II OSK 1813/06

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-01-09

Skład orzekający: Anna Łuczaj, Jerzy Bujko, Arkadiusz Despot-Mładanowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pozwolenie na budowę może zostać odmówione z powodu potencjalnego naruszenia dostępu do drogi publicznej, jeśli skarżący nie podjął kroków prawnych lub faktycznych w celu zapewnienia sobie odpowiedniego dostępu?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że skarżąca nie wykazała naruszenia przepisów prawa materialnego ani proceduralnego. Sąd stwierdził, że skarżąca, mimo posiadania bezpośredniego dostępu do drogi publicznej, nie podjęła wystarczających działań w celu zapewnienia sobie odpowiedniego dostępu do swojej nieruchomości, a jedynie sprzeciwiała się inwestycji sąsiedniej. W przypadku nieodpowiedniego dostępu do drogi publicznej, regułą jest przystosowanie istniejącego dostępu lub ustanowienie służebności drogowej przed kwestionowaniem legalności inwestycji sąsiedniej.
Stan faktyczny
Spółdzielnia Mieszkaniowa uzyskała pozwolenie na budowę zespołu budynków mieszkalnych. M. P. wniosła odwołanie, kwestionując legalność wywłaszczenia części działek pod inwestycję oraz zarzucając, że budowa pozbawi jej sąsiednią działkę dostępu do drogi publicznej. Wojewoda utrzymał decyzję w mocy. WSA w Gliwicach oddalił skargę M. P., uznając, że inwestycja spełnia wymogi prawa budowlanego i nie narusza uzasadnionych interesów osób trzecich. M. P. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając wyrokowi naruszenie przepisów prawa budowlanego i K.p.a. w zakresie zapewnienia dostępu do drogi publicznej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Anna Łuczaj Sędziowie sędzia NSA Jerzy Bujko (spr.) sędzia del. WSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz Protokolant Agnieszka Kuberska po rozpoznaniu w dniu 9 stycznia 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej M. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 20 stycznia 2006 r. sygn. akt II SA/Gl 483/04 w sprawie ze skargi M. P. na decyzję Wojewody Ś. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną. Decyzją z dnia [...] wydaną na wniosek Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w C. przez Prezydenta Miasta C. zatwierdzony został projekt budowlany i udzielone zostało wnioskodawcy pozwolenie na budowę zespołu budynków mieszkalnych jednorodzinnych z garażami w zabudowie szeregowej wraz z infrastrukturą techniczną i zagospodarowaniem terenu na działkach oznaczonych w ewidencji gruntów numerami [...], [...], [...], [...] i [...] obrębu [...] w C., przy ulicach [...] i [...]. Po rozpoznaniu odwołań od tej decyzji wniesionych przez M. P. i A. P. Wojewoda Ś., decyzją z dnia [...] nr [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzją. Organy obu instancji stwierdziły, że zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z wymogami prawa budowlanego i ważnej decyzji o warunkach zabudowy. Odwołująca się M. P. zmierzała do stwierdzenia nieważności decyzji o wywłaszczeniu części jej nieruchomości, która weszła w skład działek wnioskującej Spółdzielni, lecz postępowanie to zakończyło się odmową stwierdzenia nieważności. Również nie jest słuszny zarzut A. P., iż wybudowanie przedmiotowego zespołu domów mieszkalnych pozbawi leżącą w sąsiedztwie jej działkę nr [...] dostępu z drogi publicznej, skoro działka ta bezpośrednio przylega do ulicy [...], z której urządzony jest wjazd na tę nieruchomość. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego M. P. ponowiła zarzuty co do bezprawności wywłaszczenia działek nr [...] i [...], stanowiących obecnie część nieruchomości objętej wnioskiem o pozwolenie na budowę, nadto podkreślając, iż wykonanie decyzji odbierze możliwość zabudowy działki nr [...] z uwagi na wąski wjazd od ulicy [...]. Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi jako nieuzasadnionej, podtrzymując dotychczasową argumentację. W kolejnym piśmie procesowym z dnia 28 sierpnia 2004 r. M. P. podała, iż wjazd od strony ulicy [...] ma szerokość 252–245 cm i jest ograniczony murami sąsiadujących budynków mieszkalnych, zaś w projekcie zagospodarowania na użytek wywłaszczenia przewidziano drogę zabezpieczającą dojazd do jej nieruchomości od strony ul. [...]. Wreszcie w piśmie z dnia 16 stycznia 2006 r. skarżąca wskazała, iż od [...] r. czyni starania o umożliwienie dojazdu do działki nr [...] od strony północnej, zaś sporna budowa uniemożliwi zabudowę tej działki. Wyrokiem z dnia 20 stycznia 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach skargę oddalił. Sąd stwierdził w motywach tego wyroku, że wobec spełnienia przez wnioskującą Spółdzielnię wymogów wynikających z art. 32 ust. 4 i art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2003 r. Nr 207, poz. 2016 ze zm.) nie można było – w świetle art. 35 ust. 4 tej ustawy – odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Poszanowanie występujących na obszarze działania przedmiotowego obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym zapewnienie dostępu do drogi publicznej (art. 5 pkt 9 prawa budowlanego), dopuszczalne jest jedynie wówczas, gdy ochrona taka wynika z konkretnych norm techniczno-budowlanych, orzeczeń sądów powszechnych bądź ostatecznych decyzji administracyjnych, lecz w rozpoznawanej sprawie okoliczności takie nie wystąpiły. Sąd podzielił również zasadność stanowiska organów administracyjnych, iż posiadane przez inwestora prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, wynikające z prawa użytkowania wieczystego, nie zostało skutecznie podważone przez skarżącą. Wobec ostatecznej decyzji Ministra Infrastruktury z dnia [...] o odmowie wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej dawnych działek nr [...] i [...], stan prawnych tych nieruchomości jest uregulowany na rzecz wnioskującej Spółdzielni "[...]". Sąd wskazał też, że nawet ewentualny zwrot działek nr [...] i [...] nie rozwiązałby problemu dojazdu do tych działek i działki nr [...] od ulicy [...], położonej w znacznej odległości od tych nieruchomości i konieczne byłoby ustanowienie do nich służebności drogowej w postępowaniu przed sądem powszechnym. Skarżąca nie wykazała przy tym, że służebność taka jej przysługuje albo że toczy się o nią postępowanie. Nie znajdując więc żadnego naruszenia przepisów prawa materialnego ani proceduralnego WSA skargę oddalił. Wymieniony wyrok Sądu I instancji zaskarżyła skargą kasacyjną M. P. reprezentowana przez pełnomocnika w osobie adwokata. Zarzuciła mu naruszenie art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane poprzez uznanie, że planowana budowa nie naruszy prawa skarżącej w zapewnieniu jej nieruchomości położonej przy ul. [...] dostępu do drogi publicznej. Zarzuciła także naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. przez brak podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i pominięcie przy analizie materiału kwestii, czy po zrealizowaniu przez Spółdzielnię Mieszkaniową przedmiotowej inwestycji nieruchomość skarżącej będzie miała zapewniony odpowiedni dostęp do drogi publicznej. Wobec tych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku, przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Przepis art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy – Prawo budowlane nakazuje projektować i budować obiekt budowlany w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym zapewnienie dostępu do drogi publicznej. Przez zapewnienie nieruchomości dostępu do drogi publicznej należy rozumieć bezpośredni dostęp do tej drogi albo dostęp do niej przez drogę wewnętrzną lub ustanowienie odpowiedniej służebności drogowej, co zostało zdefiniowane w art. 2 pkt 14 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.). Oceniając, czy planowana inwestycja pozbawia nieruchomość skarżącej dostępu do drogi publicznej należy mieć na względzie, iż nieruchomość ta, oznaczona jako działka nr [...], bezpośrednio przylega do ulicy [...] w C.. Ze względu na istniejącą zabudowę mieszkalną na tej działce i na sąsiedniej nieruchomości można więc mówić o odpowiednim lub nieodpowiednim dostępie do dalej położonej części działki nr [...] a nie o braku takiego dostępu. Należy jednak zauważyć, że – jak stwierdził Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 6 kwietnia 2004 r., I CK 552/03 (publ. w OSNC 2005 r. nr 4, poz. 70) – "gdy dostęp do drogi publicznej jest nieodpowiedni, regułą powinno być przystosowanie go do użytku, a nie ustanowienie służebności drogi koniecznej innym szlakiem (art. 145 § 1 K.c.), chyba że przystosowanie takie byłoby niemożliwe lub wymagałoby niewspółmiernych lub nieopłacalnych nakładów". Skarżąca winna więc, przede wszystkim, dążyć do przystosowania istniejącego obecnie dostępu do ulicy do swoich potrzeb. Gdyby to zaś okazało się niemożliwe powinna wykorzystać do dostępu do dalszej części swojej nieruchomości istniejące drogi wewnętrzne (w tym planowaną dla przedmiotowego zespołu budynków wewnętrzną uliczkę prowadzącą do ulicy [...]) albo wystąpić do sądu powszechnego o ustanowienie służebności drogi koniecznej. Nie można bowiem w żaden sposób zaaprobować takiego stanowiska, iż uznając swój dostęp do drogi publicznej za nieodpowiedni skarżąca nie podejmuje żadnych działań faktycznych ani prawnych dla uzyskania odpowiedniego dostępu z drogi publicznej do swojej nieruchomości, lecz jednocześnie sprzeciwia się zabudowie sąsiedniej nieruchomości. Działanie takie nie znajduje nie tylko żadnego oparcia w obowiązującym prawie, lecz jest z zasady sprzeczne z praworządnością. Zaskarżony wyrok nie naruszył więc art. 5 ust. 1 pkt 9 prawa budowlanego. Nie naruszył też art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Pomijając bowiem, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny prowadząc postępowanie nie stosował wymienionych przepisów, lecz tylko oceniał prawidłowość ich zastosowania przez organy administracyjne, należy stwierdzić, że skarga kasacyjna w żaden sposób nie wykazała ich naruszenia zarówno w postępowaniu administracyjnym, jak też sądowym. Skarga ta jest więc nieuzasadniona i podlega oddaleniu na mocy art. 184 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło