rozumieniu art. 130 § 1 i 2 k.p.a. W wyroku tym podkreślono, że stwierdzenie przez sąd, że decyzja nie podlega wykonaniu oznacza, że "(...) decyzja ta nie wywołuje skutków prawnych, które wynikają z jej rozstrzygnięcia od chwili wydania wyroku, mimo że wyrok uchylający tę decyzję nie jest jeszcze prawomocny". Skład Sądu orzekający w tej sprawie podziela ten pogląd. Odnosząc powyższy pogląd prawny do rozpoznawanej sprawy stwierdzić trzeba, że chodzi w tym przypadku o skutki jakie wywoływało postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...]. W świetle tego postanowienia bowiem decyzja kwestionowana przez Z. K. była ostateczna. Orzeczenie Sądu zawarte w zaskarżonym wyroku oparte na art. 152 cyt. ustawy spowodowało, że skutek ten został zawieszony. Powyższe wskazuje, iż skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] nie można było uznać za zasadną i z tego względu na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało ją oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło