I OSK 32/06

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2006-11-10

Skład orzekający: Izabella Kulig-Maciszewska, Zbigniew Rausz, Jolanta Sikorska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o stwierdzeniu nieważności wyroku skazującego z mocą wsteczną (ex tunc) wpływa na bieg terminu do złożenia wniosku o ustanowienie prawa wieczystego użytkowania gruntu, przewidzianego w art. 7 ust. 1 dekretu z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, jeśli wyrok ten orzekał m.in. o przepadku mienia?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że termin do złożenia wniosku o ustanowienie prawa wieczystego użytkowania gruntu, określony w art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego, jest terminem prawa materialnego, który nie podlega przywróceniu. Upływ tego terminu powoduje wygaśnięcie uprawnienia. Nawet jeśli wyrok skazujący, orzekający o przepadku mienia, został później stwierdzony nieważnym z mocą wsteczną, nie wpływa to na bieg i upływ terminu materialnoprawnego, który już minął przed datą stwierdzenia nieważności wyroku. W związku z tym, niezłożenie wniosku w terminie skutkuje wygaśnięciem uprawnienia, niezależnie od przyczyn jego niezłożenia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy ustanowienia prawa wieczystego użytkowania na gruncie nieruchomości warszawskiej na rzecz spadkobierców Izydora M. Odmowa wynikała z niezłożenia przez byłego właściciela lub jego następców prawnych wniosku w terminie przewidzianym w art. 7 ust. 1 dekretu z 26 października 1945 r. Skarżący argumentowali, że Izydor M. nie mógł złożyć wniosku w terminie z powodu skazania go wyrokiem wojskowego sądu na przepadek mienia, a późniejsze stwierdzenie nieważności tego wyroku z mocą wsteczną powinno przywrócić możliwość złożenia wniosku. Zarówno organy administracji, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny, uznali termin z dekretu za nieprzywracalny i oddalili skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA: Izabella Kulig-Maciszewska Sędziowie NSA Zbigniew Rausz (spr.) Jolanta Sikorska Protokolant Tomasz Zieliński po rozpoznaniu w dniu 10 listopada 2006 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Andrzeja M. i Tomasza M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 sierpnia 2005 r. sygn. akt I SA/Wa 434/04 w sprawie ze skargi Andrzeja M. i Tomasza M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia 28 stycznia 2004 r. (...) w przedmiocie odmowy ustanowienia prawa wieczystego użytkowania na gruncie nieruchomości warszawskiej oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 24 sierpnia 2005 r. I SA/Wa 434/04 oddalił skargę Andrzeja M. i Tomasza M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z 28 stycznia 2004 r. (...) w przedmiocie odmowy ustanowienia prawa wieczystego użytkowania na gruncie nieruchomości warszawskiej. W uzasadnieniu wyroku Sąd podniósł, że zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta. z 6 listopada 2003 r. odmawiającą Tomaszowi M. i Andrzejowi M. - spadkobiercom byłego właściciela nieruchomości Izydora M. - przyznania prawa użytkowania wieczystego do gruntu położonego przy ul. O. 34 w związku z niezłożeniem w określonym terminie przez byłego właściciela nieruchomości wniosku przewidzianego w przepisie art. 7 ust. 1 dekretu z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy /Dz.U. nr 50 poz. 279/. Z ustaleń organu I instancji wynikało bezspornie, że przedmiotowa nieruchomość objęta została działaniem ww. dekretu, mocą którego z dniem 21 listopada 1945 r., tj. z dniem jego wejścia w życie, nieruchomości warszawskie, w tym również grunt niniejszej nieruchomości przeszły z mocy prawa na własność gminy m.st. Warszawy. Obecnie na podstawie art. 20 ust. 1 ustawy z 15 marca 2002 r. o ustroju miasta stołecznego Warszawy grunt ten stanowi własność miasta stołecznego Warszawy. Zgodnie z art. 7 ust. 1 i 2 cyt. dekretu dotychczasowi właściciele lub ich następcy prawni będący w posiadaniu gruntu, względnie osoby prawa ich reprezentujące - uprawnieni byli w ciągu sześciu miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę do złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną /obecnie użytkowanie wieczyste/. Gmina zaś miała obowiązek uwzględnienia wniosków, jeżeli korzystanie z gruntów przez dotychczasowych właścicieli dało się pogodzić z przeznaczeniem tych gruntów określonym w planie zabudowania. Objęcie niniejszego gruntu w posiadanie przez gminę nastąpiło w dniu 25 listopada 1948 r., tj. z dniem ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Nr 27 Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego m.st. Warszawy a zatem termin do złożenia skutecznego wniosku w trybie art. 7 ust. 1 dekretu upływał w dniu 25 maja 1949 r. Wniosek taki nie został złożony ani przez dotychczasowego właściciela - Izydora M., ani przez jego pełnomocnika. Wnioskiem z 5 października 2001 r. Andrzej M., działając również w imieniu brata Tomasza M., zwrócił się do Zarządu Gminy W.-C. o zwrot ww. nieruchomości, dołączając do wniosku zaświadczenie Sądu Rejonowego dla W.-M., z którego wynikało, że księga hipoteczna “Nieruchomość Nr (...) w W." została zamknięta i przeniesiona do księgi wieczystej KW (...) zachowując moc dokumentu. Treść wpisu zaś w dziale II ww. wykazu z 17 lutego 1931 r. dowodziła, że prawo własności tejże nieruchomości o obszarze 716,23 m2 przysługiwało Izydorowi M. Jednocześnie wnioskodawca podniósł, że generał dywizji Izydor M. wyrokiem byłego Wojskowego Sądu Okręgowego w W. z 10 listopada 1948 r. został skazany na karę więzienia, utratę praw publicznych i przepadek całego mienia. W tej sytuacji zatem nie mógł złożyć w terminie wniosku o przyznanie prawa własności czasowej. Ponieważ postanowieniem Wojskowego Sądu Okręgowego w W. z 21 czerwca 2001 r. (...) stwierdzono nieważność ww. wyroku, wnioskodawca wywodził, że wniosek o ustanowienie prawa wieczystego użytkowania do gruntu nieruchomości warszawskiej mógł być złożony dopiero obecnie. W odwołaniu od decyzji organu I instancji wnioskodawcy podnieśli, że organ ten nie wziął pod uwagę faktu, iż właściciel gruntu i jego pełnomocnik nie byli w stanie złożyć przedmiotowego wniosku, gdyż w tym czasie byli aresztowani. Natomiast Prezydent m.st. Warszawy nie sprawdził czy rzeczywiście wniosek taki nie został złożony. Rozpatrując sprawę w instancji odwoławczej Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. ustaliło, że w aktach sprawy brak jakichkolwiek dowodów świadczących o tym, że wniosek o przyznanie prawa własności czasowej został przez poprzedniego właściciela hipotecznego w ogóle złożony a strona skarżąca również nie była w stanie przedstawić w tej mierze dowodów. Ponieważ zgodnie z doktryną prawną oraz utrwalonym orzecznictwem NSA - wszystkie terminy wynikające z prawa materialnego dotyczące nieruchomości warszawskich dotyczą uprawnień określonych w prawie materialnym a zatem upływ każdego z tych terminów jest nieodwracalny, zdaniem Kolegium uprawnienia przewidziane w tych przepisach można było wykonać tylko w ciągu oznaczonego w nich terminu. Mając to na uwadze organ odwoławczy utrzymał w mocy odmowną decyzję Prezydenta m.st. Warszawy. Decyzja ta stała się przedmiotem skargi Tomasza i Stanisława /winna być Andrzeja/ M. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której skarżący wnosili o uchylenie tej decyzji. W skardze zarzucono organowi naruszenie art. 77 par. 1 i art. 80 Kpa oraz art. 7 dekretu warszawskiego stwierdzając, że materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie nie został właściwie rozpatrzony a w szczególności treść postanowienia Wojskowego Sądu Okręgowego w W. stwierdzająca nieważność wcześniejszego wyroku skazującego. Ponadto zarzucono Kolegium błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, iż Izydor M. miał możliwość złożenia w terminie wspomnianego wniosku o przyznanie własności czasowej, mimo że dowody zebrane w sprawie wskazywały, że taka możliwość nie istniała z powodu jego aresztowania i aresztowania jego pełnomocnika. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie uznał skargi za zasadną. Zdaniem Sądu bezsporną była okoliczność, że przedmiotowa nieruchomość podlegała działaniu dekretu warszawskiego i z tego powodu własność niniejszego gruntu - niezależnie od wydania wyroku skazującego z 1948 r. - przeszła w dniu 21 listopada 1945 r. z mocy prawa na własność gminy a potem Skarbu Państwa. W ocenie Sądu świadczy o tym zaświadczenie z Sądu wieczystoksięgowego z dnia 13 listopada 2001 r. stwierdzające, że wpis prawa własności na rzecz Skarbu Państwa w księdze wieczystej prowadzonej dla nieruchomości położonej przy ul. O. 34 został dokonany na podstawie wniosku z dnia 18 stycznia 1949 r. Rejonowego Urzędu Likwidacyjnego w W. i wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w W. z 10 listopada 1948 r. Skoro zatem sporny grunt podlegał działaniu wspomnianego dekretu to również do roszczeń składanych przez następców prawnych byłego właściciela nieruchomości a odwołujących się do uprawnień gwarantowanych przepisami tegoż dekretu mają zastosowanie te przepisy w całości i to w brzmieniu obowiązującym a nie w wersji polegającej na dowolnej ich interpretacji. Podstawowym problemem w przedmiotowej sprawie było ustalenie charakteru terminu przewidzianego przepisem art. 7 ust. 1 wspomnianego wyżej dekretu warszawskiego. Rozstrzygnięcie bowiem tej kwestii w sposób zdecydowany wpływało na treść rozstrzygnięcia merytorycznego. Systemy prawa posługują się zarówno terminami procesowymi jak i terminami wypływającym z prawa materialnego. O ile terminy procesowe są w zasadzie przywracane, tj. w określonych sytuacjach strona może ubiegać się o przywrócenie tego rodzaju terminu, którego nie dotrzymała, o tyle odmiennie wygląda sytuacja w przypadku terminów prawa materialnego, które po ich upływie powodują wygaśnięcie uprawnień. Sąd uznał za słuszny pogląd wyrażony przez organy obu instancji a ponadto utrwalony w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, że sześciomiesięczny termin określony w art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego ma charakter nieprzywracalny, jako że jest to termin zawity przewidziany prawem materialnym. Złożenie w związku z tym wniosku o przyznanie prawa wieczystej dzierżawy lub prawa zabudowy po jego upływie, stanowiło okoliczność wystarczającą do wydania decyzji odmownej i to niezależnie od przyczyn jego uchybienia. Regulacja dekretowa nie zawiera normy umożliwiającej przywrócenie omawianego terminu w określonych sytuacjach. Zatem brak było podstaw prawnych do wywodzenia, że przedmiotowy stan faktyczny stanowił sytuację szczególną, nietypową i z tego powodu uzasadniającą pogląd, że w tym przypadku należało liczyć wspomniany sześciomiesięczny termin dopiero od daty wydania orzeczenia rehabilitującego byłego właściciela. Sąd zaznaczył, że zgodnie z orzecznictwem NSA /vide: uchwały z 8 września 2003 r. OPK 3/03 i OPS 3/03/ - termin przewidziany w przepisie art. 7 ust. 1 stanowił jedynie końcowy termin realizacji uprawnienia byłego właściciela nieruchomości warszawskiej, który był uprawniony do zgłoszenia wniosku o ustanowienie własności czasowej także jeszcze przed objęciem przez gminę w posiadanie gruntu. Zatem uprawnienie przysługujące Izydorowi M. mogło być przez niego zrealizowane wcześniej /przed aresztowaniem i wydaniem wyroku skazującego/ względnie przez jego pełnomocnika, w tym także pełnomocnika dalszego. Pełnomocnictwo bowiem udzielone Stanisławowi Z. przewidywało możliwość ustanowienia substytucji a jak wynika dodatkowo z treści samego dokumentu, pełnomocnictwo to zostało udzielone w szczególności właśnie ze względu na świadomość byłego właściciela nieruchomości treści przepisów wspomnianego dekretu. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wnieśli Andrzej M. i Tomasz M. reprezentowani przez adwokata Huberta K. zaskarżając wyrok ten w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1/ na zasadzie art. 174 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi naruszenie prawa materialnego, tj. art. 7 ust. 1 dekretu z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, iż ma on zastosowanie w sprawie niniejszej, pomimo iż przejęcie gruntu położonego w W. przy ul. O. 34 nastąpiło na skutek wydania wobec Izydora M. wyroku z 10 listopada 1948 r. byłego Wojskowego Sądu Okręgowego w W., a nie w trybie dekretowym, 2/ na zasadzie art. 174 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 133 par. 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 1 Prawa o ustroju sądów administracyjnych, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy polegające na dokonaniu rozstrzygnięcia bez należytego rozważenia dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, a w szczególności treści postanowienia z 21 czerwca 2001 r. w którym Wojskowy Sąd Okręgowy stwierdził nieważność wyroku z 10 listopada 1948 r. byłego Wojskowego Sądu Okręgowego w W., zaświadczenia Sądu Rejonowego dla W.-M. z 13 listopada 2001 r. oraz pism Prezydium Rady Narodowej w m.st. Warszawie z sierpnia 1959 r. i 30 października 1961 r. z których wynika, że podstawą ujawnienia w dziale II księgi wieczystej prowadzonej dla nieruchomości przy ul. O. 34 Skarbu Państwa jako właściciela był wyrok Wojskowego Sądu Okręgowego z 10 listopada 1948 r. a nie dekret warszawski i tym samym zaniechanie dokonania kontroli działania organów pod względem zgodności z prawem po myśli art. 1 Prawa o ustroju sądów administracyjnych. Zarzucono też naruszenie art. 134 par. 1 oraz art. 141 par. 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy polegające na braku rozważenia zarzutów wskazanych w skardze z 5 marca 2004 r. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z 28 stycznia 2004 r. i niewskazaniu w uzasadnieniu wyroku przyczyn dla których Sąd nie ocenił wskazanych zarzutów. Gdyby Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił poglądu o przejęciu prawa własności na Skarb Państwa na podstawie wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego z 10 listopada 1948 r. skarżący postawili zarzuty: 1/ naruszenia prawa materialnego, tj. art. 2, art. 64 art. 77 ust. 2 Konstytucji RP poprzez ich niezastosowanie, pomimo iż w sprawie niniejszej na skutek nieprawidłowego działania organów państwa totalitarnego nastąpił zbieg podstaw do bezprawnego przejęcia nieruchomości należącej do Izydora M. przez Skarb Państwa, wobec treści dekretu oraz wyroku Sądu Wojskowego. Przed dniem, od którego rozpoczął bieg termin na złożenie wniosku w trybie art. 7 ust. 1 dekretu Izydor M. był pozbawiony władztwa nad nieruchomością, co de facto spowodowało zamknięcie Izydorowi M. drogi do realizacji jego praw podmiotowych wynikających z postanowień dekretu, zmierzających do ochrony przysługującej mu własności, 2/ naruszenia prawa materialnego, tj. art. 1 oraz art. 10 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego /Dz.U. nr 34 poz. 149/ poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy przepis ten zakłada, iż orzeczenie sądowe wydane wobec Izydora M. utraciło moc ze skutkiem ex tunc, czyli od momentu jego wydania. Postanowienie stwierdzając nieważność ma zatem charakter deklaratoryjny, a nie konstytutywny. Zabieg legislacyjny wprowadzony ww. ustawą zmierza zatem do przyjęcia swoistej fikcji prawnej powodując niejako, iż prawomocne orzeczenie sądu o unieważnieniu wyroku z dnia 10 listopada 1948 r. wprowadza osobę “skazaną" w realia stanu faktycznego i prawnego roku 1948. Tym samym uzasadniony staje się pogląd, iż w stosunku do Izydora M. bieg sześciomiesięcznego terminu określonego w art. 7 ust. 1 dekretu rozpoczął się najwcześniej z dniem uprawomocnienia się postanowienia o unieważnieniu wyroku, 3/ naruszenia prawa materialnego, tj. art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, przez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż sześciomiesięczny termin do złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej /użytkowania wieczystego/ proklamowany ww. przepisem rozpoczął bieg w stosunku do Izydora M. w dniu 25 listopada 1948 r., gdy faktycznie wniosek taki mógł być złożony z uwagi na pozbawienie go mienia na skutek wyroku Sądu Wojskowego najwcześniej w dniu 21 czerwca 2001 r., 4/ naruszenia prawa materialnego, tj. art. 7 ust. 1 i 2 dekretu, przez ich błędną wykładnię, polegającą na uznaniu, iż Izydor M. mógł złożyć wniosek o przyznanie prawa własności czasowej /użytkowania wieczystego/ do nieruchomości położonej w W. przy ul. O. 34, pomimo iż wniosku złożyć nie mógł osobiście jak też przez pełnomocnika, bowiem na dzień objęcia jej przez gminę w posiadanie Izydor M. nie był “dotychczasowym właścicielem", ani posiadaczem ww. nieruchomości w rozumieniu wskazanych powyżej przepisów. Zgodnie z treścią wyroku z dnia 10 listopada 1948 r. byłego Wojskowego Sądu Okręgowego w W. Izydor M. przed objęciem przez gminę m.st. Warszawy w posiadanie nieruchomości został pozbawiony posiadania i władztwa nad nieruchomością, 5/ naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 133 par. 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 1 Prawa o ustroju sądów administracyjnych, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy polegające na dokonaniu rozstrzygnięcia bez należytego rozważenia dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, a w szczególności treści postanowienia z dnia 21 czerwca 2001 r. w którym Wojskowy Sąd Okręgowy w W. stwierdził nieważność wyroku z dnia 10 listopada 1948 r. byłego Wojskowego Sądu Okręgowego w W., zaświadczenia Sądu Rejonowego dla W.-M. z dnia 13 listopada 2001 r. oraz pism Prezydium Rady Narodowej w m.st. Warszawie z sierpnia 1959 i 30 października 1961 r. z których wynika, iż przed dniem, od którego rozpoczął bieg termin na złożenie wniosku w trybie art. 7 ust. 1 dekretu Izydor M. był pozbawiony władztwa nad nieruchomością, co de facto spowodowało zamknięcie Izydorowi M. drogi do realizacji jego praw podmiotowych wynikających z postanowień dekretu, zmierzających do ochrony przysługującej mu własności, i tym samym zaniechanie dokonania kontroli działania organów pod względem zgodności z prawem po myśli art. 1 Prawa o ustroju sądu administracyjnych, 6/ naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 134 par. 1 oraz 141 par. 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy polegające na braku rozważenia zarzutów wskazanych w skardze z dnia 5 marca 2004 r. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia 28 stycznia 2004 r. i niewskazaniu w uzasadnieniu wyroku przyczyn, dla których Sąd nie ocenił wskazanych zarzutów, 7/ naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 134 par. 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy polegające na niewzięciu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny pod uwagę wszelkich naruszeń prawa, a także wszystkich przepisów prawa materialnego, w tym wskazanych powyżej przepisów Konstytucji i art. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze, pomimo że miały wpływ na treść zapadłego rozstrzygnięcia, oraz 8/ naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 133 par. 1 i 134 par. 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 1 Prawa o ustroju sądów administracyjnych, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na niewzięciu pod uwagę naruszeń mogących skutkować nieważnością decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia 28 stycznia 2004 r. i poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy na skutek braku należytego rozważenia dokumentów znajdujących się w aktach sprawy i niedokonania kontroli decyzji administracyjnych pod względem zgodności z prawem. Z treści zaświadczenia Sądu Rejonowego dla W.-M. z dnia 13 listopada 2001 r. wynika, iż wniosek Urzędu Likwidacyjnego, na który powołuje się Sąd w zaskarżonym orzeczeniu został złożony w dniu 18 stycznia 1949 r., czyli prawie cztery miesiące przed końcem biegu terminu do złożenia wniosku w trybie art. 7 ust. 1 dekretu, co oznaczać może, iż postępowanie w przedmiocie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego na nieruchomości przy ul. O. 34 jest dotknięte wadą mogącą skutkować nieważnością decyzji Prezydenta m.st. Warszawy oraz decyzji SKO odmawiającej spadkobiercom Izydora M. przyznania prawa użytkowania wieczystego, 9/ naruszenia prawa materialnego, tj. art. 7 ust. 1, 2 i 3 dekretu, polegające na jego niewłaściwym zastosowaniu, jako że samowolne skrócenie przez Państwo sześciomiesięcznego terminu wynikającego z art. 7 ust. 1 świadczy o rażącym naruszeniu prawa, co w konsekwencji prowadziło do odjęcia uprawnienia przysługującego po myśli art. 7 ust. 1 przed końcem terminu. Prawidłowe objęcie gruntu przez gminę związane było z koniecznością zachowania ww. terminu. Wobec takich działań Izydor M. mógł być przekonany, że zabór jego mienia jest dokonywany na skutek treści wyroku Sądu Wojskowego, a nie w trybie dekretowym. Na zasadzie art. 176 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi mając na uwadze wskazane podstawy wniesiono o: 1/ uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i odmienne orzeczenie co do istoty sprawy poprzez uwzględnienie skargi z dnia 5 marca 2004 r. i uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia 28 stycznia 2004 r., 2/ zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych. Zaskarżony wyrok nie jest słuszny. W przedmiotowej sprawie zarówno Wojewódzki Sąd Administracyjny, jak i organy wydające decyzję pominęły kwestie związane z dokonaniem ustaleń co do konsekwencji prawnych wynikających z treści postanowienia z dnia 21 czerwca 2001 r., w którym Wojskowy Sąd Okręgowy w W. stwierdził nieważność wyroku z dnia 10 listopada 1948 r. byłego Wojskowego Sądu Okręgowego w W. Z punktu widzenia jurydycznego istota rozstrzygnięcia w sprawie niniejszej opiera się na dokonaniu prawidłowych ustaleń w zakresie wpływu treści wyroku z dnia 10 listopada 1948 r. byłego Wojskowego Sądu Okręgowego w W. na możliwość podjęcia przez Izydora M. działań prawnych wynikających z treści art. 7 ust. 1 dekretu. Ocena wszelkich zdarzeń dotyczących osoby i praw przysługujących Izydorowi M. poparta dokonaniem prawidłowej wykładni przepisu art. 7 ust. 1 dekretu prowadzi do odmiennych wniosków niż te, które w sprawie będącej przedmiotem niniejszej skargi wyprowadził Wojewódzki Sąd Administracyjny i które w konsekwencji stały się podstawą do oddalenia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Na mocy wyżej wymienionego wyroku Sądu Wojskowego orzeczono w stosunku do Izydora M. karę 15 lat więzienia z utratą praw publicznych i honorowych na pięć lat oraz przepadek całego mienia. Wyrok Sądu Okręgowego zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami wojskowego Kodeksu postępowania karnego uprawomocnił się najpóźniej w dniu 17 listopada 1948 r. Jak wynika z ustaleń poczynionych w sprawie niniejszej objęcie gruntu przy ul. O. przez gminę nastąpiło w dniu 25 listopada 1948 roku, tj. z dniem ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Nr 27 Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego m.st. Warszawy. Od tej daty rozpoczął, zdaniem Sądu orzekającego, bieg terminu do złożenia skutecznego wniosku w trybie art. 7 ust. 1 dekretu. Bezspornym jest, iż nieruchomość stanowiąca własność Izydora M. znajdowała się pod działaniem dekretu. Przy tej konstatacji nie jest wszakże słuszne zapatrywanie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, iż wyrok skazujący wydany wobec Izydora M. w świetle art. 1 dekretu nie ma żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej. Skutek prawny, polegający na tym, że grunty na określonym obszarze Warszawy zostały objęte w posiadanie przez gminę w rozumieniu art. 7 ust. 1 dekretu następował z dniem wydania numeru organu urzędowego Zarządu Miejskiego m.st. Warszawy. Należy zwrócić uwagę, iż po myśli art. 7 ust. 1 dekretu uwzględnienie wniosku właściciela o przyznanie prawa własności czasowej /użytkowania wieczystego/ uzależnione było od spełnienie dwóch przesłanek. Po pierwsze, dotychczasowy właściciel musiał posiadać grunt w dacie złożenia wniosku w przypisanym prawem terminie. Po drugie, korzystanie z gruntu przez dotychczasowego właściciela dawało się pogodzić z przeznaczeniem tego gruntu według planu zabudowania /zagospodarowania przestrzennego/ - tak: wyrok NSA z dnia 17 stycznia 2002 r. /I SA 1482/00 - Lex nr 81770/. O ile druga z przesłanek pozostaje w chwili obecnej poza sferą zainteresowania to kwestia posiadania gruntu ma wpływ na prawidłowość wnioskowania w sprawie niniejszej. Z posiadaniem gruntu związane było immanentnie uprawnienie przyznane właścicielowi do złożenia wniosku w trybie art. 7 ust. 1 dekretu. W doktrynie prawa oraz w judykaturze zarysował się przeważający pogląd, iż posiadanie, pomimo iż jest stanem faktycznym, mieści się w pojęciu mienia /tak. m.in. Stanisław Rudnicki, Nieruchomości. Problematyka prawna, Warszawa 2004, s. 143, oraz uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 31 marca 1993 r. /III CZP 1/03 - OSNCP 1993 nr 10 poz. 170/, na którą powołuje się w wyżej wymienionej pracy autor. Należy zwrócić uwagę, iż za objęciem posiadania pojęciem mienia przemawiają głównie okoliczności, iż z posiadaniem powiązane są skutki prawne o charakterze majątkowym i to nie tylko w sferze prawa cywilnego oraz fakt, iż posiadanie w ramach całego systemu prawa cywilnego nie jest wolne od cech instytucjonalnych, wskazujących na związki posiadania ze sferą praw podmiotowych. Mając na uwadze powyższe uprawnione jest twierdzenie, iż orzeczenie Sądu Wojskowego wydane wobec Izydora M. dotyczyło również przepadku na rzecz Skarbu Państwa, posiadania, jako mienia przysługującego Izydorowi M., zwłaszcza, iż z posiadaniem tym ustawodawca w roku 1948 wiązał również uprawnienie podmiotowe wynikające z art. 7 ust. 1 dekretu. Termin do złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej wynikający z art. 7 ust. 1 dekretu w stosunku do nieruchomości będącej przedmiotem orzekania w sprawie niniejszej rozpoczynał bieg, zdaniem Sądu orzekającego, jak już wspomniano w dniu 25 listopada 1948 r. i kończył się z upływem 25 maja 1949 r. W niniejszej sprawie już tylko na podstawie dokonanego porównania dat wynika, czego zdaje się zupełnie nie dostrzegać Wojewódzki Sąd Administracyjny w zaskarżonym wyroku, że na dzień objęcia przez gminę gruntu w posiadanie Izydor M. nie był posiadaczem przedmiotowej nieruchomości, bowiem posiadanie zostało mu odjęte na skutek wydanego przez Wojskowy Sąd Okręgowy wyroku. Izydor M., abstrahując już nawet od przyczyn natury obiektywnej /aresztowanie, czy też ukrywanie się za granicą/, nie legitymował się zatem uprawnieniem do złożenia wniosku, o którym mowa w art. 7 ust. 1 dekretu, bowiem na dzień rozpoczęcia biegu terminu do złożenia wniosku w trybie dekretowym nie był już chociażby posiadaczem nieruchomości. Bez względu na podstawę prawną, która spowodowała przejście własności nieruchomości na Skarb Państwa powyżej wskazana okoliczność świadcząca o skutku w postaci utraty posiadania przez Izydora M. nie powinna być kwestionowana. Konsekwencją braku posiadania było niewątpliwie to, iż nawet gdyby wniosek o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu w trybie dekretowym został przez niego złożony podlegał on odrzuceniu jako pochodzący od osoby nieuprawnionej. Ustawodawca wykluczył bowiem po myśli art. 7 ust. 1 i 2 dekretu z kręgu osób uprawnionych do złożenia wniosku osoby, które nie posiadały gruntu w dacie złożenia wniosku /konkluzja taka wynika również z tezy przywoływanego już powyżej wyroku NSA z dnia 17 stycznia 2002 r./. W sprawie będącej przedmiotem rozstrzygania na dzień 25 listopada 1948 r. uprawnionym do złożenia wniosku, w rozumieniu art. 7 ust. 1 dekretu był co najwyżej Skarb Państwa. Okoliczności powyższych nie dostrzega Sąd orzekający, pomijając w tym zakresie rozważania skarżących zawarte w skardze od decyzji. Kwestią, która wymaga szerszego omówienia, a która ma również wpływ na dokonanie prawidłowych rozstrzygnięć w sprawie niniejszej jest dokonanie ustalenia jaka jest podstawa prawna uzyskania przez Skarb Państwa własności nieruchomości. Nie sposób zaaprobować stanowiska wyrażonego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, iż “bezsporną w sprawie była okoliczność, że przedmiotowa nieruchomość podlegała działaniu dekretu warszawskiego i z tego powodu własność niniejszego gruntu - niezależnie od wydania wyroku skazującego z 1948 r. - przeszła w dniu 21 listopada 1945 r. z mocy prawa, na własność gminy a potem Skarbu Państwa. Należy zwrócić uwagę, iż w treści zaświadczenia Sądu Rejonowego dla W.-M. X Wydział Ksiąg Wieczystych z dnia 13 listopada 2001 r., na które powołuje się Sąd orzekający stwierdzono, że “w dziale II wykazu w dziale zastrzeżenia znajduje się wzmianka z wniosku dz. Kw. z dnia 18 stycznia 1949 r. (...) Rejonowego Urzędu Likwidacyjnego o przepisanie na rzecz Skarbu Państwa majątku należącego do Izydora M. zgodnie z wyrokiem Wojskowego Sądu Okręgowego w W. z dnia 10 listopada 1948 r." Z treści powyższego zaświadczenia wynika wniosek zgoła odmienny niż ten który przyjął Sąd w zaskarżonym wyroku celem wsparcia swojego stanowiska uzasadniającego oddalenie skargi. Domniemywać należy, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny przywołując w uzasadnieniu wyroku wniosek Rejonowego Urzędu Likwidacyjnego w W. miał na celu wykazanie, iż nieruchomość przy ul. O. stała się własnością Skarbu Państwa z mocy postanowień dekretu. Cytowany powyżej fragment zaświadczenia potwierdza dotychczasowe stanowisko skarżących, iż Skarb Państwa stał się właścicielem nieruchomości z mocy wyroku sądowego, niezależnie od postanowień dekretu. Świadczyć o tym może okoliczność, iż wniosek Urzędu Likwidacyjnego, na który powołuje się Sąd w zaskarżonym orzeczeniu został złożony w dniu 18 stycznia 1949 r., czyli prawie cztery miesiące przed końcem biegu terminu do złożenia wniosku w trybie art. 7 ust. 1 dekretu. Wniosek ten nie mógł zatem być złożony na skutek zastosowania postanowień dekretu bowiem na dzień jego złożenia nie upłynął jeszcze termin z art. 7 ust. 1 dekretu. Gdyby nawet tak było, to z uwagi na przedwczesność jego złożenia przez Urząd powinien ulec odrzuceniu przez sąd wieczystoksięgowy. Ponadto wniosek ten jak wynika z treści zaświadczenia miał uzasadnienie w fakcie wydania wobec Izydora M. wyroku Sądu Wojskowego. Nie jest zatem słuszne zapatrywanie Sądu orzekającego, iż wniosek Urzędu oraz wyrok stanowiły dwa niezależne od siebie źródła ujawnienia zmian w zakresie prawa własności w księdze wieczystej. Gdyby przyjąć za prawidłowe ustalenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w tym zakresie oznaczałoby to, iż postępowanie w przedmiocie ustanowienia prawa wieczystego na gruncie nieruchomości warszawskiej jest dotknięte wadą mogącą skutkować nieważnością decyzji Prezydenta m.st. Warszawy odmawiającej spadkobiercom Izydora M. przyznania prawa użytkowania wieczystego do gruntu położonego przy ul. O. Skoro bowiem zgodnie z treścią art. 7 ust. 1 dekretu osobie uprawnionej przyznano sześciomiesięczny termin na złożenie stosownego wniosku to samowolne skrócenie tego terminu świadczy o rażącym naruszeniu prawa. Konsekwencją takich działań było odjęcie uprawnienia przysługującego po myśli art. 7 ust. 1 przed końcem terminu. Wobec takich działań Izydor M. mógł być przekonany, że zabór jego mienia jest dokonywany na skutek treści wyroku Sądu Wojskowego, a nie w trybie dekretowym. Dalej, w sytuacji gdyby ujawnienie praw własności miało nastąpić wobec objęcia nieruchomości działaniem dekretu to wniosek o wpis prawa własności wskazywałby jako właściciela gminę m.st. Warszawa, a nie Skarb Państwa. Wskazane powyżej okoliczności potwierdzają również pisma Prezydium Rady Narodowej w m.st. Warszawie z sierpnia 1959 i 30 października 1961 r., z których wynika, iż podstawą ujawnienia w dziale II księgi wieczystej prowadzonej dla nieruchomości przy ul. O. 34 Skarbu Państwa jako właściciela był wyrok Wojskowego Sądu Okręgowego z dnia 10 listopada 1948 r., a nie dekret warszawski. Zwłaszcza pierwsze z przywołanych pism w sposób wyraźny wskazuje, iż wpis prawa własności na rzecz Skarbu Państwa nastąpił na skutek ww. wyroku. W okolicznościach niniejszej sprawy błędne jest zapatrywanie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, iż wniosek w imieniu Izydora M. mógł złożyć ustanowiony w kraju pełnomocnik. Jak już wskazano powyżej nie przyczyny natury obiektywnej, a natury prawnej rozstrzygać mogą również o zakresie umocowania i możliwych do podjęcia działań przez pełnomocnika. Jeżeli Izydor M. nie mógł złożyć przedmiotowego wniosku, bo nie był “dotychczasowym właścicielem" lub posiadaczem gruntu, to tym bardziej nie mógł uczynić tego pełnomocnik. Jego umocowanie do podejmowania czynności na rzecz Izydora M. w związku z przepisami dekretu wygasło z chwilą uprawomocnienia się wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego, co nastąpiło przed dniem 25 listopada 1948 r. W realiach sprawy niniejszej interesujące jest, iż Sąd orzekający wskazuje na możliwość złożenia wniosku przed objęciem gruntu w posiadanie przez gminę, co zdaniem Sądu umożliwiłoby realizację praw Izydora M. przed wydaniem wyroku skazującego. Skarżący nie musi wskazywać, iż powyższe tezy potwierdzające stanowisko WSA stanowią dorobek judykatury ostatnich lat i zostały przyjęte w drodze wykładni prawa, gdyż nie znajdują wyraźnego umocowania w treści dekretu. Przez całe lata dominowały poglądy zupełnie odmienne kwestionujące możliwość rozpoznania wniosków złożonych przed terminem. Powyższa argumentacja Sądu może być odbierana w kategoriach wskazujących na istnienie pozytywnych zmian poglądów judykatury na kwestie dekretu warszawskiego i stanowić symptom dalszego rozwijania orzecznictwa sądowego w kierunku ochrony praw podmiotowych, zwłaszcza prawa własności. W tym stanie rzeczy powoływanie się przez Sąd orzekający w uzasadnieniu wyroku na fakt niezłożenia wniosku w terminie określonym w dekrecie pozbawiony jest wszelkich podstaw, zarówno faktycznych jak i prawnych. Lakoniczne stwierdzenie, iż “złożenie wniosku o przyznanie prawa wieczystej dzierżawy lub prawa zabudowy po jego upływie, stanowiło okoliczność wystarczającą do wydania decyzji odmownej i to niezależnie od przyczyn jego uchybienia" nie odpowiada szczególnym okolicznością niniejszej sprawy. Postanowieniem z dnia 21 czerwca 2001 r. Wojskowy Sąd Okręgowy stwierdził nieważność wyroku byłego Wojskowego Sądu Okręgowego w W. z dnia 10 listopada 1948 r. Z mocy powyższego orzeczenia nieważne stały się również te postanowienia wyroku z 1948 r., które dotyczyły przepadku całego mienia należącego do Izydora M. Ustawodawca przewidując możliwość stwierdzania nieważności orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego zakłada, iż orzeczenia takie tracą swoją moc ze skutkiem ex tunc, czyli od momentu ich wydania. Postanowienie stwierdzające nieważność ma zatem charakter deklaratoryjny, a nie konstytutywny. Taka interpretacja pozostaje w zgodzie z art. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego /Dz.U. nr 34 poz. 149/. Przyjęta przez ustawodawcę swoista fikcja prawna powoduje niejako, iż prawomocne orzeczenie sądu o unieważnieniu wyroku z dnia 10 listopada 1948 r., wprowadza osobę “skazaną" w realia stanu faktycznego i prawnego roku 1948. Tym samym uzasadniony staje się pogląd, iż w stosunku do Izydora M. bieg sześciomiesięcznego terminu określonego w art. 7 ust. 1 dekretu rozpoczął się najwcześniej z dniem uprawomocnienia się ww. postanowienia. Jako że następcy prawni Izydora M. wystąpili z wnioskiem o zwrot nieruchomości położonej w W. przy ul. O. 34 w dniu 5 października 2001 r. to termin wynikający z art. 7 ust. 1 dekretu został zachowany. Sprawa niniejsza ma charakter precedensowy, jako że niewątpliwie w sposób paradoksalny na skutek błędów i wydania niesprawiedliwych orzeczeń przez państwo doszło do konkurencji podstaw prawnych nabycia przez Skarb Państwa nieruchomości stanowiącej własność Izydora M. Znajdujące się w aktach sprawy dokumenty zdają się przemawiać za słusznością stanowiska, iż nabycie przez Skarb Państwa nieruchomości przy ul. O. nastąpiło na skutek orzeczenia Wojskowego Sądu Okręgowego. Tym samym za uprawnione można uznać inne stwierdzenie, iż Skarb Państwa w realiach państwa totalitarnego zrezygnował z dochodzenia swoich praw z mocy dekretu i wyprzedził niejako gminę m.st. Warszawy w realizacji “uprawnienia" do zaboru mienia Izydora M. za podstawę działania przyjmując wyrok Sądu Wojskowego. Niekwestionowany w judykaturze jest pogląd, iż uchybienia i nieprawidłowości funkcjonowania państwa nie mogą wywoływać negatywnych konsekwencji dla jednostki. Izydor M. nie musiał wiedzieć o konkurencyjnym zbiegu podstaw prawnych zaboru jego mienia. Uwzględniając powyższe za uprawnioną można uznać tezę, iż przy wydaniu zaskarżonego wyroku doszło do naruszenia przepisów art. 2, 64 i art. 77 ust. 2 Konstytucji RP. Przepisy te wskazując, iż Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej, zapewniającym prawo do własności wskazują jednocześnie, iż nie można zamknąć drogi sądowej do dochodzenia naruszenia wolności i praw. Dokonanie wykładni przepisów prawa w sposób, w jaki to uczynił Wojewódzki Sąd Administracyjny, narusza wyżej wymienione przepisy. Zaskarżony wyrok kwestionuje de facto skuteczność i charakter ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, której głównym celem było przywrócenie praw osób niesłusznie represjonowanych. Wobec ostatecznej konstatacji zawartej w wyroku odmawiającej przyznania praw spadkobiercom Izydora M. należałoby uznać, iż ww. ustawa ma ograniczone zastosowanie, tzn. że wynikający z jej art. 10 obowiązek zwrotu mienia, którego przepadek orzeczono może nie mieć zastosowania do osób zrehabilitowanych będących właścicielami nieruchomości warszawskich. W miejsce bowiem nieważnego wyroku sądowego, można bowiem zawsze zastosować uzupełniająco postanowienia dekretowe niweczące pozytywne skutki prawne wynikające z zastosowania ustawy rehabilitacyjnej, zamykające drogą wykładni prawa możliwości ochrony praw własnościowych. Podstawową zasadą działania państwa, funkcjonującą obok zasad konstytucyjnych powinna być zasada wyrażona łacińską primum non nocere. Dokonując odmiennego ustalenia, polegającego na zakwestionowaniu mocy wyroku Sądu Wojskowego, czy też jak czyni Wojewódzki Sąd Administracyjny zmarginalizowaniu jego roli w rozstrzygnięciu sprawy niniejszej, na rzecz prymatu postanowień dekretu warszawskiego to należy wskazać, iż nawet dotychczasowe stanowisko judykatury, co do charakteru terminu proklamowanego art. 7 ust. 1 dekretu nie niweczy możliwości pozytywnego rozpatrzenia wniosku. Termin ten bowiem był zawity dla osób, które mogły złożyć wniosek w trybie dekretowym, czyli takich, które na dzień złożenia wniosku były właścicielami lub posiadaczami nieruchomości. Jeżeli zatem ustawodawca w ustawie rehabilitacyjnej “naprawiając" błędy państwa totalitarnego i odcinając się od wydanych przez to państwo orzeczeń de facto przywraca osobom represjonowanym prawa podmiotowe, które zostały im odebrane, w tym posiadanie to konsekwencją takiego zabiegu legislacyjnego jest, aby z tych przywróconych praw podmiotowych i związanych z nimi roszczeń i uprawnień osoby te mogły skorzystać w pełnym zakresie. Zabieg legislacyjny wprowadzony ustawą rehabilitacyjną w szczególnym stanie prawnym niniejszej sprawy, który jest znacznie bardziej skomplikowany, niż zdawałoby się to wynikać z wyroku WSA w Warszawie, umożliwia realizację praw służących spadkobiercom Izydora M. w zakresie związanym z uzyskaniem prawa użytkowania wieczystego nieruchomości położonej przy ul. O. w W. Termin z art. 7 ust. 1 dekretu w stosunku do Izydora M., jak to wykazano w niniejszej skardze kasacyjnej nie rozpoczął biegu, aż do dnia wydania postanowienia o uchyleniu wyroku Sądu Wojskowego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Dokonując oceny wniesionej przez Andrzeja M. i Tomasza M. skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 24 sierpnia 2005 r., o którym wyżej mowa Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że skarga ta nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zarzuty naruszenia prawa postawione w podstawach kasacyjnych omawianej skargi zaskarżonemu wyrokowi uznać trzeba za chybione. Z dokumentacji sprawy wynika, że nieruchomość położona przy ul. O. nr 34 w W. znajdowała się na obszarze objętym działaniem dekretu z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy /Dz.U. nr 50 poz. 279/ - okoliczność ta jednoznacznie wynika z końcowego zapisu zawartego w zaświadczeniu Sądu Rejonowego dla W.-M. z 13 listopada 2001 r. To zaś oznacza - wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej - że zgodnie z treścią art. 1 powołanego dekretu z dniem jego wejścia w życie, tj. 21 listopada 1945 r. grunt tej nieruchomości przeszedł na własność gminy m.st. Warszawy. W myśl art. 5 tego dekretu dotychczasowi właściciele nieruchomości “warszawskich" zachowali własność budynków znajdujących się na gruntach przechodzących na własność gminy m.st. Warszawy /budynki te stosownie do par. 3 art. XXX IX dekretu z 11 października 1946 r. Przepisy wprowadzające prawo rzeczowe i prawo o księgach wieczystych - były uważane za odrębne nieruchomości/. W razie niezgłoszenia przez dotychczasowego właściciela wniosku o przyznanie mu prawa do gruntu w zakreślonym w dekrecie warszawskim terminie /art. 7 ust. 1 dekretu/ lub po rozpoznaniu złożonego wniosku nieprzyznania dotychczasowemu właścicielowi prawa do gruntu nieruchomości warszawskiej budynki znajdujące się na tym gruncie przeszły na własność gminy. W rozpatrywanej sprawie dotychczasowy właściciel - Izydor M. nie złożył w przewidzianym prawem terminie wniosku o przyznanie mu prawa do gruntu w postaci własności czasowej. W aktach sprawy brak jest takiego wniosku a i następcy prawni Izydora M. nie wykazali, że wniosek taki został przez ich poprzednika prawnego /lub jego pełnomocnika/ złożony. W momencie, kiedy dla byłego właściciela nieruchomości przy ul. O. 34 w W. otwierał się sześciomiesięczny termin przewidziany w art. 7 ust. 1 dekretu z 26 października 1945 r. do złożenia wniosku o przyznanie prawa do gruntu, w stosunku do Izydora M. zapadł 10 listopada 1948 r. wyrok byłego Wojskowego Sądu Okręgowego w W. skazujący go m.in. na przepadek całego mienia na rzecz Skarbu Państwa. Wyrok ten oznacza, że Skarb Państwa przejmując mienie Izydora M. mógł w tym przypadku /mając na uwadze specyfikę nieruchomości warszawskich/ przejąć własność budynku znajdującego się na gruncie oraz uprawnienie przysługujące byłemu właścicielowi nieruchomości warszawskiej o przyznanie mu określonego prawa do gruntu - własność czasowa - ponieważ w tym czasie grunt ten stanowił własność gminy m.st. Warszawy a nie Skarbu Państwa. W terminie zakreślonym dla właściciela tej nieruchomości /25 listopada 1948 r. do 25 maja 1949 r./ nie został złożony ani przez byłego właściciela, ani Skarb Państwa, który przejął jego uprawnienie w tym zakresie stosowny wniosek o ustanowienie prawa własności czasowej do gruntu. W związku z tym znajdujący się na gruncie przy ul. O. 34 budynek z upływem ostatniego dnia terminu przewidzianego do złożenia wniosku w trybie określonym w art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego przeszedł z mocy prawa na własność - wówczas - gminy m.st. Warszawy a uprawnienie do złożenia wniosku o prawo własności czasowej do gruntu wygasło. Jak słusznie zauważył to Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku termin wynikający z art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego jest terminem prawa materialnego i jego bezskuteczny upływ - wskutek niezłożenia wniosku - powoduje wygaśnięcie przysługującego b. właścicielowi uprawnienia. Nie ma przy tym znaczenia, z jakich powodów doszło do niezłożenia omawianego wniosku w terminie dekretowym ponieważ jak zaznaczono termin ten jako termin prawa materialnego nie jest przywracalny. Błędne jest rozumowanie skarżących, że wykazanie w zaświadczeniu z 13 listopada 2001 r. Sądu Rejonowego dla W.-M., iż wpis w marcu 1960 r. do księgi hip. (...) Skarbu Państwa jako właściciela przedmiotowej nieruchomości na podstawie wniosku Rejonowego Urzędu Likwidacyjnego w W. z 18 stycznia 1949 r. i wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w W. z 10 listopada 1948 r. wskazuje, że przejęcie przedmiotowej nieruchomości przez Skarb Państwa nastąpiło na podstawie ww. wyroku a nie dekretu z 26 października 1945 r., o którym wyżej mowa. Jak wyżej wyjaśniono grunt tej nieruchomości zgodnie z art. 1 dekretu z 26 października 1945 r. z dniem jego wejścia w życie /21 listopada 1945 r./ stał się własnością gminy m.st. Warszawy i sytuacji w tym względzie nie zmienił powyższy późniejszy wyrok Sądu Wojskowego. Do tego z powołanego zaświadczenia Sądu Rejonowego dla W.-M. z 13 listopada 2001 r. wynika, iż wpis Skarbu Państwa w księdze hip. (...) jako właściciela tej nieruchomości nastąpił po łącznym rozpoznaniu wniosku ww. Rejonowego Urzędu Likwidacyjnego w W. oraz wniosku Prezydium Rady Narodowej w m.st. Warszawie z 30 grudnia 1959 r. Ten ostatni wniosek dotyczył przejścia na rzecz Skarbu Państwa na mocy dekretu z 26 października 1945 r. nieruchomości przy ul. O. 34 w W. z powodu niezłożenia przez b. właściciela wniosku o przyznanie prawa własności czasowej. Nie może zatem ulegać wątpliwości, że w stosunku do omawianej nieruchomości dekret z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy miał w pełni zastosowanie i to na jego podstawie, jak wyżej wykazano, stała się ona własnością gminy m.st. Warszawy a następnie od 1950 r. Skarbu Państwa. Jak zaznaczono niezłożenie przez uprawnionego wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości warszawskiej w terminie przewidzianym w art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego z 26 października 1945 r. spowodowało przejście własności budynku na gminę m.st. Warszawy oraz wygaśnięcie przysługującego b. właścicielowi uprawnienia do uzyskania prawa do gruntu. Sytuacji w tym względzie nie zmieniło postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego w W. z 21 czerwca 2001 r. (...), którym unieważniony został wyrok byłego Wojskowego Sądu Okręgowego w W. z 10 listopada 1948 r. skazujący gen. dyw. Izydora M. m.in. na przepadek całego mienia, uprawnienie bowiem wynikające z art. 7 ust. 1 dekretu z 26 października 1945 r. dla byłego właściciela wygasło. W tym przypadku zatem wbrew zarzutom skargi kasacyjnej nie miał zastosowania art. 10 ust. 1 ustawy z 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego /Dz.U. nr 34 poz. 149 ze zm./ stanowiący, że w przypadku stwierdzenia nieważności orzeczenia osobie uprawnionej zwraca się mienie, którego przepadek lub konfiskatę orzeczono na rzecz Skarbu Państwa. Na marginesie należy zauważyć, że jak wynika z cyt. art. 10 zwrot mienia w trybie nim określonym może nastąpić, jeżeli znajduje się ono w posiadaniu państwowej jednostki organizacyjnej tymczasem przedmiotowa nieruchomość stanowi własność jednostki samorządu terytorialnego, tj. miasta stołecznego Warszawy. Nie można też podzielić stanowiska skargi kasacyjnej, że wyrok Wojskowego Sądu Okręgowego z 20 listopada 1948 r. skazujący Izydora M. na przepadek całego mienia automatycznie uniemożliwił złożenie w przewidzianym prawem terminie wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu. Wniosek taki mógł być złożony, inną rzeczą natomiast jest czy mógłby on zostać w świetle omawianego wyroku pozytywnie rozpatrzony. Pełnomocnik właściciela inż. Stanisław Z. jak wynika z akt administracyjnych w terminie otwartym dla nieruchomości przy ul. O. 34 na złożenie wniosku o przyznanie własności czasowej podejmował działania dla wykazania, że były właściciel po 1945 r. posiadał tę nieruchomość i na tę okoliczność uzyskał stosowne dowody, ale przedmiotowego wniosku nie złożył. Powyższe wskazuje, że zaskarżony skargą kasacyjną wyrok jest zgodny z prawem. Z tego względu skargę kasacyjną Andrzeja i Tomasza M. jako niezasadną należało na podstawie art. 184 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło