I OSK 808/06

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-05-11

Skład orzekający: Wojciech Chróścielewski, Izabella Kulig - Maciszewska, Jerzy Stankowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, polegające na braku ważnej karty opłaty drogowej, skutkuje nałożeniem kary pieniężnej niezależnie od winy przedsiębiorcy i jego tytułu prawnego do pojazdu?
Ratio decidendi
Odpowiedzialność za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym ma charakter obiektywny, niezależny od winy podmiotu. Kara pieniężna jest sankcją administracyjną, a nie karną, i podlega regułom prawa administracyjnego opartym na zasadzie ryzyka. Nie ma znaczenia, czy naruszenia dopuścił się przedsiębiorca osobiście, czy kierowca, ani czy przedsiębiorca jest właścicielem pojazdu. Wystarczy, że wykonywał transport drogowy tym pojazdem z naruszeniem przepisów.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za brak ważnej karty opłaty drogowej, wskazując na wątpliwości co do własności pojazdu, prawidłowości doręczenia decyzji organu I instancji oraz błąd w oznaczeniu wysokości kary w sentencji decyzji. Naczelny Sąd Administracyjny uznał te argumenty za niezasadne, stwierdzając, że naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym jest obiektywne, niezależne od winy i tytułu prawnego do pojazdu, a kwestie doręczenia i błędu w sentencji nie uzasadniają uchylenia decyzji.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i oddala skargę W. G.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Chróścielewski (spr.) Sędziowie NSA Izabella Kulig - Maciszewska Jerzy Stankowski Protokolant Aleksandra Żurawicka po rozpoznaniu w dniu 11 maja 2007 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 28 listopada 2005 r. sygn. akt II SA/Kr 1944/03 w sprawie ze skargi W. G. na decyzję Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 28 listopada 2005 r., II SA/Kr 1944/03, uchylił zaskarżoną przez W. G. decyzję Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie z dnia [...], nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji wydane w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy. Decyzją z dnia [...], nr [...] Komendant Miejski Policji w [...] nałożył na przedsiębiorstwo Usługi Transportowe G. W. karę pieniężną na podstawie art. 93 ust. 1 i art. 42 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. nr 125, poz. 1371 z późn. zm.) oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2002 r. w sprawie wysokości kar pieniężnych w transporcie drogowym (Dz.U. nr 115, poz. 999) - za naruszenie wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne bez posiadania w pojeździe dowodu uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych – w kwocie 400, cztery tysiące złotych, przy czym w tabeli oznaczonej jako uzasadnienie wpisano karę pieniężną 4000 zł (liczbowo). W dniu 24 kwietnia 2003 r. przeprowadzono kontrolę samochodu marki MAN o nr rej. [...] kierowanym przez S. B., podczas której stwierdzono brak ważnej karty opłaty drogowej - okazana karta drogowa była nieprawidłowo wypełniona. Z protokołu kontroli wynika również, że pojazd był załadowany ładunkiem o masie 7000 kg, w rubryce rodzaj przewozu wpisano: "rzeczy", i przewoził ładunek z P. do firmy "W." w D.. Z kserokopii dowodu karty opłaty dobowej wynika, że karta została zakupiona 31 marca 2003 r. a w rubryce "Ważna do" wpisano datę 4.04.2003, natomiast w rubryce "Ważna od" datę dzienną przerobiono na "24" pozostawiając miesiąc i rok: 04.2003. W odwołaniu od decyzji W. G. stwierdził, że wysłał samochód z mąką do piekarni w W., jednak mąka nie została tam rozładowana i telefonicznie samochód został skierowany do piekarni w D. Kierowca nie musiał wypełniać karty opłaty, gdyż nie musiał korzystać z drogi krajowej, ale w chwili skierowania go do D. - właściciel przypomniał mu o konieczności wypełnienia karty, którą kierowca nieświadomie błędnie wypełnił – był to kierowca, który jeździ sporadycznie. Małopolski Komendant Wojewódzki Policji w [...] decyzją z dnia [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu podkreślono, że karta opłaty dobowej może być wypełniona przez przedsiębiorców tylko w terminie 7 od daty jej wydania, a skoro przedstawiona do kontroli karta opłaty dobowej była zakupiona w dniu 31 marca 2003 r. to nie mogła być wykorzystana w dniu kontroli tj. 24 kwietnia 2003 r. W skardze do Sądu W. G. - Usługi Transportu Towarowego, stwierdził, że kontrolowany samochód ciężarowy był własnością firmy "I." Sp. z o.o. w Ż. Skarżący podał, że w tym dniu był chory i w pracy zastąpił go kolega, który nie pracuje na stałe w transporcie i nie posiada wiedzy dotyczącej opłat za przejazdy po drogach publicznych. Dodał, że dla firmy "I.", której własnością jest przedmiotowy samochód świadczył usługi, jednak firma ta za wykonane usługi nie zapłaciła mu kwoty 66.460 zł. Ponadto skarżący wniósł o zmniejszenie nałożonej na niego kary i umożliwienie spłaty kary w ratach. Na rozprawie w dniu 28 listopada 2005 r. pełnomocnik skarżącego przedstawił kopię protokołu zajęcia ruchomości z dnia 19 kwietnia 2002 r. przez Komornika Sądu Rejonowego w D. należących do dłużnika - "I." Sp. z o.o. w sprawie Km 169/02 i inne, w którym pod pozycją 1 figuruje "Samochód ciężarowy specj. MAN nr rej. [...], nr podw. WMA 9281161WO13946, rok prod. 1989" wartości "w/g wyceny". Podniósł też, że w dniu 24 kwietnia 2003 r. nie była wykonywana usługa transportowa, a jedynie samochód był przewożony przez kierowcę skarżącego na plac postojowy firmy skarżącego, który prowadzi dozór wynikający z postępowania komorniczego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu swojego wyroku stwierdził, iż pozostaje poza sporem fakt, że podczas dokonanej kontroli stwierdzono brak ważnej karty opłaty drogowej. Wobec przedstawionych w skardze zarzutów i dowodów w postaci zajęcia komorniczego przedmiotowego samochodu już w 2002 r. firmie "I." Sp. z o.o. w Ż. pozostaje niewyjaśniona - zdaniem Sądu - okoliczność, do kogo należał kontrolowany samochód, a jeśli do skarżącego, to na jakiej zasadzie. Co prawda, nie jest przekonywającym twierdzenie pełnomocnika skarżącego, jakoby kontrolujący funkcjonariusz z okazanych przez kierowcę faktur wpisał, że samochodem jest przewożona mąka, (mimo iż faktycznie nie był przewożony taki ładunek), skoro w protokole nie uwidoczniono, że przewożono mąkę, choć właśnie na taki ładunek może wskazywać podane przez kierowcę miejsce pochodzenia ładunku: P. w [...], a o przewożeniu konkretnie mąki pisze dopiero skarżący w swoich pismach. Nie mniej nie jest wykluczona - zdaniem Sądu - możliwość popełnienia pomyłki przez skarżącego odnośnie okoliczności przedmiotowej kontroli albowiem istotnie brak jest w aktach dowodu doręczenia skarżącemu na adres firmy (lub przedsiębiorcy) decyzji organu I instancji. Nie można uznać za prawidłowe doręczenie decyzji o nałożeniu kary pieniężnej (wraz z protokołem kontroli) kierowcy kontrolowanego samochodu na miejscu kontroli. Nie stanowi też potwierdzenia prawidłowości doręczenia decyzji notatka urzędowa sporządzona przez organ administracyjny I instancji, przy czym z notatki tej wynika, że decyzja miała być doręczona 9 maja 2003 r., podczas, gdy odwołanie skarżącego nosi datę wcześniejszą - 7 maja 2003 r. Sąd zwrócił też uwagę na istnienie w protokole kontroli z dnia 24 kwietnia 2003 r. i w decyzji organu I instancji nieomówionych poprawek, przy czym sama decyzja w części jej sentencji o nałożeniu kary pieniężnej wskazuje na różne wysokości kary: 400 zł wyrażone liczbą i cztery tysiące złotych wyrażone słowami, co jest niedopuszczalnym. Skargę kasacyjną na powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 28 listopada 2005 r. złożył Małopolski Komendant Wojewódzki Policji, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Skargę kasacyjną oparto na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię przepisu: - art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym w brzmieniu obowiązującym na dzień 24.04.2003 r. - polegającą na stwierdzeniu, że do zakwalifikowania przewozu rzeczy jako transportu drogowego konieczne jest ustalenie posiadania przez przedsiębiorcę tytułu prawnego do użytkowanego samochodu; - art. 74 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym w związku z § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 16 maja 2002 r. w sprawie warunków i sposobu wykonywania kontroli dokumentów związanych z wykonywaniem transportu drogowego i przewozu na potrzeby własne oraz dokumentów stosowanych przez uprawnionych do kontroli, a także wzorów tych dokumentów poprzez uznanie, że protokół kontroli nie stanowi wystarczającego dowodu prawidłowości ustaleń dokonanych podczas kontroli wykonywania transportu drogowego; - art. 7 i 77 k.p.a. poprzez uznanie, że organ prowadzący postępowanie nie zebrał i nie rozpatrzył całego materiału dowodowego, w szczególności nie ustalił, czy w przedmiotowej sprawie wykonywany był transport drogowy, a także nie wyjaśnił czyją własność stanowił kontrolowany pojazd. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej stwierdzono, iż W. G. nie podnosił na żadnym etapie prowadzonego postępowania administracyjnego, że kontrolowany samochód jest własnością firmy "I.", ani że wszczęta została procedura przejęcia tego pojazdu przez komornika sądowego. Kwestia własności pojazdu nie może być argumentem stanowiącym podstawę uchylenia decyzji. Stosownie do art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym - w brzmieniu obowiązującym w dniu kontroli - krajowym transportem drogowym jest podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju. Przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób lub rzeczy, zobowiązany był posiadać w trakcie kontroli, zarówno przy wykonywaniu usługi transportowej, jak i pustego przejazdu po rozładunku, ważną i prawidłowo wypełnioną kartę opłaty za przejazd pojazdu samochodowego po drogach krajowych. Nie jest bowiem ustawową przesłanką odpowiedzialności przedsiębiorcy własność lub posiadanie określonego tytułu prawnego do samochodu, ale fakt wykorzystywania pojazdu zarejestrowanego w kraju do wykonywania transportu drogowego. Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną Sąd I instancji również niezasadnie uwzględnił twierdzenie W. G., że w toku postępowania administracyjnego nie doręczono mu w sposób prawidłowy decyzji organu I instancji, w wyniku, czego nie miał świadomości, który z wykorzystywanych przez niego samochodów był kontrolowany w dniu 24 kwietnia 2003 r. Stosownie do § 7 ust. 1 obowiązującego w dniu kontroli rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków i sposobu wykonywania kontroli dokumentów związanych z wykonywaniem transportu drogowego i przewozu na potrzeby własne oraz dokumentów stosowanych przez uprawnionych do kontroli, a także wzorów tych dokumentów: "Jeżeli podczas przeprowadzania kontroli kontrolujący stwierdził nieprawidłowości uzasadniające nałożenie kary pieniężnej, sporządza decyzję o nałożeniu kary pieniężnej i doręcza jej oryginał kontrolowanemu (przedsiębiorcy), a jej kopię kierowcy". Przekazując kierowcy samochodu kopię decyzji o nałożeniu kary pieniężnej policjant dokonujący kontroli, postąpił więc zgodnie z obowiązującymi przepisami. Następnie oryginał decyzji został przesłany W. G. za pośrednictwem Poczty, która nie odesłała do Komendy Miejskiej Policji w T. zwrotnego potwierdzenia odbioru tej przesyłki. Odwołanie od decyzji organu I instancji W. G. złożył jednak już w dniu 7 maja 2003 r., a więc dwa dni przed doręczeniem mu jej oryginału, z czego wynika, że zapoznał się wcześniej z jej treścią, z pewnością po jej uzyskaniu od kierowcy, i składając środek zaskarżenia musiał mieć świadomość, który samochód był kontrolowany. Nie można natomiast wnioskować z tego faktu, że W. G. decyzji nie otrzymał lub też, że doręczenie nastąpiło w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami art. 39 i następnych k.p.a. W związku z wpisaną błędnie w decyzji organu I instancji kwotą (liczbowo) kary pieniężnej wnoszący skargę kasacyjną podniósł, że jest to oczywista omyłka, która co prawda nie została sprostowana we właściwym trybie przez organ I instancji, ale organ odwoławczy w swojej decyzji prawidłowo wskazał wysokość kary oraz przepis tę wysokość określający. Strona nie mogła mieć żadnych wątpliwości zarówno, co do rodzaju popełnionego naruszenia, podstawy faktycznej i prawnej nałożonej kary ani co do jej wysokości. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie. W sprawie niniejszej za bezsporny należy uznać fakt, iż w dniu 24 kwietnia 2003 r. po drodze krajowej nr 4 poruszał się samochód ciężarowy marki MAN nr rej. [...] kierowany przez S. B., który został zatrzymany przez Policję do kontroli w miejscowości P. Nie może podlegać również wątpliwości, iż kierowca pojazdu nie wylegitymował się ważną kartą opłaty za przejazd po drogach krajowych. Okazana przez niego karta dobowa opłaty nr A I 1712679 została sprzedana w dniu 31 marca 2003 r., a jak wynika z § 5 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 grudnia 2001 r. w sprawie uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych (Dz.U. nr 150, poz. 1684 ze zm.), kartę taką należy wypełnić w ciągu siedmiu dni od jej wydania. Zakupiona karta nie mogła więc już być wykorzystana w dniu kontroli drogowej. W związku z tym wszelkie tłumaczenia skarżącego odnośnie powodów nieprawidłowego wypełnienia okazanej karty drogowej są pozbawione znaczenia. Za tego rodzaju naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym tj. brak uiszczenia opłaty za przejazd po drodze krajowej (art. 92 ust. 1 pkt 6), rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2002 r. w sprawie wysokości kar pieniężnych w transporcie drogowym (Dz.U. nr 115, poz. 999 ze zm.) przewiduje karę w wysokości 4000 zł (lp. 6 załącznika). Zgodnie z przepisami ustawy o transporcie drogowym, odpowiedzialność za naruszenie przepisów obowiązujących w transporcie drogowym ma charakter obiektywny niezależny od winy podmiotu, który dopuścił się naruszenia przepisów. Kary pieniężne wymierzane na podstawie tej ustawy są bowiem regulacją administracyjną a nie karną, a więc podlegają regułom prawa administracyjnego. Odpowiedzialność ukształtowana na podstawie powyższej ustawy jest surowa i oparta na zasadzie ryzyka. Organ administracji w toku postępowania administracyjnego stwierdza jedynie fakt naruszenia i ma obowiązek zastosować ściśle określone sankcje. Dlatego bez znaczenia są okoliczności z powodu, których przedsiębiorca dopuścił się nieprawidłowości. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym jednolicie przyjęto także, że nie ma znaczenia prawnego, czy naruszenia przepisów dopuścił się przedsiębiorca osobiście wykonujący przewozy, czy też kierowca wykonujący przewozy na rzecz przedsiębiorcy. Transport drogowy wykonuje bowiem przedsiębiorstwo, a nie kierowca w nim zatrudniony. Należy również uznać, iż dla odpowiedzialności opartej na przepisach ustawy o transporcie drogowym nie ma znaczenia, czy przedsiębiorca wykonujący transport drogowy jest właścicielem pojazdu. Wskazuje na to treść przepisu art. 92 ust. 1 ustawy stanowiący, iż podlega karze pieniężnej ten, kto wykonuje transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne. Ustawa nie uzależnia więc odpowiedzialności przedsiębiorcy od tytułu prawnego do posiadanego przezeń pojazdu. Wystarczy aby dany przedsiębiorca wykonywał tym pojazdem samochodowym transport drogowy z naruszeniem obowiązujących przepisów. Z tego względu podniesiona w skardze okoliczność, iż pojazd samochodowy nie był własnością skarżącego, lecz firmy "I.", dla której skarżący, jak sam podkreśla, świadczył usługi transportowe, nie ma dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy znaczenia. Nie podlega również wątpliwości, iż w dniu wykonania kontroli przez organy Policji przedmiotowym pojazdem samochodowym był wykonywany transport drogowy. Podniesiona na rozprawie przez Sądem I instancji przez pełnomocnika skarżącego, jego żonę, okoliczność że w dniu kontroli nie była wykonywane usługa transportowa, ponieważ samochód był przewożony z firmy "I." w miejscowości Ł. na plac postojowy firmy męża nie jest w pełni wiarygodna. Przeciwko wersji wydarzeń zaprezentowanej przez pełnomocnika skarżącego świadczy przede wszystkim, protokół kontroli przedmiotowego pojazdu, z którego wynika, iż samochód przewoził "rzeczy" o masie ładunku 7000 kg. Jako miejsce pochodzenia ładunku określono P. w [...] a jako miejsce przeznaczenia miejscowość D., firma "W.". Powyższe dane zgadzają się z informacjami podanymi przez skarżącego w odwołaniu od decyzji organu I instancji, gdzie wskazano, iż samochód skierowano do piekarni w D. Również w skardze na decyzję organu II instancji skarżący nie negował faktu, iż samochodem w dniu kontroli był wykonywany transport. Domniemanie Sądu I instancji, iż nie jest wykluczone popełnienie pomyłki przez skarżącego odnośnie kontroli dokonanej w dniu 24 kwietnia 2003 r. nie znajduje potwierdzania w materiale dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy. Przeciwnie z akt sprawy należy wysnuć wniosek, iż skarżący wiedział, który samochód i gdzie był skontrolowany przez Policję. Wskazują na to informacje podane przez skarżącego w odwołaniu odnośnie celu przejazdu. Za mało wiarygodne należy w związku z tym uznać wyjaśnienia udzielone na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym przez pełnomocnika skarżącego, z których wynikałoby, iż kierowca pokazał kontrolującym go policjantom dokumenty dotyczące innego samochodu, a oni na ich podstawie sporządzili protokół. Należy ponadto zauważyć ponadto, iż z § 7 ust. 1 przywołanego w skardze kasacyjnej rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 16 maja 2002 r., wynika, iż decyzję o nałożeniu kary pieniężnej doręcza się przedsiębiorcy, a jej kopię kierowcy. Kierowca otrzymuje również kopię protokołu (§ 6 ust. 3 rozporządzenia). Z powyższego zapewne wynikał fakt, iż skarżący złożył odwołanie od decyzji organu I instancji jeszcze przed otrzymaniem oryginału decyzji. Odwołanie nosi datę 7 maja 2003 r. Z notatki urzędowej policjanta KMP w T. z dnia 11 czerwca 2003 r. wynika zaś, iż oryginał decyzji został osobiście odebrany na poczcie przez W. G. w dniu 9 maja 2003 r. Kierowca skontrolowanego pojazdu musiał więc przekazać kopię decyzji i protokołu skarżącemu. Skarżący nie mógł zatem nie wiedzieć jaki pojazd był kontrolowany i co przewoził. Odnośnie kwestii błędu w sentencji decyzji organu I instancji dotyczącego wysokości kary należy stwierdzić, iż w okolicznościach niniejszej sprawy uchybienie to nie jest takiego rodzaju aby uzasadniało konieczności uchylenia decyzji organów obu instancji. W tabeli uzasadnienia decyzji organu I instancji podano już bowiem liczbowo prawidłowo wymiar kary (4000 zł), jak również wskazano prawidłową podstawę prawną - art. 92 ust. 1 pkt 6 ustawy o transporcie drogowym tj. brak uiszczenia opłaty za przejazd po drodze krajowej oraz rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2002 r. Należy zauważyć, iż powyższe rozporządzenie za tego rodzaju naruszenie ustawy przewiduje karę w ściśle oznaczonej wysokości - 4000 zł (lp. 6 załącznika). Nie ma więc możliwości orzeczenia kary w innej wysokości. Ponadto w decyzji organu II instancji jest już mowa o karze w prawidłowej wysokości tj. 4000 zł. W decyzji tej, dokładnie również wskazano przepisy, na których podstawie została nałożona oraz te z których wynika jej wysokość Niezależnie od powyższego należy wskazać, iż skarżący na żadnym etapie postępowania administracyjnego nie podnosił, iż nie wiedział w jakiej wysokości kara została na niego nałożona. Przeciwnie z pism skarżącego należy wyprowadzić wniosek, iż zdawał on sobie sprawę z wysokości nałożonej kary. Pozostałe niewielkie poprawki w protokole kontroli oraz decyzji organu I instancji są natomiast zupełnie nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, wbrew stanowisku zajętemu przez Sąd I instancji, iż organy administracyjne działające w sprawie niniejszej wyjaśniły wszystkie okoliczności sprawy niezbędne do podjęcia decyzji, zgodnie ze stosownymi przepisami kodeksu postępowania administracyjnego. Wydane w sprawie decyzje uznać należy za zgodne z przepisami ustawy o transporcie drogowym i wydanymi na jej podstawie rozporządzeniami wykonawczymi. Skoro zatem w sprawie niniejszej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie nie naruszył przepisów postępowania, a jedynie przepisy prawa materialnego, względy ekonomii procesowej przemawiają za zastosowaniem art. 188 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. powoływanej dalej jako p.p.s.a.), który pozwala Sądowi II instancji uchylić zaskarżone orzeczenie Sądu I instancji i rozpoznać skargę. Rozpoznając ją Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty W. G. za niezasadne. Mając na uwadze podniesione wyżej względy na podstawie art. 151 w zw. z art. 188 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a.

Powołane przepisy

art. 93 ust. 1art. 42 ust. 1 ustawyart. 4 pkt 1 ustawyart. 74 ust. 1 ustawyart. 7art. 39art. 92 ust. 1 pkt 6art. 92 ust. 1 ustawyart. 92 ust. 1 pkt 6 ustawyart. 188 ustawyart. 151art. 188 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło