II FSK 1144/05

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2006-11-10

Skład orzekający: Edyta Anyżewska, Jacek Brolik, Zofia Przegalińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nieczytelny podpis na skardze, który budzi wątpliwości co do jego identyfikacji z obydwoma skarżącymi, stanowi brak formalny uzasadniający wezwanie do jego uzupełnienia i w konsekwencji odrzucenie skargi w przypadku braku reakcji?
Ratio decidendi
Nieczytelny podpis na skardze, który budzi uzasadnione wątpliwości co do jego identyfikacji z obydwoma skarżącymi, stanowi brak formalny w rozumieniu art. 46 § 1 pkt 4 w zw. z art. 57 § 1 PPSA. Sąd ma prawo wezwać stronę do uzupełnienia tego braku, a w przypadku braku reakcji, odrzucić skargę na podstawie art. 58 § 1 pkt 3 PPSA. Przepis art. 33 § 1 PPSA dotyczący uczestnika postępowania na prawach strony nie ma zastosowania w sytuacji, gdy skarga została złożona przez oboje skarżących, a jedynie podpis budzi wątpliwości.
Stan faktyczny
Krystyna i Bogdan W. złożyli skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odrzucił skargę z powodu nieusunięcia braków formalnych, polegających na niejasności co do tego, kto z małżonków podpisał skargę i czy drugi z nich również ją podpisuje, mimo wezwania sądu. Skarżący wnieśli skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów PPSA dotyczących podpisów i udziału w postępowaniu. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący – Sędzia NSA Edyta Anyżewska (spr.), Sędziowie NSA Jacek Brolik, Zofia Przegalińska, Protokolant Janusz Bielski, po rozpoznaniu w dniu 10 listopada 2006 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej Krystyny i Bogdana W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 18 maja 2005 r. sygn. akt I SA/Po 192/05 w sprawie ze skargi Krystyny i Bogdana W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w P. z dnia 10 grudnia 2004 r. (...) w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2002 r. oddala skargę kasacyjną. Postanowieniem z dnia 18 maja 2005 r., I SA/Po 192/05, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odrzucił skargę Krystyny i Bogdana W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w P. z dnia 10 grudnia 2004 r., w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2002 r. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd zauważył, że pismem z dnia 15 lutego 2005 r. zwrócono się do skarżących o usuniecie braków formalnych skargi w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania, pod rygorem odrzucenia skargi poprzez oświadczenie, kto ze skarżących podpisał się pod skargą i czy drugi skarżący, który nie złożył swojego podpisu, również podpisuje się pod skargą. Powyższe wezwanie zostało doręczone Krystynie i Bogdanowi W. w dniu 18 lutego 2005 r. i mimo upływu wyznaczonego terminu braki formalne skargi nie zostały usunięte, uniemożliwiając Sądowi nadanie sprawie zgodnego z prawem biegu. Orzeczenie wydano na podstawie art. 58 par. 1 pkt 3 i par. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./, dalej p.p.s.a. Skargę kasacyjną od powyższego postanowienia oparto na zarzutach naruszenia "art. 46 ust. 1" w zw. z art. 57 par. 1 p.p.s.a. oraz "art. 49 ust. 1 i 2 i art. 33 ust. 1" p.p.s.a. Na tej podstawie wniesiono o uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Motywując swoje żądanie skarżący podnieśli, że odrzucona skarga zawierała obydwa podpisy. Mimo, że podpisy te były nieczytelne, to nie można przyjąć, że nie zostały złożone, czym naruszono art. 46 par. 1 p.p.s.a. W konsekwencji Sąd niesłusznie uznał, że braki formalne skargi należy uzupełnić w trybie art. 49 par. 1 p.p.s.a. Nawet jednak gdyby przyjąć, że skarga została podpisana tylko przez jednego ze skarżących, to i tak brak byłoby przeszkód dla nadania sprawie dalszego biegu w świetle art. 33 par. 1 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem osoba, która brała udział w postępowaniu administracyjnym, a nie wniosła skargi, jeżeli wynik postępowania sądowego dotyczy jej interesu prawnego, jest uczestnikiem tego postępowania na prawach strony. Decyzja organu podatkowego dotyczyła obydwojga skarżących, podpisanie skargi przez tylko jednego z małżonków skutkowałoby więc objęciem postępowaniem sądowoadministracyjnym również drugiego z nich. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Skarbowej w P. wniósł o jej odrzucenie bądź ewentualne oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu pisma zwrócono uwagę na uchybienia konstrukcyjne wyżej omówionego środka odwoławczego i podjęto polemikę z wywodami skargi kasacyjnej dotyczącymi niedopełnienia wymogów formalnych skargi do Sądu I instancji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W świetle art. 183 par. 1 p.p.s.a., zgodnie z którym NSA - poza nie występującymi w niniejszej sprawie przypadkami nieważności postępowania - rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, Sąd ten związany jest zarzutami skargi kasacyjnej, jak również zakresem zaskarżenia. Dlatego szczególnie ważne jest spełnienie wymogów o których mowa w art. 176 p.p.s.a., Sąd odwoławczy nie jest bowiem uprawniony do uzupełniania lub poprawiania podstaw zaskarżenia, czy wreszcie samodzielnego formułowania zarzutów, gdyż oznaczałoby to działanie z urzędu, co w świetle art. 183 par. 1 p.p.s.a. nie jest dopuszczalne /por. wyrok NSA z 21 kwietnia 2004 r. FSK 13/04 - ONSAiWSA 2004 nr 1 poz. 15; wyrok NSA z dnia 22 lipca 2004 r., GSK 356/04 - ONSAiWSA 2004 nr 3 poz. 72/. Sąd kasacyjny nie może się domyślać intencji autora skargi kasacyjnej, powinna być ona bowiem tak zredagowana, aby nie stwarzała wątpliwości interpretacyjnych /por. post. NSA z dnia 16 marca 2004 r., FSK 209/04 - ONSAiWSA 2004 nr 1 poz. 13/. W tym stanie prawnym stwierdzić należy, że obecnie rozpoznawana skarga kasacyjna nie w pełni odpowiada wymogom określonym w Prawie o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Uchybienia te nie wykluczają jednak możliwości merytorycznego odniesienia się do powołanych w niej zarzutów. Powołując podstawy zaskarżenia w osnowie skargi kasacyjnej, jej autor wskazał na ustępy, jako jednostki redakcyjne wymienionych przepisów, podczas gdy zawierają one jedynie paragrafy /a art. 46 ponadto punkty/. Niemniej jednak w uzasadnieniu skargi kasacyjnej powołano właściwe przepisy /art. 46 par. 1 pkt 4 w zw. z art. 57 par. 1 p.p.s.a. oraz art. 49 par. 1 i art. 33 par. 1 p.p.s.a./, a umotywowanie zarzutów jest jednoznaczne. Wobec tego niekonsekwencja autora omawianego środka odwoławczego świadczy jedynie o braku staranności i precyzji przy formułowaniu podstaw kasacyjnych, nie uzasadnia jednak wniosku organu podatkowego o odrzucenie skargi kasacyjnej. Sąd odwoławczy zauważa ponadto, że autor skargi kasacyjnej nie podniósł zarzutu naruszenia przepisu ustawy sądowoadministracyjnej, który stanowił podstawę zaskarżonego orzeczenia. Z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wynika jednak, że w tej podstawie kasacyjnej należy powołać przepisy postępowania, których naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy. Stąd uznać należało, że wystarczające było przytoczenie przepisów stosowanych przez Sąd w trakcie postępowania, gdyż to czynności wynikające z ich dyspozycji doprowadziły do wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia. Podkreślić również w tym miejscu należy, że wbrew wywodom odpowiedzi na skargę kasacyjną, niniejszy środek odwoławczy zawiera wniosek o "uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania" /s. 2/, który wyznacza zarówno zakres jak i kierunek zaskarżenia. Przechodząc do analizy wskazanych w skardze kasacyjnej kwestii spornych zauważyć należy, iż zgodnie z art. 46 par. 1 pkt 4 p.p.s.a. każde pismo strony /w tym skarga - art. 57 par. 1 p.p.s.a./ powinno zawierać jej podpis /względnie jej pełnomocnika lub przedstawiciela ustawowego/. Przy tym podkreślić należy, że wyjątek od tej zasady wprowadza art. 46 par. 4 p.p.s.a., stanowiąc, iż za stronę, która nie może się podpisać, podpisuje pismo osoba przez nią upoważniona, z wymienieniem przyczyny, dla której strona sama się nie podpisała. Okoliczności objęte hipotezą ostatnio wymienionego przepisu nie są jednak przedmiotem sporu w niniejszej sprawie. Z powołanych art. 46 par. 1 pkt 4 i 57 par. 1 p.p.s.a. wynika, iż skargę do Sądu należy podpisać, i że powinien być to podpis własnoręczny /"podpis strony"/, a nie np. mechanicznie odtworzony. Podpisem strony jest bowiem podpis w rozumieniu art. 78 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny /Dz.U. nr 16 poz. 93 ze zm./, który operuje pojęciem "własnoręcznego podpisu". Nie musi to być jednak podpis czytelny /por. A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, B. Dauter, B. Gruszczyński: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz; Zakamycze 2005 r., s. 118/. W uchwale z dnia 28 kwietnia 1973 r., III CZP 78/72 /OSN 1973 nr 12 poz. 207/ SN uznał /na użytek przepisów prawa spadkowego/, że w utrwalonej praktyce obrotu za ważny podpis uważa się nie tylko podpis imieniem i nazwiskiem lub podpis samym nazwiskiem, lecz także - i najczęściej - skrót podpisu /"podpis nieczytelny"/, którego wystawca zwykle używa przy podpisywaniu dokumentów i który jest "godłem" jego podpisu. Przenosząc te rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić trzeba, że na ostatniej stronie skargi z dnia 10 stycznia 2005 r. niewątpliwe widnieje taki podpis nieczytelny. Podpis ten jest ważny niemniej, w ocenie Sądu odwoławczego, uzasadniał wątpliwości Sądu I instancji co do jego zawartości, tj. czy znak ten identyfikował obydwie osoby wskazane na pierwszej stronie ww. skargi. Wątpliwości takie nasuwa zwłaszcza porównanie tego podpisu z parafami stawianymi na pozostałych stronach skargi. Tymczasem podpis powinien pozwolić zidentyfikować osobę /osoby/, która się nim podpisuje. Umieszczenie podpisu pod treścią pisma oznacza bowiem nie tylko, że pismo zostało zakończone /etymologicznie "pod pismem"/, ale przede wszystkim wskazuje na to, że treść pisma umieszczona ponad podpisem pochodzi od podpisanej osoby. Na gruncie postępowania sądowego podpis sankcjonuje wolę strony do dokonywania czynności związanych z postępowaniem przed Sądem, a także potwierdza wszystkie tezy i wnioski zawarte w piśmie procesowym /por. post. NSA z dnia 1 września 2005 r., I FZ 401/05 - nie publ./. W związku z powyższym, wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, Sąd miał prawo, na podstawie art. 49 par. 1 p.p.s.a., wezwać stronę do uzupełnienia braków formalnych skargi, poprzez określenie kto ze skarżących podpisał się pod skargą i czy drugi skarżący, który nie złożył swojego podpisu, również podpisuje się pod skargą. Z kolei skarżący w przewidzianym ustawą terminie nie wywiązali się z nałożonego nań zobowiązania. Nie złożyli również oświadczenia, z którego wynikałoby, że widniejący pod skargą z dnia 10 stycznia 2005 r. podpis identyfikuje ich obydwoje. W tym stanie rzeczy Sąd zobligowany był podjąć czynności wynikające z art. 58 par. 1 pkt 3 p.p.s.a., gdyż zaistniały okoliczności wskazane w hipotezie tego przepisu. Sąd zmuszony był bowiem przyjąć zgodnie z treścią ww. skargi, że stroną wszczętego nią postępowania, w rozumieniu art. 32 p.p.s.a., są Krystyna i Bogdan W. Skardze tej mógł zatem zostać nadany bieg dopiero po złożeniu podpisów przez obydwoje skarżących, co według ustaleń Sądu w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Nie jest także zasadny zarzut naruszenia zaskarżonym postanowieniem art. 33 par. 1 p.p.s.a., przepis ten nie był bowiem przez Sąd stosowany w przedmiotowej sprawie. Zgodnie z art. 33 par. 1 p.p.s.a. osoba, która brała udział w postępowaniu administracyjnym, a nie wniosła skargi, jeżeli wynik postępowania sądowego dotyczy jej interesu prawnego, jest uczestnikiem tego postępowania na prawach strony. Przepis ten Sąd mógłby naruszyć tylko w takiej sytuacji, gdyby nie uznał za uczestnika na prawach strony podmiotu, którego interesu prawnego dotyczy wynik postępowania. Tymczasem kwestia ta w ogóle nie jest związana ze stanem prawnym i faktycznym sprawy. Po pierwsze interes prawny obydwojga skarżących nie był w postępowaniu przed Sądem I instancji kwestionowany. Po wtóre, przedmiotem ustaleń Sądu było niedopełnienie wymogu formalnego wymienionego w art. 46 par. 1 pkt 4 w z w. z art. 57 p.p.s.a. Jak już bowiem powiedziano, z treści skargi wynikało, że stroną /a nie uczestnikiem na prawach strony/ wszczętego nią postępowania, w rozumieniu art. 32 p.p.s.a., są i Krystyna i Bogdan W., tj. że skarga została złożona przez obydwoje skarżących. W świetle powyższych wywodów, zarzuty rozpoznawanej skargi kasacyjnej należało uznać za niezasadne i z tych względów oddalić ją na podstawie art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło