VI SA/Wa 2183/04
WyrokWSA w Warszawie2005-08-05
Skład orzekający: Sędzia Zdzisław Romanowski, Sędzia Halina Emilia Święcicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wynalazek polegający na zastosowaniu glifozatu jako odżywki dla roślin transgenicznych tolerujących glifozat, w celu zwiększenia wydajności upraw, spełnia kryterium nieoczywistości w świetle stanu techniki, w którym znany jest już podobny efekt uzyskany przy użyciu glifozatu na roślinach nietransgenicznych oraz glufozinatu na roślinach transgenicznych?Ratio decidendi
Wynalazek polegający na zastosowaniu glifozatu jako odżywki dla roślin transgenicznych tolerujących glifozat w celu zwiększenia wydajności upraw nie spełnia kryterium nieoczywistości. Jest to oczywiste zastąpienie jednego związku (glifozatu) innym (glufozinatem) należącym do tej samej grupy związków fosforoorganicznych, który był już stosowany w podobnym celu (zwiększenie wydajności upraw transgenicznych). Rozwiązanie to nie wnosi kwalifikowanego poziomu wynalazczego, wykraczającego poza rutynową wiedzę specjalisty.Stan faktyczny
Skarżąca spółka M. S.A. wniosła o udzielenie patentu na wynalazek dotyczący zastosowania glifozatu w celu zwiększenia wydajności upraw transgenicznych tolerujących ten środek. Urząd Patentowy RP odmówił udzielenia patentu, uznając wynalazek za oczywisty w świetle stanu techniki, który ujawniał stosowanie glifozatu do zwiększania wydajności roślin nietransgenicznych oraz glufozinatu (z tej samej grupy związków) do zwiększania wydajności roślin transgenicznych. Spółka zaskarżyła decyzję, argumentując, że znawca nie oczekiwałby takiego efektu, a różnice między glifozatem a glufozinatem uniemożliwiają ekstrapolację. Sąd administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia (spr.) Sędziowie : Sędzia Zdzisław Romanowski WSA Halina Emilia Święcicka Protokolant: Krzysztof Tomaszewski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lipca 2005 r. sprawy ze skargi M. S.A., B., Belgia na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] października 2004 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia patentu na wynalazek oddala skargę
We wniosku z dnia [...] września 1998 r. zgłaszający M. S.A., B., Belgia złożył wniosek o rozpoczęcie fazy krajowej międzynarodowego zgłoszenia patentowego nr [...] opartego na pierwszeństwie zgłoszeń złożonych w Belgii dnia [...] marca 1996 r. nr [...] i [...] lipca 1996 r. nr [...]. Zgłoszenie nr [...] dotyczyło wynalazku pod tytułem: "N".
Pismem z dnia [...] lutego 2003 r. Urząd powiadomił zgłaszającego o braku ustawowych warunków do uzyskania ochrony patentowej na rozwiązanie według zgłoszenia [...]. Wskazał, że zgłoszenie nie spełnia wymogów art. 10 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (tekst jednolity Dz. U. Nr 26, poz. 117 z 1993 r.- dalej jako ustawa o wynalazczości). W uzasadnieniu swojego stanowiska Urząd podał, że z opisów patentowych [...] i [...] wiadomo, że glifozat zastosowany w dawce niższej od śmiertelnej powoduje hamowanie wzrostu wegetatywnego i zwiększenie zawartości cukru w burakach cukrowych. W opisie obecnego zgłoszenia na str. 6 podano, że były prowadzone badania odnośnie skuteczności stosowania modyfikacji genetycznej upraw roślin przy rozważaniu ich tolerancji na środki chwastobójcze, w tym glifozat. W świetle powyższego badania zgłaszającego polegające na ustaleniu granicznych dawek glifozatu w stosunku do roślin modyfikowanych genetycznie, a więc mających na niego tolerancję, nie mogą być uznane za nowe. Biorąc pod uwagę, że z opisu zgłoszenia patentowego [...]wiadomo, iż zastosowanie zwiększonej dawki glufozinatu wobec tolerujących go modyfikowanych genetycznie roślin skutkowało zwiększeniem wydajności upraw uzyskany efekt w postaci zwiększenia wydajności upraw modyfikowanych genetycznie po zastosowaniu śmiertelnej (dla upraw niemodyfikowanych) dawki glifozatu należy uznać za oczywisty, a rozwiązanie za nie mające poziomu wynalazczego i nie nadające się do opatentowania.
W piśmie z dnia [...] kwietnia 2003 r zgłaszający wskazywał, że nie zgadza się ze stanowiskiem Urzędu odnośnie oczywistości rozwiązania argumentując, że w świetle przedstawionego w opisie (projektu wynalazczego) stanu techniki znawca nie oczekiwałby, iż działanie glifozatu na uprawy tolerujące glifozat podwyższy wydajność takich upraw.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2003 r. działając na podstawie art. 10 ustawy o wynalazczości w związku z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2001 r. Nr 49, poz. 508 z późniejszymi zmianami) oraz art. 49 ustawy Prawo własności przemysłowej w Urząd Patentowy RP odmówił udzielenia patentu na zgłoszony w dniu [...] marca 1997 r. przez firmę M. S.A. wynalazek oznaczony numerem [...] pt. N.
Urząd podtrzymał wcześniejszy zarzut przedstawiony w zawiadomieniu, że zgłoszone rozwiązanie nie spełnia wymogów art. 10 ustawy o wynalazczości. Podstawą odmowy był brak nieoczywistości dla zgłoszonego rozwiązania w świetle informacji ujawnionych w opisach [...], [...] i [...]. Urząd zarzucając oczywistość zgłoszonego sposobu wskazał, że z w/w amerykańskich opisów wiadomo, iż glifozat zastosowany w dawce niższej od śmiertelnej powoduje hamowanie wzrostu wegetatywnego i zwiększenie zawartości cukru w burakach cukrowych. Jednocześnie Urząd podkreślił, że z dokumentu [...] wynika, iż zastosowanie zwiększonej dawki glufozinatu wobec tolerujących go modyfikowanych genetycznie roślin skutkowało zwiększeniem wydajności upraw. Urząd uznał, że łącząc informacje zawarte w w/w publikacjach można było wywnioskować rozwiązanie wg przedmiotowego zgłoszenia.
W prawem przewidzianym terminie zgłaszający złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy i uchylenie zaskarżonej decyzji. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zgłaszający nie zgodził się z poglądem, że wnioskowane rozwiązanie jest oczywiste w świetle informacji ujawnionych w publikacjach [...], [...] i [...]. Zgłaszający podtrzymał swoje zdanie, że wynalazek nie jest oczywisty, gdyż znawca szukając rozwiązania problemu zwiększenia wydajności upraw transgenicznych tolerujących glifozat nie oczekiwałby w świetle opisu stanu techniki, że działanie glifozatu na uprawy tolerujące glifozat podwyższy wydajność takich upraw. Zgłaszający podkreślił, że znawca nie ekstrapolowałby w prosty sposób pozytywnych skutków uzyskanych z subletalnymi dawkami glifozatu na nietransgenicznych uprawach, na skutki otrzymane z letalnymi dawkami glifozatu na transgenicznych roślinach tolerujących glifozat. Jednocześnie zgłaszający ponownie powołał się na fakt, że na przedmiotowe rozwiązanie uzyskano patent europejski i amerykański co świadczy o zdolności patentowej przedmiotowego rozwiązania.
Decyzją z dnia [...] października 2004 r. Urząd Patentowy ponownie rozpatrując sprawę utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję stwierdzając, że zgłoszony Sposób zwiększania wydajności upraw, w którym stosuje się znaną jako regulator wzrostu roślin N-(fosfonometylo}glicynę nie zawiera elementów nieoczywistych wymaganych od wynalazków zgodnie z art. 10 powoływanej ustawy o wynalazczości i dlatego nie nadaje się do opatentowania.
Urząd dokonał analizy zgłoszonego rozwiązania w porównaniu do stanu techniki i podniósł, że opis przedmiotowy zgłoszeniowy [...] na str. 2-4 potwierdza m. in., że w patencie [...] opisano zastosowanie N-(fosfonometylo )glicyny (tj. glifozatu) i jej pochodnych do regulowania naturalnego wzrostu i rozwoju roślin (np. kukurydzy, trzciny cukrowej, buraków) oraz jako inhibitor wzrostu wegetatywnego. W rezultacie takiego subletalnego oddziaływania na naturalny wzrost i rozwój uzyskuje się krótsze i gęstsze rośliny często wykazujące zwiększoną odporność na suszę i atak szkodników. Patent [...] dotyczy zastosowania N-(fosfonometylo)glicyny i jej pochodnych w dawkach subletalnych do opóźniania wzrostu wegetatywnego, co umożliwia zwiększenie zawartości cukru w roślinach (takich jak trzcina cukrowa czy buraki) zamiast zużywania go przez roślinę dla kontynuowania wzrostu. Z informacji tych jednoznacznie wynika, że z w/w amerykańskich opisów znane jest zastosowanie N-(fosfonometylo)glicyny (tj. glifozatu) i jej pochodnych do regulacji wzrostu roślin uprawnych. Natomiast publikacja [...] opisuje metodę zwiększania wydajności upraw odpornych na inhibitory syntetazy glutaminowej, polegającą na traktowaniu upraw środkiem chwastobójczym w ilości skutecznej do niszczenia chwastów. Znana metoda polega na stosowaniu herbicydu na rośliny genetycznie na niego uodpornione. Herbicydem tym jest glufozinat (lub jego pochodne), który należy do grupy związków fosforoorganicznych - tak samo jak przedmiotowy glifozat (i jego pochodne). Kompilacja informacji ujawnionych w przeciwstawionych publikacjach pozwala ustalić nowe zastosowanie N(fosfonometylo )glicyny i jej pochodnych jak w przedmiotowym zgłoszeniu, zwłaszcza że jest to zastosowanie tego znanego pestycydu w obrębie tej samej dziedziny techniki. Nowe zastosowanie mogłoby posiadać zdolność patentową np. w przypadku wskazania nowego przeznaczenia znanej substancji dla innych obszarów techniki. Przedmiotowe rozwiązanie nie posiada zatem cech nieoczywistych (stosowane środki techniczne nie różnią się istotnie od tych, które były stosowane w przeciwstawionych rozwiązaniach). Na podkreślenie zasługuje również fakt, że uzyskiwane efekty w znanych rozwiązaniach i w zgłoszonym rozwiązaniu są takie same: zwiększenie wydajności upraw poprzez regulację wzrostu roślin.
Zdaniem Urzędu zgłaszający nie wykazał, że zwiększenie wydajności upraw transgenicznych poprzez stosowanie glifozatu zawiera elementy nieoczywiste w świetle znanego zwiększania wydajności upraw nietransgenicznych poprzez użycie tego samego glifozatu oraz w świetle znanego sposobu zwiększania wydajności upraw transgenicznych, w którym stosuje się glufozinat należący do grupy związków fosforoorganicznych - identycznie jak glifozat.
Urząd nie podzielił też stanowiska zgłaszającego, zawartego we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, że dowodem świadczącym o zdolności patentowej przedmiotowego rozwiązania jest fakt, iż na przedmiotowe rozwiązanie uzyskano patent europejski i amerykański. W świetle art. 87 ust. 1 Konstytucji RP źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są: Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia. Patenty więc nie są źródłem powszechnie obowiązującego prawa i odwoływanie się do patentu jako podstawy wydawania decyzji naruszałoby art. 6 k.p.a.
W skardze do Sądu strona wnosi o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia [...] czerwca 2003 r. zarzucając rażące naruszenie prawa materialnego tj. art. 10 ustawy z dnia 19 października 1972 roku o wynalazczości poprzez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie oraz błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia.
Zdaniem skarżącego decyzja Urzędu jest niesłuszna i krzywdząca, a także niedostatecznie uzasadniona. Skarżący podnosi w uzasadnieniu skargi, że wynalazek nie jest oczywisty gdyż znawca szukając rozwiązania problemu zwiększenia wydajności upraw transgenicznych tolerujących glifozat nie oczekiwałby w świetle opisu stanu techniki, że działanie glifozatu na uprawy tolerujące glifosat podwyższy wydajność takich upraw. Jak wyjaśniono w opisie wynalazku, subletalne dawki glifosatu podane nie transgenicznym uprawom przechodzą normalną drogę przemian metabolicznych i powodują opóźnienie wzrostu wegetatywnego, a ponadto więcej dostępnych węglowodanów zawartych w roślinie ulega przekształceniu w skrobię lub sacharozę. Proces ten nie zachodzi, gdy stosuje się uprawy transgeniczne tolerujące glifozat, dlatego znawca nie ekstrapolowałby w prosty sposób pozytywnych skutków uzyskanych z subletalnymi dawkami na nietransgenicznych uprawach, na skutki otrzymane z normalnymi letalnymi dawkami glifosatu na transgenicznych roślinach tolerujących glifosat. Akumulacja węglowodanów występująca po podaniu glifozatu na konwencjonalne uprawy roślin nie pojawia się w przypadku, gdy glifozat podawany jest na tolerujące go rośliny. Zgłaszający nie stwierdził żadnego opóźnienia wzrostu wegetatywnego upraw transgenicznych tolerujących glifozat po jego podaniu. Rośliny tolerujące glifozat utleniają go po przyjęciu i/lub zawierają od powiednią ilość polipeptydu EPSPS który jest mniej, lub nie jest wrażliwy na glifozat i dlatego pozostają przy życiu zasadniczo nie ulegając działaniu glifozatu. Nie ma żadnego powodu aby znawca oczekiwał wzrostu wydajności. Ponadto Zgłaszający podniósł, że glifozat jest przed- i po-wschodowym herbicydem o szerokim spektrum działania na chwasty, a także podwyższa plony w dawkach subletalnych dla pewnych upraw. Żaden ze znanych i cytowanych dokumentów nie wspomina o możliwości użycia glifozatu dla zwiększenia wydajności upraw, które są genetycznie zmodyfikowane w kierunku odporności na działanie glifozatu. W związku z powyższym zgłoszone rozwiązanie można uważać za nieoczywiste w świetle wskazanych publikacji. W decyzji Urząd stwierdził, że Zgłaszający nie odniósł się do faktu, iż do stanu techniki należą również informacje zawarte w opisie [...], z którego wynika, że taki sam efekt jak w zgłoszonym rozwiązaniu uzyskano w przypadku tych samych roślin po zastosowaniu glufozinatu na rośliny genetycznie na niego uodpornione, przy czym obydwa herbicydy (glifozat i glufozinat) należą do grupy związków fosforoorganicznych. Takie stanowisko zaprezentował Urząd Zdaniem skarżącego wbrew twierdzeniu Urzędu, glifozat i glufozinat są zupełnie różnymi herbicydami i działają w różny sposób, według różnych dróg przemian metabolicznych. Znawca zdaje sobie sprawę, że nawet niewielkie zmiany w strukturze chemicznej mogą mieć znaczny wpływ na działanie, dlatego nie można ekstrapolować działania gufozinatu na działanie glifozatu. Dlatego nie jest zasadne twierdzenie Urzędu, iż zastosowanie glifozatu jest oczywiste w świetle znanego zastosowania glufozinatu. Zdaniem zgłaszającego stosowanie glifozatu (znanego jako herbicyd) jako odżywki lub nawozu, jest faktycznie rozwiązaniem oczekiwanym i niewyjaśnionym i znawca z dziedziny herbicydów nie badałby dziedziny odżywek i nawozów.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi jako bezzasadnej
Ustosunkowując się do zarzutów skargi Urząd Patentowy RP nie podzielił argumentów strony wskazując, że wymienione amerykańskie opisy dotyczą tej samej dziedziny techniki jak przedmiotowy wynalazek. Oba opisy zostały zaklasyfikowane przez ekspertów Amerykańskiego Urzędu Patentowego pod symbolem AOln9/36, który obejmuje Pestycydy zawierające organiczne związki fosforu (definicja pestycydów obejmuje m. in. herbicydy i regulatory wzrostu roślin). I podobnie, na pierwszej stronie trzeciego dokumentu [...] widnieje symbol VI edycji Międzynarodowej Klasyfikacji Patentowej: AOIN57/20, który obejmuje m. in. Regulatory wzrostu roślin, zawierające związki fosforoorganiczne mające wiązania fosforu z węglem i zawierające rodniki acykliczne - identycznie jak w przedmiotowej sprawie. W związku z powyższym - zdaniem Urzędu - twierdzenie skarżącego, że Urząd błędnie ustalił dziedzinę techniki przyjętą za podstawę rozstrzygnięcia jest bezpodstawne.
Zdaniem Urzędu zarzuty przedstawione w skardze sprowadzają się do odmiennej interpretacji powołanego stanu techniki. Natomiast samo wskazanie w stanie techniki w/w dokumentów bez wyczerpującego i przekonującego uzasadnienia odmienności porównywanych rozwiązań nie stanowi potwierdzenia nieoczywistości rozpatrywanego rozwiązania. Zgłaszający nie wykazał, że zwiększenie wydajności upraw transgenicznych poprzez stosowanie glifozatu zawiera elementy nieoczywiste w świetle znanego zwiększania wydajności upraw nietransgenicznych poprzez użycie tego samego glifozatu oraz w świetle znanego sposobu zwiększania wydajności upraw transgenicznych, w którym stosuje się glufozinat należący do grupy związków fosforoorganicznych - identycznie jak glifozat.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżony akt administracyjny z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie rozpatrzenia sprawy.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.- dalej jako p.p.s.a.).
W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem decyzja Urzędu Patentowego RP z dnia [...] czerwca 2003 r., oraz utrzymana nią w mocy decyzja tego organu z dnia [...] października 2004 r. nie naruszają prawa.
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity Dz. U. 2003, Nr 119, poz. 1117) w art. 315 ust. 3 wyraża zasadę, że zdolność patentową wynalazku zgłoszonego do ochrony przed wejściem w życie tej ustawy (22 sierpnia 2001 r.) ocenia się na podstawie dotychczasowych przepisów. Przepisami stanowiącymi podstawę do oceny zdolności ochronnej spornego wynalazku są zatem przepisy cytowanej wyżej ustawy o wynalazczości.
Stosownie do art. 10 tej ustawy wynalazkiem podlegającym opatentowaniu jest nowe rozwiązanie o charakterze technicznym, nie wynikające w sposób oczywisty ze stanu techniki i mogące nadawać się do stosowania.
W świetle powyższego przepisy wynalazek podlegający opatentowaniu powinien:
- posiadać przymiot nowości o charakterze technicznym,
- posiadać poziom wynalazczy (nieoczywistość),
- nadawać się do zastosowania w określonej dziedzinie techniki.
Istota sprawy niniejszej sprowadza się do rozstrzygnięcia zagadnienia czy zgłoszony do opatentowania wynalazek spełnia kryterium braku nieoczywistości w świetle stanu techniki z daty zgłoszenia go do ochrony. Według Urzędu Patentowego sporny wynalazek nie spełnia wspomnianego kryterium, co jest przeszkodą do jego opatentowania.
Z uwagi na ograniczenie powszechnej swobody korzystania z ujawnionego rozwiązania technicznego, co jest istotą przyznanego patentem prawa wyłącznego podmiotowego, patent powinien być udzielony tylko na takie rozwiązanie techniczne, które reprezentuje kwalifikowany poziom wynalazczy. Nie oznacza to jednakże, że przedmiotem patentu mogą być tylko wynalazki epokowe, rewolucjonizujące technikę. Wystarczające jest, aby wynalazek był czymś więcej niż rutynową wiedzą mechanika lub inżyniera. Jednocześnie podkreślić wypada, że wynalazkiem jest rozwiązanie jakiegoś problemu przy posłużeniu się zdatnymi do opanowania siłami przyrody dla osiągnięcia przyczynowo przewidywalnego rezultatu leżącego poza sferą intelektualnego oddziaływania człowieka. O ile kwestię nowości rozwiązania technicznego można stosunkowo łatwo sprawdzić, o tyle w odniesieniu do poziomu wynalazczego wynalazku (nieoczywistości rozwiązania) brak jest w tej mierze obiektywnych, a w szczególności ustawowych kryteriów. Stwarza to konieczność dokonywania ustaleń na okoliczność poziom wynalazczego wynalazku w oparciu o kryteria w dużej mierze subiektywne.
Metodą zmierzającą do ustalenia czy wynalazek spełnia kryterium nieoczywistości jest ustalenie najbliższego stanu techniki jako jednej lub kilku publikacji, na tle których specjalista najłatwiej doszedłby do wynalazku. Następnie formułuje się problem techniczny poprzez określenie cech zastrzeganego wynalazku, które nie występują w najbliższym stanie techniki. Zabieg ten pozwala na ocenę postępu technicznego wnoszonego przez wynalazek. W rezultacie, w wyniku powyższych ustaleń zmierza się do udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy specjalista znający najbliższy stan techniki przy rozpatrywaniu problemu technicznego zastosowanego w wynalazku miałby możliwość bez dokonań twórczych, w sposób zawodowy i rutynowy, dojść do zastrzeganego rozwiązania.
Zdaniem Sądu w przedmiotowej sprawie ocena zdolności patentowej zgłoszonego rozwiązania w zakresie poziomu wynalazczego dokonana przez Urząd Patentowy w oparciu o art. 10 ustawy o wynalazczości jest prawidłowa i skarżący skutecznie jej nie zakwestionował.
Urząd Patentowy uznał, że oczywistość rozwiązania polega na tym, iż dotyczy ono nowego zastosowania znanego pestycydu w tej samej dziedzinie techniki i dlatego nie nadaje się do opatentowania. Tym samym Urząd nie podzielił stanowiska zgłaszającego co do tego, iż stosowanie glifozatu (znanego jako herbicyd) jako odżywki lub nawozu jest faktycznie rozwiązaniem nieoczywistym.
Z ujawnionego stanu techniki, zdaniem Urzędu, wynikało, że:
- glifozat był już stosowany do zwiększenia wydajności roślin nietransgenicznych,
- glufozinat (należący do tej samej grupy co glifozat związków fosforoorganicznych) był już stosowany do zwiększenia wydajności upraw transgenicznych.
Inaczej mówiąc związki fosforoorganiczne (glifozat, glufozinat) były już stosowane wcześniej jako odżywki (nawozy) zarówno w stosunku do upraw transgenicznych (glufozinat), jak też upraw nietransgenicznych (glifozat). Natomiast zgłoszone rozwiązanie dotyczy stosowania glifozatu jako odżywki (nawozu) dla roślin transgenicznych (tolerujących stosowanie glifozatu). Jest to zatem rozwiązanie które mogłoby być osiągnięte przez fachowca rutynowo posługującego się wiedzą z zakresu ochrony roślin oraz zwykłą logiką rozumowania. Niewątpliwie też zgłoszone rozwiązanie dotyczy pokrewnej dziedziny techniki.
W wyroku z dnia [...] marca 1983 r. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że przy ocenie zgłoszonego do opatentowania wynalazku pod kątem przesłanki nieoczywistości rozwiązania istotny jest moment pokrewieństwa lub braku pokrewieństwa dziedzin zastosowania znanego wynalazku (sygn. akt [...]). W uzasadnieniu tego wyroku powołuje się poglądy piśmiennictwa wskazujące na różne elementy pojęcia nieoczywistości. I tak, wymaganie nieoczywistości zostaje spełnione przy istnieniu okoliczności, które mogą być uznane za poszlaki istnienia odpowiedniego poziomu doniosłości technicznej projektu takie jak:
- zaspokojenie oczekujących długo na rozwiązanie potrzeb ludzkich,
- realizacja problemu technicznego, który usiłowano od dłuższego czasu bezskutecznie rozwiązać,
- sukces gospodarczy wynalazku,
- osiągnięcie zaskakującego skutku,
- przełamanie uprzedzeń technicznych,
- rozwiązanie osiągnięte wbrew technologii.
Z kolei według innych autorów do rozwiązań oczywistych zalicza się w szczególności rozwiązania polegające na:
- rutynowym dostosowaniu do danych warunków znanego już w tej samej bądź w podobnej dziedzinie rozwiązania (drobne udoskonalenie, przeniesienie),
- zastąpieniu w rozwiązaniu znanego już środka technicznego innym również znanym równoważnikiem (ekwiwalenty),
- prostym wykorzystaniu znanej już ogólnie zasady dla osiągnięcia w świetle tej zasady celu (analogii),
- zwyczajnym połączeniu kilku znanych rozwiązań (agregaty) bądź nawet rozwiązanie dokonane wprost przez skojarzenie takich kilku znanych rozwiązań ( por. Z. Miklasiński, Prawo własności przemysłowej, Komentarz, Warszawa 2001, str. 15).
Badając zatem zaskarżone decyzje z punktu widzenia opisanych wyżej kryteriów należy w pełni podzielić twierdzenia i wnioski organu, iż zastosowane rozwiązanie nie cechuje się nieoczywistością gdyż nie może być uznane ani jako zaskakujące, ani jako podjęte wbrew technologii. Jednocześnie przedmiotowe rozwiązanie wykorzystuje efekty wcześniejszych metod zwiększenia wydajności upraw transgenicznych z tą różnicą, iż w miejsce glufozinatu zastosowano glifozat należący do tej samej grupy związków fosforoorganicznych. W związku z tym można uznać, że jest to rozwiązanie oczywiste z uwagi na to, iż posiada ono cechy ekwiwalentu.
W rozpoznawanej sprawie zgłoszony wynalazek będzie miał zastosowanie w tej samej dziedzinie co inne przeciwstawione rozwiązania czyli w dziedzinie zwiększenia wydajności upraw osiągniętej dzięki specjalnemu użyciu pestycydów. Ten zaskakujący skutek, uzyskany dzięki użyciu środków ochrony roślin jako nawozu został już wcześniej wymyślony i ujawniony, zaś rola skarżącego polegała jedynie na zastąpieniu jednego związku innym, co słusznie zostało podkreślone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Nie są też zasadne zarzuty skargi dotyczące pominięcia przez organ kwestii zdolności patentowej wynalazku uznanej przez Europejski Urząd Patentowy i Urząd Patentowy USA. Z akt sprawy wynika, że kwestia ta była przedmiotem oceny Urzędu Patentowego RP, który stwierdził, że orzeczenia wydane przez inne urzędy patentowe w innych krajach nie są dla niego wiążące. Stanowisko to należy podzielić bowiem nie sposób przyjąć aby uzyskanie patentu na określony wynalazek w jednym państwie automatycznie oznaczało obowiązek organu do udzielenia ochrony na ten wynalazek w innym państwie. Oczywiste jest, że każde zgłoszenie podlega indywidualnemu badaniu pod kątem istnienia przesłanek pozwalających na uznanie rozwiązania za podlegające opatentowaniu. Ponadto, jak wynika z oświadczenia złożonego na rozprawie przez Sądem w dniu 27 lipca 2005 r., skarżący otrzymał patent europejski w ograniczonym zakresie.
Analizując zaskarżone decyzje pod kątem procesowym Sąd nie dopatrzył się również uchybień które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy. Postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone zgodnie z regułami określonymi w art. 7 i art. 77 k.p.a. a zatem brak jest uzasadnionych podstaw faktycznych i prawnych aby podważać jego wynik w tym zakresie.
Z tych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny z mocy art.151 p.p.s.a skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło