II OSK 217/06
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-01-23
Skład orzekający: Roman Hauser, Andrzej Jurkiewicz, Leszek Leszczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy budynek letniskowy wybudowany w 1991 r. na terenie, dla którego w momencie budowy nie obowiązywał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, a który znajduje się w odległości mniejszej niż 100 m od brzegu jeziora, podlega nakazowi rozbiórki na podstawie art. 37 ust. 1 ustawy Prawo budowlane z 1974 r.?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zinterpretował i zastosował przepisy prawa materialnego. Sąd podkreślił, że budowa obiektu bez wymaganego pozwolenia na budowę oraz na terenie, który nie był przeznaczony pod zabudowę zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym, stanowi wystarczającą podstawę do wydania nakazu rozbiórki. Nawet jeśli uzasadnienie WSA było lakoniczne w kwestii pogorszenia warunków użytkowych, to brak planu zagospodarowania przestrzennego w momencie budowy sam w sobie stanowił podstawę do rozbiórki.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki budynku letniskowego wybudowanego w 1991 r. przez D. i J. C. Organ nadzoru budowlanego uznał, że budynek został wzniesiony bez pozwolenia na budowę i znajduje się w 100-metrowej strefie ochronnej od brzegu jeziora, naruszając przepisy rozporządzenia wojewody. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę właścicieli, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił ich skargę kasacyjną. Skarżący kwestionowali m.in. błędną wykładnię przepisów dotyczących przeznaczenia terenu pod zabudowę w sytuacji braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w momencie budowy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Roman Hauser sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz sędzia NSA Leszek Leszczyński (spr.) Protokolant Marcin Sikorski po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2007r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej D. i J. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 5 października 2005r., sygn. akt II SA/Bd 470/04 w sprawie ze skargi D. i J. C. na decyzję Kujawsko-Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Bydgoszczy z dnia [...] kwietnia 2004r., nr [...] w przedmiocie rozbiórki budynku oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 5 października 2005 r. (II SA/Bd 470/04) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, po rozpoznaniu na rozprawie sprawy ze skargi D. i J. C. na decyzję Kujawsko - Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Bydgoszczy z dnia [...] kwietnia 2004r. nr [...] w przedmiocie rozbiórki budynku oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 - dalej: ppsa).
Sąd wskazał w uzasadnieniu, iż decyzją z dnia [...] lutego 2004 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w T. nakazał na podstawie art. 37 ust 1 pkt 2 ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.) w związku z art. 103 ust 2, art. 83 ust 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (jednolity tekst Dz. U. z 2003r. Nr 207, poz. 2016) D. i J. C.: dokonanie rozbiórki budynku letniskowego, konstrukcji mieszanej drewniano-murowanej na fundamencie betonowym i obmurówką z jednej warstwy pustaka żużlobetonowego, o wymiarach 6,12m x 6,10m, wraz z instalacją wodociągową i kanalizacyjną, znajdującego się na terenie działki oznaczonej numerem ewidencyjnym [...] w m. T., gm. L., uporządkowanie terenu po rozbiórce oraz powiadomienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w T. o wykonaniu nałożonego obowiązku. Organ wskazał, że ustalono, iż przedmiotowy obiekt budowlany znajduje się w odległości mniejszej niż 100 m od brzegu jeziora Drzycimskiego (z mapy geodezyjnej wynika, że w odległości około 20 m), co narusza zakaz budowy obiektów budowlanych w odległości mniejszej niż 100 m od linii brzegowej jezior zawarty w § 4 pkt 1 Rozporządzenia Nr 32/98 Wojewody Bydgoskiego z dnia 31 sierpnia 1998 r. w sprawie Tucholskiego Parku Krajobrazowego. Zgodnie z art. 28 ust 1 Prawa budowlanego z 1974 r., który obowiązywał, gdy wybudowano przedmiotowy budynek, roboty budowlane z wyjątkiem rozbiórek, można było rozpocząć po uzyskaniu pozwolenia na budowę, które zgodnie z art. 29 ust 1 tegoż Prawa budowlanego, uprawniało do rozpoczęcia i wykonywania robót budowlanych. W związku z tym, że obiekt wybudowano przed dniem 1 stycznia 1995 r., czyli dniem wejścia w życie ustawy Prawo budowlane z 1994 r., należało uwzględnić art. 103 ust 2 Prawo budowlane z 1994 r. i rozpatrzyć sprawę samowoli budowlanej na podstawie przepisów Prawa Budowlanego z 1974 r., co oznacza odpowiednie zastosowanie przepisu art. 37 lub art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r. Przedmiotowy obiekt wybudowano na działce nr ewid. [...] i na terenie tym brak było w okresie budowy obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania
przestrzennego. W ocenie organu, na podstawie art. 37 ust 1 pkt 2 ustawy z 1974 r. Prawo budowlane, należało orzec rozbiórkę, ponieważ obiekt wybudowano bez wymaganego pozwolenia na budowę, znajduje się on w 100-metrowej strefie ochronnej od brzegu jeziora objętej zakazem zabudowy i tym samym powoduje niedopuszczalne pogorszenie warunków użytkowych dla otoczenia.
Od powyższej decyzji D. i J. C. złożyli odwołanie wskazując, że przedmiotowy obiekt to mały, parterowy budynek, postawiony na zalesionej działce, i w okresie turystycznym jest zupełnie niewidoczny od strony jeziora. Do chwili obecnej, w okresie minionych 13 lat żaden organ administracji publicznej nie stwierdził, że ten budynek powoduje niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia, albo, że powoduje on niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. W tej sytuacji, wydanie nakazu rozbiórki przedmiotowego budynku nie znajduje uzasadnienia. Ponadto, na działce sąsiedniej na tej samej skarpie, tuż nad brzegiem jeziora Drzycimskiego, postawiono w roku ubiegłym, na dużym betonowym postumencie, wysoką wieżę dla sieci telefonii komórkowej, a obok budynek techniczny. Wieża góruje nad całym horyzontem jeziora, jest wyposażona na wierzchołku w urządzenia nadawczo - odbiorcze oraz silne, czerwone światła ostrzegawcze, co powoduje, że taki obiekt powoduje niedopuszczalne pogorszenie warunków dla otoczenia.
Kujawsko-Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Bydgoszczy decyzją z [...] kwietnia 2004 r. znak [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Wskazał, iż fakt istnienia budynku letniskowego w strefie ochronnej jeziora Drzycimskiego jest bezsporny. Działka nr [...] w T. w planie ogólnym zagospodarowania przestrzennego gminy L. przeznaczona jest do rolniczego i leśnego użytkowania. Działka ta znajduje się ponadto na terenie Tucholskiego Parku Krajobrazowego, w strefie wyznaczonej Rozporządzeniem Nr 32/98 wojewody Bydgoskiego dnia 31 sierpnia 1998 r. (Dz. Urz. Woj. Bydg. Nr 54 z 1998 r., poz. 255), gdzie w § 4 pkt 1 zakazano budowy obiektów budowlanych w odległości mniejszej niż 100 m od linii brzegowej. Argumenty skarżących nie zasługują na uwzględnienie. Obiekt powoduje niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia a ponadto od samego początku nie miał prawa w tym miejscu zaistnieć. Organ dodaje, że strefa ta została ustanowiona dla ochrony wartości przyrodniczych, historycznych i kulturowych w celu zachowania popularyzacji i upowszechnienia tych wartości w warunkach zrównoważonego rozwoju obszaru chronionego, którym jest park krajobrazowy. Przytoczony przez skarżących fakt postawienia na tej skarpie wysokiej kratowej wieży telefonii komórkowej z budynkiem technicznym winien być wyjaśniony przez organ nadzoru budowlanego w odrębnym postępowaniu.
D. i J. C. w skardze do Wojewódzkiego Sąd Administracyjnego w Bydgoszczy wnieśli o uchylenie decyzji, zarzucając jej, że oparta jest na niewłaściwej interpretacji przepisu art. 37 ust 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane z 1974 r. W skardze podnieśli argumenty podnoszone już w odwołaniu, wskazując także, iż zakaz budowy w strefie 100 m od brzegu jeziora sformułowany został w 1998 r., podczas gdy obiekt wybudowany został w roku 1991. Zdaniem skarżących, ani przepis Prawa budowlanego z 1974 r., ani rozporządzenie Nr 32/98 Wojewody Bydgoskiego dnia 31 sierpnia 1998 r. nie dają podstaw do wydania nakazu rozbiórki przedmiotowego budynku letniskowego.
W odpowiedzi na skargę organ administracyjny wniósł o jej oddalenie, odwołując się do argumentów podniesionych w zaskarżonej decyzji. W odniesieniu do wieży powstałej w sąsiedztwie organ wskazał na podjęte w tej sprawie decyzje administracyjne oraz wyrok WSA, niezależnie od braku związku tej sprawy z rozpatrywana skargą.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, oddalając skargę, wskazał na prawidłowe zastosowanie ustawy z 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38 poz. 229 z późn. zm.). Analizując w tym kontekście treść art. 37 ust. 1 tej ustawy, wskazał dodatkowo na jej art. 3 zgodnie z którym obiekty budowlane mogą być budowane wyłącznie na terenach przeznaczonych na ten cel zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym oraz na art. 28 tej ustawy, zgodnie z którym roboty budowlane z wyjątkiem rozbiórki można było rozpocząć po uzyskaniu pozwoleń na budowę. Sąd wskazał także na charakter terenu, na którym powstał obiekt, jako terenu, który nigdy nie był przeznaczony pod zabudowę oraz na fakt, że obiekt zrealizowano bez pozwolenia na budowę, co w ocenie sądu stanowiło wystarczające przesłanki do wydania nakazu rozbiórki w oparciu o art. 37 ust 1 pkt 1 ww. ustawy z dnia 24 października 1974 r. Skoro ów budynek letniskowy pobudowano bez pozwolenia i na terenie w odniesieniu do którego ówczesny plan zagospodarowania przestrzennego nie przewidywał takiej zabudowy, to organ administracji uprawniony był do wydania nakazu jego rozbiórki, mimo iż wskazano jako podstawę art. 37 ust 1 pkt 2, a nie art. 37 ust 1 pkt 1 ustawy z 24 października 1974r. Prawo budowlane. Nie doszło więc do naruszenia prawa materialnego, które miałoby wpływ na wynik sprawy, w związku z czym Sąd skargę oddalił.
Skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożyli D. C. i J. C. reprezentowani przez adwokata P. R. Skarżący zaskarżyli w całości wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, zarzucając mu :
1. naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie i błędną wykładnię art. 37 ust. 1 pkt. 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 1974 r., Nr 38, poz. 229 z późn. zmianami) w zw. z art. 103 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity - Dz.U. z 2003 r., Nr 207, poz. 2016 z późn. zmianami), wskutek przyjęcia, że okoliczności faktyczne niniejszej sprawy wyczerpują normę powołanego przepisu w tym znaczeniu, iż obiekt budowlany pobudowany został na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie był przeznaczony pod zabudowę, oraz
2. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 133 § 1 ustawy ppsa wskutek poczynienia błędnego i nie znajdującego potwierdzenia w aktach sprawy ustalenia, iż budynek letniskowy pobudowano w 1991 r. na terenie, w odniesieniu do którego ówczesny plan zagospodarowania przestrzennego nie przewidywał zabudowy, podczas gdy w rzeczywistości teren zabudowany nie posiadał ustalonego przeznaczenia i nie był objęty ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, bowiem plan ten został uchwalony dla przedmiotowego terenu dopiero w roku 1993.
Powołując się na powyżej przedstawione zarzuty strona skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bydgoszczy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania wedle norm przepisanych.
Skarżący w uzasadnieniu wskazali, iż zastosowany w niniejszej sprawie przez Sąd I instancji art. 37 ust. 1 pkt. 1 ustawy z dn. 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 1974 r., Nr 38; poz. 229 ze zm.) został błędnie zinterpretowany. Nieprawidłowa jest bowiem wykładnia, zgodnie z którą, jeżeli brak jest ustalenia przeznaczenia terenu na cele budowlane z powodu braku obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, to należy wysnuć, iż teren ten nie jest przeznaczony pod zabudowę. Takie ustalenie jest nieprawidłowe, ponieważ żaden przepis obowiązującego wówczas prawa nie przewidywał tego rodzaju domniemania, a tym samym powołana okoliczność braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie oznacza a priori, iż teren nie jest przeznaczony na cele budowlane.
Skarżący stanowczo podnoszą, iż w sytuacji gdy brak jest obowiązującego dla danego terenu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, to przeznaczenie terenu określane jest w trybie wydania decyzji o ustaleniu warunków zabudowy (naówczas - decyzji ustalającej lokalizację szczegółową inwestycji budowlanej). Do momentu uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, co miało miejsce w odniesieniu do przedmiotowego terenu w roku 1993, przeznaczenie terenu pozostawało prawnie nieokreślone i nie można przyjąć, iż budowa przeprowadzona w 1991 r. została dokonana na terenie, który zgodnie z obowiązującymi przepisami nie był przeznaczony pod zabudowę. Nie można zatem przyjąć w sprawie niniejszej, iż spełnione zostały warunki art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 1974 r., Nr 38, po 229 z późn. zmianami) w części dotyczącej zbudowania obiektu budowlanego na terenie, który nie jest przeznaczony pod zabudowę, co oznacza, że uzasadniony jest zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie.
Jako druga podstawa skargi kasacyjnej wskazane zostało naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć wpływ na wynik sprawy, a to art. 133 § 1 ustawy ppsa. W ocenie skarżących ustalenia sądu I instancji zostały poczynione w sposób sprzeczny z zebranym w sprawie materiałem w części dotyczącej okoliczności faktycznej, według której budynek letniskowy pobudowano na terenie, w odniesieniu do którego ówczesny plan zagospodarowania przestrzennego nie przewidywał takiej zabudowy, podczas gdy, zgodnie z ustaleniami organu I instancji zawartymi w decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w T. z dnia [...] czerwca 2000 r., Nr [...], w dacie budowy obiektu nie obowiązywał dla tego terenu miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Plan taki wydany został 2 lata po dacie ukończenia budowy, tj. w roku 1993. Sąd I instancji w żaden sposób nie podważył tych ustaleń, ani też nie przedstawił, na jakich oparł się dowodach przyjmując ustalenia przeciwne. Z uwagi na powołane okoliczności należy uznać, iż zaskarżone orzeczenie zapadło z naruszeniem art. 133 § 1 ppsa i zawiera ustalenia faktyczne sprzeczne z materiałem zawartym w aktach sprawy. Jest to uchybienie procesowe mające wpływ na wynik sprawy, bowiem w konsekwencji zadecydowało ono o nieprawidłowym ustaleniu, iż stan faktyczny sprawy wyczerpuje przesłanki przepisu art. 37 ust. 1 pkt. 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane, czego skutkiem było niewłaściwe zastosowanie tego przepisu w niniejszej sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Na gruncie przepisu art. 174 ustawy ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na podstawach polegających na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Na gruncie art. 183 § 1 ppsa Naczelny Sąd Administracyjny, będąc związany podstawami skargi kasacyjnej, rozpoznaje sprawę w granicach tej skargi, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W skardze kasacyjnej powinny zatem zostać powołane konkretne przepisy prawne, którym, zdaniem skarżącego, uchybił sąd administracyjny, w uzasadnieniu skargi powinny zostać wskazane argumenty przemawiające za takim zarzutem uchybienia, a w przypadku gdy podnoszone jest uchybienie przepisom postępowania, wskazanie, iż mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymogom i tym samym pozbawiona konstytuujących ją podstaw i składników treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności.
Skarga kasacyjna, wniesiona w niniejszej sprawie, nie wskazuje na uzasadnione przyczyny prowadzące do uchylenia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
W skardze kasacyjnej podniesione zostały zarzuty naruszenia przepisów zarówno prawa procesowego jak i prawa materialnego, w związku z czym należy najpierw odnieść się do zarzutu naruszenia prawa procesowego.
Zarzut naruszenia prawa procesowego odnosi się do przepisu art. 133 § 1 ustawy ppsa. Jego istotę stanowi, nie wyrażone wprawdzie wyraźnie w osnowie skargi, lecz wynikające z jej treści przyjęcie założenia, iż skoro sąd administracyjny na gruncie tego przepisu ppsa orzeka na podstawie akt sprawy, to obowiązkiem tego sądu jest opieranie się na wszystkich składnikach ustalonych faktów, znajdujących swoje miejsce w tych aktach. Oparcie się zatem na fakcie nie znajdującym potwierdzenia w aktach sprawy lub też błędne przyjęcie, iż jakiś fakt został wyrażony w aktach sprawy stanowiłoby w takiej sytuacji naruszenie prawa procesowego.
Formułując poprawnie powyższy warunek ogólny odnośnie do podstaw orzekania przez sąd pierwszej instancji, strona skarżąca wyprowadza jednak nietrafne wnioski, wiążąc wskazywane naruszenie przepisu art. 133 § 1 ppsa z jednym stwierdzeniem, wyrażonym w postaci części zdania, znajdującego się w uzasadnieniu wyroku Sądu pierwszej instancji i stanowiącym jedynie wpadkowo przytoczony argument, który zdaniem Sądu świadczył o poprawności przyjętego przez ten Sąd rozstrzygnięcia. Sąd bowiem sformułował zdanie: "Skoro ów budynek letniskowy pobudowano bez pozwolenia i na terenie w odniesieniu do którego ówczesny plan zagospodarowania przestrzennego nie przewidywał takiej zabudowy..." (s. 5 uzasadnienia wyroku Sądu I instancji). Sformułowanie takie w istocie stanowi przejęzyczenie, pozwalające, jeżeli czyta się je w oderwaniu od całości wypowiedzi, na wyprowadzenie wniosku o obowiązywaniu w tym czasie planu miejscowego. Zdanie to nie stanowi jednak istotnego elementu argumentacji, przesądzającego o kierunku rozstrzygnięcia. W poprzedzających to zdanie stwierdzeniach, Sąd jednoznacznie stwierdza bowiem m. in., iż teren, na którym wniesiono przedmiotowy obiekt nie jest i nigdy nie był przeznaczony pod zabudowę. Także z analizy innych fragmentów uzasadnienia nie wynika, aby Sąd błędnie i niezgodnie ze zgromadzonymi faktami i wskazanym w aktach sprawy stanem faktycznym przyjmował, że w czasie budowy przedmiotowego obiektu obowiązywał na tym terenie plan zagospodarowania przestrzennego, który nie przewidywał określonego typu zabudowy. W tym kontekście, zwłaszcza wobec braku jakichkolwiek wątpliwości co do daty budowy czy do faktu, iż budowa realizowana była bez wymaganego na gruncie art. 28 ustawy z 1974 r. pozwolenia na budowę, zarzut skargi nie może być uznany za zasadny.
W konsekwencji przyjęcia tezy o błędnym oparciu się na zawartych w aktach sprawy faktach, strona skarżąca w dalszej części wywodu, zawartego w tym zarzucie, odnosi się już do argumentacji, której rozwinięcie ma miejsce w ramach zarzutu naruszenia przepisu prawa materialnego.
W zakresie samego zarzutu naruszenia prawa materialnego, argument skargi kasacyjnej odwołuje się bezpośrednio do przepisu art. 37 ustawy z dnia z 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38 poz. 229, ze zm.), nie wskazując odpowiedniego przepisu ustawy ppsa, uzasadniającego umożliwienie sformułowania zarzutu, iż sąd pierwszej instancji, dokonując kontroli sposobu zastosowania tego przepisu, sam ten przepis naruszył, dokonując niewłaściwej subsumpcji ustalonego przez organy administracyjne stanu faktycznego. Wskazuje na to sformułowanie skargi kasacyjnej, podnoszące iż naruszenie prawa materialnego miało miejsce wskutek przyjęcia, że okoliczności faktyczne sprawy wyczerpują normę powołanego przepisu.
Treść zarzutu nie wskazuje także, że błędna wykładnia wskazanego przepisu prawa materialnego przez sąd administracyjny miała wpływ na wynik sprawy. Treść uzasadnienia skargi kasacyjnej nie budzi jednak wątpliwości, że strona skarżąca wiąże błędną w jej ocenie wykładnię tego przepisu z treścią rozstrzygnięcia, zawartego w wyroku Sądu I instancji, co powoduje, że zarzut winien być merytorycznie rozpatrzony.
Wobec nie budzącej wątpliwości poprawności zastosowania art. 37 ust. 1 ustawy z dnia z 24 października 1974 r. Prawo budowlane, zwłaszcza w kontekście ustalenia daty budowy obiektu oraz uznania budowy za samowolę budowlaną na gruncie tej ustawy, podstawową kwestią jest trafność dokonanej przez Sąd pierwszej instancji wykładni tego przepisu. Zwłaszcza, że Sąd I instancji, w odróżnieniu od organów administracji inaczej zakwalifikował podstawę nakazu rozbiórki.
Przepis art. 37 ust. 1 ustawy z 1974 r. wskazuje na podleganie przymusowej rozbiórce obiektów, które są wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy. Warunkiem takiej przymusowej rozbiórki jest fakt stwierdzenia przez odpowiedni organ, że obiekt znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę (pkt 1) lub powoduje niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia (pkt 2). Różnica w ustaleniu podstawy prawnej pomiędzy organami administracyjnymi a Sądem polegała na tym, iż organy przyjęły, iż obiekt powoduje niedopuszczalne pogorszenie warunków użytkowych dla otoczenia (pkt 2), podczas gdy Sąd I instancji przyjął, że organ uprawniony był do wydania nakazu rozbiórki, "mimo iż wskazano jako podstawę art. 37 ust. 1 pkt 2 a nie art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy", w związku z czym nie doszło do naruszenia prawa materialnego.
W istocie uzasadnienie Sądu I instancji nie rozwija argumentacji, wskazującej dlaczego stanowisko organów administracji nie jest trafne. W tym kontekście należy uznać je za niepełne a nawet lakoniczne, zwłaszcza, że organy administracji wskazywały, na czym polega w ich ocenie to pogorszenie.
Ponadto, na co nie zwrócił uwagi Sąd I instancji, punkty 1 i 2 w art. 37 ust. 1 ustawy połączone są relacją alternatywy zwykłej, wyrażonej przez spójnik "lub", który nie wyklucza łącznego zastosowania obu wskazanych w ten sposób kryteriów. Na gruncie ustaleń faktycznych organów administracyjnych odnośnie do pogorszenia warunków użytkowych poprzez wybudowanie przedmiotowego obiektu oraz na gruncie ustaleń stanu prawnego, związanego z brakiem planu zagospodarowania przestrzennego, oba kryteria mogły działać łącznie, przesądzając o kierunku rozstrzygnięcia.
Sąd natomiast wskazał wyraźnie, iż art. 3 ustawy z 1974 r. w sposób jednoznacznie stwarzał możliwość budowy obiektów wyłącznie na terenach przeznaczonych na ten cel zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym. Mimo, że Sąd nie powołał się na orzecznictwo sądowe wypowiadające się w tej kwestii, można wskazać na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dn. 25 października 1999 r. (IV SA 843/96, Lex nr 47816), którego teza brzmi: "Art. 3 ustawy z 1874 r. - Prawo budowlane nakazuje, aby budynki były wznoszone wyłącznie na terenach przeznaczonych na ten cel zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym. Skoro w 1992 r. na terenie gminy nie było planu zagospodarowania przestrzennego, stanowiło to zakaz wznoszenia jakichkolwiek obiektów budowlanych na tym terenie. Inwestor, który wzniósł samowolnie taki obiekt, ponosi pełne ryzyko i konsekwencje prawne takiej decyzji. Musi się liczyć z ewentualnością, że wzniesiony na nieruchomości budynek może być niezgodny z późniejszym, miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego".
W tym kontekście, pomimo niepełnego argumentacyjnie (nie ustosunkowującego się do błędnego, w ocenie Sądu I instancji, powołania pkt 1 wskazanego przepisu przez organy administracji, a także pomijającego zasadniczy dla argumentacji organów administracji fragment przepisu, odnoszący się do pogorszenia warunków użytkowych przy cytowaniu w uzasadnieniu wyroku wspomnianego przepisu) i częściowo nietrafnego (rezygnującego z argumentu niedopuszczalnego pogorszenia warunków użytkowych dla otoczenia) uzasadnienia wyroku Sądu I instancji, nie można uznać, że Sąd I instancji naruszył przepisy prawa materialnego we wskazanym w skardze kasacyjnej zakresie. Uchybienia powyższe nie wpływają bowiem w żadnym zakresie na poprawność rozstrzygnięcia sądu w zakresie kontroli zgodności zaskarżonej decyzji administracyjnej z prawem,
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.
Powołane przepisy
art. 151 ustawyart. 37 ust 1 pkt 2 ustawyart. 103 ust 2art. 83 ust 1 ustawyart. 28 ust 1art. 29 ust 1art. 37art. 40art. 37 ust. 1art. 3art. 28art. 37 ust 1 pkt 1
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło