I OSK 1367/05
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2006-10-17
Skład orzekający: Jan Paweł Tarno, Anna Lech, Joanna Runge - Lissowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba strony, która uniemożliwia jej stawienie się na rozprawie, stanowi przeszkodę, której nie można przezwyciężyć w rozumieniu art. 109 PPSA, uzasadniającą odroczenie rozprawy, nawet jeśli strona została poinformowana o możliwości ustanowienia pełnomocnika lub złożenia pisma procesowego?Ratio decidendi
Choroba strony, która uniemożliwia jej stawienie się na rozprawie, stanowi znaną sądowi przeszkodę, która może uzasadniać odroczenie rozprawy. Jednakże, aby odroczenie było obligatoryjne, przeszkoda ta musi być niemożliwa do przezwyciężenia. W sytuacji, gdy sąd podjął próby umożliwienia stronie obrony jej praw poprzez informowanie o możliwości ustanowienia pełnomocnika lub złożenia pisma procesowego, a strona nie skorzystała z tych możliwości, sąd może przeprowadzić rozprawę pod nieobecność strony, uznając jej zachowanie za zmierzające do bezzasadnego przedłużania postępowania. Brak możliwości obrony praw strony nie zachodzi, jeśli strona miała możliwość przedstawienia swojego stanowiska w inny sposób.Stan faktyczny
Skarżący L. K. S. złożył skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na decyzję Ministra Finansów o umorzeniu postępowania z wniosku o zawieszenie postępowania dotyczącego przejęcia nieruchomości. Skarżący kwestionował brak możliwości uczestniczenia w rozprawie przed WSA z powodu choroby, twierdząc, że sąd powinien był odroczyć rozprawę na podstawie art. 109 PPSA. Skarżący zarzucił również naruszenie art. 38 KPA poprzez przyjęcie, że nie przysługiwał mu przymiot strony w postępowaniu administracyjnym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną L. K. S. i odstąpiono od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Paweł Tarno /spr./, Sędziowie NSA Anna Lech, Joanna Runge - Lissowska, Protokolant Kamil Wertyński, po rozpoznaniu w dniu 17 października 2006 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej L. K. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 czerwca 2005 r. sygn. akt IV SA 4488/02 w sprawie ze skargi L. K. S. na decyzję Ministra Finansów z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania z wniosku o zawieszenie postępowania 1. oddala skargę kasacyjną 2. odstępuje od zasądzenia od L. K. S. na rzecz Ministra Finansów zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 28 czerwca 2005 r., sygn. akt IV SA/Wa 4488/02 oddalił skargę L. K. S. na decyzję Ministra Finansów z [...], nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania z wniosku o zawieszenie postępowania. W uzasadnieniu stwierdził, że wniosek skarżącego o zawieszenie postępowania w przedmiocie stwierdzenia przejścia na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] (obecnie 16), objętej KW nr 220 prawidłowo potraktowano jako bezprzedmiotowy. L. S. nie mógł bowiem zostać uznany za stronę tego postępowania, skoro nie służyło mu prawo własności, czy też użytkowania wieczystego w odniesieniu do przedmiotowej nieruchomości (por. m. in. wyrok NSA z 7.02.2002 r., I SA 1710/00, LEX 82813, wyrok NSA z dnia 13.03.2001 r., I SA 2313/99, LEX nr 78955, wyrok NSA z dnia 29.06.1999 r., I SA 1608/98, LEX nr 48515). Wynik toczącego się z jego wniosku postępowania o nabycie własności przedmiotowej nieruchomości w drodze zasiedzenia jest natomiast zdarzeniem przyszłym i niepewnym, tym bardziej, że Sąd Rejonowy w [...] zawiesił to postępowanie w oczekiwaniu na rozstrzygnięcie sądu administracyjnego w niniejszej sprawie.
Z tego też względu przedmiotowy wniosek o zawieszenie nie mógł zostać rozstrzygnięty w formie postanowienia o odmowie zawieszenia postępowania. Mogłoby to mieć miejsce tylko wówczas, gdyby taki wniosek pochodził od strony toczącego się postępowania administracyjnego o przejęcie nieruchomości, a organ uznałby, że wniosek ten nie spełnia kryteriów z art. 97 § l pkt 4 kpa. Zatem rozstrzygnięcie Ministra Finansów w tym przedmiocie należy uznać za odpowiadające prawu, bowiem w myśl art. 105 § l kpa, w razie bezprzedmiotowości postępowania organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania. W tym stanie rzeczy złożony wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy nie mógł skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji i Minister Finansów zasadnie utrzymał ją w mocy.
Nadmieniono przy tym, iż organ administracji publicznej był zobowiązany rozstrzygnąć wniosek skarżącego o zawieszenie postępowania, w przeciwnym razie można by mu bowiem postawić zarzut pozostawania w bezczynności. Nie mógł także rozstrzygnięcia w tym przedmiocie zawrzeć w decyzji z tej samej daty o stwierdzeniu przejścia na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] (obecnie 16), objętej KW nr 220. Postępowanie to bowiem było wszczęte z urzędu, a przymiot strony tego postępowania nie przysługiwał skarżącemu.
Podkreślono ponadto, że w postępowaniu przed sądem administracyjnym skarżący wielokrotnie składał wnioski o odraczanie kolejnych, wyznaczanych rozpraw. We wnioskach tych skarżący zaznaczał, że chciałby uczestniczyć w rozprawie, jednakże stan zdrowia mu na to nie pozwala. Na dowód tego przedkładał zaświadczenia lekarskie o niemożności przemieszczania się, z uwagi na zaostrzenie posiadanych schorzeń lub pobyt w szpitalu, względnie rekonwalescencję poszpitalną. Po ostatniej, odroczonej z tego względu rozprawie, zostało do skarżącego skierowane pismo informujące, że może w stosownym piśmie procesowym dokonać kolejnego uzupełnienia skargi lub też ustanowić sobie pełnomocnika w postaci adwokata lub radcy prawnego. Nadto skarżący został powiadomiony o możliwości ubiegania się o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, w postaci ustanowienia takiego pełnomocnika z urzędu, w razie gdyby jego sytuacja finansowa nie pozwalała na pokrycie kosztów ustanowienia pełnomocnika. Skarżący jednakże z tych możliwości nie skorzystał i powiadomiony o terminie niniejszej rozprawy, ponownie wniósł o jej odroczenie, załączając zaświadczenie lekarskie, z którego wynika, że aktualnie przebywa w szpitalu.
W ocenie Sądu okoliczność ta nie stanowiła już podstawy do kolejnego odroczenia rozpoznania sprawy. Należy bowiem mieć na względzie, że art. 109 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz U nr 153, poz. 1270 ze zm., cyt. dalej jako "p.p.s.a.") stanowi podstawę odroczenia postępowania w razie, gdy nieobecność strony jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem. Okoliczność taka w niniejszej sprawie nie zachodzi. Stan zdrowia skarżącego z uwagi na schorzenia neurologiczne oraz zwyrodnienie kręgosłupa stale, od dłuższego czasu uniemożliwia mu wzięcie udziału w postępowaniu sądowym przed sądem administracyjnym. Nadto nie zachodzi także i kolejna przesłanka skutkująca koniecznością odroczenia rozprawy, a mianowicie nieobecność strony lub jej pełnomocnika nie została wywołana inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć. Skarżący został bowiem powiadomiony o trybie ustanowienia pełnomocnika oraz możliwości przyznania go z urzędu, a także o możliwości złożenia stosownego pisma procesowego, uzupełniającego skargę w zakresie przez niego zamierzonym. Z możliwości tych nie skorzystał, a postępowanie w przedmiocie stwierdzenia zasiedzenia przedmiotowej nieruchomości, na którego wynik wydaje się wyczekiwać, zostało przez Sąd Rejonowy w [...] zawieszone do czasu zakończenia niniejszego postępowania przed sądem administracyjnym. W tym stanie rzeczy nie było podstaw do kolejnych odroczeń rozpoznania sprawy.
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 28 czerwca 2005 r., sygn. akt IV SA/Wa 4488/02 złożył skargę kasacyjną L. K. S., zaskarżając powyższy wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono na zasadzie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi naruszenie:
- art. 34 i art. 109 p.p.s.a. przez pozbawienie strony, której niestawiennictwo na rozprawie było usprawiedliwione i która wniosła o odroczenie rozprawy, możliwości działania przed Sądem przez prowadzenie rozprawy i rozstrzygnięcie sprawy pod jej nieobecność, pomimo że przyczyna nieobecności strony wywołana została znaną Sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć;
- art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. wobec pozbawienia strony możliwości obrony jej praw przez prowadzenie rozprawy i wydanie wyroku pod usprawiedliwioną nieobecność skarżącego wywołaną przyczyną znaną Sądowi i trudną do przezwyciężenia;
- art. 38 kpa przez przyjęcie, że słusznie Minister Finansów odmówił skarżącemu przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym.
Z uwagi na powyższe, wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu podniesiono, że zaskarżony wyrok wydany został po przeprowadzeniu rozprawy, w której skarżący, nie z własnej winy, nie mógł uczestniczyć z powodu złego stanu zdrowia. Ten stan spowodował konieczność leczenia szpitalnego, o czym skarżący z uprzedzeniem zawiadomił Sąd wnosząc jednocześnie o odroczenie rozprawy. Wskazywał, iż jego wolą jest uczestnictwo w rozprawie, gdyż chce przedstawić Sądowi argumenty i dowody na poparcie zasadności złożonej przez siebie skargi jak również zarzutów stawianych wobec zaskarżonej decyzji Ministra Finansów.
Zdaniem skarżącego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie znając przyczynę niestawiennictwa skarżącego a nadto wiedząc, że zachodzi konieczność zastosowania art. 109 p.p.s.a., prowadził jednakże rozprawę pod nieobecność skarżącego oraz wydał wyrok. Narusza to podstawowe prawo strony do rozpoznania sprawy przed sądem administracyjnym wyrażające się w pozbawieniu jej możliwości obrony jej praw. Skutek w postaci nieważności postępowania jest w niniejszej sprawie oczywisty. Pozbawiony możliwości wystąpienia przed sądem administracyjnym, skarżący nie mógł skutecznie bronić swoich spraw i przedstawić Sądowi wszelkich aspektów sprawy i w ten sposób osiągnąć zamierzony efekt - uzyskać wyrok uchylający zaskarżoną decyzję.
Nie sposób zgodzić się z argumentacją Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, że nie zachodziła przesłanka, o której mowa w art. 109 § 1 p.p.s.a.. Przepis ten stanowi o konieczności odroczenia rozprawy, jeżeli nieobecność strony jest wywołana inną znaną Sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć. Taką przeszkodą jest z całą pewnością przebywanie w szpitalu na leczeniu. Przeszkody tej nie można również przezwyciężyć, gdyż konieczność leczenia jest od strony niezależna. Strona nie ma żadnego wpływu na pogorszenie swojego stanu zdrowia i nie może być dodatkowo "karana" w takiej sytuacji przez pozbawienie jej możliwości ochrony jej praw przed sądem administracyjnym. Uprzednie poinformowanie przez Sąd skarżącego o możliwości wnioskowania o ustanowienie mu pełnomocnika z urzędu oraz złożenia pisma uzupełniającego zarzuty skargi, nie może zaś wyłączać konieczności zastosowania przepisu art. 109 p.p.s.a..
Nie można się również zgodzić z poglądem, że upływ okresu zasiedzenia skutkujący z mocy prawa nabyciem prawa własności nie rodzi po stronie skarżącego interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym dotyczącym tejże nieruchomości tylko z tego powodu, że brak jest potwierdzenia tego stanu rzeczy postanowieniem Sądu stwierdzającym nabycie prawa własności przez zasiedzenie. Natomiast konsekwencją przyjęcia przeciwnego poglądu jest konieczność zawieszenia postępowania administracyjnego celem umożliwienia stronie uzyskania potwierdzającego stan prawny orzeczenia sądu stwierdzającego nabycie własności nieruchomości przez zasiedzenie i rozwianie w ten sposób ewentualnych wątpliwości, co do istnienia interesu prawnego po stronie skarżącego. Minister Finansów nie uczynił wszakże tego, a Wojewódzki Sąd Administracyjny nie stwierdził w tym zakresie nieprawidłowości działania organu, co uznać należy za naruszenie art. 38 kpa.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zarzutu nieważności postępowania przed Sądem I instancji nie można uznać za usprawiedliwiony.
Zgodnie z art. 109 p.p.s.a. rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli sąd stwierdzi nieprawidłowość zawiadomienia którejkolwiek ze stron albo jeżeli nieobecność strony lub jej pełnomocnika jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć, chyba że strona lub jej pełnomocnik wnieśli o rozpoznanie sprawy w ich nieobecności. W konsekwencji w orzecznictwie sądowym powszechnie uznaje się, że wykazana zaświadczeniem lekarskim choroba strony, uniemożliwiająca stawienie się w sądzie jest "znaną sądowi przeszkodą" w rozumieniu przytoczonego przepisu, co w zasadzie w każdym przypadku pociąga za sobą konieczność odroczenia rozprawy. Niemniej jednak pamiętać należy, że choroba, na którą powołuje się strona, musi być nie tylko "znaną sądowi przeszkodą", ale i przeszkodą "której nie można przezwyciężyć". Dopiero przy spełnieniu obu tych warunków stanowi ona podstawę odroczenia rozprawy.
Oceniając więc na gruncie konkretnej sprawy, czy oba te warunki zostały spełnione należy mieć na względzie zarówno statuowany w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP nakaz rozpatrywania spraw bez nieuzasadnionej zwłoki, jak i wynikający z art. 183 § 1 pkt 5 p.p.s.a. bezwzględny zakaz pozbawiania strony możności obrony jej praw. Jeżeli więc, jak to miało miejsce na gruncie rozpoznawanej sprawy, stan zdrowia skarżącego jest tego rodzaju, że uniemożliwia mu wzięcie udziału w rozprawie, bez względu na to, w jakim terminie zostanie ona wyznaczona, to Sąd ma obowiązek podjęcia próby przezwyciężenia znanej mu przeszkody, jaką jest choroba skarżącego, w sposób umożliwiający mu obronę jego praw. Należy wszakże pamiętać, że udział w rozprawie nie jest jedyną formą zapewnienia stronie możliwości obrony jej interesów. Jest to jedynie podstawowa forma zapewniająca stronie możliwość wysłuchania jej przez sąd, co wynika z faktu, że nie ma w p.p.s.a. przepisu, który stawiałby znak równości między nieuwzględnieniem wniosku strony o odroczenie rozprawy, z pozbawieniem jej możności obrony swych praw. Jeżeli więc odmowa uwzględnienia takiego wniosku jest uzasadniona, to nie można mówić o nieważności postępowania z przyczyny wskazanej w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a., mimo że rozprawa została przeprowadzona bez udziału strony.
W rozpoznawanej sprawie nie doszło do pozbawienia skarżącego, którego niestawiennictwo na rozprawie było usprawiedliwione i który wniósł o odroczenie rozprawy, możliwości działania przed Sądem, mimo przeprowadzenia rozprawy i rozstrzygnięcia sprawy pod jego nieobecność, ponieważ jego choroba, gdyby przyjąć inny tok rozumowania, musiałaby być uznana za przeszkodę, której nigdy nie można przezwyciężyć, co w konsekwencji uniemożliwiłoby wydanie orzeczenia kończącego postępowanie pierwszoinstancyjne kiedykolwiek. W istniejącym stanie faktycznym (na przestrzeni ponad dwóch lat, mimo siedmiokrotnego wyznaczania terminu rozprawy, skarżący nie był w stanie wziąć w niej udziału), Sąd obowiązany był podjąć próbę przezwyciężenia znanej mu przeszkody do przeprowadzenia rozprawy, co też uczynił. Stosownie do art. 6 p.p.s.a. udzielił skarżącemu informacji, w jaki sposób może przedstawić swoje stanowisko w sprawie, skoro stan zdrowia nie pozwala mu uczestniczyć w rozprawie. Skarżący miał zatem świadomość, w jaki sposób może bronić swoich praw, jeśli stan zdrowia nie pozwala mu na wzięcie udziału w kolejnej rozprawie, o terminie której został odpowiednio wcześnie zawiadomiony. Mógł ustanowić sobie fachowego pełnomocnika, mógł wystąpić o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, w postaci ustanowienia takiego pełnomocnika z urzędu, mógł wreszcie przedstawić swoje stanowisko w sprawie w osobnym piśmie procesowym. Skarżący jednak nie przejawił żadnej inicjatywy w tym względzie, ani nawet nie ustosunkował się do propozycji Sądu. Ograniczył się jedynie do wniesienia po raz kolejny o odroczenie rozprawy, powołując się na swój zły stan zdrowia. Takie zachowanie skarżącego można było i należało uznać za zmierzające do bezzasadnego przedłużania postępowania w sprawie, co usprawiedliwiało przeprowadzenie rozprawy bez jego obecności.
W konkluzji uznać należy, że w postępowaniu pierwszoinstancyjnym nie doszło do naruszenia art. 109 p.p.s.a., ponieważ stan zdrowia skarżącego stanowił nie tylko znaną przeszkodę do przeprowadzenia rozprawy, ale i taką, którą można było i należało przezwyciężyć. Jednocześnie przeprowadzenie rozprawy bez udziału skarżącego nie było dotknięte wadą wskazaną w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a., ponieważ skarżący nie został w wyniku tego pozbawiony możności obrony swych praw.
Zarzut naruszenia art. 34 p.p.s.a. przez pozbawienie strony, której niestawiennictwo na rozprawie było usprawiedliwione i która wniosła o odroczenie rozprawy, możliwości działania przed Sądem przez prowadzenie rozprawy i rozstrzygnięcie sprawy pod jej nieobecność, pomimo że przyczyna nieobecności strony wywołana została znaną Sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć nie został przez skarżącego uzasadniony. Przytoczony przepis stanowi: "Strony i ich organy lub przedstawiciele ustawowi mogą działać przed sądem osobiście lub przez pełnomocników". W tym stanie rzeczy nie może być uznany za zasadny, skoro jest całkowicie niezrozumiały.
Co do zarzutu naruszenia art. 38 kpa, to na wstępie należy zauważyć, że w myśl art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem według art. 183 § 1 ustawy - p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd, określenia, jaką postać miało to naruszenie, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko - radcowskim (art. 175 § 1 - 3 p.p.s.a). Opiera się on na założeniu, że powierzenie czynności sporządzenia skargi kasacyjnej wykwalifikowanym prawnikom zapewni jej odpowiedni poziom merytoryczny i formalny, umożliwiający Sądowi II instancji dokonanie kontroli zaskarżonego orzeczenia.
W tym stanie rzeczy zarzut naruszenia art. 38 kpa należy uznać za źle postawiony. Przepis ten stanowi: "§ 1. Organ administracji publicznej wystąpi do sądu z wnioskiem o wyznaczenie przedstawiciela dla osoby nieobecnej lub niezdolnej do czynności prawnych, o ile przedstawiciel nie został już wyznaczony. § 2. W przypadku konieczności podjęcia czynności nie cierpiącej zwłoki organ administracji publicznej wyznacza dla osoby nieobecnej przedstawiciela uprawnionego do działania w postępowaniu do czasu wyznaczenia dla niej przedstawiciela przez sąd". Cyt. przepis nie miał zastosowania, ani w postępowaniu administracyjnym, ani w postępowaniu przed Sądem I instancji. Nie mógł być zatem naruszony przez WSA w Warszawie. Źle postawiony zarzut skargi kasacyjnej uniemożliwia w tym zakresie Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu związanemu granicami skargi kasacyjnej kontrolę legalności zaskarżonego wyroku Sądu I instancji.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za niemającą usprawiedliwionych podstaw i na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.
Sąd odstąpił od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło