II SA/Wr 1803/03

WyrokWSA we Wrocławiu2006-01-31

Skład orzekający: Halina Kremis, Julia Szczygielska, Alicja Palus

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która narusza prawo własności użytkownika wieczystego poprzez ograniczenia w zagospodarowaniu terenu, może zostać uznana za zgodną z prawem?
Ratio decidendi
Uchwała rady gminy w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która jest zgodna z prawem, nie podlega wyeliminowaniu z obrotu prawnego. Gmina posiada władztwo planistyczne, ale musi działać zgodnie z prawem, uwzględniając prawo własności i interesy prawne dysponentów nieruchomości. Strona skarżąca, która nie skorzystała z dostępnych środków prawnych w toku procedury planistycznej, nie może skutecznie kwestionować uchwały po jej wejściu w życie.
Stan faktyczny
Centrum Motoryzacyjne "Polmozbyt" Sp. z o.o. zaskarżyło uchwałę Rady Miejskiej Wrocławia w sprawie uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego, twierdząc, że uniemożliwia ona rozwój firmy. Skarżąca spółka sprzeciwiała się zaprojektowaniu drogi wewnątrz zakładu, ustalonej minimalnej wysokości zabudowy oraz zakazowi podłączenia terenu do ulicy Braterskiej. Gmina Wrocław wniosła o oddalenie skargi, wskazując na prawidłowość procedury uchwalania planu i brak złożenia przez spółkę wniosków w odpowiednim terminie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: SNSA Halina Kremis (sprawozdawca) Sędziowie: NSA Julia Szczygielska As. WSA Alicja Palus Protokolant: Magda Mikus po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 stycznia 2006 r. sprawy ze skargi Centrum Motoryzacyjnego "Polmozbyt" Sp. z o.o. z/s we Wrocławiu na uchwałę Rady Miejskiej Wrocławia z dnia 24 kwietnia 2003 r. nr VIII/160/03 w przedmiocie uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego zespołu urbanistycznego Krzyki-Południe w obrębie Partynice we Wrocławiu oddala skargę. U Z A S A D N I N I E Po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa Centrum Motoryzacyjnego "Polmozbyt" Sp. z o.o. z/s we Wrocławiu zaskarżyła uchwałę Rady Miejskiej Wrocławia z dnia 24 kwietnia 2003 r. (nr VIII/160/03) w przedmiocie uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego zespołu urbanistycznego Krzyki-Południe w obrębie Partynice we Wrocławiu. Strona skarżąca wniosła o uchylenie uchwały dotyczącej miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego trenu będącego w posiadaniu Centrum Motoryzacyjnego "Polmozbyt" Sp. z o.o. Na uzasadnienie wskazała, że w 1995 r. - w wyniku prywatyzacji Przedsiębiorstwa Państwowego "POLMOZBYT", działającego od lat 70-tych - została utworzona Spółka z o.o. Centrum Motoryzacyjne "POLMOZBYT", której działalność polega na sprzedaży samochodów i części zamiennych, obsłudze i naprawie samochodów, świadczeniu usług finansowych. Na przestrzeni ostatnich lat firma ulegała reorganizacjom, ale profil wykonywanej działalności pozostał w zasadzie ten sam. Biorąc pod uwagę rozwój motoryzacji i wciąż wzrastające wymagania odbiorców i klientów, konieczny jest ciągły rozwój firmy i właściwy poziom i standard obiektów, w których wykonuje się usługi i prowadzi działalność handlową. Wiąże się to zatem z przebudową istniejących obiektów, zmianami w zagospodarowaniu terenu zakładu. Centrum Motoryzacyjne "POLMOZBYT" zlokalizowane jest na terenie położonym między ul. Karkonoską i Braterską i ze względów funkcjonalnych dostępny jest z tych obu ulic za pomocą dróg wewnątrzzakładowych. Teren zakładu - oznaczony jest jako działki nr 1/36, 1/37, 1/48, 1/49, 1/50, 1/51, 1/52 AM-3 obręb Partynice -jest ogrodzony i Centrum Motoryzacyjne "POLMOZBYT" Sp. z o.o. jest jego użytkownikiem wieczystym. Warunki zawarte w postanowieniach planu zagospodarowania przestrzennego zatwierdzonego uchwałą Rady Miejskiej Wrocławia nr VIII/160/03 z dnia 24 kwietnia 2003 r. uniemożliwiają spółce CM "POLMOZBYT" rozwój i realizację planowanych inwestycji. Zdecydowany sprzeciw strony dotyczy zaprojektowania drogi przebiegającej wewnątrz zakładu, oznaczonej symbolem 16 KDW ustalający jej linie rozgraniczające i linie zabudowy. Zaplanowanie tej drogi nie jest uzasadnione żadnymi warunkami wynikającymi z zewnętrznego układu komunikacyjnego w tym rejonie. Obecnie służy ona wyłącznie funkcji zakładu i użytkownik wieczysty chce mieć nadal możliwość jej kształtowania w zależności od jego potrzeb, układu funkcjonalnego i przestrzennego zakładu, który wraz z jego rozwojem może się zmieniać. Spółka kwestionuje również ustaloną w planie wysokość zabudowy na minimalną 8 m, co przy istniejących niższych budynkach np. 4 m w wypadku ich rozbudowy jest nieuzasadnione i nieekonomiczne. Zakaz podłączenia terenu do ul. Braterskiej (czyli zlikwidowanie tego co obecnie z powodzeniem funkcjonuje) też nie jest przez stronę do zaakceptowania, a konieczność połączenia zakładu - zarówno z ul. Braterską jak i Karkonoską - wynika z zagospodarowania działki, działalności i funkcji, jak również względów przeciwpożarowych. W doręczonej sądowi odpowiedzi na skargę Gmina Wrocław wniosła o jej oddalenie i podniosła, iż zgodnie z uchwalonym miejscowym planem teren należący do Centrum Motoryzacyjnego "POLMOZBYT", o powierzchni ok. 4,7 ha położony między al. Karkonoską a ul. Przyjaźni, przeznaczony jest pod funkcje określone w planie jako: usługi oznaczone symbolem - U3, aktywność gospodarcza - AG1, poszerzenie ul. Przyjaźni - 2KZ1x2, wewnętrzną drogę dojazdową- 16KDW i poszerzenie skrzyżowania ul. Braterskiej z ul. Przyjaźni - 17KS. Po ogłoszeniu w prasie 21 czerwca 1999 r. o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego CM "POLMOZBT" nie złożył wniosku do planu. Projekt tego planu był wyłożony do publicznego wglądu w terminie od 15 lipca 2002 r. do 12 sierpnia 2002 r. i CM "POLMOZBYT" wniósł protest, który nie dotyczył problematyki zawartej w skardze. Można zatem przyjąć, iż pozostałe ustalenia zawarte w projekcie planu nie budziły wątpliwości skarżącego. Odnośnie do wyznaczenia drogi dojazdowej przebiegającej wewnątrz zakładu, oznaczonej symbolem 16KDw. Gmina wskazuje, iż jest to droga wewnętrzna, zlokalizowana wzdłuż granicy z sąsiednią nieruchomością nie realizowana jako cel publiczny, poprowadzona po istniejącej drodze wewnętrznej obsługującej cały teren CM "POLMOZBYT". Wyznaczenie drogi utrwala stan obecny, jest uzasadnione warunkami wynikającymi z istniejącego zewnętrznego układu komunikacyjnego, zachowuje wjazdy na teren skarżącego z ul. Przyjaźni i al. Karkonoskiej, nie ogranicza możliwości rozwoju i realizacji inwestycji. Droga ta nie musi być ogólnie dostępna, może być tak jak w chwili obecnej traktowana jako wjazd na ogrodzony teren CM "POLMOZBYT". Wyznaczenie tej drogi ma na celu uporządkowanie ruchu kołowego na terenie aktywności gospodarczej o dużej powierzchni ok. 4,3 ha szczególnie, że teren ten z uwagi na swoją wielkość może ulec dodatkowym podziałom na mniejsze działki. Wyznaczenie drogi w tym miejscu pozwala jednocześnie na bezpieczne oddalenie od zabudowy mieszkaniowej uciążliwości wynikających z obsługi komunikacyjnej aktywności gospodarczych transportem ciężkim oraz na wykształcenie dwóch niezależnych układów drogowych obsługujących zabudowę mieszkaniową i aktywności gospodarcze, co było jednym z celów planu. Ustalenie przeznaczenia, wyznaczenie linii rozgraniczających i nieprzekraczalnych linii zabudowy, jako podstawowych elementów kształtowania przestrzeni, jest ważne dla określenia ładu przestrzennego, urbanistyki i architektury, które uwzględnia się w zagospodarowaniu przestrzennym, zgodnie z art. 1 ust. 2 pkt 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym oraz należy do zadań własnych gminy, stosownie do art. 4 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, w oparciu, o którą plan był opracowany. Odnośnie do ustaleń wysokości zabudowy na co najmniej 8 m i wprowadzenia zakazu podłączenia obsługi komunikacyjnej do ul. Braterskiej strona przeciwna wyjaśnia, iż wprowadzenie tego zapisu ma na celu podkreślenie reprezentacyjnego charakteru terenu zlokalizowanego przy głównym wjeździe do miasta od strony południowej. Minimalna wysokość zabudowy - 8m, odpowiadająca 2 kondygnacjom usługowym, jest jednym z elementów wymaganych dla uzyskania podwyższonego standardu budynków na tym terenie. Po uchwaleniu planu, jego ustalenia nie działają wstecz, a więc nie dotyczą istniejących obiektów, które mogą być użytkowane w dotychczasowej formie. Zapis ten będzie obowiązywał przy lokalizowaniu obiektów nowo projektowanych, co pozwoli sukcesywnie wprowadzać na ten teren obiekty o podwyższonym standardzie szczególnie, że w skardze CM "POLMOZBYT" podkreśla konieczny ciągły rozwój firmy oraz właściwy poziom i standard obiektów. Poza tym wprowadzenie zabudowy o dwóch lub większej liczbie kondygnacji wydaje się być bardziej ekonomicznie uzasadnionym wykorzystaniem terenu niż lokalizowanie obiektów jednokondygnacyjnych. W kolejnych pismach procesowych strona skarżąca dodatkowo podniosła charakter spornej drogi i rozróżnienie w planie na drogi odsługujące teren działalności gospodarczej i drogi obsługujące tereny zabudowy mieszkaniowej. Nadto, zdaniem strony skarżącej wymogi techniczne dotyczące ulicy, w tym wypadku poprowadzonej przez nieruchomość strony uniemożliwi jej realizację zamierzeń inwestycyjnych w terenie, w szczególności dotyczących zabudowy działki w miejscu bezpośrednio przylegającym do wytyczonej drogi. Użytkownik wieczysty terenu nigdy nie zezwolił na ogólny dostęp do drogi, a w okresie nocnym droga jest zamknięta. Skarżący podnosi, że czytając zapisy planu nie ma pewności, że w dalszym ciągu będzie mógł dysponować swoją własnością. Najbardziej niepokojącą dla strony okolicznością pozostaje rysunek planu, na którym droga określona jest jako ogólnodostępna. Jeśli chodzi o ustalenie wysokości zabudowy na co najmniej 8 m., to nie budziło by zastrzeżeń strony takie ograniczenie w sytuacji, gdyby na terenie miały powstać jedynie nowe budynki. Chodzi jednak o to, że trudności budzi dobudowywanie do już istniejących obiektów w terenie kolejnej kondygnacji, która przy tym zapisie musi mieć co najmniej wskazane 8 m., co bywa nieuzasadnione ekonomicznie i gospodarczo. Jeśli chodzi o zakaz dostępu z nieruchomości skarżącego do jego nieruchomości od ul. Braterskiej, to strona wyjaśnia, iż zależy jej na możliwości dojazdu do działki od strony północnej, poprzez ulice Przyjaźni i Braterską, a (zdaniem spółki) z uwagi na fakt, że rysunek planu nie precyzuje w tym miejscu rozwiązań komunikacyjnych w takich okolicznościach strona może być pozbawiana możliwości dojazdu do terenu. Skarżący wnosi o pozostawienie mu swobodnego dojazdu do jego terenu. Na koniec strona skarżąca wnosi o zmianę § 5 pkt 3.14, który mówi o warunku nasadzenia szpaleru drzew wzdłuż ul. Karkonoskiej. Prowadzona przez stronę działalność handlowa wymaga prawidłowej ekspozycji, a wymagany szpaler drzew ją uniemożliwi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył: Skarga jest niezasadna, a co za tym idzie podlega oddaleniu. Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy). Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – zwana dalej upsa - Dz. U. Nr 153, poz. 1270), z czym mamy do czynienia w sprawie niniejszej. Gmina jako podstawowa jednostka samorządu terytorialnego posiada osobowość prawną; przysługuje jej prawo własności i inne prawa majątkowe, co wynika wprost z Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483). Niesporne jest także to, iż gmina posiada władztwo planistyczne i może samodzielnie decydować o sposobie zagospodarowania terenu, wprowadzając do planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego bądź to precyzyjne zapisy (plan szczegółowy), bądź też postanowienia ogólne (plan ogólny) dla poszczególnych terenów. Wszelkie jednak czynności gminy, także o charakterze publicznoprawnym muszą odznaczać się legalnością, czyli inaczej mówiąc jest ona obowiązana działać zgodnie z prawem. Właśnie zgodność z prawem podjętych uchwał lub zarządzeń bada Sąd w toku niniejszego postępowania. Zdaniem sądu, zakwestionowana uchwała, jako zgodna z prawem nie podlegała wyeliminowaniu z obrotu prawnego. Jak wynika z akt administracyjnych sporna uchwała została podjęta z uwzględnieniem chronologii czynności materialno-technicznych wskazanych w art. 18 i art. 27 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (t. j. Dz. U. z 1999 r. Nr 15, poz. 139, ze zm.). Zastosowanie tych norm prawa materialnego znajduje swoje uzasadnienie w treści art. 85 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717, ze zm.). W świetle bowiem wskazanego przepisu do miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz planów zagospodarowania przestrzennego województw, w stosunku do których podjęto uchwałę o przystąpieniu do sporządzania lub zmiany planu oraz zawiadomiono o terminie wyłożenia tych planów do publicznego wglądu, ale postępowanie nie zostało zakończone przed dniem wejścia w życie ustawy, stosuje się przepisy dotychczasowe. Według brzmienia przywołanego art. 18 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym organem właściwym w sprawie sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest organ wykonawczy gminy. Organ ten, po podjęciu przez radę gminy uchwały o przystąpieniu do sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, kolejno: 1 ogłasza w miejscowej prasie oraz przez obwieszczenie, a także w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości, o przystąpieniu do sporządzania planu, określając formę, miejsce i termin, nie krótszy niż 21 dni, składania wniosków do planu, 2) zawiadamia na piśmie o przystąpieniu do sporządzania planu organy właściwe do uzgadniania projektu planu oraz zarząd województwa i powiatu, 2a) bada spójność rozwiązań projektu planu z polityką przestrzenną gminy określoną w studium, o którym mowa w art. 6, 3) występuje o opinie właściwych organów administracji rządowej, stosownie do przedmiotu planu, 4) uzgadnia projekt planu, stosownie do jego zakresu, z: a) organami właściwymi do uzgadniania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, na podstawie przepisów szczególnych, 5) zawiadamia na piśmie o terminie wyłożenia projektu planu: a) właścicieli lub władających nieruchomościami, których interes prawny może być naruszony ustaleniami planu, b) właścicieli nieruchomości, od których może być pobrana opłata, o której mowa w art. 36 ust. 3, c) osoby, których wnioski nie zostały uwzględnione w projekcie planu, uzasadniając odmowę ich uwzględnienia, 6) wykłada projekt planu i prognozę, o której mowa w przepisach o ochronie środowiska, do publicznego wglądu, na okres co najmniej 21 dni, a o wyłożeniu ogłasza, w sposób określony w pkt 1, co najmniej na 7 dni przed wyłożeniem, a także zapewnia informację o wyłożonym projekcie i umożliwia uzyskanie, za zwrotem kosztów, kopii, wypisów i wyrysów, 7) przyjmuje protesty, o których mowa w art. 23 ust. 1, i zarzuty, o których mowa w art. 24 ust. 1, 8) po upływie terminów, o których mowa w art. 23 ust. 2 i art. 24 ust. 2, rozpatruje, w terminie nie dłuższym niż miesiąc, protesty i zarzuty wniesione do projektu planu i przedstawia radzie gminy protesty i zarzuty nie uwzględnione w projekcie planu, 9) ogłasza, w sposób określony w pkt 1, o terminie sesji, na której rada gminy rozpatrzy nie uwzględnione protesty i zarzuty, zawiadamiając o tym imiennie zainteresowanych, 10) doręcza zainteresowanym wyciąg z uchwały rady gminy rozstrzygającej o nieuwzględnieniu złożonych zarzutów wraz z pouczeniem o dopuszczalności wniesienia skargi do sądu administracyjnego, 11) przedstawia radzie gminy do uchwalenia projekt planu, uwzględniający orzeczenia sądu administracyjnego wydane w związku ze złożonymi zarzutami, oraz informuje o wynikach badań, o których mowa w pkt 2a, 12) ogłasza, w sposób określony w pkt 1, o terminie sesji, na której będzie rozpatrywany projekt planu, 13) przedstawia wojewodzie uchwałę rady gminy wraz z dokumentacją planistyczną w celu oceny zgodności z prawem, 14) kieruje, w terminie nie dłuższym niż 30 dni, uchwałę rady gminy do ogłoszenia w wojewódzkim dzienniku urzędowym. Zgodnie z art. 91 ust. 1 ustawy ustrojowej uchwała lub zarządzenie organu gminy sprzeczne z prawem są nieważne, a w przypadku nieistotnego naruszenia prawa nie stwierdza się nieważności uchwały lub zarządzenia, ograniczając się do wskazania, iż uchwałę lub zarządzenie wydano z naruszeniem prawa. Ustawodawca wskazał w ten sposób, że podstawą stwierdzenia nieważności uchwały lub zarządzenia organu gminy są istotne naruszenia prawa, przy czym powołana regulacja nie typizuje takich istotnych naruszeń prawa, podobnie jak nie charakteryzuje nieistotnych naruszeń prawa, które ustawodawca uwzględnił w art. 91 ust. 4 ustawy, sankcjonując w odmienny niż stwierdzenie nieważności sposób tą kategorię wadliwości wymienionych aktów organu gminy. Rozpoznając sprawę Sąd podzielił pogląd prezentowany w dotychczasowym orzecznictwie sądowym, według którego odesłanie zawarte w art. 91 ust. 5 ustawy o samorządzie gminnym do odpowiedniego stosowania przepisów kodeksu postępowania administracyjnego nie uprawnia do stosowania w zakresie oceny wadliwości uchwały lub zarządzenia organu gminy art. 156 § l kpa, ustanawiającego w sposób taksatywny przypadki kwalifikowanej wadliwości orzeczenia administracyjnego, obligującej właściwy organ do stwierdzenia jego nieważności. Wypracowane w omawianym zakresie poglądy nauki i judykatury pozwoliły ustalić pewien katalog istotnych naruszeń prawa, skutkujących stwierdzeniem nieważności uchwały lub zarządzenia organu gminy. Do tej kategorii naruszeń zalicza się: podjęcie uchwały przez organ niewłaściwy, brak podstawy prawnej do podjęcia określonego rodzaju uchwały, niewłaściwe zastosowanie przepisu prawnego będącego podstawą jej podjęcia, naruszenie procedury podjęcia uchwały. Akceptując prezentowane dotychczas w tym przedmiocie poglądy (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 marca 1992r. sygn. akt II SA/Wr 96/92, OSP z. 7-8 z 1993 r. poz. 148), Sąd rozpoznając sprawę prowadził swoją ocenę w ramach tak określonych przesłanek istotnego naruszenia prawa. Istotne natomiast w rozpoznawanej sprawie jest, że ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym w art. 4 ust. 1 statuuje obowiązek gminy ustalania przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu, kwalifikując go jako zadanie własne tej jednostki samorządu terytorialnego. Prezentowany w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego w odniesieniu do wskazanego powyżej przepisu, pogląd o nadaniu gminie poprzez jego treść tzw. władztwa planistycznego uprawniającego do autonomicznego decydowania o przeznaczeniu i zagospodarowaniu terenu, nie zaprzeczał jednocześnie konieczności uwzględniania racjonalności w działaniu gminy w tym zakresie, realizującej się w przyjmowaniu finalnych, optymalnych rozwiązań planistycznych. Podkreślano przy tym, że nie można art. 4 ust. 1 tej ustawy traktować jako legitymacji do szczególnego władztwa i nieograniczonej swobody w działaniach planistycznych, bowiem gminy w tych czynnościach są zobligowane do uwzględniania obowiązujących przepisów prawa w ramach nadrzędnej dyrektywy, sformułowanej w art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483). Zważyć zatem należy, że w art. 1 ust. 2 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, zawierającym otwarty katalog wymagań, które w szczególności należy wziąć pod uwagę w opracowaniach dotyczących zagospodarowania przestrzennego, wskazane zostało w pkt 5 w jednoznaczny sposób prawo własności. Wymóg ten podporządkowany jest przepisowi art. 21 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, jako gwarantującemu poszanowanie tego prawa, które wprawdzie – zgodnie z art. 64 ust. 3 ustawy zasadniczej – może być ograniczone, ale pod warunkiem nienaruszania istoty własności. W tej ostatniej kwestii natomiast Sąd Najwyższy wypowiedział się w wyroku z dnia 16 lipca 1980 r. (CZP 45/80, OSPiKA 1981, nr 7-8, poz. 131), w którym nawiązując do art. 140 k.c. stwierdził, że prawo własności jest "tym szczególnym prawem, które zapewnia właścicielowi dopuszczalną w danych warunkach pełnię uprawnień względem rzeczy. Choć przepis ten nie zdefiniował prawa własności przez wyczerpujące wyliczenie uprawnień właściciela, to jednak wyliczył uprawnienia zasadnicze, a przede wszystkim uprawnienia do korzystania z rzeczy oraz do rozporządzania nią". Naruszeniem tego uprawnienia jest ingerencja w sferę prawną właściciela nieruchomości, dokonywana poprzez ustalenia planu miejscowego, które określając przeznaczenie terenu i jego zagospodarowanie wyznaczają jednocześnie granice korzystania z prawa własności i wpływają na interesy prawne jego dysponenta. Ochronę przed taką ingerencją w trakcie prac planistycznych zapewnia prawo wnoszenia zarzutów do wyłożonego do publicznego wglądu projektu planu miejscowego. Jak wynika z akt administracyjnych skarżący jest użytkownikiem wieczystym spornych działek, a wedle kodeksu cywilnego (art. 233) uprawnienia użytkownika wieczystego w zakresie władania i rozporządzania nieruchomością oddaną w użytkowanie wieczyste, jest niemal tożsame z uprawnieniami właściciela, wynikającymi z art. 140 kc. Odnosząc się do trybu uchwalania planu, wynikającego z przywołanego wyżej art. 18 ustawy wskazać trzeba, że strona skarżąca dysponowała całym katalogiem środków prawnych, przysługujących jej w toku procedury planistycznej, stanowiących uprawnienia z tego przepisu i służących do obrony praw użytkownika wieczystego do gruntu. W świetle dotychczasowych rozważań wskazać bowiem trzeba, iż – co do zasady – uprawnienia te w toku uchwalania planu lub zmiany planu, są dla użytkowników wieczystych i właścicieli działek zrównane. W tym zakresie (jak wynika z dokumentacji planistycznej) Zarząd Miasta Wrocławia wywiązał się z ciążącego na nim ustawowego obowiązku zawiadamiając o przystąpieniu do sporządzania planu i możliwości składania wniosków do niego. Mimo prawidłowego pouczenia żaden wniosek do planu ze strony Polmozbytu nie wpłynął. Zarząd powiadomił także o możliwości złożenia zarzutów i protestów do planu szereg podmiotów, w tym także i skarżącą spółkę. Jak wynika z dołączonych do odpowiedzi na skargę akt administracyjnych CM Polmozbyt z tych uprawnień korzystało. I tak na k. 20 akt znajduje się pismo strony skierowane do Zarządu Miasta Wrocławia konkretyzujące protest spółki do zapisów projektu planu i w piśmie tym jedyną okolicznością, która następnie została także podniesiona w obecnym postępowaniu, jest nasadzenie szpaleru drzew wzdłuż ulicy Karkonoskiej. Żadnych innych okoliczności podniesionych obecnie w skardze i pismach procesowych w tamtym proteście strona skarżąca nie podnosiła. Nie wniosła także wniosków do planu w trakcie jego uchwalania. Takie zachowanie strona przeciwna mogła uznać za pełną akceptację przyjętych rozwiązań. Reasumując, mimo szeregu prawnych możliwości i pełnej ich świadomości strona skarżąca nie skorzystała z ustawowych uprawnień, stwarzających możliwość ochrony jej interesów w procesie uchwalania planu. Podnoszenie istotnych dla strony skarżącej okoliczności, w zakresie możliwości gospodarczego wykorzystania działek (do których strona ma ograniczone prawo rzeczowe) już po uchwaleniu planu i jego ogłoszeniu, czyli po jego wejściu w życie, należy uznać wprawdzie za prawnie dopuszczalne, ale co do zasady zbyt późne i stawiające gminę (jako ogół jej mieszkańców) w trudnej sytuacji. Jeśli chodzi o kwestionowanie uchwały w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, to zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, poświęconym temu zagadnieniu, należy pamiętać, że gmina ma pełne władztwo planistyczne nad swoim terenem (przywołany wcześniej art. 4 ustawy), będąc jednocześnie zobowiązaną do respektowania w najszerszym zakresie, jak to tylko możliwe i w sposób wynikający z obowiązujących unormowań prawnych uprawnień osób trzecich. Analiza akt administracyjnych wskazuje, iż opracowując projekt planu gmina nie naruszyła zasad ustawowych. Odnosząc się do konkretnych zarzutów strony należy wskazać, iż jak wynika z mapy poglądowej, dołączonej do pisma procesowego z dnia 7 listopada 2006 r. – (k. 40 akt), interes prawny spółki do kwestionowania planu, w zakresie terenów przyległych do ul. Braterskiej (symbol 4KL) może dotyczyć jedynie działki o numerze ewidencyjnym 1/36, bowiem pozostały teren (odznaczony linią pomarańczową ) został zbyty (co jest niesporne) przez spółkę, osobie trzeciej. Zatem jedynie tamten podmiot mógłby remonstrować zapisy planu dotyczące rozwiązań (w tym komunikacyjnych) w zakresie działki 1/37 i skrzyżowania 17 KS. Odnośnie do zarzutów ukształtowanej planem wysokości zabudowy na minimum 8 m., to należy wskazać, iż na terenie aktywności gospodarczej, obejmującej działki skarżącej i działki sąsiednie, a także te, usytuowane po przeciwnej stronie ulicy Karkonowskiej, taką wysokość nowopowstałych obiektów kubaturowych z wyłączeniem stacji benzynowych, ustalono w sposób prawomocny (planami zagospodarowania przestrzennego). Dlatego ukształtowanie ładu przestrzennego wymaga, aby i strona skarżąca do tych zasad się zastosowała. Trudne bowiem do pogodzenia z ładem przestrzennym byłoby zaakceptowanie na terenie jednej działki, czy też kilku działek, zezwolenie na dowolną wysokość powstających budynków, podczas gdy działki sąsiednie będą zabudowane w sposób spójny. Obowiązujące ustalenia planu przewidują zabudowę jednakową dla sąsiednich działek, lub rosnącą "schodkowo". I tak wzdłuż ul. Karkonoskiej jest to od 8 m. (na działkach strony), poprzez obowiązującą wysokość 12 i 15 m. – budynki rosnące w kierunku centrum miasta. Skoro sąsiedzi strony mogli zastosować się do ustalonych przez gminę standardów, to nie ma powodu, aby strona (jako jedyna) do nich się nie zastosowała. Podobnie z podważaną potrzebą nasadzenia szpaleru drzew. Skoro z takim obowiązkiem zgodzili się pozostali użytkownicy wieczyści, zajmujący działki wzdłuż ul. Karkonoskiej, to także w tym zakresie ład przestrzenny wymaga spójności zagospodarowania terenu przez gospodarzy sąsiadujących działek. Taka zieleń, ze wszech miar pożądana w dużym mieście, będzie stanowić dodatkowe zabezpieczenie strony przed ogromnym natężeniem ruchu ulicznego stale obecnego na ulicy Karkonoskiej. Nadto wskazać należy (o czym wcześniej powiedziano), iż strona podnosiła tę kwestię w proteście, a mimo nie uwzględnienia go, nie składała skargi do sądu. Na marginesie można wskazać, iż sądowi z urzędu wiadomym jest, że ul. Karkonoska należy do reprezentacyjnych arterii Wrocławia, stanowi drogę wylotową w kierunku granicy niemieckiej, autostrady A- 4 w kierunku na Katowice i Kraków. Nadto na końcu tej ulicy, przy wyjeździe z Wrocławia znajduje się olbrzymie i wciąż rozwijające się centrum handlowe Bielany, co dodatkowo generuje duży ruch kołowy, niemalże przez całą dobę (tym bardziej, że na dziś Wrocław pozbawiony jest obwodnicy). W konsekwencji stanowisko gminy tak w zakresie ul. Karkonoskiej, jako wizytówki Wrocławia, jak też konieczności niwelowania uciążliwych skutków zmasowanego ruchu kołowego (między innymi pasem zieleni) należy uznać za przekonujące. Odnośnie do zakazu podłączenia obsługi komunikacyjnej do ul. Braterskiej, to Gmina wyjaśniła, że dodatkowe podłączenia nie były przewidywane w "studium", a plan musi być ze studium spójny. Nadto ulica Braterska jest ulicą wąską, rozważany jest na niej ruch jednokierunkowy. Jak wynika z rysunku planu teren strony skarżącej ma nie utrudniony dostęp do ulic Karkonoskiej i Przyjaźni, ponadto strona ma ułatwioną komunikację wewnętrzną drogą 16 KDw, łączącą te właśnie ulice, ulica Braterska, co także wynika z omawianego załącznika graficznego do planu oddziela znaczący teren zabudowy mieszkaniowej, od terenu aktywności gospodarczej, została oznaczona symbolem Kl, czyli ma charakter komunikacji lokalnej, co wskazuje na sensowne ograniczenie ruchu dla pojazdów samochodowych, a z kolei charakter działalności gospodarczej, którą według wpisu do ewidencji ma prowadzić spółka wiąże się nierozerwalnie z tym ruchem. Pozostaje do omówienia kwestia ostatnia podnoszona w skardze, tj. ustanowienie w planie drogi wewnętrznej, znajdującej się na terenie strony skarżącej – oznaczonej na rysunku planu symbolem 16 KDw. Strona twierdzi, że droga ta ma mieć według planu charakter drogi publicznej. Twierdzi także, iż umieszczenie tej drogi w planie uniemożliwi planowane w trenie inwestycje. Odnośnie do zmiany charakteru drogi należy uznać, że żaden zapis nowego planu nie wskazuje, aby drogę tę miasto zamierzało pozbawić charakteru drogi wewnętrznej. Już sam symbol, jakim na rysunku planu oznaczona jest droga (16 KDw – "wewnętrzna") potwierdza jej wewnętrzny charakter. Jako dodatkową okoliczność można wskazać, iż w części opisowej planu (§ 54) określono tereny przeznaczone dla realizacji terenów publicznych i w tym punkcie nie wymieniono ulicy 16KDw. Natomiast jeśli chodzi o inwestycje wzdłuż drogi, to należy wskazać, że droga wewnętrzna, która była i jest w tym miejscu została nakreślona na obrysie tejże drogi, a jej parametry zostały jedynie dostosowane do minimalnych parametrów, aby droga, wraz z niezbędną infrastrukturą mogła spełnić swoją rolę. Po wejściu w życie planu może ona nadal służyć wyłącznie funkcji zakładu i użytkownik wieczysty ma możliwość wykorzystania jej w zależności od jego potrzeb. Na koniec można jeszcze wskazać na wyrok NSA z dnia 9 czerwca 1995 r., (IV SA 34 6 /93, ONSA 1996/3/125) w myśl którego "naruszenie interesu prawnego, o jakim mowa w art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym (Dz. U. Nr 16, poz. 95 z późn. zm.), to takie naruszenie subiektywnie pojmowanego przez skarżącego jego interesu, które obiektywnie polega na nieprzestrzeganiu przez organ norm prawnych powszechnie obowiązujących. 2. Mając wyłączną kompetencję do planowania miejscowego, gmina może, pod warunkiem że działa w granicach i na podstawie prawa, samodzielnie kształtować sposób zagospodarowania obszaru podlegającego jej władztwa planistycznemu, jeżeli oczywiście władztwa tego nie nadużywa". Reasumując wobec niezasadności skargi podlega ona oddaleniu po myśli art. 151 upsa.

Powołane przepisy

art. 1 ust. 2 pkt 1 ustawyart. 4 ust. 1 ustawyart. 1 § 1 ustawyart. 1 § 2art. 3 § 1art. 18art. 27 ustawyart. 85 ust. 2 ustawyart. 18 ust. 1 ustawyart. 6art. 36 ust. 3art. 23 ust. 1

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło