VI SA/Wa 970/04

WyrokWSA w Warszawie2005-03-04

Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Halina Emilia Święcicka, Andrzej Czarnecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy gmina, która nie jest stroną postępowania o udzielenie koncesji na wydobywanie kopalin, może wykazać swój interes prawny do występowania w tym postępowaniu, opierając się na prawie własności nieruchomości objętych terenem górniczym lub na potencjalnym zagrożeniu szkodami górniczymi?
Ratio decidendi
Gmina nie posiada interesu prawnego do występowania w charakterze strony w postępowaniu o udzielenie koncesji na wydobywanie kopalin, nawet jeśli posiada nieruchomości na terenie górniczym lub istnieje potencjalne zagrożenie szkodami górniczymi. Interes prawny musi wynikać bezpośrednio z przepisów prawa materialnego, a nie z interesu faktycznego czy stosunków sąsiedzkich regulowanych prawem cywilnym. Odpowiedzialność za szkody górnicze leży po stronie przedsiębiorcy i jest dochodzona przed sądami powszechnymi.
Stan faktyczny
Gmina O. złożyła skargę na decyzję Ministra Środowiska, która udzieliła koncesji na wydobywanie rud cynku i ołowiu. Gmina domagała się zmiany warunków koncesji, w szczególności dotyczących terenu górniczego i obowiązków z zakresu ochrony środowiska, powołując się na prawo własności nieruchomości i potencjalne szkody górnicze. Minister Środowiska umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że gmina nie ma interesu prawnego do występowania w sprawie jako strona. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę gminy.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędziowie WSA Halina Emilia Święcicka Asesor WSA Andrzej Czarnecki /spr./ Protokolant Łukasz Poprawski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 marca 2005 r. sprawy ze skargi Gminy O. na decyzję Ministra Środowiska z dnia [...] marca 2004 r. Nr [...] w przedmiocie: udzielenia koncesji oddala skargę VI SA/Wa 970/04 UZASADNIENIE Decyzją z dnia [...] października 2003 r. Nr [...]Minister Środowiska, na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 19 listopada 1999 r. Prawo działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 101, poz. 1178 ze zm.), art. 15 ust. 1 pkt 2, art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. Nr 27, poz. 96 ze zm.), art. 31 i następne w związku z art. 46 i następne ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. Nr 62, poz. 627 ze zm.) oraz art. 104 kpa, udzielił "B." w B. koncesji na wydobywanie rud cynku i ołowiu z części złoża "O.", położonego w granicach administracyjnych miasta i gminy O. oraz gminy B. Powołując się na art. 51 ustawy Prawo ochrony środowiska w związku z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 24 września 2002 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych kryteriów związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięć do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. Nr 179, poz. 1490) organ administracji stwierdził, iż postępowanie koncesyjne przeprowadzono zgodnie z wymaganiami dotyczącymi oceny oddziaływania na środowisko (art. 46 i następne Prawa ochrony środowiska) oraz z udziałem społeczeństwa (art. 31 i następne w/w ustawy). W toku postępowania organ koncesyjny uzyskał wymagane uzgodnienia, w tym Wójta Gminy B. oraz Wójta Gminy K.. Burmistrz Miasta i Gminy O. postanowieniem z dnia [...] lipca 2003 r. odmówił uzgodnienia koncesji, jednakże Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] postanowieniem z dnia [...] września 2003 r. Nr [...] uchyliło powyższe postanowienie dokonując uzgodnienia koncesji. Burmistrz Miasta i Gminy O. domagał się wyegzekwowania od "B." warunku z dotychczasowej koncesji (Nr [...] z dnia [...] lipca 1993 r.) dotyczącego określenia w planie likwidacji kopalni "O." możliwości, sposobu i zasad zaopatrzenia w wodę kopalnianą do celów pitnych Gminie O. po zakończeniu eksploatacji rudy cynku i ołowiu. Ponieważ działalność prowadzona na podstawie udzielonej koncesji stanowi kontynuację działalności na podstawie uprzedniej koncesji nr [...], warunek zgłoszony przez Burmistrza Miasta i Gminy O. został wprowadzony do nowej koncesji. Od decyzji tej Gmina O. przez swój organ Burmistrza Miasta i Gminy O. złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy w części dotyczącej pkt 2b – określającego teren górniczy i pkt 9 – określającego obowiązki z zakresu ochrony środowiska. Skarżąca wnosiła o nadania tym punktom nowych treści. W pkt 2b żądała dostosowania terenu górniczego do granic określonych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego Gminy O., to jest pozostawienie go w granicach jak w koncesji nr [...], a nadto teren ten powinien zostać poszerzony o wpływ eksploatacji złoża O. na ujęcie wód podziemnych. W pkt 9 koncesji skarżąca żądała nałożenia na kopalnię obowiązku z zakresu ochrony środowiska zgodnego z art. 22 ust. 4 ustawy Prawo geologiczne i górnicze tak by jego spełnienie lub nie spełnienie było możliwe do ustalenia, skontrolowania i wyegzekwowania. Zdaniem skarżącej Prawo geologiczne i górnicze nie daje podstaw do przeniesienia obowiązków z uprzedniej koncesji do nowej. W związku z tym skarżąca żądała wprowadzenia do koncesji zapisów nakładających na kopalnię zabezpieczenia wody pitnej dla Miasta i Gminy O. po zakończeniu eksploatacji złoża i w tym zakresie wnosiła o uzupełnienia koncesji. Uzasadniając wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy Burmistrz Miasta i Gminy O. dowodzi, iż nowa koncesja określając mniejszy teren górniczy od określonego w uprzedniej koncesji staje się niezgodna z miejscowym planem zagospodarowania. Zdaniem skarżącej uprzednia koncesja nr [...] z dnia [...] lipca 1993 r., zobowiązująca kopalnię do określenia możliwości, sposobu i zasad zaopatrzenia w wodę pitną miasta i gminy po zakończeniu eksploatacji złoża, była w tym zapisie niejasna, powodując niemożność wyegzekwowania tego obowiązku. Zatem powielenie tego zapisu w nowej koncesji jest dla skarżącej nie do przyjęcia. Powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 listopada 20002 r. (IV SA 2747/00) skarżąca stwierdza, iż może być stroną postępowania ze względu na własny interes prawny, który wywodzi z prawa własności do nieruchomości gruntowych objętych terenem górniczym oraz z tego, że grunty gminy położone są w zasięgu starego historycznego górnictwa, gdzie istnieje potencjalne zagrożenie powierzchni możliwością wystąpienia deformacji nieciągłych. Minister Środowiska decyzją z dnia [...] marca 2004 r. Nr [...], na podstawie art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 3 kpa umorzył postępowanie odwoławcze. Organ administracji stwierdza, iż przedstawione argumenty przez skarżącą nie uzasadniają jej interesu prawnego. Kopalnia prowadzi działalność eksploatacyjną pod ziemią natomiast ewentualne ponoszenie przez właściciela nieruchomości szkód może stanowić przesłankę do dochodzenia ich naprawienia w drodze postępowania cywilnego przed sądami powszechnymi na zasadach określonych w ustawie Prawo geologiczne i górnicze. Zagrożenie szkodami górniczymi nie powoduje, zdaniem organu administracji, że właściciele nieruchomości położonych nad górotworem, w którym ma być prowadzone wydobywanie kopalin metodą podziemną, stają się stronami postępowania koncesyjnego. Stroną w postępowaniu o udzielenie koncesji na wydobywanie kopalin metodą podziemną jest wyłącznie przedsiębiorca ubiegający się o to uprawnienie. Zatem Gmina O. nie ma interesu prawnego, a powoływanie się na to, że w trakcie eksploatacji kopalni może powstać szkoda w postaci zaniku wody lub utrata jej przydatności do picia stanowić może dla gminy ewentualną podstawą do roszczenia prewencyjnego podlegającego rozstrzygnięciu także przez sąd powszechny. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Gmina O., zarzucając decyzji naruszenie art. 28, art. 29, art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 3 kpa, wnosiła o uchylenie zaskarżonej decyzji. Skarżąca powołując się na własność do nieruchomości leżących nad eksploatowanym górotworem dowodzi, iż wykazała tym indywidualny i konkretny interes prawny do występowania jako strona w postępowaniu o zmianę zaskarżonej decyzji koncesyjnej. Eksploatacja kopaliny może mieć niekorzystny wpływ na powierzchnię gruntów stanowiących własność Gminy. Zatem, powołując się na orzecznictwo przytoczone w skardze, zdaniem skarżącej ma ona szeroko pojęty interes prawny polegający na zapewnieniu jej ochrony prawnej w związku z wydaniem koncesji. W kontekście powyższych okoliczności, oraz powołując się na komentarz do ustawy Prawo geologiczne i górnicze, skarżąca wywodzi, iż jako właściciel nieruchomości dąży do takiego ukształtowania koncesji, aby kopalnia prowadziła eksploatację przy zastosowaniu środków ograniczających szkody w środowisku. Minister Środowiska w odpowiedzi na skargę wnosił o jej odrzucenie jako niedopuszczalnej ewentualnie o jej oddalenie. Zdaniem organu administracji interes prawny Gminy nie wynika z faktu, że obecna koncesja obejmuje jako teren górniczy mniejszy obszar niż określony w uprzedniej koncesji. Granice terenu górniczego wyznaczane są w oparciu o kryterium szkodliwych wpływów robót górniczych i nie ma jakichkolwiek przeszkód, by teren ten był mniejszy niż przewidziany w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. O tym co jest terenem górniczym przesądza koncesja i dopiero dla tak określonego terenu górniczego sporządza się plan zagospodarowania. Zdaniem organu chybiona jest argumentacja skarżącej o potencjalnym zagrożeniu dla jej nieruchomości w związku z wydaną koncesją. Skarżąca nie ma interesu prawnego, a jedynie interes faktyczny, natomiast powtarzanie w koncesji zapisów aktów normatywnych powszechnie obowiązujących jest, w ocenie organu zbędne, a nawet niedopuszczalne. Odnosząc się do zarzutu nie wpisania do koncesji obowiązku kopalni zabezpieczenia roszczeń gminy związanych z zabezpieczeniem wody pitnej po zakończeniu eksploatacji, organ administracji wskazuje, że zgodnie z ustawa z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (Dz. U. Nr 72, poz. 7478ze zm.) działalność w tym zakresie należy do zadań własnych gminy i o obowiązkach tych nie można rozstrzygać w koncesji. Wojewódzki Sad Administracyjny zważył co następuje; Z dniem 1 stycznia 2004 r. weszła w życie ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1271), która art. 1 wprowadziła ustawę z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz.1269) oraz art. 2 ustawę z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270), z dniem 1 stycznia 2004 r. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Sprawy należące do właściwości sądów administracyjnych rozpoznają, w pierwszej instancji, wojewódzkie sądy administracyjne (art. 3 § 1 w/w ustawy). W myśl art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż jest ona niezasadna. Zaskarżona decyzja administracyjna dotyczy rozstrzygnięcia w przedmiocie prawa skarżącej do występowania w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony, co sprowadza się do określenia posiadania przez nią, lub nie, interesu prawnego. Skarżąca wywodzi swój interes prawny z prawa własności do gruntów objętych terenem górniczym, opierając na tej podstawie żądanie zmiany koncesji. Zmiana ta miałaby w szczególności obejmować pkt 2b i pkt 9 koncesji. Mając na uwadze, iż przedmiotem kontroli Sądu jest wskazana wyżej decyzja administracyjna, odmawiająca przyznania skarżącej prawa strony, poza rozważaniem Sądu pozostaje kwestia zasadności żądania wprowadzenia zmian do koncesji, albowiem do rozstrzygania w tym zakresie konieczne jest ustalenie statusu skarżącej, to jest jej prawa do brania udziału w postępowaniu jako strony. Zgodnie z art. 16 ust. 1 Prawa geologicznego i górniczego koncesji na działalność (wydobywania kopalin ze złóż – art. 15 ust. 1 pkt 2 w/w ustawy) udziela minister właściwy do spraw środowiska. Koncesja jest udzielana podmiotowi, który będzie zamierzenie to wykonywał - w rozpoznawanej sprawie jest nim "B." z siedzibą w B. jako koncesjonariusz. Stroną tego postępowania był wyłącznie [...], zatem należy stwierdzić, analogicznie do stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie wyrażonego w wyroku z dnia 14 listopada 2001 r. (II SA 1230/2001), iż żaden inny podmiot, poza koncesjonariuszem, nie ma legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym zmiany (uzupełnienia) koncesji. Pojęcie strony, a więc podmiotu, któremu w administracyjnym postępowaniu jurysdykcyjnym przysługuje szczególna pozycja procesowa i związana z tym ochrona procesowa, zostało zbudowane w art. 28 kpa na prawnej kategorii interesu prawnego. Zgodnie bowiem z tym przepisem stroną postępowania administracyjnego jest tylko ten podmiot, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy to postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Zarówno w literaturze, jak i w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie budzi wątpliwości teza, że kategoria interesu prawnego, na której oparta jest legitymacja procesowa w postępowaniu administracyjnym, należy do prawa materialnego. W przepisach tego prawa ujmowanego szeroko musi istnieć norma lub normy prawne przewidujące w określonym stanie faktycznym i w odniesieniu do określonego podmiotu możliwość wydania decyzji administracyjnej (lub niekiedy postanowienia). W przypadku normy prawnej uprawniającej, określony podmiot może uzyskać rozszerzenie sfery swoich możliwości zachowań zgodnych z prawem, a w przypadku normy zobowiązującej może być obarczony powinnością określonego zachowania wyznaczonego zakazem lub nakazem zawartym w normie ustawowej. Taka przewidziana w przepisach prawa materialnego możliwość (lub obowiązek) konkretyzacji uprawnień i obowiązków określonego podmiotu oznacza, że interes prawny w rozumieniu art. 28 kpa stanowi w istocie związek między sferą indywidualnych praw i obowiązków określonego podmiotu, a sprawą administracyjną, w której taka konkretyzacja uprawnień lub obowiązków ma nastąpić i w konsekwencji decyzją administracyjną, stanowiącą rozstrzygnięcie sprawy, następuje autorytatywne ustalenie tych uprawnień lub obowiązków. Nie każdy jednak związek między sferą subiektywnych praw i obowiązków podmiotu a sprawą administracyjną oznacza, że podmiot ten posiada w danej sprawie interes prawny. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego i w literaturze podkreśla się, że musi on mieć postać kwalifikowaną. Stroną jest ten podmiot, którego własny interes prawny lub obowiązek podlega konkretyzacji w postępowaniu administracyjnym (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 marca 1989 r. IV SA 1254/88). Uzasadnia to konkluzję, że interes prawny przysługuje podmiotowi tylko w jego "własnej" sprawie administracyjnej. Skarżąca gmina nie wykazała o jakich prawach lub obowiązkach stanowi skarżona przez nią koncesja. Jest to zrozumiałe albowiem ta decyzja administracyjna (koncesja wydana na rzecz "B.") nie nakłada na Gminę O. żadnych obowiązków, ani nie przydaje jej jakichkolwiek uprawnień. Punkt 9 koncesji stanowi o obowiązku koncesjonariusza dotyczącego ochrony środowiska, w tym polegającego na określeniu w planie ruchu likwidowanego zakładu górniczego możliwości, zasad i sposobu zaopatrzenia w wodę, pochodzącą z odwadniania zakładu, przeznaczoną do celów pitnych, po zakończeniu eksploatacji, nie czyniąc Gminy O. uprawnioną do ingerowania w ten plan. Zatem także zapisami koncesji nie można wykazać istnienia dla skarżącej interesu prawnego co dowodzi, iż nie była ona stroną tego postępowania. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego dominuje pogląd, zgodnie z którym interes prawny można wyprowadzić tylko z przepisów prawa materialnego. Innymi słowy mówiąc, podmiot, dla którego z przepisów prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia ani obowiązki, nie ma przymiotu strony w rozumieniu art. 28 kpa, nie jest więc legitymowany do żądania wszczęcia postępowania, czy też kwestionowania zapadłych w tym postępowaniu rozstrzygnięć. Od tak pojmowanego interesu prawnego należy oczywiście odróżnić interes faktyczny, kiedy to jednostka jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowana rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak wskazać przepisu prawa powszechnie obowiązującego, który stanowiłby podstawę jej roszczenia i w konsekwencji uprawniał ją do żądania stosownych czynności organu administracji. Skarżąca, opierając się na przepisach Kodeksu cywilnego o własności nieruchomości, wywodzi ze stosunków sąsiedzkich regulowanych prawem cywilnym uprawnienia i obowiązki administracyjne. Dąży więc do tego, by wprowadzić do koncesji zapisy nakładające na koncesjonariusza obowiązek działania na rzecz gminy. Żądanie to oczywiście nie znajduje uzasadnienia, jeżeli pamiętać o tym, że koncesja nie reguluje praw gminy, a sama gmina nie była stroną postępowania koncesyjnego. Własność nieruchomości, zgodnie z Kodeksem cywilnym, może przysługiwać osobie fizycznej lub prawnej (w tym Skarbowi Państwa oraz gminie) i w granicach określonych przez społeczno – gospodarcze przeznaczenie gruntu rozciąga się na przestrzeń nad i pod jego powierzchnią (art. 143 kc). Jednakże stosownie do art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. Nr 27, poz. 96 ze zm.) złoża kopalin nie stanowiące części składowych nieruchomości gruntowej są własnością Skarbu Państwa. Tym samym nie można wywodzić z przepisów prawa cywilnego o stosunkach sąsiedzkich nieruchomości gruntowych, praw wynikających z Prawa geologicznego i górniczego oraz w tym zakresie istnienia interesu prawnego właściciela gruntu w postępowaniu administracyjnym opartym o przepisy ustawy Prawo geologiczne i górnicze. O tym, czy jest się stroną danego postępowania administracyjnego, nie decyduje sama wola czy też subiektywne przekonanie danego podmiotu, ale okoliczność, czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danego podmiotu jako interes prawny. W warunkach sprawy nie ulega wątpliwości (i nie twierdzi inaczej skarżąca), że rozstrzygnięcie zawarte w koncesji nie dotyczy gminy jako osoby prawnej. Na gminę nie zostały nałożone jakiekolwiek obowiązki, nie można również dopatrywać się wkroczenia przez koncesję w sferę interesu prawnego gminy. W literaturze przedmiotu i orzecznictwie nastąpiło odejście od pojęcia tak zwanego subiektywnego interesu prawnego, na który powołuje się skarżąca gmina. Definiując pojęcie strony w art. 28 kpa ustawodawca wskazał wyraźnie na powiązanie danego podmiotu z konkretnym interesem prawnym. Chodzi zatem nie o interes faktyczny, dający się nawet racjonalnie uzasadnić, ile o interes prawny, to jest taki, który wynika z określonego przepisu prawa materialnego. Tak więc o tym, czy określonemu podmiotowi będzie służyło prawo strony w konkretnym postępowaniu administracyjnym, decydować będzie norma prawna, z której dla tego podmiotu będą wynikały wprost określone prawa lub obowiązki (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 grudnia 1998 r. II SA 1551/98). Powyższe przesłanki rzutujące na kwestię posiadania przez skarżącą gminę przymiotu strony nie zostały przez nią wykazane. Nie wskazała ona normy prawnej, z której wynikałyby dla niej bezpośrednio określone prawa lub obowiązki, z tytułu zaś posiadania statusu gminy nie przysługują jej dodatkowe uprawnienia procesowe. Gmina może być stroną postępowania na takich samych zasadach jak każda inna osoba prawna lub fizyczna. Innymi słowy, przysługuje jej w postępowaniu administracyjnym status strony tylko wówczas, gdy zakres rozstrzygnięcia obejmuje sferę jej interesu prawnego. Tego zaś skarżąca nie wykazała zarówno w postępowaniu administracyjnym, jak i sądowym. Skarżąca powołuje się, między innymi, na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 listopada 2002 r. (IV SA 2747/00), dla którego została zadekretowana następująca teza: "Gmina może być stroną postępowania administracyjnego ze względu na własny interes prawny nawet wtedy, gdy jej organ, np. wójt, burmistrz, prezydent, brał udział w tym postępowaniu, opiniując (uzgadniając) sposób rozstrzygnięcia w trybie współdziałania z organem administracji publicznej właściwym do wydania decyzji kończącej postępowanie administracyjne w danej sprawie, przewidzianym w art. 106 kpa". Z tezy tej nie można wyprowadzić tak uproszczonego wniosku, jak czyni to skarżąca, iż nawet w sytuacji gdy wójt, burmistrz, prezydent, brał udział w postępowaniu, opiniując (uzgadniając) sposób rozstrzygnięcia w trybie współdziałania z organem administracji publicznej właściwym do wydania decyzji kończącej postępowanie administracyjne w danej sprawie, przewidzianym w art. 106 kpa, gminie przysługuje prawo strony. Albowiem już ze zdania pierwszego tej tezy wynika wprost, iż gmina musi wylegitymować się posiadaniem interesu prawnego by występować jako strona w postępowaniu administracyjnym. Skarżąca przedkłada jako argument za posiadaniem interesu prawnego to, że do jej zadań własnych należą sprawy z zakresu ochrony środowiska. Zatem należy wskazać na uzasadnienie do wymienionego wyroku, w którym NSA stwierdza, iż z tytułu samych zadań ustawowych, gmina nie może wywodzić posiadania interesu prawnego, bowiem ten można wyprowadzić jedynie z konkretnego przepisu prawa materialnego w powiązaniu z prawem jednostki do skutecznego żądania konkretnego zachowania się organu administracji publicznej. Odnosząc się do argumentacji skarżącej o posiadaniu interesu prawnego z uwagi na możliwość powstania szkód na jej nieruchomościach w związku z realizacją koncesji przez przedsiębiorcę, należy wskazać na przepisy Prawa geologicznego i górniczego. Zgodnie z art. 91 wymienionej ustawy za wyrządzone szkody powstałe w związku z ruchem zakładu górniczego odpowiada przedsiębiorca prowadzący ten zakład, na zasadach określonych Kodeksem cywilnym, a sprawy te należą do kognicji sądów powszechnych (art. 97 ust. 1 Prawa geologicznego i górniczego). Zatem także i w tym zakresie nie można podzielić stanowiska skarżącej, by zagrożenie powstania szkody lub fakt jej zaistnienia, w związku z wykonywaniem koncesji, implikowały interes prawny po stornie skarżącej gminy, a w konsekwencji jej status strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym zmiany przedmiotowej koncesji. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło