II SA/Ol 239/04

WyrokWSA w Olsztynie2004-09-23

Skład orzekający: Adam Matuszak, Asesor WSA Bogusław Jażdżyk, Sędzia WSA Marzenna Glabas

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba (grypa) profesjonalnego pełnomocnika, udokumentowana zwolnieniem lekarskim z adnotacją "chory winien leżeć", stanowi podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej?
Ratio decidendi
Organ administracyjny, odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia odwołania z powodu choroby pełnomocnika, naruszył przepisy postępowania administracyjnego, nie wzywając strony do uzupełnienia wniosku i nie wyjaśniając w sposób wyczerpujący, czy stan zdrowia pełnomocnika faktycznie uniemożliwił mu dochowanie terminu bez jego winy. Grypa, jako choroba z wysoką gorączką, może być uznana za zdarzenie nagłe, uniemożliwiające podjęcie czynności procesowych.
Stan faktyczny
Gmina K. została zobowiązana do wystąpienia o pozwolenie na budowę składowiska odpadów. Pełnomocnik Gminy, radca prawny, złożył odwołanie od decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, powołując się na nagłą chorobę (grypę) i zwolnienie lekarskie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy, a grypa nie jest chorobą uniemożliwiającą zakończenie pilnych spraw. Sąd administracyjny uchylił postanowienie Kolegium, uznając naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, zasądził od Kolegium na rzecz Gminy K. zwrot kosztów postępowania sądowego oraz orzekł, że zaskarżone postanowienie nie może być wykonane do czasu uprawomocnienia się wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Matuszak (Spr.) Sędzia WSA Asesor WSA Protokolant Marzenna Glabas Bogusław Jażdżyk Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 września 2004 r. sprawy ze skargi Gminy K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" Nr "[...]" w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania: L uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz Gminy K. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; III. orzeka, że zaskarżone postanowienie nie może być wykonane do czasu uprawomocnienia się wyroku. Decyzją Starosty N. z dnia 24 grudnia 2003 r. ("[...]"), Gmina K. została zobowiązana do wystąpienia w terminie do 31 grudnia 2004 r. z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę składowiska odpadów w S. Wskazana decyzja została doręczona stronie 29 grudnia 2003 r. W dniu 5 stycznia 2004 r. Gmina K. udzieliła radcy prawnemu A. T. pełnomocnictwa "w sprawie odwołania" od powyższej decyzji. Pełnomocnik w dniu 21 stycznia 2004 r. złożył wraz ze sporządzonym przez siebie odwołaniem wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia. W jego uzasadnieniu wskazał, iż w dniu 5 stycznia 2004 r. otrzymał od Wójta Gminy K. decyzję Starostwa Powiatowego w N. i pełnomocnictwo do odwołania od decyzji. Niespodziewanie w dniu 6 stycznia 2004 r. zachorował na grypę i przebywał na zwolnieniu lekarskim do dnia 16 stycznia 2004 r. W związku z tym uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Do wniosku załączona została kserokopia zwolnienia lekarskiego z której wynika, iż chory powinien leżeć. Postanowieniem z dnia 9 marca 2004 r. ("[...]") Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, stwierdzając iż wnioskodawca nie uprawdopodobnił, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, choroba uniemożliwiła mu złożenie odwołania w terminie. Analizując sprawę Kolegium wzięło pod uwagę, iż grypa nie jest chorobą, która uniemożliwia zakończenie pilnych spraw. Zdaniem organu, przy podjęciu pewnego wysiłku wnioskodawca mógł zapobiec uchybieniu terminu, chociażby poprzez telefoniczne poinformowanie mocodawcy o chorobie i niemożności jego reprezentowania, bądź przez ustanowienie pełnomocnika substytucyjnego. Działania te mógł on podjąć po wizycie u lekarza rodzinnego, który wystawił zwolnienie. W niniejszej sprawie nie można pominąć faktu, iż radca prawny jest profesjonalnym pełnomocnikiem, zatem stosują się do niego surowsze kryteria oceny staranności. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie pełnomocnik Gminy K. wniósł o uchylenie postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 9 marca 2004 r. i przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W jej uzasadnieniu pełnomocnik strony zarzucił, iż bezzasadne i niezgodne ze stanem faktycznym jest twierdzenie, że uchybienie terminu nastąpiło z jego winy. Jego zdaniem, organ nie wziął pod uwagę, iż grypa charakteryzuje się bardzo wysoką gorączką, trwającą przez cały okres choroby, dochodzącą do 39 stopni, przy której nikt nie jest w stanie fizycznym i psychicznym do napisania odwołania od decyzji i pamiętania czegokolwiek. Podniósł, iż lekarz nakazał mu bezwzględne leżenie i dlatego też był tylko w stanie przyjmować leki i pożywienie. W przekonaniu pełnomocnika, kolegium pominęło całkowicie dokument, jakim było zwolnienie lekarskie, w którym widnieje adnotacja "chory winien leżeć" i to, że jego nagła choroba nie pozwoliła mu na wyręczenie się inną osobą, ponieważ w rodzinie tylko on jest prawnikiem, a w wyniku wysokiej gorączki całkowicie został pozbawiony możliwości świadomego działania i myślenia. Stwierdził on, iż nie do pomyślenia jest aby w czasie takiej choroby można było jeszcze świadomie napisać odwołanie a następnie je wysłać. Nawet przy użyciu największego wysiłku nie był w stanie usunąć tej przeszkody. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na powyższą skargę wniosło oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu. Kolegium zaprzeczyło, jakoby stwierdziło, że uchybienie terminu nastąpiło z winy pełnomocnika, podkreślając iż jedynie uznało, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił, że nastąpiło ono bez jego winy. Organ podkreślił, iż pełnomocnik strony nie przedstawił żadnego dowodu, że zły stan zdrowia uniemożliwiał mu podjęcie czynności procesowej. W odróżnieniu od nagłej choroby, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, długotrwała niedyspozycja, na jaką powołuje się skarżący, zasadniczo nie wyklucza możliwości sporządzenia odwołania i wysłania go osobiście lub przez domownika. Pełnomocnik mógł dokonać tego w dniu zgłoszenia się do lekarza, bowiem z istoty grypy nie wynika, iż jest ona zdarzeniem nagłym. W przekonaniu kolegium, w każdym razie nie sposób przyjąć, iż w okolicznościach niniejszej sprawy pełnomocnik nie dopuścił się choćby lekkiego niedbalstwa, co już w świetle poglądów doktryny wyklucza zadośćuczynienie prośbie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Stosownie do art. 58 § l ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.), w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Osoba zainteresowana powinna zatem uprawdopodobnić, że mimo zachowania należytej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie z powodu istnienia przeszkody od niej niezależnej, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia. Istotne jest to, że uprawdopodobnienie, w odróżnieniu od udowodnienia, nie czyni istnienia danego faktu pewnym a jedynie prawdopodobnym, służy celowi obudzenia w organie orzekającym ufności w to, że pewne twierdzenie odpowiada prawdzie, stworzenia w jego świadomości mniejszego lub większego stopnia przekonania o prawdopodobieństwie jakiegoś faktu, nie zaś przekonania go o tym. (por. E. Iserzon, Komentarz IV, 1970, s. 135). W ocenie Sądu, organ nie mógł wykluczyć, że okoliczność, na którą powołał się pełnomocnik strony stwarzała podstawę do przyjęcia, iż uchybienie terminu do wniesienia odwołania nie było przez niego zawinione. W takiej sytuacji, w celu uzyskania wszystkich danych, które pozwoliłyby na należytą ocenę wniosku, organ winien wezwać go do jego uzupełnienia (art. 7 k.p.a.). Dokładne wyjaśnienie sprawy wymagało uzyskania informacji na temat tego, czy stan zdrowia pełnomocnika strony umożliwiał mu podjęcie czynności, która pozwoliłaby na uniknięcie uchybienia terminu do wniesienia odwołania, nie stwarzając przy tym zagrożenia dla jego zdrowia i interesu strony. Jeśli organ uznał za niedostateczne uprawdopodabniające brak winy przedstawione zwolnienie lekarskie, winien był wezwać stronę do przedłożenia dodatkowych informacji na temat wpływu choroby pełnomocnika na możliwość dochowania przez niego terminu do dokonania czynności, czy to w postaci dodatkowego zaświadczenia lekarskiego, czy też oświadczenia pełnomocnika w tym przedmiocie. Pominięcie tej kwestii oznacza, iż doszło do naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W takiej sytuacji zaskarżone postanowienie podlega uchyleniu na podstawie art. 145 § l pkt l lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270). Stosownie do art. 152 wskazanej ustawy rozstrzygnięta została kwestia wykonalności uchylonej decyzji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 tej ustawy. Na marginesie jedynie wskazać należy , iż Sąd nie podziela stanowiska organu w przedmiocie niemożności przypisania grypie cechy nagłego zdarzenia , gdyż z całą pewnością nie jest to choroba przewlekła, a jej przebieg, związany najczęściej z wysoką gorączką , jak najbardziej odpowiada pojęciu nagłego zachorowania.

Powołane przepisy

art. 58art. 7 k.p.art. 145art. 152art. 200

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło