II GSK 61/05
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2005-05-18
Skład orzekający: Andrzej Kuba, Jacek Chlebny, Małgorzata Korycińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka dystrybuująca produkt pod zagranicznym znakiem towarowym, która zarejestrowała ten znak na swoją rzecz w Polsce bez zgody właściciela znaku, naruszyła prawo własności przemysłowej i zasady współżycia społecznego, uzasadniając tym samym unieważnienie prawa z rejestracji znaku?Ratio decidendi
Skarga kasacyjna została oddalona, ponieważ Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zinterpretował i zastosował przepisy prawa materialnego. Rejestracja znaku towarowego przez dystrybutora bez zgody właściciela, wbrew zawartym umowom dystrybucyjnym, stanowi naruszenie prawa i zasad współżycia społecznego, co uzasadnia unieważnienie prawa z rejestracji znaku. Sąd podkreślił, że spółka A. miała interes prawny w żądaniu unieważnienia, a przepisy Konwencji Paryskiej o ochronie własności przemysłowej mają charakter bezpośrednio stosowalny.Stan faktyczny
Spółka B. uzyskała prawo ochronne na słowny znak towarowy ATONIK, który wcześniej był używany przez firmę A. na podstawie umów dystrybucyjnych. Firma A. złożyła wniosek o unieważnienie prawa z rejestracji znaku, twierdząc, że rejestracja nastąpiła bez jej zgody i była sprzeczna z prawem oraz zasadami współżycia społecznego. Urząd Patentowy RP unieważnił prawo z rejestracji znaku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki B. na decyzję Urzędu Patentowego. Spółka B. wniosła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzucając m.in. błędną wykładnię i zastosowanie przepisów prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kuba (spr.), Sędziowie NSA Jacek Chlebny, Małgorzata Korycińska, Protokolant Tomasz Filipowicz, po rozpoznaniu w dniu 18 maja 2005 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P.W. i Z. B. i I. G. "B." Spółki z o.o. w O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 listopada 2004 r., sygn. akt 6 II SA 4346/03 w sprawie ze skargi P. W. i Z. B. i I. G. "B." Spółki z o.o. w O. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] czerwca 2003 r., Nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego oddala skargę kasacyjną
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 18 listopada 2004 r. o sygnaturze akt 6 II SA 4346/03 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę P. W. i Z. B. i I. G. "B." Sp. z o.o. w O. na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] czerwca 2003 r. nr Sp. [...] w przedmiocie unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego.
W uzasadnieniu wyroku Sąd podał, że w dniu [...] czerwca 1998 r. Urząd Patentowy RP udzielił na rzecz firmy P. W. i Z. B. i I. G. "B.", zwanej dalej: B., prawa ochronnego na słowny znak towarowy ATONIK nr R-103444 z pierwszeństwem z dnia 7 sierpnia 1995 r., służący do oznaczenia towarów kl. l i 5, tj.: produkty farmaceutyczne, weterynaryjne, higieniczne, preparaty do niszczenia szkodników, preparaty chemiczne stosowane w rolnictwie, stymulatory wzrostu i planowania roślin.
W dniu 15 października 2001 r. firma A. CO. LTD, zwana dalej: A., złożyła do Urzędu Patentowego RP działającego w trybie postępowania spornego wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na słowny znak towarowy ATONIK nr R-103444, powołując się na art. 164 ustawy Prawo własności przemysłowej oraz art. 8 pkt l ustawy o znakach towarowych w związku z art. 315 ust 3 ustawy Prawo własności przemysłowej.
W odpowiedzi na wniosek uprawniony z prawa z rejestracji dowodził, że rejestracja spornego znaku towarowego nr R-103444 nastąpiła za zgodą wnioskodawcy.
Urząd Patentowy decyzją z dnia [...] czerwca 2003 r. nr [...].
1) unieważnił prawo z rejestracji znaku towarowego ATONIK nr R-103444,
2) przyznał firmie A. z J. od firmy B. w O. kwotę 800 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania w sprawie.
W uzasadnieniu decyzji Urząd Patentowy RP stwierdził, że wnioskodawca miał interes prawny w żądaniu unieważnienia prawa z rejestracji spornego znaku, gdyż uprawniony z tego znaku wiedział o funkcjonowaniu w obrocie tego znaku towarowego jako nazwy produktu cieszącego się renomą na rynkach wielu państw, a ponadto współpracował z wnioskodawcą w zakresie dystrybucji produktu ATONIK na teren Polski.
Zdaniem organu rejestracja spornego znaku towarowego była sprzeczna z obowiązującym prawem i zasadami współżycia społecznego, naruszała art. 6 septies Konwencji Paryskiej o ochronie własności przemysłowej, gdyż została dokonana na rzecz dystrybutora towarów (B.) bez zgody właściciela znaku - firmy A.
W wyniku skargi na powyższą decyzję wniesioną przez B. w O., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, iż była ona niezasadna, gdyż decyzja ta była zgodna z prawem materialnym oraz została wydana bez naruszenia wskazanych w skardze przepisów postępowania, mogących mieć wpływ na wynik sprawy.
Sąd uznał, że firma A. miała interes prawny w wystąpieniu z wnioskiem o unieważnienie prawa z rejestracji spornego znaku towarowego ATONIK nr R-103444. Zauważył, że obie firmy łączyła umowa dystrybucyjna z dnia l czerwca 1996 r., w myśl której firma B. miała zajmować się importem, sprzedażą i dystrybucją towaru wytwarzanego przez A. i oznaczanego znakiem towarowym ATONIK, dla którego prawo z rejestracji w wielu krajach (poza terytorium RP) przysługiwało firmie A. Firma B. zgłaszając ten znak do rejestracji, a następnie uzyskując prawo z rejestracji znaku na swoją rzecz postąpiła niezgodnie z zawartymi umowami dystrybucyjnymi.
Odnośnie zarzutu skarżącej błędnego oparcia zaskarżonej decyzji na art. 6 septies Konwencji Paryskiej, Sąd uznał go za nieuzasadniony. W ocenie Sądu, pozostałe zarzuty skarżącej: pomylenie przez Urząd Patentowy RP pojęć: zgłoszenia znaku towarowego do rejestracji z naruszeniem prawa lub zasad współżycia społecznego; nienależyte wyjaśnienie motywów jakimi kierowała się spółka zgłaszając znak towarowy ATONIK do rejestracji, również nie zasługiwały na uwzględnienie.
Od tego wyroku firma B. złożyła do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę kasacyjną na podstawie art. 173 i nast. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej: P.p.s.a., zaskarżając go w całości.
W skardze kasacyjnej zarzuca się naruszenie prawa materialnego przez jego błędną wykładnię i błędne zastosowanie, a w szczególności naruszenie:
1) art. 30 ust l ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz.U. Nr 5, poz. 17 z późn. zm.), zwanej dalej: u.z.t., przez błędne przyjęcie, że firma A. miała interes prawny w żądaniu unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego nr R-103444, udzielonego spółce B.;
2) przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 8 pkt l u.z.t., przez przyjęcie, że przepis ten odnosił się także do zgłoszeń dokonanych w złej wierze i że ma on zastosowanie do zgłoszenia znaku towarowego ATONIK przez spółkę B.;
3) przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 65 § 2, art. 95 i 96 oraz art. 758 § l k.c. - polegającą na przyjęciu, iż z umów dystrybucyjnych, jakie strony pomiędzy sobą zawarły wynika, że B. był w Polsce agentem (przedstawicielem) firmy A.;
4) art. 6 septies Konwencji Paryskiej o ochronie własności przemysłowej, sporządzonej w Paryżu w dniu 20 marca 1883 r. (Dz.U. z 1975 r., Nr 9, poz. 51), przez uznanie, iż niewyjaśnienie przez organ powodów, jakimi kierowała się spółka B., zgłaszając znak ATONIK do zarejestrowania na swoją rzecz, nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca rozwinęła zarzuty sformułowane w jej podstawie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną firma A. wniosła na podstawie art. 184 P.p.s.a. o oddalenie skargi kasacyjnej w całości, odnosząc się w uzasadnieniu do poszczególnych zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwaną dalej P.p.s.a, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 P.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem skarżącego - uchybił sąd, uzasadnienie zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazanie dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W świetle przypomnianych unormowań niepostawienie przez stronę skarżącą w rozpoznawanej skardze kasacyjnej zarzutów procesowych sprawia, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną w granicach jej podstaw, jest związany ustaleniami faktycznymi poczynionymi przez sąd pierwszej instancji.
W rozpatrywanej sprawie można odnieść się jedynie do zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego.
Zdaniem tegoż Sądu, zarzuty te nie są jednak, w świetle ustalonego przez WSA w Warszawie stanu faktycznego, uzasadnione.
Skarżąca spółka "B." oparła swoją skargę kasacyjną na naruszeniu prawa materialnego przez błędną wykładnię i błędne zastosowanie następujących przepisów art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz.U. Nr 5, poz. 17 z późn. zm.), art. 8 pkt 1 tej ustawy, art. 65 § 2, art. 95, 96 i art. 758 § 1 k.c. oraz art. 6 septies Konwencji Paryskiej o ochronie własności przemysłowej z dnia 20 marca 1883 r. (Dz.U. z 1975 r. Nr 9, poz. 51).
Odnosząc się do poszczególnych zarzutów naruszenia konkretnych przepisów prawa materialnego, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, co następuje.
Zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 ustawy o znakach towarowych był podnoszony przez skarżącego już w skardze na decyzję Urzędu Patentowego, stwierdzającą nieważność prawa z rejestracji przedmiotowego znaku towarowego ATONIK.
Wojewódzki Sąd Administracyjny szczegółowo wyjaśnił w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku dlaczego uznał, że firma A. ma w myśl art. 30 ust. 1 ustawy o znakach towarowych interes prawny do wystąpienia z wnioskiem o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego.
Ustalenia faktyczne w tym zakresie nie zostały w skardze kasacyjnej skutecznie podważone. Nie jest sporne, że strony - spółkę B. i firmę A. łączyły dwie umowy dystrybucji określające prawa i obowiązki stron w posługiwaniu się znakiem towarowym ATONIK. Według niekwestionowanych ustaleń WSA w Warszawie, z umów dystrybucyjnych nie wynikało żadne prawo spółki B. do spornego znaku towarowego ATONIK. Zgłaszając ten znak do rejestracji, a następnie uzyskując prawo z rejestracji znaku na swoją rzecz skarżąca spółka postąpiła niezgodnie z zawartymi umowami dystrybucyjnymi. Zatem swój interes prawny firma A. wywodzi z przepisów dotyczących zobowiązań.
Strona skarżąca nie rozwinęła powyższego zarzutu i nie uzasadniła na czym miałaby polegać błędna wykładnia przepisu art. 30 ust. 1 ustawy o znakach towarowych, czy też błędne jego zastosowania przez WSA, nie wskazała żadnych argumentów prawnych podważających stanowisko Sądu pierwszej instancji w tym zakresie.
Nie kwestionując, że firma A. posługiwała się znakiem towarowym ATONIK, miała go zarejestrowany w kilku państwach i to ona przekazała skarżącej spółce produkty opatrzone tą nazwą ATONIK, skarżąca spółka B. nie mogła znaleźć przekonywujących argumentów prawnych świadczących o braku interesu prawnego z art. 30 ust. 1 ustawy o znakach towarowych, w wystąpieniu z wnioskiem o unieważnienie prawa z rejestracji przedmiotowego znaku.
Drugi zarzut skargi kasacyjnej - naruszenie art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych również należało uznać za całkowicie nietrafny i nie zasługujący na uwzględnienie.
Jak już zaznaczono wyżej, to WSA dokonał wyczerpujących ustaleń faktycznych, które nie zostały skutecznie zakwestionowane w skardze kasacyjnej i do tak ustalonego stanu faktycznego opisanego szczegółowo w uzasadnieniu wyroku, a związanego całokształtem okoliczności zarejestrowania przez skarżącą spółkę znaku towarowego ATONIK należącego do firmy A., zastosował dyspozycję przepisu art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych.
Prawidłowo zatem przyjął Sąd pierwszej instancji, że jeśli firmę A. i spółkę polską łączyły kontakty handlowe i skarżąca spółka była dystrybutorem w Polsce produktu pod nazwą ATONIK należało przyjąć, że między tymi stronami istniał szczególny stosunek zaufania z uwagi na relacje obu partnerów.
Wykorzystanie przez skarżącą spółkę znajomości znaku towarowego należącego do firmy A. i zarejestrowanie go na swoją rzecz bez zgody producenta towaru i właściciela znaku towarowego niewątpliwie wypełnia dyspozycję przepisu art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych i jest sprzeczne zarówno z prawem, jak i zasadami współżycia społecznego.
Nie można podzielić zarzutów skarżącego dotyczących naruszenia w zaskarżonym wyroku przepisów kodeksu cywilnego dotyczących umów, a konkretnie art. 65 § 2, 95 i 96 oraz 758 k.c., gdyż treść umów łączących strony przez WSA nie została skutecznie zanegowana przez zgłoszenie zarzutów procesowych odnoszących się do stanu faktycznego, a prawa materialnego nie można naruszyć przez błędne ustalenia faktyczne, ale wyłącznie przez błędną jego wykładnię lub błędnego jego zastosowania.
Ocena charakteru umów łączących strony należała niewątpliwie do sfery ustaleń faktycznych, czym Naczelny Sąd Administracyjny nie mógł zajmować się wobec niesformułowania zarzutów procesowych.
Dlatego też zarzut naruszenia przepisów kodeksu cywilnego dotyczących umów jest całkowicie chybiony, gdyż sąd administracyjny nie stosował bezpośrednio wskazanych przepisów, nie dokonywał ich wykładni i dlatego nie mógł ich naruszyć.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego ostatni zarzut naruszenia prawa materialnego przepisu art. 6 septies Konwencji Paryskiej także nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż nie jest uzasadniony.
Wojewódzki Sąd Administracyjny stosując powyższy przepis do ustalonego stanu faktycznego dokonał prawidłowej wykładni tego przepisu.
Należy przede wszystkim podzielić pogląd tego Sądu, że art. 6 septies Konwencji Paryskiej ma charakter normy autowykonalnej i winien być stosowany bezpośrednio. Wielokrotnie Trybunał Konstytucyjny podkreślał w swoich orzeczeniach, że Rzeczpospolita Polska przez ratyfikowanie umów jest nimi związana, wobec czego powinny być one stosowane, w tym także przez sądy i to na zasadzie proprio vigore, chyba że z treści i sposobu sformułowania umowy międzynarodowej wynika, że nie jest to norma samowykonalna (art. 87, art. 91 ust. 1 i 2 Konstytucji RP).
Dokonane ustalenia faktyczne odnośnie charakteru stosunku prawnego łączącego strony pozwalały na zastosowanie przepisu art. 6 septies Konwencji Paryskiej bezpośrednio, a kwestionowanie przez skarżącą spółkę swojej roli w wypełnianiu umów łączących strony wbrew ustaleniom faktycznym organu i Sądu pierwszej instancji nie mieściło się w ramach tego zarzutu, gdyż jak podano kwestionowanie ustaleń faktycznych powinno być objęte innego rodzaju zarzutami z art. 174 pkt 2 P.p.s.a., czyli zarzutami procesowymi, które w skardze kasacyjnej nie zostały zgłoszone.
Nieprawdziwy jest zarzut, że WSA nie zajął się w ogóle zarzutem dotyczącym uzasadnienia działania skarżącego związanego z rejestracją przedmiotowego znaku.
Wprawdzie Sąd ten stwierdził, że U.P. nie wyjaśnił należycie motywów jakimi kierowała się skarżąca spółka, zgłaszając do rejestracji znak towarowy ATONIK, tj. potrzebą zrekompensowania kosztów poniesionych na promocję i komercjalizację ATONIK-u, złe doświadczenia w kontaktach z partnerami zagranicznymi, a także zgodą A. na rejestrację znaku, ale zdaniem Sądu uchybienie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Następnie Sąd ten ocenił, że powyższe okoliczności nie mogły usprawiedliwiać zgłoszenia na swoją rzecz cudzego znaku towarowego, tym bardziej że firma A. wyraziła zgodę tylko na używanie znaku towarowego, a nie na jego rejestrację.
Zatem zastosowanie przepisu art. 6 septies Konwencji Paryskiej w tak ustalonym stanie faktycznym łącznie z uzasadnieniem działania zgłaszającego przedmiotowy znak towarowy przytoczonym wyżej, było w pełni zasadne i nie stanowiło naruszenia tego przepisu w żadnej postaci przewidzianej w art. 174 ust. 1 P.p.s.a.
Skoro wszystkie sformułowane w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nieusprawiedliwione to należało skargę kasacyjną oddalić na podstawie art. 184 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło