I SA/Wa 203/04
WyrokWSA w Warszawie2005-03-21
Skład orzekający: Monika Nowicka, Małgorzata Boniecka-Płaczkowska, Maria Tarnowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzje odmawiające stwierdzenia nieważności decyzji uwłaszczeniowych, które obejmowały nieruchomość, której własność w dniu 5 grudnia 1990 r. mogła należeć do spadkobierców osoby fizycznej, a nie Skarbu Państwa, zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu, stwierdzając, że organ administracji publicznej nie przeprowadził prawidłowego postępowania dowodowego, opierając się na niemiarodajnych dowodach, w tym na niepoświadczonej kserokopii szkicu. Organ naruszył przepisy k.p.a. dotyczące postępowania dowodowego, co skutkowało uwzględnieniem skargi. Wcześniejszy wyrok NSA w tej sprawie, uznający interes prawny spadkobierców, miał moc wiążącą.Stan faktyczny
Spadkobiercy J. O. domagali się stwierdzenia nieważności decyzji uwłaszczeniowych z 1992 r., które obejmowały część nieruchomości stanowiącej ich zdaniem ich własność, a nie własność Skarbu Państwa. Organy administracji odmawiały stwierdzenia nieważności, uznając, że Skarb Państwa był właścicielem gruntu w dniu 5 grudnia 1990 r. Po uchyleniu przez NSA wcześniejszych decyzji organów, sprawa wróciła do ponownego rozpatrzenia. Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast ponownie odmówił stwierdzenia nieważności decyzji uwłaszczeniowych. Skarżący zarzucili organowi oparcie rozstrzygnięcia na niepełnych dowodach i nieuwzględnienie ich argumentacji.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z dnia [...] października 2003 r. nr [...]. Stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Zasądza od Ministra Infrastruktury na rzecz skarżących zwrot wpisu sądowego i kosztów zastępstwa procesowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Monika Nowicka (spr.) Sędziowie WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska asesor WSA Maria Tarnowska Protokolant Iwona Kosińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 marca 2005 r. przy udziale Prokuratora Okręgowego w W. i Rzecznika Praw Obywatelskich sprawy ze skargi W. O., K. O. l., A. K., A. D., M. M., I. S., J. B., B. B., A. B., M. B., K. K., I. W., A. B., Z. Z., J. K., H. B., J. B., H. P., J. O., R. O., D. O. i M. O. na decyzję Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z dnia [...] grudnia 2003 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji o uwłaszczeniu 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z dnia [...] października 2003 r. nr [...] 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Ministra Infrastruktury na rzecz W. O. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu uiszczonego wpisu sądowego oraz na rzecz W. O., K. O. l., A. K., A. D., M. M., I. S., J. B., B. B., A. B., M. B., K. K., I. W., A. B., Z. Z., J. K., H. B., J. B., H. P., J. O., R. O., D. O. i M. O. kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
I SA/Wa 203/04
UZASADNIENIE
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący: W. O., K. O. l., A. K., A. D., M. M., I. S., J. B., B. B., A. B., M. B., K. K., I. W., A. B., Z. Z., J. K., H. B., J. B., H. P., J. O., R. O., D. O. i M. O. wnosili o uchylenie decyzji Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z dnia [...] grudnia 2003 r., nr [...] i z dnia [...] października 2003 r., nr [...] wydanych w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia [...] maja 1992 r., nr [...] i poprzedzającej ją decyzji Wojewody [...] z dnia [...] marca 1992 r., nr [...] o uwłaszczeniu Huty [...] nieruchomościami położonymi w W. w rejonie ulicy [...] ([...]) – w części dotyczącej działki oznaczonej numerem geodezyjnym [...].
W odpowiedzi na skargę Minister Infrastruktury wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonych decyzji.
Jak wynika ze zgromadzonego przez organ materiału dowodowego wnioskiem z dnia 17 maja 2000 r. spadkobiercy J. O. wystąpili o stwierdzenie nieważności opisanych na wstępie decyzji Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa i Wojewody [...] stwierdzających – na zasadzie przepisów ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości ( Dz. U. Nr 79, poz. 464 ) - nabycie z mocy prawa przez Hutę [...] prawa wieczystego użytkowania gruntów położonych w W. przy ulicy [...], o łącznej powierzchni [...] m kw.
W uzasadnieniu wniosku wskazano, że w skład terenu objętego w/w decyzjami wchodził m. in. obszar dawnej działki nr [...], ujętej w wykazie hipotecznym [...] Nr [...], której przed wojną właścicielem był J. O., przy czym jedynie część tej działki została - na podstawie orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] sierpnia 1955 r., nr [...] – wywłaszczona, zaś pozostała jej część stanowiła nadal własność osób fizycznych (tj. następców prawnych J. O. ).
Decyzją Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z dnia [...] października 2000 r. utrzymaną w mocy decyzją tego samego organu z dnia [...] grudnia 2000 r. odmówiono wszczęcia postępowania nadzorczego uzasadniając ten pogląd brakiem interesu prawnego wnioskodawców i co za tym idzie brakiem przymiotu strony w rozumieniu przepisu art. 28 k.p.a.
W szczególności organ wyraził pogląd, że nieruchomości objęte uwłaszczeniem, w tym działka nr [...], stanowiły w dniu 5 grudnia 1990 r. własność Skarbu Państwa. Przesądzać o tym miała treść księgi wieczystej Kw [...], w której w dziale drugim - jako właściciela nieruchomości ( w tym co do działki nr [...]) - wpisano Skarb Państwa. Ponieważ wpis ten objęty był domniemaniem zgodności z rzeczywistym stanem prawnym ( art. 3 ustawy z dnia 6 lipca 1982 o księgach wieczystych i hipotece ) organ przyjął, że wnioskodawcy nie legitymują się prawnorzeczowym tytułem do spornego gruntu a zatem nie mogą skutecznie domagać się stwierdzenia nieważności decyzji uwłaszczeniowych, obejmujących m. in. ten właśnie grunt.
Na skutek wniesienia przez wnioskodawców, Prokuratora Okręgowego w W. i Rzecznika Praw Obywatelskich skarg do Naczelnego Sadu Administracyjnego wyrokiem z dnia 13 września 2002 r. w sprawie o sygnaturze I SA 294/01 Sąd ten uchylił obie w/w decyzję organu centralnego uznając, że naruszają one przepisy prawa, gdyż spadkobiercy J. O. mają interes prawny do uczestniczenia w charakterze strony w przedmiotowym postępowaniu.
Wyprowadzając powyższy wniosek Naczelny Sąd Administracyjny dokonał w uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia jednocześnie analizy stanu faktycznego przedmiotowej sprawy stwierdzając m. in., że ze zgromadzonego wówczas materiału dowodowego nie wynikało na czym oparł się Wojewoda [...] przyjmując w decyzji uwłaszczeniowej, że pochodząca z części dawnej działki nr [...] część gruntu o powierzchni [...] m kw, określona obecnie w księdze wieczystej Kw [...] jako działka nr [...] stanowiła w dniu 5 grudnia 1990 r. własność Skarbu Państwa i z tego powodu podlegała uwłaszczeniu.
Na dzień bowiem 5 grudnia 1990 r. Skarb Państwa nie był ujawniony w żadnej księdze wieczystej jako właściciel części działki nr [...] ( nr [...]). Dopiero – jak wynika to z zaświadczenia Sądu Rejonowego W. z dnia 23 kwietnia 1999 r. – z księgi wieczystej "[...]" inw. Nr [...] - na wniosek z dnia 1 października 1994 r. – przeniesiono do księgi wieczystej Kw [...] działkę nr [...]o powierzchni [...] m kw. stanowiącą część dawnej działki nr [...]. Wpisu tego dokonano przy tym m. in. na podstawie przedmiotowej decyzji uwłaszczeniowej.
Zatem własność Skarbu Państwa do działki nr [...] została ujawniona dopiero w listopadzie 1994 r. zaś w przypadku uwłaszczenia istotny jest stan faktyczny i prawny istniejący w dniu 5 grudnia 1990 r.
Ponieważ w materiale dowodowym, który został przedstawiony Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu brakowało dowodu, który wskazywałby, iż w dniu uwłaszczenia grunt stanowiący przedmiot sporu stanowił własność Skarbu Państwa a nie spadkobierców J. O., Sąd ten uznał, że wnioskodawcy mają interes prawny domagać się stwierdzenia nieważności decyzji uwłaszczeniowej, która - wg nich - objęła część nieruchomości stanowiącej ich własność.
Następstwem powyższego wyroku Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast wszczął postępowanie nadzorcze i decyzją z dnia [...] października 2003 r. odmówił uwzględnienia wniosku.
Rozstrzygnięcie to oparto na następujących ustaleniach:
Wojewoda [...] – na podstawie art. 2 ust. 1-3 cytowanej ustawy o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości – decyzją nr [...] stwierdził nabycie z dniem 5 grudnia 1990 r. przez Hutę [...] prawa wieczystego użytkowania gruntu Skarbu Państwa położonego w rejonie ulicy [...] w W., o ogólnej powierzchni [...] ha wraz nabyciem własności budynków, budowli i urządzeń położonych na tym gruncie.
Działając w trybie odwoławczym Minister Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa decyzją z dnia [...] maja 1992 r. uchylił w/w decyzję Wojewody w części dotyczącej ustalenia ceny gruntów i wysokości opłaty rocznej, umarzając postępowanie I instancji w tej części a w pozostałej części decyzję Wojewody [...] utrzymał w mocy.
W obszarze gruntów objętych decyzją uwłaszczeniową znajduje się działka o numerze [...] o powierzchni [...] ha, z obrębu [...].
Po wydaniu decyzji uwłaszczeniowej została założona księga wieczysta Kw [...], w której jako właściciel do szeregu działek, w tym do działki nr [...], został wpisany Skarb Państwa.
Spadkobiercy J. O. wywodzili swoje prawa z treści wykazu hipotecznego księgi wieczystej "[...]", którego dotyczy zaświadczenie Sądu Rejonowego W. z dnia [...] kwietnia 1992 r. Z treści jego wynika, iż na dzień 20 stycznia 1919 r. tytuł własności do nieruchomości stanowiącej dawną działkę nr [...] o powierzchni [...] kwadratowych ([...] m kw.) przysługiwał J. O.. Przy czym zaświadczenie to informowało również, że wskutek uszkodzenia księgi ( brak stron od 183 do końca ) w czasie działań wojennych 1939 – 1945 oraz odłączenia działek do odrębnych ksiąg wieczystych, w tym odłączenia z niniejszej nieruchomości do księgi wieczystej Kw [...] m. in. działki nr [...] ( d. cz. działki hip. [...] ) o powierzchni [...] m kw. zaświadczenie to nie jest kompletne.
Wnioskodawcy wskazywali, iż orzeczeniem o wywłaszczeniu z dnia [...] sierpnia 1955 r. objęto jedynie tylko część nieruchomości o powierzchni [...] m kw. zaś decyzja uwłaszczeniowa - z niewiadomo jakich powodów - obejmowała powierzchnię [...] m kw. z dawnej działki nr [...].
J. O. zmarł w roku 1923 i na skutek wskazanej wyżej niekompletności księgi wieczystej [...] nie można ustalić czy przed 1939 r. wystąpił obrót prawny prawami do nieruchomości stanowiącej przedmiotową działkę nr [...] i kto oraz w jakim zakresie był jej właścicielem po wojnie. Wg Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast można jedynie domniemywać, że właścicielem jej mogli być spadkobiercy J. O., ale nie można przesądzić czy własności ich dotyczyła całej działki nr [...] czy tylko jej części.
Ponadto ponieważ dane dotyczące powierzchni działki, zawarte w księdze wieczystej [...] pochodzą sprzed kilkudziesięciu lat organ uznał, że wielkość ujawniona w tej księdze może być podana dokładnie a jedynie określona w przybliżeniu.
Ustalono także, iż tym samym orzeczeniem z dnia [...] sierpnia 1955 r. orzeczono o wywłaszczeniu szeregu innych działek, w tym działek sąsiednich o numerach [...] i [...] z których powierzchni ujęto odpowiednio [...] m kw. i [...] m kw. Jako właścicieli obu tych działek wskazano w decyzji spadkobierców M. G. i M. B.. Sumując powierzchnię działek o numerach [...] i [...] z powierzchnią działki nr [...] ([...] m kw. ), będącą dawniej własnością spadkobierców J. O. uzyskuje się powierzchnię [...] m kw. Obszar ten został objęty decyzją uwłaszczeniową a następnie jako działka nr [...] – odłączony został do księgi wieczystej Kw [...].
Opierając się na kserokopii szkiców gruntów wywłaszczonych w 1955 r. z nieruchomości "[...]" organ podzielił pogląd uczestniczącej w postępowaniu [...] S.A. w W., że działki o numerach: [...] były dawniej częścią składową dawnej działki nr [...] co pośrednio – wg uczestniczki - wskazywałoby, że w dacie wywłaszczania spadkobiercy J. O. byli właścicielami tylko części dawnej działki nr [...] tj. gruntu stanowiącego wówczas jedynie działkę nr [...]. Skoro zatem z mocy orzeczenia o wywłaszczeniu Skarb Państwa nabył m. in. obszar stanowiący powierzchnię w/w działek to w dniu 5 grudnia 1990 r. Huta [...] stała się wieczystym użytkownikiem m. in. tego obszaru.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wnioskodawcy podnieśli, że ustalenia organu zostały oparte jedynie na oświadczeniu [...] S.A. w W., iż z dawnej działki nr [...] zostali wywłaszczeniu spadkobiercy J. O. z działki nr [...], spadkobiercy M. G. z działki nr [...] i spadkobiercy M. B. z działki nr [...]. Agencja przy tym nie przedstawiła na tę okoliczność żadnego dokumentu urzędowego, nadsyłając jedynie kserokopię szkicu, stanowiącego ilustrację do tezy o strukturze działek.
Ponadto wskazano, że okoliczność, iż wykaz hipoteczny prowadzony dla przedmiotowej nieruchomość uległ w czasie wojny uszkodzeniu nie może świadczyć, że pomiędzy okresem wojny a 31 sierpnia 1955 r. doszło do zmiany stanu prawnego nieruchomości. Brak jest bowiem na tę okoliczność dowodu, zaś prowadząc postępowanie wyjaśniające organ nie sprawdził, czy spadkobiercy M. G. i M. B. faktycznie posiadali tytuł prawny do części działki nr [...]. Zdaniem wnioskodawców nigdy nie doszło do przeniesienia części własności działki nr [...] a analizując uregulowania prawne, które w tej materii obowiązywały nie było to obiektywnie możliwe.
Dla przeniesienia własności nieruchomości wymagana była dekretem z dnia 11 października 1946 r. Prawo rzeczowe ( Dz. U. 1946 Nr 57, 319 ) forma aktu notarialnego, który raczej wątpliwe by zaginął w okresie już powojennym, tym bardziej że przeniesienie własności części nieruchomości wiązałoby się z koniecznością urządzenia dla niej nowej księgi wieczystej. Natomiast jeśli M. B. i M. G. weszli na grunt w sposób nieformalny, to tytuł własności do niego mogliby uzyskać dopiero na skutek upływu 20 lub 30 lat w trybie zasiedzenia, na co również brak jakichkolwiek dowodów.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2003 r. - wydaną na zasadzie przepisu art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 k.p.a. - Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast utrzymał w mocy swoją poprzednią decyzję czyniąc analogiczne ustalenia jak w przypadku pierwotnego rozstrzygnięcia.
Odnosząc się do argumentów zawartych w odwołaniu organ zauważył, że odwołanie nie zawiera dokumentów potwierdzających prawa rzeczowe spadkobierców J. O. do działek nr [...]i [...] ( najprawdopodobniej organowi chodziło o działki [...] i [...] ) a bazuje jedynie na przekonaniu, że prawa takie powinny w/w przysługiwać. Przekonaniu temu przeczą jednak dane zawarte w orzeczeniu o wywłaszczeniu z 1955 r.
Ponadto odnosząc się do zarzutu o niezachowaniu formy aktu notarialnego przy przenoszeniu prawa własności do powyższych działek podniesiono, że prawo to mogło być odebrane stosowną decyzją administracyjną opartą o przepisy dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych ( Dz. U. Nr 4, poz. 31 z 1952 r. ), w trybie którego to aktu orzeczono o wywłaszczeniu w 1955 r.
Uznając zatem, że objęte wnioskiem o wszczęcie postępowania nadzorczego decyzje nie są obarczone wadą z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. ani też inną wadą, organ odmówił stwierdzenia ich nieważności.
Powyższe decyzje stały się przedmiotem skargi do Sądu, w której wnioskodawcy domagali się ich uchylenia jako naruszających przepisy prawa materialnego i procesowego.
W szczególności zarzucono Prezesowi Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast nieprzeprowadzenie wnikliwego postępowania wyjaśniającego i oparcie rozstrzygnięcia jedynie na oświadczeniu uczestniczącej w postępowaniu [...] oraz na przedstawionym przez nią szkicu gruntów wywłaszczonych w 1955 r.
Podniesiono także argumentację zawartą w odwołaniu, zarzucając organowi, ze przy ponownym rozpatrzeniu sprawy w zasadzie się do niej nie odniósł.
3, poz. 1270 ze zm. ) – orzekł ja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Wojewódzki Sąd Administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod kątem jej legalności co należy rozumieć jako badanie czy zaskarżony akt nie narusza porządku prawnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Ponieważ w przedmiotowej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że wydając zaskarżoną decyzję organ naruszył przepisy prawa w takim właśnie stopniu, że skutkowało to uwzględnieniem skargi i uchyleniem obu decyzji Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast.
Skargę należy uznać w całości za uzasadnioną.
Jak wspomniano wyżej, rozpatrując poprzednią skargę na odmowę wszczęcia postępowania nadzorczego, Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, iż materiał dowodowy wówczas przez organ zgromadzony nie zawierał żadnego dowodu, który uzasadniałby wydanie przez Wojewodę [...] decyzji uwłaszczeniowej obejmującej sporny grunt.
Z mocy przepisu art. 99 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm. ) pogląd ten należało obecnie uznać w sprawie za wiążący.
Przeprowadzając postępowanie wyjaśniające na okoliczność, czy objęte wnioskiem o wszczęcie postępowania nadzorczego decyzje są dotknięte wadą nieważności organ – w porównaniu do materiału dowodowego, który był przedmiotem rozpoznania przez Naczelny Sąd Administracyjny – powiększył go w zasadzie jedynie o stanowisko [...] S.A. w W., złożoną przez nią niepoświadczoną kserokopię w/w szkicu oraz wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożony przez skarżących a nie stanowiący podstawy rozstrzygnięcia.
Oceniając zatem materiał dowodowy na którym została oparta zaskarżona decyzja nie sposób nie zgodzić się ze skarżącymi, że wydano ją na podstawie oświadczenia jednej ze stron, odmawiając przy tym uwzględnienia stanowiska wnioskodawców i nie uzasadniając w sposób obiektywnie przekonywujący takiego rozstrzygnięcia. Nadmienić w tym miejscu należy, że złożone przez uczestniczkę kserokopie dowodów wpłacenia przez Hutę [...] odszkodowań dla osób wywłaszczonych do depozytu sądowego oraz wydane w tym przedmiocie postanowienia sądu powszechnego znajdowały się już poprzednio w aktach administracyjnych sprawy a ponadto okoliczność, że takie zdarzenia miały miejsce, pozostawała z wpływu na rozstrzygnięcie.
Ponadto zauważyć też trzeba, iż złożona przez uczestniczkę kserokopia szkicu nie została poświadczona jako zgodna z oryginałem a zatem – z punktu widzenia formalnego – dokument ten – w świetle całości sprawy - miał wątpliwą moc dowodową.
Na kserokopii tej dodatkowo nieznana osoba dokonała czerwonym długopisem oznaczeń działek i ich właścicieli.
Z kopii tej nie wynika jakiej mapy dotyczy, okoliczność tę zdaje się wyjaśniać dopiero pismo uczestniczki z dnia 4 grudnia 2002 r.
W tym miejscu wypada zaakcentować, że dokument kartograficzny jakim jest mapa nie ma mocy rozstrzygającej o własności nieruchomości, choć może być jednym z dowodów w sprawie. Aby jednak można było oprzeć się na takim dowodzie, mapa musi spełniać określone wymagania prawne oraz konieczne jest wyjaśnienie jakie materiały źródłowe stanowiły podstawę jej opracowania.
W tej sprawie tych ustaleń zabrakło a dokument znajdujący się w aktach, będący – jak wspomniano – opisaną przez kogoś, niepoświadczoną za zgodność z oryginałem kserokopią – nie mógł stanowić podstawy rozstrzygnięcia. Kserokopia dokumentu urzędowego nie jest dokumentem, choć może być traktowana jako inny środek dowodowy, ale wymagający już oceny w świetle całego materiału dowodowego, której to oceny organ nie przeprowadził.
W związku z powyższym słusznie skarżący zauważają, że w istocie podstawą dla wydanych decyzji było jedynie oświadczenie [...] S.A. w W., ale z jakich powodów organ podzielił pogląd uczestniczki a jednocześnie odmówił akceptacji stanowisku skarżących i zaniechał przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego we wskazywanym przez nich kierunku – tego nie wyjaśnił.
Trzeba także stwierdzić, że wydając decyzję w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy organ całkowicie nie odniósł się do argumentacji zawartej we wniosku skarżących.
Wypowiedź o możliwości przejścia prawa własności spornego gruntu w drodze decyzji administracyjnej bez wskazania o którą konkretnie decyzję chodzi nie może świadczyć o odniesieniu się do zgłoszonych argumentów zwłaszcza, że roku 1958 nie znane były osoby będące właścicielami gruntu, gdyż nie było przeprowadzone wcześniej postępowanie spadkowe po poprzednim właścicielu.
Całkowicie niezrozumiałe jest także sformułowanie, że argumentacji zawartej we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy przeczą dane zawarte w orzeczeniu o wywłaszczeniu. Nasuwa się bowiem w tym momencie pytanie jakie dane organ miał w tym miejscu na myśli.
Istotnie wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy nie wskazywał żadnego konkretnego dokumentu, z którego wprost wynikałyby prawa spadkobierców J. O. do spornego gruntu, ale przedstawione w nim wywody są - w świetle obowiązujących w latach 45 – 55 uregulowań prawnych - logiczne a biorąc pod uwagę dodatkowo okoliczność, iż postępowanie spadkowe po J. O., które dopiero umożliwiałoby dokonanie obrotu prawnego nieruchomością, zostało przeprowadzone w 1958 r. a zatem nawet po dacie wywłaszczenia nasuwa wniosek, że celowym w sprawie byłoby wyjaśnienie okoliczności nabycia przez M. G. i M. B. działek o numerach [...] i [...], o ile udowodniony zostanie fakt, że działki te istotnie stanowiły części dawnej działki nr [...]. Zwróć przy tym trzeba uwagę, iż uzasadniając w tej kwestii swoje stanowisko a dokładnie odnosząc się do powierzchni objętej uwłaszczeniem, Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast wypowiedział w swej pierwszej decyzji ( utrzymanej następnie w mocy ) pogląd, że cyt: "obszar objęty wywłaszczeniem a pochodzący z działki nr [...], łącznie [...] m kw, został objęty decyzją uwłaszczeniową. W obszarze tym była działka nr [...] o pow. [...] m kw. , a także ww. działka nr [...] stanowiąca niewątpliwie własność spadkobierców J. O.." Wypowiedź ta jest o tyle wadliwa, że wynika z niej, iż rzekomo działka nr [...] była działką odrębną od działki nr [...] podczas, gdy w i rzeczywistości ta pierwsza stanowiła część tej drugiej.
W związku z powyższym uznając, że w niniejszej sprawie organ nie przeprowadził prawidłowo właściwego postępowania dowodowego a oparł się na dowodach niemiarodajnych, czym naruszył przepisy art. 7, 8, 11, 77, 78, 80 i 81 k.p.a., Sąd – z mocy przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 152 i 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło