II SA/Kr 2965/02

WyrokWSA w Krakowie2005-03-15

Skład orzekający: Wiesław Kisiel, Dorota Dąbek, Krystyna Kutzner

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy niedosłuch stwierdzony u pracownika, który pracował w warunkach narażenia na hałas, może zostać uznany za chorobę zawodową, nawet jeśli pracodawca twierdzi, że schorzenie istniało wcześniej i nie było związane z pracą?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że niedosłuch wywołany hałasem może być uznany za chorobę zawodową, jeśli schorzenie jest wymienione w wykazie chorób zawodowych i zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych w środowisku pracy. W przypadku stwierdzenia takiego schorzenia, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą a warunkami pracy, które musi zostać obalone przez pracodawcę. Sąd uznał, że organy administracyjne prawidłowo przeprowadziły postępowanie dowodowe, opierając się na opinii lekarskiej i wynikach badań hałasu, a zarzuty skarżącego nie obaliły tego domniemania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, która stwierdziła u pracownika chorobę zawodową słuchu. Pracownik pracował przez wiele lat w zakładach przemysłowych jako monter i mechanik, narażony na hałas przekraczający dopuszczalne normy. Pracodawca (skarżący) kwestionował tę decyzję, twierdząc, że niedosłuch istniał od dzieciństwa i nie był związany z pracą, a pracownik nie pracował bezpośrednio przy włączonych maszynach. Organy administracyjne oparły swoje rozstrzygnięcie na orzeczeniu lekarskim stwierdzającym zawodowy charakter niedosłuchu oraz na wynikach pomiarów hałasu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Wiesław Kisiel Sędziowie AWA Dorota Dąbek sprawozdawca NSA Krystyna Kutzner Protokolant Urszula Ogrodzińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 marca 2005 r sprawy ze skargi [...] S.A w [...] na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] 2002 r., Nr : [...] w przedmiocie choroby zawodowej skargę oddala Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...] decyzją z dnia [...] 2002 r., Nr [...]., wydaną na podstawie art. 138 §1 pkt 2 kpa oraz art. 5 punkt 4a ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, po rozpatrzeniu odwołania J. Z., uchylił decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...].2002r., Nr [...]. nie stwierdzającą u J. Z. choroby zawodowej słuchu i stwierdził u J. Z. chorobę zawodową słuchu. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podano, iż w rozpatrywanej sprawie ustalono, że J. Z. pracował w okresie [...] 1979-[...].2001r. w [...] S.A. w [...] jako monter i mechanik. W kierunku choroby zawodowej badany był w [...] Ośrodku Medycyny Pracy w [...], tj. jednostce służby zdrowia właściwej w myśl § 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz.U. Nr 65, poz.294 z późn. zm.) do wydawania orzeczeń lekarskich o rozpoznaniu bądź braku podstaw do rozpoznania chorób zawodowych. W orzeczeniu z dnia [...].2002r. rozpoznano u J. Z. niedosłuch typu odbiorczego, obustronny, zawodowy. W uzasadnieniu orzeczenia lekarskiego podano, iż średni ubytek słuchu po uwzględnieniu poprawki na wiek wynosi dla UP-60dB, dla UL-57 dB. W wyniku przeprowadzonych badań, wywiadu środowiskowego (długoletni okres narażenia zawodowego na hałas przekraczający dopuszczalne normatywy higieniczne), analizy dostarczonej dokumentacji lekarskiej, gdzie już w 1996r. wykonane audiogramy spełniały kryteria rozpoznania choroby zawodowej, uznano związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy chorobą a warunkami pracy. Organ I instancji w wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego ustalił, że na stanowisku pracy J. Z. poziom natężenia dźwięku nie przekraczał normatywów higienicznych i w związku z tym wydał w dniu [...].2002r. decyzję nie stwierdzającą choroby zawodowej narządu słuchu. W postępowaniu odwoławczym złożył zeznanie J. Z. oraz przesłuchano byłych jego współpracowników: J. K. i R. L., którzy potwierdzili prawdziwość informacji zawartych w protokole przesłuchania strony. Ustalono mianowicie, że J. Z. w latach 1979-2001r. pracował w Zakładach [...] w [...] obecnie [...] S.A. jako monter instalacji a następnie mechanik aparatury i mediów i w ramach swoich obowiązków zawodowych wykonywał remonty instalacji sanitarnych i przemysłowych w warsztacie i halach produkcyjnych na terenie całego zakładu. Prace remontowe odbywały się przy będących źródłem hałasu pracujących maszynach produkcyjnych. Z będących w dyspozycji organu wyników pomiarów hałasu wynika, że w latach 1982, 1983, 1994, 1997, 2000, 2001 natężenie dźwięku w rejonach wykonywania prac przez J. Z. wynosiło od 71 do 105 dB. Wobec rozpoznania choroby zawodowej przez właściwą jednostkę służby zdrowia i stwierdzenia jej związku z oddziaływaniem ponadnormatywnego hałasu w środowisku pracy, orzeczono o stwierdzeniu choroby zawodowej, zgodnie z treścią §10 ust. 1 cyt. rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Organ wziął również pod uwagę fakt, że pracodawca w czasie całego zatrudnienia J. Z. nie zastosował się do zalecania lekarskiego zawartego w badaniu wstępnym z dnia [...] 1979r. o przeciwwskazaniu wykonywania pracy w hałasie powyżej 90 dB. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego [...] S.A. wniósł o jej uchylenie. Podniósł, że niedosłuch stwierdzony u J. Z. jest schorzeniem samoistnym i występuje od dzieciństwa, co zostało stwierdzone w dokumencie wydanym przez specjalistę-laryngologa w związku z badaniem okresowym z 1999r. Ponadto w badaniu wstępnym przy przyjmowaniu J. Z. do pracy lekarz rozpoznał niedosłuch obustronny i zaznaczył ograniczenie pracy w hałasie powyżej 90 dB. Według skarżącego zakładu, przestrzegał on tego zalecenia, gdyż J. Z. pracował na stanowiskach nie związanych bezpośrednio z pracą w hałasie. Jeśli wykonywał pracę na hali produkcyjnej, to przy wyłączonych maszynach, gdyż dokonywał konserwacji i remontów, a do tego zgodnie z przepisami bhp konieczne jest wyłączenie urządzenia. Dział w którym pracował J. Z. miał charakter pomocniczy. Nigdy nie pracował on bezpośrednio przy włączonych urządzeniach a więc w sytuacji bezpośredniego narażenia na hałas. Zdaniem skarżącego organ II instancji nie uwzględnił faktu, że pracownicy skarżącego narażeni na hałas mają obowiązek używania ochronników słuchu. J. Z. także takie ochronniki otrzymał. Zarzuca też, że organ nie wyjaśnił sprzeczności w stwierdzeniach J. Z., który złożył oświadczenie że w dzieciństwie chorował na zapalenie uszu a następnie w odwołaniu twierdzi, że nigdy na uszy nie chorował. Skarżący twierdzi, że schorzenie słuchu J. Z. powstało wcześniej, przed podjęciem zatrudnienia, skoro już badanie wstępne z 1979r. stwierdza niedosłuch w przypadku ucha lewego bardzo znaczny. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi stwierdzono, że są one nieuzasadnione. Prawdą jest, że w chwili remontowania danego urządzenia jest ono wyłączone, ale hałas wywołują pracujące w sąsiedztwie inne urządzenia. Twierdzenia skargi są zatem w tym zakresie nieprzekonywujące. Z danych dotyczących pomiarów hałasu, którymi dysponuje organ wynika przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu. Pracodawca nie przedłożył żadnych wyników pomiarów hałasu i twierdzi, że do 1998r. pomiary nie były wykonywane, czemu przeczą dokumenty zgromadzone w aktach. Podkreślono także, że skarżący miał możliwość zapoznania się z aktami sprawy i zgromadzonymi dowodami (zawiadomienie z dnia [...] 2002r.) ale z tej możliwości nie skorzystał. W badaniu wstępnym rzeczywiście rozpoznano u J. Z. niedosłuch, ale wydano zaświadczenie o zdolności do pracy, z tym że z ograniczeniem, by nie przekraczano dopuszczalnych norm hałasu. Tymczasem przeprowadzone postępowanie wykazało, że te normy hałasu były wielokrotnie przekraczane. Podkreślono, że wydana decyzja jest zgodna z § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983 r. w sprawie chorób zawodowych, z którego wynika, że za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 97 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1271), sprawy w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Skarga w niniejszej sprawie została złożona w 2002r., a więc przed dniem 1 stycznia 2004r. W konsekwencji podlega rozpoznaniu zgodnie z wyżej wskazaną zasadą. W ocenie sądu złożona w niniejszej sprawie skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do §1 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. nr 65, poz. 294 z późn. zm.), "za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy". Na pojęcie choroby zawodowej składają się zatem dwa elementy: istnienie schorzenia wymienionego w przedmiotowym wykazie oraz istnienie związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy. W pozycji 15 wykazu chorób zawodowych wymieniono "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu". Jeżeli zatem u danej osoby stwierdzone zostanie tego typu schorzenie, stanowi ono chorobę zawodową w rozumieniu cytowanych przepisów. W niniejszej sprawie w wydanym w dniu [...].2002r. przez [...] Ośrodek Medycyny Pracy orzeczeniu lekarskim rozpoznano u J. Z. niedosłuch typu odbiorczego, obustronny, zawodowy. W uzasadnieniu orzeczenia lekarskiego podano, iż średni ubytek słuchu po uwzględnieniu poprawki na wiek wynosi dla UP-60dB, dla UL-57 dB. W wyniku przeprowadzonych badań, wywiadu środowiskowego (długoletni okres narażenia zawodowego na hałas przekraczający dopuszczalne normatywy higieniczne), analizy dostarczonej dokumentacji lekarskiej, gdzie już w 1996r. wykonane audiogramy spełniały kryteria rozpoznania choroby zawodowej, uznano związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy chorobą a warunkami pracy. Powyższe orzeczenie zostało wydane na podstawie przeprowadzonych badań specjalistycznych i konsultacji, przez zakład służby zdrowia upoważniony do rozpoznawania chorób zawodowych - zgodnie z § 7 cyt. wyżej Rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Orzekający w sprawie organ administracyjny II instancji uznał to orzeczenie lekarskie za wiarygodne, opierając na nim swoje rozstrzygnięcia o istnieniu choroby zawodowej. Przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie wyjaśniające obejmujące w szczególności wyniki badań hałasu, uzupełnione następnie przez organ II instancji poprzez przesłuchanie strony J. Z. oraz świadków - byłych jego współpracowników: J. K. i R. L., ustalono że J. Z. w latach 1979-2001r. pracował w Zakładach [...] w [...], obecnie [...] S.A. w narażeniu na hałas ponadnormatywny. Ustalono zatem, że J. Z. pracował w warunkach narażających na powstanie choroby zawodowej. Wobec rozpoznania choroby zawodowej przez właściwą jednostkę służby zdrowia i stwierdzenia jej związku z oddziaływaniem ponadnormatywnego hałasu w środowisku pracy, orzeczono o stwierdzeniu choroby zawodowej, zgodnie z treścią §10 ust. 1 cyt. rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. W ocenie Sądu postępowanie dowodowe zostało przez organy administracyjne przeprowadzone w sposób prawidłowy, zgodnie z zasadami art. 7 i 77 kpa. Organy administracyjne w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały zebrany materiał dowodowy, opierając swe rozstrzygnięcie na wiarygodnej opinii biegłych. Orzeczenie lekarskie wydawane na użytek postępowania w sprawie chorób zawodowych jest bowiem w istocie opinią w rozumieniu art. 84 §1 kpa (tak m.in. NSA w wyroku z 21 września 2001r., sygn. akt I S.A. 2870/00; z dnia 14 kwietnia 1999r., sygn. akt I S.A. 1931/98; z dnia 5 listopada 1998r., sygn. akt I S.A. 1200/98, LEX nr 45833) i jak każdy dowód winno być przez organ wszechstronnie ocenione, w granicach wskazanych w art. 80 kpa. W ocenie Sądu organ administracyjny w niniejszej sprawie ten obowiązek wypełnił należycie. Zaskarżona decyzja została też w sposób prawidłowy uzasadniona. Organ szczegółowo wyjaśnił zarówno podstawy prawne, jak i faktyczne swojego rozstrzygnięcia. Biorąc zatem pod uwagę treść § 1 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18.11.1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz.294 z późn. zm.), z którego wynika, iż o uznaniu schorzenia za chorobę zawodową decydują: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych oraz ustalenie, że schorzenie zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy, należy stwierdzić, że ponieważ w niniejszej sprawie doszło do pozytywnego ustalenia, że stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych, jak również, że praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, prawidłowo organ Inspekcji Sanitarnej, działając na podstawie § 10 tego Rozporządzenia, wydał orzeczenie o stwierdzeniu choroby zawodowej. Należy bowiem przyjąć istnienie domniemania związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami pracy. Pogląd taki wielokrotnie był prezentowany w orzecznictwie Sądu Najwyższego (np. wyrok SN z 3.02.1999r., III RN 110/98, Prok. i Pr. 1999/7-8/56; także wyrok z 19.07.1984r., II PRN 9/84, OSNCP 1985/4, poz.531). Mając na uwadze istnienie domniemania związku przyczynowego, w ocenie Sądu niezasadny jest zarzut skargi wadliwego postępowania wyjaśniającego w niniejszej sprawie jako niewystarczającego do przyjęcia istnienia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem a wykonywaną pracą. Konstrukcja domniemania związku przyczynowego oznacza, że nie musi on być udowodniony i istnieje, dopóki nie zostanie obalony. Zarzuty zawarte w skardze tego domniemania nie obalają. Za niewystarczający i nieprzekonywujący uznać należy w szczególności powołany przez skarżącego argument, że J. Z. nie pracował w narażeniu na hałas, gdyż remont maszyn wymaga ich wyłączenia. Jak bowiem słusznie zauważa organ administracyjny w odpowiedzi na skargę, wprawdzie w chwili remontowania danego urządzenia jest ono wyłączone, ale hałas wywołują inne urządzenia pracujące w sąsiedztwie. Gołosłowne i nieprzekonywujące są także twierdzenia skargi dotyczące nieprzekraczania dopuszczalnych norm hałasu. Przeczą temu dokonane w postępowaniu wyjaśniającym ustalenia oparte na wynikach badań poziomu hałasu, które znajdują się w aktach sprawy, a których prawdziwości skarżący nie kwestionuje. Dodatkowo należy zauważyć, że argumenty skargi są niespójne i wewnętrznie sprzeczne. Z jednej strony bowiem skarżący twierdzi, że J. Z. nie pracował w warunkach narażenia na hałas, z drugiej zaś wskazuje, że wszyscy pracownicy skarżącego narażeni na hałas mają obowiązek używania ochronników słuchu i że J. Z. także takie ochronniki otrzymał, co potwierdził własnoręcznym podpisem. Na marginesie należy też zauważyć, że nawet brak istotnego narażenia na hałas ponadnormatywny (brak udokumentowanego narażenia zawodowego pacjenta na hałas ponadnormatywny), nie wykluczałby istnienia związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy a chorobą. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądu administracyjnego wystąpienie czynników szkodliwych w środowisku pracy nie musi bowiem wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm - wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy choćby dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość (wyrok NSA z dnia 7 stycznia 1994r., I SA 1640/93, aNSA 1995/1/28). Podkreślić nadto należy, że pomimo możliwości zapoznania się z aktami sprawy i zgromadzonymi dowodami (zawiadomienie z dnia [...].2002r.) i złożenia dodatkowych wniosków dowodowych, skarżący z tej możliwości nie skorzystał i twierdzenia skargi dotyczące nieprzekraczania dopuszczalnych norm hałasu są gołosłowne, nie poparte żadnymi dowodami. Bezzasadne jest także twierdzenie skargi, że choroba zawodowa istniała już wcześniej, przy zatrudnianiu J. Z. do pracy. W badaniu wstępnym z 1979r. rzeczywiście rozpoznano u J. Z.. niedosłuch, ale wydano zaświadczenie o zdolności do pracy, z ograniczeniem jedynie, zakazując przekraczania dopuszczalnych norm hałasu. Tymczasem przeprowadzone postępowanie wykazało, że te normy hałasu były wielokrotnie przekraczane. Wbrew zarzutom skargi niedosłuch stwierdzony u J. Z. w 2002r. nie jest zatem schorzeniem samoistnym i nie występuje od dzieciństwa, skoro stan narządu słuchu J. Z. pogorszył się w trakcie pracy w narażeniu na hałas. Badanie wstępne z 1979r. stwierdzało bowiem niedosłuch, w przypadku ucha lewego bardzo znaczny, badanie natomiast z 2002r. stwierdza znaczny niedosłuch obu uszu (UP-60dB, UL-57dB). Mając powyższe na uwadze uznać należy, że organ administracyjny II instancji w sposób prawidłowy uzupełnił postępowanie wyjaśniające i należycie uzasadnił treść wydanego rozstrzygnięcia. Zaskarżona decyzja jest prawidłowa, zapadła po należytym wyjaśnieniu sprawy. W ocenie Sądu nie doszło w niniejszej sprawie do naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, ani też do naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z tego powodu skarga została oddalona, w oparciu o 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło