I OSK 408/06

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-01-26

Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Barbara Adamiak, Małgorzata Pocztarek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej w postępowaniu prowadzonym na podstawie § 5 rozporządzenia wykonawczego do dekretu o reformie rolnej jest uprawniony do orzekania o tym, czy część nieruchomości ziemskiej, a nie cała nieruchomość, podlegała działaniu dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r.?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organ administracji publicznej, działając na podstawie § 5 rozporządzenia wykonawczego do dekretu o reformie rolnej, jest uprawniony do orzekania w drodze decyzji administracyjnej o tym, czy dana nieruchomość lub jej część wchodzi w skład nieruchomości ziemskiej podlegającej działaniu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN. Oznacza to, że postępowanie administracyjne może dotyczyć zarówno całej nieruchomości, jak i jej części, a organ powinien zbadać wszystkie przesłanki zastosowania dekretu, w tym charakter rolny nieruchomości.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła podlegania zespołu pałacowo-parkowego pod działanie dekretu PKWN o reformie rolnej. Wojewoda pierwotnie stwierdził, że zespół ten nie podlegał reformie, jednak Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uchylił tę decyzję, umarzając postępowanie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. B. na decyzję Ministra. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i decyzję Ministra, uznając, że organ administracji miał kompetencje do zbadania, czy część nieruchomości (zespół pałacowo-parkowy) podlegała reformie rolnej.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...], nr [...]. Zasądził od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na rzecz A. B. kwotę 520 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędziowie NSA Barbara Adamiak Małgorzata Pocztarek (spr.) Protokolant Ewa Dubiel po rozpoznaniu w dniu 26 stycznia 2007 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 listopada 2005 r. sygn. akt IV SA/Wa 1655/05 w sprawie ze skargi A. B. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podlegania zespołu pałacowo-parkowego pod działanie dekretu PKWN o reformie rolnej 1. uchyla zaskarżony wyrok i decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] nr [...]; 2. zasądza od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na rzecz A. B. kwotę 520 zł (pięćset dwadzieścia złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 30 listopada 2005 r., sygn. akt IV SA/Wa 1655/05 oddalił skargę A. B. wniesioną na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...], nr [...] w przedmiocie podlegania zespołu pałacowo-parkowego pod działanie dekretu PKWN o reformie rolnej. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że decyzją z dnia [...] Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...] i umorzył postępowanie przed organem I instancji. W uchylonej decyzji Wojewody stwierdzono, że zespół pałacowo-parkowy położony w [...] gm. [...], pow. [...], położony na działkach o nr ew. 47/2, 44 i części działki o nr ew. 47/3, stanowiący uprzednio własność L. P. nie podpadał pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. z 1945 r., Nr 3, poz. 13). Ustalenia te poczyniono mając na względzie, że zespołu pałacowo-parkowego z resztą przejętego majątku nie wiązał związek funkcjonalny, co potwierdziły zeznania powołanego świadka. Z zeznań tych wynikało, że zespół pałacowo-parkowy położony w [...] był oddzielony od podwórza i zabudowań gospodarczych, a wszelkie sprawy związane z administracją majątkiem załatwiano poza pałacem. W decyzji tej jednocześnie zaznaczono, że nie ma wątpliwości co do faktu, iż pozostała część gruntów o powierzchni 2700 ha, została przejęta zgodnie z art. 2 ust. 1 lit. e powołanego dekretu PKWN, gdyż zadecydowały o tym normy obszarowe oraz rolniczy charakter nieruchomości. Odwołania od tej decyzji wnieśli Agencja Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w [...] oraz Burmistrz Gminy i Miasta w [...] w imieniu tej gminy. Agencja Nieruchomości Rolnych Oddział Terenowy w [...] wskazała, że przepis § 5 rozporządzenia z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. Nr 10, poz. 51), zwanego dalej rozporządzeniem wykonawczym do dekretu stanowi podstawę jedynie do orzeczenia w przedmiocie niepodpadania pod działanie dekretu całej nieruchomości, a więc majątku ziemskiego, a nie jej części. Zwróciła uwagę na zapis art. 6 dekretu, który przewidywał objęcie zarządem państwowym nieruchomości ziemskich wraz z budynkami. Tyle tylko, że zabudowania dworskie i przemysłowe, zabytki architektoniczne i parki nie podlegały w myśl § 44 rozporządzenia wykonawczego do dekretu, podziałowi między beneficjentów reformy rolnej, z czego wynika, że podlegały przejęciu. Ponadto Agencja wskazała na zapis art. 7 dekretu zabraniającego byłym właścicielom nie tylko zamieszkiwania, ale nawet przebywania na terenie znacjonalizowanej nieruchomości. Agencja podniosła, że istniał związek funkcjonalny łączący zespół pałacowo-parkowy z resztą przejętego majątku, bowiem w dacie przejęcia na Skarb Państwa zespół ten nie był w jakikolwiek sposób wyodrębniony prawnie od reszty majątku. Nadto niewątpliwie istniał związek finansowy miedzy owym zespołem a resztą gospodarstwa oraz związek podmiotowy przez osobę tego samego właściciela. Burmistrz Gminy i Miasta w [...] stwierdził natomiast, że istniał związek funkcjonalny łączący zespół pałacowo-parkowy z resztą przejętego majątku. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi zarzucił Wojewodzie błędną wykładnię § 5 rozporządzenia wykonawczego do dekretu. Podniósł, że w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej na cele tej reformy przeznaczone zostały nieruchomości ziemskie stanowiące własność lub współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego, śląskiego, jeśli ich rozmiar przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej niezależnie od wielkości użytków rolnych. Nieruchomości te bezzwłocznie przechodziły na własność Skarbu Państwa i przewłaszczenie ich następowało z mocy samego prawa, z chwilą wejścia w życie tego dekretu. Majątki te obejmowano niezwłocznym zarządem państwowym wraz budynkami i całym inwentarzem. Ponadto zmiana dekretu i wykreślenie w zd. 1 art. 2 ust. 1 wyrazów "o charakterze rolniczym" spowodowało, iż od tego czasu przejęciu podlegały szeroko pojęte nieruchomości ziemskie, a więc i takie które nie posiadały charakteru rolniczego, za czym dodatkowo przemawiają szeroko pojęte cele reformy, wynikające z art. 1 dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. oraz zapis art. 6 tego dekretu. Brak jest zatem podstawy prawnej do orzekania przez organ administracji publicznej co do części przejętej w trybie reformy rolnej nieruchomości. Roszczenia takie maja charakter cywilnoprawny i jako takie mogą być dochodzone przed sądami powszechnymi. Z tego względu Minister uznał, że w przepisach prawa materialnego brak jest normy kompetencyjnej, upoważniającej organ do podjęcia rozstrzygnięcia o niepodleganiu pod działanie dekretu części przejętej nieruchomości. Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie następców prawnych byłego właściciela majątku – A. K. B. oraz K. F. L. Wnosząc o jej uchylenie skarżący podnieśli, że organ dokonał błędnej wykładni art. 2 ust. 1 lit. e dekretu z dnia 6 września 1944 r. oraz § 5 i § 6 rozporządzenia wykonawczego do dekretu, poprzez przyjęcie, że tylko w przypadku kwestionowania całego obszaru przejętej nieruchomości można było domagać się wyłączenia jej spod działania art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, co uniemożliwia kwestionowanie w tym trybie prawidłowości przejęcia na rzecz Państwa budynków, czy zespołów pałacowo-parkowych. Skarżący stwierdzili, że intencją ustawodawcy było przeznaczenie na cele reformy rolnej tych nieruchomości lub ich części, które są lub mogą być wykorzystane do prowadzenia działalności wytwórczej w rolnictwie, w zakresie produkcji roślinnej, zwierzęcej, sadowniczej z tym, że przez inne podmioty. Skoro przejęta nieruchomość nie nadawała się do osiągnięcia celów reformy, lub nie została faktycznie wykorzystana do ich osiągnięcia to należy przyjąć, że przepisy powołanego dekretu nie miały do niej zastosowania. W powołanym na wstępie wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podzielił stanowisko organu zaprezentowane w zaskarżonej decyzji uznając, że nie narusza ona prawa i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm., zwanej dalej P.p.s.a.) oddalił skargę. Sąd wskazał, że w oparciu o art. 2 ust. 1 lit. e dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej na cele tej reformy przeznaczone zostały nieruchomości ziemskie stanowiące własność lub współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego, śląskiego, jeśli ich rozmiar przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej niezależnie od wielkości użytków rolnych. Nieruchomości te bezzwłocznie przechodziły na własność Skarbu Państwa i przewłaszczenie ich następowało z mocy samego prawa, z chwilą wejścia w życie tego dekretu tj. z dniem 13 września 1944 r., jak słusznie zaznaczył Minister w zaskarżonej decyzji. Ustawodawca zarówno w samym dekrecie, jak i w później wydanych przepisach wykonawczych nie wprowadził uregulowań, które uzależniałyby przejście na własność Skarbu Państwa wymienionych w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu nieruchomości ziemskich, od wydania aktów stosowania prawa o charakterze konstytutywnym. Nie zawarł również uregulowań, które odraczałyby skutek przejścia na własność Skarbu Państwa tych nieruchomości ziemskich w czasie. Dekret z datą jego wejścia w życie, odnośnie nieruchomości ziemskich wymienionych w jego art. 2 ust. 1 lit. e, a więc i odnośnie przedmiotowego majątku, wywoływał skutki rzeczowe w zakresie przejścia na własność Państwa tych nieruchomości ex lege. Zaistnienie tych skutków rzeczowych nie było uzależnione ani od wystawienia zaświadczenia wojewódzkiego urzędu ziemskiego stwierdzającego, że nieruchomość jest przeznaczona na cele reformy rolnej, ani od dokonania na jego podstawie wpisu w księdze wieczystej na zasadach określonych w art. 1 dekretu z dnia 8 sierpnia 1946 r. o wpisywaniu w księgach hipotecznych prawa własności nieruchomości przejętych na cele reformy rolnej (Dz.U. Nr 39, poz. 233 ze zm.), podobnie zajście tego skutku nie wiązało się z kwestią sporządzenia protokołu przejęcia. Przepisy wykonawcze przedmiotowego dekretu - rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. - w § 6 przewidziały dopuszczalność złożenia przez zainteresowaną stronę wniosku o uznanie, że nieruchomość jest wyłączona spod działania postanowień zawartych w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Wniosek taki w myśl § 5 tego rozporządzania był rozpoznawany w postępowaniu administracyjnym i rozstrzygnięcie o tym czy nieruchomość podpada pod działanie dekretu o reformie rolnej zapadało w formie decyzji administracyjnej, od której przysługiwało odwołanie do organu wyższego stopnia. Samo złożenie wniosku przewidzianego w § 6 omawianego rozporządzenia nie zawieszało jednakże skutku w postaci przejścia na własność Skarbu Państwa nieruchomości, jak też nie stanowiło przeszkody ani w wystawieniu zaświadczenia stwierdzającego, że nieruchomość ziemska jest przeznaczona na cele reformy rolnej, ani do dokonania na jego podstawie odpowiedniego wpisu w księdze wieczystej. Dopiero wydanie ostatecznej decyzji stwierdzającej, że nieruchomość ziemska nie podpada pod działanie przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu wywoływało skutki rzeczowe wobec Skarbu Państwa i stanowiło podstawę do wykreślenie Skarbu Państwa z księgi wieczystej, o ile został uprzednio wpisany. Wniosek o stwierdzenie, iż nieruchomość nie podlegała pod działanie dekretu może być złożony przez uprawnionych także obecnie, o ile przedmiotowa nieruchomość przejęta została na rzecz Skarbu Państwa w tym trybie, o czym świadczy stosowne zaświadczenie oraz jeśli uprawnieni następcy prawni dawnego właściciela dotychczas z żądaniem takim nie wystąpili, w wyniku czego już wcześniej otrzymaliby ostateczną decyzję w tym przedmiocie. Dopiero zgodnie z § 5 omawianego rozporządzenia na wniosek strony organ administracji może orzec o tym czy "dana nieruchomość" podpada pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, który statuował przejście na własność Skarbu Państwa nieruchomości ziemskich, przyjmując jako kryterium tego przejścia wielkość jej areału, w tym łączną wielkość użytków rolnych. Z § 6 rozporządzenia wyraźnie wskazuje, że decyzja przewidziana w § 5 może dotyczyć wyłącznie podpadania pod działanie dekretu nieruchomości ziemskiej w odniesieniu do powierzchni gruntów, jaki ona łącznie obejmuje. Pierwszy z wymienionych przepisów nakłada natomiast na stronę, składającą wniosek wszczynający postępowanie, obowiązek przedłożenia dowodów stwierdzających dokładny obszar nieruchomości z wyszczególnieniem użytków każdego rodzaju. Zdaniem Sądu należy mieć na względzie, że zawarcie w § 6 rozporządzenia wykonawczego do dekretu zwrotu "wyszczególnienie użytków każdego rodzaju" nie miało służyć możliwości złożenia takiego wniosku odnośnie jedynie części nieruchomości przejętej. Celem tego zapisu było stworzenie możliwości ustalenia, czy dana przejęta nieruchomość istotnie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, ze względu na przekroczenie przyjętego przez ustawodawcę normatywu powierzchni. W ocenie Sądu pierwszej instancji nie oznacza to, że w ogóle jest wyłączone dochodzenie roszczeń z tytułu prawa własności do tych nieruchomości, które nie miały charakteru nieruchomości ziemskich, a które w powołaniu na uregulowania dekretu, w tym na art. 2 ust. 1 lit. e dekretu zostały faktycznie przejęte przez Państwo. Wszak ani dekret, ani wydane na jego postawie przepisy wykonawcze, nie wykluczyły dochodzenia tych roszczeń o charakterze cywilnym na właściwej dla nich drodze, tj. w postępowaniu przed sądem powszechnym w drodze powództwa o uzgodnienie treści wpisu w księdze wieczystej, czy też w powództwie windykacyjnym lub w powództwie o ustalenie prawa. Sąd podkreślił, że postępowanie cywilne w przeciwieństwie do administracyjnego cechuje kontradyktoryjność, co stwarza stronom tego postępowania dodatkowe możliwości i gwarancje. Ponadto powołał także się na treść uchwały z dnia 19 września 1990 r. Trybunału Konstytucyjnego, sygn. akt W 3/89 (Dz.U. nr 66, poz. 396), podjętej w przedmiocie ustalenia powszechnie obowiązującej wykładni art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, w której Trybunał w żaden sposób nie przesądził, iż to Sąd Administracyjny winien rozstrzygać w kwestii podlegania pod działanie dekretu części przejętej nieruchomości, z uwagi na jej charakter, w oparciu o § 5 i 6 rozporządzenia wykonawczego do dekretu. Sąd orzekający w przedmiotowej sprawie nie wypowiedział się czy i w jakiej mierze dla oceny charakteru przedmiotowej nieruchomości winna mieć zastosowanie przywołana wykładnia pojęcia "nieruchomość ziemska" zawarta w powołanej uchwale Trybunału Konstytucyjnego, gdyż kwestia ta wobec przyjęcia, że żądanie skarżącego nie podlega rozpoznaniu w postępowaniu administracyjnym nie miała znaczenia przy kontroli legalności zaskarżonej decyzji. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł A. B. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 1 w zw. z art. 2 ust. 1 lit. e dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej w zw. z § 5 i 6 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej poprzez przyjęcie, iż decyzja przewidziana w § 5 powołanego rozporządzenia może dotyczyć wyłącznie podpadania pod działanie dekretu nieruchomości ziemskiej w odniesieniu do powierzchni gruntów jaki ona łącznie obejmuje. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący powołał się na uchwałę Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 września 1990 r. (W. 3/89), w której stwierdzono, że intencją ustawodawcy było przeznaczenie na cele reformy rolnej tych nieruchomości lub ich części, które są lub mogą być wykorzystane do prowadzenia działalności wytwórczej w rolnictwie w zakresie produkcji roślinnej, zwierzęcej, sadowniczej, z tym że przez inne podmioty. Analizując spełnienie warunku dotyczącego celów reformy rolnej należało z jednej strony zbadać czy dana nieruchomość w ogóle się nadaje do osiągnięcia celów reformy rolnej, a z drugiej strony nieruchomość taka powinna zostać faktycznie wykorzystana do osiągnięcia tych celów. Jeżeli dana nieruchomość nie nadawała się na osiągnięcie celów reformy rolnej lub jeżeli nie została faktycznie wykorzystana do osiągnięcia tych celów skarżący stwierdził, że przepisy dekretu nie miały do niej zastosowania. Zakresu kognicji organu działającego w trybie § 5 rozporządzenia w zw. z art. 2 ust. 1 lit. e dekretu nie można bowiem ograniczyć jedynie do zbadania, czy dana nieruchomość posiada obszar odpowiadający normom obszarowym określonym w tym przepisie, a więc do zbadania, czy spełniony został jeden z czterech koniecznych warunków do zastosowania art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Interpretacja taka prowadzi do nieznajdującego podstawy prawnej, zawężenia kompetencji organu administracji, określonej w § 5 rozporządzenia. W szczególności organ administracji jest nie tylko uprawniony, ale również zobowiązany do zbadania, czy dana nieruchomość lub jej część była w ogóle nieruchomością ziemską oraz czy nadawała się i została przeznaczona do osiągnięcia celów reformy rolnej. W ocenie skarżącego w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że określona, wyodrębniona funkcjonalnie część nieruchomości tj. zespół pałacowo – parkowy nie był i nie mógł być przeznaczony do produkcji roślinnej, zwierzęcej i sadowniczej, służył jedynie celom mieszkalnym i reprezentacyjnym i dlatego nie podpadał pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Powołując orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący podkreślił, że zespół pałacowo – dworski majątku [...] nie był w żaden sposób związany funkcjonalnie z prowadzeniem działalności rolniczej, w jego skład nie wchodziły zabudowania o przeznaczeniu rolniczym, a sam zespół pałacowo – dworski nigdy nie był do takiej działalności wykorzystywany. Wskazane orzecznictwo nie podziela stanowiska Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego co do faktu, że decyzja wydana w trybie § 5 rozporządzenia dotyczyć może jedynie całej nieruchomości, a nie jej części, a także nie kwestionowano w nim faktu, że droga postępowania administracyjnego jest właściwą drogą do rozstrzygnięcia wniosku o stwierdzenie, iż zespół pałacowo – dworski nie podpadał pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Skarżący podkreślił, że jeżeli przyjąć, iż rozporządzenie wykonawcze do dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej uznaje się za akt prawa powszechnie obowiązującego, to nie ma wątpliwości, iż kognicja organów administracji określona w § 5 powołanego rozporządzenia rozciąga się na ocenę spełnienia wszelkich przesłanek zastosowania przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Powołał się także na orzecznictwo Sądu Najwyższego, zgodnie z którym rozstrzyganie czy dana nieruchomość podpada pod przepis art. 2 ust. 1 lit. e dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej następuje wyłącznie w drodze decyzji administracyjnej wydanej na podstawie § 5 rozporządzenia wykonawczego tegoż dekretu. Natomiast wyłączona w tym względzie jest droga sądowa. W konkluzji skargi kasacyjnej A. B. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie na podstawie art. 188 P.p.s.a. skargi na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi przez Naczelny Sąd Administracyjny, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie od organu kosztów postępowania w sprawie w tym kosztów zastępstwa procesowego. Ponadto skarżący wniósł o rozważenie możliwości przedstawienia w trybie art. 187 P.p.s.a. zagadnienia do jakich organów (organów administracji publicznej czy sądów powszechnych) i jakiego postępowania (administracyjnego czy cywilnego) należy ocena pozostałych, poza obszarem danej nieruchomości, przesłanek zastosowania przepisów dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie. Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 5 czerwca 2006 r. OPS 2/06 stwierdził, że przepis § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. z 1945 r., Nr 10, poz. 51 ze zm.) może stanowić podstawę do orzekania w drodze decyzji administracyjnej o tym, czy dana nieruchomość lub jej część wchodzi w skład nieruchomości ziemskiej, o której mowa w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. z 1945 r., Nr 3, poz. 13 ze zm.). W uzasadnieniu uchwały Sąd uznał, iż norma prawna zawarta w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu winna być odczytana w następujący sposób: "na własność Skarbu Państwa, bez żadnego wynagrodzenia w całości przechodzą bezzwłocznie tylko te nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym (mogące być wykorzystane na cele wskazane w "art. 1, część druga" dekretu), które stanowią własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekracza bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego, śląskiego, jeżeli ich rozmiar łączny przekracza 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni. Takie rozumienie przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, jednocześnie określa zakres przedmiotowy w jakim powinny orzekać na podstawie § 5 ust. 1 rozporządzenia wojewódzkie urzędy ziemskie o tym, czy dana nieruchomość podpada pod działanie przepisów dekretu. Oznacza to, że organ administracji publicznej (a nie sąd powszechny) w trybie tego przepisu powinien wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności wynikające z wykładni uwzględniającej pełne brzmienie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego podejmującego w/w uchwałę zagadnienie prawne przedstawione do rozstrzygnięcia w istocie nie sprowadza się do różnicy poglądów co do rozumienia § 5 rozporządzenia, lecz dotyczy rozumienia art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Przesądzenie rozumienia tego przepisu wyznacza zakres orzekania na podstawie § 5 rozporządzenia. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż przyjęte przez Sąd pierwszej instancji stanowisko, że w postępowaniu administracyjnym na podstawie § 5 rozporządzenia organ jest uprawniony jedynie do badania, czy dana nieruchomość spełnia normy obszarowe określone w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu oznaczałoby, że to postępowanie może dotyczyć tylko całości nieruchomości, a nie jej części. Jednocześnie dopuszcza ono możliwość przejęcia na cele reformy rolnej nieruchomości, która nie była nieruchomością ziemską odpowiadającą celom wskazanym w art. 1 ust. 2 dekretu, czyli działanie sprzeczne z prawem. O tym, które nieruchomości i w jakich granicach mają być przejęte na cele reformy rolnej, właściciel (współwłaściciel) praktycznie dowiadywał się w chwili dokonywania protokolarnego spisu (przejęcia), o czym mowa w § 10 ust. 2 rozporządzenia, bądź też z zaświadczenia wojewódzkiego urzędu ziemskiego (później starosty), stanowiącego tytuł do wpisania prawa własności nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa w księdze hipotecznej (gruntowej). Po uzyskaniu takich informacji można było wszcząć postępowanie w oparciu o § 5 rozporządzenia, co nie było obwarowane żadnymi terminami. W uzasadnieniu powołanej uchwały Naczelny Sąd Administracyjny podał również, że z zestawienia brzmienia przepisów powołanych § 5 i 6 rozporządzenia nie można wyprowadzić jednoznacznego wniosku, że § 5 dotyczyć może wyłącznie orzekania w odniesieniu do powierzchni gruntów jakie obejmuje dana nieruchomość. Obowiązek przedstawienia dowodów stwierdzających dokładny obszar danej nieruchomości "z wyszczególnieniem użytków każdego rodzaju" może przemawiać również i za tym, że chodzi o sprawdzenie oprócz norm obszarowych, także i tego, czy jest to nieruchomość ziemska o charakterze rolniczym nadająca się do przeznaczenia na cele wskazane w art. 1 ust. 2 dekretu, na co wskazywałby użyty tam zwrot "użytków każdego rodzaju". To pojęcie jest szersze, gdyż oprócz "użytków rolnych" mieszczą się w nim także inne tereny (grunty) np. nieużytki, rowy, stawy, drogi, place itp. Podkreślił także, że gdyby w ramach postępowania wszczętego na podstawie § 5 rozporządzenia chodziło tylko o rozstrzygnięcie kwestii obszarowych, to w ust. 1 tego przepisu użytoby terminu "nieruchomość ziemska", gdyż w świetle art. 2 ust. 1 lit. e dekretu tylko taka nieruchomość mogła być przeznaczona na cele reformy rolnej. Użyty zatem w cyt. § 5 rozporządzenia wyraz "nieruchomość" bez przymiotnika ziemska, oznacza, że ustalenie charakteru tej nieruchomości należy do zakresu tego postępowania. Ponadto stwierdził, że pogląd przedstawiony przez Sąd pierwszej instancji prowadziłby do dwutorowości orzekania w sprawach nieruchomości przejętych na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. O tym, czy dana nieruchomość odpowiada normom obszarowym (w tym użytków rolnych) miałby orzekać organ administracji publicznej, natomiast o tym, czy jest to nieruchomość ziemska o charakterze rolniczym (w całości bądź w części) rozstrzygałby sąd powszechny. W obu postępowaniach brane byłyby pod uwagę przesłanki wynikające z tych samych przepisów. Takie stanowisko nie znajduje uzasadnienia zarówno w przepisach dekretu jak i rozporządzenia. Zgodnie z art. 187 § 2 P.p.s.a. uchwała składu siedmiu sędziów jest wiążąca w danej sprawie. Moc wiążąca konkretnej uchwały w pozostałych sprawach wynika z art. 269 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w pełni podziela pogląd wyrażony w powołanej uchwale. Uwzględniając powyższą wykładnię przyjętą przez poszerzony skład Naczelnego Sądu Administracyjnego uznać należy, że skarga kasacyjna zawiera usprawiedliwioną podstawę. Skoro jednak nie stwierdzono naruszenia przepisów postępowania, a w sprawie wystąpiło jedynie naruszenie prawa materialnego należało uchylić zaskarżony wyrok i na podstawie art. 188 P.p.s.a. rozpoznać skargę. Rozpoznając ją Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o poczynione wyżej rozważania uznał, iż na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w zw. z art. 188 P.p.s.a. zachodzi konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...], nr [...]. O kosztach postępowania Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 203 pkt 1, art. 200 i art. 193 P.p.s.a. oraz § 18 ust. 1 pkt 2 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło