VII SA/Wa 789/04

WyrokWSA w Warszawie2005-06-06

Skład orzekający: Halina Kuśmirek, Ewa Machlejd, Grzegorz Czerwiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę może zostać wydana z naruszeniem prawa, jeśli nie zapewnia ona dostępu do drogi publicznej dla nieruchomości sąsiedniej, a wąska droga dojazdowa uniemożliwia ruch pojazdów ratunkowych?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej wydający pozwolenie na budowę nie jest zobowiązany do ustanawiania drogi koniecznej dla nieruchomości sąsiedniej ani do ustalania jej przebiegu. Obowiązek zapewnienia dostępu do drogi publicznej należy rozumieć jako uwzględnienie istniejącego stanu prawnego, np. istniejącej służebności. Osoba zainteresowana dostępem do drogi publicznej powinna sama zadbać o uzyskanie odpowiedniego prawa rzeczowego, np. poprzez umowę lub orzeczenie sądu cywilnego. Wąska droga dojazdowa, nawet jeśli nie spełnia norm technicznych, nie stanowi podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, jeśli stan ten istniał od dawna i nie podjęto decyzji o jego poszerzeniu.
Stan faktyczny
Skarżąca T.K. wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę z 1992 roku, argumentując, że zrealizowany budynek uniemożliwia poszerzenie wąskiego ciągu pieszo-jezdnego, co utrudnia jej dojazd do nieruchomości i dostęp dla pojazdów ratunkowych. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił stwierdzenia nieważności, uznając, że skarżąca przez długi czas korzystała z istniejącego dojazdu, a brak dostępu do drogi publicznej nie jest skutkiem decyzji o pozwoleniu na budowę. Skarżąca wniosła skargę do WSA, podtrzymując swoje zarzuty.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Halina Kuśmirek, , Sędzia WSA Ewa Machlejd, Asesor WSA Grzegorz Czerwiński ( spr.), Protokolant Katarzyna Bednarska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 czerwca 2005 r. sprawy ze skargi T.K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...]. 04. 2004 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę skargę oddala. Decyzją z dnia [...] lipca 1992 roku, Nr [...] Burmistrz Dzielnicy [...] zatwierdził plan realizacyjny inwestycji na terenie przy ul. P. róg C. w W. na działce o nr ew.[...] i zezwolił J. K. budowę na budynku mieszkalnego jednorodzinnego piętrowego z garażem. Decyzją z dnia [...] sierpnia 1992 roku, Nr [...] po rozpoznaniu odwołania T. K. Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję Burmistrza Dzielnicy [...] z dnia [...] lipca 1992 roku. Pismem z dnia 08 września 2003 roku T.K. wystąpiła z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 1992 roku, Nr [...]. W uzasadnieniu wniosku T.K. stwierdziła, że zrealizowany w oparciu o wymienioną decyzję budynek powoduje niemożność poszerzenia ciągu pieszo - jezdnego, który aktualnie jest zbyt wąski i uniemożliwia jej swobodny dojazd do jej nieruchomości. Decyzją z dnia [...] marca 2004 roku, Nr [...] Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 1992 roku. W uzasadnieniu swojej decyzji Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że wnioskodawczyni powołuje się na szereg okoliczności faktycznych i prawnych, które nie mogą stanowić podstawy stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody [...]. Nadto Zdaniem Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego zauważyć należy, iż wnioskodawczyni przez dłuższy czas korzystała z dostępu swojej nieruchomości do drogi publicznej co oświadczy o tym, że decyzja ta nie wywołała skutków nie do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności. Utrwalił się bowiem pewien stan faktyczny i prawny kwestionowany dopiero teraz ze względu na uciążliwość strony. Niesporne jest bowiem, że wnioskodawczyni dysponuje dojazdem do swojej posesji co oznacza, że spełniony jest formalnie wymóg dostępu do drogi publicznej. Pismem z dnia 26 marca 2004 roku T.K. złożyła wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy podnosząc zarzut naruszenia art.5 ust.1 i 2 ustawy z dnia 24 października 1974 roku Prawo budowlane. Zgodnie z treścią tego przepisu obiekty budowlane winny być tak projektowane i budowane by zapewnić ochronę interesów osób trzecich co obejmuje w szczególności zapewnienie dostępu do drogi publicznej. Z kolei zgodnie z treścią §33 ust.1 pkt.2 rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska w sprawie warunków technicznych jaki powinny odpowiadać budynki szerokość przejazdu powinna wynosić co najmniej 4,5 m. Analogicznie kwestie te uregulowane są w aktualnie obowiązującej ustawie Prawo budowlane oraz rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Tymczasem szerokość ciągu pieszo jezdnego P., który stanowi jedyny dojazd do drogi publicznej wynosi 2,90 m od strony ulicy W. do 3,5 m od strony ulicy C. co nie spełnia wymogów w/w rozporządzeń. Realizacja budynku bezpośrednio przy ciągu pieszo jezdnym powoduje, iż nie ma ona zgodnego z wymaganiami przepisów techniczno - budowlanych dostępu do drogi publicznej. Usytuowanie budynku uniemożliwia bowiem ewentualną przebudowę i poszerzenie ciągu pieszo jezdnego. Wydanie pozwolenia na budowę narusza więc jej interes prawny. Nadto nie mają dostępu do jej nieruchomości wozy straży pożarnej. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2004 roku, Nr [...] Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] marca 2004 roku. W uzasadnieniu swojej decyzji Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę na rzecz J. K. nie zmieniło szerokości ciągu pieszo jezdnego P. Z akt sprawy nie wynika również by planowane było poszerzenie tego ciągu przed realizacją inwestycji. Wprawdzie zabudowa działki o nr ew. [...] jakkolwiek uniemożliwia zmianę istniejącego stanu rzeczy to jednak jest to kwestia wtórna wobec faktu, iż taki stan rzeczy istnieje od wielu lat i nigdy nie podejmowano decyzji o poszerzeniu ciągu pieszo - jezdnego [...]. Dlatego też zdaniem Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego powtórzyć należy, że zaskarżona w trybie nadzoru decyzja nie wywołuje skutków nie do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności. Tym samym brak jest podstaw do stwierdzenia jej nieważności. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożyła T.K. podnosząc zarzuty tożsame z zarzutami zawartymi we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy. Nadto podniosła, że Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 26 marca 2004 roku, sygn. akt IV SA 4275/02 stwierdził nieważność §14 ust.1 pkt.7 uchwały Rady Gminy [...] Nr [...] z dnia [...] września 2002 roku w przedmiocie planu zagospodarowania przestrzennego [...]. Zdaniem Sądu uchwała określała szerokość ulicy poniżej obowiązujących norm prawnych, a przede wszystkim uczyniła to nieprecyzyjnie. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonej decyzji z prawem materialnym i procesowym. Zaskarżona decyzja zdaniem Sądu nie narusza prawa. Stwierdzenie nieważności jest postępowaniem nadzwyczajnym i wyjątkiem od zasady trwałości decyzji administracyjnych. Podstawy stwierdzenia nieważności decyzji wymienione są enumeratywnie w art.156 kpa. Jedną z podstaw stwierdzenia nieważności decyzji jest wydanie jej z rażącym naruszeniem prawa (art.l56§l pkt.2 kpa). W wyroku z dnia 09 marca 1999 roku, sygn. akt V SA 1970/98 Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, że " cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie ze sobą, a charakter naruszenia prawa powoduje, że decyzja taka nie może być zaakceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa i powinna ulec wyeliminowaniu z obrotu prawnego. Nie chodzi tu bowiem o błędy w wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny". Z kolei w wyroku z dnia 26 września 2000 roku, sygn. akt V SA 2998/99 (niepublikowane) Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, że "rażące naruszenie prawa zachodzi wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej sprzeczności z przepisami prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że decyzja taka nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Cechą rażącego naruszenia prawa jest również to, że treść decyzji pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią zastosowanego w niej przepisu. Nie chodzi przy tym o błędy w wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny". Podzielić należy zdaniem Sądu pogląd Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, że brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 1992 roku utrzymującej w mocy decyzję Burmistrza Dzielnicy [...] z dnia [...] lipca 1992 roku o udzieleniu pozwolenia na budowę. Nie można zgodzić się z poglądem skarżącej, iż przy wydawaniu decyzji o pozwoleniu na budowę na rzecz J.K. doszło do naruszenia art.5 ust.1 i 2 ustawy z dnia 24 października 1974 roku Prawo budowlane. Zgodnie z treścią tego przepisu obiekty budowlane powinny być projektowane i budowane w sposób zapewniający ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich w szczególności zapewnienie dojazdu (dojścia) do drogi publicznej. Należy zauważyć, iż skarżąca posiada dojazd do własnej nieruchomości tylko jest on utrudniony, gdyż ciąg pieszo - jezdny jest wąski. Obowiązek uwzględnienia interesów osób trzecich poprzez zapewnienie tym osobom dostępu do drogi publicznej nie może być rozumiany w ten sposób, że w postępowaniu administracyjnym mającym na celu wydanie pozwolenia na budowę organy administracji publicznej mają ustanawiać na rzecz osób trzecich drogę konieczną bądź samodzielnie ustalać, którędy przebiegać będzie dostęp do drogi publicznej przez działkę, na której ma być realizowana inwestycja. Nie należy to absolutnie do kompetencji tych organów. To osoba zainteresowana dostępem do drogi publicznej winna zadbać o to by uzyskać ograniczone prawo rzeczowe w postaci drogi koniecznej poprzez zawarcie umowy lub poprzez uzyskanie orzeczenia sądu cywilnego w tym przedmiocie. Obowiązek zapewnienia dostępu do drogi publicznej należy zdaniem sądu rozumieć w ten sposób, że organy administracji wydające pozwolenie na budowę winny uwzględniać istniejący stan prawny na gruncie np. istniejącą służebność drogi koniecznej. Wówczas organ administracji może zażądać by budynek był usytuowany na działce w taki sposób aby nie naruszał możliwości korzystania z istniejącej drogi koniecznej. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, iż skarżąca nie podjęła żadnych działań w celu uzyskania służebności drogi koniecznej przechodzącej przez nieruchomość należącą do J.K. Co więcej do dnia dzisiejszego działki gruntu stanowiące ciąg pieszo - jezdny są własnością osób, które są właścicielami działek położnych obok tego ciągu. Skarżąca nie posiada żadnego tytułu prawnego do używania tego ciągu i korzysta z niego bezumownie. Zapewnienia uzyskane przez skarżącą od organów administracji, że planowane jest poszerzenie ciągu pieszo - jezdnego nie miały mocy prawnej i nawet gdyby wydający pozwolenie na budowę Burmistrz Dzielnicy [...] o nich wiedział to nie był nimi związany przy wydawaniu tej decyzji. Nieuzasadniony jest zarzut skarżącej naruszenia §33 rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 03 lipca 1980 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (Dz. U. Nr 17, poz.62 ze zm.) w brzmieniu tego przepisu na datę wydawania decyzji o pozwoleniu na budowę. Przepis ten dotyczył wymogów stawianych inwestorowi w związku z realizowaną przez niego inwestycją. Od inwestora, którym była J.K. organy administracji mogły wymagać by przejazd na jej działkę spełniał wymogi określone w wymienionym wyżej przepisie, a nie by projekt budowlany jej budynku uwzględniał wymogi związane szerokością dojazdu do nieruchomości skarżącej. Przytaczany przez skarżącą wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia z dnia 26 marca 2004 roku, sygn. akt IV SA 4275/02 nie jest związany z pozwoleniem na budowę wydanym na rzecz J.K. i nie może mieć wpływu na treść rozstrzygnięcia Sądu w niniejszej sprawie. Z powyższych względów na podstawie art. 151 Ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2000 roku Nr 153 poz. 1270 ze zm.) Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło