II FSK 1445/05
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2006-12-08
Skład orzekający: Grzegorz Borkowski, Sylwester Marciniak, Krystyna Nowak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Polski Związek Piłki Nożnej, jako organizator rozgrywek i podmiot przyznający licencje klubom, może być traktowany jako dłużnik zajętej wierzytelności w rozumieniu ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, w sytuacji gdy otrzymuje środki od partnera medialnego i przekazuje je klubom?Ratio decidendi
Polski Związek Piłki Nożnej (PZPN) może być traktowany jako dłużnik zajętej wierzytelności w rozumieniu ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, jeśli otrzymał zawiadomienie o zajęciu wierzytelności i nie zakwestionował go. Status prawny PZPN jako polskiego związku sportowego, jego rola organizacyjna czy system licencyjny nie zwalniają go z obowiązków wynikających z ustawy egzekucyjnej, jeśli spełnione są przesłanki definicji dłużnika zajętej wierzytelności. Przekazywanie środków klubom bez zgody organu egzekucyjnego stanowi naruszenie art. 89 ustawy egzekucyjnej.Stan faktyczny
Organ egzekucyjny dokonał zajęcia wierzytelności przysługujących GKS K. wobec Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN) z tytułu praw medialnych. Stwierdzono, że PZPN przekazywał te środki bezpośrednio klubowi, zamiast organowi egzekucyjnemu, co skutkowało wydaniem postanowienia określającego wysokość nieprzekazanej kwoty. Po utrzymaniu w mocy przez Dyrektora Izby Skarbowej, sprawa trafiła do WSA, który oddalił skargę PZPN. PZPN wniósł skargę kasacyjną, kwestionując swój status jako dłużnika zajętej wierzytelności.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Polskiego Związku Piłki Nożnej.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Grzegorz Borkowski, Sędzia NSA Sylwester Marciniak, Sędzia NSA Krystyna Nowak (sprawozdawca), Protokolant Natalia Prałat, po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2006 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej Polskiego Związku Piłki Nożnej w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 22 lipca 2005 r. sygn. akt I SA/Gl 306/05 w sprawie ze skargi Polskiego Związku Piłki Nożnej w Warszawie na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 20 grudnia 2004 r. (...) w przedmiocie egzekucji świadczeń pieniężnych 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od Polskiego Związku Piłki Nożnej w Warszawie na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w K. kwotę 180 /sto osiemdziesiąt/ złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 22 lipca 2005 r. I SA/Gl 306/05, podjętym na podstawie art. 51 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./ Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę Polskiego Związku Piłki Nożnej w Warszawie na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z 20 grudnia 2004 r. (...) w przedmiocie egzekucji świadczeń pieniężnych.
Z uzasadnienia wynikało co następuje:
Naczelnik (...) Urzędu Skarbowego w K., działając jako organ egzekucyjny, w toku prowadzonego przeciwko GKS K. /"D." S.S.A./ postępowania dokonał w polskim związku Piłki Nożnej zajęć szeregu wierzytelności pieniężnych z tytułu udostępnienia praw medialnych "C." wskazując ich daty i numery oraz podnosząc, że poszczególne wierzytelności zostały uznane przez ich dłużnika.
Wobec braku realizacji zajęć przez dłużnika /zajętej wierzytelności/ przeprowadzona została w jego siedzibie kontrola, w toku której stwierdzono, że w latach 2001-2003 dłużnik przekazywał zajęte wierzytelności - bez zgody organu egzekucyjnego bezpośrednio zobowiązanemu Klubowi. Z protokołu kontroli wynikało jednoznacznie, że PZPN nie przekazywał żadnych kwot na poczet realizacji przedmiotowych zajęć. Naczelnik Urzędu Skarbowego - postanowieniem z 2 listopada 2004 r. określił Polskiemu Związkowi Piłki Nożnej wysokość nieprzekazanej kwoty zabezpieczonej wierzytelności.
Postanowienie to, po rozpoznaniu zażalenia PZPN, utrzymał w mocy Dyrektor Izby Skarbowej w K. - postanowieniem z 20 grudnia 2004 r. (...) wydanym na podstawie art. 138 par. 1 pkt 1 w związku z art. 144 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 18, art. 23 par. 1 i 44 pkt 1 oraz art. 71a par. 9 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji /Dz.U. 2002 nr 110 poz. 968 ze zm./.
Odnosząc się do zarzutów zażalenia organ egzekucyjny wyższego stopnia wyjaśnił, że przedmiotowymi zawiadomieniami organ egzekucyjny dokonał zajęć wierzytelności przysługujących GKS K. Zawiadomieniami tymi wezwano również PZPN w Warszawie do złożenia w ciągu tygodnia oświadczenia czy uznaje zajęte wierzytelności zobowiązanego, czy przekaże organowi egzekucyjnemu z zajętych wierzytelności kwoty na pokrycie należności lub z jakiego powodu odmawia tego przekazania oraz czy i w jakim sądzie lub przed jakim organem toczy się lub toczyła sprawa o zajęte wierzytelności. Zajęcia zawierały dodatkowo informację, iż dokonane są z chwilą doręczenia zawiadomienia stronom.
Organ nadzoru wskazał, że Polski Związek Piłki Nożnej w warszawie potwierdził otrzymanie tych zajęć i nie kwestionował istnienia zajętych wierzytelności informując organ egzekucyjny co do sposobu ich realizacji. Tak więc, zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej należało uznać, iż PZPN w Warszawie w żaden sposób nie sprzeciwiał się otrzymanym zajęciom wierzytelności, a nawet zobowiązał się do ich realizacji w miarę uzyskiwanych środków.
Powołując się na treść przepisu art. 1a pkt 3 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji organ zauważył, iż w niniejszej sprawie dłużnikiem zajętej wierzytelności był bez wątpliwości Polski Związek Piłki Nożnej w Warszawie, który to w oparciu o wskazane zajęcie obowiązany był przekazywać należne kwoty organowi egzekucyjnemu. Stwierdzenie faktu przekazywania należnych kwot bezpośrednio zobowiązanego Klubowi zamiast organowi egzekucyjnemu, a więc naruszenia art. 89 par. 1 ustawy egzekucyjnej było podstawą wydania postanowienia określającego wysokość nieprzekazanej temu organowi kwoty zajętych wierzytelności. Według organu nadzorczego sam przedstawiciel strony przyznał, że przekazywano kwoty bezpośrednio zobowiązanemu, przedmiotem kontroli objęto realizację wszystkich zajęć, a powołany przez stronę fakt przekazywania przez GKS "K." na rzecz organu podatkowego należności w ramach postępowania restrukturyzacyjnego i układowego pozostaje bez znaczenia dla sprawy oceny wywiązywania się przez dłużnika zajętych wierzytelności z obowiązków wynikających z ustawy egzekucyjnej.
Zdaniem organu drugiej instancji, podnoszony przez stronę argument, iż kwoty zajęć niezgodne są ze stanem faktycznym nie znajduje uzasadnienia bowiem podane kwoty określone zostały zgodnie ze stanem na dzień wydania postanowienia przez organ egzekucyjnym, gdyż do tego dnia nie wpłynęły żadne ograniczenia zaległości od wierzycieli ani też żadne kwoty od dłużnika.
W skardze na to postanowienie skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący Polski Związek Piłki Nożnej w Warszawie wniósł o jego uchylenie i umorzenie postępowania podnosząc zarzuty w zasadzie tożsame z zawartymi w treści zażalenia.
Uzasadniając skargę skarżący wskazał, że nie jest dłużnikiem żadnego organu skarbowego w kraju, a spór dotyczący zobowiązanego klubu GKS "K.", który ma wielu wierzycieli i wobec którego łączną egzekucję administracyjną i sądową prowadzi (...) Urząd Skarbowy w K. Jej zakresem nie są objęte wszystkie wierzytelności katowickiego klubu i wiele podmiotów dysponujących prawomocnymi orzeczeniami sądowymi przesyła do skarżącego wnioski o realizację tych wyroków, które nie mogą być całkowicie pomijane mimo uprawnień organu egzekucyjnego.
Skarżący wyraził pogląd, że jego usytuowanie w sferze współzawodnictwa sportowego i systemu licencyjnego sprawia, iż "do Związku nie można w rezultacie odnosić pojęcia "dłużnik zajętej wierzytelności", czy też termin "trzeciodłużnik" w potocznym ujęciu tego słowa". Stwierdził, że podmiot, który sprawuje z mocy ustawy określone władztwo korporacyjne nad klubami sportowymi nie może być ograniczony w tych uprawnieniach przez działanie innej osoby prawnej. Stąd też, wbrew temu co przyjmuje obecnie Dyrektor Izby Skarbowej w K., PZPN nigdy nie uznał /bo nie mógł/ zajmowanych wierzytelności, lecz dokonywał ich rozliczenia po uzyskania dyspozycji konkretnego klubu. Skarżący nie deklarował ani w przeszłości, ani obecnie, że zajęta wierzytelność zostanie przekazana, tym bardziej bezwarunkowo na rzecz określonego podmiotu trzeciego. Z tych względów ich realizacja następuje zgodnie z dyspozycjami władz poszczególnych klubów i tak samo też miało miejsce w niniejszej sprawie.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarga nie była zasadna. Zaskarżone postanowienie zostało wydane w ramach toczącego się administracyjnego postępowania egzekucyjnego mającego na celu przymusowe doprowadzenie do wykonania przez zobowiązanego obowiązków wynikających z decyzji lub postanowień właściwych organów albo bezpośrednio z przepisów prawa oraz w razie zbiegu egzekucji administracyjnej i sądowej do tej samej rzeczy lub prawa majątkowego, a Sąd wskaże administracyjny organ egzekucyjny do dalszego łącznego prowadzenia egzekucji w trybie dla niego właściwym - orzeczeń i innych aktów wydanych w sprawach cywilnych stanowiących tytuły egzekucyjne.
Poza sporem było, że w sprawie doszło do zbiegu egzekucji administracyjnej i sądowej do wierzytelności z tytułu udostępnienia praw medialnych oraz że właściwy miejscowo sąd rejonowy stosownym postanowieniem wyznaczył administracyjny organ egzekucyjny do łącznego dalszego prowadzenia obu egzekucji wobec zobowiązanego klubu. Poza sporem było również, że egzekwowane obowiązki istniały i były wymagalne oraz że zostały określone lub ustalone zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Nie stanowił przedmiotu sporu status prawny zobowiązanego jako podmiotu, który nie wykonał w terminie obowiązków o charakterze pieniężnym oraz fakt, że podmiotowi temu przysługiwało prawo do odpowiedniej części należności przysługujących klubom ligowym z "kontraktu medialnego" zawartego w 2000 r. którego stronami byli Polski Związek Piłki Nożnej w Warszawie /zwanej dalej PZPN/ jako organizator rozgrywek ligowych i pucharowych w piłce nożnej oraz "PKT "C."" jako realizator transmisji telewizyjnych meczów piłkarskich. Mocą tej umowy oraz na podstawie par. 14 pkt 1 Statutu PZPN i uchwały nr III Zarządu PZPN z dnia 8 czerwca 2000 r. Polski Związek Piłki Nożnej w Warszawie będący wyłącznym właścicielem wszelkich praw majątkowych i niemajątkowych m.in. do prowadzonych przez Związek rozgrywek piłkarskich, a w szczególności praw telewizyjnych, reklamowych i marketingowych realizowanych odnośnie powyższych rozgrywek za pośrednictwem dostępnych środków audiowizualnych, radiowych, dźwiękowych, internetu i innych oraz do którego należały i to wyłącznie wszystkie prawa medialne do rozgrywek /I, II liga/ oraz pucharowych prowadzonych przez związek otrzymywał od partnera medialnego określone kwoty pieniężne, które następnie, zgodnie z przyjętymi zasadami, przekazywał w odpowiednich częściach poszczególnym klubom uczestniczącym w tych rozgrywkach. Niesporne było również, że Polski Związek Piłki Nożnej jako Stowarzyszenie został wpisany do Krajowego Rejestru Sądowego, gdzie jako cel działania tej organizacji wskazano m.in. pozyskiwanie środków finansowych i przeznaczenie ich na prowadzenie działalności statutowej. Strona skarżąca nie twierdziła by kwoty pieniężne wynikające z realizacji umowy "medialnej", "telewizyjnej" nie zostały przez stronę tej umowy "partnera medialnego" przekazane PZPN do jego dyspozycji. Poza sporem pozostawała również kwestia dokonania w PZPN zajęć wierzytelności pieniężnych z tytułu udostępnienia prawa medialnych i otrzymania przez PZPN zawiadomień o tych zajęciach.
Sporne natomiast było czy Polski Związek Piłki Nożnej w Warszawie, od strony formalnoprawnej, mógł być traktowany wyłącznie jako dłużnik zajętej wierzytelności, czy doszło do uznania zajętych wierzytelności przy uwzględnieniu statusu prawnego związku oraz faktu istnienia innych wierzycieli niż zgłoszeni do organu egzekucyjnego. Sporna była również kwestia istnienia uprawnienia organu egzekucyjnego do przekazywania wszystkich bez wyjątku należności dłużnika na rzecz tego podmiotu oraz nieuwzględnienie przez organ egzekucyjny wyższego stopnia faktu przekazania przez zobowiązanego na rzecz organu podatkowego należności w ramach postępowania układowego i restrukturyzacyjnego oraz pominięcie wykazanego związku istniejącego między możliwością otrzymania jakichkolwiek kwot od partnera medialnego przez zobowiązanego a jego uczestnictwem w rozgrywkach, otrzymaniem licencji klubowej i brakiem zadłużenia wobec zawodników i pracowników tego klubu. Ponadto sporna była kwestia przyznania przez przedstawicieli PZPN faktu przekazywania środków pieniężnych na rzecz zobowiązanego bez zgody organu egzekucyjnego.
Zgodnie z treścią przepisu art. 1a pkt 3 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji /t.j. Dz.U. 2002 nr 110 poz. 968 ze zm./, ilekroć w ustawie jest mowa o dłużniku zajętej wierzytelności - rozumie się przez to dłużnika zobowiązanego, jak również bank, pracodawcę, podmiot prowadzący działalność maklerską, trasata oraz inne podmioty realizujące, na wezwanie organu egzekucyjnego, zajęcie wierzytelności lub innego prawa majątkowego zobowiązanego.
W myśl art. 67 par. 1 cytowanej ustawy podstawą zastosowanie środków egzekucyjnych, o których mowa w art. 1a pkt 12 lit. "a", stanowi między innymi zawiadomienie o zajęciu prawa majątku zobowiązanego - dłużnika zajętej wierzytelności przy czym zawiadomienie to powinno zawierać elementy wskazane w par. 2 tego artykułu w tym wezwanie dłużnika zajętej wierzytelności do realizacji zajęcia lub powiadomienia organu egzekucyjnego o przeszkodzie w realizacji zajęcia oraz pouczenia zobowiązanego i dłużnika zajętej wierzytelności o skutkach zajęcia. Przepis art. 89 par. 1 i 2 powołanej ustawy stanowi, że "organ egzekucyjny dokonuje zajęcia wierzytelności pieniężnej innej, niż określona w art. 72-85, przez przesłanie do dłużnika zobowiązanego zawiadomienia o zajęciu wierzytelności pieniężnej zobowiązanego i jednocześnie wzywa dłużnika zajętej wierzytelności, aby należnej od niego kwoty do wysokości egzekwowanej należności wraz z odsetkami z tytułu niezapłacenia należności w terminie i kosztami egzekucyjnymi bez zgody organu egzekucyjnego nie uiszczał zobowiązanemu, lecz należną kwotę przekazał organowi egzekucyjnemu na pokrycie należności". "Zajęcie wierzytelności jest dokonane z chwilą doręczenia dłużnikowi zajętej wierzytelności zawiadomienia o zajęciu, o którym mowa w par. 1. Zajęcie wierzytelności z tytułu dostaw, robót i usług dotyczy również wierzytelności, które nie istniały w chwili zajęcia, a powstaną po dokonaniu zajęcia z tytułu tych dostaw, robót i usług". "Jednocześnie z przesłaniem zawiadomienia, o którym mowa w par. 1, organ egzekucyjny wzywa dłużnika zajętej wierzytelności, aby terminie 7 dni od dnia doręczenia zawiadomienia złożył oświadczenie dotyczące tego czy: a/ uznaje zajętą wierzytelność zobowiązanego, b/ przekaże organowi egzekucyjnemu z zajętej wierzytelności kwoty na pokrycie należności lub z jakiego powodu odmawia tego przekazania, c/ i w jakim sądzie lub przed jakim organem toczy się albo toczyła się sprawa o zajętą wierzytelność" /art. 89 par. 3 pkt 1 cytowanej ustawy/.
Zgodnie z przepisem art. 71a par. 9 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji "jeżeli w wyniku kontroli stwierdzono, że dłużnik zajętej wierzytelności bezpodstawnie uchyla się od przekazania zajętej wierzytelności albo części wierzytelności organowi egzekucyjnemu, organ ten wydaje postanowienie, w którym określa wysokość nieprzekazanej kwoty. Na postanowienie w sprawie wysokości nieprzekazanej kwoty przysługuje zażalenie".
Jak wynika z treści powołanych wyżej przepisów dłużnikiem zajętej wierzytelności jest nie tylko dłużnik zobowiązanego oraz bank, pracodawca, podmiot prowadzący działalność maklerską lub trasat lecz również każdy inny podmiot realizujący, na wezwanie organu egzekucyjnego, zajęcie wierzytelności lub innego prawa majątkowego zobowiązanego. Podmiotem realizującym zajęcie wierzytelności pieniężnej innej niż określona w art. 72-85 cytowanej ustawy jest osoba prawna, jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej lub osoba fizyczna, której doręczono zawiadomienie o zajęciu wierzytelności pieniężnej zobowiązanego i wezwano, aby należnej zobowiązanemu od tego podmiotu kwoty, w wysokości określonej w art. 89 par. 1 powołanej wyżej ustawy, bez zgody organu egzekucyjnego nie uiszczał zobowiązanemu lecz należną kwotę przekazał organowi egzekucyjnemu na pokrycie należności. Dany podmiot staje się więc dłużnikiem zajętej wierzytelności pieniężnej, o której mowa w art. 89 par. 1 ustawy egzekucyjnej, z chwilą doręczenia mu stosownego zawiadomienia, w przypadku, gdy wierzytelność uprawnienie do świadczenia pieniężnego istnieje i przysługuje dłużnikowi na podstawie określonego stosunku prawnego. Zajęcie to może dotyczyć bowiem tylko takiej innej wierzytelności pieniężnej, świadczenia pieniężnego, która jest należna, a więc wymagalna z konkretnego tytułu i to obecnie lub w przyszłości, o ile nie została zobowiązanemu przekazana. Natura świadczenia pieniężnego jest niezależna od tego, czy jego wysokość jest z góry ustalona w momencie powstania zobowiązania czy będzie ustalona w przyszłości jako równowartość rzeczy lub usług. Wierzytelność pieniężna to taka, której spełnienie następuje w pieniądzu. Świadczenie to może być spełniane częściami. Wymagalność świadczenia pieniężnego wynikającego z danej czynności prawnej może być rozłożona w czasie i uzależniona od spełnienia określonych warunków czyli zdarzeń przyszłych i niepewnych, zależnych od przypadku lub woli stron.
Obowiązujące przepisy prawa nie stanowią o szczególnym statusie prawnym stowarzyszeń sportowych w tym Polskiego Związku Piłki Nożnej w zakresie zaliczenia ich do grupy podmiotów określonej jako "dłużnik zajętej wierzytelności". Z definicji ustawowej tego zwrotu zawartej w ustawie o postępowaniu egzekucyjnym w administracji nie można zasadnie dowodzić, że zarejestrowane stowarzyszenie jakim jest Polski Związek Piłki Nożnej w Warszawie z innych przyczyn niż wskazane w omawianej ustawie egzekucyjnej bądź określonych w innych ustawach korzysta z szerszych prawa lub zwolnione jest z obowiązków ciążących na pozostałych podmiotach występujących w takim postępowaniu w charakterze dłużnika zajętej wierzytelności.
Fakt, iż skarżący Związek jest organizatorem rozgrywek piłkarskich, dokonującym rozliczeń należności przysługujących klubom ligowym z kontraktu medialnego z "PKT "C."" i jest zarazem podmiotem przyznającym klubom piłkarskim licencji na uczestnictwo we współzawodnictwie sportowym nie ma żadnego znaczenia dla stwierdzenia, iż w granicach zakreślonych przepisami cytowanej ustawy egzekucyjnej i przy zaistnieniu okoliczności w niej przewidzianych, jest on podmiotem opisanym w art. 1a ust. 3 powołanej ustawy. W wypełnianiu przez Związek szczególnych zadań, warunków i zasad czy wymogów, w tym nałożonych przez Europejską Unię Piłkarską /UEFA/ nie można doszukiwać się "formalnoprawnej" odrębności jego traktowania na gruncie prawa egzekucyjnego.
Dlatego też ustalenie, że skarżący Związek otrzymał zawiadomienie o zajęciu wierzytelności pieniężnej i został wezwany do tego by należnych od niego kwot, do określonej wysokości, bez zgody organu egzekucyjnego nie uiszczał zobowiązanemu lecz przekazał temu organowi było wystarczające by uznać skarżącego za dłużnika zajętej wierzytelności. Wierzytelności pieniężne zobowiązanego istniały; kwota tych wierzytelności nie była kwestionowana przez skarżącego. Skarżący nie kwestionował również faktu, iż należne zobowiązanemu kwoty pieniężne wynikające z "kontraktu medialnego" wpływały na jego konto, znajdowały się w jego dyspozycji, oraz tego, że decyzjami odpowiednich organów Związku konkretne kwoty były przekazywane na rzecz konkretnych klubów zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami.
Z akt sprawy wynikało, iż doręczając zawiadomienia o zajęciu wierzytelności organy egzekucyjne pouczyły PZPN w Warszawie o obowiązku złożenia oświadczenia, o którym mowa w art. 89 par. 3 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji lub w art. 896 par. 2 Kpc. Oświadczenie to powinien złożyć każdy dłużnik zajętej wierzytelności w tym wierzytelności pieniężnej. Termin tygodniowy do jego złożenia nie ma charakteru zawitego jednakże brak takiego oświadczenia lub złożenia nienależytego oświadczenia ma ten skutek, że okoliczności faktyczne, co do których oświadczenie takie miało być złożone mogą zostać potraktowane jako ich przyznanie. Tym samym brak wyraźnego oświadczenia o uznaniu zajętej wierzytelności zobowiązanego lub o tym czy i w jakiej wysokości przysługuje dłużnikowi zajęta wierzytelność stanowi dla organu egzekucyjnego wystarczającą podstawę do traktowania takiej wierzytelności jako uznanej przez dłużnika /bądź przysługującej dłużnikowi egzekwowanemu/.
Z akt sprawy wynika również, że dłużnik zajętej wierzytelności potwierdzał otrzymanie przedmiotowych zajęć wskazując, że zostały one przekazane do komórek wewnątrzzwiązkowych PZPN, które przygotowują zgodnie z kolejnością zgłoszeń administracyjnych i komorniczych - sposób realizacji zadłużeń klubów ligowych, w tym GKS "K." /obecnie "D." S.S.A./ w razie otrzymania środków finansowych od partnera medialnego PZPN - PKT ""C."". Pismo tej treści wobec wyraźnego braku innego świadczenia PZPN, np. o nieuznanie zajętej wierzytelności zobowiązanego stanowiło wypełnienie nałożonego na dłużniku zajętej wierzytelności obowiązku złożenia oświadczenia.
Dlatego też bezzasadne były zarzuty skargi dotyczące prawidłowości uznania PZPN za dłużnika zajętej wierzytelności czy też "rzekomego uznania" przez Związek zajętych wierzytelności.
Bezpodstawny był również zarzut skarżącego odnośnie upoważnienia administracyjnego organu egzekucyjnego do prowadzenia egzekucji z wszystkich bez wyjątku należności dłużnika na rzecz tego zobowiązanego oraz wskazywania na to, że zobowiązany miał również innych wierzycieli niż zgłoszeni w toczącym się postępowaniu egzekucyjnym.
Należy tu zauważyć, że obowiązujące przepisy prawa regulujące postępowanie egzekucyjne w administracji nie przewidują by dłużnik zajętej wierzytelności mógł na podatnie własnego uznania, z sobie tylko znanych przyczyn decydować o przeznaczeniu zajętych już wierzytelności bądź o ich uiszczeniu zobowiązanemu bez zgody organu egzekucyjnego dokonującego zajęcia. Zajęcie egzekucyjne ma bowiem ten skutek, że organ egzekucyjny nabywa prawo rozporządzenia składnikiem majątkowym zobowiązanego w zakresie niezbędnym do wykonania obowiązku objętego tytułem wykonawczym.
Zgodnie z treścią przepisu art. 71a par. 1 cytowanej wyżej ustawy organy egzekucyjne uprawnione są do przeprowadzania u dłużników zajętej wierzytelności, z wyłączeniem banków, kontroli prawidłowości realizacji zastosowania środka egzekucyjnego. Jak wynika z protokołu czynności kontrolnych, w latach 2001-2003, PZPN jako dłużnik zajętej wierzytelności, w tym przypadku wierzytelności pieniężnej obejmującej wszelkie należności przysługujące zobowiązanemu od PZPN z tytułu realizacji zawartej przez PZPN umowy o udostępnieniu praw medialnych "C.", bez zgody organu egzekucyjnego przekazywał zajęte wierzytelności bezpośrednio zobowiązanemu. Postępowanie takie naruszało przepis art. 89 par. 1 ustawy egzekucyjnej. Zajęcie wierzytelności pieniężnej powoduje, że zobowiązany, któremu przysługuje ta wierzytelność traci uprawnienia do dowolnego dysponowania lub rozporządzania tym składnikiem majątkowym, gdyż prawo to nabywa z mocy dokonanego zajęcia organ podatkowy oczywiście w określonym przepisami prawa zakresie. Należne zobowiązanemu kwoty pieniężne z tytułu udostępnienia praw medialnych i reklamowych powinny być przekazywane organom egzekucyjnym niezależnie od woli zobowiązanego i to bez względu na istniejące porozumienie stron czy wcześniejsze uzgodnienia w tej sprawie.
Skoro udowodniony został fakt przekazywania należnych kwot bezpośrednio zobowiązanemu zamiast organowi egzekucyjnemu, a tym samym stwierdzono, że dłużnik zajętej wierzytelności bezpodstawnie uchyla się do przekazania zajętej wierzytelności lub jej części organowi egzekucyjnemu, organ egzekucyjny zobowiązany był do wydania postanowienia, w którym określił wysokość nieprzekazanej kwoty zajętych wierzytelności. Kwota ta według wiedzy organu istniejącej w tym momencie została określona zgodnie ze stanem na dzień wydania zaskarżonego postępowania. W realiach niniejszej sprawy była to kwota w wysokości nieprzekazanej kwoty zajętej wierzytelności do sumy egzekwowanych należności wraz z odsetkami z tytułu niezapłacenia należności w terminie i kosztami egzekucyjnymi i należne zobowiązanemu od chwili zajęcia tej wierzytelności za wyjątkiem kwot, które za zgodą organu egzekucyjnego zostały uiszczone zobowiązanemu. Fakt, iż w trakcie trwania egzekucji skierowanej do określonego prawa - wierzytelności pieniężnej, wierzytelność ta bez zgody organu egzekucyjnego została przekazana zobowiązanemu celem uregulowania innych ciążących na nim zobowiązań nie ma wpływu na ustalenie, co do bezpodstawności uchylania się dłużnika zajętej wierzytelności od jej przekazania organowi egzekucyjnemu. Dotyczy to również przypadku, gdy na mocy dyspozycji zobowiązanego dłużnik zajętej wierzytelności dokonuje z niej odpowiednich płatności na rzecz wskazanych podmiotów lub dokonuje "potrąceń" na swoją rzecz.
Co do okoliczności bezpodstawnego przyjęcia, że przedstawiciele PZPN przyznali fakt przekazywania środków pieniężnych na rzecz zobowiązanego bez zgody organu egzekucyjnego Sąd stwierdził, że zostało to wykazane przez organ egzekucyjny, który ustalił, iż przedstawiciel PZPN w protokole kontroli przyznał, że przekazywano kwoty bezpośrednio zobowiązanemu klubowi, zgodnie z jego dyspozycją, z kwot przyznanych zobowiązanemu z tytułu udostępnienia prawa medialnych i reklamowych głównie na płace pracowników, na poczet zadłużenia klubu wobec PZPN oraz wobec Urzędu Skarbowego. Istotne było jednak to, że przedstawiciel skarżącego nie stwierdził, że do przekazania wszystkich tych kwot doszło za zgodą organu egzekucyjnego.
Realizacja zajęć komorniczych nie mieści się w funkcji władczych uprawnień skarżącego Związku, a wynika z obowiązków nałożonych na Związek przez ustawę o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Realizacja uchwał Związku winna nastąpić w ten sposób, że warunki umowne muszą ustąpić pierwszeństwa obowiązkom nałożonym przez przepisy prawa. Wobec tego żądane działania podjęte celem realizacji zawartych umów nie mogły naruszać obowiązujących przepisów.
W skardze kasacyjnej od opisanego wyroku Polski Związek Piłki Nożnej w Warszawie wniósł o jego uchylenie i rozpoznanie skargi ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
- naruszenie prawa materialnego - art. 89 w zw. z art. 1a pkt 3 ustawy z dnia 17 czerwca 1997 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęcia, iż skarżący jest dłużnikiem zajętej wierzytelności,
- naruszenie art. 10.1. i 10.1a w zw. z art. 6.1 ustawy z dnia 18 stycznia 1996 r. o kulturze fizycznej poprzez pominięcie faktu, iż Klub Sportowy jest jednostką organizacyjną i członkiem Związku Sportowego, który pełni nad nim rolę władczo-nadzorczą, a zatem pomiędzy Klubem a Związkiem nie może zachodzić stosunek zobowiązaniowy, co spowodowało błędne przyjęcie przez Sąd, iż to Polski Związek Piłki Nożnej jest dłużnikiem zajętej wierzytelności, a nie patron medialny ""C."".
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor wskazał co następuje:
Dyskusyjne jest stanowisko Sądu, że zaskarżone postanowienie zostało wydane w ramach toczącego się postępowania egzekucyjnego mającego na celu przymusowe doprowadzenie do wykonania przez zobowiązanego obowiązków wynikających z decyzji lub postanowienia właściwych organów egzekucyjnych.
W niniejszym postępowaniu zobowiązanym jest GKS "K.", a postępowanie, w którym wydano zaskarżone postanowienie od początku prowadzone było w stosunku do PZPN, a nie wobec klubu, który był rzeczywistym dysponentem środków pochodzących od partnera medialnego.
Polski Związek Piłki Nożnej nie jest dłużnikiem zajętej wierzytelności, co wynika ze struktury organizacyjnej kultury fizycznej.
Wbrew ustaleniom Sądu Polski Związek Piłki Nożnej, nie został wpisany do Krajowego Rejestru Sądowego jako stowarzyszenie, lecz jako polski związek sportowy, którego status prawny jest odmienny od każdego stowarzyszenia, co wynika z ustawy z dnia 18 stycznia 1996 r. o kulturze fizycznej.
Mając na uwadze powyższe nie sposób zgodzić się z twierdzeniem Sądu, iż w niniejszym postępowaniu nie stanowił przedmiotu sporu status prawny zobowiązanego /klubu/ jako podmiotu, który nie wykonał w terminie obowiązków o charakterze pieniężnym. Należy przyjąć, że w obliczu systemu licencyjnego, prowadzonego według Podręcznika Licencyjnego Europejskiej Unii Piłkarskiej /UEFA/, tak status prawny GKS "K.", jak i PZPN odbiega od statusu innych stowarzyszeń działających w Polsce.
Nadanie PZPN - do którego odnoszą się przepisu ustawy o kulturze fizycznej, ustawy o sporcie kwalifikowanym, ustawy z 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach i regulacje Licencyjne UEFA, stosowane na podstawie art. 21 ustawy o kulturze fizycznej - statusu dłużnika zajętej wierzytelności wyłącznie na podstawie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, bez uwzględnienia wskazanych aktów normatywnych prowadzi do nieuzasadnionego potraktowania Związku jako dłużnika i jest krzywdzące dla związku. Nie można bowiem - jak uczynił to Sąd - pominąć faktu, iż wypełnianie przez Związek szczególnych zadań, warunków i zasad wymogów, w tym nałożonych przez Europejską Unię Piłkarską /UEFA/ przesądza o szczególnym i odrębnym statusie prawnym stowarzyszeń sportowych.
Sąd na podstawie unormowania zawartego w par. 14 Statusu PZPN i z uchwały Zarządu PZPN (...) z dnia 8 czerwca 2000 r. wywodzących się notabene z unormowania art. 71 Statusu Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej /FIFA/ i art. 47 Europejskiej Unii Piłkarskiej /UEFA/ wywiódł, iż Polski Związek Piłki Nożnej jest wyłącznym właścicielem praw medialnych do rozgrywek organizowanych przez Związek, w następstwie czego Sąd niesłusznie przyjął, iż Związek jest dłużnikiem zajętej wierzytelności.
Z cytowanych powyżej regulacji prawnych wynika jedynie tzw. centralizacja praw telewizyjnych, podyktowana względami ekonomicznymi oraz marketingowymi respektowanymi m.in. przez Komisję Unii Europejskiej, a który to aspekt został przez Sąd pominięty jako niemający istotnego znaczenia dla niniejszej sprawy. Wbrew stanowisku Sądu kwestia centralizacji praw i szczególny status PZPN jako podmiotu udzielającego licencji i przekazującego zarazem klubom środki finansowe od partnera medialnego wymaga uwzględnienia w niniejszym postępowaniu.
Negocjowanie i podpisywanie umów telewizyjnych dotyczących rozgrywek ligowych z ich partnerami medialnymi przez Krajowe Związki Piłkarskie /a nie poszczególne kluby/ jest regułą w Europie, i obowiązuje również w Polsce od 2000 r. Scentralizowana sprzedaż praw telewizyjnych pozwala na osiągnięcie lepszych rezultatów ekonomicznych, aniżeli miałoby to miejsce w razie zawarcia indywidualnych kontraktów, tj. pomiędzy Klubami a partnerem medialnym.
Cytowana uchwała z dnia 8 czerwca 2000 r. została przez zarząd PZPN podjęta po naradzie prezesów klubów ligowych, którzy w ramach centralizacji praw telewizyjnych wynikającej ze statutów FIFA i UEFA, scedowali na związek uprawnienie do podpisania w ich imieniu z ""C."" umowy telewizyjnej na okres 2000-2005. Przed rokiem 2000 każdy klub ligowy samodzielnie podpisywał kontrakty telewizyjne z wybranymi stacjami telewizyjnymi.
Przy realizacji systemu licencyjnego PZPN musi dysponować uprawnieniami władczymi wyrażonymi w postaci uchwał podlegających kontroli instancyjnej. Na ich mocy może dojść do wyeliminowania danego klubu ze współzawodnictwa sportowego na danym szczeblu rozgrywek, co po zakończeniu sezonu 2004/2005 spotkało klub GKS "K.".
W tym stanie rzeczy jest zrozumiałe, że PZPN nie mógł i nie może w sposób dyskrecjonalny decydować o przeznaczeniu środków pochodzących od partnera medialnego, a tym bardziej przesadzać o ich pozbawieniu lub ograniczeniu w sposób który rzutuje na sytuację finansową Klubu, a tym samym na kwestię przyznania lub odmowy przyznanie licencji. Stąd też pełna dyspozycja w zakresie wykorzystania rat pochodzących od partnera medialnego pozostawała zawsze w gestii władz danego klubu. Zgodnie zaś z intencjami władz klubów ligowych oraz PKT ""C."" kwoty pochodzące z umowy telewizyjnej miały ściśle określone przeznaczenie. W związku z koniecznością wypełnienia przez kluby piłkarskie warunków systemu licencyjnego, zgodnie z wymogami stawianymi przez Europejską Unię Piłkarską /UEFA/, wskazane środki finansowe musiały być przeznaczone w pierwszej kolejności na podnoszenie stanu infrastruktury sportowej, utrzymanie zespołów ligowych i ich zawodników. Od realizacji m.in. tych warunków zależało funkcjonowanie każdego klubu, przyznanie mu licencji na dany sezon piłkarski oraz w konsekwencji otrzymywanie środków pieniężnych od partnera medialnego, z których duża część została przeznaczona na zaspokojenie zobowiązań publicznoprawnych GKS "K." /"D." S.S.A./. Aspekt ten jednakże został przez Sąd niesłusznie nieuwzględniony. A w szczególności sąd pominął fakt, iż Związek przekazywał środki finansowe GKS "K." /"D."/ za zgodą organu egzekucyjnego.
W niniejszym postępowaniu dłużnikiem bezpośrednim, zobowiązanym wobec organu egzekucyjnego jest Klub Sportowy "D." S.S.A. Pomiędzy tym Klubem Sportowym a Polskim Związkiem Piłki Nożnej bezspornie nie zachodzi stosunek zobowiązaniowy. Aby móc potraktować Polski Związek Piłki Nożnej jako dłużnika zajętej wierzytelności - jak uczynił to organ egzekucyjny i Sąd - PZPN musiałby być dłużnikiem Klubu Sportowego. To oznacza, że aby móc mówić o długu, pomiędzy tymi stronami musi zachodzić stosunek zobowiązaniowy np. umowa, z której ten dług będzie wynikał. Mając na uwadze, iż Klub Sportowy z PZPN łączy jedynie stosunek organizacyjny /Klub jest członkiem i jednostką organizacyjną Związku/, a nie zobowiązaniowy, nie można uznać PZPN za dłużnika Klubu. Niezgodne ze stanem faktycznym są ustalenia Sądu, iż między związkiem a Klubami w zakresie ich prawa do środków pieniężnych z tytułu transmisji telewizyjnych powstał umowny stosunek zobowiązaniowy. PZPN w żadnym z Klubów nie zawierał umów w tym zakresie, o podziale środków od patrona medialnego decydowały Statutowe Organy Związkowe, ustalając coroczne kwoty, jakie poszczególne kluby ligowe mają otrzymać ratalnie od partnera medialnego przy uwzględnieniu w szczególności miejsca, jakie kluby te zajmują w rozgrywkach ligowych. Zobowiązanym wobec Klubu Sportowego jest patron medialny, gdyż na podstawie umowy z Polskim Związkiem Piłki Nożnej ""C."" zobowiązał się do zapłaty wynagrodzenia za transmisje meczy sportowych rozgrywanych przez Kluby Sportowe. Polski Związek Piłki Nożnej jako organ władczo-nadzorczy nad Klubami w ich imieniu i interesie zawiera umowy z patronami medialnymi i w tym zakresie, tj. prawa wyboru patrona medialnego, zawierania umów i określenia wynagrodzenia przysługującego Klubom za transmisje rozgrywek, PZPN ma wyłączność do praw medialnych. Równocześnie związek jako organ przyznający Klubom Sportowym licencje uprawniające je do brania udziału w rozgrywkach sportowych oraz nadzorujący te rozgrywki, dokonuje rozliczenia wynagrodzeń z praw medialnych na poszczególne Kluby Sportowe. Rola Polskiego Związku Piłki Nożnej sprowadza się tylko i wyłącznie do przekazania wynagrodzenia przysługującego Klubom od patrona medialnego.
Fakt, iż Polski Związek Piłki Nożnej nie jest dłużnikiem zajętej wierzytelności czyni bez znaczenia dla niniejszego postępowania kwestie rzekomego uznania przez Związek zajętej wierzytelności. Jednakże skarżący z ostrożności procesowej podnosi, iż z uwagi na pełnione władztwo korporacyjne nad Klubami sportowymi, związek nigdy nie uznawał zajętych wierzytelności, lecz dokonywał ich rozliczenia po uzyskaniu dyspozycji konkretnego klubu.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Skarbowej w K. wniósł o jej oddalenie i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, podnosząc, że cały zgromadzony materiał dowody bezspornie wskazuje, że PZPN wypełnia definicję dłużnika zajętej wierzytelności zawartą w art. 1a pkt 3 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Na wstępie należy zauważyć, iż w świetle treści przepisu art. 183 par. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./ Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i z urzędu bierze pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Oznacza to jego związanie zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej, które mogą dotyczyć wyłącznie ocenionego wyroku, a nie - postępowania administracyjnego i wydanych w nim rozstrzygnięć.
Natomiast przepis art. 174 omawianej ustawy stanowi z kolei, iż skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie /pkt 1/ lub naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy /pkt 2/.
Zatem do autora skargi należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów procesowych naruszonych przez Sąd skarżonym wyrokiem i wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja - w odniesieniu do prawa materialnego bądź opisanie istotnego wpływu naruszenia prawa na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd - w odniesieniu do przepisów procesowych. W świetle treści powyższych przepisów Naczelny Sąd Administracyjny nie może samodzielnie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować.
W niniejszej sprawie autor skargi kasacyjnej w ogóle nie przywołał art. 174 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, co należy ocenić negatywnie. Jednakże z petitum skargi kasacyjnej wynika, iż powołuje się na naruszenie prawa materialnego, a więc należy przyjąć, iż opiera się na art. 174 pkt 1 ustawy.
Zdaniem strony skarżącej zaskarżony wyrok zapadł z "naruszeniem prawa materialnego - art. 89 w zw. z art. 1a pkt 3 ustawy z dnia 17 czerwca 1996 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż skarżący jest dłużnikiem zajętej wierzytelności". Analizując ten zarzut, należy stwierdzić, iż został on sformułowany wyjątkowo niestarannie. Dotyczy to nie tylko oczywistego błędu w zakresie daty powołanej ustawy /prawidłowa data to 17 czerwca 1966 r./ lecz i braku wskazania Dziennika Ustaw, w którym została opublikowana, czy też treści powołanych przepisów i to w brzmieniu w określonym czasie. Ponadto zarzucając naruszenie art. 89 omawianej ustawy strona skarżąca nie wskazała jednostki redakcyjnej tego obszernego przepisu. Wreszcie należy stwierdzić, iż w uzasadnieniu skargi kasacyjnej właściwie nie rozwinięto tego zarzutu i to wbrew treści przepisu art. 176 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, który wyraźnie stanowi, że skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.
Poza tym trzeba stwierdzić, iż przepis art. 1a pkt 3 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji /t.j. Dz.U. 2002 nr 110 poz. 968 ze zm./ stanowi, iż ilekroć w ustawie jest mowa o dłużniku zajętej wierzytelności - rozumie się przez to dłużnika zobowiązanego, jak również bank, pracodawcę, podmiot prowadzący działalność maklerską, trasata oraz inne podmioty realizujące, na wezwanie organu egzekucyjnego, zajęcie wierzytelności lub innego prawa majątkowego zobowiązanego. Zatem jest to przepis zawierający definicję ustawową. Natomiast przepis art. 89 tejże ustawy dotyczy zajęcia innej wierzytelności pieniężnej. Zatem te przepisy mają charakter procesowy a nie materialny i Sąd I instancji w żaden sposób nie mógł naruszyć tych przepisów, gdyż stosowały je jedynie organy egzekucyjne.
Wreszcie należy zauważyć, iż zarzut błędnej wykładni sprowadza się do przyjęcia, iż skarżący jest dłużnikiem zajętej wierzytelności, a więc strona skarżąca kwestionuje ustalony stan faktyczny. Natomiast, jak już stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 października 2004 r., FSK 568/04 /ONSA 2005 nr 4 poz. 67/, nie można w skardze kasacyjnej skutecznie stawiać zarzutu nietrafnego zastosowanie prawa materialnego, gdy z jej uzasadnienia wynika, że wadliwie ustalone zostały okoliczności stanu faktycznego, bez wskazania przy tym, jakie normy postępowania naruszył Sąd I instancji w procesie kontroli legalności zaskarżonych decyzji.
Mając to na uwadze, ten zarzut strony skarżącej w żadnym razie nie zasługuje na aprobatę.
Przechodząc do kolejnego zarzutu naruszenia art. 10 ust. 1 i 10 ust. 1a w zw. z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 18 stycznia 1996 r. o kulturze fizycznej, to również został on sformułowany, mimo obszernego uzasadnienia, w sposób niestaranny. Dotyczy to nie tylko braku wskazania dziennika promulgacyjnego, lecz i charakteru tych przepisów, materialnego czy też procesowego. Ponadto Sąd I instancji nie mógł naruszyć powyższych przepisów, gdyż w żadnym przypadku ich nie oceniał.
Natomiast wyraźnie stwierdza, iż strona skarżąca, po otrzymaniu zawiadomień zobowiązanego o zajęciu wierzytelności ich nie zakwestionowała /art. 89 par. 3 pkt 1 powołanej ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji/ i w takiej sytuacji w myśl art. 71a par. 9 tejże ustawy były podstawy do wydania zaskarżonego postanowienia. Tym samym i ten zarzut należy uznać za całkowicie chybiony.
Z tych to powodów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 181 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie uwzględnił skargi kasacyjnej.
Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego zapadło na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono w myśl art. 204 pkt 2 tej ustawy w związku z par. 14 ust. 2 pkt 1 lit. "c" i pkt 2 lit. "a" rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielnej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu /Dz.U. nr 163 poz. 1349 ze zm./.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło