II SA/Bd 595/04
WyrokWSA w Bydgoszczy2004-09-29
Skład orzekający: Elżbieta Piechowiak, Marzenna Linska-Wawrzon, Mirella Łent
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy utrzymanie w mocy orzeczenia o wydaleniu funkcjonariusza Policji ze służby było zasadne, jeśli postępowanie dyscyplinarne zostało przeprowadzone z naruszeniem przepisów proceduralnych, w szczególności dotyczących udziału obwinionego w czynnościach dowodowych podczas jego pobytu w szpitalu oraz kwestii ustanowienia obrońcy?Ratio decidendi
Zaskarżone orzeczenie o wydaleniu funkcjonariusza Policji ze służby zostało uchylone z powodu naruszenia przepisów proceduralnych. Kluczowe uchybienia dotyczyły przeprowadzenia czynności dowodowych (przesłuchania obwinionego i zapoznania go z aktami) w warunkach naruszających gwarancje procesowe, tj. podczas pobytu obwinionego w szpitalu i bez uzyskania zgody właściwego lekarza, a także wadliwości w zakresie zapewnienia obwinionemu prawa do obrony i ustanowienia obrońcy. Organ odwoławczy nieprawidłowo ocenił te zarzuty, nie dostrzegając naruszeń i nie rozważając uzupełnienia materiału dowodowego.Stan faktyczny
Funkcjonariusz Policji Jan M. został uznany winnym naruszenia dyscypliny służbowej, w tym przywłaszczenia mienia i poświadczenia nieprawdy w dokumentach, co skutkowało wydaleniem go ze służby. W odwołaniu zarzucił naruszenie jego praw, w tym przeprowadzenie czynności dowodowych podczas jego pobytu w szpitalu pod wpływem leków oraz brak właściwego zapewnienia mu obrony. Organ odwoławczy utrzymał w mocy orzeczenie o wydaleniu, uznając zarzuty za niezasadne. Jan M. zaskarżył orzeczenie organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w B., stwierdził, że nie podlega ono wykonaniu, oraz zasądził od Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. na rzecz Jana M. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Piechowiak Sędzia WSA Marzenna Linska-Wawrzon (spr.) Asesor WSA Mirella Łent Protokolant Magdalena Flinik po rozpoznaniu w dniu 29 września 2004 r. na rozprawie sprawy ze skargi Jana M. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. z dnia [...] 2004 r. Nr [...] w przedmiocie wydalenia ze służby 1. uchyla zaskarżone orzeczenie, 2. stwierdza, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu, 3. zasądza od Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. na rzecz Jana M. kwotę 1455 (tysiąc czterysta pięćdziesiąt pięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Komendant Wojewódzki Policji w B. orzeczeniem z dnia [...] 2004 r., wydanym na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 06.04.1990 r. o Policji (tekst jednolity Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 z późn. zm.), po rozpatrzeniu odwołania mł. asp. Jana M. – utrzymał w mocy orzeczenie nr [...] Komendanta Miejskiego Policji w B. z dnia [...] 2004 r. o uznaniu Jana M. winnym naruszenia dyscypliny w sposób i w okolicznościach określonych w zarzutach tj., że:
1. W dniu [...] 2003 r. w B., będąc funkcjonariuszem Sekcji do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w B., działając wspólnie i w porozumieniu z Jakubem C., wykonując obowiązki służbowe na stadionie [...] zabezpieczył od Anny S. mienie w postaci co najmniej czterdziestu dziewięciu sztuk odzieży tj. bluz sportowych, spodni, kurtek i innych rzeczy z oznaczeniami NIKE, ADIDAS o łącznej wartości co najmniej 4000 (cztery tysiące) złotych, a następnie przywłaszczył je nie przekazując do właściwego depozytu KMP w B., czym naruszył dyscyplinę służbowa w sposób określony w art. 132 ust. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 ze zm.) w zw. z art. 284 § 2 kk,
2. W dniu [...] 2003 r. w B., będąc funkcjonariuszem Sekcji do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w B., działając wspólnie i w porozumieniu z Jakubem C., wykonując obowiązki służbowe przekroczył swoje uprawnienia w ten sposób, że w protokole zatrzymania rzeczy z dnia [...] 2003 r. poświadczył nieprawdę nie ujmując w nim faktycznej ilości odzieży zabezpieczonej od Anny S., czym naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 132 ust. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 ze zm.) w zw. z art. 231 § 1 kk i 271 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk,
3. W dniu [...] 2003 r. w B., będąc funkcjonariuszem Sekcji do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w B., działając wspólnie i w porozumieniu z Jakubem C., wykonując obowiązki służbowe przekroczył swoje uprawnienia w ten sposób, że sporządził protokół przeszukania mieszkania Anny S. przy ul. [...] podczas, gdy w rzeczywistości czynność ta nie miała miejsca, czym naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 132 ust. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 ze zm.) w zw. z art. 231 § 1 kk i 271 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk oraz wymierzeniu kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby.
W uzasadnieniu decyzji wskazano, że obwiniony Jan M. złożył odwołanie od orzeczenia nr [...] Komendanta Miejskiego Policji w B. z dnia [...] 2004 r.
W odwołaniu zarzucił, że jego przesłuchanie w charakterze obwinionego w dniu [...] 2004 r. odbyło się w gabinecie Dyrektora Szpitala Specjalistycznego MSWiA w J., gdzie przebywał na leczeniu w związku ze stwierdzoną przez lekarza psychiatrę nerwicą upośledzoną. Podczas tego przesłuchania znajdował się pod wpływem leków psychotropowych, których zażywanie było integralnym elementem jego leczenia. Na przeprowadzenie czynności wyraził zgodę dyrektor szpitala oraz dr E. R., który nie zajmował się nim jako pacjentem w trakcie leczenia szpitalnego i nie przeprowadził z nim wywiadu lekarskiego przed przystąpieniem do czynności z udziałem funkcjonariuszy KMP. Wydaje mu się, że uprzedził o tym funkcjonariuszy KMP w B., jak również wydaje mu się, że coś podpisywał, lecz nie wie czego dokumenty dotyczyły. Wobec tego uważa, iż naruszono jego prawa obwinionego wynikające z art. 135 ustawy o Policji. Ponadto wskazał, że część dokumentów, na które powołano się w piśmie z dnia [...] 2004 r. (L.dz. [...]) dotarła do niego z dużym opóźnieniem, a fakt ich otrzymania drogą pocztową potwierdziła podpisem jego żona Ewa M. W tym czasie przebywał na zwolnieniu lekarskim i jednocześnie przyjmował leki psychotropowe Pernazyne oraz Signopan przepisane przez lekarza psychiatrę, a leki te jak ogólnie wiadomo, mają znaczący wpływ na poprawę stanu psychicznego, ale jednocześnie opóźniają normalne reakcje psychofizyczne, co najwyraźniej wystąpiło w jego przypadku. Zwrócił również uwagę na fakt, że czynności dyscyplinarne prowadzone były w trakcie zwolnienia lekarskiego oraz pobytu w szpitalu specjalistycznym, do którego został skierowany przez psychiatrę E. C. przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego. W związku z powyższym wniósł o uchylenie orzeczenia nr 32 i przywrócenie do służby w Policji.
Komendant Wojewódzki Policji analizując zebrane w sprawie dowody stwierdził, że nie ma wątpliwości, iż obwiniony jest winny popełnienia zarzucanych mu czynów. Świadczą o tym dowody, będące w znacznym zakresie odpisami, w postaci kserokopii, dokumentów zgromadzonych w toku śledztwa prowadzonego w tej samej sprawie przez Prokuraturę Okręgową w B. za sygn. akt [...], takie jak: dowody z zeznań świadków: Dawida S., Anny S., sierż. S. K. i nadkom. M. J.; dowody z przeprowadzonych konfrontacji między mł. asp. Janem M. a podkom. E. K., dowody z dokumentów w postaci protokołów przeszukania pomieszczeń Sekcji dw. z Przestępczością Gospodarczą KMP w B., protokołu przeszukania pojazdu służbowego marki Polonez nr rej. [...], protokołu oględzin rzeczy zabezpieczonych podczas przeszukania pomieszczenia nr [...], protokołu przeszukania mieszkania przy ul. [...] w B., protokołu zatrzymania rzeczy zabezpieczonych od Anny S., postanowienia o przedstawieniu zarzutów Janowi M., protokołu posiedzenia Sądu Rejonowego w B. w przedmiocie tymczasowego aresztowania i postanowienia Sądu o niestosowaniu wobec Jakuba C. i Jana M. środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.
Przedstawiając kolejno dowody zebrane w postępowaniu przełożony dyscyplinarny uznał, że prawdziwe są wyjaśnienia obwinionego złożone przed Sądem Rejonowym w B. Są one zgodne z wyjaśnieniami podkom. J. C. i zeznaniami w/w świadków, które zasługują na wiarygodność. Wyjaśnienia obwinionego złożone przed policjantami Biura Spraw Wewnętrznych i prokuratorem nie zasługują na wiarygodność (poza wyjaśnieniami dotyczącymi sporządzenia fikcyjnego protokołu przeszukania mieszkania Anny S.) i stanowią – jak to sam obwiniony stwierdził przed Sądem – przyjętą linię obrony. Podobnie należy ocenić wyjaśnienia złożone w toku postępowania dyscyplinarnego, kiedy to został przesłuchany w charakterze obwinionego. W konsekwencji przyjęto, że obwiniony działając wspólnie i w porozumieniu z podkom. J. C. nie ujął w protokole zatrzymania rzeczy faktycznej ilości odzieży zabezpieczonej od Anny S. Rzeczy, które nie zostały ujęte w protokole zatrzymania rzeczy zostały przez w/w policjantów przywłaszczone. Jak wynika z wskazanych wyżej protokołów zatrzymania rzeczy i protokołów przeszukań, łącznie zostało przywłaszczonych 46 sztuk odzieży tj. bluz, spodni, kurtek i innych rzeczy z oznaczeniami "Nike" i "Adidas". Co prawda w zarzucie wskazano 49 sztuk, to jednak należy uznać, że w sytuacji kiedy liczba przywłaszczonych rzeczy zmniejszyła się o 3 sztuki na korzyść obwinionego, a nie spowodowało to zmiany kwalifikacji prawnej czynu, to nie było bezwzględnej potrzeby zmiany tego zarzutu. Nie ma też żadnej wątpliwości co do sporządzenia protokołu przeszukania mieszkania Anny S., gdy w rzeczywistości czynność ta nie miała w ogóle miejsca.
Z treści art. 132 ust. 2 cytowanej na wstępie ustawy o Policji wynika, że policjant odpowiada dyscyplinarnie za naruszenie dyscypliny służbowej, którą stanowi czyn polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa. Obwiniony – jako policjant – działając w sposób opisany w zarzucie przekroczył swoje uprawnienia wynikające z przepisów prawa, a zwłaszcza z art. 308 kpk, 143 § 1 pkt 6 kpk i art. 229 kpk.
Wymierzona kara dyscyplinarna wydalenia ze służby jest współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia. Obwiniony
w sposób rażący przekroczył swoje uprawnienia służbowe. Działał umyślnie i z chęci uzyskania korzyści materialnych, a więc z motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Swoim zachowaniem naruszył też dobre imię Policji. Są to – zgodnie z treścią art. 134h ust. 2 pkt 1 oraz 3 – okoliczności wpływające na zaostrzenie wymiaru kary. Obwiniony jako funkcjonariusz Policji powinien w sposób rygorystyczny przestrzegać norm prawnych. Jednym z podstawowych obowiązków każdego policjanta – określonych w art. 1 ust. 2 pkt 4 w/w ustawy o Policji – jest bowiem wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. Czyny obwinionego, będące jednocześnie przestępstwami z art. 284 § 2 kk oraz z art. 231 § 1 kk i 271 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk oznaczają, że mł. asp. J. M., wbrew w/w obowiązkom, sam popełniał przestępstwa.
Powyższe ustalenia wskazują, że przedmiotowe zachowanie w sposób oczywisty dyskwalifikuje obwinionego ze służby w Policji. Tej oceny nie może zmienić nawet dotychczasowe dobre wywiązywanie się z obowiązków służbowych.
Odnosząc się do argumentów zawartych w odwołaniu, a dotyczących możliwości brania przez obwinionego udziału w czynnościach postępowania dyscyplinarnego realizowanych w Szpitalu Specjalistycznym MSWiA w J., wyższy przełożony dyscyplinarny uznał, że nie zasługują one na uwzględnienie. Możliwość brania udziału w tych czynnościach przez obwinionego została stwierdzona przez dyrektora tegoż szpitala J. W. i specjalistę psychiatrii lek. E. R. Powyższe jest udowodnione, albowiem w aktach postępowania znajduje się pismo z dnia [...] 2004 r. adresowane do Komendanta Miejskiego Policji w B., a podpisane przez w/w osoby, w którym stwierdzili, że stan zdrowia psychicznego obwinionego pozwala na jego udział w postępowaniu dyscyplinarnym. Argumentacja obwinionego wskazująca, że w/w osoby wyraziły zgodę na jego udział w czynnościach nie mając o tym właściwego rozeznania, jest niedorzeczna. Ponadto gdyby nawet obwinionym zajmował się inny lekarz psychiatra tego szpitala, to zgodnie z treścią art. 135f ust. 10 ustawy o Policji, zgodę na udział obwinionego w czynnościach dowodowych oraz zapoznanie z aktami postępowania dyscyplinarnego może udzielić lekarz o takiej samej specjalności.
Również argumenty dotyczące doręczenia dokumentów, o których mowa w piśmie z dnia [...] 2004 r. (L.dz. [...]) nie zasługują na uwzględnienie. Powyższe dokumenty – wśród których było między innymi sprawozdanie z przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego – zostały doręczone w trybie określonym w art. 132 § 2 i 139 § 1 kpk, czyli w sposób wymagany w postępowaniu dyscyplinarnym. Należy tu nadmienić, że te dokumenty żona obwinionego odebrała w dniu [...] 2004 r., a termin raportu został wyznaczony na dzień [...] 2004 r. Był to zatem czas aż nadto wystarczający na zapoznanie się ze sprawozdaniem przed raportem. Także fakt przebywania w tym czasie na zwolnieniu lekarskim nie oznacza, że przeprowadzony raport jest nieważny. Uczestnictwo w raporcie nie jest czynnością dowodową, na przeprowadzenie której wymagana jest – zgodnie z treścią art. 135f ust. 10 w/w ustawy o Policji – zgoda lekarza, który orzekł czasową niezdolność do służby.
Na powyższe orzeczenie Jan M. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zarzucając naruszenie przepisów postępowania, a konkretnie naruszenie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji przez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji pomimo, że wydanie tej decyzji nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa, a mianowicie:
1. z naruszeniem przepisów art. 135e ust. 1 zdanie pierwsze oraz art. 135i ust. 1 ustawy o Policji przez uznanie, że wszelkie okoliczności sprawy zostały już wszechstronnie wyjaśnione i że popełnienie przez obwinionego czynu o znamionach przestępstwa jest oczywiste – podczas gdy pomimo upływu 6 miesięcy od dnia zdarzenia (co samo prze się dowodzi istnienia w sprawie wielu wymagających wyjaśnienia niejasności):
• prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w B. p-ko skarżącemu postępowanie karne [...] nie zostało dotąd zakończone,
• nie zakończone zostało także śledztwo [...] wszczęte przez Prokuraturę Okręgową w G. w sprawie przekroczenia w dniach [...] 2003 r. uprawnień przez funkcjonariuszy Wydziału I Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji w W., Zespół przy KWP w B. – poprzez stosowanie groźby bezprawnej oraz fizyczne i psychiczne znęcanie się nad świadkami i osobami podejrzanymi w związku ze zdarzeniem z dnia [...] 2003 r.,
• nie zostali przesłuchani przełożeni skarżącego K. M. i J. S.i na okoliczność, czy podejmowane w dniu [...] 2003 r. przez obwinionego działania prowadzone były za ich wiedzą oraz na ich polecenie i czy miały one na celu pozyskanie osobowych źródeł informacji w osobach małż. S.,
2. naruszenie przepisu art. 135h ust. 3 ustawy o Policji przez nie zawieszenie postępowania dyscyplinarnego pomimo, że nie zostały zakończone oba w/w postępowania karne i nie został dotąd przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji rozpoznany wniosek skarżącego o zwolnienie go z tajemnicy państwowej co do rzeczywistych okoliczności i przebiegu czynności (zdarzenia) w dniu [...] 2003 r. oraz podejmowania w tym dniu przez skarżącego, na polecenie przełożonych, działań operacyjnych mających na celu pozyskanie (w osobach małżonków S.) osobowych źródeł informacji,
3. naruszenie przepisu art. 135g ust. 1 ustawy o Policji przez niezbadanie okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego (skarżącego) tj. niezbadanie podawanej przez niego wersji o podejmowaniu w dniu [...] 2003 r. działań operacyjnych mających na celu pozyskanie (w osobach małżonków S.) osobowych źródeł informacji i w konsekwencji,
4. naruszenie także art. 135g ust. 2 ustawy o Policji przez niezastosowanie wynikającego z tego przepisu nakazu rozstrzygania nie dających się usunąć wątpliwości na korzyść obwinionego,
5. naruszenie art. 135i ust. 7 ustawy o Policji przez wydanie postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych pomimo niewyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy i pomimo istnienia potrzeby uzupełnienia materiału dowodowego, w szczególności poprzez przesłuchanie świadków S. i M. na okoliczności podniesione wyżej w pkt 1c skargi, a także poprzez przeprowadzenie dowodu z akt [...] Prokuratury Okręgowej w G.,
6. naruszenie art. 135f ust. 10 ustawy o Policji przez dokonanie (w czasie choroby skarżącego i jego pobytu z powodu wystąpienia u niego zespołu neurastenicznego w Szpitalu Specjalistycznym MSWiA, a więc w czasie istnienia poważnych wątpliwości co do stanu psychicznego skarżącego) czynności dowodowej w postaci przesłuchania skarżącego oraz czynności zapoznania go z aktami postępowania dyscyplinarnego – na podstawie zgody udzielonej wprawdzie przez lekarza psychiatrę, ale nie będącego ani lekarzem, który orzekł czasową niezdolność skarżącego do służby ani też lekarzem aktualnie go leczącym, przy czym rzecznik dyscyplinarny nie podjął nawet próby nawiązania kontaktu z jednym z tych lekarzy.
Skarżący wskazując na powyższe podstawy skargi wniósł o
1. stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt 2 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 kpa, ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji w całości (art. 145 § 1 pkt 1c) prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi,
2. zasądzenie od Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. na rzecz skarżącego kosztów postępowania skargowego.
W odpowiedzi na skargę, Komendant Wojewódzki Policji w B. wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługiwała na uwzględnienie.
Dokonując na mocy art. 1 ustawy z dnia 25.07.2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) kontroli zaskarżonego orzeczenia pod względem jego zgodności z prawem należało uznać, że wydane ono zostało z naruszeniem przepisów proceduralnych, mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Komendant Wojewódzki Policji w B. rozpatrując odwołanie prawidłowo przyjął, że materiał pochodzący z prowadzonego postępowania karnego dawał podstawy do uznania Jana M. winnym popełnienia zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych.
Z uwagi jednak na to, że dowody te nie były przeprowadzone w postępowaniu wyjaśniającym przez rzecznika dyscyplinarnego, to istotne znaczenie dla sprawy miało przesłuchanie obwinionego przez rzecznika.
Regułą bowiem wynikającą z art. 135e ustawy z dnia 06.04.1990 r. o Policji (tekst jednolity Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 ze zm.) jest bezpośrednie dokonywanie czynności dowodowych przez rzecznika dyscyplinarnego.
W myśl tego przepisu rzecznik dyscyplinarny zbiera materiał dowodowy i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy.
Niewątpliwie w niniejszej sprawie rzecznik dostrzegając wagę wyjaśnień obwinionego dla wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności faktycznych, obowiązany był zachować wszelkie wymogi proceduralne gwarantujące prawa obwinionego w postępowaniu dyscyplinarnym.
Jednym z przepisów mających znaczenie z tego punktu widzenia jest art. 135f ust. 10 stanowiący, że udział w czynnościach dowodowych oraz zapoznanie z aktami postępowania dyscyplinarnego obwinionego zwolnionego od zajęć służbowych z powodu choroby wymaga zgody lekarza, który orzekł czasową niezdolność obwinionego do służby. W przypadku braku możliwości nawiązania kontaktu z lekarzem lub zmiany lekarza, zgody takiej może udzielić lekarz, który obecnie leczy obwinionego, a w dalszej kolejności lekarz o takiej samej specjalności.
Jan M. w odwołaniu zakwestionował zasadniczo czynności rzecznika podjęte podczas pobytu obwinionego w Szpitalu Specjalistycznym MSWiA w J. wskazując, że przesłuchanie i zapoznanie z aktami odbyło się w czasie, gdy był poddany leczeniu psychiatrycznemu, a zgodę na dokonanie tych czynności z udziałem obwinionego udzielili dyrektor szpitala oraz dr E. R. tj. lekarze, którzy nie leczyli obwinionego i nie przeprowadzili wcześniej wywiadu z obwinionym czy stosownych badań.
Organ II instancji nie wypowiedział się w sposób wyczerpujący co do tego zarzutu, ograniczając się do stwierdzenia, że argumentacja obwinionego w tym zakresie jest "niedorzeczna".
Tymczasem z akt sprawy wynika, że w istocie żaden z wymienionych lekarzy nie był lekarzem, który orzekł czasową niezdolność obwinionego do służby bądź wówczas leczył go. Uzyskanie więc zgody od lekarza, który dopiero w dalszej kolejności byłby uprawniony do wypowiedzenia się w tym zakresie, z pominięciem właściwych lekarzy, było istotnym uchybieniem proceduralnym.
Skoro cytowany wyżej przepis wyraźnie ustanowił kolejność lekarzy uprawnionych do wyrażania wymaganej zgody, to rzecznik dyscyplinarny powinien tego przestrzegać.
Nie do zaakceptowania jest więc stanowisko organu odwoławczego, który nie dostrzegł nieprawidłowości w działaniu rzecznika.
Zaznaczyć przy tym należy, że Jan M. już w piśmie z dnia [...] 2004 r. skierowanym do Komendanta Komendy Miejskiej Policji w B. (k. 133) wskazywał na pozbawienie go możliwości obrony wskutek prowadzenia postępowania dyscyplinarnego w sytuacji, gdy przebywał na leczeniu szpitalnym i nie reprezentował go obrońca przez niego wskazany, a stan jego zdrowia uniemożliwiał mu prawidłowe działanie w sprawie.
Mimo tych zastrzeżeń rzecznik dyscyplinarny postanowił w dniu [...] 2004 r. zakończyć czynności dowodowe w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym.
W ocenie Sądu we wskazanych okolicznościach przełożony dyscyplinarny, bądź rzecznik dyscyplinarny powinni podjąć czynności zmierzające
• po pierwsze, do wyjaśnienia warunków, w jakich odbyło się przesłuchanie obwinionego w dniu [...] 2004 r. i zapoznanie go z aktami postępowania,
• po drugie, do wyjaśnienia kwestii udziału obrońcy w tym postępowaniu.
Przypomnieć w tym miejscu należy, że skarżący w piśmie z dnia [...] 2004 r. (k. 113) wyznaczył na swojego obrońcę J. Z., a ponadto poinformował, że zwrócił się do Prokuratury Okręgowej w B. o zwolnienie go z zachowania tajemnicy służbowej i państwowej, celem złożenia dodatkowych, pełnych zeznań, które mogłyby wpłynąć na oczyszczenie go z przedstawionych mu zarzutów.
Treść tego pisma wskazywała, że skarżący ma zamiar w postępowaniu dyscyplinarnym podjąć obronę przed zarzucanymi mu przewinieniami dyscyplinarnymi.
W pierwszej więc kolejności weryfikacja wersji obwinionego powinna być dokonana w drodze jego przesłuchania.
Tymczasem jedyne przesłuchanie, jakie miało miejsce w toku postępowania dyscyplinarnego odbyło się, jak wykazano wyżej, w warunkach naruszających gwarancje proceduralne. Nie można wykluczyć, że gdyby skarżący składał wyjaśnienia w innych warunkach, a ponadto zapoznałby się z aktami, to przedstawiłby nowe okoliczności wymagające dodatkowego wyjaśnienia.
Podkreślić bowiem trzeba, że zgodnie z art. 135g ustawy o Policji - przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Zasada ta w rozpoznawanym postępowaniu nie została w pełni zachowana.
Zastrzeżenia budzą również działania rzecznika dyscyplinarnego związane z udziałem obrońcy w postępowaniu dyscyplinarnym.
Z notatki służbowej rzecznika spisanej w dniu [...] 2004 r. (k. 115) wynika, że wyznaczony przez obwinionego na obrońcę J. Z. nie wyrażał na to zgody i obrony się nie podejmie.
Natomiast skarżący w piśmie z dnia [...] 2004 r. podał, że J. Z. godził się na występowanie w roli obrońcy w postępowaniu dyscyplinarnym.
Z akt sprawy nie wynika, aby skarżący przed przesłuchaniem w dniu [...] 2003 r. był zawiadomiony o tym, że wyznaczony przez niego policjant nie podjął się jego obrony, a w szczególności, że doręczone było skarżącemu oświadczenie J. Z. z dnia [...] 2004 r. (k. 135, 136).
W tych okolicznościach rzeczą organu odwoławczego było dokonanie wyjaśnień niezbędnych do ustalenia, czy prawo obwinionego do ustanowienia obrońcy było właściwie zagwarantowane. Zaniechanie tego dowodzi wadliwości postępowania odwoławczego.
Ze względów wyżej przedstawionych należało uznać, że w toku postępowania dyscyplinarnego naruszone zostały przepisy art. 135e ust. 1 zd. pierwsze, 135g, 135f ust. 10 i 135i ust. 1 oraz ust. 7. Nietrafne jest więc orzeczenie wyższego dyscyplinarnego, który nie dostrzegając uchybień postępowania dyscyplinarnego utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie, podczas gdy powinien w pierwszej kolejności rozważyć uzupełnienie materiału dowodowego w trybie art. 135l ustawy o Policji.
Jako niezasadny, Sąd ocenił zarzut naruszenia art. 135h ust. 3 ustawy o Policji.
Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze słusznie organy obu instancji przyjęły, że brak było podstaw do zawieszenia postępowania dyscyplinarnego.
Co do konieczności przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków wskazanych w skardze, można by wypowiedzieć się dopiero w kontekście wyjaśnień obwinionego, o ile byłyby złożone w postępowaniu dyscyplinarnym.
Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w sentencji, zgodnie z przepisami art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c", art. 152 oraz art. 200 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270).
Powołane przepisy
art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawyart. 132 ust. 2 ustawyart. 284 § 2 kkart. 231 § 1 kkart. 11 § 2 kkart. 135 ustawyart. 132 ust. 2art. 308 kpart. 229 kpart. 134h ust. 2 pkt 1art. 1 ust. 2 pkt 4art. 135f ust. 10 ustawy
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło