I FSK 1022/05
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2006-05-09
Skład orzekający: Adam Bącal, Jan Zając, Janusz Zubrzycki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo potraktował pismo zatytułowane "zażalenie" jako skargę kasacyjną, mimo że strona skarżąca wniosła je w sytuacji, gdy od postanowienia przysługuje skarga kasacyjna?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny odrzucił skargi kasacyjne, ponieważ nie spełniały one podstawowego wymogu formalnego, jakim jest wskazanie podstaw kasacyjnych. Sąd podkreślił, że skarga kasacyjna musi zawierać uzasadnienie wskazujące na naruszenie prawa materialnego lub procesowego przez sąd pierwszej instancji, czego w rozpoznawanych sprawach zabrakło. Wskazano, że błędne nazwanie środka odwoławczego (zażalenie zamiast skargi kasacyjnej) nie powinno prowadzić do jego odrzucenia, lecz powinno zostać potraktowane jako wniesienie zażalenia, jednak w sytuacji odwrotnej (zażalenie zamiast skargi kasacyjnej) podlega ono odrzuceniu jako niedopuszczalne.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił skargi J. F. na decyzje Dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie dotyczące podatku VAT. Powodem odrzucenia był brak formalny w postaci niezłożenia odpisów dla strony przeciwnej. Strona skarżąca, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, złożyła pisma zatytułowane "zażaleniami", domagając się zmiany postanowień lub ich uchylenia. Sąd pierwszej instancji potraktował te pisma jako skargi kasacyjne i wezwał do uzupełnienia braków formalnych, co zostało uczynione. Ostatecznie Naczelny Sąd Administracyjny odrzucił skargi kasacyjne.Rozstrzygnięcie
Odrzucono skargi kasacyjne.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Adam Bącal (spr.), Sędziowie NSA Jan Zając, Janusz Zubrzycki, Protokolant Ewa Tokarczyk, po rozpoznaniu w dniu 25 kwietnia 2006 r. na rozprawie w I Wydziale Izby Finansowej skarg kasacyjnych J. F. od postanowień Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 13 lipca 2005 r. sygn. akt I SA/Kr 251 – 261/05 w sprawach ze skarg J. F. na decyzje Dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie z dnia [...] grudnia 2004 r. Nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za okres od lutego do grudnia 1999 r. postanawia: odrzucić skargi kasacyjne.
Zaskarżonymi postanowieniami Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił skargi J. F. na decyzje Dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie w przedmiocie podatku od towarów i usług za okres od lutego do grudnia 1999 r.
Powodem takiego rozstrzygnięcia był nieuzupełniony w terminie brak formalny, polegający na złożeniu wymienionych środków odwoławczych bez załączenia odpisów dla strony przeciwnej.
Na powyższe orzeczenia strona skarżąca, działająca za pośrednictwem profesjonalnego pełnomocnika, złożyła pisma zatytułowane "zażaleniami", w których to wniosła o ich zmianę i przyjęcie skarg do rozpoznania bądź o ich uchylenie i przekazanie spraw do ponownego rozpoznania. Do każdego z wymienionych pism załączyła kopię potwierdzenia nadania przesyłki zawierającej jedenaście odpisów skarg, pismo reklamacyjne dotyczące doręczenia powyższej przesyłki oraz potwierdzenie uiszczenia wpłaty w kasie Sądu pierwszej instancji w kwocie 100 zł.
W uzasadnieniu pełnomocnik strony skarżącej podniósł, iż załączone dokumenty świadczą niezbicie, że braki formalne, o których mowa w uzasadnieniach zaskarżonych postanowień zostały uzupełnione terminowo, co w jego ocenie decyduje o braku podstaw prawnych uzasadniających odrzucenie przedmiotowych środków odwoławczych.
Powyższe pisma Sąd pierwszej instancji potraktował jako skargi kasacyjne na postanowienia odrzucające skargi i w związku z tym wezwał stronę do podania wartości przedmiotu sporu a następnie do uiszczenia ustalonego na tej podstawie wpisu stosunkowego od każdej skargi kasacyjnej pomniejszonego o dotychczas wpłaconą kwotę 100 zł. Pismami z dnia 24 sierpnia 2005 r. strona podała wartość przedmiotu zaskarżenia w każdej z jedenastu spraw i wniosła o rozpoznanie ich w trybie art. 195 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej u.p.p.s.a. Następnie zachowując zakreślony przez Sąd pierwszej instancji termin uiściła w stosownej kwocie wpisy od przedmiotowych skarg kasacyjnych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Podstawowym problemem w rozpoznawanych sprawach było błędne założenie, które przyjął pełnomocnik skarżącego, a mianowicie uznanie zażalenia za właściwy środek zaskarżenia postanowień odrzucających skargi na przedmiotowe decyzje Dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie. Z treści art. 173 § 1 u.p.p.s.a. wynika bowiem niezbicie, iż od wydanych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny wyroków lub postanowień kończących postępowanie w sprawie służy skarga kasacyjna. W konsekwencji nie było więc możliwości, by rozpoznać sprawy w trybie art. 195 § 2 u.p.p.s.a., gdyż zgodnie z treścią wymienionego przepisu może mieć to miejsce wyłącznie w przypadku, gdy mamy do czynienia z postępowaniem zażaleniowym.
Kwestią dyskusyjną jest natomiast potraktowanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wniesionego przez stronę środka odwoławczego jako skargi kasacyjnej. W piśmiennictwie i orzecznictwie przyjmuje się bowiem (zob. B. Gruszczyński w: B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka – Medek "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – komentarz", Wydawnictwo Zakamycze, 2005 r., str. 438 i 495 oraz powołane tam orzecznictwo), że wniesienie skargi kasacyjnej od orzeczenia, na które służy zażalenie, nie powinno spowodować jej odrzucenia na podstawie art. 178 u.p.p.s.a., lecz powinno zostać potraktowane jako wniesienie w istocie zażalenia, błędnie nazwanego skargą kasacyjną. Z kolei w sytuacji odwrotnej (t.j. gdy wniesiono zażalenie zamiast skargi kasacyjnej) zażalenie takie podlega odrzuceniu jako niedopuszczalne.
Pogląd taki znajduje niewątpliwie uzasadnienie, gdy uwzględnić, że skarga kasacyjna (w odróżnieniu od zażalenia) jest środkiem odwoławczym wysoce sformalizowanym (konieczność powołania ustawowych podstaw kasacyjnych), a nadto objętym instytucją przymusu adwokackiego.
Zauważyć jednak należy, że w konkretnych realiach sprawy rozpatrywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny przyjęta przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie opcja była rozwiązaniem najkorzystniejszym dla strony, stwarzającym jej realną i wyraźną perspektywę wniesienia właściwie sporządzonych środków odwoławczych, z zachowaniem ustawowego terminu.
Oczywista była bowiem możliwość odrzucenia wniesionych przez stronę "zażaleń" jako niedopuszczalnych, ze wszystkimi związanymi z tym negatywnymi konsekwencjami dla strony.
Z akt rozpatrywanych spraw wynika jednak, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie prawidłowo identyfikując rodzaj środka odwoławczego od postanowień odrzucających skargę wezwał profesjonalnego pełnomocnika strony do uzupełnienia wniesionych przez niego "skarg kasacyjnych" poprzez podanie wartości przedmiotu zaskarżenia pod rygorem ich odrzucenia (wezwania z dnia 18 sierpnia 2005 r.). Wezwania te doręczone zostały pełnomocnikowi strony 22 sierpnia 2002 r., a więc 13 dni po doręczeniu mu odpisów zaskarżonych postanowień. Po zapoznaniu się z ich treścią profesjonalny pełnomocnik strony mógł więc bez trudu pokusić się o sprawdzenie przyczyny potraktowania wniesionych przez siebie "zażaleń" jako skarg kasacyjnych i zdążyć przed upływem ustawowego terminu z wniesieniem środków odwoławczych w formie odpowiadającej wymogom ustawowym, określonym w art. 174 i 176 u.p.p.s.a., do czego jednak nie doszło.
Podkreślić przy tym trzeba, że i później pełnomocnicy strony nie oponowali, zarówno otrzymując wezwania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie do uiszczenia stosunkowego wpisu od wniesionych "skarg kasacyjnych" (i to pod rygorem odrzucenia tych skarg), uiszczając te wpisy (obliczone od wartości przedmiotu zaskarżenia po potrąceniu uiszczonego wcześniej wpisu w kwocie 100 zł od zażalenia) jak i na wyznaczonej w tym celu rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym przeciwko traktowaniu wniesionych środków odwoławczych jako skarg kasacyjnych.
W kwestii zapadłego w rozpoznawanych sprawach rozstrzygnięcia przed stwierdzić należy, iż skargi kasacyjne J. F. jako niespełniające podstawowego wymogu formalnego (t.j. brak wskazania podstaw kasacyjnych) musiały podlegać odrzuceniu.
Stosownie bowiem do art. 174 u.p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć w szczególności na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, jak również na naruszeniu przepisów postępowania jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Równocześnie art. 176 u.p.p.s.a. stanowi, że skarga kasacyjna poza tym, że powinna czynić zadość wymaganiom przypisanym dla pisma w postępowaniu sądowym, zawierać musi przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Autor skargi tym samym winien wskazać na konkretne naruszone przez Sąd – skarżonym orzeczeniem – przepisy prawa materialnego, wskazując na czym polegała ich błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być – zdaniem skarżącego – wykładnia prawidłowa i właściwe zastosowanie. Podobnie przy naruszeniu prawa procesowego należy wskazać przepisy tego prawa naruszone przez Sąd, jeżeli uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W rozpoznawanych sprawach strona nie wskazała w treści skarg kasacyjnych żadnego przepisu prawa materialnego lub procesowego, naruszenia którego dopuścił się Sąd pierwszej instancji. Taka zaś sytuacja uniemożliwia dokonanie jakiejkolwiek kontroli zgodności z prawem zaskarżonych orzeczeń.
W tej sytuacji na podstawie art. 180 u.p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny postanowił jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło