I OZ 666/05

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2005-07-01

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej nastąpiło z winy strony lub jej pełnomocnika, jeśli pełnomocnik z urzędu otrzymał pełnomocnictwo po upływie terminu do wniesienia skargi, a wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ustawowym terminie od uzyskania pełnomocnictwa?
Ratio decidendi
Uchylono zaskarżone postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, ponieważ Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dokonał wszechstronnej analizy okoliczności sprawy. Sąd nie uwzględnił faktu, że pełnomocnik z urzędu nie miał umocowania do działania przed udzieleniem mu formalnego pełnomocnictwa przez stronę, a także nie wziął pod uwagę obiektywnych czynników, takich jak okres świąteczno-noworoczny i sytuacja materialna strony.
Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę kasacyjną wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Pełnomocnik z urzędu otrzymał pismo Okręgowej Rady Adwokackiej wyznaczające go do sprawy po upływie terminu do wniesienia skargi, a formalne pełnomocnictwo uzyskał jeszcze później. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu, uznając uchybienie za zawinione przez stronę i jej pełnomocnika. Skarżący złożył zażalenie, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych i naruszenie terminu z jego winy.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania WSA w Krakowie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia Andrzeja Cz. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 17 marca 2005 r., II SA/Kr 759/04 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 23 września 2004 r. II SA/Kr 759/04 w sprawie ze skargi Andrzeja Cz. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 14 maja 1999 r. (...) w przedmiocie zasiłku okresowego postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania WSA w Krakowie. Zaskarżonym postanowieniem odmówiono skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 23 września 2004 r. Postanowienie to zostało wydane w następujących okolicznościach sprawy. W dniu 10 lutego 2005 r. skarżący reprezentowany przez pełnomocnika z urzędu złożył skargę kasacyjną od wskazanego wyroku razem z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej złożenia. W uzasadnieniu wniosku podniesiono, że pismo Okręgowej Rady Adwokackiej wyznaczające pełnomocnika z urzędu zostało doręczone temu pełnomocnikowi w dniu 27 grudnia 2004 r., a więc już po upływie terminu do wniesienia skargi, a pełnomocnictwo do reprezentowania skarżącego uzyskał dopiero w dniu 4 lutego 2005 r., wniosek o przywrócenie uchybionego terminu wniósł on w dniu 10 lutego 2005 r., a więc z zachowaniem terminu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w obszernym uzasadnieniu swego postanowienia uznał, że uchybienie terminu nastąpiło z winy strony i jej pełnomocnika. Skarżący wyrok Sądu otrzymał w dniu 5 listopada 2004 r., a dopiero w dniu 22 listopada 2004 r. złożył wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. Postanowieniem z 13 grudnia 2004 r. uwzględniono ten wniosek. Pismo Okręgowej Rady Adwokackiej wyznaczony pełnomocnik otrzymał w dniu 27 grudnia 2004 r., a więc siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu upływał w dniu 3 stycznia 2005 r. Adwokat mógł złożyć "kasację" bez samego pełnomocnictwa, gdyż jego brak byłby kwalifikowany jako brak formalny podlegający uzupełnieniu na podstawie art. 49 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zdaniem Sądu w okresie 27 grudnia 2004 r. do 17 stycznia 2005 r. /dzień ustanowienia substytuta/ adwokat wykazywał niczym nieusprawiedliwioną bezczynność. W szczególności pełnomocnik nie wykazał, że zwracał się do skarżącego o przesłanie pełnomocnictwa do dnia 3 stycznia 2005 r. Nadesłanie pełnomocnictw dopiero w dniu 2 lutego 2005 r. - data stempla pocztowego - świadczy o tym, że sam skarżący w sposób nieusprawiedliwiony opóźnił dokonanie czynności procesowej. Zażaleniem z dnia 28 kwietnia 2005 r. skarżący reprezentowany przez pełnomocnika z urzędu zaskarżył postanowienie Sądu I instancji, zarzucając mu błąd w zakresie ustaleń faktycznych polegający na uznaniu, że wniosek o przywrócenie uchybionego terminu został złożony po upływie terminu wskazanego w art. 87 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a ponadto uznaniu, że naruszenie przez skarżącego terminu nastąpiło z jego winy. W uzasadnieniu zażalenia podniesiono m.in., że postanowienie o ustanowieniu dla skarżącego pełnomocnika z urzędu zostało podjęte w dniu 13 grudnia 2004 r., a więc 8 dni po upływie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Gdyby nawet skarżący wniosek o przyznanie prawa pomocy złożył natychmiast, to biorąc pod uwagę okoliczność, że od dnia złożenia tego wniosku do dnia doręczenia pełnomocnikowi zarządzenia o wyznaczeniu go pełnomocnikiem upłynęło 35 dni, to i tak termin do wniesienia skargi kasacyjnej nie mógłby być dotrzymany. Podniesiono także, że stosownie do art. 37 par. 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi dołączenie pełnomocnictwa do akt przy pierwszej czynności procesowej jest obowiązkiem pełnomocnika. Gdyby tego nie uczynił, byłby wezwany do uzupełnienia tego braku w terminie 7 dni. Jego nieuzupełnienie spowodowałoby pozostawienie skargi kasacyjnej bez rozpoznania. Podniesiono także, iż skarżący mieszka w Kielcach, nie posiada telefonu, ani środków na podróże. Kontakt z nim możliwy jest jedynie w formie korespondencyjnej. Stąd nadmierne wymagania, Które postawił mu Sąd I instancji są niczym nieusprawiedliwione. Pełnomocnik, mógł i podjął działania związane z wniesieniem skargi kasacyjnej dopiero po uzyskaniu pełnomocnictwa. Uczynił to z zachowaniem siedmiodniowego terminu od uzyskania owego pełnomocnictwa. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 86 par. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./, jeżeli strona uchybiła terminowi, jego przywrócenie możliwe jest jedynie wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W orzecznictwie i w literaturze prawniczej już od dawna przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Mając powyższe na uwadze, w sprawie niniejszej uznać należy, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie nie dokonał analizy jej całokształtu w szczególności z uwzględnieniem miejsca zamieszkania skarżącego, jego sytuacji finansowej, a także obiektywnych faktów związanych z datą otrzymania przez pełnomocnika z urzędu formalnego pełnomocnictwa od skarżącego. Do momentu udzielenia tego pełnomocnictwa - adwokat wyznaczony przez Okręgową Radę Adwokacką, nie miał żadnego umocowania w sprawie do działania w imieniu skarżącego. Stosownie bowiem do art. 244 par. 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ustanowienie pełnomocnika z urzędu "stanowi uprawnienie dla strony do udzielenia pełnomocnictwa". Istotą tego dość kontrowersyjnego przepisu było stworzenie osobom ubogim warunków do możliwości decydowania o udzieleniu bądź nie pełnomocnictwa wyznaczonemu profesjonaliście. Zaskarżone postanowienie odbiera skarżącemu przyznane mu przez ustawodawcę uprawnienie. Stanowisko takie jest sprzeczne z istotą powołanego przepisu. Także wymaganie Sądu I instancji, aby w okresie świąteczno-noworocznym wyznaczony adwokat niebędący jeszcze pełnomocnikiem skarżącego uzyskał pełnomocnictwo jest jaskrawo sprzeczne z panującymi w Polsce od kilku lat obyczajami związanymi z tzw. "długimi weekendami" i okresami "międzyświątecznymi", w których większość organów władzy publicznej nie pracuje. Sporządzenie skargi kasacyjnej, dla której ustawodawca przewidział termin wynoszący 30 dni nie może zostać ograniczone, tak jak próbował to uczynić Sąd I instancji w zaskarżonym postanowieniu do terminu 7 dni. Konsekwencją bowiem stanowiska Sądu I instancji jest właśnie faktyczne ograniczenie tego terminu do 7 dni - pomiędzy otrzymaniem pisma Okręgowej Rady Adwokackiej, a datą 3 stycznia 2005 r. jako datą upływu terminu, w którym zdaniem Sądu miała być sporządzona i wniesiona skarga kasacyjna razem z wnioskiem o przywrócenie uchybionego terminu. Nie sposób zaakceptować także poglądu Sądu I instancji dotyczącego złożenia skargi kasacyjnej bez posiadanego pełnomocnictwa. Sąd nie może w swych orzeczeniach nakłaniać uczestników postępowania czy ich pełnomocników do "obchodzenia" prawa. Uznać więc trzeba, że Sąd I instancji nie rozpatrzył wszystkich argumentów podniesionych przez skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi kasacyjnej. Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 185 w związku z art. 197 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w postanowieniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło