III SA/Wr 31/04

WyrokWSA we Wrocławiu2006-01-26

Skład orzekający: Anna Moskała, Krystyna Anna Stec, Anetta Chołuj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opuszczenie miejsca pobytu stałego w celu podjęcia pracy za granicą, a następnie odbywanie kary pozbawienia wolności za granicą, może być uznane za trwałe i dobrowolne opuszczenie miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności, uzasadniające wymeldowanie?
Ratio decidendi
Sąd uchylił decyzje organów obu instancji, uznając, że zebrany materiał dowodowy nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, iż skarżąca opuściła miejsce pobytu stałego dobrowolnie i trwale. Wyjazdy zarobkowe za granicę nie mogą być traktowane jako trwałe opuszczenie miejsca pobytu, a pobyt w zakładzie karnym za granicą nie jest dobrowolnym opuszczeniem miejsca zameldowania. Ponadto, sąd wskazał na naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 79 k.p.a., poprzez brak zawiadomienia strony o przeprowadzeniu dowodu ze świadków i umożliwienia jej udziału w tej czynności.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania B. G.-O. z miejsca pobytu stałego. Wniosek o wymeldowanie złożono z uwagi na wyjazd skarżącej za granicę w 2000 r. i jej pobyt w zakładzie karnym w Niemczech. Organy administracji uznały, że skarżąca opuściła miejsce pobytu stałego dobrowolnie i trwale. Pełnomocnik skarżącej kwestionował te ustalenia, wskazując na tymczasowy charakter wyjazdów zarobkowych i brak zamiaru stałego opuszczenia kraju. Sąd administracyjny uchylił decyzje organów obu instancji.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody D. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta W. Zasądził od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu opłaty sądowej. Orzekł, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Moskała (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Asesor WSA Anetta Chołuj Protokolant: Jolanta Ryndak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 stycznia 2006 r. sprawy ze skargi B. G. - O. na decyzję Wojewody D. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie wymeldowania z miejsca pobytu stałego I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta W. z dnia [...], nr [...]; II. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu uiszczonej opłaty sądowej; III. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Postępowanie w sprawie wymeldowania B. G.-O. z miejsca pobytu stałego przy ul. B. [...] we W. zostało wszczęte na wniosek M. Ogonowskiego, który swoje żądanie uzasadnił tym, że B. G.-O. wyjechała za granicę w listopadzie 2000 r. i od tego czasu nie pojawiła się w domu. W trakcie postępowania wyjaśniającego przesłuchano świadków: I. G., M. K., S. P. i M. O. I. G. podał, że B. G.-O. opuściła lokal przy ul. B. [...] we W. czasowo i wyjechała w 2000 r. do pracy do Niemiec. W 2001 r. została aresztowana na terenie Niemiec i obecnie odbywa tam karę pozbawienia wolności. Po odbyciu kary zamierza wrócić do spornego lokalu, w którym pozostawiła swoje rzeczy osobiste i cały swój dorobek. Oświadczył, że jej mąż - M. O., zna jej miejsca pobytu. M. K. zeznała, że nie widziała B. G.-O. od trzech lat, ale nie może stwierdzić, czy skarżąca nie mieszka w przedmiotowym lokalu. S. P. i M. O. podały, że B. G.-O. w 2000 r. wyjechała do Niemiec, zabrała ze sobą wszystkie rzeczy osobiste i od tego czasu nie mieszka w przedmiotowym lokalu. W piśmie z dnia 6 sierpnia 2003 r. B. G.-O. potwierdziła, iż odbywa karę pozbawienia wolności na terenie Niemiec. Podała, że czyni starania, by od maja 2004 r. mogła odbywać tę karę w Polsce. Po opuszczeniu zakładu karnego ma zamiar powrócić do lokalu przy ul. B. [...] we W. Podniosła ponadto, że jest współwłaścicielem spornego lokalu i dlatego odmawia dobrowolnego wymeldowania się. Decyzją z dnia [...], nr [...] Prezydent W. orzekł o wymeldowaniu B. G.-O. z miejsca pobytu stałego w lokalu przy ul. B. [...] we W., uzasadniając swoje rozstrzygnięcie opuszczeniem przez skarżącą miejsca pobytu stałego jeszcze przed osadzeniem jej w zakładzie karnym. W odwołaniu od powyższej decyzji, wniesionym przez pełnomocnika B. G.-O., M. G., podniesiono, że skarżąca rzeczywiście wyjechała w 2000 r. do Niemiec do pracy, ale wyjazd ten miał charakter tymczasowy. W piśmie z dnia 6 września 2003 r. M. G. zakwestionowała zeznania świadków M. K. i S. P., a także autentyczność listu z dnia 9 listopada 2003 r. dołączonego do akt sprawy przez M. O. (z listu tego miało wynikać, że B. G.-O. opuściła sporny lokal i zamieszkała w Niemczech ze swoim konkubentem). Pismem z dnia 1 grudnia 2003 r. M. O. poinformował organ odwoławczy, że w dniu [...] został orzeczony rozwód małżonków O., Sąd nie rozstrzygnął jednocześnie kwestii podziału majątku dorobkowego stron. W celu wyjaśnienia okoliczności opuszczenia spornego lokalu przez B. G.-O. organ zwrócił się do Komisariatu Policji W.- Ś. o ustalenie, kiedy B. G.-O. opuściła lokal przy ul. B. [...] we W. W odpowiedzi uzyskano informację, że skarżąca nie mieszka w przedmiotowym lokalu od września 2000 r. Po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia [...], nr [...] Wojewoda D. utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Wrocławia. Organ II instancji uznał, że w ustalonym stanie faktycznym brak jest podstaw do zmiany lub uchylenia decyzji organu I instancji. W szczególności stwierdzono, że B. G.-O. wyjechała w listopadzie 2000 r. do Niemiec, w dniu opuszczenia kraju, a także w terminie późniejszym (jeszcze przed osadzeniem w zakładzie karnym) nie zgłosiła właściwemu organowi ewidencji ludności swojego pobytu czasowego za granicą powyżej 2 miesięcy. Nie godząc się z tym rozstrzygnięciem pełnomocnik B. G.- O. wniósł w dniu [...] skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu domagając się uchylenia obu wyżej wskazanych decyzji. Pełnomocnik wskazał, iż wadliwe jest ustalenie, że B. G.- O. opuściła Polskę z zamiarem zamieszkania na stałe w Niemczech. Podał, że skarżąca rzeczywiście jeździła do Niemiec, ale tylko w celach zarobkowych bez zamiaru opuszczenia stałego miejsca pobytu. W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. W toku rozprawy przed tutejszym Sądem M. O. przedłożył kserokopię pisma Konsulatu Generalnego RP w Monachium z dnia 29 listopada 2004 r. oraz kserokopię pisma skarżącej z dnia 3 listopada 2004 r., w którym to piśmie skarżąca cofnęła pełnomocnictwo udzielone matce M. G. M. G. oświadczyła, że według jej wiedzy córka chce, by nadal była jej pełnomocnikiem w tej sprawie. Podała, że M. O. wymusił cofnięcie pełnomocnictwa na córce szantażem, grożąc jej utratą kontaktu z dzieckiem. Oświadczyła, że wszystkie dowody, które można było złożyć w sprawie zostały już złożone. Nie wniosła o tymczasowe dopuszczenie jej do udziału w sprawie, gdyż nie zachodzi konieczność podjęcia nagłej czynności przez nią jako pełnomocnika córki. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 97 § l ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270). Wobec powyższego niniejsza skarga podlega rozpoznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, jako rzeczowo i miejscowo właściwy. W myśl art. 3 § l powołanej wyżej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - sądy te sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone ustawą, co oznacza, że skarga może zostać uwzględniona, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy (art. 145-150 ustawy). W ocenie Sądu wydane w sprawie przez organy obu instancji decyzje uchybiają obecnie obowiązującemu prawu w stopniu uzasadniającym ich wyeliminowanie z obrotu. Na wstępie zwrócenia uwagi wymaga, iż kluczowe znaczenie dla postępowania ma należyte ustalenie stanu faktycznego, tylko bowiem w takim przypadku możliwe jest ustalenie zakresu praw i obowiązków strony takiego postępowania. Istotne jest przy tym, aby konieczne w sprawie ustalenia dotyczyły faktów prawotwórczych, mających wpływ na załatwienie sprawy. Chodzi zatem o ustalenia dotyczące stanu faktycznego wyrażonego w normie prawnej. Stosownie do art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10.04.1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz.U. z 1984 r. Nr 32, poz. l74 ze zm.), który legł u podstaw merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania: 1/osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 2 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się, 2/ osoby, która bez wymeldowania się opuściła dotychczasowe miejsce pobytu stałego i nie przebywa w nim przez okres co najmniej 6 miesięcy, a nowego miejsca jej pobytu nie można ustalić. W świetle tak brzmiącej regulacji ustalenia w sprawie wymagało zatem czy zachodziła wymieniona wyżej przesłanka konieczna do dokonania wymeldowania, a zatem - skoro miejsce pobytu skarżącej było znane - czy opuściła ona miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 2 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. W przedmiotowej sprawie bezsporny jest fakt, że skarżąca obecnie nie przebywa w lokalu przy ul. B. [...] we W., ponieważ odbywa karę pozbawienia wolności na terenie Niemiec. Konieczne więc stało się wyjaśnienie, czy skarżąca opuściła sporny lokal w sposób dobrowolny i trwały. Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie wyjaśniał, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Nie jest dobrowolnym opuszczeniem lokalu takie opuszczenie, do którego strona została zmuszona, jeżeli strona ta podjęła przewidziane prawem środki w celu obrony swoich praw do przebywania w tym lokalu albo jeżeli fakt zmuszania do opuszczenia lokalu jest oczywisty lub został stwierdzony postępowaniem karnym. Jeżeli strona została usunięta z lokalu w drodze przymusu fizycznego czy psychicznego bądź wobec wymiany zamków w drzwiach uniemożliwiono jej dostęp do lokalu, to nie można uznać tego za opuszczenie dotychczasowego miejsca stałego pobytu (wyrok NSA z dnia 22 sierpnia 2000 r., V SA 108/00, LEX nr 49954; wyrok NSA z 21 marca 2001 r.,V SA 2950/00, LEX nr 80643). Podkreślić należy, że opuszczenie lokalu, w którym osoba była zameldowana można uznać za dobrowolne i trwałe, jeżeli wynikało ono z nieskrępowanej woli przeniesienia swoich interesów życiowych w inne miejsce. W przedmiotowej sprawie nie budzi wątpliwości to, że skarżąca kilkakrotnie wyjeżdżała do Niemiec w celach zarobkowych. W marcu 2001 r. została aresztowana na terenie Niemiec i w konsekwencji osadzona w zakładzie karnym celem odbycia kary pozbawienia wolności. Kwestią wymagającą ustalenia było więc to, czy skarżąca wyjeżdżając do Niemiec w listopadzie 2000 r. opuściła dotychczasowe miejsce pobytu stałego w sposób dobrowolny i trwały. Wskazać przy tym trzeba, że z oświadczenia nadesłanego przez skarżącą, z zeznań złożonych przez I. G., a także z dołączonej do akt sprawy korespondencji prowadzonej ze skarżącą wynika, że B. G.- O. nie miała zamiaru opuszczenia spornego lokalu. Co prawda w okresie od listopada 2000 r. do marca 2001 r. kilkakrotnie wyjeżdżała do Niemiec, ale zarobione pieniądze przeznaczała przede wszystkim na utrzymanie dziecka i nie pracującego męża, którzy pozostali w Polsce. Ponadto, jak podaje skarżąca, w okresie tym kilkakrotnie przyjeżdżała do Polski i przebywała w tym czasie w spornym lokalu. Podkreślić przy tym trzeba, iż z korespondencji i oświadczeń pełnomocnika skarżącej wynika, że mąż B. G.- O. akceptował wyjazdy żony, a nawet odwiedzał ją w trakcie jej pobytu za granicą. Jeżeli chodzi natomiast o list z dnia 9 listopada 2000 r., dołączony do akt sprawy przez M. O., który świadczyć ma o tym, że B. G.- O. wyjechała na stałe do Niemiec i tam zamieszkała z konkubentem, wskazać trzeba, że porównanie tego listu (charakteru pisma) z innymi listami napisanymi przez skarżącą, prowadzi do powstania wątpliwości, co do jego autentyczności i wiarygodności. Również dziwi dwukrotne podpisanie się przez B. G.- O. na końcu tego listu. Wskazać także trzeba, że M. O., we wniosku o wymeldowanie B. G.- O. podał, że miejsce pobytu żony nie jest mu znane, natomiast z akt administracyjnych wynika, że wiedział o osadzeniu żony w zakładzie karnym na terenie Niemiec, a nawet ją tam odwiedzał. W świetle takich twierdzeń, wiarygodność M. O. musi budzić wątpliwości. W celu wyjaśnienia okoliczności opuszczenia spornego lokalu przez B. G.-O. organ odwoławczy zwrócił się do Komisariatu Policji W. - Ś. o ustalenie, kiedy B. G.-O. opuściła lokal przy ul. B. [...] we W. W odpowiedzi uzyskano informację, że skarżąca nie mieszka w spornym lokalu od września 2000 r. (M. O. słuchany przez organ podał, że skarżąca wyjechała w listopadzie 2000 r.). Podkreślić trzeba, że informacja ta - ogólna i skrótowa nie mogła mieć większego znaczenia dowodowego w sprawie, skoro nie wynika z niej w jaki sposób policja ustaliła fakt, iż B. G.- O. nie mieszka w spornym lokalu od września 2000 r., ani też czy informację tę uzyskała od sąsiadów czy też od strony przeciwnej. Podnieść przy tym trzeba, że organ występując do Komisariatu Policji z prośbą o uzyskanie określonych informacji nie sprecyzował, w jaki sposób informacje te mają być uzyskane. Należy wskazać, że jeżeli w sprawie występują sprzeczne interesy stron reprezentujących sprzeczne racje i argumenty, zadaniem organów administracyjnych jest wszechstronne przeanalizowanie tych racji i argumentów i podanie w rozstrzygnięciu, jakie względy przemawiały za uznaniem jednych, a odrzuceniu drugich, dlaczego pewne argumenty zostały przedłożone nad inne, niektóre dowody zostały uwzględnione, a innym odmówiono wiarygodności. Organ administracyjny dysponując sprzecznymi zeznaniami stron nie może uchylić się od oceny ich wiarygodności, a tym samym dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. W rozważanej sprawie organ uznał za wiarygodne twierdzenia M. O., które w ocenie Sądu budzą wątpliwości, oraz oparł się na zeznaniach świadków wskazanych właśnie przez M. O. Podkreślić przy tym trzeba, że M. K. co prawda podała, że nie widziała B. G.- O. od trzech lat, to jednak nie potrafiła jednoznacznie stwierdzić, że skarżąca nie mieszka już w spornym lokalu. W konsekwencji więc organ orzekając w sprawie dał wiarę bezpośrednio zainteresowanemu rozstrzygnięciem M. O. i wskazanym przez niego świadkom, a odmówił wiarygodności twierdzeniom skarżącej, jej ojca i pełnomocnika. Oparł się też na lakonicznej i właściwie nic nie wnoszącej do sprawy informacji uzyskanej z Komisariatu Policji. Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że B. G.- O. wyjechała w listopadzie 2000 r. do Niemiec z zamiarem stałego pobytu i zamieszkania tam ze swoim konkubentem. Wręcz przeciwnie, z materiału tego wynika, że skarżąca wyjeżdżała w okresie od listopada 2000 r. do marca 2001 r. do Niemiec w celach zarobkowych, a takich wyjazdów nie można traktować jako trwałego opuszczenia miejsca pobytu w znaczeniu ustalonym w orzecznictwie. W marcu 2001 r. B. G.- O. została aresztowana, a następnie osadzona w zakładzie karnym na terenie Niemiec. Pobytu w zakładzie karnym z przyczyn oczywistych nie można traktować jako dobrowolnego opuszczenia miejsca zameldowania. Na koniec wreszcie podkreślić trzeba, że w toku prowadzonego postępowania wyjaśniającego naruszono przepisy regulujące tryb przesłuchiwania świadków, w szczególności art. 79 k.p.a., zgodnie z którym strona powinna być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem. Strona ma prawo brać udział w przeprowadzeniu dowodu, może zadawać pytania świadkom, biegłym i stronom oraz składać wyjaśnienia. Skoro w sprawie ustanowiony był pełnomocnik skarżącej, to istniała możliwość spełnienia tego obowiązku. W aktach sprawy natomiast brak dowodów potwierdzających uczynienie zadość tym wymogom. Powyższe prowadzi do wniosku, że w postępowaniu uchybiono zasadom procedury administracyjnej, nakazującym dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego poprzez wszechstronne rozważenie materiału dowodowego i ustosunkowanie się do zarzutów. Naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż uniemożliwiło wykazanie w sposób nie budzący wątpliwości, że skarżąca opuściła sporny lokal dobrowolnie i trwale. W konsekwencji błędnie poczynionych (z uchybieniem procedury) ustaleń stanu faktycznego nie było podstaw do zastosowania powołanego w sprawie przepisu prawa materialnego. Mając powyższe na względzie, działając na podstawie art. 145 § 1 lit. "a" i "c" powołanej na wstępie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej p.s.a.), orzeczono jak w punkcie I wyroku. Na podstawie art. 200 p.s.a. zasądzono od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę 100 (stu) zł tytułem zwrotu uiszczonej opłaty sądowej. Zgodnie z art. 152 p.s.a. orzeczono jak w punkcie III wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło