II GSK 154/06
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2006-10-25
Skład orzekający: Andrzej Kisielewicz, Jan Kacprzak, Edward Kierejczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sprzeciw wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy, wniesiony po wejściu w życie ustawy Prawo własności przemysłowej, ale dotyczący decyzji wydanej pod rządem ustawy o znakach towarowych, podlega ocenie według przepisów nowej ustawy, a osoba wnosząca sprzeciw nie musi wykazywać interesu prawnego?Ratio decidendi
Sprzeciw wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy, wniesiony po wejściu w życie ustawy Prawo własności przemysłowej (p.w.p.), ale dotyczący decyzji wydanej pod rządem ustawy o znakach towarowych (u.z.t.), podlega ocenie według przepisów p.w.p. Osoba wnosząca taki sprzeciw nie musi wykazywać interesu prawnego, ponieważ jest to nowa instytucja procesowa odrębna od wniosku o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej unieważniającą prawo z rejestracji znaku towarowego słownego "dzisiejsze R-129728". Decyzja o unieważnieniu została wydana w związku ze sprzeciwem wniesionym przez B. K. wobec pierwotnej decyzji o rejestracji znaku. Skarżąca kasacyjnie O. S. M. zarzuciła naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, kwestionując brak obowiązku wykazywania interesu prawnego przez osobę wnoszącą sprzeciw oraz ocenę znaku jako pozbawionego znamion odróżniających i wprowadzającego w błąd.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz Sędziowie Jan Kacprzak NSA Edward Kierejczyk (spr.) Protokolant Katarzyna Warchoł po rozpoznaniu w dniu 25 października 2006 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej O. S. M. w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 31 stycznia 2006 r. sygn. akt VI SA/Wa 1965/05 w sprawie ze skargi O. S. M. w K. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 16 czerwca 2005 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego oddala skargę kasacyjną
Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę O. S. M. w K. na decyzję Urzędu Patentowego z dnia 16 czerwca 2005 r. unieważniającą prawo z rejestracji znaku towarowego słownego dzisiejsze R-129728 udzielonego jego decyzją z dnia 28 maja 2001 r. na rzecz skarżącej do oznaczania towarów w klasie 29-mleko. Zdaniem WSA w decyzji z dnia 16 czerwca 2005 r. trafnie przyjęto za podstawę prawną art. 246 i 247 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.), zwanej dalej p.w.p., oraz art. 7 i 8 pkt 3 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz.U. Nr 5, poz. 17 ze zm.), zwanej dalej u.z.t., w związku z art. 315 ust. 1 i 3 p.w.p. Dotyczyła ona rozpoznania sprzeciwu B. K. wniesionego wobec decyzji UP z dnia 28 maja 2001 r. przed upływem 6 miesięcy od ogłoszenia w "Wiadomościach Urzędu Patentowego" Nr 8 z dnia 30 sierpnia 2001 r. informacji o udzieleniu tego prawa. Konieczność jego unieważnienia uzasadniono natomiast brakiem znamion odróżniających spornego znaku i zawarciem w nim danych niezgodnych z prawdą.
W motywach wyroku WSA, nawiązując do orzecznictwa i poglądów doktryny, poszerzył argumentację przytoczoną w uzasadnieniu decyzji. Przede wszystkim podkreślił, że zgodnie z art. 246 i 247 p.w.p. sprzeciw może wnieść każdy podmiot w terminie 6 miesięcy od wspomnianego już ogłoszenia, wskazując okoliczności, które uzasadniają unieważnienie patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji. W razie podniesienia przez uprawnionego zarzutu bezzasadności sprzeciwu sprawa zostaje przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym. Przy wniesieniu sprzeciwu i w postępowaniu spornym wnioskodawca nie ma obowiązku wykazywania się swoim interesem prawnym. Z uwagi na wniesienie sprzeciwu w dniu 28 lutego 2002 r., gdy już obowiązywało p.w.p., należało zastosować w sprawie nowe przepisy, a nie u.z.t. przy ocenie dopuszczalności zastosowania tych rozwiązań nieznanych przepisom dotychczasowym.
Następnie WSA przypomniał, że w świetle art. 315 ust. 3 p.w.p. ustawowe warunki wymagane do uzyskania m.in. prawa ochronnego na znak towarowy ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia znaku towarowego w Urzędzie Patentowym. Z uwagi na zgłoszenie tego znaku w dniu 30 marca 1998 r., tj. przed wejściem w życie z dniem 22 sierpnia 2001 r. p.w.p., oceny jego zdolności rejestracyjnej dokonano na podstawie u.z.t. Wymaganą w jej art. 4 ust. 1 zdolność odróżniającą towarów ma jedynie znak wyposażony w takie cechy, które w świadomości uczestników obrotu gospodarczego wskazują na pochodzenie towaru od tego samego przedsiębiorcy. Z kolei wg art. 7 u.z.t. znakiem towarowym może być tylko znak mający dostateczne znamiona odróżniające w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego. Takich znamion nie ma znak stanowiący m.in. tylko nazwę rodzajową towaru lub informacje jedynie o jego właściwości, jakości, czasie wytworzenia bądź inne podobne oznaczenie nie dające wystarczających podstaw odróżniających pochodzenie towaru. Ochrona interesu uczestników obrotu towarowego nie pozwala na rejestrowanie takich oznaczeń prowadzących do monopolizacji ich używania z wyłączeniem innych przedsiębiorców. Zdaniem WSA w decyzji zasadnie przyjęto, że sporny znak towarowy nie posiada zdolności odróżniającej, bo jest to oznaczenie słowne pozbawione elementów fantazyjnych i wskazujące tylko na właściwości towaru. Zawiera on ponadto dane niezgodne z prawdą co do oczekiwanej jakości towaru, bo określenie "dzisiejsze" odnosi się do konkretnego czasu i nie może oznaczać - jak w tej sprawie - mleka sprzedawanego już po dniu jego wytworzenia, gdy nie upłynął jeszcze wskazany okres jego przydatności do spożycia. Takie właśnie sytuacje objęte są art. 8 pkt 3 u.z.t.
O. S. M. w K. w skardze kasacyjnej od tego wyroku zaskarżyła go w całości, zarzuciła mu naruszenie:
- przepisów postępowania, tj. 30 ust. 1 u.z.t., art. 246, 252 i 315 ust. 2 i 3 p.w.p. i art. 28 k.p.a. poprzez uznanie, że B. K. nie musiał wykazywać określonego nimi istnienia interesu prawnego przy składaniu sprzeciwu,
- przepisów prawa materialnego, tj. art. 7 i 8 ust. 3 u.z.t. poprzez ustalenie, że sporny znak towarowy nie ma znamion odróżniających i wprowadza w błąd konsumentów,
oraz wniosła o uchylenie wyroku i decyzji UP bądź o uchylenie wyroku i przekazanie WSA sprawy do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych.
W ocenie skarżącej przy założeniu, że w tej sprawie zgodnie z art. 315 ust. 2 i 3 p.w.p. mają zastosowanie przepisy u.z.t., to nie można stosować tylko niektórych jej przepisów i pomijać art. 30 ust. 1 stanowiącego, że z wnioskiem o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego może wystąpić każdy, kto ma w tym interes prawny. Również w razie przyjęcia, że w tej sprawie mają zastosowanie przepisy p.w.p., to przez jego art. 252 dotyczący odpowiedniego stosowania przepisów k.p.a. nie byłoby dopuszczalne wniesienie sprzeciwu od decyzji przez osobę, która z braku interesu prawnego nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a. Wprawdzie art. 246 p.w.p. nic nie mówi o interesie prawnym, jednak nie ma w nim także unormowania, że mogą wnosić sprzeciw osoby, które nie mają w tym żadnego interesu. Na konieczność uwzględnienia art. 30 ust. 1 u.z.t. WSA zwrócił uwagę w wyroku II SA 3954/02 z dnia 6 kwietnia 2004 r.
Skarżąca na uzasadnienie zarzutu naruszenia art. 7 i 8 pkt 3 u.z.t. przytoczyła informacje o procesie technologicznym, jakiemu jest poddawane mleko i czynnościach poprzedzających skierowanie tego produktu do sieci sprzedaży. W rezultacie znak "dzisiejsze" informuje konsumenta, że opatrzone nim mleko zawiera cechy z daty produkcji przez okres przydatności do spożycia (nawet 21 dni). Konsumenci o tym wiedzą ze środków masowego przekazu i nie są wprowadzani w błąd spornym znakiem towarowym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sformułowane w art. 183 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., związanie NSA granicami skargi kasacyjnej, z wyjątkiem branej z urzędu pod rozwagę nieważności postępowania, wyznacza zakres badania zgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia sądu I instancji.
W ramach dokonywania oceny zasadności skargi kasacyjnej trzeba w pierwszej kolejności przypomnieć, że stosownie do art. 44, 54 i 56 ust. 1 u.z.t. po wydaniu decyzji o rejestracji znaku towarowego Urząd Patentowy dokonywał wpisu w rejestrze znaków towarowych, wydawał uprawnionemu świadectwo ochronne i ogłaszał rejestrację znaku towarowego w "Wiadomościach Urzędu Patentowego". Dopiero te czynności kończyły procedurę uzyskiwania prawa z rejestracji znaku towarowego. W art. 247 i 247 p.w.p. przewidziano dodatkowo nową instytucję procesową, tj. możliwość wniesienia umotywowanego sprzeciwu wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji w ciągu 6 miesięcy od opublikowania w "Wiadomościach Urzędu Patentowego" informacji o udzieleniu prawa. Z tego rozwiązania może skorzystać każdy podmiot, jeżeli zachowa powyższy termin i wskaże okoliczności, które uzasadniają unieważnienie takiego prawa. Nie ma on natomiast obowiązku wykazania istnienia swojego interesu prawnego, gdyż przy pełnym unormowaniu podstaw i trybu postępowania przy wnoszeniu sprzeciwu takiego obowiązku nie przewidziano. Nie powstaje on również po przekazaniu sprzeciwu do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym, jeżeli uprawniony podniesie zarzut jego bezzasadności. Odmienna natomiast sytuacja istnieje przy wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy (art. 164 p.w.p.) lub prawa z rejestracji znaku towarowego (art. 30 ust. 1 u.z.t.), gdzie w obu wypadkach z takim wnioskiem może wystąpić każdy, kto ma w tym interes prawny.
Sprzeciw jest więc nową instytucją procesową funkcjonującą obok trybu unieważnienia prawa na wniosek podmiotu mającego w tym interes prawny. Możliwość wniesienia sprzeciwu nie jest uzależniona od stanu prawnego z dnia wydania decyzji, lecz od stanu obowiązującego przed upływem 6 miesięcy od wspomnianego opublikowania informacji o udzieleniu prawa. Wynika to z wypracowanej w doktrynie zasady aktualności przy stosowaniu nowych przepisów procesowych w sprawach niezakończonych przed ich wejściem w życie, która znalazła odbicie w art. 316 ust. 4 i art. 317 p.w.p. Postępowanie o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy kończy się dokonaniem wpisu tego prawa do rejestru znaków towarowych (art. 149 p.w.p.) i ogłoszeniem o wpisie zamieszczonym w "Wiadomościach Urzędu Patentowego" (art. 232 p.w.p.). Od tego ostatniego zdarzenia biegnie 6-miesięczny termin do wniesienia sprzeciwu na podstawie art. 246 p.w.p.
Zgodnie z art. 316 ust. 4 p.w.p. postępowanie związane ze zgłoszeniem wynalazku, wzoru użytkowego, wzoru przemysłowego, znaku towarowego i topografii układów scalonych w Urzędzie Patentowym toczy się od dnia wejścia w życie ustawy (tj. od dnia 22 sierpnia 2001 r.) według jej przepisów, z zastrzeżeniem art. 318 i 319.
Jeżeli więc decyzja o udzieleniu prawa została wydana pod rządem "starego" prawa (u.z.t.), a ogłoszenie o wpisie dokonano po wejściu w życie nowej ustawy (p.w.p.), to wobec takiej decyzji można wnieść sprzeciw na podstawie art. 246 w związku z art. 316 ust. 4 p.w.p.
Taka sytuacja zaistniała w rozpoznawanej sprawie, ponieważ ogłoszenie informacji o udzieleniu prawa zostało dokonane w dniu 30 sierpnia 2001 r., już w czasie obowiązywania p.w.p., a sprzeciw wobec decyzji Urzędu Patentowego z dnia 28 maja 2001 r. wniesiono w dniu 28 lutego 2002 r.
Należy jednocześnie podkreślić, że sprzeciw nie powinien być oceniany jako niekorzystna dla uprawnionego czynność wszczynająca nowy tryb kontroli legalności decyzji Urzędu Patentowego. Rozpoznanie na tym etapie postępowania zgłoszonych w sprawie zarzutów i dokonanie oceny legalności decyzji eliminuje bądź ogranicza możliwość posłużenia się takimi zarzutami w postępowaniu o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego. W konsekwencji istnieje większa pewność trwałości nabytych uprawnień w porównaniu z sytuacją, gdy na podstawie art. 30 ust. 1 i art. 31 u.z.t. z wnioskiem o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego mógł wystąpić każdy, kto miał w tym interes prawny - w okresie pięciu lat od rejestracji lub bezterminowo przy uzyskaniu rejestracji w złej wierze.
W świetle zarysowanej istoty sprzeciwu bezzasadny jest sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut dotyczący konieczności legitymowania się interesem prawnym przez osobę, która przy wnoszeniu sprzeciwu musi być traktowana jako strona w rozumieniu art. 28 k.p.a. Przy takiej koncepcji sprzeciwu uległyby deformacji przesłanki jego wniesienia i cel, któremu ma on służyć. Wskazany przez skarżącą wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 kwietnia 2004 r. sygn. akt II SA 3954/02 nie dotyczył sprzeciwu, lecz wniosku o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego i dlatego nie ma sugerowanej rozbieżności w jego orzecznictwie przy ocenie przesłanek niezbędnych do korzystania z tego środka.
W zaskarżonym wyroku i decyzji Urzędu Patentowego trafnie przyjęto, że przez art. 315 ust. 3 p.w.p. ustawowe warunki wymagane do uzyskania prawa z rejestracji znaku towarowego podlegały ocenie wg przepisów dotychczasowych, tj. mających w sprawie zastosowanie art. 7 i 8 pkt 3 w związku z art. 29 u.z.t. Z braku konieczności przypominania obszernych i przekonujących wywodów WSA można tylko podkreślić, że sporny znak zawiera jedynie informację o właściwości towaru i przez to w świetle art. 7 u.z.t. nie była dopuszczalna jego rejestracja. Zakaz udzielania prawa na tego rodzaju znaki znajduje swoje uzasadnienie w regule swobody komunikacyjnej przy opisie towarów na rynku. Wynikają z niej gwarancje, że inny podmiot nie uzyska w obrocie rynkowym monopolu na używanie oznaczeń przydatnych do informowania o cechach towarów, co stanowi konkretyzację sformułowanej w art. 20 Konstytucji RP zasady wolności gospodarczej. W rezultacie znak ten nie miał dostatecznych znamion odróżniających oznaczonego nim towaru (mleka) skarżącej od tego samego rodzaju towaru innych przedsiębiorstw, wbrew wymogom art. 4 u.z.t. Już ta przesłanka wystarczyła do unieważnienia prawa z rejestracji spornego znaku towarowego.
W podobny sposób należy ocenić przytoczoną w wyroku argumentację przemawiającą za unieważnieniem tego prawa również na podstawie art. 8 pkt 3 u.z.t. W treści spornego znaku widoczny jest bowiem mylący jego charakter z braku odniesienia do konkretnego cyklu produkcji lub obrotu oznaczonego nim towaru. Nawet przy założeniu, że chodzi o mleko wprowadzone do obrotu w dniu dzisiejszym, jego sprzedaż w każdym innym terminie oznaczałaby zawarcie w treści znaku danych niezgodnych z prawdą. O zdecydowanej przewadze takich właśnie sytuacji świadczy wielodniowy termin przydatności mleka do spożycia, limitujący jego dopuszczenie do obrotu handlowego. Jak trafnie przypomniał WSA, znak towarowy zawiera dane niezgodne z prawdą, gdy może wywołać fałszywe wyobrażenie przeciętnego odbiorcy co do przeznaczenia, działania, cech użytkowych itp. Ocena jego treści jest dokonywana z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy, a do uznania znaku za mylący wystarcza, gdy już niewielka grupa konsumentów może być wprowadzona w błąd co do cech towaru. W dodatku chodzi tu o artykuł spożywczy powszechnie nabywany i dlatego eksponowana w skardze kasacyjnej gruntowna wiedza konsumentów o procesie technologicznym poprzedzającym skierowanie mleka do sieci sprzedaży i jego przydatności do spożycia, nie podważa dokonanej przez WSA i Urząd Patentowy oceny znaku jako oznaczenia zawierającego dane niegodne z prawdą.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło