II SA/Gd 49/05
WyrokWSA w Gdańsku2006-03-01
Skład orzekający: Anna Orłowska, Marek Gorski, Felicja Kajut
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił wysokość jednorazowej opłaty związanej ze wzrostem wartości nieruchomości na skutek uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, uwzględniając poniesione przez właściciela nakłady?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ administracji prawidłowo ustalił wysokość jednorazowej opłaty związanej ze wzrostem wartości nieruchomości. Opłata została naliczona zgodnie z przepisami ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym i uchwałą rady gminy, a rzeczoznawca majątkowy prawidłowo sporządził operat szacunkowy, uwzględniając poniesione przez właścicieli nakłady.Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy o ustaleniu jednorazowej opłaty związanej ze wzrostem wartości gruntów na skutek uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Skarżący zarzucili, że opłata jest zbyt wysoka i nie uwzględniono w pełni poniesionych przez nich nakładów na podział nieruchomości i zmianę planu. Sąd administracyjny rozpoznał skargę na decyzję Kolegium.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Orłowska Sędziowie NSA Marek Gorski (spr.) WSA Felicja Kajut Protokolant Wioleta Gładczuk po rozpoznaniu w dniu 1 marca 2006 r. na rozprawie sprawy ze skargi J. W.-M. i W. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 8 grudnia 2004 r. nr [...] w przedmiocie opłaty związanej ze wzrostem wartości nieruchomości oddala skargę.
II SA/Gd 49/05
U z a s a d n i e n i e
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 8 grudnia 2004 r., nr [...] utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy z dnia 28 lipca 2004 r., nr [...] o ustaleniu małżeństwu J. W.-M. i W. M. jednorazowej opłaty związanej ze wzrostem wartości gruntów na skutek uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wsi D. w wysokości 24.678,82 zł za zbyte nieruchomości oznaczone jako działki nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] położone we wsi D., o łącznym obszarze 8.557 m2.. Jako podstawę prawną swojej decyzji organ odwoławczy wskazał art. 36 ust. 3, ust. 5, ust. 6, ust. 14 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (tj. Dz.U. z 1999 r. Nr 15, poz. 139 ze zm.) w związku z art. 85 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 717 ze zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego.
W uzasadnieniu decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że organ I instancji oprócz opisu przebiegu postępowania i przytoczenia ustaleń zawartych w operacie szacunkowym sporządzonym przez rzeczoznawcę majątkowego wskazał również, iż zgodnie z art. 36 ust. 5 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, pomniejszył należną opłatę o nakłady (jako ich zwaloryzowaną wartość) poniesione przez właścicieli nieruchomości w okresie miedzy uchwaleniem planu a dniem zbycia nieruchomości w kwocie 6.587,48 zł. na wszystkie działki objęte opłatą.
W odwołaniu od decyzji strony stwierdziły, że naliczona opłata jest zbyt duża a organ I instancji rażąco wykorzystał fakt poniesienia nakładów na podział nieruchomości przez właścicieli.
Organ odwoławczy zważył, że zgodnie z art. 85 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2004 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym do spraw wszczętych a nie zakończonych decyzją ostateczną przed wejściem w życie ustawy, stosuje się przepisy dotychczasowe, a więc przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym. Według art. 36 ust. 3 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, jeżeli wartość nieruchomości wzrosła w związku z uchwaleniem lub zmianą planu zagospodarowania przestrzennego, a właściciel zbywa tę nieruchomość, wójt pobiera jednorazową opłatę określoną w stosunku procentowym do wzrostu wartości nieruchomości, w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego; wysokość tej opłaty nie może być wyższa niż 30 % wzrostu wartości nieruchomości.
Zdaniem organu odwoławczego strony kwestionują jedynie sprawę nakładów poniesionych przez nich jako właścicieli gruntów, nie precyzując na czym polega "rażące wykorzystanie faktu poniesienia nakładów na podział nieruchomości /.../".
Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy po uchyleniu decyzji organu I instancji przez organ odwoławczy, w sprawie został sporządzony nowy operat szacunkowy, który uwzględniając zastrzeżenia Kolegium zawarte w decyzji nr [...], właściwie dobrał transakcje do ustalenia wzrostu wartości przedmiotowej nieruchomości. Są to transakcje z miejscowości D. ustalone na czas obliczenia renty planistycznej tj. przed zmianą planu (grunty rolnicze) i po zmianie (grunty budowlane). Różnica z tego tytułu wynosiła 18,12 zł/m2, a za grunt pod drogę 7,28 zł/m2. Łączna opłata jednorazowa wyniosła 31.011 zł za grunt o pow. 8.557 m2.
Zgodnie z art. 35 ust. 5 w/w ustawy, organ I instancji był zobowiązany do pomniejszenia opłaty jednorazowej o zwaloryzowaną wartość nakładów poniesionych przez właściciela nieruchomości w okresie pomiędzy uchwaleniem lub zmianą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego a dniem zbycia nieruchomości, jeżeli nakłady te miały wpływ na wzrost wartości nieruchomości. Ponieważ z akt sprawy wynika, że właściciele ponieśli nakłady na znacznie większą powierzchnię nieruchomości podzielonych (49.331 m2), które wyniosły w sumie 35.000 zł (10.000 zł – koszty planu oraz 25.000 zł – jako koszty geodezyjne), proporcjonalnie na przedmiotową nieruchomość przypada koszt w wysokości 6.332,18zł.
W konkluzji organ odwoławczy stwierdził, że opłata jednorazowa została ustalona zgodnie z przepisami ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, zaś skarżący nie wykazali aby wskazana opłata była zawyżona w tym także, aby nie zostały odliczone poniesione przez nich nakłady.
W. M. i J. W.–M. zaskarżyli decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku zarzucając jej naruszenie prawa po poprzez nie uwzględnienie w sposób rzetelny i właściwy wszystkich przedłożonych w odwołaniu dokumentów, które miały wpływ na powstanie wskazanej opłaty oraz jej wysokość.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazali, że zgodnie z przepisami ustawy o planowaniu przestrzennym to na wójcie gminy spoczywa obowiązek przystąpienia do opracowania, sporządzenia planu i poniesienia z tego tytułu wszelkich kosztów. W trakcie składania wniosku w Urzędzie Gminy o dokonanie zmiany w planie zagospodarowania, skarżący zostali poinformowani, żeby na swój koszt dokonali opracowania zmiany planu i sporządzili mapę sytuacyjno –wysokościową celem opracowania załącznika do zmiany planu. Skarżący zlecili upoważnionym osobom dokonanie tych czynności; w związku z tym ponieśli znaczne koszty w wysokości 35.000 zł. Zgodnie z twierdzeniami urzędników koszty te miały być odliczone od ustalonych opłat.
Skarżący podnieśli, iż w uchwale o zatwierdzeniu planu określono tzw. rentę planistyczną w wysokości 20%. Ich zdaniem wysokość opłaty jest krzywdząca a samo jej ustalenie budzi wątpliwości. Wójt co prawda odliczył przy ustalaniu przedmiotowej opłaty poniesione nakłady ale niewspółmiernie do korzyści, które uzyskała gmina. Powstanie działek umożliwiło bowiem naliczenie jednorazowej opłaty, a osoby które nabyły działki stały się dla gminy nowymi płatnikami podatku od nieruchomości, jak również osobami które w przyszłości partycypować będą w kosztach uzbrojenia terenu dla gminy.
Skarżący zarzucili, że w postępowaniu odwoławczym organ administracyjny nie uwzględnił, iż Wójt Gminy nie miał prawa żądać od skarżących opłacenia zmian w planie zagospodarowania przestrzennego, ponieważ to na nim spoczywał obowiązek ponoszenia kosztów w tym zakresie. W ocenie skarżących podjęta przez Radę Gminy uchwała o wysokości jednorazowej opłaty w wysokości 20 % narusza zasady demokratycznego państwa, gdyż uchwała nie była konsultowana z osobami zainteresowanymi. Skarżący uznali podaną przez rzeczoznawcę średnią cenę gruntu rolnego - 11 zł/m2, za zaniżoną. Do obliczenia tej ceny została przyjęta nie średnia cena gruntu rolnego, lecz najniższa. Analiza rynku wykonana przez rzeczoznawcę jest wąska i nie odzwierciedla całej prawdy. Nikt z rolników w obecnym czasie ani w roku 2001 r. nie sprzedałby swojej ziemi za tak niską cenę.
Zdaniem skarżących organ odwoławczy rozpatrzył tylko sposób naliczenia opłaty, dosłownie matematycznie, natomiast nie zagłębił się szczegółowo w zasady całej procedury naliczania opłaty.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna.
Stosownie do art. 85 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2004 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80 poz. 717), do spraw wszczętych a nie zakończonych decyzją ostateczną przed wejściem w życie ustawy, stosuje się przepisy dotychczasowe, co oznacza, że w sprawie miały zastosowanie przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (t. j. Dz. U. Nr 15, poz. 139 z 1999 r. z późn. zm.).
W myśl art. 36 ust. 3 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, jeżeli w związku z uchwaleniem lub zmianą planu zagospodarowania przestrzennego wzrosła wartość nieruchomości, a właściciel zbywa tę nieruchomość, Wójt pobiera jednorazową opłatę określoną w stosunku procentowym do wzrostu wartości nieruchomości. Wysokość opłaty nie może być wyższa niż 30% wzrostu wartości nieruchomości.
Rada Gminy, co jest okolicznością niesporną, podjęła uchwałę, że opłatę taką pobiera się w wysokości 20% wzrostu wartości od kwoty stanowiącej różnicę wartości odejmujących się nakłady poniesione przez strony a mające wpływ na wzrost wartości.
Skarżący ponieśli koszty związane ze zmianą planu w tym koszty pomiarów geodezyjnych sporządzenia map podziału nieruchomości.
Uprawniony rzeczoznawca R. Ż. sporządził operat szacunkowy, w którym ustalił wartość 1 m2 nieruchomości przed zmianą planu zagospodarowania i po uchwaleniu zmiany planu zagospodarowania przestrzennego.
Z operatu tego wbrew twierdzeniom skarżących wynika, że do wyliczenia wartości przyjął ceny wynikające z aktów notarialnych dotyczących sprzedaży gruntów rolnych i budowlanych w D.
Rzeczoznawca wskazał dlaczego nie bierze pod uwagę cen uzyskanych ze sprzedaży działek [...], [...], [...], [...] i [...].
Zdaniem rzeczoznawcy działki te z uwagi na bardzo małą powierzchnię nie mogą być brane pod uwagę przy ustalaniu średniej wartości 1 m2 nieruchomości przed zmianą planu zagospodarowania przestrzennego. Średnia wartość 1 m2 gruntów rolniczych w D. zdaniem biegłego wynosiła około 11,00 zł, a gruntów budowlanych 36,42zł. (patrz strona 3 i 6 operatu szacunkowego)
Oznacza to, że opłata adiacencka wyznaczona po uwzględnieniu wartości drogi wynosiła dla działek [...], [...], [...], [...], [...] sprzedanych przez skarżących o powierzchni 8902 m2 wynosi po zaokrągleniu 32.261 zł.
Kierując się tymi samymi metodami i materiałem procesowym rzeczoznawca sporządził operat szacunkowy dla sprzedanych działek [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] o łącznej powierzchni 8.557 m2, a także dla działek o numerach [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] o łącznej powierzchni 12.470 m2.
Rzeczoznawca wyliczył opłatę adiacencką dla pierwszej z grup działek na kwotę 31.011 zł, dla drugiej na kwotę 30.477 zł.
Koszty nakładów poniesionych przez skarżących na całe pole inwestycyjne wyniosły 0,14 zł za 1 m2.
Uwzględniając powierzchnie działek sprzedanych Wójt Gminy ustalił rentę planistyczną w kwocie 25.673,52 zł dla powierzchni 8902 m2, 24.678,82 zł dla powierzchni 8447 m2 i 21.249, 20 zł za powierzchnię 12.470 m2.
Powyższe wskazuje na to, iż po pierwsze Wójt działał w oparciu o przepisy ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, a także uchwały Rady Gminy określające wysokość renty planistycznej. Po drugie Wójt Gminy posłużył się także operatem szacunkowym sporządzonym przez uprawnionego rzeczoznawcę.
Zauważyć należy, że skarżący w odwołaniu nie kwestionowali merytorycznej wartości operatu szacunkowego zarzucając jedynie "rażące wykorzystanie faktów poniesienia nakładów przez właścicieli na podział nieruchomości".
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący zarzucili, że rzeczoznawca w operatach podał za niską cenę 1 m2 gruntu, bowiem zdaniem skarżących, cena ta kształtowała się w wysokości 11 do 20 zł za m2. Oceniający ten zarzut Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał go za bezpodstawny.
Rzeczoznawca wbrew twierdzeniom skarżących ustalając wartość 1 m2 gruntu posłużył się dla ustalenia ceny 10-ma aktami notarialnymi i wykazał logicznie dlaczego przyjął średnią wartość 1 m2 gruntu na kwotę około 11 zł.
Mając powyższe rozważania na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny na mocy art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło