III SA/Gd 30/05

WyrokWSA w Gdańsku2005-09-28

Skład orzekający: Arkadiusz Despot-Mladanowicz, Marek Gorski, Alina Dominiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ubytek słuchu spowodowany narażeniem na hałas w przeszłości zawodowej może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli objawy wystąpiły po upływie 11 lat od zakończenia pracy w narażeniu i nie zostały udokumentowane w okresie pracy lub w ciągu 2 lat po jego zakończeniu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo zastosowały przepisy rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie chorób zawodowych. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było stwierdzenie, że obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego może być uznany za chorobę zawodową tylko wtedy, gdy jest wyrażony podwyższeniem progu słuchu o co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia dla częstotliwości 1, 2 i 3 kHz, a objawy chorobowe wystąpiły w ciągu 2 lat od zakończenia narażenia zawodowego. W analizowanej sprawie, mimo stwierdzenia ubytku słuchu, brak było udokumentowanych objawów w wymaganym terminie, a upływ ponad 11 lat od zakończenia pracy uniemożliwił jednoznaczne powiązanie schorzenia z narażeniem zawodowym.
Stan faktyczny
Skarżący R. O. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu, wskazując na wieloletnią pracę w hałasie. Organy administracji, opierając się na orzeczeniach lekarskich i kartach oceny narażenia zawodowego, odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, argumentując, że objawy wystąpiły po upływie wymaganego terminu od zakończenia pracy w narażeniu (ponad 11 lat) i nie zostały udokumentowane w odpowiednim czasie. Skarżący podniósł zarzuty naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych, w tym dotyczące wadliwości orzeczeń lekarskich oraz zniszczenia dokumentacji medycznej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia: WSA Arkadiusz Despot-Mladanowicz (spr.) Sędziowie: NSA Marek Gorski WSA Alina Dominiak Protokolant Robert Daduń po rozpoznaniu w dniu 28 września 2005 r. na rozprawie sprawy ze skargi R. O. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...] z dnia 10 listopada 2004 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Decyzją z dnia 10 listopada 2004 r. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...] utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego [...] z dnia 30 sierpnia 2004 r. o braku podstaw do stwierdzenia u R. O. choroby zawodowej narządu słuch. Organ odwoławczy jako podstawę prawną swojej decyzji wskazał art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tj. Dz. U. z 1998 r. Nr 90, poz. 575 ze zm.), § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115) oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że rozstrzygnięcie organu I instancji zostało wydane na podstawie orzeczeń lekarskich: Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy [...] z dnia 15 stycznia 2004 r. nr [...] wraz z uzupełnieniem z dnia 23 lipca 2004 r. i Instytutu Medycyny Pracy w Ł. z dnia 20 maja 2004 r. nr [...] oraz kart oceny narażenia zawodowego sporządzonych w dniach 16 czerwca i 10 sierpnia 2004 r. Z kart oceny narażenia zawodowego wynika, że R. O. pracował od 1958 r do 1991 r. w PKP Sekcja Drogowa [...] na stanowiskach: pomocnik maszynisty parowozu, palacz parowozu, kierownik grupy robót i mistrz w jednostkach służby drogowej. W środowisku pracy był narażony na hałas do 110 dB. WOMP w G. orzeczeniem nr [...] rozpoznał u R. O. obustronny ubytek słuchu typu ślimakowego w uchu prawym 46 dB i w uchu lewym 5ldB bez podstaw do rozpoznania choroby zawodowej z powodu upłynięcia 11 lat od momentu zakończenia pracy zawodowej oraz brakiem udokumentowanych objawów choroby w okresie pracy w narażeniu. Ponowne badania specjalistyczne wykonane na wniosek zainteresowanego w IMP w Ł. potwierdziły, że z powodu braku badań profilaktycznych udokumentowanych audiogramem oraz upływu ponad 2 lat od zakończenia narażenia zawodowego nie można uznać schorzenia za chorobę zawodową. Następnie organ II instancji wskazał, że R. O. w odwołaniu podniósł, iż ubytek słuchu w wielkości 46 dB i 51 dB jest wynikiem pracy w PKP w nadmiernym hałasie. Wszystkie schorzenia, na które się obecnie leczy powstały w czasie 38 letniej pracy w PKP. Strona wniosła również o przeprowadzenie dowodów z: - zawiadomienia o orzeczeniu Komisji Lekarskiej z dnia 25 lutego 1991 r stwierdzającej jego stałą niezdolność do pracy w PKP, - wyciągu z legitymacji ubezpieczeniowej, - pisma i protokołu Obwodu Lecznictwa Kolejowego w G. z dnia 23 czerwca 2004 r. o zniszczeniu archiwum zakładowego OKL SP ZOZ w G. Kopie tych dokumentów strona dołączyła do odwołania. Organ odwoławczy stwierdził, że karta oceny narażenia zawodowego jest sporządzona przez jednostkę upoważnioną i nie budzi zastrzeżeń. Orzeczenia lekarskie wydane w niniejszej sprawie zgodnie nie rozpoznały u R. O. choroby zawodowej. Kopie dokumentów dostarczonych przez stronę znajdowały się już wcześniej w aktach sprawy i zostały poddane analizie przed wydaniem decyzji organu I instancji. Uzupełniająca opinia lekarska wydana przez WOMP w G. w dniu 23 lipca 2004 r. stwierdza, że ,,Na podstawie informacji o badaniu słuchu szeptem nie jest możliwe określenie wielkości ubytku słuchu (nawet przybliżone). Z dokumentacji medycznej innych pacjentów pracowników PKP wynika, że otrzymywali II kategorię słychu mając ubytki mniejsze niż 45dB. W związku z powyższym nie można stwierdzić, że pacjent kończący pracę w 1991 r. miał ubytek słuchy wielkości spełniającej wymogi uznania choroby zawodowej (brak udokumentowanych objawów choroby)./ ../ Biorąc pod uwagę, że od zakończenia pracy minęło ponad 11 lat należy stwierdzić, że w tym czasie mógł nastąpić fizjologiczny ubytek słuchu, który dla grupy wiekowej pana O. wynosi 5-10 dB." W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku R. O. wniósł o uchylenie decyzji zarzucając organowi II instancji naruszenie art. 7, 138 § l k.p.a. oraz §§ 6, 8 i 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach, jak również zasad określonych wart. 67 pkt 1 i 69 Konstytucji RP. Zdaniem skarżącego zgromadzone w sprawie dokumenty potwierdzają, że już w 1991r. wykryto u niego II kategorię słuchu. Inne ustalenia organu odwoławczego wynikają z błędnej oceny stanu faktycznego oraz prowadzenia postępowania administracyjnego wbrew zasadom określonym wart. 7 k.p.a. Orzeczenia lekarskie są wadliwe, ponieważ lekarz orzecznik nie zastosował się do wymogów określonych w § 5 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. Skarżący podniósł, że lekarz orzecznik winien wystąpić o uzupełnienie dokumentacji zgodnie z § 6 pkt 2 wskazanego rozporządzenia, czego me uczynił. Nadto skarżący wskazał, że z uwagi na zniszczenia archiwów zakładowych OLK SP ZOZ w G. nie można wykluczyć, że procedura mająca na celu stwierdzenie choroby zawodowej została wszczęta pod rządami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.), co mogłoby wpłynąć na sposób rozstrzygnięcia sprawy. Skarżący przypomniał, że jak ,stwierdził lekarz orzecznik WOMP w G. z powodu zniszczenia dokumentacji medycznej nie można jednoznacznie ocenić, czy badany miał ubytek słuchu w stopniu, który spełniał wymogi uznania schorzenia za chorobę zawodową. Z tych samych powodów nie można również stwierdzić, że takiego ubytku nie miał. Ponieważ skarżący nie ponosi winy w utracie dokumentacji medycznej należało przyjąć domniemanie korzystne dla niego. Zdaniem skarżącego gdyby przedmiotowe dokumenty nie uległy zniszczeniu jest wielce prawdopodobne, iż uzasadniałyby rozpoznanie choroby zawodowej. Za takim domniemaniem przemawiają uregulowania Konstytucji RP gwarantujące zabezpieczenie społeczne osobom niezdolnym do pracy ze względu na chorobę lub inwalidztwo oraz po osiągnięciu wieku emerytalnego. Ubytek słuchu u skarżącego spowodowany pracą zawodową (stwierdzenie niezdolności do pracy już w 1991 r.) pozwala przyjąć, iż jest on osobą niepełnosprawną i przysługuje mu pomoc w zabezpieczeniu egzystencji, także przez uznanie jego schorzenia za chorobę zawodową. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Nadto organ wskazał, że w postępowaniu mają zastosowanie przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r., gdyż postępowanie zostało wszczęte w 2003 r. już po wejściu w życie rozporządzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Sądy administracyjne zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Na wstępie należy wskazać, że w sprawie mają zastosowanie przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach .zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach, a nie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. Postępowanie zostało wszczęte po zgłoszeniu przez R. O. podejrzenia choroby zawodowej, wniesionego w dniu 12 sierpnia 2003 r. pod rządami pierwszego z wyżej wymienionych rozporządzeń. Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. weszło bowiem w życie w dniu 3 września 2002 r. Postępowanie w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej wszczyna wniosek złożony w tym zakresie we właściwym organie Inspekcji Sanitarnej. Skarżący taki wniosek złożył w dniu 12 sierpnia 2003 r., natomiast brak jest jakichkolwiek podstaw, aby uznać za uzasadnione przypuszczenie, że procedura mająca na celu postępowanie w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej mogła zostać wszczęta jeszcze pod rządami rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983 r. Sam skarżący nie powołuje bowiem na żadnych okoliczności wskazujących na wcześniejsze wszczęcie postępowania w tym przedmiocie. Niezasadny jest zatem zarzut skarżącego naruszenia § 10 rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r. który mówi, że w sprawie rozpoznania choroby zawodowej lub jej stwierdzenia, postępowanie rozpoczęte przed dniem wejścia rozporządzenia w życie, jest prowadzone na podstawie dotychczasowych przepisów. Na mocy aktualnych przepisów zostały zmienione zasady orzekania o chorobach zawodowych w sposób mający zasadnicze znaczenie dla rozpatrzenia niniejszej sprawy. W przypadku ubytku słuchu, rozporządzenie Radu Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. wprowadziło nieznane wcześniej normatywne wymogi, które warunkują uznanie tego ubytku za chorobę zawodową. Zgodnie z pkt 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do przedmiotowego rozporządzenia, za chorobę zawodową można uznać obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz. Okres, w którym wystąpiły objawy chorobowe upoważniające do rozpoznania choroby zawodowej mimo wcześniejszego zakończenia narażenia zawodowego wynosi dla tego schorzenia 2 lata. W przypadku, gdy ubytek słuchu będzie mniejszy niż 45 dB lub udokumentowane objawy choroby wystąpią po okresie 2 lat od zakończenia narażenia zawodowego organ orzekający nie może wydać decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Organ I instancji przy wydawaniu decyzji oparł się na orzeczeniach uprawnionych jednostek orzeczniczych i kartach oceny narażenia zawodowego, czym spełnił wymagania określone w § 8 ust. l wskazanego rozporządzenia. Z kart oceny narażenia zawodowego wynika, iż na stanowiskach pracy, które zajmował skarżący występował czynnik szkodliwy dla zdrowia w postaci hałasu (84-110 dB) i że narażenie zawodowe występowało łącznie przez okres 35 lat. Okoliczność ta nie jest kwestionowana przez organy. Z dokumentów tych wynika również, że w 1991 r. na badaniu laryngologicznym przeprowadzonym w Poradni Medycyny Pracy w Obwodzie Lecznictwa Kolejowego w G. stwierdzono u R. O. II kat. słuchu. Dokumentacji medycznej dotyczącej R. O. z okresu jego pracy późniejszej nie udało się uzyskać, gdyż jak wyjaśnił Dyrektor Kolejowego Ośrodka Medycyny Pracy w G. z siedzibą w S., uległa ona zniszczeniu w czasie powodzi w 2001 r. razem z archiwum Obwodu Lecznictwa Kolejowego SP ZOZ w G. Orzeczeniem lekarskim z dnia 15 stycznia 2004 r. nr [...] rozpoznano u skarżącego obustronny ubytek słuchu typu ślimakowego w wielkości 46 dB w uchu lepiej słyszącym. Wydano je po dokonaniu specjalistycznych badań audiometrycznych i konsultacji otolaryngologicznej. W wyniku odwołania R. O. Instytut Medycyny Pracy w Ł. potwierdził to rozpoznanie. Oba orzeczenia podkreślają, że nie ma podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, ponieważ brak jest udokumentowanych objawów choroby zawodowej z okresu pracy skarżącego oraz w okresie 2 lat po zakończeniu narażenia zawodowego. Rozpoznanie objawów choroby nastąpiło dopiero 13 lat po zakończeniu narażenia zawodowego. W sprawie istnieje również opinia uzupełniająca z dnia 23 lipca 2004 r. wydana przez WOMP w G., która stwierdza, że badania słuchu szeptem, na które powołuje się skarżący nie dają możliwości określenia wielkości ubytku słuchu, w związku z czym uzasadnione jest twierdzenie, iż prawdopodobnie nastąpił fizjologiczny ubytek słuchu związany z wiekiem badanego. Jednocześnie należy mieć na względzie, że jak stwierdził skarżący na rozprawie w dniu 28 września 2005 r. na rentę przeszedł w związku z chorobą jelita grubego a nie z uwagi na stan narządu słuchu. Zdaniem Sądu organ zastosował odpowiednie środki w celu wyjaśnienia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności. Sąd stoi na stanowisku, że nie można czynić zarzutu z powodu nie uzupełnienia dokumentacji medycznej w sytuacji obiektywnej niemożliwości odtworzenia zniszczonych archiwów. Wprawdzie § 6 wskazywanego rozporządzenia nakazuje wydanie orzeczenia lekarskiego w oparciu o dokumentację medyczną i w razie, gdy jest ona niewystarczająca lekarz występuje o jej uzupełnienie. Trzeba jednak uwzględnić fakt, że w niniejszej sprawie takie dokumenty uległy zniszczeniu i nie można ich odtworzyć. Podkreślić należy, że organy mając na względzie fakt zniszczenia dokumentacji lekarskiej skarżącego poczyniły wyczerpujące ustalenia, dotyczące zasad ustalania II kategorii słuch pracowników zatrudnionych w PKP, co następnie zostało poddane ocenie właściwej jednostce orzeczniczej. Zatem nie można w tej sytuacji skutecznie postawić zarzutu naruszenia § 6 rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r. Sam fakt, że przedstawione przez stronę dokumenty nie przesądzają jeszcze o wystąpieniu objawów utraty słuchu w 1991 r. w stopniu wymaganym przez przepisy nie oznacza, że doszło do naruszenia przepisów prawa. Sąd przyznaje, że organy administracyjne zgodnie z art. 7 i 77 k.p.a. są zobligowane do zebrania całego materiału dowodowego i rozpatrzenia go. Natomiast przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego oraz inne przepisy będące podstawą rozstrzygnięcia w sprawie nie upoważniają do stosowania prawa w drodze domniemania. Należy zważyć, iż uprawnione jednostki badawcze nie rozpoznały u skarżącego choroby zawodowej i posługiwanie się w tej mierze domniemaniem lub orzekanie w oparciu o zasadę, że wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść strony nie znajduje umocowania, szczególnie, kiedy minął już tak długi okres od ustania narażenia zawodowego jak w przypadku skarżącego. Takie postępowanie nie mogłoby być uznane za legalne. Zdaniem Sądu z przepisu art. 67 lub 69 Konstytucji RP nie da się wyprowadzić wniosku, iż organ może orzekać na korzyść strony wbrew przepisom ustawowym i zgromadzonym w trakcie postępowania materiałom dowodowym. Mając na względzie powyższe, Sąd na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło