II SA/Ol 275/05

WyrokWSA w Olsztynie2005-06-22

Skład orzekający: Adam Matuszak, Marzenna Glabas, Alicja Jaszczak-Sikora

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy jest uprawniony do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania, jeśli strona w piśmie do organu pierwszej instancji wyraziła zamiar odwołania się od decyzji, mimo że pismo to nie zostało formalnie skierowane jako odwołanie do organu odwoławczego?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy nie jest uprawniony do wydania postanowienia o niedopuszczalności odwołania z powodu uchybienia terminu, jeśli strona w piśmie do organu pierwszej instancji wyraziła zamiar odwołania się od decyzji. W takiej sytuacji organ odwoławczy powinien zweryfikować twierdzenie strony o jej statusie strony postępowania i zamiarze odwołania się, a nie arbitralnie stwierdzać uchybienie terminu. Pismo strony, które wyraża niezadowolenie z decyzji i zamiar odwołania się, powinno być traktowane jako odwołanie, nawet jeśli nie jest formalnie zatytułowane jako takie, a jego treść decyduje o jego charakterze.
Stan faktyczny
Spółka "A" złożyła pismo do Prezydenta Miasta, wyrażając swoje niezadowolenie z decyzji umarzającej postępowanie w sprawie podziału nieruchomości i domagając się doręczenia tej decyzji, co uniemożliwiało jej podjęcie środków odwoławczych. Prezydent Miasta odmówił doręczenia decyzji, uznając spółkę za stronę niebędącą stroną postępowania. Spółka złożyła odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO), które stwierdziło uchybienie terminu do jego wniesienia. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie jej praw i domagając się przywrócenia terminu do złożenia odwołania.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, orzekł, że postanowienie nie może być wykonane do chwili uprawomocnienia się wyroku, i zasądził od SKO na rzecz Spółki "A" zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Matuszak (Spr.) Sędzia WSA Marzenna Glabas Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora Protokolant Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 czerwca 2005 r. sprawy ze skargi "A" Spółka z o.o. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" Nr "[...]" w przedmiocie podziału nieruchomości - uchybienia terminu do wniesienia odwołania: I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. orzeka, że zaskarżone postanowienie nie może być wykonana do chwili uprawomocnienia się wyroku; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz "A" Spółka z o.o. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia 23 października 2004 r., nr "[...]", Prezydent Miasta działając na podstawie art. 105 § 2 kpa, po rozpatrzeniu wniosku Miejskiego Zarządu Dróg, Mostów i Zieleni z dnia 18 października 2004 r., umorzył postępowanie w sprawie podziału nieruchomości, stanowiącej własność Gminy, będącej w trwałym zarządzie Miejskiego Zarządu Dróg, Mostów i Zieleni, położonej w O. przy ul. P. – D., oznaczonej w obrębie ewidencyjnym nr 72 jako działka nr 173/7 uregulowana w księdze wieczystej Nr "[...]" i działka nr 6/9 uregulowana w księdze wieczystej Nr "[...]". W uzasadnieniu powyższej decyzji organ wskazał, że wnioskiem z dnia 13 czerwca 2000 r. Zarząd Dróg, Mostów i Zieleni jako zarządca drogi, z mocy art. 22 ust. l ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, wystąpił w imieniu właściciela gruntu - Gminy o wydzielenie z pasa drogowego ulic D. i P. w O. części działek oznaczonych w obrębie ewidencyjnym m. O. numerami 173/7 i 6/9, celem wydzierżawienia lub sprzedaży ich pod budowany przez "A" Sp. z o. o. obiekt handlowy. Powyższy wniosek zarządca drogi cofnął oraz wniósł o umorzenie postępowania podziałowego, zatem postępowanie to stało się bezprzedmiotowe. O wskazanej wyżej decyzji, pismem z dnia 28 października 2004 r. Prezydent Miasta powiadomił "A". W odpowiedzi na tę informację Spółka, w piśmie do Prezydenta z dnia 3 listopada 2004 r. podniosła, iż jako strona postępowania jest bezpośrednio zainteresowana przedmiotową sprawą i wniosła o niezwłoczne doręczenie decyzji z dnia 23 października 2004 r. Jednocześnie wskazała, iż odmowa doręczenia decyzji uniemożliwia jej podjęcie środków odwoławczych. W odpowiedzi na powyższe pismo, Prezydent Miasta pismem z dnia 10 listopada 2004 r., doręczonym Spółce w dniu 15 listopada 2004 r., ponownie wskazał, że "A" nie jest stroną postępowania i w związku z tym brak jest podstaw prawnych do doręczenia jej decyzji organu I instancji. Wówczas, tj. 15 listopada 2004 r., "A" skierowało do Samorządowego Kolegium Odwoławczego odwołanie, wnosząc o uchylenie w całości decyzji organu I instancji. Spółka wskazała, iż wbrew stanowisku organu I instancji, uważa, że jest stroną postępowania zgodnie z art.28 kpa, albowiem jest bezpośrednio zainteresowana i ma w sprawie interes prawny i faktyczny, gdyż budynek należący do "A" usytuowany jest na przedmiotowych działkach. Spółka w odwołaniu stwierdziła, że wyraża gotowość uczestnictwa przetargu celem nabycia przedmiotowego terenu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia 7 marca 2005 r., nr "[...]", stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, że decyzja z dnia 23 października 2004 r. umarzająca postępowanie w omawianej sprawie została doręczona Miejskiemu Zarządowi Dróg, Mostów i Zieleni w dniu 29 października 2004 r. Zgodnie z art. 129 § 2 kpa odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od daty doręczenia decyzji. W sytuacji, gdy strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu i nie zostało doręczone jej rozstrzygnięcie organu I instancji, to termin do wniesienia odwołania biegnie od daty doręczenia decyzji którejkolwiek ze stron. Zatem skutecznie odwołanie mogło być wniesione do dnia 12 listopada 2004 r. Tymczasem Spółka odwołanie sporządziła w dniu 15 listopada 2004 r., a wniesione zostało w dniu 18 listopada 2004 r. Organ odwoławczy stwierdził również, że w przypadku uchybienia terminu do wniesienia odwołana, co nastąpiło w omawianej sprawie, podmiotowi uważającemu się za stronę, w sytuacji, gdy decyzja ta jest ostateczna, służy prawo złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Na powyższe postanowienie organu II instancji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wniosło "A". Spółka zarzuciła orzeczeniu, iż zostało wydane z rażącym naruszeniem interesu prawnego i faktycznego strony skarżącej oraz z naruszeniem art. l O § l kpa, który gwarantuje stronie czynny udział w postępowaniu. Skarżąca wniosła o uchylenie przedmiotowego postanowienia i o przywrócenie terminu do złożenia odwołania oraz rozpatrzenia jej odwołania z dnia 15 listopada 2004 r. Spółka podniosła, że organ II instancji nie rozpatrzył odwołania merytorycznie, a wydał postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania nie uwzględniając okoliczności, że Biuro prowadziło korespondencję z Urzędem Miasta w sprawie doręczenia decyzji. Zatem Spółka była przekonana i uważała, iż dopiero po otrzymaniu rozstrzygnięcia może jako strona bezpośrednio zainteresowana złożyć w ciągu 14 dni odwołanie od doręczonej decyzji do SKO. Bez takiej decyzji Spółka nie mogła się odwołać, ponieważ nie znała argumentów, na które organ administracji powołał się umarzając postępowanie. Prowadzona korespondencja dawała Spółce nadzieję, że ostatecznie otrzyma decyzję i zgodnie z pouczeniem będzie miała możliwość odwołania się od niej. Niestety pismo ostatecznie odmawiające doręczenia decyzji Spółka otrzymała dopiero 15 listopada, co było przyczyną uchybienia terminu do złożenia odwołania. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Stosownie do art. 3 § l i art. 134 § l ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi. Zaskarżone postanowienie Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił, gdyż nie jest zgodne z prawem. Przede wszystkim wskazać należy, że Sąd rozpoznając skargę w sprawie na postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, nie jest uprawniony do oceny legalności decyzji wydanych wcześniej w tym samym postępowaniu administracyjnym, a więc jak w niniejszej sprawie, decyzji Prezydenta Miasta z dnia 23 października 2004 r. umarzającej postępowanie. Również nie może przywrócić stronie terminu do wniesienia odwołania, czego skarżący domaga się w skardze (wyrok NSA OZ we Wrocławiu z dnia 17 marca 1992 r., SA/Wr 128/92 - ONSA 1992, nr l, poz. 24 ). Także zgodnie ze stanowiskiem doktryny i utrwalonym orzecznictwem art. 134 kpa nie stanowi podstawy do rozstrzygnięcia, że wnoszący odwołanie nie jest stroną postępowania. Jeżeli więc wnoszący odwołanie twierdzi, że jest stroną postępowania, to organ odwoławczy nie jest uprawniony do wydania postanowienia o niedopuszczalności odwołania z tego powodu, że wnoszący je nie jest — w ocenie organu odwoławczego - stroną postępowania, ale jest zobowiązany do zweryfikowania tego twierdzenia w toku postępowania odwoławczego. Jeżeli wówczas twierdzenie to nie zostanie pozytywnie zweryfikowane, to organ odwoławczy na podstawie art. 138 § l pkt 3 kpa, winien wydać decyzje o umorzeniu postępowania odwoławczego (uchwała składu siedmiu sędziów NSA z dnia 5 lipca 1999 r., OPS 16/98 - ONSA 1999, nr 4, poz. 119 ). Niewątpliwie, zgodnie z art. 129 § 2 kpa, odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od daty doręczenia decyzji. W sytuacji, gdy strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu i nie zostało doręczone jej rozstrzygnięcie organu I instancji, to termin do wniesienia odwołania biegnie od daty doręczenia decyzji którejkolwiek ze stron. W niniejszej sprawie organ II instancji błędnie przyjął, że odwołanie "A" Sp. z o. o. zostało złożone po upływie terminu i wydał postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, pomijając okoliczności związane z prowadzoną przez Spółkę korespondencją z organem I instancji w sprawie doręczenia decyzji z dnia 23 października 2004 r. Wskazać należy, że organ administracji powinien, a wręcz był zobligowany do ustalenia zamiaru jaki przyświecał Spółce składającej pismo w dniu 3 listopada 2004 r. Niewątpliwie pismo to skierowane do organu I instancji nie było w swej treści jednoznaczne. Z pisma tego jednak wynika, że Spółka pozostaje w przekonaniu, iż jako strona postępowania jest bezpośrednio zainteresowana przedmiotową sprawą i żąda niezwłocznego doręczenia decyzji z dnia 23 października 2004 r. Jednocześnie Spółka wskazała, iż odmowa doręczenia decyzji uniemożliwia jej podjęcie środków odwoławczych. W ocenie Sądu, z treści powyższego pisma jednoznacznie wynika zamiar odwołania się od decyzji organu I instancji. Zatem pismo to należało potraktować jako złożone w terminie odwołanie i przekazać organowi odwoławczemu, mimo że korespondencja ta nie została zaadresowana do tego organu. Jednakże nie jest konieczne zatytułowanie pisma jako odwołania — o tym, czy wniesione pismo jest odwołaniem, decyduje jego treść. Na prawidłowość takiego stanowiska wskazuje przede wszystkim orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego ( np. wyrok NSA z dnia 2 czerwca 1999 r., I SA 1511/98- LEX nr 48570, wyrok NSA OZ we Wrocławiu z dnia 22 stycznia 1988 r. , SA/Wr 815/87 - ONSA 1988, nr l, póz. 31, wyrok NSA z dnia 2 czerwca 1999 r., I SA 1511/98 - LEX nr 48570 ). Z art. 128 kpa wynika, że odwołanie nie wymaga szczególnego uzasadnienia. Wystarczy, jeżeli z odwołania wynika, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji. Zatem wskazanie w odwołaniu zarzutów wobec decyzji nie jest konieczne, strona może podnieść zarzuty w dalszym toku sprawy. Niewątpliwie takie niezadowolenie wynikało z treści pisma "A" z dnia 3 listopada 2004 r., a zarzuty zostały przez stronę sprecyzowane w kolejnym jej piśmie z dnia 15 listopada 2004r. , skierowanym do organu II instancji. Obowiązkiem organów administracji było wyjaśnienie wyżej wskazanych wątpliwości, ustalenie rzeczywistej woli wnoszącego pismo. Taki tok postępowania nakazuje zasada prawdy obiektywnej, wyrażona w art. 7 kpa, a także, wynikający z art.9 kpa, obowiązek należytego i wyczerpującego informowania stron i innych osób uczestniczących w postępowaniu o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ich prawa i obowiązki będące przedmiotem postępowania. Nadto wymaga również tego obowiązek prowadzenia postępowania w taki sposób, aby pogłębić zaufanie obywateli do organów Państwa (art. 8 kpa). W świetle powyższych zasad postępowanie organu I instancji po wpłynięciu pisma Spółki z dnia 3 listopada 2004 r. budzi poważne wątpliwości. Także organ II instancji winien wyjaśnić, czego w rzeczywistości domagała się Spółka, zatem zobowiązany był zwrócić się do skarżącej o stosowne sprecyzowanie treści złożonego pisma, nie zaś pomijając te kwestie, arbitralnie stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Odstąpienie od tej czynności stanowi naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec powyższego, stwierdzić należy, że zaskarżone postanowienie wydane zostało z naruszeniem przepisów prawa procesowego, które miało wpływ na wynik sprawy. Z tego względu, na podstawie art. 145 § l pkt l lit. c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), orzeczono jak w sentencji. Na podstawie art. 152 wskazanej wyżej ustawy Sąd orzekł, że zaskarżone postanowienie nie może być wykonane do chwili uprawomocnienia się wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło