II FZ 335/06

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2006-06-28

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej przez pełnomocnika strony, spowodowane chorobą, może być uznane za brak winy strony, jeśli strona została poinformowana o chorobie pełnomocnika i nie podjęła działań w celu ustanowienia innego pełnomocnika?
Ratio decidendi
Uchybienie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej przez pełnomocnika strony z powodu choroby nie zwalnia strony z odpowiedzialności, jeśli strona, mając świadomość choroby pełnomocnika i jej wpływu na termin, nie podjęła działań w celu ustanowienia innego pełnomocnika lub zapewnienia złożenia skargi. Brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona lub jej pełnomocnik nie mogli usunąć przeszkody przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, uznając, że choroba pełnomocnika strony, mimo że uniemożliwiła samodzielne dokonanie czynności, nie zwalnia strony z winy, gdyż pełnomocnik mógł chodzić, a strona została poinformowana o sytuacji. Pełnomocnik w zażaleniu podniosła, że jej choroba uniemożliwiła dokonanie czynności, a strona nie mogła uniknąć negatywnych skutków. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia Z. D. Z. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 15 lutego 2006 r. I SA/Łd 866/05 w zakresie oddalenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi Z. D. Z. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia 31 maja 2005 r. (...) w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych za 1999 r. postanawia: oddalić zażalenie. Postanowieniem z dnia 15 lutego 2006 r., I SA/Łd 866/05, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił wniosek Z. D. Z. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku z dnia 27 września 2005 r. w sprawie ze skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia 31 maja 2005 r., (...), w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych za 1999 r. Sąd I instancji wskazał, iż pełnomocnik strony - doradca podatkowy Zofia K. - złożyła skargę kasacyjną w dniu 23 stycznia 2006 r., wnosząc o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności procesowej, który upłynął dnia 17 listopada 2005 r. Pełnomocnik podniosła, że uchybiła terminowi z powody nagłej choroby trwającej nieprzerwanie od 15 listopada 2005 r. do 30 grudnia 2005 r., a następnie od 5 stycznia do 20 stycznia 2006 r. Sąd I instancji stwierdził, iż nagła choroba może być uznana za okoliczność usprawiedliwiającą uchybienie terminu, gdy uniemożliwiała ona całkowicie dokonanie czynności procesowej samodzielnie lub przy pomocy innej osoby. W przedmiotowej sprawie na przedstawionych zaświadczeniach zaznaczono, że "chory może chodzić" - w opinii Sądu oznacza to, że stan zdrowia pełnomocnika pozwalał chociażby na powiadomienie mocodawcy o zaistniałej sytuacji, co umożliwiłoby mu uniknięcie negatywnych konsekwencji związanych z uchybieniem terminu. Nie sposób zatem stwierdzić, że pełnomocnik strony dołożył wszelkiej należnej staranności, by usunąć przeszkodę do dokonania czynności w terminie. W zażaleniu na powyższe postanowienie pełnomocnik skarżącego podniosła, iż jej choroba /choroba zwyrodnieniowa stawów międzykręgowych kręgosłupa/ wiązała się z nagłym bólem, który uniemożliwił jej dokonanie czynności procesowej samodzielnie, a jako doradca podatkowy nie mogła ona dokonać tej czynności przy pomocy innej osoby, np. udzielając substytucji. Pełnomocnik wskazała, iż jej mocodawca został poinformowany o zaistniałej sytuacji, lecz nie mógł uniknąć negatywnych skutków związanych z uchybieniem terminu, gdyż nie mógł samodzielnie złożyć skargi kasacyjnej. Pełnomocnik stwierdziła także, iż wskazanie lekarskie "chory może chodzić" w tym przypadku nie oznacza wcale, iż jej stan zdrowia był dobry - przy tego typu schorzeniach chory powinien chodzić mimo odczuwalnego bólu. Stąd też zażalenie jest oczywiście uzasadnione, ponieważ pełnomocnik strony nie mógł usunąć przeszkody przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku, co oznacza brak winy w uchybieniu terminu. W uzupełnieniu do zażalenia z dnia 17 maja 2006 r. pełnomocnik załączyła otrzymane w dniu 16 maja 2006 r. orzeczenie o stopniu niepełnosprawności. W ocenie pełnomocnika powyższe uprawdopodobnia, iż choroba rzeczywiście uniemożliwiła jej dokonanie w terminie złożenie skargi kasacyjnej i nastąpiło to bez jej winy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Należy zauważyć, że dokonywanie czynności przez stronę w postępowaniu sądowoadministracyjnym ograniczone jest w przeważającej części terminami procesowymi. Mają one służyć zdyscyplinowaniu, zdynamizowaniu postępowania, jak również potrzebie rozstrzygnięcia sprawy w rozsądnym czasie i stabilizacji już podjętego rozstrzygnięcia. Uchybienie terminu wywołuje skutek prawny w płaszczyźnie procesowej, prowadząc do bezskuteczności podjętej czynności., o czym wyraźnie mówi art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./. Od negatywnych skutków uchybienia terminowi strona może bronić się wyłącznie poprzez złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Na podstawie dyspozycji przepisu art. 86 par. 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy. Z przytoczonego przepisu wynika, że sąd postanawia o przywróceniu terminu, jeżeli strona wykaże, że w okresie, w którym powinna dokonać czynności w postępowaniu sądowym, nie dokonała jej bez swojej winy. Słusznie również zauważył Sąd I instancji, iż uchybienie przez stronę terminowi, spowodowane okolicznościami związanymi z osobą jej pełnomocnika w pełni odnosi negatywne skutki wobec niej samej. Brak winy w uchybieniu terminowi można przyjąć tylko wtedy gdy strona /jej pełnomocnik/ nie mogła usunąć przeszkody przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. Odnosząc powyższe do przedmiotowej sprawy stwierdzić należy, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny słusznie uznał, iż strona nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak jej winy w uchybieniu terminu. Wniosku takiego nie zmienia dodatkowa argumentacja powołana w zażaleniu, ani dołączone do uzupełnienia zażalenia orzeczenie o stopniu niepełnosprawności. Powodem, dla którego pełnomocnik strony nie wniosła skargi kasacyjnej w ustawowym terminie była nagła choroba. Pierwsze z przedstawionych Sądowi wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu zaświadczeń lekarskich, datowane na dzień 14 listopada 2005 r., określa okres niezdolności pełnomocnika do pracy na 16 dni w terminie 15 - 30 listopada 2005 r. Oznacza to, że jeszcze przed upływem terminu do złożenia skargi kasacyjnej /termin ten upływał 17 listopada 2005 r./ pełnomocnik strony była świadoma tego, że nie będzie w stanie samodzielnie dokonać tej czynności. W zażaleniu podniesiono, iż pełnomocnik - jako doradca podatkowy - nie mogła posłużyć się w tym celu inną osobą /udzielić substytucji/, a mocodawca, który został o zaistniałej przeszkodzie powiadomiony, nie mógł sam złożyć skargi kasacyjnej. Przyznając w tym zakresie rację pełnomocnikowi wskazać jednakże należy, iż nie zasługuje na aprobatę sytuacja, gdy strona, powiadomiona o chorobie pełnomocnika i wpływie jaki ta choroba wywrze na możliwość złożenia skargi kasacyjnej w terminie, biernie pozwala terminowi upłynąć. Dochowaniem należytej staranności przy prowadzeniu swoich spraw oraz dołożeniem największego w danych okolicznościach wysiłku byłoby w takim przypadku, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, ustanowienie innego pełnomocnika w celu sporządzenia skargi kasacyjnej, do której złożenia termin upływał. Zaniechanie podjęcia jakichkolwiek kroków w tym kierunku, mimo iż niezdolność do pracy umocowanego już pełnomocnika przedłużyła się znacznie /pierwsze zaświadczenie lekarskie określa liczbę dni niezdolności do pracy na 16, drugie - na 30/ nie może być uznane za dochowanie należytej staranności i nie uprawdopodabnia braku winy strony w uchybieniu terminu do złożenia skargi kasacyjnej. Mając powyższe na uwadze, w oparciu o art. 184 w związku z art. 197 par. 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło